§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych w pierwszej kolejności należy ustalić, czy w ogóle doszło do zagrożenia (naruszenia) dobra osobistego, a w dalszej kolejności, czy działanie strony pozwanej

Postanowienie I ACa 56/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie

ochrony dóbr osobistych w pierwszej kolejności należy ustalić, czy w ogóle doszło do zagrożenia (naruszenia) dobra osobistego, a w dalszej kolejności, czy działanie strony pozwanej nosiło cechy bezprawności. W myśl ogóln

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych w pierwszej kolejności należy ustalić, czy w ogóle doszło do zagrożenia (naruszenia) dobra osobistego, a w dalszej kolejności, czy działanie strony pozwanej nosiło cechy bezprawności. W myśl ogóln

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 56/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Zbigniew Grzywaczewski Sędzia: Sędzia: SA Ewa Lauber-Drzazga SA Alicja Surdy (spr.) Protokolant Agnieszka Pawlikowska po rozpoznaniu w dniu 9 marca 2011 r. w Lublinie na rozprawie sprawy z powództwa W. W. przeciwko Gminie P. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Zamościu z dnia 9 sierpnia 2010 r., sygn. akt I C 198/10 I. oddala apelację; II. nie obciąża powódki kosztami procesu za II instancję. Sygn. akt I ACa 56/11 UZASADNIENIE W sprawie z powództwa W. W. przeciwko Gminie P. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę Sąd Okręgowy w Zamościu wyrokiem z dnia 9 sierpnia 2010 r. oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanej Gminy kwotę 720 zł tytułem kosztów procesu. W pozwie 2 marca 2010 r. powódka W. W. domagała się ochrony dobrego imienia i godności osobistej poprzez złożenie przez pozwaną Gminę oświadczenia o bliżej określonej treści i jego zamieszczenie na stronie internetowej pozwanej Gminy oraz raz w tygodniu przez 1 miesiąc w dzienniku Kurier L., a także wywieszenie tekstu oświadczenia na okres dwóch miesięcy na tablicach ogłoszeń w siedzibie Urzędu Gminy w P., Parafii Rzymskokatolickiej w P. i w P.. Powódka domagała się ponadto zasądzenia od pozwanej na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie 45.000 zł oraz odszkodowania w kwocie 3.465 zł, stanowiącej różnicę pomiędzy kosztami faktycznie poniesionymi przez powódkę a kwotami, których zwrot zasądzono na jej rzecz w postępowaniach w sprawach o wykroczenia. W uzasadnieniu pozwu powódka wywodziła, że pozwana Gmina złożyła bezpodstawnie zawiadomienia popełnieniu przez powódkę wykroczeń. W sprawach Sądu Rejonowego w J., sygn. akt II W 81/08 i II W 192/09, zapadły wyroki uniewinniające powódkę od popełnienia zarzucanych czynów. Jednak w związku ze stawianymi jej zarzutami i prowadzonymi postępowaniami powódka i jej bliscy narażeni byli --- STRONA 2 --- na nieprzyjemne komentarze sąsiadów oraz konflikty sąsiedzkie. Pozwana Gmina P. wnosiła o oddalenie powództwa. Po rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy ustalił, że pozwana Gmina na mocy decyzji Wojewody L. z dnia 24 września 2001 r. nabyła własność położonej w miejscowości P. nieruchomości oznaczonej numerem ewidencyjnym (...), stanowiącej od wielu lat dla mieszkańców tej Gminy drogę dojazdową do pól uprawnych. Uchwałą z dnia 24 marca 2010 r. Rada Gminy P. zaliczyła drogę oznaczoną nr ewidencyjnym 517 do kategorii dróg gminnych. Z przedmiotową nieruchomością, na części jej długości bezpośrednio graniczą nieruchomości stanowiące własność powódki, m.in. oznaczone nr nr 511, 892, 893, 512, 513, 514, 894, 515 i 516. Mieszkająca stale w W. powódka nabyła własność przedmiotowych nieruchomości na podstawie umowy darowizny, od swoich rodziców Z. i A. S., którzy faktycznie korzystają z działek będących własnością powódki. Prawo własności i posiadanie przedmiotowej drogi na długości na jakiej droga ta graniczy z gruntami powódki były wielokrotnie naruszane przez rodzinę powódki, i w związku z tym toczyły się liczne postępowania sądowe. Wyrokiem z września 2001 r. przywrócono pozwanej Gminie naruszone przez rodziców powódki posiadanie pasa gruntu używanego jako droga oznaczona nr (...) na długości 350 m i szerokości 2 m. Z kolei wyrokiem z maja 2002 r. nakazano rodzicom powódki, powódce i jej siostrze B. L. wydanie Gminie P. nieruchomości oznaczonej nr 517. W toczącej się z inicjatywy powódki sprawie o rozgraniczenie działki nr (...) oraz sąsiadujących z nią działek należących powódki, Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim postanowieniem z dnia 19 lipca 2005 r. ustalił przebieg granicy pomiędzy tymi działkami. Następnie z wniosku pozwanej Gminy w dniu 29 sierpnia 2007 r. zostały przeprowadzone czynności rozgraniczeniowe oraz czynności związane z wydaniem przygranicznych pasów gruntu, podczas których zostały umiejscowione według linii granicznej słupki, odzwierciedlające przebieg granicy zgodnie z powołanym orzeczeniem sądowym. W odpowiedzi na te czynności powódka złożyła przeciwko Gminie P. pozew o ochronę własności poprzez usunięcie betonowych słupków, które utrudniają jej uprawianie gruntu. Ostatecznie pozew ten powódka cofnęła i Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim postanowieniem z dnia 18 maja 2009 r. umorzył postępowanie w sprawie w sprawie I C 103/08.. W toku dokonanych przez sołtysa (...) oraz pracownika Urzędu Gminy P. w grudniu 2007 r. oględzin działki nr (...) stwierdzono, iż słupki graniczne zostały usunięte, a działka została zaorana. W związku z takimi ustaleniami wójt J. P. złożył w imieniu pozwanej Gminy zawiadomienie o popełnieniu przez powódkę czynów stanowiących wykroczenia, a Komenda Powiatowa Policji w J. L. złożyła wniosek o ukaranie powódki. W sprawie II W 81/08 toczącej się przez Sądem Rejonowym w Janowie Lubelskim przeciwko W. W., jej rodzicom oraz R. L. i B. L., obwinionym o to, że w bliżej nieustalonym dniu miesiącu października 2007 r. w miejscowości P. dokonali zniszczenia drogi publicznej gruntowej w ten sposób, że zaorali przedmiotową drogę na szkodę Urzędu Gminy w P., zapadł wyrok uniewinniający obwinionych od zarzucanego wykroczenia. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że droga znajdująca się na działce nr (...) ma charakter drogi gminnej wewnętrznej, a zajęcie takiej drogi nie podlega ochronie przepisu art. 99 § 1 pkt 1 k.w. Podczas kolejnych oględzin nieruchomości nr 517 dokonanych w imieniu pozwanej Gminy w dniu 29 kwietnia 2009 r. przez M. Ś., D. W., K. P. i H. B. stwierdzono, iż przedmiotowa działka na granicy z gruntami stanowiącymi własność W. W. została zaorana i na tej części gruntu zostały posadzone maliny. W związku z tym wójt J. P. ponownie złożył w imieniu pozwanej Gminy zawiadomienie o --- STRONA 3 --- popełnieniu przez powódkę wykroczenia, a Komenda Powiatowa Policji w J. L. w dniu 9 września 2009 r. złożyła wniosek o ukaranie powódki. Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2009 r. wydanym w sprawie II W 192/09 Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim uniewinnił powódkę W. W. od zarzuconego jej czynu polegającego na tym, że w bliżej nieustalonym dniu miesiąca października 2008 r. w miejscowości P. woj. (...) zajęła gminną drogę publiczną nr (...) w ten sposób, że na działce tej posadziła sadzonki malin. W (k. 189). Podczas oględzin nieruchomości przeprowadzonych w dniu 4 grudnia 2009 r. w związku ze sprawą o wykroczenie II W 192/09 nie stwierdzono na gruncie należącym do pozwanej sadzonek malin, nie mniej jednak stwierdzono istnienie kilku palenisk i ślady świadczące o gruberowaniu działki nr 517. W toczącej się z inicjatywy powódki przeciwko Gminie P. sprawie o zapłatę kwoty 10.000 zł tytułem odszkodowania za zmniejszenie powierzchni działek powódki, prawomocnym wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2008 r. w sprawie I C 80/07 Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim oddalił powództwo. Ponadto powódka osobiście lub przez swoją matkę jako pełnomocnika kierowała liczne zawiadomienia do Prokuratury Rejonowej w Warszawie o popełnieniu przez Wójta pozwanej Gminy czynów wyczerpujących znamiona przestępstw, a także pisma do różnych organów i instytucji. Obecnie droga stanowiąca nieruchomość nr 517 została częściowo zaorana i jest użytkowana w tej części przez rodzinę powódki. W pozostałej części stanowi miedzę. Nie jest więc wykorzystywana przez mieszkańców pozwanej Gminy, na odcinku przylegającym do działki powódki, zgodnie ze swoim przeznaczeniem. W ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, iż brak jest podstaw do uwzględnienia powództwa, w którym powódka domagała się udzielenia ochrony prawnej w związku z naruszeniem jej dóbr osobistych takich jak godność, cześć i dobre imię, którego dopuściła się, w ocenie powódki, pozwana Gmina P. w związku ze zgłoszeniem przez Wójta Gminy J. P. zawiadomień o popełnionych przez nią wykroczeniach. Zawiadomienia te spowodowały wszczęcie postępowań przed Sądem Rejonowym w Janowie Lubelskim, a w ocenie powódki wydane w sprawach II W 81/08 i II W 192/09 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim wyroki uniewinniające potwierdzają bezpodstawność złożonych zawiadomień. Postępowania o wykroczenia, według twierdzeń powódki spowodowały przykre komentarze ze strony mieszkańców, wywoływały nieporozumienia sąsiedzkie, waśnie, również odbiły się na jej zdrowiu. Przystępując do oceny zasadności powództwa Sąd Okręgowy wskazał, że w świetle art. 23 k.c. cześć jako dobro osobiste człowieka pozostaje pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W myśl zaś art. 24 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. W postępowaniu sądowym w przedmiocie ochrony dóbr osobistych w pierwszej kolejności należy ustalić, czy w ogóle doszło do zagrożenia (naruszenia) dobra osobistego, a w dalszej kolejności, czy działanie strony pozwanej nosiło cechy bezprawności. W myśl ogólnej reguły dowodowej z art. 6 k.c., na osobie poszukującej przedmiotowej ochrony spoczywa ciężar dowodu, że dobro osobiste zostało naruszone lub zagrożone, i dopiero wykazanie naruszenia lub zagrożenia dobra osobistego stwarza domniemanie bezprawności działania sprawcy. --- STRONA 4 --- W ocenie Sądu Okręgowego działanie pozwanej Gminy, z którym związane jest zgłoszone w niniejszej sprawie powództwo, nie uzasadnia udzielenia powódce ochrony w trybie art. 24 k.c. Z materiału sprawy wynika, iż w imieniu pozwanej Gminy wójt J. P. dwukrotnie skierował do Komendy Powiatowej Policji w J. L. zawiadomienie o popełnieniu przez powódkę wykroczeń związanych z zaoraniem nieruchomości nr 517. Okoliczność ta była w sprawie bezsporna. Spór dotyczył natomiast tego, czy faktem zgłoszenia zawiadomień powódka mogła się poczuć dotknięta na tyle, że uzasadniona jest sądowa ochrona jej dóbr osobistych. W tej mierze powódka, dla potwierdzenia swoich racji, wyeksponowała wydanie przez Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim w sprawach II W 81/08 i II W 192/09 wyroków uniewinniających powódkę od popełnienia zarzucanych wykroczeń. Jednak w przekonaniu Sądu Okręgowego powódka nie ma uzasadnionych podstaw, aby twierdzić, iż doszło do naruszenia jej czci, tj. dobrego imienia czy godności i tej oceny nie zmienia fakt, iż w powołanych wyżej sprawach o wykroczenia powódka została uniewinniona od popełnienia zarzucanych jej czynów. Cześć obejmuje takie wartości jak dobre imię, reputację, godność osobistą, a więc wartości właściwe każdemu człowiekowi, które obejmują wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może nastąpić przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego zachowania naruszającego dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (por. wyrok SN z dnia 9 października 2002 roku, sygn. akt IV CKN 1402/00, publ. LEX nr 78364 ). W okolicznościach sprawy, przy ocenie czy doszło ze strony pozwanej do ingerencji w dobro osobiste powódki polegającej na obrazie jej czci nie można pomijać, że: 1. Strony niniejszego postępowania od dłuższego czasu pozostają w głębokim konflikcie, którego początki sięgają 2000 r.; 2. Osią sporu i głównym powodem wzajemnych pretensji jest własność i korzystanie z przygranicznego pasa gruntu pomiędzy nieruchomościami powódki a działką o charakterze drogi gminnej oznaczoną nr 517, należącą do pozwanej Gminy; 3. Powódka jest właścicielką działek, które położone są w sąsiedztwie przedmiotowej drogi ale prowadzeniem upraw rolnych na tych działkach zajmują się głównie rodzice powódki i jej siostra, bowiem powódka swoje centrum życiowe ulokowała w W., gdzie na stałe mieszka; 4. Przedmiotem toczących się sporów, również sądowych, były działania zakłócające pozwanej Gminie spokojne posiadanie działki nr (...). Związane one były z powtarzającym się zaorywaniem części działki pozwanej Gminy i przyłączaniem jej do gruntów należących do powódki. Z uwagi na fakt wykorzystywania działki nr (...) jako drogi umożliwiającej innym mieszkańcom dojazd do własnych pół uprawnych, pozbawienie pozwanej posiadania części przedmiotowej działki pozbawiało w istocie jej mieszkańców dojazdu do swoich działek. Zgłaszali oni w związku z tym do wójta pozwanej Gminy skargi, co w konsekwencji dało pozwanej asumpt do zainicjowania spraw sądowych w celu odzyskania utraconego posiadania oraz wydania jej spornego pasa gruntu. Wyroki wydane w tych sprawach były dla powódki, a także jej rodziców, niekorzystne, a do przywrócenia naruszonego posiadania, czy wydania pozwanej nieruchomości nr 517 dochodziło dopiero w postępowaniu egzekucyjnym, gdyż obowiązki wynikające z tych wyroków nie były przez powódkę, czy jej rodziców dobrowolnie realizowane; 5. Pomimo wydanych orzeczeń sądowych, w sprawach dotyczących spornej działki nr (...), a także przeprowadzonych w celu ich wykonania postępowań egzekucyjnych, powódka nie --- STRONA 5 --- zaprzestała dalszej ingerencji w zakres władztwa pozwanej do przedmiotowej działki. W tej mierze nie znajdują oparcia w dowodach twierdzenia powódki, iż nigdy nie doszło z jej strony do naruszenia korzystania przez pozwaną z działki nr (...). Pracownicy Gminy P. po przeprowadzonych dwukrotnie oględzinach spornej działki stwierdzili bowiem usunięcie słupków betonowych oraz zaoranie działki nr (...). Także w chwili obecnej droga gminna nr (...) jest częściowo zaorana. Powódka bowiem w istocie nie godzi się ze stanem prawnym nieruchomości nr 517 i zasięgiem prawa własności pozwanej, także ustalonym w wyniku zainicjowanego przez powódkę postępowania rozgraniczeniowego. Nie polegają więc na prawdzie twierdzenia powódki, iż aprobuje ona stan prawny i nigdy nie naruszała granic spornych działek. Takowym twierdzeniom powódki przeczy chociażby treść pisma skierowanego do Wójta Gminy w dniu 9 października 2007 r. przez występującą w jej imieniu matkę Z. S., w którym autorka stwierdza, że stan faktyczny powstały na gruncie w związku z wykonaniem postanowienia ,,nie jest zgodny z aktem notarialnym, ewidencją gruntów ani z księgą wieczystą. Brakująca powierzchnia ok. 10 arów została przejęta przez gminę na drogę, której wcześniej na tym gruncie nigdy nie było". Nadto treść pism kierowanych do różnych instytucji wskazuje, iż powódka nie godzi się z tym, że nieruchomość nr 517 jako droga należy do pozwanej Gminy. Przedmiotowe pisma zostały podpisane przez matkę powódki, którą powódka w związku z zamieszkiwaniem w W. upoważniła do nadzorowania spraw związanych z należącymi do niej nieruchomościami i reprezentowania jej w tym zakresie na podstawie pełnomocnictwa ogólnego. Wobec powtarzających się działań prowadzących do ograniczenia zakresu posiadania działki nr (...), przez co mieszkańcy byli pozbawieni możliwości korzystania z niej jako drogi, Wójt pozwanej Gminy zdecydował się na złożenie organom ścigania zawiadomień o popełnieniu przez powódkę wykroczeń polegających na zaoraniu drogi i wykorzystywaniu jej pod uprawy. Złożenie przez Wójta pozwanej Gminy J. P. przedmiotowych zawiadomień we wskazanych powyżej okolicznościach nie powinno być dla powódki zaskoczeniem, skoro pomimo wielokrotnego wyegzekwowania przez pozwaną obowiązków nałożonych na powódkę w orzeczeniach sądowych nie zamierzała ona stosować się do wynikającego z nich stanu rzeczy. Należy przy tym podkreślić, iż złożenie tych zawiadomień było poprzedzone ze strony pozwanej Gminy oględzinami nieruchomości nr 517, a więc czyniony powódce zarzut był wcześniej należycie zweryfikowany. W związku z otrzymanymi zawiadomieniami, po przeprowadzeniu stosownego dochodzenia, zgromadzeniu dowodów Komenda Powiatowa Policji w J. L. dwukrotnie złożyła wniosek o ukaranie powódki. Ostatecznie więc to policja, uznając, iż w czynach powódki należy poszukiwać znamion wykroczenia skierowała wnioski o jej ukaranie, powodując tym samym wszczęcie postępowań sądowych. Z uwagi na ustalone okoliczności sprawy nie sposób więc obiektywnie stwierdzić, iż w okolicznościach niniejszej sprawy doszło do naruszenia dobrego imienia czy godności powódki. Instrumentów prawnych związanych z ochroną dóbr osobistych nie można nadużywać do przypadków dotyczących subiektywnych odczuć strony powodowej. Niepodobna bowiem przyjąć, ażeby o naruszeniu dobra osobistego w postaci czci można mówić zawsze wtedy, gdy wywołane zostało uczucie skrzywdzenia. Powódka akcentowała, iż w związku z bezpodstawnie złożonymi zawiadomieniami o wykroczeniach ona i jej rodzina narażeni są na przykre komentarze ze strony mieszkańców pozwanej. Jednakże negatywna reakcja społeczności lokalnej miała miejsce oraz mogła narazić powódkę i jej rodzinę na przykre komentarze, ale nie w związku ze złożeniem zawiadomień przez Wójta pozwanej o popełnionych przez powódkę wykroczeniach, ale w związku z zaoraniem pod własne uprawy drogi gminnej --- STRONA 6 --- nr 517. Świadkowie przesłuchani w sprawie, będący mieszkańcami pozwanej Gminy w swoich zeznaniach negatywnie ustosunkowali się do postępowania powódki i jej rodziny. Za niewłaściwe i zasługujące na dezaprobatę mieszkańcy ocenili naruszanie przez powódkę i jej rodzinę własności pozwanej Gminy. Sąd Okręgowy przyjął, że złożenie przez Wójta pozwanej Gminy zawiadomień nie może być uznane za ingerencję w cześć powódki, jej godność czy dobre imię, bowiem było związane z zaistniałymi faktami, uzasadniającymi podjęcie przez Wójta takich działań niezbędnych do ochrony własności gminnej i przywrócenia nieruchomości jej pierwotnego charakteru drogi gminnej, ogólnodostępnej dla wszystkich mieszkańców. Powódka nie może pomijać tego, iż Wójt J. P., będąc organem pozwanej Gminy P., reprezentując jej interesy na zewnątrz, miał uzasadnione podstawy aby nabrać przekonania, że powódka w związku z zaorywaniem drogi gminnej popełniła czyn zabroniony o znamionach wykroczenia. Złożenie przez pozwaną zawiadomień nie było w ocenie Sądu decyzją podjętą pochopnie i nie sposób dostrzec w niej złego zamiaru pozwanej, złośliwości czy działania z pełną świadomością nieprawdy. Przypisanie pozwanej Gminie odpowiedzialności za naruszenie czci powódki byłoby zasadne tylko wtedy, gdyby złożenie zawiadomień było skierowane na dyskredytację powódki. Takiego motywu pozwanej, w imieniu której występuje Wójt Gminy, nie można przypisać. Zwłaszcza w sytuacji, gdy przed złożeniem zawiadomień z inicjatywy pozwanej toczyły się sprawy sądowe związane z ochroną jej własności i wydanych w nich orzeczeń sądowych powódka, jak dowiodło jej postępowanie, nie zamierzała akceptować. Utrwalił się wręcz stan rzeczy, że droga gminna należąca do pozwanej jest stale zaorana i mieszkańcy sąsiednich działek nie mają możliwości dojazdu do nich W ocenie Sądu Okręgowego o bezpodstawności zarzucanych powódce wykroczeń i zgłoszonych w tej mierze zawiadomień nie może samo przez się świadczyć to, że w sprawach II W 81/08 i II W 192/09 wobec powódki zostały wydane wyroki uniewinniające. W postępowaniu cywilnym wyrok uniewinniający obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu nie ma mocy wiążącej (a contrario art. 11 k.p.c.). Zatem Sąd nie był powyższymi wyrokami uniewinniającymi związany. Tym bardziej, że z uniewinnienia w procesie o wykroczenie nie wynika od razu stwierdzenie braku winy, czy bezprawności czynu. Wypada zauważyć, iż Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim, w uzasadnieniu wyroku uniewinniającego W. W. nie przyjął, że po stronie