Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 7/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 marca 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Roman Sugier Sędziowie : SA Małgorzata Wołczańska (spr.) SA Lucyna Świderska - Pilis Protokolant : Agnieszka Mustroń po rozpoznaniu w dniu 5 marca 2010 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa G. S. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 września 2009 r., sygn. akt II C 68/07 I zmienia zaskarżony wyrok: 1) w punkcie 1 o tyle, że kwotę 145501,24 złotych obniża do kwoty 138501,24 (sto trzydzieści osiem tysięcy pięćset jeden 24/100) złotych, a w pozostałej części powództwo oddala, 2) w punkcie 3 w ten sposób, że odstępuje od obciążania powoda nieuiszczonymi kosztami sądowymi oraz nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Katowicach kwotę 7369 (siedem tysięcy trzysta sześćdziesiąt dziewięć) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, 3) w punkcie 4 o tyle, że kwotę 1209,61 złotych podwyższa do kwoty 10000 (dziesięć tysięcy) złotych; II oddala obie apelacje w pozostałych częściach;
--- STRONA 2 ---
III znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 7/10 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda G. S. kwotę 145 501,24 złotych z ustawowymi odsetkami od 27 czerwca 2006 r., w pozostałej części powództwo oddalił, nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Katowicach kwotę 2 869 złotych, zaś od pozwanego kwotę 7 869 złotych tytułem brakującej opłaty sądowej, a nadto zasądził od (...) S.A. na rzecz G. S. kwotę 1 209,61 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu Sąd I instancji stwierdził, że między stronami bezspornym było, iż w dniu 5 października 2001 r. w wyniku wypadku komunikacyjnego, którego sprawca ubezpieczony był w zakresie OC posiadaczy pojazdów w pozwanym (...) S.A., powód doznał obrażeń ciała. W oparciu o dowód z opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych mgr inż. M. B., uwzględniając materiał dowodowy zebrany w trakcie postępowania VI K 170/02 Sądu Rejonowego w K. oraz wydaną w nim opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego oraz techniki motoryzacyjnej inż. R. R., Sąd przyjął, że powód w 50% przyczynił się do zaistniałego wypadku. G. S. dojeżdżając do skrzyżowania, poruszał się bowiem z nadmierną prędkością i nie zachował należytej ostrożności. W wyniku wypadku powód doznał urazu miednicy, stawu biodrowego i uda prawego w związku z czym był czterokrotnie hospitalizowany. Powód leczony był przy pomocy wyciągu szkieletowego na guzowatość piszczeli prawej po repozycji zwichnięcia, a nadto poddany został operacji zespolenia tylnej kolumny panewki prawej płyty rekonstrukcyjnej z sześcioma śrubami. Leczenie powoda zostało zakończone, a dalsza kuracja i rehabilitacja nie spowodują poprawy stanu zdrowia pacjenta. W przyszłości koniecznym może okazać się usunięcie materiału zespalającego, jak również należy liczyć się z możliwością wystąpienia zmian zwyrodnieniowych prawego stawu biodrowego, co w skrajnie niekorzystnej sytuacji wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia endoprotezoplastyki stawu biodrowego. Sąd ustalił, że przebyte przez chorego zabiegi operacyjne i rehabilitacja były bardzo bolesne. Uwzględniając doznany przez powoda ból i inne dolegliwości, ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi Sąd uznał, że żądanie przez powoda kwoty 100 000 złotych tytułem zadośćuczynienia nie jest wygórowane. Powód w momencie zdarzenia liczył 31 lat, był osobą bardzo zaangażowaną zawodowo, osiągającą dochody miesięczne w kwocie 10 000 złotych. Mimo młodego wieku pracował w dwóch przedsiębiorstwach na stanowiskach prokurenta i prezesa. Wobec powyższego Sąd przyjął, że gdyby powód nie uległ wypadkowi uzyskiwałby dochody nie niższe niż do 2001 r., a nadto miał możliwość dalszego rozwoju zawodowego. Sąd Okręgowy nie uwzględnił zarzutu pozwanego dotyczącego kadencyjności stanowisk zajmowanych przez powoda, gdyż uwzględniając predyspozycje zawodowe G. S. przyjął, iż zachowałby on dotychczasowy status finansowy dzięki swojej pracy i doświadczeniu. Celem ustalenia straty poniesionej przez powoda w osiąganych dochodach, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu księgowości na okoliczność wyliczenia dochodów, które G. S. osiągnąłby z uwzględnieniem dochodu małżonki, gdyby małżonkowie rozliczali