Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 567/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 grudnia 2013 roku Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Jerzy Nawrocki Sędzia: Sędzia: SA Bożena Oworuszko SA Alicja Surdy (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Magdalena Szymaniak po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2013 roku w Lublinie na rozprawie sprawy z powództwa J. Ł. przeciwko L. M. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 8 kwietnia 2013 roku, sygnatura akt I C 904/09 I. oddala apelację; II. zasądza od powoda J. Ł. na rzecz pozwanego L. M. kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 567/13 UZASADNIENIE W sprawie z powództwa J. Ł. przeciwko L. M. o ochronę dóbr osobistych Sąd Okręgowy w Radomiu wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2013 r. oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz nakazał pobrać od powoda kwotę 268,04 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa. W pozwie z dnia 22 czerwca 2009 r. powód J. Ł. domagał się zobowiązania pozwanego L. M. do zamieszczenia przez okres 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia na wszystkich tablicach ogłoszeń w miejscowości R., na kartkach papieru formatu A-4, przy użyciu czcionki o wielkości równej co najmniej czcionce Times N. R. rozmiar 28, przeprosin o następującej treści : „Przepraszam Pana J. Ł. za to, że wielokrotnie bezpodstawnie oskarżałem go o nierzetelne finansowe rozliczenie się z jego działalności na rzecz Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R.. W szczególności przepraszam za to, że moje bezpodstawne oskarżenia padły na zebraniu członków Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R. w dniu 14 marca 2009 r." oraz zasądzenia od pozwanego na rzecz Domu Dziecka w K. kwoty 3.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę moralną wskutek naruszenia przez pozwanego dobrego imienia powoda a ponadto zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania według norm przepisanych.
--- STRONA 2 ---
Dochodząc tych roszczeń powód wywodził, że pozwany naruszył dobro osobiste powoda w postaci dobrego imienia wielokrotnie twierdząc w rozmowach z (...) oraz w dniu 14 marca 2009 r. podczas zebrania członków Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R., że powód nie rozliczył się należycie z pełnienia funkcji Przewodniczącego Zarządu tej Spółki. Pozwany L. M. nie uznał powództwa i wnosił o jego oddalenie oraz zasądzenie kosztów. Sąd Okręgowy ustalił i zważył co następuje: Powód J. Ł. przez wiele lat pełnił funkcję Przewodniczącego Zarządu Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R.. Pozwany L. M., będący sołtysem wsi R., w dniu 5 maja 2003 r. zastąpił powoda w pełnieniu funkcji Przewodniczącego Zarządu tej Spółki. Po tej dacie pozwany wielokrotnie zwracał się do powoda o przekazanie dokumentacji spółki i rozliczenie finansowe. Natomiast powód po tym, gdy przestał być przewodniczącym zarządu Wspólnoty Gruntowej W. R. niejednokrotnie pisał do różnych instytucji pisma dotyczące działalności swojego następcy, zarzucając brak dbałości o interesy członków spółki a nawet korupcję, a w doniesieniach do Prokuratury Rejonowej w Kozienicach kradzież i wyłudzenie pieniędzy na szkodę spółki oraz sfałszowanie protokołu zebrania członków spółki z dnia 14 marca 2009 r. Pozwany dwukrotnie, w 2003 r. i w 2012 r, kierował do Prokuratury Rejonowej w Kozienicach doniesienia, w związku z brakiem właściwego rozliczenia powoda po zakończeniu pełnienia funkcji przewodniczącego zarządu spółki, zarzucał przywłaszczenie przez powoda na rzecz spółki kwoty około 2.000 zł. Spółka dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R., w czasie kiedy przewodniczącym jej zarządu był powód, nie posiadała swojego rachunku bankowego, pieniądze spółki były wpłacane na imienne konto powoda. W chwili zakończenia działalności przez poprzedni zarząd na koncie była kwota 16.057,07 zł. W dniu 29 sierpnia 