Teza / krótkie omówienie
zasadności żądania powoda wymaga więc w świetle powołanych wyżej orzeczeń szerokiego zbadania stopnia dolegliwości powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotny
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 684/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 września 2008 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Aleksandra Marszałek Sędziowie: SSA Irena Lityńska (spr.) SSA Adam Jewgraf Protokolant: Monika Kurkowiak po rozpoznaniu w dniu 11 września 2008 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa K. G. przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 13 marca 2008 r. sygn. akt I C 460/07 oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwo K. G. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w W. – o zapłatę kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia za odbywanie kary wolności w przeludnionej celi, w niegodnych warunkach i przy braku intymności. W punkcie II wyroku Sąd odstąpił od obciążenia powoda kosztami zastępstwa procesowego poniesionymi przez pozwanego, zaś w punkcie III obciążył Skarb Państwa opłatą od pozwu, od uiszczenia której powód został zwolniony. Rozstrzygnięcie swe Sąd I instancji oparł na ustaleniach, iż powód odbywa karę w Zakładzie Karnym w W., w siedmioosobowej celi o powierzchni 16,5 m 2 , nie spełniającej normy ustawowej wynoszącej 3 m 2 powierzchni na osadzonego. W celi znajduje się siedem łóżek, dwa stoły, cztery taborety i oddzielony ścianą kącik sanitarny. W dniach 15.06.2007 r. i 5.10.2007 r. na wniosek powoda przeprowadzono w jego celi dezynsekcje w celu pozbycia się pluskiew. Kontrole sanitarne przeprowadzone w dniach 19 i 31 października 2007 r. nie potwierdziły dalszej obecności insektów.
--- STRONA 2 ---
Cela powoda była jedyną, w której od dnia 1.01.2007 r. do 31.10.2007 r. dokonano powtórnej dezynsekcji. Osadzeni w Zakładzie Karnym w W. mogą wychodzić z celi na spacery, korzystać z łaźni, zajęć kulturalno-oświatowych, biblioteki, siłowni i boiska, uczestniczyć w nabożeństwach, słuchać radia, oglądać telewizję. Mogą również uczyć się i pracować. Powód K. G. przebywa obecnie na oddziale chronionym, nie kwalifikuje się do pracy i nie uczy się. Wychodzi na spacery i na salę gimnastyczną, a także uczestniczy w spotkaniach religijnych. Nie korzysta z łaźni – myje się w celi używając miski i umywalki. Zdaniem Sądu I instancji, w świetle poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych, powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd Okręgowy wskazał, iż obowiązek zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności znajduje wyraz w Konstytucji RP, licznych normach prawa międzynarodowego oraz orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Podkreślił, iż warunki odbywania kary pozbawienia wolności przez powoda w Zakładzie Karnym w W., wyrażające się w nieprzestrzeganiu ustawowej normy powierzchniowej, konieczności przebywania w zarobaczonej celi i wykonywania zabiegów sanitarnych na oczach innych współosadzonych, stanowi naruszenie dóbr osobistych powoda, jego godności oraz prawa do intymności. Podstaw do zasądzenia na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia żądanej przez niego kwoty 100.000 zł lub kwoty niższej, Sąd I instancji jednak nie znalazł. Odmawiając przyznania powodowi K. G. zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, Sąd I instancji miał na względzie przede wszystkim fakt, iż powód jest recydywistą, i z uwagi na wcześniejszy pobyt w zakładzie karnym wiedział, jakie są warunki odbywania kar izolacyjnych. Popełniając przestępstwo sam dopuścił do powrotu do celi, a zatem powinien był liczyć się z dolegliwościami karania nie szanującego godności ludzkiej. Ponadto Sąd