Teza / krótkie omówienie
odmowy przyznania W. K. (2) i Wiesławowi K. świadczeń z pomocy społecznej w obiektywnym odczuciu społecznym nie naruszyły ich dóbr osobistych w postaci zdrowia i życia. Zakładając hipotetycznie, że do naruszenia dóbr oso
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I ACa 714/10 Dnia 18 października 2010 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Anna Cesarz (spr.) Sędziowie: SSA Alicja Myszkowska SSO del. Marta Witoszyńska Protokolant: sekr. sądowy Monika Wrzesień po rozpoznaniu w dniu 18 października 2010 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa W. K. (1) jako następcy prawnego W. K. (2) przeciwko Gminie M. Ł. - Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej Filia Ł. o ochronę dóbr osobistych oraz o zadośćuczynienie i rentę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt I C 53/10 1. oddala apelację; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić adwokatowi M. B. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. z funduszu Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 6.588 (sześć tysięcy pięćset osiemdziesiąt osiem) złotych obejmującą 22% podatku VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 714/10 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 czerwca 2010 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił powództwo W. K. (1) przeciwko Gminie M. Ł. - Miejskiemu O.kowi Pomocy (...) Filia Ł. o ochronę dóbr osobistych oraz o zadośćuczynienie i rentę, nie obciążył powoda kosztami sądowymi oraz przyznał pełnomocnikowi powoda wynagrodzenie za pomoc prawną udzieloną z urzędu. Wyrok ten zapadł na podstawie ustaleń faktycznych, których istotne elementy przedstawiają się następująco:
--- STRONA 2 ---
Matka powoda - W. K. (2) była osobą schorowaną, od 1986 r. zaliczoną do I grupy inwalidzkiej. Ostatnio utrzymywała się z emerytury w wysokości około 1.150 zł netto miesięcznie. Z kwoty tej 500-600 zł przeznaczała na utrzymanie syna. W. K. (2) zmarła w 2009 r. Powód jest również osobą schorowaną. Zamieszkiwał z matką aż do jej śmierci. Od 1983 r. zasadniczo nie pracował, utrzymując się z emerytury matki. Powód opiekował się matką i był z nią emocjonalnie związany. W związku ze stanem zdrowia matki podejmował interwencje w różnych instytucjach. Sytuacja materialna powoda i jego matki była trudna. W. K. (2) otrzymywała z MOPS zasiłki celowe na zakup opału, korzystała również z pomocy opiekunki. Ponadto W. K. (2)tek zaciągała pożyczki w banku z przeznaczeniem na zakup opału. Także powód ubiegał się o pomoc społeczną i otrzymywał zasiłki okresowe, celowe, pomoc żywieniową. Powód jako spadkobierca po swojej matce wstąpił do toczącego się w niniejszej sprawie postępowania zainicjowanego przez W. K. (2) oraz rozszerzył powództwo o własne roszczenia. Na podstawie tych ustaleń Sąd Okręgowy uznał powództwo za bezzasadne. W. K. (2) wytoczyła za swojego życia powództwo o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych, zatem to roszczenie z mocy art. 448 w zw. z art. 445 § 3 k.c. przeszło na jej syna - W. K. (1), powoda w sprawie. Jednocześnie powód zgłosił własne roszczenie o zadośćuczynienie za naruszenie jego dóbr osobistych. Według jednak Sądu I instancji, strona pozwana nie naruszyła dóbr osobistych W. K. (2) i W. K. (1). Dobrami osobistymi, których żądanie ochrony zgłoszono w niniejszym procesie, było życie i zdrowie człowieka, wymienione wprost w art. 23 k.c. Strona powodowa upatrywała tego naruszenia w odmowie przyznania W. K. (2) świadczeń z pomocy społecznej. Odwołując się do przepisów ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej O.. tekst: Dz. U. 2009, Nr 175, poz. 1362 ze zm.) Sąd I instancji wskazał, że przyznawanie zasiłków jest uzależnione od spełnienia ustawowych, sztywno określonych przesłanek. W przypadku zasiłków stałego i okresowego decydujące jest kryterium dochodowe. Decyzja w sprawie przyznania odpowiedniego świadczenia nie jest decyzją uznaniową, a strona powodowa korzystała z nich za każdym razem, gdy tylko spełniała kryteria jego przyznania. W przypadku zasiłku celowego, ma on charakter fakultatywny, doraźny, uzależniony też od możliwości finansowych organu udzielającego pomocy. W świetle powyższego Sąd Okręgowy uznał, że decyzje strony pozwanej w przedmiocie odmowy przyznania W. K. (2) i Wiesławowi K. świadczeń z pomocy społecznej w obiektywnym odczuciu społecznym nie naruszyły ich dóbr osobistych w postaci zdrowia i życia. Zakładając hipotetycznie, że do naruszenia dóbr osobistych powoda i jego matki doszło, Sąd Okręgowy uznał, że strona pozwana obaliła domniemanie bezprawności swojego działania (art. 24 k.c.). Pozwany działał bowiem na podstawie ustawy o pomocy społecznej, którą był związany. Przechodząc do oceny zasadności pozostałych własnych roszczeń powoda Sąd I instancji wskazał, że nie znajdują uzasadnienia jego żądania oparte na art. 446 § 2-4 k.c. Powód nie wykazał bowiem zasady odpowiedzialności pozwanego, tj. że śmierć jego matki była następstwem uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia spowodowanych przez zawinione zachowanie strony pozwanej (art. 415-416 k.c.). W konsekwencji nie może domagać się renty z powodu utraty środków utrzymania, stosownego odszkodowania i zadośćuczynienia za śmierć najbliższego członka rodziny. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 224 k.c. polegające na uznaniu sprawy za dostatecznie wyjaśnioną, efektem czego było zamknięcie rozprawy, w sytuacji, gdy Sąd oddalając wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych nie dał możliwości wykazania związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem pozwanego a skutkiem w postaci naruszenia dóbr powoda w szczególności spowodowaniem u niego oraz jego matki licznych wskazanych przez nich chorób oraz art. 217 § 1 i art. 227 k.p.c. poprzez odebranie stronie powodowej uprawnienia do powoływania w trakcie rozprawy, aż do jej zamknięcia dowodów na poparcie okoliczności, z których wywodziła skutki prawne co do okoliczności mających znaczenie dla sprawy, co doprowadziło do uniemożliwienia stronie powodowej dowodzenia faktów i okoliczności, na których oparto powództwo, w szczególności uniemożliwiło powodowi wywiązanie się z obowiązku nałożonego przez przepis art. 6 k.c.
--- STRONA 3 ---
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu I instancji i ich ocenę prawną. Zarzuty skarżącego nie zasługują na uwzględnienie. Wspólnym mianownikiem zarzutów apelacji jest twierdzenie skarżącego, że na skutek uchybień procesowych Sądu Okręgowego został on pozbawiony możności udowodnienia przesłanek odpowiedzialności strony pozwanej. Odnosząc się do tego twierdzenia należy wskazać, że powód i jego matka domagali się zasądzenia zadośćuczynienia z tytułu naruszenia ich dóbr osobistych, w szczególności w postaci zdrowia. W ich ocenie, działaniem naruszającym dobra osobiste była odmowa udzielania powodowi i jego matce świadczeń z opieki społecznej. Dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd I instancji słusznie zauważył, że w gestii strony pozwanej nie leżało leczenie powódki, a jedynie objęcie jej świadczeniami z zakresu pomocy społecznej i udzielanie stosownej pomocy w granicach przewidzianych ustawą o pomocy społecznej. Skoro zatem na podstawie twierdzeń powoda i jego matki Sąd Okręgowy zrekonstruował dobro osobiste, o ochronę którego wnosili, a także poczynił ustalenia odnoszące się do działania strony pozwanej, w których upatrywano naruszenia tego dobra, dowód z opinii biegłych nie miał waloru z art. 227 k.p.c., tj. nie zmierzał do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Pod pojęciem dóbr osobistych rozumie się indywidualne wartości świata uczuć i stanu życia psychicznego człowieka, a dla stwierdzenia naruszenia tych dóbr zbędny jest dowód z opinii biegłych lekarzy. Ponadto krzywda jako szkoda niemajątkowa będąca wynikiem naruszenia dóbr osobistych nie jest ujmowana w kategoriach medycznych, wystarczy wykazanie przez poszkodowanego na podstawie jego zeznań i zeznań świadków, że na skutek działania szkodzącego doświadczył pewnych ujemnych doznań, stresu, pogorszył się jego komfort życia. Dowód z opinii biegłych byłby istotny dla ustalenia, że powód i jego matka doznali szkody na osobie w postaci uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, w następstwie czynu niedozwolonego strony pozwanej (art. 415 i art. 416 k.c. albo art. 417 k.c.). Jeśliby rozpatrywać jako zdarzenie sprawcze odmowę udzielenia przez pozwanego świadczeń z pomocy społecznej, to wobec braku bezpośredniego działania na organizm powoda i jego matki nie można tej okoliczności traktować jako mogącej spowodować uszkodzenie ciała, co wyklucza istnienie związku przyczynowego między tymi elementami (art. 361 § 1 k.c.). Można by się doszukiwać takiego związku jedynie w odniesieniu do wywołania rozstroju zdrowia matki powoda i jego samego na skutek tego, że zostali oni pozbawieni - na skutek decyzji odmownych w przedmiocie świadczeń z opieki społecznych - niezbędnych środków utrzymania. Zważyć jednak należy, że warunkiem odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych pozwanej jednostki samorządu terytorialnego za szkody wyrządzone przy wykonywaniu władzy publicznej (art. 417 k.c.) jest bezprawność działania lub zaniechania, z którego ta szkoda wynikła, ewentualnie wina - w razie uznania, że zasada odpowiedzialności pozwanego wynika z przepisów art. 415 i art. 416 k.c. Wobec tego, że działania strony pozwanej miały oparcie w ustawie, nie sposób doszukać się bezprawności lub winy przy podejmowaniu decyzji w przedmiocie udzielania uprawnionym pomocy społecznej. Nadto, jak wynika z art. 106 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, przyznanie świadczeń z pomocy społecznej następuje w formie decyzji administracyjnej. W myśl zaś art. 14 ustawy, w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.), jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Z powyższego wynika, że od decyzji strony pozwanej dotyczących odmowy udzielenia powodowi i jego matce pomocy społecznej wnioskodawcy mogli odwoływać się do organu nadrzędnego, a następnie do sądu administracyjnego. Kontrola administracyjna i sądowa przedmiotowych decyzji była zatem zapewniona. W istocie więc, szkoda miała zostać wyrządzona przez wydanie ostatecznej decyzji, co oznacza, że jako podstawa odpowiedzialności pozwanego wchodziłby w grę art. 417 1 § 2 k.c., według którego jej naprawienia można
--- STRONA 4 ---
żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tych decyzji z prawem. Z akt sprawy nie wynika, by powód uzyskał takie orzeczenie. Jeśli chodzi o jeden z przejawów szkody powoda, który wiązał ją z niemożnością ułożenia sobie życia wobec konieczności sprawowania opieki nad chorą matką, gdyż - jak twierdził - nie otrzymywała należnych świadczeń z opieki społecznej, wypada zauważyć, powód jako osoba najbliższa - krewny w linii prostej, miał nie tylko moralny ale też prawny obowiązek opieki nad matką (art. 128 k.r.o.). Jeśli zatem z uwagi na swój niedostatek nie mógł on w formie pieniężnej zaspokajać jej usprawiedliwionych potrzeb związanych z leczeniem i opieką, to treścią tego obowiązku były świadczenia w naturze, tj. osobista opieka nad matką w chorobie, co też powód czynił. Powód nie może zatem z faktu realizacji obowiązku alimentacyjnego wywodzić źródła szkody i wiązać jej z działaniem strony pozwanej. Z całokształtu przepisów ustawy o pomocy społecznej wynika, że celem pomocy społecznej jako instytucji polityki spo- łecznej państwa, nie jest rozwiązywanie problemów życiowych osób i rodzin, lecz pomoc w przezwyciężaniu trudnych sytuacji życiowych, wsparcie tych osób i rodzin w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, podejmowanie działań zmierzających do ich życiowego usamodzielnienia się oraz integracji ze środowiskiem, przy obowiązku współdziałania tych osób i rodzin w procesie rozwiązywania ich trudnej sytuacji życiowej. W rezultacie Sąd I instancji bez naruszenia przywołanych w apelacji przepisów prawa procesowego trafnie przyjął, że pozwany nie naruszył dóbr osobistych powoda i jego matki. Nie doszło także na skutek działania pozwanego do wyrządzenia tym osobom szkody wyrażającej się uszkodzeniem ciała i wywołaniem rozstroju zdrowia, zaś śmierć matki powoda nie daje podstaw prawnych do domagania się przez powoda jako pośrednio poszkodowanego roszczeń z art. 446 § 2-4 k.c. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej rozstrzygnięto w oparciu o § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów ... (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Łodzi#I ACa 714/10 Dnia 18 października 2010 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie#art. 445 § 3 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 224 k.c.#art. 227 k.p.c.#art. 6 k.c.#art. 416 k.c.#art. 417 k.c.#art. 361 § 1 k.c.#art. 106 ust. 1 ustawy#art. 14 ustawy#art. 128 k.r.o.#art. 385 k.p.c.