2003 r. powód przekazał nowemu zarządowi przekazem pocztowym kwotę 12.402 zł, zaś kwotę 2.000 zł powód przekazał w dniu 7 września 2003 r. W dniu 14 marca 2009 r. odbyło się sprawozdawczo - wyborcze zebranie członków Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R.. Przewodniczącą zebrania była E. T. a protokolantem Małgorzata Wojtak, która sporządzany w czasie zebrania pismem ręcznym protokół opracowała po zebraniu, sporządzając jego wydruk komputerowy. Podczas zebrania L. M. odczytywał kierowane przez J. Ł. do różnych instytucji pisma zawierające zarzuty powoda dotyczące działalności Zarządu Wspólnoty Gruntowej w R.. Pozwany podniósł także, iż powód nie rozliczył się ze swojej działalności w okresie kiedy był przewodniczącym zarządu Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R., nie złożył dokumentacji i protokołów komisji rewizyjnej. Powód natomiast zaczął ubliżać pozwanemu, używał wobec niego słów wulgarnych. Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Powód domagał się ochrony dobra osobistego jakim jest cześć człowieka, która obejmuje dwa aspekty: dobre imię czyli cześć zewnętrzną oraz godność czyli cześć wewnętrzną. Cześć, dobre imię, dobra sława człowieka, są pojęciami obejmującymi wszelkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie
--- STRONA 3 ---
niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące ją narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności.(por wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1971 II CR 455/71, OSNCP z 1972 r. nr 4 poz. 77). O tym, czy doszło do naruszenia dobra osobistego w postaci szeroko pojmowanej czci winny przesądzić kryteria obiektywne, a nie samo subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej. Jak wynika z orzecznictwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 maja 2002 r. IV CKN 1076/2000 Biul. SN 2003 r. z. l str. 9; wyrok Sądu Najwyższego z 16 stycznia 1976 r. II CR 692/ 75 OSNCP 11/1976 poz. 251; wyrok Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 1989 r. I CR 143/ 89 OSP 9/1990 poz. 330) sąd ustalając czy nastąpiło naruszenie dóbr osobistych powinien ocenić czy na skutek działania sprawcy powód miał wystarczającą podstawę do negatywnych odczuć, przy czym należy uwzględnić nie tylko jego osobiste przeżycia, ale także przeciętną reakcję człowieka ze względu na zasadę chronienia interesów typowych, a nie ściśle indywidualnych. Miernika obiektywnego poszukuje się zazwyczaj w tzw. opinii publicznej, która jest wyrazem poglądów powszechnie przyjętych i akceptowanych przez społeczeństwo w danym miejscu i czasie. W przepisie art. 24 § 1 k.c. ustanowione zostało domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego. Domniemanie to podlega obaleniu przez wykazanie uprawnienia do określonego działania. Za bezprawne uznaje się każde działanie sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dobra osobistego należy zaliczyć działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego oraz działanie w ochronie uzasadnionego interesu. W ustalonym stanie faktycznym należało uznać, że zachowanie pozwanego nie przekroczyło ram dopuszczalnej krytyki i nie nosiło znamiona bezprawności. Wypowiedź pozwanego była jedynie stwierdzeniem faktu, iż powód nie rozliczył się z finansów spółki za okres kiedy pełnił funkcję Przewodniczącego jej Zarządu. Zebrany w sprawie materiał nie uzasadnia przyjęcia, że pozwany nazwał powoda „złodziejem". W szczególności nie potwierdza tej okoliczności treść protokołu zebrania z dnia 14 marca 2009 r., z którego jednoznacznie wynika, że pozwany L. M. mówił o nierozliczeniu się powoda z działalności kiedy był przewodniczącym zarządu spółki i oskarżył powoda o kradzież pieniędzy w kwocie 2.000 zł. W protokole nie ma natomiast zapisu potwierdzającego nazwanie powoda „złodziejem" przez pozwanego. Ponadto w protokole opisane zostało zachowanie powoda, który ubliżał pozwanemu. Jednocześnie zebrany materiał potwierdza, że rozliczenie powoda z jego