obwinionej zachodzi brak winy ale uznał, iż droga znajdująca się na działce nr (...) ma charakter drogi gminnej wewnętrznej, a zajęcie takiej drogi nie podlega ochronie przepisu art. 99 § 1 pkt 1 k.w., którego naruszenia dopatrzyła się we wniosku o ukaranie Policja w J. L.. Nie zasługują przy tym na uznanie twierdzenia powódki, iż przy wydawaniu wyroków uniewinniających Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim wyraził ocenę, że złożone przez pozwaną zawiadomienia są wyrazem chęci jej dokuczenia, złośliwości i uprzykrzenia. Takowe twierdzenia powódki są gołosłowne, nie znalazły potwierdzenia w okolicznościach sprawy. Dodatkowo Sąd Okręgowy podniósł, że powódka, jak dowodzą jej zeznania, czyniła również zarzut Wójtowi Gminy P., iż podczas spotkania z nią w Urzędzie Gminy był wobec niej „niechętny" i nie chciał z nią rozmawiać, czemu przesłuchany w niniejszej sprawie J. P. stanowczo zaprzeczył. Powódka zaś nie wykazała żadnym wiarygodnym dowodem, aby Wójt pozwanej Gminy J. P. przejawił wobec niej negatywny stosunek, godzący w jej cześć, czy godność osobistą. Powódka nie może również mieć uzasadnionych pretensji o to, że zawiadomienia o popełnienia wykroczeń związanych z --- STRONA 7 --- zaoraniem drogi nr (...) pozwana Gmina kierowała wobec niej, w sytuacji gdy, jak podnosiła, ona przebywa na stałe w W., a jej nieruchomościami gospodarują rodzice. Stan prawny nieruchomości sąsiadujących z działką nr (...) wskazuje, iż to powódka jest ich właścicielką, a nieruchomościami do niej należącymi rodzice gospodarują - w imieniu powódki - jej rodzice. Pozwana Gmina miała więc uzasadnione podstawy aby to powódce uczynić zarzut popełnienia wykroczeń związanych z zaoraniem działki nr (...). W ustalonych okolicznościach w ocenie Sądu Okręgowego nie doszło więc do naruszenia przez pozwaną Gminę dóbr osobistych powódki, uzasadniającego ochronę przewidzianą w art. 24 k.c. Poza tym niezależnie od ustaleń co do braku naruszenia dóbr osobistych powódki, w przyjętej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia uzasadnione było też przyjęcie, iż działanie pozwanej Gminy nie miało cech bezprawności. Co również wyklucza jakąkolwiek odpowiedzialność pozwanej Gminy za naruszenie dóbr osobistych - do którego to naruszenia, w ocenie Sądu Okręgowego, i tak nie doszło. Dodatkowo Sąd Okręgowy wskazał, iż powódka powództwo w niniejszej sprawie wytoczyła przeciwko Gminie, a więc podmiotowi mającemu osobowość prawną, wiążąc w istocie jego podstawę faktyczną z działaniem Wójta Gminy J. P., który jest, zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie gminnym organem wykonawczym gminy. Nie ma przeszkód aby bezprawna działalność przedstawicieli osoby prawnej, jeśli miała ona miejsce, uzasadniała odpowiedzialność cywilną reprezentowanej osoby prawnej na podstawie art. 24 k.c., jeżeli działanie godzące w dobra osobiste pokrzywdzonego dokonane zostało w ramach działania na rzecz i w imieniu tejże osoby prawnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 1997 r., sygn. akt II CKN 285/97, publ. LEX nr (...) ). W okolicznościach sprawy działania podejmowane w imieniu Gminy przez jej Wójta, w związku z zachowaniem powódki i jej rodziny, miały na celu ochronę (...) i były podejmowane w obronie uzasadnionego interesu ogółu. Miały umocowanie w regulacjach zawartych w art. 30 ust. 2 pkt 3 i art. 50 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001, Nr 42, 1591 z późn. zm.) nakładających na gminę obowiązek zarządzania i ochrony mienia gminnego. Były zatem podjęte w ramach obowiązującego porządku prawnego, w wykonaniu ustawowych kompetencji. Zostały podjęte w wyniku należytej oceny zaistniałej sytuacji i były w ocenie Sądu niezbędne z punktu widzenia ochrony mienia gminnego. Strona pozwana wykazała, że działała na podstawie przysługujących jej, jako pokrzywdzonemu, uprawnień, w obronie swoich interesów, a zarzut stawiany powódce wydawał się zarówno subiektywnie jak i obiektywnie prawdziwy. Zarówno zawiadomienie o wykroczeniu, jak i wskazanie powódki jako osoby podejrzanej, mieściły się w granicach prawa. Zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia może być uznane za bezprawne wówczas gdy jest wykorzystaniem tej instytucji do szkodzenia innej osobie (por. wyrok SN z dnia 30 listopada 2007 roku, IV CSK 310/07, niepubl .). Takich motywów w działaniu pozwanej nie sposób się dopatrzeć. Tym samym należało uznać, iż pozwana obaliła domniemanie bezprawności wynikające z art. 24 § 1 k.c. mimo, że działanie funkcjonariusza w ramach kompetencji i na określonej podstawie prawnej, w ramach określonej legalności nie wyłącza samo przez się jego bezprawności. Jeżeli bowiem w toku prawnie uregulowanych procedur dochodzi do wyraźnego, poważnego naruszenia przepisów, zwłaszcza w sposób powodujący wykroczenie poza cel i niezbędność postępowania, to nie jest wykluczone uznanie bezprawności takiego działania (por. wyrok Sądu Najwyższego z 21 października 2003 r. sygn. I PK 414/02 publ .). Jednakże w świetle norm ustawy o samorządzie gminnym wójt jest zobowiązany działać --- STRONA 8 --- w imieniu dobra publicznego i w ramach tego obowiązku podejmować czynności (faktyczne, prawne) służące interesowi ogółu. Nie sposób więc przyjąć, że ze strony pozwanej Gminy, którą na zewnątrz reprezentował Wójt J. P. doszło do naruszenia prawa, co zdaje się sugerować strona powodowa. W postępowaniu pozwanej nie sposób dostrzec jakiegokolwiek poważnego naruszenia przepisów prawa. Z tych też względów postępowanie pozwanej nie było w ocenie Sądu bezprawne w rozumieniu przepisu art. 24 k.c. W odniesieniu do zadośćuczynienia i odszkodowania, których także żądała powódka, przepis art. 24 § 1 zd. 3 k.c. odsyła do przepisów szczególnych, które przewidują tego rodzaju świadczenie pieniężne. Zgodnie z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zaś art. 24 § 2 k.c. stanowi, że jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Punktem wyjścia dla oceny majątkowych żądań powódki zawartych w pozwie i zmodyfikowanych w toku postępowania jest więc regulacja zawarta w art. 24 k.c., gdyż konieczną przesłanką żądania zadośćuczynienia pieniężnego oraz odszkodowania jest stwierdzenie naruszenia dóbr osobistych, którego w okolicznościach sprawy nie sposób przyjąć. Brak zatem podstawowej konstrukcji cywilno - prawnej ochrony dóbr osobistych w postaci naruszenia dóbr osobistych powódki, wyłącza możliwość dochodzenia roszczeń na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 zd. 3 k.c. i art. 24 § 2 k.c. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. W apelacji powódka W. W. , zaskarżając wyrok w całości, zarzucała naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie: 1) naruszenie przepisów postępowania, które doprowadziło do nie rozpoznania istoty sprawy tj. naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez pominięcie, nie omówienie i brak oceny dowodu w postaci wyroku Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim z 13 maja 2010 r. w sprawie I C 103/08 z powództwa Gminy P. przeciw W. W. o wydanie nieruchomości, oddalającego powództwo. W ocenie powódki dowód ten był istotny dla oceny działania pozwanej jako podnoszonego przez powódkę nadużycia prawa podmiotowego przez jej reprezentanta, a zaniechanie jego oceny doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie że tylko powódka wszczynała postępowania przeciw Gminie, zamiast ustalenia, że powódka była zmuszona bronić się przeciw Gminie jako pozwana. Takie uchybienie Sądu Okręgowego, który ani w ustaleniach stanu faktycznego, ani w ocenie przeprowadzonych dowodów w ogóle nie odnosi się do przedmiotowego wyroku zapadłego w sporze między tymi samymi stronami, w postępowaniu toczącym się jednocześnie z niniejszym, doprowadził do nie rozpoznania istoty sprawy; 2) naruszenie przepisów postępowania, które doprowadziło do nie rozpoznania istoty sprawy tj. naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. przez nie omówienie dowodów z dokumentów, brak zindywidualizowania dokumentów na podstawie których Sąd Okręgowy czynił ustalenia i ich znaczenia dla oceny działania pozwanej jako podnoszonego przez powódkę nadużycia prawa podmiotowego przez jej reprezentanta, a to dowodów zbiorczo określonych jako „niekwestionowane dokumenty" (str. --- STRONA 9 --- 6 uzasadnienia), wbrew faktowi, iż powódka w swym piśmie procesowym z dnia 14 czerwca 2010 r. kwestionowała zawnioskowane przez Gminę dowody. Takie ogólnikowe wskazanie Sądu na znajdujące się w aktach sprawy dokumenty, bez omówienia znaczenia najważniejszych z nich, choćby w postaci wyroku Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim z dnia 13 maja 2010 r. sygn. akt I C 103/08 świadczy o tym, że Sąd w ogóle nie oceniał tych dokumentów, lakonicznie przyjmując wbrew wnioskowi powódki, że nie były kwestionowane, co stanowi brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, a to doprowadziło do nie rozpoznania istoty sprawy; 3) błąd w ustaleniach faktycznych, na stronie 4 uzasadnienia, stanowiący naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c., prowadzący do ustaleń nielogicznych i sprzecznych z zebranymi w sprawie dowodami z dokumentów, a to: wyrokiem uniewinniającym SR w Janowie Lubelskim z dnia 8 kwietnia 2009 r., sygn. akt II W 81/08, wyrokiem uniewinniającym SR w Janowie Lubelskim z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt II W 192/09, a polegający na mylnym przypisaniu uzasadnienia wyroku uniewinniającego w sprawie II W 192/09 z dnia 17 grudnia 2009 r., do wcześniejszego wyroku uniewinniającego z dnia 8 kwietnia 2009 r., podczas gdy pierwszy wyrok uniewinniający nie został uzasadniony pisemnie. Skoro uzasadnienia wyroku z dnia 8 kwietnia 2009 r. roku nie było, to Sąd Okręgowy błędnie ustalił, że „(cyt str. 4) W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim podniósł, iż droga znajdująca się na działce (...) ma charakter drogi gminnej wewnętrznej, a zajęcie takiej drogi nie podlega ochronie przepisu art. 99 § 1 k.w.” Jednocześnie w ogóle pominął znajdujące się w tym uzasadnieniu, nie nasuwające cienia wątpliwości wyłączenia sprawstwa