się wspólnie oraz z uwzględnieniem możliwości zarobkowych powoda, który z uwagi na stan zdrowia mógłby pracować przy uwzględnieniu najniższego wynagrodzenia. Biegły, którego opinię Sąd Okręgowy uznał z wyczerpującą wyliczył wysokość dochodów netto do wypłaty z uwzględnieniem świadczeń wypłaconych i najniższego wynagrodzenia na kwotę 191 002,48 złote. Wobec tego, że Sąd uznał, iż powód przyczynił się do zaistnienia wypadku w 50 %, dlatego też zasądził na jego rzecz tytułem zadośćuczynienia kwotę 50 000 złotych, zaś tytułem utraconych dochodów kwotę 95 501,24 złotych. Mając na uwadze, że roszczenia o naprawienie szkody wynikłej ze zbrodni lub występku przedawniają się z upływem lat dwudziestu, Sąd nie uwzględnił podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc. Powyższy wyrok zaskarżyli powód i pozwany.
--- STRONA 3 ---
Powód zaskarżył zawarte w punkcie 2 rozstrzygnięcie w zakresie oddalającym powództwo ponad kwotę 50 000 złotych to jest żądania zapłaty zadośćuczynienia dalszej kwoty 50 000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 27 czerwca 2006 r. oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach objętych punktami 3 i 4 zaskarżonego wyroku. Skarżący podniósł zarzuty: • sprzeczności istotnych ustaleń faktycznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, polegającej na uznaniu, że uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia powoda, a także następstwa zdrowotne i zawodowe jakich doznał powód w związku z wypadkiem nawet w przypadku miarkowania zadośćuczynienia nie uzasadniają przyznania kwoty 100 000 złotych, podczas gdy prawidłowe ustalenia prowadzą do wniosku, że przyznanie powodowi kwoty 100 000 złotych byłoby uzasadnione nawet przy miarkowaniu zadośćuczynienia, • naruszenia przepisów art. 362 kc w związku z art. 445 § 1 kc i art. 444 kc polegające na uznaniu, że przyczynienie się pozwanego do powstania szkody ma wpływ na wysokość zadośćuczynienia za doznaną krzywdę podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że szczególny charakter zadośćuczynienia nie pozwala stosować do niego w sposób mechaniczny przepisu o miarkowaniu odszkodowania i obniżyć tego świadczenia o 50%, • naruszenie art. 100 zd. 2 kpc poprzez jego niezastosowanie podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy uzasadniały obciążenie wszystkimi kosztami procesu strony pozwanej. Powołując się na powyższe powód domagał się zmiany zaskarżonego orzeczenia w punktach 2, 3 i 4 poprzez zasądzenie dalszej kwoty 50 000 złotych tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 27 czerwca 2006 r. do dnia zapłaty, zasadzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu całości kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego za I i II instancję według norm przepisanych. Natomiast pozwany zaskarżył powyższy wyrok w części zasądzającej od niego na rzecz powoda kwotę 32 000 złotych tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 27 czerwca 2006 r. to jest w części w zakresie punktu 1 wyroku. Skarżący podniósł zarzuty naruszenia przepisów: • art. 233 § 1 kpc polegającego na nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji przy określeniu wysokości należnego zadośćuczynienia wypłaconej mu już kwoty 7 000 złotych, • art. 445 § 1 kc poprzez przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie odpowiednią sumą tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę będzie kwota 100 000 złotych. Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obydwie instancje. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja strony pozwanej jest uzasadniona jedynie w części, w jakiej zarzuca, że Sąd Okręgowy zasądzając na rzecz powoda zadośćuczynienie nie uwzględnił kwoty 7000 zł wypłaconej przez pozwanego z tego tytułu przed wszczęciem sporu. Tylko w części i to dotyczącej orzeczenia o kosztach procesu uzasadniana jest również apelacja powoda. W pierwszej kolejności wskazać należy, że obie apelacje skierowane są przeciwko zawartemu w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięciu o należnym powodowi zadośćuczynieniu, natomiast żadna ze stron nie zaskarżyła wyroku Sądu Okręgowego w części dotyczącej odszkodowania z tytułu utraconych dochodów. W tym zakresie wyrok jest więc prawomocny i nie podlega kontroli instancyjnej. Tym samym również rozważania Sądu Apelacyjnego dotyczą wyłącznie kwestii związanych z przyznanym powodowi zadośćuczynieniem.