działalności nie zostało do końca wyjaśnione. Z dołączonych do akt sprawy kserokopii dokumentów wynika, iż powód w dniu 23 czerwca 2003 r. przekazał nowemu zarządowi tytułem środków pieniężnych spółki kwotę 16.057, 07 zł, w dniu 29 sierpnia 2003 r. kwotę 12.402 zł, a w dniu 7 września 2003 r. kwotę 2000 zł. Z przedmiotowych dokumentów wynika więc, że powód nie przekazał całej kwoty wypłaconej z rachunku bankowego w dniu 23 czerwca 2003 r. Wiarygodne jest przy tym twierdzenie pozwanego, że złożył w toczącym się wówczas postępowaniu w sprawie Ds. 2165/03 oświadczenie o rozliczeniu się powoda pod namową funkcjonariusza prowadzącego to postępowanie, gdyż pozwany przedmiotowe oświadczenie złożył w dniu 4 września 2003 r. zaś powód przekazał część kwoty i zobowiązał się do uregulowania pozostałej należności w dniu 29 sierpnia 2003 r. a dalszą część należności uiścił w dniu 4 września 2003 r. Logiczność i ciągłość tych zdarzeń wynika także z tego, iż zawiadomienie o popełnieniu przez powoda przestępstwa zostało złożone w dniu 12 sierpnia 2003 r. Brak pełnego wyjaśnienia sprawy rozliczeń powoda potwierdza też
--- STRONA 4 ---
odmówienie w sprawie Ds. 373/12 Prokuratury Rejonowej w Kozienicach, prowadzonej na skutek ponownego doniesienia pozwanego z dnia 27 lutego 2012 r., wszczęcia postępowania z uwagi na przedawnienie karalności. Wiarygodnego dowodu rozliczenia powoda nie stanowią przedstawiane przez powoda dla potrzeb niniejszej sprawy jego własne rozliczenia. Zatem z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że pozwany nie naruszył dóbr osobistych powoda, domagał się jedynie rozliczenia przez niego finansów spółki i nie nazwał powoda złodziejem. Jednocześnie wynika, że powód w stosunku do pozwanego używał słów wulgarnych, traktował go lekceważąco i poniżająco. Zebrany materiał dowodowy nie zawiera odpowiedzi na to czy powód rozliczył się ze wszystkich pieniędzy, gdyż w sposób prawidłowy został udokumentowany tylko zwrot najpierw kwoty 12.402 zł, a następnie kwoty 2.000 zł, zaś co do pozostałej kwoty są jedynie własne rozliczenia powoda lub jego zeznania czy np. zeznania świadka A. O., że powód uważał, iż powinien otrzymać wynagrodzenie za swoją pracę na rzecz członków spółki. Pozwany opierał swoje twierdzenia o nierozliczeniu się przez powoda na faktach, w związku z tym nie można przyjąć, iż jego działanie było bezprawne, nie zawierało też obraźliwych określeń, ani nie wykraczało poza cel jakim była ta wypowiedź, tj. w celu poinformowania członków wspólnoty o stanie ich finansów. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 18 marca 2005 r. II CK 564/04 LEX nr 381013; wyrok Sądu Najwyższego z 9 stycznia 2003 roku I CKN 1391/00 LEX nr 78315). Oddalając powództw jako nieuzasadnione Sąd Okręgowy orzekł o kosztach procesu na podstawie art. 98 k.p.c. i § 11 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. (Dz. U. nr 163 z 2003 r. poz. 1348). W apelacji powód J. Ł. zaskarżył wyrok w części oddalającej roszczenia w zakresie przyznania niemajątkowej ochrony z tytułu naruszenia dóbr osobistych i zarzucił: 1. Sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału polegająca na przyjęciu, że zachowanie pozwanego na zebraniu członków Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R. w dniu 14 marca 2009 r. nie naruszało dóbr osobistych powoda w postaci dobrego imienia i godności, nie było bezprawne i mieściło się w ramach dopuszczalnej krytyki; 2. Błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że: a) złożony do akt sprawy protokół zebrania członków Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R. z dnia 14 marca 2009 r. mimo, że nieoryginalny i nie zatwierdzony na kolejnym zebraniu, jest wiarygodnym dowodem przebiegu tego zebrania, b) powód nie rozliczył się ze wszystkich pieniędzy wspólnoty, c) oświadczenie pozwanego złożone w dniu 4 września 2003 r. w sprawie Ds. 373/12 Prokuratury Rejonowej w Kozienicach zostało złożone przez pozwanego pod namową osoby przesłuchującej; 3.
--- STRONA 5 ---
Obrazę art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz wybiórczą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności poprzez: - danie w całości wiary zeznaniom pozwanego oraz świadków E. T., M. W., A. O., T. W., S. F. (1) i A. M., chociaż oni albo ich rodziny są w konflikcie z powodem, a w szczególności świadka M. W., która bezprawnie zniszczyła odręczny protokół spisany w trakcie zebrania w dniu 14 marca 2009 r. i tym samym miała interes w tym by potwierdzić, że odzwierciedla on rzeczywisty przebieg zebrania, - błędną ocenę zeznań świadków M. H., H. Ł., J. M., Z. M., S. F. (2), K. K., z których w sposób spójny, konsekwentny wynika, że na zebraniu w dniu 14 marca 2009 r. pozwany zarzucał powodowi, że nie rozliczył się z pieniędzy za okres swojej kadencji, że jest nieuczciwy oraz, że w czasie zebrania wymachiwał pismami rzekomo pochodzącymi od powoda, co miało na celu ośmieszenie powoda i podważenie jego autorytetu, - pominięcie wniosków płynących z treści protokołu komisji rewizyjnej Spółki z dnia 7 stycznia 2007 r. gdzie wbrew ustaleniom Sądu podano, że poprzedni Zarząd przekazał pieniądze w łącznej kwocie 16.622,17 zł, a stan kasy pokrywa się ze stanem konta; 4. Naruszenie przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 23 k.c. i art. 24 k.c., poprzez przyjęcie, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda We wnioskach apelacji powód wnosił o zmianę wyroku w zaskarżonej części i uwzględnienie żądań pozwu w tym zakresie, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje: Apelacja powoda J. Ł. na uwzględnienie nie zasługuje. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie został przez powoda skutecznie postawiony. Powołany przepis określa zasady oceny dowodów przez sąd i może zostać naruszony w wyniku nieuwzględnienia przy ocenie poszczególnych dowodów zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego i całokształtu zebranego materiału dowodowego, a w konsekwencji błędnego uznania, że przeprowadzony w sprawie dowód ma moc dowodową i jest wiarygodny albo że nie ma mocy dowodowej lub nie jest wiarygodny. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem judykatury postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wskazania przez skarżącego konkretnych zasad lub przepisów, które sąd naruszył przy ocenie poszczególnych dowodów oraz, że uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2004 r., III CK 245/04, LEX nr 174185; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2004 r., V CK 398/03, LEX nr 174215 ). Nie może natomiast polegać na zaprezentowaniu ustalonego przez skarżącego, na podstawie własnej oceny dowodów stanu faktycznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2004 r., II CK 369/03, LEX 174131). Powód wskazał w apelacji dowody, których ocenę dokonaną przez Sąd zakwestionował, ale zarzut ten nie został uzasadniony z odwołaniem się do argumentów natury prawnej. Apelujący odwołuje się do własnej, subiektywnej oceny dowodów i prezentuje stan faktyczny zgodny ze swoimi twierdzeniami, w następstwie przeświadczenia, że powołane przez niego dowody uzasadniały poczynienie ustaleń zgodnych z tymi twierdzeniami.
--- STRONA 6 ---
Nie wskazuje natomiast zasad jakie Sąd Okręgowy miałby naruszyć przy ocenie poszczególnych dowodów, którym według niego wadliwie odmówił wiarygodności i mocy dowodowej bądź wadliwie uznał za wiarygodne, nie wywodzi by Sąd nie odnosił oceny poszczególnych dowodów do całości zebranego materiału. Przeciwnie, odwołując się do własnej oceny dowodów jako prawidłowej, apelujący odwołuje się jedynie do części zebranego materiału dowodowego, pomijając, że także wiarygodność i moc dowodowa każdego z tych dowodów musi być oceniana poprzez porównanie z całością pozostałych dowodów, z uwzględnieniem reguł logicznego rozumowania, zasad doświadczenia życiowego, posiadanej wiedzy. Podniesiony w apelacji argument, iż grupa świadków, których zeznania Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne pozostaje z nim w konflikcie, nie jest argumentem jurydycznym. Ponadto Sąd Okręgowy miał na względzie przy ocenie dowodów osobowych, że część świadków jest skłócona z powodem, część z pozwanym, a dla niektórych z nich strony są obojętne, a także, że również niektórzy świadkowie mają do siebie pretensje. Wzajemne animozje pomiędzy świadkami oraz świadkami a stronami Sąd uwzględniał więc przy ocenie wszystkich dowodów z zeznań świadków, a nie tylko grupy wskazanej przez apelującego. I choć bliskie relacje z jedną ze stron nie przesądzają automatycznie o braku wiarygodności zeznań świadka, to jednak należy je mieć na uwadze przy ocenie treści jego zeznań, która winna być szczególnie wnikliwa i uwzględniać ewentualny wpływu