Teza / krótkie omówienie
kosztów procesu. Ustawodawca w art. 102 kpc unormował zasadę słuszności, zgodnie z którą w przypadkach szczególnie uzasadnionych, sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej koszt
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 693/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz Sędziowie : SA Lucyna Świderska-Pilis (spr.) SA Anna Bohdziewicz Protokolant : Justyna Wnuk po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2010 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa M. M. przeciwko Skarbowi Państwa-Dyrektorowi Aresztu Śledczego w M. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 10 maja 2010 r., sygn. akt I C 451/09 1) oddala obie apelacje; 2) koszty postępowania apelacyjnego znosi wzajemnie; 3) przyznaje adwokatowi R. Z. 3294 (trzy tysiące dwieście dziewięćdziesiąt cztery) złote, w tym 594 (pięćset dziewięćdziesiąt cztery) złote podatku od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. Sygn. akt I ACa 693/10
--- STRONA 2 ---
UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od pozwanego Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w M. na rzecz powoda M. M. kwotę 3 000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 5 lipca 2009 r., a w pozostałej części oddalił powództwo i orzekł o kosztach procesu. Sąd ten ustalił, że powód M. M. przebywał w Areszcie Śledczym w M. od 17 kwietnia do 8 lipca 2002 r., od 24 maja 2005 r. do 3 czerwca 2006 r., od 6 sierpnia do 7 grudnia 2006 r. i od 10 października 2007 r. do chwili obecnej. Areszt Śledczy w M. jest jednostką, której pojemność ustalona została w 2002 r. na 360, w 2005 r. – 397, a w 2006 r., 2007 r. i 2008 r. – 399 miejsc zakwaterowania. Na dzień 16 listopada 2005 r. jej stan ewidencyjny wynosił 553 osadzonych (pojemność jednostki przekroczona o 39,1%), na dzień 24 listopada 2006 r. wynosił 571 osadzonych (pojemność jednostki przekroczona o 172 osoby), na dzień 16 listopada 2007r. wynosił 478 (pojemność jednostki przekroczona o 79 osoby), a na dzień 18 grudnia 2008r. wynosił 411 (pojemność przekroczona o 12 miejsc). W okresie od 29 listopada 2005 r. do 4 sierpnia 2009 r. Dyrektor Aresztu Śledczego w M., co miesiąc zgodnie z treścią art. 248 § 1 kkw, przesyłał Wydziałowi Penitencjarnemu Sądu Okręgowego w K. wykaz cel mieszkalnych, w których umieszczono osadzonych w warunkach, gdzie powierzchnia na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 . Wykaz ten obejmował między innymi cele, w których przebywał powód. W okresie od 17 kwietnia 2002 r. do 8 lipca 2002 r. powód był osadzony w celach nr 57, 68 i prawdopodobnie 86, od 24 maja 2005 r. do 3 czerwca 2006 r. w celach nr 102 lub 103, 106, 112, 149 i 168, od 6 sierpnia 2006 r. do 7 grudnia 2006 r. w celi nr 44 (według starej numeracji), a od 10 października 2007 r. do dnia wniesienia pozwu (5 lipca 2009 r.) w celach nr 39, 75, 49 i 12. Wszystkie cele, w których powód był osadzony nie spełniały normy 3 m 2 powierzchni na jednego osadzonego. W powyższych celach poza celami nr 12 i 49, kąciki sanitarne od części mieszkalnej były odgrodzone wyłącznie płócienną zasłoną na metalowym pręcie, ściany były zawilgocone i zagrzybione, a na podłodze znajdowała się zniszczona wykładzina. W celach unosił się fetor z toalety z powodu braku jakiejkolwiek wentylacji; były insekty. W większości cel otwieranie okien było utrudnione, gdyż osłaniały je ochronne kosze. Przeludnienie w celach powodowało, że osadzeni w trakcie spożywania posiłków nie mieli odpowiedniego dostępu do stołu, który znajdował się w odległości maksymalnie 1 m od kącika sanitarnego. W dnia od 17 do 19 grudnia 2002 r., od 14 do 16 listopada 2005 r., od 22 do 24 listopada 2006 r., od 14 do 16 listopada 2007 r. i od 17 do 18 grudnia 2008 r. odbyła się okresowa wizytacja pozwanego Aresztu Śledczego w M. przeprowadzona przez sędziego do spraw penitencjarnych Sądu Okręgowego w K.. Z protokołów jej wynika, że pomimo przeludnienia, jednostka funkcjonuje prawidłowo. Areszt Śledczy w M. był poddawany kontrolom sprawdzającym – kompleksowym, tematycznym i interwencyjnym przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K.. Z protokołów tych kontroli przeprowadzonych w październiku 2005r., w maju 2006r., w grudniu 2006r., w październiku 2007r., w listopadzie 2007r., w lutym 2008r., w marcu 2008r., w sierpniu 2008r., we wrześniu 2008r., w listopadzie 2008 wynika, że stwierdzone uchybienia dotyczyły stanu technicznego cel nr 4 i 8 oraz cel mieszkalnych III i IV oddziału, a w szczególności cel nr 90 i 152, które zalecono wyremontować w pierwszej kolejności w terminie do 15 maja 2008r. Innych nieprawidłowości nie stwierdzono. W świetle powyższych ustaleń Sąd pierwszej instancji uznał, że żądanie powoda zasługuje na częściowe uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy uznał za słuszny podniesiony w toku procesu zarzut przedawnienia co do roszczeń powstałych przed dniem 5 lipca 2006r. Rozpoznał więc roszczenia powoda za dwa okresy pobytu powoda w Areszcie Śledczym w M., tj. od dnia 6 sierpnia 2006r. do dnia 7 grudnia 2006r. oraz od dnia 10 października 2007r. do dnia 5 lipca 2009r. jako daty wniesienia pozwu. Konsekwentnie częściowo oddalił powództwo co do przedawnionych roszczeń. Sąd uznał żądaną przez powoda kwotę 170 000 złotych za wygórowaną, nie tylko w zakresie przedawnionych roszczeń, lecz także co do pozostałej części żądania pozwu. Ostatecznie Sąd zasądził od pozwanego kwotę 3.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 5 lipca 2006r. Ustalając wysokość zadośćuczynienia na taką kwotę Sąd Okręgowy wziął pod uwagę rozmiar i intensywność doznanej przez powoda krzywdy, zakres i stopień negatywnych dla niego konsekwencji wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego oraz czasokres pobytu powoda w Areszcie, który przekroczył dwa lata. W ocenie Sądu pierwszej instancji, zasądzona kwota jest adekwatna do rozmiaru
--- STRONA 3 ---
i intensywności doznanej krzywdy oraz odpowiada aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, spełniając tym samym funkcję represyjną wobec sprawcy naruszenia dobra osobistego. O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 102 k.p.c. i art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 167, poz. 1398 ze zmianami) oraz § 2 ust. 1 i 3, § 6 oraz § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zmianami). Wyrok został zaskarżony zarówno przez pozwanego jak i przez powoda. Pozwany zaskarżył wyrok Sądu pierwszej instancji w części, tj. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 3 000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami (punkt pierwszy wyroku) oraz odstąpienie od obciążania powoda kosztami procesu (punkt trzeci wyroku). Pozwany zarzucił wyrokowi: - naruszenie art. 3 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950r. poprzez przyjęcie, że w Areszcie Śledczym w M. „cierpienie i upokorzenie powoda przekroczyło nieunikniony element cierpienia wpisanego w pozbawienie wolności”, - naruszenie art. 417 kc w zw. z art. 110 § 2 kkw i art. 248 § 1 kkw poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz niezastosowanie art. 110 § 2 kkw w zw. z art. 248 § 1 kkw, - naruszenie art. 23 kc i art. 24 kc w zw. z art. 448 kc poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że naruszone zostały dobra osobiste oraz zasądzeniu na rzecz powoda zadośćuczynienia, nie w odpowiedniej, lecz w nadmiernej wysokości; - naruszenie art. 231 kpc oraz art. 233 § 1 kpc przez przyjęcie pewnych okoliczności za udowodnione pomimo niewskazania konkretnych dowodów na podstawie których Sąd mógł dokonać domniemania faktycznego; - naruszenie art. 363 § 2 kc poprzez jego niezastosowanie i naruszenie art. 455 kc poprzez jego błędne zastosowanie, - naruszenie art. 102 kpc poprzez błędne przyjęcie, że zaszły okoliczności do zastosowania tego przepisu. Podnosząc te zarzuty, pozwany wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Pozwany wniósł nadto o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo i zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w szczególności art. 448 kc poprzez rażące zaniżenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Podnosząc te zarzuty, wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i zasądzenie pozostałej części żądanej w pozwie kwoty, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje : Apelacje obu stron są bezzasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji ustalił prawidłowy stan faktyczny, który Sąd Apelacyjny podziela, przyjmując za własny. Sąd odwoławczy nie podzielił zarzutów apelacji pozwanego. W pierwszej kolejności pozwany zarzuca Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 3 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Zgodnie
--- STRONA 4 ---
z tym przepisem nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub karaniu. Artykuł 3 Konwencji zawiera jedną z najbardziej podstawowych wartości demokratycznego społeczeństwa. W żadnym przypadku państwo nie może uchylić się od obowiązku przestrzegania tej normy. Rację ma skarżący, że orzecznictwo Trybunał wskazuje na warunki, które powinny być brane pod uwagę przy rozstrzyganiu, czy w sprawie doszło do nieludzkiego lub poniżającego traktowania. Do warunków tych Trybunał konsekwentnie zalicza ich skumulowany efekt oraz konkretne zarzuty stawiane przez więźnia (wyrok ETPCz z dnia 6 marca 2001r. w sprawie D. przeciwko G., skarga nr (...)). Ocenie prawnej podlega więc skumulowany efekt tych warunków takich jak np: złe warunki sanitarne, niehigieniczność i brak prywatności przy korzystaniu z urządzeń sanitarnych, zła wentylacja. Skarżący podnosi, że powód nie wykazał, by efektem przebywania w przeludnionych celach były jakiekolwiek następstwa psychiczne i fizyczne. To twierdzenie pozwanego nie znajduje potwierdzenia w stanie faktycznym. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że powód nie powołuje się na następstwa fizyczne. Powód wyraźnie wskazuje, że naruszono jego dobro osobiste w postaci godności i prawa do intymności, a to niewątpliwie należy do sfery psychicznych odczuć każdej konkretnej osoby. Naruszenie godności człowieka, zgodnie z orzecznictwem ETPCz może być wynikiem poniżającego i nieludzkiego traktowania. Przejawem takiego traktowania niewątpliwie jest osadzenie więźnia w przeludnionej celi, zwłaszcza jeżeli więzień przebywa w takich warunkach przez długi okres czasu (wyroki ETPCz: z dnia 2 czerwca 2005r. w sprawie N. przeciwko R., skarga nr (...); z dnia 13 września 2005r. w sprawie O. przeciwko M., skarga nr (...)). W realiach niniejszej sprawy faktem jest, że powód w okresie od dnia 6 sierpnia 2006r. do dnia 7 grudnia 2006r. oraz od dnia 10 października 2007r. do dnia 5 lipca 2009r. przebywał w przeludnionych celach. Już sam ten fakt mógłby rodzić poczucie poniżenia u więźnia. Jednakże w sprawie zaistniały dodatkowe czynniki zwiększające rozmiar tego poczucia. W celach w Areszcie Śledczym w M. sanitariaty nie były wystarczająco oddzielone od reszty pomieszczenia, co powodowało dyskomfort zarówno więźniów korzystających z tych urządzeń jak i pozostałych więźniów, znajdujących się w tym czasie w celi. W konsekwencji codziennie dochodziło do sytuacji, w której w jednym czasie na tak małej powierzchni, przy braku wystarczającego oddzielenia toalety od reszty pomieszczenia, posiłki były spożywane przy niemal otwartych toaletach, co przy braku wystarczającej wentylacji (na skutek niewielkiej ilości kratek wentylacyjnych oraz trudności w otwieraniu okien) powodowało u więźniów nie tylko duży dyskomfort psychiczny, ale i poczucie poniżenia. Formułując ten zarzut pozwany wskazuje ponadto, że aby traktowanie mogło być uznane za poniżające, działaniom organów państwa powinien towarzyszyć zamiar poniżenia i upokorzenia, a nawet premedytacja. Sąd Apelacyjny nie podziela takiego stanowiska. Prawdą jest, że w świetle poczynionych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych, funkcjonariuszom Aresztu Śledczego nie towarzyszył taki zamiar, a powód mógł w czasie osadzenia korzystać z przysługujących mu uprawnień w takim samym zakresie, jak inni więźniowie, jednakże jak wynika z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na tle art. 3 Konwencji, sam brak takiego zamiaru nie może w sposób rozstrzygający wykluczyć naruszenia tego przepisu (wyrok ETPCz z dnia 10 lipca 2001r. w sprawie P. przeciwko w. B., skarga (...)). Reasumując, w ocenie Sądu odwoławczego, zarzut naruszenia art. 3 Konwencji nie mógł odnieść skutku z uwagi na wyżej przedstawione rozważania. Przechodząc do kolejnego zarzutu wskazać należy, iż od wejścia w życie Konstytucji, a przede wszystkim od daty wejścia w życie nowelizacji kodeksu cywilnego Skarb Państwa odpowiada za szkody wyrządzone bezprawnym działaniem funkcjonariuszy, bez względu na zaistnienie po stronie funkcjonariusza przesłanki winy. Pozwany podnosi, że działania funkcjonariuszy nie były bezprawne, gdyż podstawą ich działania był przepis art. 248 kkw. Odnośnie tego przepisu wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 maja 2008 r. sygn. akt SK 25/07 (Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego Seria A rok 2008, Nr 4, poz. 62). Z treści sentencji tego wyroku wynika, że przepis art. 248 § 1 kkw jest niezgodny z art. 40, 41 ust. 4 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz, że utraci on moc z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Dziennik Ustaw nr 96 (poz. 620) został ogłoszony 5 czerwca 2008 r. Przepis art. 248 § 1 kkw stracił więc swoją moc obowiązującą dopiero z dniem 6 grudnia 2009r. Wynika z tego, jak słusznie zważył Sąd pierwszej instancji, że w czasie przebywania powoda w Areszcie Śledczym w M. przepis ten jeszcze obowiązywał, co nie oznacza, że wszystkie podjęte na jego podstawie
--- STRONA 5 ---
działania wobec powoda nie mogły zostać uznane za bezprawne. Jest tak z dwóch powodów: po pierwsze sam przepis art. 248 § 1 kkw określa przesłanki możliwości odstąpienia od normy 3m 2 przypadających na jednego więźnia, które jak słusznie argumentuje Sąd pierwszej instancji nie zostały zrealizowane przez funkcjonariuszy Aresztu; po drugie, wobec powyższego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, oceny całokształtu zachowań pozwanego względem powoda należy zawsze dokonywać pod kątem wymagań nałożonych na Państwo przez art. 40 i 41 ust. 4 Konstytucji oraz art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Przepisy te zawierają zakaz poniżającego i nieludzkiego traktowania oraz karania, a także nakazują traktowanie w sposób humanitarny osoby pozbawione wolności. Sąd rozpoznający sprawę w pierwszej instancji przeanalizował istniejący stan faktyczny zarówno co do przesłanek z art. 248 § 1 kkw jak i w świetle wskazanych powyżej przepisów konstytucyjnych i konwencyjnych. Dochodząc w każdym przypadku do wniosku, że funkcjonariusze Aresztu Śledczego działali bezprawnie, co stanowi realizację jednej z przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie art. 417 kc. W trzecim zarzucie apelacji pozwany kwestionuje pozostałe przesłanki odpowiedzialności Państwa za naruszenie dóbr osobistych, tj. istnienie krzywdy oraz związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem organów Państwa, a tą krzywdą. Skarżący bardzo lakonicznie odnosi się do kwestii nieustalenia przez sąd pierwszej instancji krzywdy po stronie powoda. W ocenie Sądu Apelacyjnego, poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia są prawidłowe. Słusznie przyjął sąd pierwszej instancji, że powód wykazał, że jego dobra osobiste zostały nie tylko zagrożone, ale i naruszone podczas pobytu w Areszcie Śledczym w M.. Niewątpliwie naruszenie godności powoda było dla niego krzywdzące, dlatego też argumentu skarżącego nie można było podzielić. Pozwany zakwestionował również istnienie związku przyczynowego pomiędzy krzywdą a działaniem funkcjonariuszy. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że w sytuacji, w której powód, co prawda za własny występny czyn, znajduje się w sytuacji odosobnienia od reszty społeczeństwa, to od tej pory na Państwie spoczywa obowiązek dbałości o godne i humanitarne traktowanie człowieka pozbawionego wolności. Krzywda poniesiona przez powoda polegająca na naruszeniu jego dóbr osobistych, była wynikiem powstałym na skutek złych i nieodpowiednich warunków panujących w miejscu jego osadzenia, a to właśnie na Państwie spoczywa obowiązek takiego zorganizowania wykonania kar izolacyjnych, by nie naruszać zobowiązań płynących z prawa krajowego jak i międzynarodowego. Dlatego nie można zgodzić się z apelującym, że w sprawie brak jest adekwatnego związku przyczynowego, skoro tylko na skutek panujących w areszcie warunków organizacyjnych i logistycznych, powód doznał krzywdy. W tym samym zarzucie pozwany zakwestionował nadto wysokość zasądzonego odszkodowania, uznając go za nieodpowiednie. W ocenie Sądu Apelacyjnego zasądzona kwota odpowiada rozmiarowi doznanej krzywdy. Sąd Okręgowy ustalając taką wysokość zadośćuczynienia wziął pod uwagę wykreowane w orzecznictwie kryteria, którymi należy się kierować przy jej ustaleniu. Sąd Okręgowy dokonał dogłębnej analizy tych kryteriów pod kątem tego konkretnego stanu faktycznego oraz ustosunkował się do kwestii zarzutu przedawnienia, który w zasadzie zniweczył dużą część roszczenia pozwu. Zasądzona kwota 3 000 złotych z tytułu zadośćuczynienia za doznana krzywdę jest w ocenie Sądu Apelacyjnego odpowiednia zarówno do rozmiaru krzywdy jak i do istniejących warunków gospodarczych i stopy życiowej społeczeństwa. Sąd Apelacyjny nie podzielił także kolejnego zarzutu apelacji pozwanego. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny i nie naruszył przepisów proceduralnych dotyczących przeprowadzenia postępowania dowodowego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dał podstawy do uznania, że powód przebywał w Areszcie Śledczym w przeludnionych celach. Pozwany w toku procesu również nie przeczył tym faktom, a raczej próbował wykazać, że to z przyczyny od niego niezależnej Areszt Śledczy był przepełniony. W odpowiedzi na pozew sam wskazał dowody świadczące o przeludnieniu w Areszcie Śledczym w M.. Sąd Okręgowy nie naruszył tym samym przepisów art. 231 kpc oraz art. 233 kpc. Kolejny zarzut skarżącego dotyczył daty, od której zasądzono odsetki na rzecz powoda. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy zasądził odsetki ustawowe od kwoty 3 000 złotych od dnia 5 lipca 2009r. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd oparł się o przepis art. 455 kc w zw. z art. 481 § 1 i 2 kc. Przepisy te regulują termin spełnienia
--- STRONA 6 ---
świadczenia przez dłużnika w sytuacji, gdy nie jest on z góry oznaczony lub nie wynika z właściwości zobowiązania, a co za tym idzie od kiedy można mówić o opóźnieniu w terminie spełnienia świadczenia. Sąd Okręgowy poprawnie ustalił podstawę zasądzenia odsetek ustawowych od dnia 5 lipca 2009r. (dzień złożenia pozwu w administracji Aresztu Śledczego w M.), bowiem w tym dniu pozwany dowiedział się o żądaniu powoda. Nie ma racji pozwany, że odsetki powinny zostać zasądzone dopiero od dnia wyrokowania. Taki pogląd nie znajduje uzasadnienia zarówno w świetle powołanych przepisów jak i w świetle orzecznictwa. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2006r. wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego lub waloryzującego wysokość należnego powodowi świadczenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2006r., sygn. akt V CSK 266/06, LEX nr 276339). Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia co do zasady nie podlega odrębnym regułom w zakresie terminu spełnienia świadczenia i zgodnie z wyżej powołanymi przepisami, nie ma przeszkód aby zasądzić roszczenie o takich charakterze od dnia wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia. Nieuzasadniony był również zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 102 kpc. Zgodnie z tym przepisem w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Sąd Okręgowy, co prawda, ograniczył się jedynie do wskazania podstawy prawnej odstąpienia od obciążania powoda kosztami postępowania, nie wskazując żadnych argumentów na których oparł swoje rozstrzygnięcie w tym zakresie. Niemniej jednak, w ocenie Sądu Apelacyjnego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę do wydania takiego rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu. Ustawodawca w art. 102 kpc unormował zasadę słuszności, zgodnie z którą w przypadkach szczególnie uzasadnionych, sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej kosztami w ogóle. Przepis ten daje sądom swobodę przy rozstrzyganiu o zwrocie kosztów procesu. Przepis ten nie może być jednak stosowany w sposób dowolny. Przed zastosowaniem art. 102 kpc sąd winien dokonać analizy całokształtu okoliczności, które uzasadniałyby odstępstwo od podstawowych zasad decydujących o rozstrzygnięciu w przedmiocie kosztów. W niniejszej sprawie powód jest pozbawiony wolności, a w warunkach więziennych nie posiada żadnego źródła utrzymania. Nie ma więc w obecnej chwili realnych możliwości zarobkowych. Prawdą jest, że na skutek jego uzasadnionych tylko w niewielkiej części żądań, zaangażowanych zostało wiele instytucji, niemniej jednak zachowanie powoda w trakcie procesu było cały czas poprawne, terminowe i nie zmierzało w żaden sposób do przedłużenia postępowania lub do zwiększenia kosztów, jakie na proces ponosi społeczeństwo. Wobec powyższego oraz wobec charakteru roszczenia Sąd Apelacyjny uznał, że w sprawie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 102 kpc. Apelacja powoda również nie odniosła zamierzonego skutku i podlegała oddaleniu. Sąd odwoławczy uznał zarzut naruszenia art. 448 kc za bezzasadny. Zasądzona przez Sąd pierwszej instancji kwota 3 000 złotych wydaje się stanowić odpowiednią sumę przy rozważeniu wyżej wskazanych okoliczności. Stanowi ona dla powoda niewątpliwie pewną odczuwalną materialnie wartość, przy uwzględnieniu aktualnej stopy życiowej społeczeństwa, a zwłaszcza sytuacji majątkowej i zarobkowej powoda. Z drugiej strony spowoduje pewną rekompensatę doznanej krzywdy. Podnieść też należy, iż określenie wysokości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest uwarunkowane okolicznościami konkretnej sprawy i nie może podlegać uogólnieniu. Krzywda ma bowiem charakter niewymierny i nie ma możliwość dokładnego określenia jej wysokości, dlatego ustawodawca posługuje się pojęciem „odpowiedniego” zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy w ramach swojego uznania sędziowskiego poprawnie rozważył okoliczności sprawy i na tej podstawie określił wysokość zadośćuczynienia, które również w ocenie Sądu Apelacyjnego stanowi dla powoda realnie odczuwalną wartość z jednej z strony, a z drugiej strony nie prowadzi do wzbogacenia powoda. Korygowanie przez Sąd odwoławczy wysokości zasądzonego już zadośćuczynienia uzasadnione jest tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie. ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1970 r., sygn. akt III PRN 39/70 , OSNCP 1971 Nr 3, poz.53 ). Sytuacja taka nie zachodzi w niniejszej sprawie, wobec czego nie można było podzielić podniesionego przez powoda zarzutu zasądzenia rażąco niskiego zadośćuczynienia.
--- STRONA 7 ---
Wobec powyższego Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 kpc w punkcie pierwszym wyroku oddalił obie apelacje. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 100 zdanie pierwsze kpc. Powód w toku postępowania reprezentowany był przez adwokata z urzędu. Zgodnie z § 19 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 97, poz. 887 ze zmianami) koszty nieopłaconej pomocy prawnej ponosi Skarb Państwa. Wobec czego Sąd Apelacyjny, na mocy § 6 pkt 6 w zw. z § 3 ust. 1 pkt 2 i § 19 tego rozporządzenia przyznał pełnomocnikowi powoda od Skarbu Państwa kwotę 3 294 złotych (w tym podatek od towarów i usług) tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 693/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny w Kat#art. 248 § 1 kkw#art. 102 k.p.c.#art. 113 ust. 4 ustawy#art. 3 Europejskiej#art. 417 kc#art. 110 § 2 kkw#art. 23 kc#art. 24 kc#art. 448 kc#art. 231 kpc#art. 233 § 1 kpc#art. 363 § 2 kc#art. 455 kc#art. 102 kpc#art. 3 Konwencji#art. 248 kkw.#art. 2 Konstytucji#art. 417 kc.#art. 233 kpc.#art. 102 kpc.#art. 385 kpc#art. 100 zdanie