Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 649/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Zofia Kawińska-Szwed Sędziowie : SA Barbara Owczarek SA Joanna Skwara-Kałwa (spr.) Protokolant : Justyna Wnuk po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2010 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa A. B. przeciwko A. K. i M. J. o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt I C 29/09 oddala apelację. Sygn. akt I ACa 649/10 UZASADNIENIE Powód A. B. wniósł o ochronę jego dóbr osobistych przez zobowiązanie pozwanych do przeproszenia go „za fałszywe i perfidne pomówienia, które zniesławiły jego imię i nazwisko oraz godność, w zeznaniach złożonych dnia 10 listopada 2006 r. w sprawie 1Ds 1525/06 Sądu Rejonowego w Ż., poprzez celowe zaniedbanie czynności służbowych, do których zostali powołani i wyznaczeni jako funkcjonariusze Policji”. Powód domagał się aby oświadczenia pozwanych zostały zamieszczone na okres 1 miesiąca na tablicach informacyjnych: Komendy Powiatowej Policji w Ż., Prokuratury Rejonowej w Ż., Prokuratury Okręgowej w B., Sądu Rejonowego w Ż., Sądu Okręgowego w G., Aresztu Śledczego w B. i Zakładu Karnego w R.. Powód wnosił nadto o zasądzenie od pozwanych na jego rzecz kwot po 2 000 zł.
--- STRONA 2 ---
Powód podał, że pozwani pomówili go, jakoby w dniu 25 sierpnia 2006 r. doprowadzili go jako oskarżonego do Sądu Rejonowego w Ż., co było ewidentną nieprawdą bo występował tam w roli oskarżyciela prywatnego. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa jako bezpodstawnego i zaprzeczyli by dopuścili się naruszenia jakiegokolwiek dobra osobistego powoda. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Bielsku – Białej oddalił powództwo. Wyrok ten Sąd Okręgowy oparł na następujących istotnych ustaleniach: Powód od kilku lat odbywa kary pozbawienia wolności w różnych zakładach karnych. W dniu 10 listopada 2006 r. był doprowadzony przez pozwanych jako funkcjonariuszy policji do Sądu Rejonowego w Ż. celem przesłuchania w charakterze oskarżyciela posiłkowego. W związku z tym zdarzeniem powód złożył do Sądu Rejonowego w Ż. akt oskarżenia przeciwko obu pozwanym o przestępstwo z art. 212 § 1 kk, twierdząc iż pozwani oświadczyli, że doprowadzają go jako oskarżonego. Ponadto złożył w Sądzie Okręgowym w B. pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko J. K. podnosząc, że w chwili gdy był on doprowadzony, naruszyła ona jego dobre imię nazywając go bandytą. Postępowanie w tej sprawie prowadzone pod sygn. I C 331/07 zakończone zostało wyrokiem z dnia 7 października 2008 r. oddalającym powództwo. Postępowanie karne przed Sądem Rejonowym w Ż., w którym obaj pozwani zostali oskarżeni przez powoda o to, że w dniu 10 listopada 2006 r. świadomie pomówili powoda o to, że został dowieziony do Sądu w Ż. jako oskarżony, podczas gdy występował w charakterze oskarżyciela prywatnego, zakończyło się prawomocnym wyrokiem z dnia 2 września 2008 r. uniewinniającym obu pozwanych. Powód przesłuchany w charakterze strony nie podał jakim działaniem dopuścili się pozwani naruszenia jego dobrego imienia, kiedy i w jakich okolicznościach oraz na czym polegało to naruszenie. Mając na uwadze poczynione ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że żądanie pozwu jest bezzasadne. W ocenie Sądu Okręgowego powód w żadnym zakresie nie udowodnił, aby pozwani dopuścili się naruszenia jego dobrego imienia. Powód nie potrafił nawet złożyć precyzyjnych zeznań co do okoliczności w jakich nastąpiło naruszenie jego dobrego imienia, powołanie się na treść pozwu i pisma procesowego, nie może być uwzględnione jako udowodnienie faktu, a nadto pisma te są chaotyczne i nieprecyzyjne. Wobec tego, zdaniem Sądu Okręgowego, powód nie udowodnił by pozwani dopuścili się jego obrazy nazwaniem go oskarżonym. Niezależnie od powyższego, stwierdził Sąd Okręgowy, że nazwanie powoda przez pozwanych podejrzanym lub oskarżonym nie stanowi naruszenia dobra osobistego powoda w postaci jego godności. Pozwani jako funkcjonariusze policji niejednokrotnie doprowadzali powoda do Sądu, w przeważającej ilości jako podejrzanego i oskarżonego. Bezspornym też jest, że powód jest recydywista skazanym za takie przestępstwa jak gwałt i rozbój. Zatem nawet gdyby pozwani nazwali powoda podejrzanym to, to nie może być dla niego obrazą. W apelacji od tego wyroku pozwany zaskarżając go w całości, zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 24 kc, a to uznanie, że nie nastąpiło naruszenie jego dóbr osobistych. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W motywach apelacji podniósł skarżący, że został jaskrawo upokorzony przez fałszywe pomówienia pozwanych a fakt ten wykazał on bezspornie w pozwie oraz kolejnych pismach procesowych. Podał nadto skarżący, że zachowanie pozwanych uwłacza zasadom: integralności człowieka i nienaruszalności ludzkiej godności. Zdaniem skarżącego naruszenie dóbr osobistych jakiego dopuścili się pozwani jest dla niego szczególnie mocno odczuwalne i wpływa na ocenę jego wiarygodności.