niechętnego stosunku świadka do jednej ze stron na treść jego zeznań. Wbrew stanowisku apelującego Sąd Okręgowy zasadnie uznał, że powołane w apelacji zeznania świadków M. H., H. Ł., J. M., Z. M., S. F. (2), K. K. nie są wiarygodnym dowodem tego, że na zebraniu w dniu 14 marca 2009 r. pozwany przeklinał, wyzywał powoda, zarzucał powodowi, że jest nieuczciwy i wymachiwał pismami rzekomo pochodzącymi od powoda, w celu ośmieszenia powoda i podważenia jego autorytetu. Ocena taka jest uprawniona w świetle zasad określonych w art. 233 § 1 k.p.c. Za jej trafnością przemawia również treść zeznań powoda, który przede wszystkim zarzucał, że pozwany zamiast rozliczyć się na zebraniu w dniu 14 marca 2009 r. z przychodów i rozchodów spółki i swojej w niej działalności, w tym ustosunkować się do zarzutów powoda, zaczął czytać pismo powoda do Urzędu Gminy, w którym pisał on o niegospodarności pozwanego jako sołtysa i prezesa zarządu spółki. Powód potwierdził też, że wysyłał pisma do Urzędu Gminy, do Prokuratury i różnych innych instytucji, w których zarzucał pozwanemu przestępstwa i pisał o różnych nieprawidłowościach, które jak twierdzi, widział. Jednocześnie stawiał w stosunku do pozwanego zarzut publicznego oskarżania go o ich pisanie i rozsyłanie. Przyznał również, że w 2003 r. nie przekazał nowemu zarządowi pełnej dokumentacji spółki i całości środków finansowych spółki, które gromadził na swoim imiennym rachunku bankowym, protokołem zdawczo – odbiorczym, że rachunek zlikwidował bez porozumienia z nowym zarządem i wypłacone pieniądze przez pewien czas przetrzymywał u siebie, a kwotę 2.000 zł zatrzymał jako wynagrodzenie za lata pracy na rzecz spółki, do którego we własnym przekonaniu miał prawo. Wyjaśnił też, że kwotę tę ostatecznie zwrócił po doniesieniu na policję przez nowy zarząd, któremu takie jego postepowanie nie podobało się. Powód zeznał też, że pozwany zarzucał mu, że nie rozliczył się ze swojej działalności, w tym ze środków finansowych, innych zarzutów nie stawiał. W tym zakresie zeznania powoda są zgodne z zeznaniami pozwanego i świadków, uznanymi przez Sąd za wiarygodne. Wprawdzie powód zarzucał również, że pozwany twierdził, iż powód nie rozliczył się z pełnienia funkcji i okradł wszystkich członków spółki, także w rozmowach z (...), ale tych twierdzeń nie udowodnił. Sam nie zarzucił aby na zebraniu członków spółki w dniu 14 marca 2009 r. pozwany wprost nazwał go złodziejem.
--- STRONA 7 ---
Zestawienie przedstawionych powyżej twierdzeń powoda z całością zebranego materiału uzasadnia przyjęcie, że ocena naruszenia przez pozwanego dobra osobistego powoda w postaci dobrego imienia została prawidłowo powiązana przez Sąd Okręgowy z zarzutami pozwanego wobec powoda dotyczącymi jego nierozliczenia się w sposób prawidłowy po zakończeniu pełnienia w 2003 r. funkcji przewodniczącego zarządu Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R.. Zebrany materiał uzasadnia też przyjęcie, że zebranie członków spółki w dniu 14 marca 2009 r. było burzliwe, ścierały się na nim różne grupy interesów, a powód i jego stronnicy oczekiwali, że pozwany będzie się tłumaczył ze stawianych przez nich zarzutów. Ponadto powód nie zaakceptował nawiązania przez pozwanego do sposobu w jaki rozliczył się w 2003 r. po zakończeniu pełnienia funkcji oraz pisanych przez niego licznych skarg na działalność nowego zarządu spółki, reagował emocjonalnie, czyniąc różne uwagi pod adresem pozwanego, ale i innych uczestników zebrania i ich rodziców (zeznania świadków T. N., T. W., P. W., T. O.). Przy tak prawidłowo, zgodnie z zebranym materiałem, nakreślonej podstawie faktycznej w zakresie zachowania pozwanego, które miałoby naruszać dobra osobiste powoda, bezprzedmiotowe jest odwoływanie się do treści protokołu komisji rewizyjnej Spółki z dnia 7 stycznia 2007 r. oraz oświadczenia pozwanego złożonego w dniu 4 września 2003 r. w sprawie Ds. 2165/03 Prokuratury Rejonowej w Kozienicach, zwłaszcza wobec treści statutu spółki, z którego dowód został przeprowadzony w postępowaniu apelacyjnym. Wbrew twierdzeniom apelującego prawidłowości dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny dowodów nie podważa powołanie się przez Sąd na protokół zebrania członków spółki z dnia 14 marca 2009 r. sporządzony przez świadka M. W.. Po pierwsze, chybiony jest zarzut, iż nie był to protokół oryginalny. Nie budzi wątpliwości, że świadek w czasie zebrania sporządzała notatki, a przymiot protokołu na dokument sporządzony na ich podstawie, podpisany przez protokolanta i przewodniczącego zebrania. Po drugie, istotniejsze, protokół ten ma charakter dokumentu prywatnego, bowiem nie odpowiada wymogom z art. 244 § 2 k.c. (nie został sporządzony w zakresie spraw z dziedziny administracji publicznej, zleconych przez ustawę podmiotom innym niż organy władzy publicznej i inne organy państwowe, wymienionym w powołanym przepisie). A zatem stosownie do art. 245 k.c. stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie, nie wiąże się z nim domniemanie prawne, iż jego treść przedstawia rzeczywisty stan rzeczy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2000 r. I CKN 804/98, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2004 r. II CK 245/04). W związku z powyższym Sąd Okręgowy przeprowadzał dowody z zeznań świadków, osób, które protokół podpisały, ale też innych uczestników zebrania, a dowody te, jak już podniesiono, nie uzasadniały uznania, że treść przedmiotowego protokołu nie odpowiada rzeczywistemu stanowi rzeczy. W konsekwencji za chybiony należało uznać zarzut sprzecznego z zebranym materiałem ustalenia, że zachowanie pozwanego na zebraniu członków Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R. nie naruszało dóbr osobistych powoda oraz zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 23 k.c. i art. 24 k.c. poprzez ich niezastosowanie i nieprzyznanie powodowi na ich podstawie ochrony prawnej. Oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego Sąd Apelacyjny dokonał w stanie faktycznym ustalonym przez Sąd Okręgowy, który podzielił i przyjął za własny, z następującym uzupełnieniem dotyczącym przeprowadzonego w postepowaniu apelacyjnym dowodu ze statutu Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R. (k. 600 - 606). Spółka ta działa na podstawie ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. 1963.28.169), której art. 15 ust. 1 stanowi, że spółka jest osobą prawną i działa na podstawie statutu.
--- STRONA 8 ---
Statut, na podstawie którego działała i działa Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R. w § 5 stanowi, że przedmiotem działalności spółki jest sprawowanie zarządu nad wspólnotą i jej racjonalne zagospodarowanie. Zgodnie 11 ust. 5 protokół obrad ogólnego zebrania członków spółki wraz z powziętymi na zebraniu uchwałami wpisuje się do księgi protokołów; protokół podpisują przewodniczący zebrania i protokolant. Zarząd spółki składa się z przewodniczącego, sekretarza i skarbnika (§13 ust. 20), pracą zarządu kieruje przewodniczący, obrady zarządu są protokołowane, a uchwały zapisywane w przeznaczonej do tego celu księdze i każdorazowo podpisywane przez przewodniczącego i sekretarza (§14 ust. 1 i 3). Do zadań zarządu należy m.in. opracowywanie i przedstawianie zebraniu ogólnemu do zatwierdzenia planu finansowego, regulowanie rachunków, prowadzenie kasy i księgowości, przedstawianie ksiąg rachunkowych, umów itp. do kontroli oraz prowadzenie sprawozdawczości z wykonania planu prac i planu finansowego (§ 15 ust. 2 pkt 6, ust. 16 i 17). Członkowie zarządu nie otrzymują wynagrodzenia za swe czynności, mają jednak prawo do zwrotu kosztów podróży i diet w wysokości ustalonej przez ogólne zebranie członków; członkowie zarządu w zakresie swej działalności powinni przestrzegać przepisów prawa i niniejszego statutu (§ 15 ust. 3 i 4). Komisja rewizyjna ma dokonywać kontroli działalności zarządu, w szczególności działalności gospodarczej i finansowej, zwłaszcza w zakresie prawidłowości wykonania planu finansowego, prowadzenia ksiąg rachunkowych i dochodów kasowych, przynajmniej raz w roku (§17 ust. 1). Rachunkowość spółki prowadzi księgowy, zobowiązania spółki powinny być podpisywane przez przewodniczącego i księgowego (§22 ust. 2). Treść powyższych postanowień statutu, w zestawieniu z zebranym materiałem dowodowym, w tym także z zeznaniami powoda, prowadzi do wniosku, iż Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że zachowanie pozwanego na zebraniu członków Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R. nie naruszało dobra osobistego powoda w postaci dobrego imienia w sposób uzasadniający przyznanie powodowi ochrony na podstawie art. 24 § 1 k.c. (złożenie oświadczenia stosownej treści).w zakresie Po pierwsze, potwierdza ustalenie Sądu, iż zastrzeżenia pozwanego co do sposobu w jaki powód rozliczył się w 2003 r. z działalności spółki i swojej działalności w charakterze przewodniczącego jej zarządu były uzasadnione. Sam powód przyznał, że nie przygotował dokumentacji spółki do przekazania jej swojemu następcy protokołem zdawczo – odbiorczym, choć leżało to w jego interesie. Sposób dysponowania przez powoda rachunkiem bankowym, na którym deponował środki finansowe spółki oraz decyzja o przyznaniu sobie wynagrodzenia za działalność na rzecz spółki, uzasadniają wniosek, że postanowienia statutu nie były przez powoda przestrzegane w czasie sprawowania funkcji w spółce. Powód nie powoływał się i nie powołuje się na sprawozdania z wykonania