Okręgowy zaznaczył, iż wystąpienie przez powoda z żądaniem zapłaty przy tak krótkim okresie przebywania w zakładzie karnym świadczy o wyjątkowo fiskalnym i majątkowym nastawieniu powoda, a wręcz o próbie znalezienia przez niego źródła dochodu. We wniesionej apelacji powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i zasądzenia na jego rzecz tytułem zadośćuczynienia kwoty 10.000 zł oraz nakazania pozwanemu uiszczenia kwoty 90.000 zł na rzecz Domu Dziecka w G., ewentualnie zaś przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu orzeczeniu powód zarzucił: – błędne przyjęcie, że podstaw do zasądzenia nie tylko żądanej kwoty, ale także każdej innej, niższej, nie było; – błędne przyjęcie, że domaganie się słusznego zadośćuczynienia świadczy o wyjątkowo fiskalnym i majątkowym nastawieniu. W uzasadnieniu powód podniósł, iż odmawiając uwzględnienia żądania pozwu, Sąd I instancji miał na względzie przede wszystkim fakt, że powód jest recydywistą. Podkreślił, że stanowi to przejaw rażącej dyskryminacji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja podlegała oddaleniu. Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, korespondujące z przeprowadzonymi w toku postępowania dowodami. Ustalenia te Sąd Apelacyjny przyjął za swoje, czyniąc je podstawą orzekania w postępowaniu apelacyjnym. W ocenie Sądu Apelacyjnego, pomimo zasadności części zarzutów apelacyjnych, wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu, z innych jednak przyczyn, niż wskazane w jego uzasadnieniu.
--- STRONA 3 ---
W pierwszej kolejności wskazać należało, iż przesłanką odpowiedzialności materialnej przewidzianej w art. 448 k.c. jest nie tylko bezprawne, ale i zawinione działanie sprawcy naruszenia dobra osobistego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12.12.2002 r., V CKN 1581/00 oraz z dnia 19.04.2006 r., II PK 245/05). Nie budzi wątpliwości, że podstawą roszczeń z art. 24 § 1 k.c. jest sama tylko bezprawność działania sprawcy, a w konsekwencji ochrona dóbr osobistych wskazanymi w treści art. 24 k.c. środkami niematerialnymi jest niezależna od winy naruszyciela. Bezprawność działania nie jest jednak wystarczająca przesłanką do zasądzenia odpowiedniego zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c., z uwagi na odesłanie w art. 24 k.c. do „zasad przewidzianych w kodeksie”. Przepis art. 448 k.c. nie może być bowiem interpretowany w oderwaniu od zasad rządzących odpowiedzialnością cywilną oraz systemem ochrony dóbr osobistych. Wskazuje na to usytuowanie art. 448 k.c. w tytule VI księgi trzeciej k.c. „Czyny niedozwolone” i okoliczność, że generalną zasadą odpowiedzialności przyjętą w kodeksie cywilnym w odniesieniu do czynów niedozwolonych, jest odpowiedzialność na zasadzie winy. Wobec podniesienia przez skarżącego zarzutu błędnego przyjęcia, że podstaw do zasądzenia nie tylko żądanej kwoty nie było, należało więc w pierwszej kolejności rozważyć, czy działanie pozwanego Skarbu Państwa wobec pozwanego wyczerpywało przesłanki bezprawności. Okoliczność, iż powód odbywa karę pozbawienia wolności w warunkach niespełniających norm metrażowych wynikających z art. 110 § 2 k.k.w., nie ulega w niniejszej sprawie wątpliwości. Ustawowa norma przypadającej na jednego skazanego powierzchni celi mieszkalnej wynosi 3 m 2 , wraz z powodem przebywa zaś w celi sześciu innych mężczyzn, a zatem wielkość pomieszczenia winna wynosić minimum 21 m 2 , tymczasem w celi zajmowanej przez powoda siedmiu osadzonych przebywa na powierzchni 16,5 m 2 . Na jednego osadzonego przypada więc niecałe 2,36 m 2 powierzchni. Pozwany przyznał okoliczność przeludnienia Zakładu Karnego w W., wskazując jednocześnie, iż o istniejącej sytuacji regularnie informowany był i jest Sąd Penitencjarny we W., i podkreślając, że jak dotąd żadna z decyzji dyrektora o umieszczeniu osadzonych w przeludnionych celach nie została uchylona. Bezprawność winna być traktowana w kategoriach obiektywnej kwalifikacji czynu z punktu widzenia jego zgodności z ustawą i zasadami współżycia społecznego (tak A. Cisek w Komentarzu do kodeksu cywilnego pod red. E. Gniewka, C.H. Beck 2006, str. 60). Jedną z niekwestionowanych podstaw wyłączenia bezprawności jest działanie w ramach porządku prawnego, a więc w sytuacji, gdy normy prawa usprawiedliwiają i legalizują wkroczenie w sferę cudzych dóbr osobistych. Przepis art. 248 k.k.w. dopuszcza w szczególnie uzasadnionych wypadkach umieszczenie osadzonego na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 , zaś paragraf 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19.04.2006 r. w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów stanowi, że w wypadku wykorzystania miejsc zakwaterowania w dodatkowych celach mieszkalnych, powstałych w wyniku przystosowania innych pomieszczeń do wymogów cel mieszkalnych, osadzonych można umieścić na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 . W ocenie Sądu Apelacyjnego umieszczenie powoda w celi, której powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego nie spełnia normy ustawowej, nawet w świetle powołanej wyżej regulacji nie może zostać uznane za działanie w warunkach wyłączających bezprawność. Należy bowiem podkreślić, że art. 248 k.k.w. przewiduje w sytuacjach w nim wskazanych możliwość umieszczenia osadzonego w celi, której powierzchnia na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 jedynie na czas określony. Przepis art. 248 k.k.w. i akty wydane na jego podstawie tworzą lex specialis wobec art. 110 k.k.w i normują sytuację szczególną, która powinna mieć zastosowanie jedynie wówczas, gdy trzeba odstąpić od reguły. Tymczasem stosowanie tego przepisu wobec osadzonych stało się normą. Nie ulega również wątpliwości, że umieszczenie powoda w celi wraz z sześcioma innymi osadzonymi, nie miało wobec znacznego przeludnienia ZK w W. charakteru przejściowego. Jednostka penitencjarna nie może odmówić przyjęcia skazanego, zaś liczba osadzonych w ZK w W. przekracza pojemność zakładu w takim stopniu, że zapewnienie osadzonym wskazanych w ustawie warunków musiałoby zostać aktualnie poprzedzone zwolnieniem ok. 350 osób. Skutkiem przeludnienia jest fakt, że przeważająca większość osadzonych nie ma zapewnionej minimalnej normy powierzchniowej wynikającej z ustawy, a przepis art.
--- STRONA 4 ---
248 k.k.w. – jak zeznał dyrektor ZK w W. – stosuje się w tej sytuacji stale. Ponadto należy podkreślić, że zagadnienie bezprawności należy do sfery ocen danego zachowania z punktu widzenia porządku prawnego rozumianego szeroko, w tym konwencji międzynarodowych i orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (powołanych przez Sąd I instancji w stopniu znacznie przekraczającym wymaganą na potrzeby niniejszej sprawy szczegółowość), w świetle których niezapewnienie więźniom odpowiedniej powierzchni mieszkalnej jednoznacznie stanowi pogwałcenie standardów międzynarodowych. Przy ocenie przesłanki bezprawności nie można również pominąć okoliczności, że nie tyle sama treść, co właśnie praktyczna interpretacja art. 248 k.k.w. i stosowanie jego dyspozycji jako panaceum na braki lokalowe więziennictwa stało się przyczyną uznania paragrafu 1 tego artykułu za niezgodny z Konstytucją (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r., sygn. akt SK 25/07; przepis ten utraci moc obowiązującą z dniem 6.12.2009 r.). W uzasadnieniu powołanego orzeczenia TK nie wykluczył stosowania art. 248 k.k.w. w rzeczywiście wyjątkowych sytuacjach. Wskazał jednak na istnienie bardzo wielu negatywnych aspektów stałego odbywania kary izolacyjnej w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m 2 na osobę (co i tak jest standardem jednym z najniższych w Europie) i podkreślił, że skutkują one naruszeniem zasad odpowiedniego traktowania osadzonych. Podkreślił również, iż pomimo, że choć wobec związania treścią skargi konstytucyjnej, orzeczenie o niekonstytucyjności obejmuje jedynie art. 248 § 1 k.k.w., dla dobra spójności systemu prawnego, nowelizacji podlegać powinny jednocześnie przepisy wydanego na podstawie art. 248 § 2 k.k.w. rozporządzenia w sprawie przeludnienia. Cel normy prawnej zawartej w obu aktach prawnych (art. 248 § 1 k.k.w. i § 2 ust. 4 rozporządzenia z 2006 r. w sprawie przeludnienia) jest bowiem tożsamy. Niewątpliwie zatem niezapewnienie przez Państwo osadzonym w jednostkach penitencjarnych minimalnych norm powierzchniowych nie może w obowiązującym porządku prawnym zostać uznane za działanie w warunkach wyłączających bezprawność i uzasadnia konkluzję, iż dobra osobiste powoda, w szczególności zaś jego prawo do intymności i odbywania kary pozbawienia wolności w godnych, gwarantowanych ustawą warunkach, zostało naruszone. W tym miejscu podkreślić należy, iż w świetle wywodów Sądu I instancji, który z jednej strony stwierdził istotne naruszenie godności powoda i jego prawa do intymności, z drugiej zaś odmówił mu przyznania zadośćuczynienia podnosząc wyłącznie okoliczność, iż powód jest recydywistą, podniesionemu przez powoda zarzutowi dyskryminującego traktowania nie sposób odmówić pewnej słuszności. Uzasadniając swe rozstrzygnięcie Sąd I instancji wskazał bowiem, iż powód znał warunki odbywania kar izolacyjnych w Polsce i sam do powrotu do celi dopuścił, a zatem „powinien był liczyć się z dolegliwościami karania nie szanującego godności ludzkiej”, co zdaniem Sądu Apelacyjnego mogło być odebrane jako przejaw dyskryminacji. Z uzasadnienia Sądu Okręgowego wynika, że okoliczność odbywania kary w warunkach recydywy i sugestia, iż motywy powoda są stricte fiskalne, stanowiły wyłączy powód odmowy zasądzenia zadośćuczynienia na jego rzecz. Powód trafnie więc podniósł, że w przypadkach, gdy przesłanki do przyznania rekompensaty pieniężnej za naruszenie dóbr osobistych zostają spełnione. Prawo nie czyni rozróżnienia pomiędzy recydywistą a odbywającym karę po raz pierwszy. Pomimo jednak, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie sposób mówić o działaniu pozwanego w warunkach wyłączających bezprawność, zarzut powoda, że nie było podstaw do odmowy przyznania mu zadośćuczynienia pieniężnego, należy uznać za chybiony. Z literalnego brzmienia art. 448 k.c. wynika, że przyznanie przez sąd zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych ma charakter fakultatywny. Znajduje to potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym pogląd, że sąd nie ma obowiązku zasądzania zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dób osobistych, uznaje się za ugruntowany jest (por. wyrok SN z dnia 19.04.2006 r., II PK 245/05, OSNP 2007/7-8/101). Orzecznictwo Sądu Najwyższego doprecyzowuje również przesłanki, które mają wpływ na ocenę zasadności powództwa o zadośćuczynienie oraz wskazuje sytuacje, w których mimo naruszenia dóbr osobistych, żądanie to podlegać winno oddaleniu. Jako podstawowe kryteria decydujące o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia wskazuje się m.in. stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 k.c. może być zaś np. nieznaczny rozmiar krzywdy, przebaczenie sprawcy czy niewłaściwe zachowanie poszkodowanego. Decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być również poprzedzona zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania środka w postaci
--- STRONA 5 ---
przyznania tytułem zadośćuczynienia kwoty pieniężnej (wyrok z dnia 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004/4/53). Rozstrzygnięcie w przedmiocie zasadności żądania powoda wymaga więc w świetle powołanych wyżej orzeczeń szerokiego zbadania stopnia dolegliwości powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbywa karę. Tej pogłębionej analizy w orzeczeniu Sądu I instancji zabrakło. Wobec ustalenia, iż pozwany nie działał w warunkach wyłączających bezprawność, rozważeniu Sądu Apelacyjnego podlegała kwestia zawinienia pozwanego za naruszenie dóbr osobistych powoda. Odnosząc się do kwestii winy wskazać należy, że tę przesłankę odpowiedzialności za niezapewienie osadzonym warunków metrażowych zgodnych z art. 110 § 2 k.k.w. upatrywać należy zasadniczo poza jednostką organizacyjną, która bezpośrednio odpowiadała za warunki w jakich powód odbywał karę, skoro ZK w W., pomimo przepełnienia, nie mógł odmówić przyjęcia skazanego, a gospodarkę finansową prowadzi w oparciu o prawo budżetowe. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika ponadto, że choć Zakład Karny w W. nie ma aktualnie możliwości „rozgęszczenia” więźniów poprzez dokonanie adaptacji innych pomieszczeń na cele mieszkalne, oferuje osadzonym liczne możliwości spędzania czasu poza celą, zmniejszając tym samym ich dolegliwość, wynikającą z przebywania w warunkach, w których norma powierzchni przypadającej na jedną osobę nie osiąga wymaganego minimum. Osadzeni mogą przebywać na spacerach, korzystać z biblioteki, spędzać czas na siłowni, boiskach do piłki siatkowej i nożnej oraz w kaplicy. Niemal 700 skazanych pracuje lub uczy się, wiele godzin dnia spędzają więc poza celą, przez co komfort osób, które spędzają ten sam czas w celi, staje się większy. Nie mogąc zapewnić większości osadzonych wymaganej powierzchni mieszkalnej, ZK w W. poszukuje również innych rozwiązań w celu zmniejszenia ich dolegliwości. Osadzonym nie wyłącza się prądu, dzięki czemu mogą oni słuchać radia i oglądać telewizję przez całą dobę, w okresie letnim spacery osadzonych przedłużane są nawet do całego dnia, a ponadto prowadzone są remonty mające na celu podniesienie komfortu przebywania w zakładzie. Administracja zakładu dba również o zapewnienie osadzonym higienicznych warunków, spełniających normy sanitarne. Przeprowadzane są planowe deratyzacje i dezynsekcje, pościel jest zmieniana co dwa tygodnie, w celach znajdują się kąciki sanitarne i środki czystości. W tym miejscu podkreślić również należy, że zarzut powoda, iż jest zmuszony do przebywania w celi, w której nęka go plaga pluskiew, nie znalazł zdaniem Sądu Apelacyjnego potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, zaś nazwanie przez Sąd I instancji celi powoda „zarobaczoną” było w stanie faktycznym niniejszej sprawy nieuprawnione. Domniemanie Sądu I instancji, że skoro pluskwy były obecne w celi świadka J. G., to musiały występować również w całym obiekcie, w tym w celi powoda, jest bowiem zbyt daleko idące. Należy podkreślić, że ZK w W. regularnie przeprowadza dezynsekcje pomieszczeń, a na wnioski osadzonych – dezynsekcje cel mieszkalnych. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że dwie kontrole sanitarne, jakie w październiku 2007 r. zostały przeprowadzone w celi powoda, nie wykazały obecności insektów ani innych nieprawidłowości. Wcześniej zaś, dwukrotnie (w dniu 15.06.2007 r. oraz 5.10.2007 r.), na wniosek powoda przeprowadzane były w jego celi dezynsekcje. Podkreślenia wymaga również okoliczność, iż w okresie od 1.01.2007 r. do dnia 31.01.2007 r., cela w której przebywa powód była jedyną, w której dezynsekcja była przeprowadzona dwukrotnie. Co więcej – nawet jeśli w pomieszczeniu zajmowanym przez powoda okresowo były pluskwy, pozwany dochował wszelkiej staranności w celu ich usunięcia, podejmując niezwłocznie – każdorazowo, bowiem w ciągu 2 dni od zgłoszenia powoda - odpowiednie działania. Zawinionego zachowania przypisać mu zatem nie można. Reasumując – działania Zakładu Karnego w W., polegające na osadzeniu powoda w celi niespełniającej ustawowych norm powierzchniowych, nie można uznać za zawinione, skoro jednostka ta nie mogła odmówić przyjęcia osadzonego, nie miała możliwości dokonania adaptacji dodatkowych pomieszczeń na cele mieszkalne, a ze swej strony dokładała starań w celu zrekompensowanie osadzonym niedogodności wynikających z przebywania w przeludnionej celi. Wobec faktu, iż stroną pozwaną jest w niniejszej sprawie Skarb Państwa (jedynie działający poprzez jedną ze swych jednostek organizacyjnych - ZK w W.), przesłankę ewentualnego zawinienia należało jednak rozpatrywać również
--- STRONA 6 ---
w kontekście działań Ustawodawcy, do którego obowiązków należy zapewnienie osadzonym godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ulegająca wątpliwości okoliczność znacznego niedofinansowania więziennictwa, nie może zostać uznana za przejaw złej woli Ustawodawcy, ani przejaw niehumanitarnej polityki penalnej państwa. Przyczyną przeludnienia nie jest bowiem świadome działanie w celu stworzenia takich warunków odbywania kary, które same w sobie stanowiłyby dodatkową dolegliwość i represję dla osób skazanych. Należy podkreślić, że niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych aspektów publicznej działalności Państwa, w tym przede wszystkim działań podejmowanych na rzecz osób nie naruszających porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna) jest efektem wieloletnich zaszłości determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji sytemu społeczno - ekonomicznego. Niemożność zapewnienia osadzonym przez Państwo minimalnych norm powierzchniowych wynika nie tylko z niedoinwestowania samego systemu penitencjarnego, ale także odejścia przez ustawodawcę od stosunkowo liberalnego modelu polityki karnej, którego przejawem były obowiązujące od 1997 roku nowe kodyfikacje karne. Wyeliminowanie przeludnienia w zakładach karnych wiąże się więc z koniecznością poczynienia znacznych inwestycji i podjęcia wielu działań natury organizacyjnej, pożądana wydaje się również zmiana polityki karnej w kierunku szerszego wykorzystywania nieizolacyjnych środków karnych. Należy ponadto podkreślić, iż warunki w jakich powód odbywa karę odpowiadają aktualnym możliwościom finansowym Państwa i nie różnią się od warunków innych więźniów, nie mają więc charakteru jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji. W świetle powyższego, stopień winy pozwanego Skarbu Państwa za naruszenie dóbr osobistych powoda poprzez umieszczenie go na okres odbywania kary pozbawienia wolności w przeludnionej celi uznać należy za niski. Należy jednak jednocześnie podkreślić, że problem przeludnienia więzień nabrzmiewa od lat, a zatem Ustawodawca winien zintensyfikować działania w celu zmiany obecnego, nie zasługującego na aprobatę stanu. Dalsze jego utrzymywanie przy obecnym rozwoju gospodarczym kraju będzie bowiem musiało w przyszłości skutkować surowszą oceną przesłanki winy Skarbu Państwa za umieszczanie osadzonych w przeludnionych celach, w szczególności w świetle powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r. Dokonując oceny stopnia pokrzywdzenia, którego doznał powód w związku z naruszeniem ustawowej normy minimalnej powierzchni celi na jednego osadzonego, Sąd Apelacyjny wziął pod uwagę, że zarówno powód, jak i osadzeni wraz z nim więźniowie, mogą korzystać ze wskazanych wyżej, licznych oferowanych przez zakład sposobów spędzania czasu poza celą, i zredukować tym samym dyskomfort wynikający z konieczności wspólnego przebywania w przeludnionym pomieszczeniu. Powód przebywa obecnie na oddziale chronionym, nie kwalifikuje się do pracy i nie uczy się. Korzysta z biblioteki, wychodzi na spacery, do biblioteki i na salę gimnastyczną, uczestniczy także w spotkaniach religijnych. Myje się w celi używając miski i umywalki, może jednak skorzystać z łaźni, łazienki przy hali gimnastycznej lub prysznica na spacerniaku. Kącik sanitarny w jego celi jest oddzielony od powierzchni mieszkalnej ścianą i drzwiami i posiada odpowiednią wentylację. Zgłoszenia powoda o pluskwach były każdorazowo uwzględniane, a dwie ostatnie kontrole nie potwierdziły obecności insektów. W celi są tylko cztery taborety, ponieważ trzy pozostałe zostały wyniesione na prośbę osadzonych, dla ich komfortu – gdyby więźniowie poprosili o przyniesienie pozostałych taboretów, ich prośba zostałaby uwzględniona. W celi powoda jest czysto. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w świetle powyższego uznać należało, że powód nie wykazał, aby jego dolegliwości wynikające z przebywania w przeludnionej celi uzasadniały twierdzenie, że warunki w jakich odbywa on karę pozbawienia wolności są niegodziwe, niehumanitarne lub nieludzkie.
--- STRONA 7 ---
Przebywanie w zatłoczonym pomieszczeniu samo w sobie wiąże się z pewnością z dyskomfortem, jednakże – jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 października 2007 r. ( II CSK 269/07) – nie jest ono wystarczająca postawą do uwzględnienia żądania o zasądzenie zadośćuczynienia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, za przyznaniem powodowi kwoty pieniężnej tytułem kompensaty za naruszenie dóbr osobistych nie przemawia ani stopień nasilenia dolegliwości odczuwanych przez powoda w związku z przebywaniem w zatłoczonej celi, ani działanie pozwanego, dokładającego starań w celu zmniejszenia odczuwanego przez pozwanego dyskomfortu i borykającego się z problemem braku środków na radykalną poprawę stanu zakładów karnych i zwiększenie przypadającej na jednego osadzonego powierzchni mieszkalnej. Co więcej – zasądzenie na rzecz odbywającego karę izolacyjną w warunkach recydywy powoda zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wola dziania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania kary, leżałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, o czym przy ocenie zasadności przyznania zadośćuczynienia, również nie można zapominać. Nieuwzględnienie wniosku powoda o doprowadzenie go na rozprawę nie wpływało w ocenie Sądu Apelacyjnego na ograniczenie jego prawa do obrony. Powód został bowiem przesłuchany w drodze pomocy prawnej przez Sąd Rejonowy w Wołowie, a w licznych złożonych przez siebie pismach dokładnie przedstawił podstawy swojego żądania oraz dowody na ich poparcie. Wniosek powoda o ustanowienie pełnomocnika z urzędu został zaś rozpoznany i prawomocnie oddalony na mocy postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 12.05.2008 r. (k. 299) oraz postanowienia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 19.06.2008 r. (k. 329). Wobec powyższego uznać należało, iż apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie (art. 385 k.p.c.). Z przyczyn wskazanych przez Sąd Apelacyjny, wyrok Sądu I instancji odpowiadał bowiem prawu. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 6 i § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.). bp
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I ACa 684/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 września 2008 r. Sąd Apelacyjny we Wro#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 248 k.k.w.#art. 110 k.k.w#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 248 § 2 k.k.w.#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.