powódki, na stronie 3 i 4 uzasadnienia SR w Janowie Lubelskim w sprawie sygn. akt II W 192/09 „W. W. w okresie prac polowych w roku 2008 nie przebywała w miejscowości P. i nie brała udziału w fizycznym sadzeniu malin.”; 4) błąd w ustaleniach faktycznych, na stronie 3 uzasadnienia, stanowiący naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c., polegający na braku ustalenia faktu, iż pozwana Gmina przez swego reprezentanta wniosła przeciwko powódce zupełnie bezpodstawne powództwo wzajemne, które Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim oddalił wyrokiem z dnia 13 maja 2010 r. w sprawie sygn. akt I C 103/08, zaś Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał ten wyrok w mocy. Co do tego faktu Sąd Okręgowy dokonał ustaleń jednostronnie niekorzystnych dla powódki, natomiast istotny fakt przemawiający za tym, że wójt pozwanej Gminy nie szukał drogi porozumienia z rodziną powódki i zaostrzał konflikt w sytuacji, gdy powódka zrezygnowała z dochodzenia swych roszczeń. Postępowanie to zakończyło się 13 maja 2010 r., w trakcie niniejszej sprawy o ochronę dóbr osobistych, i nielogicznym jest, wobec trzeciego wyroku na korzyść powódki przed Sądem Rejonowym w Janowie Lubelskim, by Sąd Okręgowy w ogóle nie odniósł się do dowodu z przedmiotowego wyroku i pominął rozstrzygnięcie w nim zawarte w ustalaniu stanu faktycznego, ustalając stan faktyczny jedynie na podstawie dowodów przedstawionych przez pozwaną, a więc niekorzystnych dla powódki; 5) błąd w ustaleniach faktycznych, na stronie 3 uzasadnienia, stanowiący naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c., polegający na błędnym ustaleniu, na niekorzyść powódki, iż: „Wobec zaniechania dobrowolnego wykonania obowiązku wynikającego z powyższego orzeczenia zostało przeprowadzone postępowanie egzekucyjne mające na celu jego przymusowa realizację". Z uzasadnienia Sądu wynika jeden wniosek iż Sąd nie czytał w ogóle pisma powódki z 14 czerwca 2010 r., bo nie omówił ani nie ocenił załączonych do niego dokumentów, podczas gdy powódka w tym piśmie procesowym szczegółowo --- STRONA 10 --- wyjaśniła i udowodniła załączonymi dokumentami powody niemożności wykonania prawomocnego postanowienia sądowego w sposób nie egzekucyjny, wskazując że wina leżała po stronie Wójta (.....). Sąd orzekający w ogóle nie wziął pod uwagę stanowiska powódki znajdującego się w aktach sprawy, nawet w jednym miejscu w uzasadnieniu nie ma omówienia przedstawionych przez nią dowodów z dokumentów urzędowych. Ustalony na podstawie twierdzeń strony pozwanej stan faktyczny, bez całkowitego omówienia racji powódki świadczy o tym, ze Sąd w ogóle nie czytał pism i dowodów z dokumentów przedstawianych przez powódkę; 6) naruszenie art. 233 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. na stronie 3 uzasadnienia, przez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i brak oceny zeznań świadków S. W. i Z. S. , tylko dlatego, że są to osoby bliskie dla powódki, co doprowadziło do sprzeczności w ustaleniu stanu faktycznego, iż wójt nigdy nie poniżył i nie obraził powódki, podczas gdy z zeznań tych świadków wynika iż wielokrotnie naruszył jej godność i cześć oraz dobre imię w słowach. Zawiadomienia o wykroczeniach były konsekwentną postawa Wójta wobec powódki, ukierunkowaną na jej zniesławienie i dyskredytację(....). Brak jest jakiejkolwiek oceny ich zeznań, nie wiadomo z uzasadnienia czego te zeznania dotyczyły. Sąd Okręgowy ogólnikowo stwierdza, że podszedł do nich z należytą ostrożnością, nie wyjaśniając czego ta ostrożność miała dotyczyć. Sąd pominął omówienie jakie znaczenie miało dla sprawy zeznanie S. W., który szczegółowo opisał poniżające powódkę zachowanie Wójta w stosunku do niej podczas wizyty w Gminie. Pominął również na ten sam temat zeznanie matki powódki, co świadczy o tym, iż Sąd w ogóle nie rozpoznał istoty sprawy, w ogóle nie odniósł się do zeznań tych świadków, choć świadkowie ci szczegółowo, podając czas i miejsce, przedstawili sytuację spotkania w Urzędzie Gminy powódki z Wójtem; 7) naruszenie art. 233 k.p.c., które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i wyciągnięcie z zeznań świadków zawnioskowanych przez pozwaną, a mianowicie radnego K. P. , sołtysa D. W. , E. M. i T. J. wniosków z ich zeznań nie wynikających, a nadto wniosków sprzecznych z pozostałym materiałem dowodowym w postaci protokołów zeznań świadków z tego postępowania i z obu postępowań wykroczeniowych, dwoma wyrokami uniewinniającymi SR w Janowie Lubelskim w sprawach II W 81/08 i II W 192 / 09, od tak właśnie zarzuconych czynów, a także z uzasadnieniem Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim w sprawie II W 192/09 strona 3 i 4: „ W. W. w okresie prac polowych w roku 2008 nie przebywała w miejscowości P. i nie brała udziału w fizycznym sadzeniu malin”. (załącznik do pozwu), a mianowicie, że to powódka W. W. (osobiście) naruszała posiadanie gminnej działki nr (...), podczas gdy z ich zeznań wynika, że powódki na terenie Gminy nie widują, powódka na terenie Gminy nie bywa i żaden ze świadków, ani w tym procesie, ani w postępowaniach przed Sądem Rejonowym w Janowie Lubelskim (II W 81/08, II W 192/09 i I C 103/08) nie zeznał, by kiedykolwiek widział, że powódka osobiście w miejscu i czasie wskazanym w zawiadomieniach o wykroczeniach Wójta, dokonywała czynów zabronionych, jak również w sporządzonych przez Gminę protokołach z grudnia 2007 r. oraz z 29 kwietnia 2009 r. (miesiąc po zapadnięciu pierwszego wyroku uniewinniającego); 8) naruszenie art. 233 k.p.c., które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i uznania za wiarygodne dowodu z zeznań świadków radnego K. P. , sołtysa D. W. , E. M. i T. J. , gdzie wg Sądu (cyt. str. 6 uzasadnienia) „nie zachodzą przyczyny, strona powodowa takowych nie przedstawiła, dla których powyższe --- STRONA 11 --- dowody osobowe nie zasługiwałyby na obdarzenie ich pełna wiarygodnością", podczas gdy powódka we wniosku zawartym w piśmie procesowym z dnia 14 czerwca 2010 r.(str. 2 ) wnosiła o oddalanie dowodów z zeznań tych świadków, cytat dosłowny: „Wnoszę, formalnie, o oddalenie wniosków dowodowych z przeprowadzenia dowodów z osobowych źródeł dowodowych - świadków zawnioskowanych przez stronę pozwaną, z uwagi na to, że są to osoby w sposób funkcyjny związane i zależne od strony pozwanej przez zajmowane funkcje sołtysa i radnego Rady Gminy P.. Zeznania tych świadków będą stronnicze tym bardziej, że Ci świadkowie ci byli świadkami zawnioskowanymi przez oskarżyciela posiłkowego, Gminę P. w sprawie wykroczeniowej i ich zeznania miały doprowadzić do skazania powódki oraz na okoliczność tego, że zeznania tych świadków nie stały się podstawą do uwzględnienia powództwa Gminy w sprawie I C 103/08 przez Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim." Świadczy to o nie rozpoznaniu istoty sprawy, skoro Sąd nie zapoznał się nawet ze stanowiskiem powódki, szczegółowo uargumentowanym, w piśmie procesowym powódki z 14 czerwca 2010 r., w którym szczegółowo jest uzasadnione żądanie pozwu z podaniem bogatego orzecznictwa i podstawy odpowiedzialności wykroczeniowej (strona 8 pisma); 9) naruszenie art. 233 k.p.c., które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia (strona 11 uzasadnienia), przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i wyciągnięcie z oceny dowodów w postaci dwóch wyroków uniewinniających, wniosków zupełnie nielogicznych, sprzecznych z zapadłymi wyrokami z 8 kwietnia 2009 r. i z 17 grudnia 2009 r.( (II W 81/08, II W 192/09), którymi Sąd Rejonowy uniewinnił powódkę od zarzucanego jej czynu zaorania drogi oraz od zasadzenia malin na tej drodze. Sąd Okręgowy dochodzi do wniosków niezrozumiałych, sprzecznych z wyrokami uniewinniającymi i ich uzasadnieniem i doświadczeniem życiowym, ponownie uznając powódkę za winną wbrew uniewinnieniu. Skoro wyroki Sądu Rejonowego uniewinniły prawomocnie powódkę od zarzucanych jej czynów, Sąd Okręgowy w Zamościu wbrew temu nie miał prawa dojść do wniosku zupełnie nielogicznego, sprzecznego z wyrokami Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim, iż powódka nie posiadająca nawet prawa jazdy, zaorała drogę. Takie ustalenie świadczy o niekonsekwencji i sprzeczności ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym; 10) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 23 k.c. i 24 k.c. przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i oparcie rozstrzygnięcia na wnioskach nielogicznych, sprzecznych z treścią zebranych w sprawie dowodów: wyroku uniewinniającego Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim z dnia 8 kwietnia 2009 r., sygn. akt II 81/08 i wyroku uniewinniającego z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt II W 192/09 oraz poprzedzających je zawiadomieniach Wójta Gminy o dokonaniu wykroczeń przez powódkę, przez przyjęcie, że zniesławiające i znieważające powódkę treści zawarte w zawiadomieniach wskazujących jako sprawcę, opisujące szczegółowo przez Wójta czyny dokonane przez powódkę, których nigdy nie dokonała, spowodowały wszczęcie postępowania wykroczeniowego i osadzenie powódki dwukrotnie na ławie oskarżonych. A także fakt dwukrotnego poniżenia przez konieczność zasiadania na ławie oskarżonych osoby niewinnej nie było w ocenie Sądu naruszeniem jej dobrego imienia, godności, czci. Sąd Okręgowy dalej dochodzi do wniosku, „że nie zmienia tego fakt, że powołanych wyżej sprawach powódka została dwukrotnie uniewinniona." Ponadto powódka W. W. zarzucała naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: --- STRONA 12 --- 1) art. 23 k.c. przez jego błędną wykładnię, iż dwukrotne bezpodstawne personalne do powódki zawiadomienia Wójta pozwanej Gminy stanowiące w istocie zniesławienie i zniewagę powódki przez wskazanie jej jako sprawcy wykroczeń, które to zawiadomienia wszczęły postępowanie wykroczeniowe przeciwko niej, zakończone dwukrotnym uniewinnieniem powódki od czynów zarzucanych jej w zawiadomieniu Wójta działającego jako oskarżyciel posiłkowy, a oraz dwukrotne zasiadanie na ławie oskarżonych nie było dla powódki naruszeniem jej czci, godności i dobrego imienia. Podkreślić