Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn akt I ACa 595/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 września 2011 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I wydział cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Michał Kłos Sędziowie: SSA Hanna Rojewska (spraw.) SSO (del.) Dorota Ochalska - Gola Protokolant: st, sekr. sądowy Małgorzata Galińska Po rozpoznaniu w dniu 9 września 2011 r. w Łodzi na rozprawie Sprawy z powództwa W. K. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w Łodzi i Zakładowi Karnemu w Łodzi o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji pozwanego Skarbu Państwa- Zakładu karnego w Łodzi od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 6 grudnia 2010 r. sygn akt II C 1854/09 oddala apelację UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 grudnia 2010 roku Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie z powództwa W.K. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w Łodzi oraz Zakładowi Karnemu w Łodzi o zapłatę zadośćuczynienia w kwocie 100.000 złotych z tytułu ochrony dóbr osobistych, zasądził od Skarbu Państwa - Zakładu Karnego w Łodzi na rzecz W. K. kwotę 5000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 6 grudnia 2010 roku; oddalił powództwo w pozostałej części oraz orzekł o kosztach procesu. Powyższy wyrok, w zakresie objętym zaskarżeniem, został wydany na podstawie następujących ustaleń faktycznych: Powód - W. K. poczynając od 1994 roku z przerwami, przebywa w różnych jednostkach penitencjarnych. Wobec powoda orzekane były kary pozbawienia wolności za przestępstwa pospolite przeciwko mieniu, zdrowiu i życiu oraz bezpieczeństwu obrotu gospodarczego. Aktualnie odbywa karę pozbawienia wolności za gwałt zbiorowy, a koniec kary przypada na dzień 30 lipca 2012 r. Podczas penalizacji powód przede wszystkim miał styczność z Łódzkim Aresztem Śledczym. W międzyczasie przebywał w Zakładzie Karnym w Łodzi. Niespełna dwuletni tam pobyt przypadł w okresie od 28 czerwca 2007 roku do 1 kwietnia 2009 r. Powód najpierw zajmował celę nr 303- w okresie do dnia 2 lipca 2007 roku. Następnie trafił do celi nr 403, w której spędził kolejnych 19 miesięcy. Obie wskazane cele miały powierzchnię 33,82 m² i były przeznaczone dla 11 osadzonych. Tymczasem wraz z powodem, w zależności od okresu, było zakwaterowanych od 11 do 18 więźniów, przy czym z reguły ich liczba oscylowała bliżej górnej granicy. W obu opisanych celach ze względu na konstrukcję i wysokość pomieszczeń, niemożliwym było wyprostowanie się w pozycji siedzącej na trzeciej kondygnacji łóżek, posadowionych na sobie piętrowo. Powód spał na takim trzecim poziomie łóżek. Przy takiej ilości osadzonych dochodziło
--- STRONA 2 ---
do częstych konfliktów między osadzonymi, w szczególności przy odbieraniu i spożywaniu posiłków. Swoje uwagi i skargi powód niekiedy zgłaszał ustnie funkcjonariuszom więziennym. Nigdy nie sporządził natomiast skargi pisemnej. W areszcie śledczym w Łodzi jak i w zakładzie karnym w Łodzi decyzje o osadzeniu w konkretnych celach zapadały w dziale ewidencji. Każdorazowo nowo przybyli więźniowie byli zapoznawani ze specyfiką oddziału. Osadzeni mogli zgłaszać skargi zarówno na piśmie, jak i ustnie. Areszt Śledczy w Łodzi oraz zakład karny w Łodzi miały problemy z przeludnieniem w celach. Władze obu jednostek penitencjarnych podejmowały starania, zmierzające do zwiększenia powierzchni mieszkalnej pomieszczeń zajmowanych przez więźniów. Na ich potrzeby lokalowe były też przerabiane dodatkowe pomieszczenia. Areszt w Łodzi i zakład Karny w Łodzi wielokrotnie zwracały się do różnych organów z informacjami na temat warunków panujących w tych jednostkach. Między innymi stosowne pisma regularnie docierały do Sądu Okręgowego w Łodzi VI wydziału Penitencjarnego. Podczas