Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 595/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 listopada 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Monika Dembińska Sędziowie : SA Piotr Wójtowicz (spr.) SA Joanna Kurpierz Protokolant : Iwona Posyniak po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2008 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej (...) w T. przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II C 549/06 oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz pozwanego 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 595/08 UZASADNIENIE Powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego 307144,02 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu i kosztami postępowania z tym uzasadnieniem, że na skutek realizacji przepisów art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw do 31 lipca 2006 r. wypłacił pracownikom z tytułu przyrostu wynagrodzeń 129013,81 zł brutto i że zalega jeszcze z wypłatą z tego tytułu 178130,21 zł brutto. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Zarzucił, że powód nie wskazał, jakiego okresu dotyczy roszczenie, a także jakie kwoty i kiedy zostały wypłacone; podniósł też zarzut przedawnienia roszczenia.
--- STRONA 2 ---
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy oddalił powództwo oraz orzekł o kosztach i przytoczył następujące motywy swego rozstrzygnięcia: W dniu 14 grudnia 2000 r. powód zawarł ze (...) Regionalną Kasą Chorych w K. cztery umowy: o organizowanie i wykonywanie w okresie od l stycznia 2001 do 31 grudnia 2003 r. ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych, o organizowanie i wykonywanie w okresie od 1 stycznia 2001 r. do 31 grudnia 2001 r. świadczeń zdrowotnych w zakresie opieki nad uczniami szkół i wychowankami placówek opiekuńczo-wychowawczych, o organizowanie i wykonywanie w okresie od 1 stycznia 2001 r. do 31 grudnia 2001 r., podstawowych świadczeń stomatologicznych i o organizowanie i wykonywanie ambulatoryjnych specjalistycznych świadczeń zdrowotnych w okresie od 1 stycznia 2001 r. do 31 grudnia 2001 r. W dniu 4 stycznia 2002 r. pomiędzy stronami zawarte zostały kolejne umowy: o organizowanie i wykonywanie w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 grudnia 2004 r. świadczeń zdrowotnych w zakresie opieki nad uczniami szkół i wychowankami placówek opiekuńczo-wychowawczych oraz ośrodków readopcyjnych, o organizowanie i wykonywanie w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 grudnia 2002 r. ambulatoryjnych specjalistycznych świadczeń zdrowotnych i o organizowanie i wykonywanie w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 grudnia 2004 r. świadczeń zdrowotnych z zakresu stomatologii. Wszystkie umowy przewidywały, że należności za ich wykonanie będą wypłacane w transzach miesięcznych do dnia 22 każdego miesiąca, a w umowach nr (...) dodatkowo zastrzeżono, że świadczeniodawca jest zobowiązany rozliczyć się z wykonania zakresu rzeczowego i finansowego określonego w umowie do 15 dni po terminie, na jaki umowa została zawarta, lub do 15 dni po terminie jej rozwiązania. Z kolei w umowie nr (...) zastrzeżono, że świadczeniodawca jest zobowiązany rozliczyć się z zakresu finansowego i rzeczowego umowy do 15 dni po terminie zakończenia każdego roku kalendarzowego lub do 15 dni po terminie jej rozwiązania. Początkowo powód jako podstawę prawną swojego roszczenia wskazywał przepisy art. 4a ustawy z 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu wynagrodzeń w związku z art. 56 k.c., później jednak podał, że dochodzone roszczenie opiera na normie art. 481§3k.c. w związku z art. 476 k.c. oraz art. 471 i art. 472 k.c. Niezależnie od tego, na której ze wskazanych podstaw prawnych powód opiera swoje roszczenia, to za lata 200l-2002, w wyliczonej przez powoda kwocie 34231,26 zł, uległy one przedawnieniu. Nie znajduje do roszczeń powoda zastosowania dwuletni termin przedawnienia, przewidziany w art. 751 pkt l) k.c., gdyż art. 750 k.c. znajduje zastosowanie jedynie do takich umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane odrębnymi przepisami. Tymczasem w okresie, gdy zawierane były umowy, obowiązywała ustawa z 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz. U. z 1997 r. nr 28, poz. 193 z późn. zm.), która w art. 53 szczegółowo regulowała, pomiędzy kim może być zawarta umowa o udzielenie świadczeń zdrowotnych, jakich warunków muszą przestrzegać strony zawierając taką umowę i jakie postanowienia taka umowa powinna zwierać. I tak ustawodawca wskazał, że do essentialiarum negotii należy określenie podmiotów uprawnionych do zawierania tego typu umów, przedmiotu świadczenia, warunków i zasad udzielania tych świadczeń, zasad określania wynagrodzenia, w tym górnej granicy odpowiedzialności kasy chorych, zasad kontroli jakości, zasadności i dostępności świadczeń oraz realizacji umów, zasad rozpatrywania kwestii spornych, przeprowadzania i dokumentowania postępowania kontrolnego, zasad dokumentowania udzielania świadczeń. Skoro jednak w ustawie tej nie określono odrębnego terminu przedawnienia, to należy w tej materii zastosować art. 118 k.c. Roszczenia powoda można zakwalifikować jako mające związek z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą, gdyż zakłady opieki zdrowotnej uczestniczą w obrocie gospodarczym zawierając samodzielne umowy z innymi przedsiębiorcami. Z zapisów przedstawionych przez powoda, obowiązujących w latach 2001-2002 umów, wynika, że były one rozliczane w transzach miesięcznych do dnia 22 każdego miesiąca, a niektóre z umów przewidywały termin końcowego
--- STRONA 3 ---
rozliczenia do 15 dni po terminie, na jaki zostały zawarte, lub do 15 dni po terminie ich rozwiązania, bądź też do 15 dni po zakończeniu każdego roku kalendarzowego ich obowiązywania umowy lub do 15 dni po terminie ich rozwiązania. Jeśli chodzi zatem o umowy przewidujące termin końcowego rozliczenia, to roszczenia z nich wynikające przedawniły się: - w przypadku umowy nr (...) z dniem 16 stycznia 2005 roku, - w przypadku umowy nr (...) z dniem 16 stycznia 2006 roku, - w przypadku umowy nr (...): za rok 2001 z dniem 16 stycznia 2005roku, za rok 2002 z dniem 16 stycznia 2006 roku. Jeśli chodzi natomiast o pozostałe umowy, w których nie przewidziano końcowego terminu rozliczenia, a wypłata świadczeń miała być realizowana w comiesięcznych transzach, to bieg terminu przedawnienia należałoby liczyć odrębnie dla każdej transzy należności, wymagalnej do 23 każdego miesiąca. Najpóźniej zatem wymagalne roszczenia z umów za lata 2001-2002 dotyczyły grudnia 2002 roku i przedawniły się z dniem 23 grudnia 2005 roku. Pozew skutecznie został wniesiony dopiero w dniu 24 listopada 2006 roku, a zatem po upływie terminu przedawnienia. Odpierając zarzut przedawnienia roszczenia powód powoływał się na wyrok Sądu Najwyższego z 4sierpnia 2006 r., III CSK 138/05 (OSNC 207/4/63), podnosząc, iż zgodnie z tym orzeczeniem termin przedawnienia dla dochodzonych przez niego roszczeń wynosi 3 lata, a o jego rozpoczęciu można mówić dopiero wtedy, gdy doszło do wypłaty podwyżek i powstały w związku z tym pasywa w bilansie zakładu opieki zdrowotnej. Orzeczenie to jednak zapadło w sprawie dotyczącej odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną tzw. zaniechaniem legislacyjnym, będącym szczególną postacią czynu niedozwolonego, a rozważania zawarte w jego uzasadnieniu odnośnie do przedawnienia dotyczyły terminów przedawnienia w reżimie odpowiedzialności deliktowej, a nie kontraktowej. Roszczenia powoda dotyczące roku 2003 i lat następnych, bez względu na wskazaną przez powoda podstawę prawną, również nie mogły zostać uwzględnione, pozwany nie ponosi bowiem odpowiedzialności za podwyżki należne pracownikom w roku 2003 i w latach następnych. W orzecznictwie wyjaśnione zostało, że art. 4a ustawy z 16 grudnia 1994 r. miał charakter przejściowy o wyraźnie określonym czasie obowiązywania i obowiązywał tylko w odniesieniu do wzrostu wynagrodzeń w 2001 roku, zaś art. 4a ust. 2 – do wzrostu wynagrodzeń w 2002 roku. W związku z tym mechanizm ustawowej ingerencji w wysokość wynagrodzeń, poczynając od 2003 roku nie miał zastosowania, a wzrost wynagrodzeń powinien był się dokonywać w ramach rozwiązań systemowych przewidzianych w pozostałych przepisach ustawy. Celem jej było podniesienie wynagrodzeń pracowników samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej w latach 2001-2002 do poziomu, który stanowiłby punkt wyjścia dla wykorzystania instrumentów ustalania przyrostu wynagrodzeń przewidzianych w w/w ustawie. W związku z tym pozwany nie może ponosić odpowiedzialności za problemy powoda związane z finansowaniem świadczeń pracowniczych w roku 2003 i latach następnych. W latach tych samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej powinny już były samodzielnie planować swoją działalność tak, aby w kosztach jej prowadzenia uwzględniać konieczność wypłacania pracownikom podwyższonego wynagrodzenia. Z wyżej przytoczonych względów powództwo podlegało oddaleniu. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach przywołał Sąd normę art. 98 k.p.c. Powód opisany wyżej wyrok zaskarżył w części oddalającej jego powództwo o zapłatę 32264,74 zł. Zarzucił obrazę prawa materialnego, w szczególności zaś art. 118 k.c. i art. 481§3 k.c. w związku z art. 476, 471 i 472 k.c. oraz art. 56 k.c., a także naruszenie prawa procesowego, zwłaszcza zaś normy art. 233§1 k.p.c., a także art. 233§2 k.p.c. w związku z
--- STRONA 4 ---
art. 328§2 k.p.c. oraz art. 102 k.p.c. W oparciu o te zarzuty wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji; alternatywnie wniósł o zmianę wyroku przez zasądzenie od pozwanego na jego rzecz 32364,74 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu i przez wzajemne zniesienie kosztów postępowania. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w niej zarzuty przyjdzie uznać za chybione. W pierwszym rzędzie odnieść się należy do zarzutu obrazy art. 233§1 k.p.c., a także art. 233§2 k.p.c. w związku z art. 328§2 k.p.c. Wbrew temu, co podnosi skarżący, obrazy tych norm Sąd Okręgowy się nie dopuścił. „Brak wszechstronnej oceny sądowej” (jak należy domniemywać – dowodów, bo żadna ze stron nie odmówiła przedstawienia dowodu ani nie czyniła przeszkód w jego przeprowadzeniu wbrew postanowieniu sądu) i „pominięcie wniosków dowodowych” z pewnością nie są uchybieniami normie art. 233§2 k.p.c., a wadliwość ustaleń nie mieści się w dyspozycji normy art. 328§2 k.p.c. Podobnie opis uchybień, jakich miał w ocenie skarżącego dopuścić się Sąd Okręgowy, nie przystaje do wskazanej w apelacji normy art. 233§1 k.p.c.; w istocie zarzut ten zmierza do zakwestionowania zastosowania przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego i w praktyce tożsamy jest z podnoszonym także zarzutem wadliwego przyjęcia daty wymagalności dochodzonych roszczeń. Najistotniejsze jest jednak to, że żadnego z zarzucanych mu uchybień Sąd Okręgowy się nie dopuścił. Poczynione przezeń ustalenia zgodne są ze zgromadzonym w sprawie i prawidłowo z punktu widzenia art. 328§2 k.p.c. przywołanym materiałem dowodowym. Wskazanych jako wadliwe ustaleń co do daty wypłacenia pracownikom powoda należnych im wynagrodzeń Sąd Okręgowy w ogóle nie czynił (a więc nie może być wadliwe ustalenie, którego nie było), gdyż przy przyjętej przezeń koncepcji zastosowania prawa materialnego było to zbędne. W konsekwencji te ustalenia, które Sąd Okręgowy poczynił, Sąd Apelacyjny uznaje za własne. To, czy poczynione w sprawie ustalenia są wystarczające i czy istotnie uchybieniem Sądu Okręgowego było zaniechanie prowadzenia niektórych dowodów, uzależnione jest od oceny prawidłowości zastosowania w sprawie prawa materialnego, zgodnie z art. 227 k.p.c. bowiem przedmiotem dowodu są tylko te fakty, które mają dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. W świetle utrwalonego już orzecznictwa podstawą roszczeń samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej w stosunku do kasy chorych (Narodowego Funduszu Zdrowia) o zwrot kosztów zwiększonego wynagrodzenia pracowników jest art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1995 r., nr l, poz. 2 z późn. zm.) w związku z art. 56 k.c. Dla oceny, jaki jest termin przedawnienia tych roszczeń, istotne jest zakwalifikowanie łączącego strony stosunku prawnego, w szczególności zaś ocena, czy stosunek ten uregulowany został kompleksowo w art. 53 ustawy z 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz. U. z 1997 r. nr 28, poz. 193 ze zm.), pogląd taki bowiem pojawił się w orzecznictwie, w tym w przywołanym przez Sąd Okręgowy orzecznictwie Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Nie został on jednak szerzej zaakceptowany, a Sąd Najwyższy generalnie stoi na stanowisku, że zawarta w przywołanej wyżej ustawie regulacja nie jest pełna i że umowę zawartą przez zakład opieki zdrowotnej z Narodowym Funduszem Zdrowia (wcześniej z kasami chorych) kwalifikować należy jako umowę o świadczenie usług, do której na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Konsekwencją tego stanowiska jest stosowanie do roszczeń o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przewidzianego w art. 751 pkt 1) k.c. dwuletniego terminu przedawnienia. Zgodnie z art. 120§1 k.c. bieg przedawnienia rozpoczyna się z dniem, w którym roszczenie stało się wymagalne, przy czym jeżeli wymagalność zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się
--- STRONA 5 ---
od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Skoro na podstawie art. 56 k.c. na skutek ustawowego zobowiązania publicznych zakładów opieki zdrowotnej do wypłacania w latach 2001-2002 podwyższonych wynagrodzeń pracowniczych treść zawartych przez te zakłady z ówczesnymi kasami chorych wzbogacona została w większości przypadków o obowiązek przynajmniej częściowego zrefundowania zwiększonych kosztów wykonywania umówionych świadczeń, to roszczenie o zapłatę z tego tytułu stało się wymagalne jednocześnie z roszczeniem o zapłatę umówionych wcześniej należności i to od tej daty, jak prawidłowo uczynił to Sąd Okręgowy, liczyć należało bieg terminu przedawnienia. Skoro termin ten – jak wskazano wyżej – jest nawet krótszy od przyjętego w motywach zaskarżonego wyroku (wynosi bowiem 2 lata, a nie 3 lata) ostateczna konkluzja tego Sądu, że roszczenie o wykonanie wynikającego z umowy zobowiązania uległo przedawnieniu, jest prawidłowa i nie może zostać skutecznie zakwestionowana. Apelacja koncentruje się na odszkodowawczym charakterze roszczenia, a skarżący wywodzi, że bieg terminu przedawnienia tego roszczenia nie może rozpocząć się przed zaistnieniem szkody, którą w tym przypadku utożsamia z wypłaceniem pracownikom zagwarantowanych im w ustawie kwot z tytułu podwyższonego wynagrodzenia. Stanowisko skarżącego nie jest jednak trafne. Zakres przewidzianego w art. 471 k.c. roszczenia odszkodowawczego nie obejmuje umówionego świadczenia, jeżeli to może być skutecznie dochodzone, a przypadek taki zachodzi z pewnością, gdy przedmiotem świadczenia jest określona w umowie, ustawie, zasadach współżycia społecznego i ustalonych zwyczajach suma pieniężna. Z art. 477§1 k.c. wynika wszak, że w razie zwłoki dłużnika wierzyciel może żądać, niezależnie od wykonania zobowiązania, naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki. Norma ta wyraźnie odróżnia realne wykonanie zobowiązania od roszczeń odszkodowawczych, które ograniczają się do wyrównania szkody poniesionej przez wierzyciela przez to, że nie otrzymał on świadczenia w terminie. Już z tej tylko zatem przyczyny powództwo o odszkodowanie nie zasługiwało na uwzględnienie. Zaznaczyć warto, że koncepcja odmienna, którą – jak się wydaje – prezentuje powód, prowadziłaby do sytuacji nie tylko niepożądanych, ale i wręcz niedopuszczalnych. Konsekwencją jej mogłoby być to, że w przypadku roszczeń, dla których przewidziane są krótsze od ogólnych terminy przedawnienia (jak miało to miejsce w sprawie niniejszej), wierzyciel, który zaniedbał dochodzenia swego roszczenia przed upływem terminu przedawnienia, mógłby skorzystać z roszczenia odszkodowawczego. Niezależnie od tego stwierdzić wypadnie, że trafne jest stanowisko Sądu Okręgowego co do początku biegu terminu przedawnienia roszczeń odszkodowawczych wynikłych ze zwłoki dłużnika. Roszczenia te stają się wszak wymagalne z chwilą, gdy dłużnik nie zastosował się do treści swego zobowiązania i nie spełnił świadczenia w terminie (lub – w przypadku gdy termin nie jest oznaczony – niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela), od tej chwili zatem rozpoczyna swój bieg przedawnienie. Nie wyklucza zwłoki dłużnika to, że kwestionuje on swój obowiązek świadczenia lub że sporna lub niedookreślona jest wysokość świadczenia. Nie ma nadto żadnych podstaw do tego, by do reżimu odpowiedzialności kontraktowej stosować szczególne rozwiązanie przewidziane w art. 442 k.c. dla odpowiedzialności deliktowej. Wywody powyższe prowadzą do wniosku, że oddalając powództwo z uwagi na przedawnienie roszczenia nie dopuścił się Sąd Okręgowy obrazy prawa materialnego, w szczególności zaś norm wskazanych w apelacji. Na koniec stwierdzić należy, że nie doszło też do zarzucanej w apelacji obrazy normy art. 102 k.p.c. Samo jej brzmienie („W wypadkach szczególnie uzasadnionych ...”) wskazuje, że zastosowanie znaleźć ona może tylko wyjątkowo, regułą bowiem winna być przewidziana w art. 98§1 k.p.c. zasada odpowiedzialności za wynik procesu. Powód jest podmiotem profesjonalnym i wytaczając powództwo musiał liczyć się z koniecznością zwrotu poniesionych przez przeciwnika kosztów na wypadek ulegnięcia w procesie. Obowiązku tego nie może wyłączyć ani specyficzny rodzaj prowadzonej przez niego działalności, ani jego trudna sytuacja finansowa. Z powyższych względów na podstawie art. 385 k.p.c. i art. 98 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 595/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 listopada 2008 r. Sąd Apelacyjny w Kat#art. 4a ustawy#art. 56 k.c.#art. 476 k.c.#art. 472 k.c.#art. 751 pkt#art. 750 k.c.#art. 53 szczeg#art. 118 k.c.#art. 4a ust.#art. 98 k.p.c.#art. 481§3 k.c.#art. 233§1 k.p.c.#art. 233§2 k.p.c.#art. 328§2 k.p.c.#art. 102 k.p.c.#art. 227 k.p.c.#art. 53 ustawy#art. 120§1 k.c.#art. 471 k.c.#art. 477§1 k.c.#art. 442 k.c.#art. 98§1 k.p.c.#art. 385 k.p.c.