planów gospodarczych i finansowych, uchwały zarządu, księgi rachunkowe i protokoły komisji rewizyjnej sprzed roku 2003 r., których brak uniemożliwiał następcom powoda w zarządzie zweryfikowanie twierdzeń i prywatnych rozliczeń powoda, o całkowitym i prawidłowym rozliczeniu się z działalności spółki, w szczególności zaś ze środków finansowych spółki. Na takie dokumenty nie powołał się też w toku postępowania. Tym samym uprawnione było uznanie przez Sąd Okręgowy prawdziwości zarzutów stawianych przez pozwanego powodowi w związku z niejasnościami rozliczenia z jego działalności. Po drugie, przy ocenie zarzutów powoda, nie uznającego prawa pozwanego do oceniania jego działalności, nie można pomijać, że zarówno powód, jak i pozwany, pełniąc funkcje w zarządzie spółki powołanej do sprawowania zarządu nad wspólnotą gruntową i do
--- STRONA 9 ---
właściwego zagospodarowania gruntów wchodzących w skład tej wspólnoty, pełnili w lokalnym środowisku funkcje publiczne, co powinno być uwzględniane przy ocenie czy w ustalonej podstawie faktycznej wyrokowania nastąpiło naruszenie dóbr osobistych powoda. Uczestnictwo w organach osoby prawnej jest pełnieniem funkcji o charakterze publicznym, nie budzi więc wątpliwości, że podmiot pełniący określone funkcje musi liczyć się z faktem, że jego działania jako członka organu mogą podlegać publicznej krytyce, a tym samym modyfikacji ulega zakres ochrony dóbr osobistych tego podmiotu. Generalnie krytyka takiej osoby, odwołująca się do zarzutów dotyczących jej dotychczasowej działalności społecznej nie stanowi naruszenia dóbr osobistych tej osoby. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2001 r. I CKN 396/00, LEX nr 1167330; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 2006 r. II CSK 96/06, LEX nr 398411). Wprawdzie w dacie zebrania w dniu 14 marca 2009 r. członkiem organu spółki był jedynie pozwany, powód nie był nim od maja 2003 r. Jednak w ustalonym stanie faktycznym nie budzi wątpliwości, że powód odebrał zmianę zarządu spółki w 2003 r. jako krzywdzącą go i nie zaakceptował jej, czego skutkiem był brak sprawnego, zgodnego ze statutem przekazania następcom dokumentacji, środków finansowych i informacji o aktualnej działalności spółki. Następnie zaś stałe podważanie przez powoda prawidłowości sprawowania funkcji przez pozwanego, wyrażające się nie tylko w stawianiu nowemu zarządowi zarzutów na rocznych zebraniach członków spółki, ale przede wszystkim w licznych pismach kierowanych do różnych instytucji (przyznane przez powoda), w których zarzucano działanie na szkodę spółki, korupcję, przywłaszczanie środków finansowych spółki. Takie działania powoda były niewątpliwie uciążliwe dla aktualnego zarządu spółki, wymagały choćby składania licznych wyjaśnień w odpowiedzi na skargi powoda. Powód i jego stronnicy zakładali powtórzenie swoich zarzutów w stosunku do pozwanego i innych członków obecnego zarządu spółki na zebraniu w dniu 14 marca 2009 r., na którym towarzyszył im profesjonalny pełnomocnik, i oczekiwali ograniczenia zakresu dyskusji na zebraniu do tych zarzutów. Jednak skoro zarzuty te stały się przedmiotem debaty na ogólnym zebraniu członków, to pozwany miał prawo bronić się przed nimi, mógł też w celu wykazania ich niezasadności odwołać się do wcześniejszych skarg powoda podnoszących te zarzuty, które okazały się bezzasadne. Miał też prawo wykazywać nieprawidłowości w sprawowaniu funkcji przez powoda. Zebranie ogólne członków Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej W. R. było właściwym miejscem do przedstawienia wzajemnych zarzutów i debaty nad nimi. Sąd Okręgowy prawidłowo okoliczności te, obrazujące kontekst w jakim doszło do podniesienia przez pozwanego w stosunku do powoda zarzutów, które według powoda naruszały jego dobra osobiste w postaci dobrego imienia, miał na względzie przy ocenie czy istotnie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Jak słusznie podniósł Sąd Okręgowy ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego w rozumieniu art. 24 § 1 k.c. nie może być dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości osoby zarzucającej naruszenie swoich dóbr osobistych, jej subiektywnych odczuć. Przy ocenie naruszenia lub zagrożenia dobra osobistego obowiązuje nakaz odwołania się kryteriów obiektywnych, opinii i ocen przeciętnych przedstawicieli określonej społeczności lub środowiska. Ponadto w wypadku naruszenia dóbr osobistych polegającego na obrazie czci uwzględniać należy nie tylko znaczenie słów, ale również kontekst sytuacyjny, w którym zostały użyte. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r. III CKN 33/97 LEX nr 29457; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2002 r. IV CKN 1076/00 LEX nr 57208).
--- STRONA 10 ---
Nie można również pomijać, że codzienne, czy związane z pełnieniem funkcji społecznych, publicznych kontakty z innymi osobami, nie zawsze są przyjemne, wiążą się z doznawaniem niedogodności, chociażby wynikających z nieprzychylnych uwag czynionych przez te osoby. Jednak niedogodności te nie zawsze będą uznawane za naruszenie dóbr osobistych uzasadniające przyznanie pokrzywdzonemu ochrony prawnej, a tylko wtedy gdy przekraczają pewną granicę, przeciętną miarę, bowiem ochrona dóbr osobistych winna być utrzymana w rozsądnych granicach. W przypadku osób pełniących funkcje publiczne, społeczne, granica ta jest ujmowana szeroko, osoba podejmująca się pełnienia takich funkcji musi akceptować to, że będzie podlegała ocenie innych, nie zawsze dla niej przychylnej. Dopuszczenie szerokiej krytyki osób pełniących funkcje publiczne, społeczne, jest motywowane potrzebą przejrzystości życia publicznego, i względami rywalizacji, które winny umożliwiać podejmowanie racjonalnych decyzji przy powoływaniu określonych osób do pełnienia takich funkcji, do czego niezbędne jest zagwarantowanie możliwości krytyki ich dotychczasowej działalności. Należało zatem uznać, że wbrew twierdzeniom apelacji, Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że powodowi nie przysługuje w ustalonym stanie faktycznym ochrona przewidziana w art. 24 § 1 k.c. Powód ma prawo być przeświadczonym, że rzetelnie i zgodnie z interesem członków spółki pełnił funkcję przewodniczącego jej zarządu, że mógł przyznać sobie wynagrodzenie za lata działania na rzecz spółki oraz, że sposób w jaki rozliczył się z pełnionej funkcji był wystarczający. Może też być przekonany, że pozwany jest złym prezesem zarządu spółki, ale nie może odmawiać pozwanemu i innym osobom prawa do odmiennej oceny ani obrony przed jego zarzutami. Jak słusznie przyjął Sąd Okręgowy, pozwany przedstawił uzasadnione wątpliwości związane z rozliczeniem się powoda z funkcji w spółce i fakty obrazujące zachowanie powoda po tym, gdy przestał pełnić funkcje prezesa zarządu spółki, mianowicie stałe pisanie do różnych instytucji skarg dotyczących działalności nowego zarządu i pozwanego. Ocena słów użytych przez pozwanego i jego zachowania na zebraniu uzasadniała ponadto przyjęcie, jak uczynił to Sąd Okręgowy, że pozwany nie przekroczył ram dopuszczalnej krytyki, nie wykroczył poza jej cel, a tym samym jego działanie nie było bezprawne. Oceny tej nie podważałoby także ustalenie, że wypowiedzi pozwanego cechowała nadmierna ekspresja i ostrość wypowiedzi, związana przede wszystkim z przebiegiem i atmosferą zebrania w dniu 14 marca 2009 r. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2005 r. II CK 564/04 LEX nr 381013; z dnia 9 stycznia 2003 r. I CKN 1391/00 LEX nr 78315; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1990 r. I CR 436/90 LEX nr 9043). Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny, wobec bezzasadności apelacji, na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji; o kosztach postepowania apelacyjnego orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 11 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. (Dz. U. nr 163 z 2003 r. poz. 1348).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Lublinie#I ACa 567/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 grudnia 2013 roku Sąd Apelacyjny w Lub#art. 24 § 1 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 244 § 2 k.c.#art. 245 k.c.#art. 15 ust. 1 stanowi#art. 385 k.p.c.#art. 391 § 1 k.p.c.