okresów penalizacji W.K. pozostawał na wyłącznym utrzymaniu poszczególnych jednostek penitencjarnych. Powód w warunkach izolacji nie był w ogóle zatrudniony, ani też w inny sposób nie świadczył pracy zarobkowej, wobec czego nie uzyskiwał wtedy żadnych dochodów. Powód nie dysponuje żadnym majątkiem i oszczędnościami, poza kwotą 900 zł zgromadzoną na koncie. Natomiast w warunkach wolnościowych dorywczo świadczył różnego rodzaju prace zarobkowe, w charakterze pracownika fizycznego. Uzyskiwane przez siebie dochody rzędu 1500 zł miesięcznie, przeznaczał na utrzymanie rodziny, składającej się z żony J. i córki A. urodzonej dnia 5 listopada 2005 r. Obecnie pomiędzy małżonkami K. toczy się sprawa rozwodowa. Powód nie jest obciążony alimentami na rzecz dziecka. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał powództwo za zasadne jedynie częściowo. Odwołując się między innymi do przepisów art 23, 24 kc doszedł do przekonania, że na skutek działania Zakładu Karnego w Łodzi doszło do naruszenia czci i godności osobistej powoda, który przebywał w tejże jednostce penitencjarnej od 29 czerwca 2007 roku do 1 kwietnia 2009 r. W tym okresie W.K. przebywał w celach nr 303 i 403, mających powierzchnię 33,82 m². Na takim metrażu powinno się znajdować co najwyżej 11 więźniów, podczas gdy zmuszonych tam było współegzystować nawet 16- 18 osadzonych. Przy takim stanie osobowym każdy więzień miał więc do dyspozycji tylko 2m². Uniemożliwiało to zapewnienie choćby minimum prywatności i intymności. Tymczasem powód został osadzony w przeludnionych celach na okres prawie 2 lat. Wobec tego Sąd I instancji przyjął, że decyzje kwaterunkowe podejmowane przez władze Z.K. w Łodzi były dla powoda niekorzystne. w istocie rzeczy przeludnienie cel, w których przebywał powód nie miało charakteru przejściowego i nie stanowiło szczególnie uzasadnionego wypadku. W ocenie sądu trudno nazwać zjawiskiem czasowym długotrwałe, trwające miesiącami a nawet latami, przeludnienie cel, a zatem nie zachodzi w niniejszej sprawie szczególny wypadek z art 248 § 1 kkw, gdyż do ograniczenia wielkości celi na jednego skazanego poniżej 3 m², może dojść jedynie na czas ściśle określony i nie nadmiernie długi, chodzi bowiem o wyjątek od zasady. Powód przez prawie 2 lata przebywał w celach, gdzie na jednego skazanego przypadało mniej więcej 2 m², a zatem należało uznać, że strona pozwana naruszyła zasady wynikające z kodeksu karnego wykonawczego, co do sposobu wykonywania wobec niego kary pozbawienia wolności, a nadto powszechnie wiążącego obowiązku szanowania godności i innych dóbr osobistych każdego człowieka, który należy doprecyzować jako prawo do godności i humanitarnego traktowania. Powód przez cały okres przebywania w przeludnionych celach mógł odczuwać skutki tego przeludnienia jako poniżające i nie zapewniające właściwego komfortu psychicznego. W obu celach o powierzchni ponad 33m² łóżka były ustawione w trzech poziomach. Konstrukcja cel, w szczególności ich wysokość sprawiała, że osadzony na trzecim poziomie nie był w stanie usiąść na łóżku i wyprostować pleców. Siłą rzeczy, mimo sprawnie działającej wentylacji utrudniony był też przepływ powietrza. Konflikty między osadzonymi wywoływało korzystanie z toalety, spożywanie posiłków, korzystanie z umywalki. Reasumując - w okresie pobytu w zakładzie karnym w Łodzi sytuacja, w jakiej znalazł się powód, była równoznaczna z naruszeniem jego dobra osobistego, jakim jest prawo do godności i humanitarnego traktowania. W ocenie sądu, rozmiar dolegliwości, jakie stały się udziałem powoda, były jednak niewielkiego stopnia. Przebywanie powoda w celi zagęszczonej powyżej dopuszczalnej normy i w przedstawionych warunkach nie
--- STRONA 3 ---