przy tym należy, że Sąd sam ustalił iż powódka na stale mieszka 300 km od pozwanej Gminy i bywa w niej sporadycznie, co przeczy temu iż mogła popełniać czyny zabronione osobiście; 2) art. 24 k.c. przez jego błędną wykładnię, prowadzącą do oceny, iż zawiadomienia Wójta o wykroczeniach nie były decyzją pochopną, iż nie sposób dostrzec w niej złego zamiaru, złośliwości czy działania z pełną świadomością nieprawdy, podczas gdy działanie Wójta nacechowane było chęcią dokuczenia, pokazania przewagi władzy, braku dialogu i porozumienia co stanowiło działanie bezprawne i nadużycie prawa podmiotowego przez wskazanie bez żadnych dowodów jako sprawcę wykroczenia W. W. mieszkająca na stałe 300 km od miejsca czynu i nieobecną w czasie czynu w miejscu jego popełnienia przez nieustalonego sprawcę. O powyższym świadczą dowody zebrane w sprawie i ich chronologiczne zestawienie, a także konsekwencje poszczególnych faktów, które były wskazywane w piśmie powódki, a które Sąd całkowicie pominął, tak jak pominął przeczytanie tego pisma; 3) naruszenie art. 23 k.c. w związku z art. 24 k.c. przez ich błędną wykładnię, sprowadzającą się do błędnej oceny Sądu, jakoby nieodpowiedzialnymi, zniesławiającymi powódkę zawiadomieniami o wykroczeniach, nieodpowiedzialnie wskazującymi personalnie W. W. jako ich sprawcę, w których możliwe jest tylko sprawstwo osobiste (jednosprawstwo), Wójt Gminy nie naruszył jej czci, godności i dobrego imienia jako osoby niewinnej i zamieszkującej 300 km od miejsca czynu wskazywanego w zawiadomieniach. We wnioskach apelacji powódka wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie wszystkich żądań pozwu w całości, ewentualnie z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy, o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje: apelacja powódki W. W. nie jest uzasadniona. W apelacji powódka wskazała dwie grupy zarzutów, mianowicie uchybienia procesowe, które miały w ocenie powódki wpływ na treść zaskarżonego wyroku, oraz naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 23 k.c. i art. 24 k.c. Apelująca wywodziła, iż Sąd Okręgowy wadliwie nie zastosował w ustalonym stanie faktycznym art. 23 k.c. i art. 24 k.c. i odmówił przyznania powódce ochrony dóbr osobistych, mimo podstaw do przyjęcia, iż wykazane przez powódkę bezprawne działania pozwanej Gminy i jej Wójta naruszyły godność osobistą i dobre imię powódki. W sporządzonej osobiście apelacji powódka przede wszystkim wywodzi, że wskutek nierozpoznania zarzutów powódki, pominięcia części dowodów oraz wadliwej oceny pozostałych, Sąd Okręgowy doprowadził do nierozpoznania istoty sprawy. Przy ocenie powyższego stanowiska apelującej należy mieć na względzie, że w postępowaniu sądowym przedmiotem dowodu są zgodnie z dyspozycją art. 227 k.p.c. fakty mające dla rozstrzygnięcia istotne znaczenie. Nie wymagają dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości (art. 229 --- STRONA 13 --- k.p.c.), fakty znane powszechnie i znane sądowi urzędowo (art. 228 k.p.c.), fakty ustalone w drodze fikcji przyznania (art. 230 k.p.c.) i fakty ustalone przy zastosowaniu domniemań faktycznych (art. 231 k.p.c.). Fakty sporne pomiędzy stronami, nieustalone w żaden ze wskazanych powyżej sposobów, są przedmiotem postępowania dowodowego. Przy czym każda ze stron jest obowiązana wskazać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). Jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy w sprawie o ochronę dóbr osobistych przepis art. 24 k.c. wprowadził domniemanie bezprawności działania naruszającego dobra osobiste. Skutkiem wprowadzenia przedmiotowego domniemania jest rozdzielenie ciężaru dowodzenia w zakresie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia pomiędzy poszkodowanego i sprawcę naruszenia. Poszkodowany obowiązany jest wskazać i udowodnić fakty prowadzące do ustalenia, że dane działanie pozwanego naruszyło jego konkretnie określone dobra osobiste. Natomiast pozwany sprawca naruszenia, w sytuacji gdy powód udowodni, że działanie pozwanego naruszyło jego dobra osobiste, będzie obowiązany wskazać i udowodnić fakty uzasadniające ustalenie, iż działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Powódka zarzucała, że pozwana Gmina naruszyła dobre imię i godność powódki działaniami swego Wójta, który dwukrotnie skierował do organów ścigania zawiadomienia o popełnieniu przez powódkę wykroczeń i zainicjował w ten sposób postępowania w sprawach o wykroczenia, w których powódka była obwinioną. Bezzasadność i bezprawność takiego działania pozwanej była w ocenie powódki oczywista, co potwierdził fakt dwukrotnego prawomocnego uniewinnienia powódki od popełnienia zarzucanych wykroczeń, wywodzony przez powódkę z faktu, że jako osoba mieszkająca w odległości około 300 km od miejsca położenia pozwanej Gminy, nie mogła zaorać części działki nr (...) stanowiącej własność pozwanej Gminy ani posadzić na niej malin. Przy czym według powódki pozwana mogła przy zachowaniu należytej staranności ustalić okoliczność stałego przebywania powódki poza gminą, co doprowadziłoby do zaniechania złożenia zawiadomienia o popełnieniu przez powódkę zarzuconych wykroczeń, za które może odpowiadać jedynie ten kto je faktycznie popełnił. Dodatkowo dla wykazania w działaniu pozwanej złej woli i chęci dokuczenia powódce, wskazywała ona na istnienie pierwotnego konfliktu pomiędzy stronami, którego źródłem było nabycie przez Skarb Państwa własności działki nr (...) w drodze zasiedzenia i w konsekwencji ujawnienia, iż grunty powódki mają powierzchnię mniejszą od wykazanej w tytułach własności, czego pozwana nie chce powódce zrekompensować. Pozwana Gmina z kolei wywodziła, iż powódka i jej rodzina, kwestionują prawo własności pozwanej (jego zakres) do nieruchomości nr 517 stanowiącej drogę. Sądowe postępowania w sprawach cywilnych, w których zapadały orzeczenia przywracające pozwanej posiadanie spornej części drogi i nakazujące pozwanej i jej rodzinie, by wydali pozwanej tę część drogi, nie doprowadziły do zaakceptowania przez te osoby prawa własności pozwanej. Także zainicjowane przez powódkę postępowanie o rozgraniczenie, potwierdzające dotychczasowy stan prawny nie zmieniło postawy powódki i jej rodziny. W konsekwencji pozwana zobligowana do zapewnienia mieszkańcom korzystania z drogi zgodnie z jej przeznaczeniem sięgnęła po środki przymusu przewidziane w prawie wykroczeń, składając kwestionowane przez powódkę zawiadomienia o popełnieniu wykroczeń. --- STRONA 14 --- Wbrew twierdzeniom apelującej Sąd Okręgowy ustosunkował się do wszystkich powyższych twierdzeń stron o faktach mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. W szczególności nie pominął merytorycznych zarzutów powódki i zbadał materialną podstawę żądania. Nie jest więc usprawiedliwiony zarzut określany przez powódkę jako nierozpoznanie istoty sprawy. Sąd Najwyższy przyjął, że oceny, czy sąd pierwszej instancji rozpoznał istotę sprawy dokonuje się na podstawie analizy żądań pozwu i przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, nie zaś na podstawie ewentualnych wad postępowania wyjaśniającego. Niewyjaśnienie okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy nie jest równoznaczne z nierozpoznaniem istoty sprawy (zob. wyrok SN z dnia 22 kwietnia 1999 r., II UKN 589/98, OSNP 2000, nr 12, poz. 483 ). Zatem zarzut, który powódka łączy z nienależytą, wybiórczą jej zdaniem oceną dowodów, pominięciem części dowodów i nie odniesieniem się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich twierdzeń i wyjaśnień powódki, także zawartych w pismach procesowych, tj. z wadami postępowania wyjaśniającego, nie może skutecznie prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania na podstawie art. 386 § 4 k.p.c., z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy. Nie zasługuje również na podzielenie zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. uzasadniany przez powódkę przez wykazywanie pominięcia w uzasadnieniu poszczególnych dowodów, twierdzeń powódki o faktach oraz istniejących według powódki nielogiczności i sprzeczności z zebranym materiałem konkretnych, zawartych w uzasadnieniu ustaleń, wniosków i ocen. Tak definiowany i uzasadniany zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. mógłby zostać uznany za usprawiedliwiony tylko w razie wykazania, że treść uzasadnienia orzeczenia Sądu pierwszej instancji, z uwagi na zakres uchybień uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia lub prowadzi do zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego. Jednak w okolicznościach sprawy powódka nie wykazała braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art. 328 § 2 k.p.c., z powodu którego zaskarżone orzeczenie nie poddawałoby się kontroli w instancji apelacyjnej. Zatem zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. nie ma uzasadnionych podstaw. Ponadto niezasadnie powódka zarzuca, iż Sąd Okręgowy nie zindywidualizował i nie omówił dowodów z dokumentów, na podstawie których czynił ustalenia. W toku postępowania obie strony zgłaszały szereg dowodów z dokumentów i Sąd Okręgowy postanowieniami z dnia 12 maja 2010 r. (k. 123 – 124) i z dnia 28 czerwca 2010 r. (k. 228 – 228v) określił dokumenty, z których dopuścił dowód na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia. Zaś w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazywał poszczególne dokumenty w związku z faktami na ich podstawie ustalonymi. Wobec nie odmówienia przedmiotowym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej nie wykazywał przyczyn, dla których odmówił tym dowodom tych przymiotów. Istotnie, w związku ze sprawą I C 103/08 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim Sąd Okręgowy odniósł się jedynie do cofniętego przez powódkę pozwu głównego o ochronę własności przez nakazanie pozwanej usunięcia betonowych słupków posadowionych na gruncie w wykonaniu postanowienia w sprawie o rozgraniczeniu gruntów powódki z działką nr (...)(k. 134 - 138) i ustalił, że postępowanie w tym zakresie zostało umorzone postanowieniem z dnia 18 maja 2009 r. i k.