--- STRONA 3 ---
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest nieuzasadniona słusznie bowiem przyjął Sąd Okręgowy, że powód nie wykazał by pozwani naruszyli jego dobra osobiste a w szczególności jego godność. Trafnie również przyjął Sąd Okręgowy, że nawet jeśli pozwani składając zeznania określili powoda jako oskarżonego lub podejrzanego, to nie naruszyli w ten sposób ani jego godności, ani dobrego imienia. Okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia pozostawały w sprawie bezsporne pomiędzy stronami. Pozwani przyznali, iż było takie zdarzenie, że w 2006 r. doprowadzali powoda na rozprawę do Sądu Rejonowego w Ż., gdyż pracują w sekcji konwojowej policji, a następnie byli przesłuchiwani w charakterze świadków na Komendzie Policji w Ż. w sprawie wytoczonej przez powoda i wówczas powiedzieli, że powoda przytransportowali do sądu jako oskarżonego, podczas gdy konwojowali powoda jako pokrzywdzonego bądź świadka (oświadczenie pozwanych – k.50). Zgodzić się jednakże należy ze stanowiskiem pozwanych, podzielonym przez Sąd pierwszej instancji, że takim zachowaniem nie naruszyli oni jakichkolwiek dóbr osobistych powoda. Zauważyć trzeba, że określając powoda jako oskarżonego w istocie opisali pozwani rzeczywisty stan rzeczy. Powód został przez pozwanych funkcjonariuszy doprowadzony do sądu z zakładu karnego gdzie był osadzony. Skoro powód pozostawał pozbawiony wolności to z tego powodu, że był osobą podejrzaną, oskarżoną lub skazaną i nie zmienia tego faktu okoliczność, iż w konkretnym wypadku jego rola procesowa była inna, a mianowicie był oskarżycielem. Pozwani, którzy wielokrotnie konwojowali powoda do różnych sądów jako oskarżonego mieli uzasadnione podstawy by tak go określić podczas składania zeznań, zwłaszcza że zeznania ich były ściśle związane właśnie z doprowadzeniem powoda do sądu. Nie sposób w takich okolicznościach uznać, że pozwani pomówili powoda o ujemne postępowanie a nadto narazili go na utratę zaufania, co podnosi on w apelacji. A zatem skoro nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda zasadnie jego powództwo zostało oddalone wobec braku podstaw z art. 24 kc. Jednocześnie jako nietrafny ocenić należało podniesiony w apelacji zarzut naruszenia tego przepisu. W okolicznościach tej sprawy powództwo także nie mogłoby być uwzględnione z uwagi na brak bezprawności działania po stronie pozwanych Istotnym bowiem jest, że powód roszczenie swoje wywodzi z treści ich zeznań, które złożyli w charakterze świadków na Komendzie Policji w Ż.. Tymczasem jak wskazano w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2004r., IV CK 304/02, zeznania świadków w procesie karnym nader często dotykają dóbr osobistych a wypowiedzi takie w innych warunkach byłyby uznane za bezprawne. Jednak konieczność zgromadzenia przez sąd orzekający jak najszerszego materiału, wyłącza w tych wypadkach bezprawność działania. W przeciwnym razie, zeznania świadka utraciłyby istotną cechę jaką stanowi spontaniczność i szczerość. Dopiero złożenie zeznań subiektywnie nieprawdziwych (fałszywych) wyłącza ochronę prawną, z jakiej korzysta świadek i czyni je działaniem bezprawnym w rozumieniu prawa cywilnego. Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny w oparciu o art. 385 kpc orzekł jak sentencji.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 649/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny w Kat#art. 212 § 1 kk#art. 24 kc#art. 24 kc.#art. 385 kpc