spowodowało zaburzeń funkcjonowania organizmu, wyrażających się istnieniem jakiegokolwiek schorzenia zdrowotnego. Mając na uwadze charakter naruszonego dobra osobistego powoda i okres naruszeń oraz brak szczególnie dotkliwych skutków naruszeń o trwałym charakterze doszedł do przekonania, że stosowna sumę zadośćuczynienia będzie kwota 5000 zł, którą zasądził na podstawie art 448 kc z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania - zgodnie z żądaniem powoda. W pozostałym zakresie oddalił powództwo jako nadmiernie wygórowane a o kosztach procesu orzekł na podstawie art 102 kpc. Apelacją powyższy wyrok zaskarżył pozwany Skarb Państwa - Zakład Karny w Łodzi w części uwzględniającej powództwo oraz rozstrzygającej o kosztach procesu, zarzucając naruszenie: - przepisów postępowania, tj. art 233 kodeksu postępowania cywilnego przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i błędną ich ocenę polegającą na uznaniu, iż powód w okresie pobytu w zakładzie Karnym w Łodzi przebywał w warunkach przeludnienia przez cały okres pobytu; - prawa materialnego, tj art 248 § 1 w zw z art 110 § 2 kkw w zw z art 24 kc przez ich niezastosowanie i przyjecie, że nie wyłącza on bezprawności pozwanego; - prawa materialnego, tj art 448, 415, art 24 kc w zw z art 6 kc przez niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, że w oparciu o ustalony w sprawie stan faktyczny powód udowodnił zaistnienie wszystkich przesłanek odpowiedzialności pozwanego z tytułu zadośćuczynienia. - prawa materialnego, tj art 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w dniu 4 listopada 1950 roku w Rzymie (Dz.U. z 1993 r. nr 61 poz 284) przez niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, że powód był w zakładzie karnym w Łodzi traktowany w sposób nieludzki i poniżający. - prawa procesowego, tj. art 102 kpc w zw z art 98 kpc przez niewłaściwe zastosowanie przez przyjęcie, że powód jako strona przegrywająca proces nie jest zobowiązany do zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego ponieważ jego sytuacja mieści się w określonym w tym przepisie wypadku szczególnie uzasadnionym. Skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania łącznie z wnioskiem o orzeczenie o kosztach instancji odwoławczej. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej jest bezzasadna. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji, które mają oparcie w przeprowadzonych dowodach i przyjmuje je za własne. Zarzuty skarżącego podważające dokonana przez Sąd Okręgowy ocenę dowodów i wyprowadzone na tej podstawie wnioski nie zasługują na uwzględnienie. Skarżący w apelacji podważa przede wszystkim ustalenie co do przebywania przez powoda przez cały okres pobytu w zakładzie karnym w Łodzi w celach, w których minimalna norma powierzchni była przekroczona. Sąd Okręgowy dokonał powyższego ustalenia nie tylko w oparciu o zeznania W.K. jak mylnie podaje skarżący, lecz okoliczność ta została także przyznana przez stronę pozwaną w odpowiedzi na pozew, gdzie stwierdzono, że w związku z przeludnieniem w celach, w których przebywał powód mogło byc w niej osadzonych od 11- 16 osób, podczas gdy norma powierzchniowa dopuszczała umieszczenie w niej tylko 11 osób. Wprawdzie pozwana podała, że dotyczyło to różnych okresów (bez wskazania konkretnie jak długich), to jednak do odpowiedzi na pozew załączyła stosowne pisma Dyrektora Zakładu Karnego w Łodzi, informujące w trybie art 248 § 1 kkw sędziego penitencjarnego o występującym zjawisku przeludnienia w celach w okresie od czerwca 2007 roku do kwietnia 2009 roku (przez cały ten okres). Potwierdziła zatem istnienie przeludnienia w całym okresie objętym żądaniem powoda skierowanym do tej jednostki penitencjarnej. Wbrew stanowisku apelującego nie stanowi o naruszeniu przepisu art 233 kpc oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach strony procesu, wobec braku wiarygodnych dowodów przeciwnych. Pozwanemu