– 142). Pominął natomiast, że w tej sprawie pozwana Gmina popierała nadal zgłoszone w pozwie wzajemnym powództwo przeciwko W. W. o wydanie zajętej części działki nr (...). Nie ustalił więc, że w sprawie I C 103/08 w dniu 13 maja 2010 r. zapadł wyrok oddalający powództwo pozwanej o wydanie przedmiotowej nieruchomości (k. 210 – 221), który uprawomocnił się w --- STRONA 15 --- dniu 8 września 2010 r. (k. 459 – wyrok Sądu Apelacyjnego w Zamościu oddalającego apelację Gminy P. i zażalenie W. W.). Jednakże uchybienie to nie miało, wbrew twierdzeniom apelującej, istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. W szczególności treść przedmiotowego wyroku nie oznacza, że w dacie składania spornych zawiadomień rodzina powódki oraz sama powódka akceptowała zakres prawa własności pozwanej do działki nr (...) oraz by osoby te niedokonywały naruszeń będącej przedmiotem tej własności drogi dojazdowej. Apelująca pomija, iż w uzasadnieniu przedmiotowego wyroku Sąd orzekający przyjął, że w dacie wytoczenia powództwa było ono usprawiedliwione, jednak powództwo oddalił z uwagi na treść art. 222 § 1 k.c. i fakt, że w dacie wyrokowania, tj. w maju 2009 r. pozwana (powódka w spawie niniejszej) nie była we władaniu spornej części działki nr (...). Wbrew twierdzeniom apelującej brak jest podstaw do przyjęcia, że Sąd Okręgowy naruszył art. 233 § 1 k.p.c. dokonując oceny zeznań świadków Z. S. i S. W. (matki i jednocześnie pełnomocnika powódki oraz jej męża), których zeznania są według apelującej dowodem na to, że J. P. pełniący obowiązki Wójta pozwanej Gminy poniżył powódkę i groził powódce oraz jej rodzinie. Świadek S. W. zeznał, że jedynie zawiózł żonę i teściową do siedziby Gminy, nie był obecny przy ich rozmowie z J. P. i osobiście nie słyszał, by obraził on powódkę. Zatem cytowane szczegółowo w apelacji zeznania świadka nie są efektem jego własnych obserwacji i nie są tym samym wiarygodnym dowodem faktycznego przebiegu przedmiotowej rozmowy, w sytuacji gdy J. P. zaprzeczył stawianym w nich zarzutom, a brak jest innych wiarygodnych dowodów potwierdzających takie zachowanie Wójta pozwanej Gminy. Świadek Z. S. zeznała wprawdzie, że Wójt groził powódce, popychał, ale przede wszystkim, że nie wyraził woli ugodowego załatwienia sporu na etapie postępowania rozgraniczeniowego, tj. jak wyjaśniła, nie chciał się zgodzić na nabycie przez Gminę spornego pasa gruntu (areału brakującego w gruntach powódki w stosunku do ich powierzchni ujawnionej w tytułach własności), na to by pozwana zapłaciła powódce za ten grunt odszkodowanie. O złej woli Wójta w tej kwestii świadczyło według świadka to, że nie chciał zapłacić twierdząc, że powódka i jej matka nie posiadają tytułu własności do spornej część gruntu. Świadek przyznała poza tym, że wobec Gminy występowała w charakterze pełnomocnika powódki i zdarzyło się, iż nie pozwoliła by działający na zlecenie Wójta pozwanej Gminy kierowca wysypał na sporną drogę kamień. Jednocześnie powódka , opisując przebieg przedmiotowego spotkania w przedmiocie ugody, która miała polegać na zapłaceniu powódce przez pozwaną Gminę odszkodowania za zmniejszenie powierzchni gruntów powódki ujawnione w następstwie sprawy o zasiedzenie, wyjaśniła że wójt był „niechętny”, mówił, że o odszkodowaniu będzie rozmawiał kiedy powódka pokaże tytuł własności. Jednocześnie oświadczyła, że wówczas J. P. nie groził jej ani nie sygnalizował, że będą wszczynane jakieś postępowania sądowe. Nie potwierdziła więc zeznań świadka Z. S. w części dotyczącej poniżania powódki, i tym samym zeznania te nie były wiarygodnym dowodem zarzucanego nagannego zachowania J. P.. Nie jest zatem uzasadniony zarzut apelacji dotyczący nie ustalenia przez Sąd Okręgowy na podstawie wiarygodnych dowodów, że powódka była poniżana przez Wójta pozwanej Gminy, który złośliwie eskalował konflikt przez to, że nie godził się na zawarcie proponowanej przez powódkę ugody. Zeznania świadka Z. S. sprzeczne w tej części z zeznaniami samej powódki nie są wiarygodnym dowodem na potwierdzenie tej okoliczności. Natomiast odmowa przez Wójta zapłaty powódce odszkodowania za grunt, którego pozwana jest właścicielem, nie może zostać wbrew odmiennym subiektywnym odczuciom apelującej, uznane za działanie złośliwe. Jednocześnie zeznania --- STRONA 16 --- świadka Z. S. i powódki potwierdzają ustalenie, że powódka i jej matka nie uznawały tytułu własności pozwanej Gminy, przynajmniej w zakresie powierzchni brakującej w ich gruntach w stosunku do powierzchni wykazanej w tytule własności, a Z. S. podejmowała wobec pozwanej działania w imieniu i na rzecz powódki, jako jej pełnomocnik. Dodatkowo należy wskazać, że nawet ewentualne wykazanie poniżania powódki przez Wójta pozwanej Gminy byłoby nieistotne dla rozstrzygnięcia. Okoliczność ta wykracza poza podstawę faktyczną powództwa, a ponadto takie zachowanie Wójta nie mogłoby zostać uznane za działanie organu Gminy dokonane na jej rzecz i w jej imieniu, w ramach kompetencji, a tym samym by uzasadniało uwzględnienie powództwa o ochronę dóbr osobistych skierowanego przeciwko Gminie – osobie prawnej, a nie osobie fizycznej - J. P.. Z niezrozumienia reguł postępowania sądowego, obowiązujących w procesie cywilnym wynika zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie wbrew sprzeciwowi powódki dowodu z zeznań świadków K. P. , D. W. , E. M. i T. J. , osób związanych z pozwaną Gminą bądź od lat skonfliktowanych z rodziną powódki oraz uznanie tych zeznań za wiarygodne. Każda ze stron nie tylko ma prawo, ale też obowiązek zgłaszania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.) a sąd może pominąć środki dowodowe, które dotyczą faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, jedynie wówczas gdy okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione albo jeżeli strona powołuje dowody jedynie dla zwłoki (art. 217 § 2 k.p.c.). Zatem sam sprzeciw powódki wobec wniosku dowodowego pozwanej nie mógł uzasadniać oddalenia przez Sąd tego wniosku a dopuszczenie kwestionowanych dowodów nie było uchybieniem procesowym sądu. Przeprowadzenie dowodu z zeznań wskazanych powyżej świadków w postępowaniu w sprawie o ochronę dóbr osobistych zamiast dowodów z protokołów zeznań tych świadków składanych w sprawach II W 81/08 i II W 192/08 Sądu rejonowego w Janowie Lubelskim było zgodne z obowiązującą w postępowaniu cywilnym zasadą bezpośredniości. Poza tym okoliczność, co do której według powódki zeznania te w obu postępowaniach, cywilnym i wykroczeniowym miały być sprzeczne, dotyczy przebywania powódki na spornym gruncie w okresie prac polowych w 2008 r. Nie jest to jednak okoliczność decydująca bezpośrednio o zasadności powództwa, a poza tym nie została przez Sąd Okręgowy zakwestionowana. Powołanie się na powyższą sprzeczność, jak i na fakt, że zeznania wskazanych świadków nie doprowadziły do skazania powódki w sprawach wykroczeniowych, nie uzasadniało również zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. w następstwie uznania ich za wiarygodne. Także wielokrotnie podnoszony w apelacji sam fakt nie odniesienia się przez Sąd Okręgowy do wszystkich twierdzeń powódki i wszystkich dokumentów przez nią składanych nie świadczy o uchybieniach procesowych sądu. Jak już wskazano powyżej Sąd był obowiązany prowadzić dowody jedynie dla stwierdzenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, spornych pomiędzy stronami. Poza tym same twierdzenia powódki o faktach mogły być podstawą ustaleń tylko gdy dotyczyły faktów bezspornych bądź udowodnionych. A także kiedy dotyczyły faktów a nie ich oceny, a tym bardziej oceny stanu prawnego. Powyższe uwagi dotyczą m.in. twierdzeń powódki dotyczących przebiegu postępowania rozgraniczeniowego czy mocy wiążącej postanowienia o stwierdzeniu nabycia własności działki nr (...) przez Skarb Państwa czy decyzji komunalizacyjnej jako podstawy nabycia własności działki nr (...) przez pozwaną Gminę. W szczególności należy wskazać, że przekazanie postępowania rozgraniczeniowego do Sądu nie było wynikiem złośliwego działania pozwanej --- STRONA 17 --- i jej Wójta lecz było zgodne z tokiem postępowania przewidzianym w ustawie z dnia 17 maja 1989 r. – prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2010 r., Nr 193, poz. 1287; art. 29 – art. 39, w szczególności art. 34). Wbrew twierdzeniom apelującej Sąd Okręgowy pominął w ustaleniach okoliczność, że matka powódki prawomocnym orzeczeniem Kolegium do spraw Wykroczeń przy Sądzie Rejonowym w Janowie Lubelskim z dnia 18 września 2000 r. w sprawie KW 427/00 została uznana winną i skazana za popełnienie wykroczenia polegającego na zniszczeniu przez zaoranie w październiku 1999 r. spornej w niniejszej sprawie drogi – działki, tj. za wykroczenie z art. 99 § 1 k.w. Apelująca słusznie wywodzi, że zgodnie art.46 § 1 k.w. ukaranie uważa się za nie byłe po upływie dwóch lat od wykonania, darowania lub przedawnienia wykonania kary. Nie oznacza to jednak, jak wywodzi powódka, że na skutek zatarcia skazania nie można w postępowaniu cywilnym przeprowadzić dowodu z przedmiotowego orzeczenia w celu ustalenia faktu jego wydania i treści. Podstawa faktyczna wyroku powinna obejmować także okoliczność stwierdzoną przedmiotowym orzeczeniem, z którego dowód Sąd Okręgowy formalnie dopuścił. Należy się zgodzić z apelującą co do tego, że Sąd Okręgowy nie ocenił należycie zawiadomień o popełnieniu wykroczeń wskazanych w podstawie faktycznej powództwa. Jednakże uchybienie to nie prowadzi do podważenia zaskarżonego wyroku. W szczególności należy mieć na uwadze, że zawiadomienie z dnia 17 grudnia 2007 r. skierowane przez pozwaną do Posterunku Policji w M., na podstawie którego zostało wszczęte postępowanie w sprawie II W 81/08 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim (k. 39), dotyczyło zdarzenia z października 2007 r. oraz rodziców, siostry i szwagra powódki a nie samej powódki, choć wyrok uniewinniający w sprawie II W 81/08 dotyczył także powódki. Natomiast kolejne zawiadomienie z 19 czerwca 2008 r. rzeczywiście dotyczy powódki i wymienia szereg przepisów k.w. dotyczących głównie wykroczeń skierowanych przeciwko drogom publicznym i pasom drogowym i odnosi się do zdarzeń z kwietnia i czerwca 