--- STRONA 4 ---
Stosownie do treści art. 455 § 1 kc w zw. z art. 44 § 1 kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Pojęcie „odpowiedniej sumy” jest niedookreślone, a przepisy nie zawierają konkretnych wskazówek jak należy ustalać wysokość zadośćuczynienia pieniężnego. W judykaturze wypracowane zostały jednak kryteria, którymi trzeba się kierować przy ustalaniu wysokości tego świadczenia. W świetle tych wskazań nie budzi wątpliwości fakt, że ustalając wysokość zadośćuczynienia uwzględnić należy wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. W tym przede wszystkim: stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość skutków czynu niedozwolonego, prognozy na przyszłość, wiek poszkodowanego, niemożność wykonywania ulubionego zawodu, uprawiania sportu itp. Przy ustalaniu odpowiedniej sumy z art. 445 § 1 kc trzeba wziąć również pod uwagę, że zadośćuczynienie ma głównie rekompensować doznaną przez poszkodowanego krzywdę. Odniesienie zadośćuczynienia do przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa może mieć więc tylko pomocnicze znaczenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 marca 2006 r., sygn. IV CSK 80/05, OSNC 2006/10/175). Stwierdzić też należy, że okoliczności faktyczne niniejszej sprawy dotyczące następstw, jakie w życiu powoda - jego sytuacji zdrowotnej, zawodowej i osobistej- spowodował wypadek z dnia 5 października 2001 r. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, dokonując właściwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Ustalenia te Sąd Apelacyjny przyjmuje zatem za własne. Uwzględniając natomiast wszystkie okoliczności faktyczne sprawy rzutujące na wysokość zadośćuczynienia uznać należy, że rozmiar krzywdy fizycznej i cierpień psychicznych, jakich powód doznał w związku z przedmiotowym wypadkiem był znaczny. W wyniku wypadku powód doznał złamania wieloodłamowego tylnej kolumny panewki prawego stawu biodrowego z przemieszczeniem odłamów oraz zwichnięcia stawu biodrowego prawego. Był kilkakrotnie hospitalizowany, przebył zabiegi operacyjne oraz długotrwałą rehabilitację. Proces leczenia był bardzo bolesny. Do tej pory powód odczuwa dolegliwości bólowe, pozostaje pod kontrolą lekarską. W przyszłości może go czekać zabieg usunięcia materiału zespalającego. Liczyć się także trzeba z możliwością przedwczesnych zmian zwyrodnieniowych prawego stawu biodrowego, co może wymagać eudoprotezoplastyki prawego stawu biodrowego. Przed wypadkiem powód był także aktywny zawodowo, pracował w dwóch firmach, otrzymywał wysokie wynagrodzenie. Praca dawała mu wiele satysfakcji. Długotrwałe zwolnienie lekarskie spowodowało, że powód utracił oba źródła zatrudnienia. Do tej pory nie potrafi odbudować swej pozycji zawodowej. Przed wypadkiem powód również czynnie uprawiał sport – grał w piłkę nożną, z czego musiał obecnie zrezygnować. Przedstawione okoliczności wskazują na to, że zaistniałe zdarzenie w istotny sposób zaważyło na życiu powoda. Z osoby zdrowej, aktywnej zawodowo powód stał się człowiekiem pozbawionym możliwości kontynuowania dotychczasowego stylu życia. Doznany w wypadku poważny uraz do dziś skutkuje ograniczoną sprawnością fizyczną powoda i dolegliwościami bólowymi, może też zagrażać jego zdrowiu w przyszłości. W tych okolicznościach nie sposób uznać, że ustalona przez Sąd I instancji kwota 100 000 zł jest rażąco zawyżona. Przeciwnie kwotę tę uznać trzeba za odpowiednią sumę w rozumieniu art. 445 § 1 kc, która może spełnić funkcję kompensacyjną. Opisane wyżej następstwa wypadku dają zatem podstawy do przyjęcia – wbrew zarzutom strony pozwanej – że rozmiaru krzywdy fizycznej i psychicznej powoda uzasadniał przyjęcie, że należne mu zadośćuczynienie winno wynieść kwotę 100 000 zł. Wbrew jednak z kolei zarzutom powoda należność w tej wysokości (tj. 100 000 zł) nie mogła być zasądzona na jego rzecz. Nie ma bowiem także podstaw do uznania, że zadośćuczynienie w kwocie 100 000 zł jest rażąco zaniżone, gdyż kwota w tej wysokości przedstawia ekonomicznie odczuwalną wartość