nie udało się w toku postępowania przed sądem I instancji zdeprecjonować zeznań W. K. dlatego też przyznanie im przez sąd waloru wiarygodności niezależnie od stanowiska pozwanego wyrażonego w odpowiedzi na pozew jest ze wszech miar prawidłowe. Odnosząc się wreszcie do zarzutów naruszenia prawa materialnego dostrzec należy, że jak wynika z ustaleń sądu, w celi o powierzchni 33,82m² przebywało średnio 0 5 - 7 osób więcej, niż norma wskazana w art 110 kkw. Zakładając, że cela o powierzchni 33,82m² mogła być przeznaczona, zgodnie z obowiązującą normą tylko dla 11 osób, osadzenie w niej łącznie 16-18 osób stanowi o przekroczeniu normy minimalnej o 50%
--- STRONA 4 ---
(każdy z osadzonych miał do dyspozycji około 2 m²). Powyższe ustalenia uprawniały Sąd Okręgowy do wniosku, że pozwany naruszył dobra osobiste powoda, nie zapewniając mu godziwej normy powierzchni w celach w których odbywał karę izolacyjną. Wbrew zarzutom skarżącego, samo powołanie się na art 248 kkw nie usuwa bezprawności. Art 248 kkw istotnie dopuszczał odstępstwa od obowiązującej normy, ale tylko w szczególnych wypadkach, takich jak konieczność przetransportowania większej liczby osadzonych. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie może zaś stanowić takiego uzasadnienia ogólna sytuacja w więziennictwie. W art 248 kkw nie wskazano konkretnego terminu, na jaki można umieścić skazanego w celi o zagęszczeniu przekraczającym 3m² na osobę. Mogło to jednak nastąpić tylko na czas ściśle oznaczony, a w realiach rozpoznawanej sprawy powód od 28 czerwca 2007 r. do 1 kwietnia 2009 r. odbywał karę w warunkach znacznego przeludnienia, przy nadmiernie obniżonej minimalnej normie powierzchni. Trudno zatem zaakceptować twierdzenie skarżącego, że odbywanie przez powoda kary w tych warunkach było dopuszczalnym wyjątkiem, a nie regułą. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej 4 listopada 1950 r. w Rzymie (dz. U. z 1993 nr 61 poz 284) oraz art 24 kc Sąd Apelacyjny, za Sądem Okręgowym, pragnie przypomnieć, że dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną Konstytucji RP, w której są zawarte przepisy dotyczące bezpośrednio dóbr osobistych. Wśród przepisów o wolnościach, prawach i obowiązkach człowieka, ustawodawca w art 30 stanowi, że przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 25 kwietnia 1989r. I CR 143/89 (OSPiKA 1990, poz 330) wyjaśnił, że godność osobista jest tą sferą osobowości, która konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. Poczucie to, które stanowi istotny element psychiki człowieka, kształtowane jest przez szereg okoliczności zewnętrznych. Zapewnienie przez państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Wynika to wprost z art 10 ust 1 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z dnia 19 grudnia 1966r. (Dz.U. z 1977r. nr 38 poz 167 i 169) i z art 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 grudnia 1950r. stanowiących, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Przytoczone zasady norm prawa międzynarodowego na gruncie prawa polskiego wyrażają art 40 , 41 ust 4 i 47 Konstytucji. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznaje, że art 3 Konwencji chroni jedną z podstawowych wartości demokratycznych społeczeństw. Konwencja bezwzględnie zakazuje tortur oraz nieludzkiego, bądź poniżającego traktowania lub karania, bez względu na zachowanie ofiary ( zob. Labita przeciwko Włochom skarga nr 26772/95). Trybunał wielokrotnie podkreślał, że złe traktowanie musi osiągnąć poziom minimalnej niedogodności, jeśli ma być brane pod uwagę na mocy artykułu 3 Konwencji. Oszacowanie tego minimalnego poziomu niedogodności jest względne. Zależy od wszystkich okoliczności sprawy, takich jak czas trwania złego traktowania, fizyczne i psychiczne konsekwencje, a także w niektórych