2008 r. (k. 128- 130). Natomiast pismo pozwanej z dnia 8 maja 2009 r. (k. 131-132) zawiera wyjaśnienia udzielane przez pozwaną na żądanie posterunku Policji w M. na temat przebiegu konfliktu stron i toczących się pomiędzy nimi spraw. Została w nim też zamieszczona informacja o zasadzeniu jesienią 2008 r. malin na drodze gminnej i o działaniu powódki w poczuciu bezkarności. Trafnie powódka wskazała też, że wyrok w sprawie II W 81/08 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim, zapadły w dniu 8 maja 2009 r. był wyrokiem zaocznym, którego uzasadnienie nie zostało sporządzone (k.7). Nie oznacza to jednak, że Sąd Okręgowy wadliwie uznał, że także w tej sprawie decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia miał fakt, że działka nr (...) nie miała statusu drogi gminnej. Co jednoznacznie zostało stwierdzone w uzasadnieniu wyroku zapadłego w sprawie II W 192/09 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim. Zatem podniesione przez apelującą zarzuty naruszenia prawa materialnego podlegają rozpatrzeniu w ustalonym przez Sąd Okręgowy stanie faktycznym, który Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własny z uwzględnieniem wskazanych powyżej uzupełnień. Dowody z dokumentów zgłoszone przez powódkę w postępowaniu apelacyjnym zostały oddalone jako dotyczące okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia, a w przeważającej części dotyczące okoliczności już ustalonych m.in. na podstawie tych samych dowodów złożonych przez strony w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji. --- STRONA 18 --- Powódka dochodziła w pozwie ochrony czci, mianowicie godności osobistej (czci wewnętrznej) przez którą rozumie się wyobrażenie jednostki o własnej wartości oraz dobrego imienia (czci zewnętrznej) tj. opinii jaką inni ludzie mają o wartości danego człowieka. Rozróżnienie powyższe prowadzi do przyjęcia, że naruszenie godności osobistej nie wymaga aby zarzut sformułowany wobec danej osoby został rozpowszechniony i aby dotarł do osób trzecich, co jest konieczne do naruszenia dobrego imienia. Naruszenia dobrego imienia i godności osobistej powódka upatrywała w tym, że pozwana Gmina, działająca poprzez swego Wójta zawiadomiła organ powołany do ścigania wykroczeń, a mianowicie Posterunek Policji w M. o popełnieniu przez powódkę wykroczeń polegających na niszczeniu drogi publicznej przez zaorywanie i obsiewanie zbożem lub sadzenie malin. W ocenie powódki w przedmiotowych zawiadomieniach zostały jej zarzucone wykroczenia, których nie mogła popełnić bowiem mieszka w W., a przedmiotowe wykroczenia mogą zostać popełnione tylko przez bezpośredniego sprawcę. O nieprawdziwości zarzutów, a tym samym i bezprawności działania pozwanej, polegającego na złożeniu zawiadomień o ich popełnieniu, przesądziło według powódki to, że w obu sprawach II W 81/08 i II W 192/09 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim zapadły wyroki uniewinniające powódkę, które przesądziły też ustalenie, że powódka nie podejmowała osobiście żadnych działań niszczących działkę nr 517 stanowiącą drogę dojazdową. Jednocześnie według powódki doprowadzenie przez pozwaną do zapadnięcia przedmiotowych wyroków uniewinniających świadczy o złej woli pozwanej, zamiarze szkodzenia powódce i braku woli polubownego rozwiązania wieloletniego sporu. Powódka wywodziła, że takie zachowanie pozwanej pozostaje w opozycji do zachowania powódki, co zwłaszcza jest widoczne w przebiegu postępowania w sprawie I C 103/08 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim. Nie wszystkie powyższe twierdzenia i wnioski powódki zasługują na podzielenie. Przede wszystkim zawiadomienie z 17 grudnia 2007 r. nie dotyczyło powódki, a zatem przez jego złożenie pozwana nie mogła naruszyć godności osobistej ani dobrego imienia powódki. Wniosek taki jest zresztą zgodny z rozumowaniem powódki zawartym w apelacji. To, że stosowny organ, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, objął wnioskiem o ukaranie także powódkę, która ostatecznie została od popełnienia zarzucanego wykroczenia uniewinniona w sprawie II W 81/08 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim, nie może obciążać pozwanej Gminy. Rozważania w niniejszej sprawie mogą się zatem odnosić do następnego zawiadomienia z dnia 19 czerwca 2008 r. i ewentualnie pisma z dnia 8 maja 2009 r. Należy też mieć na uwadze, że orzeczenia zapadłe w sprawach o wykroczenia nie są objęte dyspozycją art. 11 k.p.c. Wyroki uniewinniające, także zapadłe w sprawach o wykroczenia, stanowią w postępowaniu cywilnym dowód z dokumentu. Jego treść nie przesądza automatycznie o konieczności udzielenia ochrony, na podstawie art. 24 k.c., poszkodowanemu w sprawie o ochronę dóbr osobistych naruszonych działaniem polegającym na złożeniu zawiadomienia o popełnieniu wykroczenia (przestępstwa), które zapoczątkowało postępowania zakończone uniewinnieniem obwinionego (oskarżonego). Nie jest też w okolicznościach sprawy uprawnione twierdzenie, że powódka nie przyczyniała się do eskalacji konfliktu pomiędzy stronami. Powódka, jako właściciel gruntów graniczących ze sporną działką pozwanej – drogą, poprzez udzielenie ogólnego pełnomocnictwa swojej --- STRONA 19 --- matce Z. S. firmowała i akceptowała wszystkie działania pełnomocnika przed sądami powszechnymi i administracyjnymi oraz oświadczenia wobec pozwanej, w których pełnomocnik jednoznacznie nie uznawał prawa własności pozwanej i np. stwierdzał (np. k. 118 – luty 2010 r.), że nie wpuści na grunt córki nikogo z Urzędu Gminy, bo Gmina nie ma prawa własności i nie ma prawa niczego robić a tym bardziej utwardzać drogi. Pozwana Gmina miała zatem podstawy by przypuszczać, że takie jest też stanowisko powódki, która zresztą także osobiście domagała się od pozwanej odszkodowania za brakującą powierzchnię w jej gruntach, zakładając automatycznie, że brak ten jest skutkiem nabycia własności działki nr (...) przez Skarb Państwa przez zasiedzenie, kosztem gruntów powódki, a nie np. skutkiem niedokładności pomiarów wykorzystanych na potrzeby pierwotnego aktu własności ziemi. W okolicznościach sprawy brak jest też podstaw do przyjęcia, że powódka wyrażała wobec pozwanej w okresie przed złożeniem przedmiotowych zawiadomień wolę zaakceptowania stanu prawnego wynikającego z prawomocnych postanowień w sprawie o zasiedzenie nieruchomości nr 517 i w sprawie o rozgraniczenie tej nieruchomości z gruntami powódki. O braku takiej akceptacji świadczy cały szereg postępowań w sprawach o ochronę posiadania, o ochronę własności i odszkodowanie na rzecz powódki, toczących się pomiędzy stronami po 2000 r., z których jednoznacznie wynika brak akceptacji powódki i jej rodziny dla aktualnego stanu prawnego i nierespektowanie przez te osoby prawomocnych orzeczeń sądowych, z uwagi na brak w nich potwierdzenia przeświadczenia powódki i jej pełnomocnika o zawłaszczeniu przez Gminę ich własności. To, że w końcowym etapie postępowania w pierwszej sprawie o wykroczenie (II W 81/08) powódka cofnęła w sprawie I C 103/08 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim pozew o ochronę własności przez nakazanie pozwanej usunięcia słupków zastabilizowanych w granicy działek stron w wykonaniu postanowienia o rozgraniczeniu, nie świadczy o tym, że na skutek zachowania powódki we wcześniejszym okresie pozwana nie miała kłopotów z zapewnieniem zainteresowanym mieszkańcom Gminy korzystania z działki nr (...) zgodnie z jej przeznaczeniem, i że nie miała poczucia bezsilności, w sytuacji gdy nie była w stanie zapewnić takiego korzystania przez dochodzenie roszczeń cywilnoprawnych, mimo uzyskiwania korzystnych orzeczeń. Także nie stwierdzenie podczas oględzin dokonanych w grudniu 2009 r. w sprawie II W 192/09 Sądu Rejonowego w J. by na spornym gruncie rosły maliny nie jest, jak słusznie przyjął Sąd Okręgowy, dowodem podważającym prawdziwość twierdzeń pozwanej i świadków o tym, że maliny rosły na tym gruncie w październiku 2008 r., a więc ponad rok wcześniej. Zwłaszcza gdy podczas przedmiotowych oględzin stwierdzono na przyległym do gruntów powódki pasie drogi ślady prac polowych. Powyższe okoliczności należy uwzględnić przy ocenie zasadności zarzutu naruszenia art. 23 k.c. i art. 24 k.c. poprzez ich nie zastosowanie i uznanie, że powódce nie przysługuje ochrona na podstawie art. 24 k.c. Do powstania roszczeń z art. 24 k.c. konieczne jest naruszenie jednego z dóbr osobistych (art. 23 k.c.) w następstwie bezprawnego działania sprawcy naruszenia. W okolicznościach sprawy uprawnione jest przyjęcie, że powódce zarzucono w rozpatrywanym zawiadomieniu z dnia 19 czerwca 2008 r. popełnienie szeregu czynów stanowiących wykroczenia, polegających głównie na niszczeniu drogi wewnętrznej stanowiącej własność pozwanej Gminy, określając niektóre opisywane zachowania powódki jako złośliwe. W piśmie z dnia 6 maja 2009 r. zarzucono z kolei powódce zasadzenie na przedmiotowej drodze malin w wyniku poczucia bezkarności. Nie budzi wątpliwości, że zarzucenie popełnienia przestępstwa może naruszyć zarówno godność osobistą, jak i dobre imię, bowiem tego rodzaju zarzuty naruszają poczucie własnej wartości danej osoby oraz --- STRONA 20 --- jej reputację w społeczeństwie czy określonym środowisku. Pozwana w złożonych zawiadomieniach zarzuciła powódce popełnienie wykroczeń, a więc czynów zabronionych mniejszej wagi. W orzecznictwie przyjęto, że dla istnienia dobra osobistego i uznania, że doszło do jego naruszenia, znaczenie mają oceny społeczne, analiza z punktu widzenia reakcji rozsądnego człowieka, a nie subiektywne przekonanie i indywidualna wrażliwość zainteresowanego. Odwołując się do obiektywnej koncepcji Sąd Okręgowy uznał, że w okolicznościach sprawy postawione powódce zarzuty nie naruszyły wskazanych dóbr osobistych powódki. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że powódka nie sprzeciwiała się działaniom swojego pełnomocnika stanowiącym wyraz nieuznawania prawa własności pozwanej do części działki nr 517 i uczestniczyła osobiście w niektórych z nich. A działania te prowadziły do ograniczania możliwości korzystania z przedmiotowej działki jako drogi dojazdowej. Zatem powódka winna była się liczyć z przeciwdziałaniem pozwanej. Z podejmowaniem przez pozwaną wszelkich dostępnych środków w celu umożliwienia mieszkańcom Gminy korzystania z przedmiotowej drogi dojazdowej. Zatem według Sądu Okręgowego działanie pozwanej polegające na złożeniu zawiadomienia o popełnieniu przez powódkę czynów polegających na niszczeniu przedmiotowej drogi i przyłączaniu jej części do gruntów powódki oraz podawaniu nieprawdziwych informacji o własności spornej części drogi, w sytuacji gdy faktycznie droga była niszczona, nie powinno zostać odebrane przez powódkę jako naruszenie jej dóbr osobistych. Zwłaszcza, że mimo „niezłapania nikogo na gorącym uczynku” uprawnione było przyjęcie przez pozwaną, jak i osoby korzystające z przedmiotowej drogi, że niszczenie drogi jest efektem działania osób korzystających z sąsiednich gruntów, w tym właściciela, którym jest powódka, uważających że pod drogę niesłusznie zabrano ich część. Zatem Sąd Okręgowy przyjął, iż działanie pozwanej, według rozsądnej oceny nie przekracza stopnia dolegliwości, który uzasadniałby przyjęcie, że doszło do naruszenia czci powódki, skoro nie każda doznana przykrość, nie każdy dyskomfort wywołany działaniem innych osób, jest naruszeniem dóbr osobistych, które podlega ochronie na podstawie art. 24 k.c. Jednak również przypisanie uzasadnionej możliwości popełnienia wykroczenia narusza dobra osobiste takie jak dobre imię i godność osobistą, uwłacza czci każdego człowieka. I według kryteriów obiektywnych nie może zostać uznane za naruszenie spokoju psychicznego powódki i jej uczuć, w nieznacznym stopniu, nie uzasadniającym przyjęcia naruszenia dobrego imienia i godności osobistej poszkodowanego. Zwłaszcza gdy, jak w rozpoznawanej sprawie, zarzucane czyny mają znaczący oddźwięk w środowisku, w którym miały zostać popełnione z uwagi na uniemożliwienie w ich następstwie korzystania z ogólnodostępnej drogi a informacje o popełnionych wykroczeniach zostały opatrzone komentarzami dodatkowo negatywnie wartościującymi ich sprawcę. Jednak nawet uznanie w okolicznościach sprawy, że zostały naruszone dobra osobiste powódki nie uzasadniałoby przyznania powódce ochrony na podstawie art. 24 k.c. w sytuacji, gdy jak przyjął Sąd Okręgowy działanie pozwanej naruszające dobra osobiste powódki, nie było bezprawne. Nie jest bezprawne działanie podjęte w ramach porządku prawnego, w celu ochrony interesu ogółu, interesu społecznego. Składając przedmiotowe zawiadomienia o popełnieniu wykroczeń pozwana Gmina bezsprzecznie działała w obronie ogólnego interesu mieszkańców Gminy, wykonując przy tym ustawowy obowiązek ochrony mienia gminnego. Powołanie się na wyłączenie bezprawności z uwagi na działanie podjęte w celu ochrony uzasadnionego --- STRONA 21 --- interesu społecznego lub prywatnego jest skuteczne tylko wtedy, gdy podjęte z takim zamiarem działanie stanowi właściwy środek do jego ochrony. Odnosząc powyższe do okoliczności sprawy należało mieć na uwadze, że pozwana Gmina, zawiadomiła o popełnieniu przez powódkę wykroczenia, którego ta nie mogła co do zasady popełnić, ponieważ niszczona droga nie była drogą publiczną. Pozwana w omawianym zakresie działała jako strona stosunku cywilnoprawnego. Przy ocenie postępowania pozwanej nie można jednak pominąć że jest organem władzy samorządowej, korzystającym z fachowej obsługi prawnej, któremu przy prawidłowym działaniu powinien być znany faktyczny status działki nr (...) jako drogi. Tym samym pozwana nie może skutecznie tłumaczyć się, zwłaszcza w relacjach z obywatelem, nieznajomością prawa. Mianowicie tym, że nie wiedziała, iż do znamion wykroczenia z art. 99 § 1 pkt 1 k.w. należy niszczenie lub uszkadzanie drogi publicznej. A tym samym, że można je popełnić jedynie na drodze publicznej (lub w strefie zamieszkania). Droga publiczna to droga zaliczona na podstawie ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 z późn. zm.) do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych. Zaś w sprawie jest również bezsporne, że (...) pozwanej Gminy zaliczyła drogę oznaczoną w ewidencji gruntów numerem 517 do kategorii dróg gminnych dopiero na podstawie uchwały podjętej w dniu 24 marca 2010 r. Zatem skoro pozwana Gmina zawiadomiła organy ścigania o popełnieniu przez powódkę wykroczenia, które można popełnić tylko niszcząc lub uszkadzając drogę publiczną i gdy pozwana nie może tłumaczyć tym, że nie wiedziała, iż działka nr (...) nie jest drogą publiczną, nie można uznać by chroniąc niewątpliwie słuszny interes społeczny pozwana zastosowała w tym celu właściwe środki. Co oznacza, że w okolicznościach sprawy nie można uznać, iż działanie pozwanej nie jest bezprawne, jako podjęte w obronie słusznego interesu ogółu. Dodatkowo należy podnieść, że co do zasady zawiadomienie o przestępstwie (wykroczeniu) oraz wskazanie osoby podejrzanej mieszczą się w granicach prawa. Jednakże postawienie nieprawdziwych zarzutów o popełnieniu przestępstwa nie wyłącza bezprawności. Przeświadczenie stawiającego takie zarzuty o ich prawdziwości wyłącza jedynie winę. Nie jest zatem bezprawne jedynie zawiadomienie organów ścigania o przestępstwie (wykroczeniu) oparte na zgodnym z rzeczywistością stanie faktycznym. W okolicznościach sprawy nie było podstaw do przyjęcia, że powódka niszczyła fizycznie nieruchomość stanowiącą drogę publiczną. A jak słusznie podnosi apelująca, zarzucone jej ostatecznie wykroczenie z art. 99 § 1 pkt 1 k.w. może popełnić jedynie bezpośredni sprawca, a nie pomocnik lub podżegacz ( art. 14 k.w.). W ocenie Sądu Apelującego zaskarżony wyrok jest jednak prawidłowy także przy przyjęciu, iż pozwana Gmina nie obaliła w toku postępowania ustanowionego w art. 24 § 1 k.c. domniemania bezprawności działania naruszającego dobra osobiste powódki. Według art. 5 k.c. nie można z praw podmiotowych czynić użytku, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Także powództwo o ochronę dóbr osobistych może być oddalone, jeśli sąd uzna, że w danych okolicznościach, mimo formalnego spełnienia przesłanek, dochodzenie roszczeń stanowi nadużycie prawa. --- STRONA 22 --- Taka też sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Domaganie się przez powódkę ochrony dóbr osobistych (godności osobistej i dobrego imienia) w ustalonym stanie faktycznym bez wątpienia stanowi nadużycie prawa podmiotowego. Powódka jest właścicielem gruntów bezpośrednio graniczących z działką o numerze ewidencyjnym (...). Nie mieszka w gminie, w której położone są te grunty. Ale ustanowiła swoim pełnomocnikiem matkę, a gospodarowanie na gruntach pozostawiła rodzicom, siostrze i szwagrowi. I nawet jeżeli nie podejmowała osobiście wszystkich działań prawnych przeciwko pozwanej Gminie i osobiście nie niszczyła drogi na działce nr (...), to nie może twierdzić, że w stosunku do pozwanej nie ponosi odpowiedzialności za niemożność korzystania z drogi. Powódka akceptowała i akceptuje działania swojego pełnomocnika, który negował i nadal w pismach do różnych instytucji kategorycznie neguje prawo własności pozwanej Gminy do przedmiotowej nieruchomości i pomawia Wójta pozwanej o nieetyczne działania. Akceptuje też trwające od lat działania faktyczne rodziny, będące wyrazem subiektywnego przeświadczenia, że pozwana bezprawnie korzysta z części gruntów powódki. Bezsprzecznym skutkiem tych działań jest trwające od wielu lat przeszkadzanie w korzystaniu z działki o nr (...) zgodnie z wolą pozwanej. I to mimo korzystnych dla pozwanej wyroków zapadłych w sprawach cywilnych, których przedmiotem była ochrona posiadania i własności działki nr (...) czy ustalenie jej granic. Powódka nie uczyniła nic aby doprowadzić do respektowania tych wyroków. W konsekwencji korzystanie przez pozwaną Gminę w celu ochrony jej własności oraz interesu mieszkańców gminy ze środków przewidzianych w prawie cywilnym nie przyniosło oczekiwanego efektu. W takich okolicznościach pozwana Gmina mogła czuć się bezradna i mogła podjąć próbę skorzystania z ochrony przewidzianej w prawie karnym, tym bardziej, że taką ochronę uzyskała w przeszłości w stosunku do matki powódki przed Kolegium do Spraw Wykroczeń. Przed wystosowaniem zawiadomień o popełnieniu wykroczeń pozwana nie miała też obowiązku, ani możliwości, by prowadzić postępowanie w celu ustalenia, czy i jakie działania na gruncie powódka podejmuje osobiście i mogła w pierwszej kolejności zarzuty te kierować do powódki jako właściciela. Z tych też względów domaganie się przez powódkę ochrony dóbr osobistych w związku ze złożeniem przez pozwaną zawiadomień, w których pozwana zarzuciła powódce wykroczenia, od popełnienia których została prawomocnie uniewinniona, jest niewątpliwie nadużyciem prawa. Zwłaszcza, że Sąd Okręgowy zgodnie z zebranym materiałem ustalił, że negatywne odczucia wśród społeczności pozwanej Gminy budzi przede wszystkim niszczenie drogi na działce nr (...), a nie postępowanie w sprawach o wykroczenia. Ponadto mimo eksponowanych w niniejszym postępowaniu deklaracji powódki o zaakceptowaniu przez nią stanu prawnego i granic działki nr (...) pełnomocnik powódki licznymi działaniami nadal daje wyraz przeciwnemu stanowisku a powódka nadal całą odpowiedzialność za powstanie konfliktu i działania własnej rodziny przerzuca na pozwaną i jej Wójta. Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację, orzekając o kosztach procesu na podstawie art. 102 w zw. z art. 108 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c. orzekł jak sentencji.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Lublinie#I ACa 56/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie#art. 99 § 1 pkt 1 k.w.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 11 k.p.c.#art. 30 ust. 2 pkt#art. 50 ustawy#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 § 1 zd. 3 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 § 2 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 233 k.p.c.#art. 99 § 1 k.w.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 227 k.p.c.#art. 228 k.p.c.#art. 230 k.p.c.#art. 231 k.p.c.#art. 386 § 4 k.p.c.#art. 222 § 1 k.c.#art. 217 § 2 k.p.c.#art.46 § 1 k.w.#art. 14 k.w.#art. 5 k.c.