--- STRONA 5 ---
i jest adekwatna – jak wyżej wywiedziano – do krzywdy powoda. Zresztą sam powód w pozwie określał wysokość należnego mu zadośćuczynienia na kwotę 100 000 zł i w toku postępowania żądania w tym zakresie nie modyfikował. Poza tym z niekwestionowanych ustaleń faktycznych sprawy wynika, że powód w chwili poprzedzającej zderzenie się z kierującym samochodem, dojeżdżając do skrzyżowania poruszał się ze znacznie przekraczającą dopuszczalną w miejscu wypadku prędkością. Fakt ten uniemożliwił powodowi właściwą ocenę sytuacji drogowej, pozbawiając go możliwości podjęcia skutecznych działań obronnych, w tym uniknięcia zderzenia z zajeżdżającym mu drogę samochodem. Waga naruszeń ze strony powoda skutkowała przyjęciem przez Sąd Okręgowy, iż przyczynił się on do zaistnienia szkody w stopniu nie mniejszym niż sprawca szkody. Z tego względu Sąd, w oparciu o art. 362 kc obniżył należne powodowi świadczenia tj. zarówno zadośćuczynienie jak i odszkodowanie z tytułu utraconych dochodów. Jak też już na wstępie rozważań zaznaczono wyrok w części dotyczącej odszkodowania za utracone dochody nie został zaskarżony. Przyjąć zatem trzeba, że wyrokiem tym, prawomocnym, przesądzona została kwestia dotycząca przyczynienia się powoda do zaistnienia szkody, jak i stopień tego przyczynienia. Stosownie bowiem do przewidzianej art. 365 § 1 kpc zasady mocy wiążącej orzeczenia sądy muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak jak orzeczono w prawomocnym orzeczeniu. Sąd jest więc związany prawomocnym orzeczeniem rozumianym jako określona wypowiedź sądu rozpoznającego sprawę, będącą syntezą ustaleń faktycznych i prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2002 r., VCKN 1110/00, LEX nr 74492). Przyjęcie, że powód przyczynił się w połowie do zaistnienia szkody pociąga zaś za sobą konieczność obniżenia należnych mu – tytułem naprawienia szkody - świadczeń o kwotę odpowiadającą stopniowi przyczynienia się skarżącego do powstania szkody – art. 362 kc. Powołany art. 362 kc jest bowiem podstawą zmniejszenia zakresu obowiązku naprawienia szkody w sytuacji, gdy sam poszkodowany przyczynił się do jej powstania lub zwiększenia. Przy czym przepis ten nie wyłącza spod swojego zastosowania żadnego rodzaju szkód, ani nie uzasadnia odmiennego traktowania obowiązku naprawienia szkody z uwagi na rodzaj szkody, która ma być naprawiona. A zatem także jeżeli chodzi o rekompensowanie szkód na osobie w ramach przyznawanego zadośćuczynienia za krzywdę w oparciu o art. 445 § 1 kc. Stwierdzić przeto trzeba, że nie można podzielić stanowiska, iż obniżenie odszkodowania z tytułu przyczynienia się do zaistnienia szkody winno nastąpić tylko w odniesieniu do straty materialnej, którą poszkodowany poniósł, zaś wyłączone być powinno w odniesieniu do zadośćuczynienia za krzywdę fizyczną i psychiczną. Podstaw do podzielnia takiego poglądu nie można doszukać się w przytoczonym przepisie art. 362 kc. Niezależnie od tego nawet gdyby przyjąć odmienny pogląd, do czego brak przesłanek w powołanych uregulowaniach, to skarżący nie wskazał jakie szczególne okoliczności nakazywałyby odstąpienie od obniżenia należnego mu zadośćuczynienia mimo, iż poza sporem jest, że w istotny sposób (w połowie) przyczynił się do zaistnienia szkody. Z podanych przyczyn zarzuty powoda odnośnie do przyjęcia zaskarżonym wyrokiem, że zadośćuczynienie należne powodowi w kwocie 100 000 zł winno być obniżone do kwoty 50 000 zł z uwagi na ustalone w 50% przyczynienie były nieuzasadnione. Ostatecznie jednak Sąd Okręgowy błędnie zasądził na rzecz powoda z tytułu zadośćuczynienia ową kwotę 50 000 zł, gdyż trafnie w tej części zarzuca pozwany, że tym samym Sąd nie uwzględnił, że w toku postępowania ubezpieczeniowego zakład ubezpieczeń wypłacił już powodowi kwotę 7 000 zł. Kwotę tę pozwany wypłacił powodowi tytułem zadośćuczynienia, co powoduje, że sumę tę należało zaliczyć na poczet należnego powodowi zadośćuczynienia. W konsekwencji na rzecz powoda tytułem świadczenia z art. 445 § 1 kc zasądzeniu podlegać winna była kwota 43 000 zł. Okoliczność ta uzasadniała, w uwzględnieniu częściowym apelacji pozwanego, stosowną zmianę punktu 1 zaskarżonego wyroku. Zmianie, w uwzględnieniu częściowym apelacji powoda, podlegało nadto zawarte w zaskarżonym wyroku rozstrzygniecie o kosztach procesu, w tym o kosztach sądowych. I tak, w ocenie Sądu Apelacyjnego, zachodziły
--- STRONA 6 ---
podstawy do odstąpienia od obciążania powoda nieuiszczoną częścią kosztów sądowych, a to z uwagi na rodzaj dochodzonego żądania oraz sytuację powoda (brak pracy, dolegliwości zdrowotne), w której znalazł się na skutek zdarzenia będącej źródłem roszczeń w sprawie – art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. O kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. nr 167, poz. 1398 z póź. zm.). Rację należało także przyznać powodowi, że wadliwe było rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w punkcie 4 wyroku, w którym to zasądzono od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1209,61 zł z powołaniem na art. 98 kpc. Rozstrzygnięcia tego nie mógł bowiem uzasadniać art. 98 kpc już z tego względu, że tylko wynagrodzenie pełnomocnika powoda winno wynosić kwotę 7 200 zł z uwagi na treść § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. W sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1348 z póź. zm.). Zdaniem Sądu Apelacyjnego koszty winny być w sprawie stosunkowo rozdzielone, nadto przy uwzględnieniu, że część rozstrzygnięcia (określenie należnej powodowi sumy) zależała od oceny sądu (art. 100 kpc). Z tych przyczyn tytułem zwrotu kosztów procesu przyznano powodowi od pozwanego kwotę 10 000 zł. Mając na uwadze powyższe, w częściowym uwzględnieniu obu apelacji, zaskarżony wyrok podlegał zmianie w sposób określony w punkcie I niniejszego wyroku – art. 386 § 1 kpc. W pozostałych częściach apelacje zostały oddalone jako pozbawione uzasadnionych podstaw art. 385 kpc. Wobec tego, że obie apelacje zostały uznane za zasadne tylko w niewielkiej części koszty postępowania apelacyjnego wzajemnie zmieniono w oparciu o art. 100 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc i art. 391 § 1 kpc.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 7/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 marca 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach#art. 98 kpc.#art. 362 kc#art. 445 § 1 kc#art. 444 kc#art. 100 zd. 2 kpc#art. 233 § 1 kpc#art. 455 § 1 kc#art. 44 § 1 kc#art. 365 § 1 kpc#art. 362 kc.#art. 445 § 1 kc.#art. 113 ust. 4 ustawy#art. 98 kpc#art. 100 kpc#art. 386 § 1 kpc.#art. 385 kpc.#art. 108 § 1 kpc#art. 391 § 1 kpc.