przypadkach płeć, wiek, stan zdrowia ofiary. Co więcej, w stwierdzeniu, czy traktowanie jest "poniżające" w rozumieniu art 3 Konwencji Trybunał będzie musiał wziąć pod uwagę, czy celem tego traktowania jest upokorzenie oraz zdeprecjonowanie danej osoby oraz czy, biorąc pod uwagę konsekwencje takiego traktowania, wpłynęło ono negatywnie na osobowość tej osoby w sposób niedający się pogodzić z art 3 Konwencji. Chociaż pytanie, czy celem było poniżenie lub zdeprecjonowanie ofiary jest czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, brak takiego celu nie może ostatecznie wykluczyć naruszenia artykułu 3 (zob. Peers przeciwko Grecji skarga nr 28524/95. YalaSinas przeciwko Litwie skarga nr 44558/98) Środki stosowane w celu pozbawienia jednostki wolności często mogą się wiązać z nieuniknionym cierpieniem i poniżeniem. Mimo wszystko poniżenie oraz cierpienie nie może przekraczać koniecznego poziomu cierpienia lub poniżenia związanego z konkretnym rodzajem zgodnego z prawem traktowania lub karania. W odniesieniu do więźniów, Trybunał wielokrotnie wskazywał w poprzednich sprawach, że osoba pozbawiona wolności nie traci przez sam fakt uwięzienia ochrony jej podstawowych praw gwarantowanych przez Konwencję. Przeciwnie, osoby osadzone znajdują się w wyjątkowej sytuacji i władze maja obowiązek je chronić. Zgodnie z art 3 Konwencji Państwo musi zapewnić warunki uwięzienia, które odpowiadają godności ludzkiej
--- STRONA 5 ---
oraz zadbać, żeby sposób wykonywania określonych środków nie poddawał osadzonego cierpieniu oraz trudnościom niewspółmiernym do koniecznego poziomu dolegliwości zawsze związanych z uwięzieniem oraz żeby, biorąc pod uwagę praktyczne wymogi uwięzienia, jego zdrowie oraz samopoczucie były odpowiednio chronione. (zob YalaSinas cytowany powyżej, Kudła przeciwko Polsce, skarga 30210/96) W ocenie Trybunału, szacując warunki uwięzienia, należy wziąć pod uwagę łączne konsekwencje warunków, jak również skutki zarzutów skarżącego (zob Dougoz przeciwko Grecji, skarga nr 40907/98). Należy także wziąć pod uwagę długość czasu, w którym dana osoba jest uwięziona w konkretnych warunkach (zob. Alver przeciwko Estonii, skarga nr 64812/01) Skrajny brak przestrzeni w celi więziennej jest aspektem, który należy wziąć pod uwagę w celu ustalenia, czy poddawane w wątpliwość warunki uwięzienia były "poniżające" z punktu widzenia art 3 Konwencji.(zob. Karalevićius przeciwko Litwie, skarga nr 53254/99, 7 kwietnia 2005 r) We wcześniejszych sprawach, gdzie skarżący mieli do dyspozycji mniej niż 3 m² na osobę, Trybunał stwierdzał, że przeludnienie było tak duże , że to samo w sobie stanowiło uznanie naruszenia art 3 Konwencji (zob między innymi Lind przeciwko Rosji skarga nr 25664/05, 6 grudnia 2007 r, Kantyrev przeciwko Rosji skarga nr 37213/02, 21 czerwca 2007 r. Andrey Frolov przeciwko Rosji skarga nr 205/02 29 marca 2007 r. Labzov przeciwko Rosji skarga nr 62208/00 16 czerwca 2005 r) Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpoznając sprawy dotyczące warunków odbywania kary pozbawienia wolności uznał za obowiązek państwa dokonywanie systematycznej kontroli decyzji podejmowanych w zakładach karnych w celu zapewnienia odpowiednich warunków życia więźniów, z uwzględnieniem normalnych i uzasadnionych wymagań związanych z pozbawieniem wolności (zob. wyrok z dnia 5 grudnia 1979 r. skarga 8224/78 i z dnia 12 stycznia 1995 r. skarga 21915/93). Zajmując się kwestią wielkości celi, w jakiej powinni przebywać więźniowie, jako elementu zapewnienia godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, Trybunał uznał za sprzeczną ze standardami europejskiego Komitetu zapobiegania Torturom powierzchnię 2,8 m², jaka przypadała na osadzonego w rozpoznawanej sprawie zakończonej wyrokiem z dnia 9 marca 2006 roku (zob skarga nr 73786/01) W orzeczeniu z dnia 19 kwietnia 2001 (zob. skarga nr 73786/01) trybunał stwierdził, że przebywanie w zatłoczonej celi z nieodpowiednią wentylacją i z otwartą toaletą, brakiem możliwości uczestniczenia w zajęciach i kursach oraz korzystania z biblioteki, powoduje wzrost poczucia przygnębienia i niższości i może być oceniany jako upokarzające i poniżające traktowanie więźniów, stanowiące naruszenie art 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Natomiast w orzeczeniu z dnia 6 marca 2001 r. (zob skarga nr 40907/98) uznał, że sam fakt przetrzymywania więźnia w przeludnionej celi, w niewłaściwych warunkach sanitarnych, z niewystarczającą ilością łóżek, brakiem odpowiednich ćwiczeń fizycznych stanowi poniżające traktowanie, rodzące obowiązek wypłaty odszkodowania. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy zaaprobować należy pogląd sądu meriti, że powód wykazał fakt naruszenia jego dóbr osobistych, natomiast strona pozwana nie obaliła domniemania bezprawności swego działania. Nie do przyjęcia jest również argumentacja apelującego, że przebywanie w przeludnionych celach nie daje podstaw do przyznania powodowi zadośćuczynienia. O czym była mowa już wcześniej, powód ma prawo do odbywania kary pozbawienia wolności w warunkach przewidzianych prawem. Nadmierne zagęszczenie w celi może samo w sobie być kwalifikowane jako traktowanie niehumanitarne, a w razie wyjątkowej kumulacji różnych niedogodności - nawet jako tortura. Jest rzeczą oczywistą, że przeludnienie w celach łączy się z dodatkowymi dolegliwościami bytowymi dnia codziennego (warunki noclegu, spożywania posiłków, korzystania z ubikacji) i nie ma potrzeby poglądu tego w tym miejscu rozwijać, choć w przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na uciążliwości związane ze spaniem powoda na łóżku znajdującym się na trzecim poziomie, co uniemożliwiało mu choćby wyprostowanie się. Ponadto stłoczenie sporej ilości osób na stosunkowo małej powierzchni przyczyniało się do zaistnienia różnego rodzaju konfliktów pomiędzy osadzonymi związanych ze współegzystencją w celi. Stan taki jest szczególnie dotkliwy, jeśli trwa dłuższy okres tak jak w tej sprawie i uzasadniał przyznanie powodowi kwoty 5000zł tytułem zadośćuczynienia. Kwota ta jest adekwatna do wykazanego okresu przebywania w przeludnionych celach oraz sposobu i okoliczności związanych z naruszeniem dobra osobistego powoda tj, godności. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art 102 kpc. Przepis ten ustanawia zasadę słuszności, będącą odstępstwem od zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Do okoliczności branych pod uwagę przez sąd przy ocenie przesłanek zastosowania dyspozycji omawianego przepisu zalicza się m.in. okoliczności dotyczące stanu majątkowego i sytuacji życiowej strony. Nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że tak sytuacja majątkowa powoda, który aktualnie nie osiąga żadnych dochodów (posiada sumę 900 zł
--- STRONA 6 ---
zgromadzoną na koncie depozytowym jednostki penitencjarnej ) jak i jego sytuacja osobista związana z dalszym odbywaniem kary pozbawienia wolności wskazywały na konieczność zastosowania w zakresie orzeczenia o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego przepisu art 102 kpc i jedynie częściowego obciążenia go obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz strony pozwanej. Nie bez znaczenia jest i to, że roszczenie powoda co do zasady okazało się usprawiedliwione, a określenie należnej powodowi sumy zadośćuczynienia zależało ostatecznie od oceny sądu. Z tych wszystkich względów, Sąd Apelacyjny na mocy art 385 kpc oddalił apelację.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Łodzi#I ACa 595/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 września 2011 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi