Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I ACa 55/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2010 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Janina Wlazło (spr.) Sędziowie: SSA Krzysztof Depczyński SSO (del.) Barbara Bojakowska Protokolant: sekr.sądowy Grażyna Michalska po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2010r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa M. O. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w Ł. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 10 grudnia 2009 r., sygn. akt I C 542/09 1. oddala apelację; 2. zasądza od M. O. na rzecz Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w Ł. kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym; 3. przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi radcy prawnemu R. R. kwotę 3.294 (trzy tysiące dwieście dziewięćdziesiąt cztery) złotych brutto tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 55/10 UZASADNIENIE
--- STRONA 2 ---
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 grudnia 2009 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił powództwo M. O. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w Ł. o 80.000 zł zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, nie obciążył powoda kosztami procesu oraz przyznał pełnomocnikowi powoda koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Wyrok ten zapadł na podstawie ustaleń faktycznych, których istotne elementy przedstawiają się następująco: Przed Sądem Rejonowym dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi toczyła się sprawa o sygn. akt II C 215/06 z powództwa M. O. wniesionego w dniu 6 stycznia 2006 r. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w Ł. o zapłatę. Pierwotnie powód zgłosił w tej sprawie żądanie zapłaty 10.000 zł z tytułu szkody za umieszczenie go jako osoby niepalącej z palaczami w jednej celi. W toku tegoż postępowania zastępca dyrektora Aresztu Śledczego w Ł. - Z. B., w odpowiedzi na pozew wskazał, że „powództwo jest nieuzasadnione, a powód usiłuje wyłudzić od Skarbu Państwa odszkodowanie". W dalszej części tegoż pisma wskazano m.in., iż M. O. w okresie odbywania poprzedniej kary rzeczywiście przebywał w Areszcie Śledczym w Ł. od 10 grudnia 2001 r. do 14 października 2002 r., kiedy to został przetransportowany do Za- kładu Karnego nr 1 w Ł. w celu dalszego odbywania kary. M. O. przy przyjęciu do Aresztu zadeklarował, że jest osobą używającą wyroby tytoniowe, i zapis w tej sprawie znalazł odzwierciedlenie na obwolucie akt osobowych powoda. W czasie pobytu w Areszcie Śledczym powód nie zmieniał deklaracji w tym zakresie. W rozmowach z przełożonymi nigdy też nie podnosił spraw związanych z używaniem tytoniu przez innych osadzonych. Po opuszczeniu w listopadzie 2004 r. Zakładu Karnego nr 2 w Ł., powód ponownie został zatrzymany i osadzony w dniu 17 sierpnia w Areszcie Śledczym w Ł. i zadeklarował aktualnie, że jest osobą niepalącą, w związku z czym został zakwaterowany w celi wyznaczonej dla takich osób. Z powyższego wynika, że powód podawał nieprawdę co do stanu faktycznego, z którego wywodzi prawo do odszkodowania i usiłuje je wyłudzić od Skarbu Państwa. Powyższa odpowiedź na pozew została zredagowana przez podległego Dyrektorowi Aresztu radcę prawnego zatrudnionego na etacie w Areszcie Śledczym w Ł., a jeszcze przed jej sporządzeniem było prowadzone quasi postępowanie polegające na zebraniu materiałów dotyczących sprawy, wysłuchaniu funkcjonariuszy, współosadzonych, itp. Powód już wcześniej składał pozwy przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w Ł. powołując się na złe warunki socjalno - bytowe i przeludnienie. Jednym z priorytetów jest to, że osoba niepaląca nie może przebywać z osobą palącą w jednej celi. Osadzenie w tym zakresie odbywa się na podstawie deklaracji składanych przy przyjęciu i jest to odnotowywane w aktach osadzonego części (...). Gdy osadzony zmienia decyzję w trakcie odbywania kary, to zgłasza to wychowawcy, co jest odnotowywane i jeżeli taką decyzję podjął, to następowała każdorazowo zmiana celi na zgodną z aktualną deklaracją osadzonego, co było bardzo rygorystycznie przestrzegane w Areszcie. Śledczym. Ponadto kwestia ta była przedmiotem kontroli służb wewnętrznych, jak i zewnętrznych i w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w tym zakresie mogły być wyciągane konsekwencje służbowe i dyscyplinarne wobec funkcjonariuszy za niedopełnienie tych obowiązków. Przez użycie sformułowania: „powództwo jest nieuzasadnione, a powód usiłuje wyłudzić od Skarbu Państwa odszkodowanie", Areszt Śledczy chciał podkreślić, że celem złożenia pozwu przez powoda jest tylko i wyłącznie osiągnięcie korzyści finansowych, a nie ochrona naruszonych dóbr osobistych. To sformułowanie może wynikać także stąd, że wcześniejsze pozwy powoda zostały oddalone. Pozwany Areszt Śledczy w żaden sposób nie upubliczniał treści odpowiedzi na pozew z dnia 1 czerwca 2006 r., pismo to zostało złożone tylko na użytek procesu, a jego treść znał tylko radca prawny i przedstawiciel Aresztu Śledczego - Z. B.. Powód miał możliwość zwrócenia się w każdej sprawie do wychowawcy, dyrektora jednostki, dyrektora okręgowego, sędziego penitencjarnego itp., ale nie skorzystał z tej możliwości, wniósł pozew o zapłatę z tego tytułu - zupełnie nieadekwatnie do faktów, albowiem fakty, które wskazał w pozwie, że został umieszczony jako niepalący w jednej celi z palaczami, nie znajdowały uzasadnienia w rzeczywistości. W momencie redagowania pisma z 1 czerwca 2006 r. strona pozwana miała pewność bezzasadności zarzutów powoda. Ostatecznie powód cofnął wraz ze zrzeczeniem się roszczenia swe pierwotne żądanie zapłaty kwoty 10.000 zł z tytułu żądania naprawienia szkody za umieszczenie go jako osoby niepalącej z palaczami w jednej celi, a popierał pozew wyłącznie co do kwoty 17.000 zł - za ujawnienie informacji. Postanowieniem z dnia 25 października 2007 r. Sąd
--- STRONA 3 ---
Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi umorzył postępowanie co do cofniętej części roszczenia powoda. Powód nie składał zażalenia na to postanowienie. Z kolei wyrokiem z dnia 8 listopada 2007 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi oddalił pozew powoda, a apelacja została oddalona przez Sąd II instancji. Wcześniejszy pozew wniesiony M. O. w dniu 8 lipca 2003 r. m.in. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w Ł. o zapłatę za naruszenie dóbr osobistych poprzez umieszczenie go w przepełnionej celi i wyłączanie prądu w tej celi z tytułu nieudzielania mu przepustki losowej, został także oddalony. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał powództwo za bezzasadne. Na wstępie Sąd I instancji odwołał się do pojęcia dóbr osobistych (art. 23 k.c.) oraz rozkładu ciężaru dowodu w procesie o ich ochronę wynikającego z art. 24 k.c-. w zakresie zarówno samego faktu naruszenia dobra osobistego jak również bezprawności działania sprawcy naruszenia. Wskazał, że przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego należy uwzględnić, oprócz subiektywnego odczucia osoby żądającej ochrony, przede wszystkim to, jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. Odwołując się do zebranego w sprawie materiału dowodowego nie znalazł jednak Sąd Okręgowy dostatecznych podstaw do uznania, iż dobra osobiste powoda zostały naruszone bezprawnym działaniem pozwanego. Z akt osobopoznawczych powoda wynikało, jakie deklaracje w związku z używaniem wyrobów tytoniowych dotychczas składał powód, a także, że zawsze był osadzany zgodnie ze swoją deklaracją. Sprawa o sygn. akt II C 215/06, w której została sformułowana sporna wypowiedź, zakończyła się w zakresie żądań powoda związanych z nieprawidłowym osadzeniem z osobami palącymi - umorzeniem postępowania na skutek cofnięcia pozwu, a w pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. Odwołując się do wybranych tez orzeczeń Sądu Najwyższego wskazał Sąd Okręgowy, że oświadczenia pełnomocnika procesowego składane w postępowaniu sądowym imieniem reprezentowanego, naruszające dobra osobiste strony przeciwnej, mogą być uznane za bezprawne, ale wtedy, jeżeli zawierają fakty i oceny przedstawione ze świadomością niezgodności ich z prawdą, a także, gdy przedmiotowo nie służą obronie prawnej osobie działającej, a podmiotowo nie są podyktowane wolą działającego wystąpienia w obronie swego prawa. W ocenie Sądu Okręgowego, oświadczeniu przedstawiciela strony pozwanej z dnia 1 czerwca 2006 r., nie można w świetle okoliczności faktycznych przypisać takiej cechy. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że powód zawsze był osadzany zgodnie ze swoją deklaracją. Sąd I instancji podniósł także, iż strona pozwana nie upubliczni- ała w żaden sposób treści swojej odpowiedzi na pozew zawierającej własną opinię o motywach powoda, jakimi się kierował wytaczając powództwo. Natomiast to, czy i komu powód udostępnił treść tego pisma i jak zinterpretował to sam powód, ewentualnie jego znajomi i rodzina, nie może mieć żadnego znaczenia dla oceny postępowania strony pozwanej. Według Sądu I instancji, teza o naruszeniu dobra osobistego powoda nie ma charakteru zobiektywizowanego. W tym stanie rzeczy uznał więc, że domniemanie bezprawności z art. 24 § I k.c. zostało w niniejszej sprawie obalone, gdyż nie ma cech bezprawności działanie realizowane w ramach porządku prawnego. Apelację od powyższego wyroku, wniósł powód, zaskarżając go w części oddalającej powództwo, zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 448 w zw. z art. 23 i 24 k.c. poprzez ich niezastosowanie, pomimo iż w świetle zebranego materiału dowodowego należało przyjąć, że dobra osobiste powoda zostały bezprawnie naruszone, a zachowanie pozwanego jest zawinione oraz naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów prowadzące w konsekwencji do dokonania ustaleń sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i stwierdzenie, że działania pozwanego nie noszą znamion bez- prawności. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa i zasądzenie na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
--- STRONA 4 ---
Apelacja jest bezzasadna. Sąd Apelacyjny podziela skonstruowany przez Sąd Okręgowy stan faktyczny, który ma oparcie w przeprowadzonych dowodach. W istocie był on między stronami niesporny, gdyż zarówno powód jak i pozwany nie zakwestionowali treści inkryminowanej wypowiedzi zawartej w odpowiedzi na pozew w sprawie II C 215/06, jak i zaistnienia określonych zdarzeń, które były istotne z punktu widzenia oceny prawnej powództwa. Z tego względu zarzut przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji sprzeczności pomiędzy ustaleniami faktycznymi a przeprowadzonymi dowodami, jest niezrozumiały. Można go potraktować jedynie jako zarzut wadliwej subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod mające zastosowanie w sprawie normy materialno-prawne. Chybiony jest również postawiony w apelacji zarzut naruszenia art. 448 w zw. z art. 23 i art. 24 k.c. Z pisemnych motywów rozstrzygnięcia, w których Sąd I instancji zajął się głównie kwestią braku bezprawności działania strony pozwanej, zdaje się wynikać, że naruszenie dóbr osobistych powoda rzeczywiście miało miejsce, natomiast pozwany obalił domniemanie bezprawności swego działania (art. 24 § 1 in fine k.c.). Inkryminowana wypowiedź pozwanego zawarta w odpowiedzi na pozew, z uwagi na swój charakter nie podlegała ocenie z punktu widzenia prawdy i fałszu. Zawiera jedynie wyrażoną przez pozwanego opinię co do rzeczywistych celów, dla jakich powód wystąpił w powództwem w sprawie II C 215/06. Postawiony powodowi zarzut, że chce on w ten sposób wyłudzić odszkodowanie, wskazuje na przypisanie powodowi motywów nie mających nic wspólnego z rzeczywistą potrzebą uzyskania ochrony prawnej naruszonego dobra osobistego (tutaj: prawa do życia w środowisku wolnym od dymu tytoniowego). Użycie słów „wyłudzić odszkodowanie" to sugerowanie, że powód stara się uzyskać nienależną korzyść majątkową w oszukańczy, podstępny sposób, wykorzystując drogę procesu sądowego i licząc na przychylność czy też błąd lub niewiedzę sądu. Postawienie takiego zarzutu z zasady narusza dobre imię człowieka. Sąd I instancji słusznie jednak uznał, że działanie strony pozwanej mieściło się w ramach często stosowanej i tolerowanej jako dopuszczalnej obrony procesowej strony w postępowaniu sądowym i dlatego nie jest bezprawne. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że w odniesieniu do wypowiedzi stron i ich pełnomocników składanych w toku postępowania sądowego należy stosować łagodniejsze kryteria oceny z punktu widzenia ochrony przewidzianej w art. 24 k.c. Potwierdzeniem tego jest wyrok z dnia 19 lipca 1978 r., I CR 254/78 (opubl. OSNC 1979/6/121, (...) nr 8120) w którym stwierdza się, że: „Uczestnik postępowania nie może powołać się w sprawie cywilnej na dane charakteryzujące niekorzystnie sylwetkę przeciwnika, jeżeli ich nieprawdziwość jest mu znana, może natomiast powołać się na dane niesprawdzone, potrzebne do obrony jego stanowiska w sprawie, obowiązany jest jednak do oględnego formułowania swych twierdzeń; podanie takich danych w formie drastycznej może uzasadniać odpowiedzialność przewidzianą w art. 24 § 1 k.c. W żadnym razie strona nie może podawać danych niekorzystnych dla drugiej strony, gdy wie, że są one nieprawdziwe. Jeżeli tej pewności nie ma, a dysponuje pewnymi informacjami charakteryzującymi niekorzystnie sylwetkę innego uczestnika postępowania, które są potrzebne dla obrony jej (lub innego uczestnika) praw, to może sądowi je przekazać, ale zawsze obowiązana jest do oględnego formułowania swych twierdzeń. Dla sprawy o ochronę czci nie jest obojętne czy zarzuty postawione stronie powodowej w innej sprawie znalazły potwierdzenie w postępowaniu przeprowadzonym w tej sprawie, czy też okazały się gołosłowne. Jeżeli bowiem postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało ich nieprawdziwość, to może to prowadzić do oceny, że pozwany (ze sprawy o ochronę czci) stawiał je ze świadomością, że nie odpowiadają prawdzie. Jeżeli zaś tak to nie mógł ich stawiać także w formie oględnej. W podobnym tonie utrzymane jest orzeczenie z dnia 25 kwietnia 1990 r. I CR 147/90 (opubl. LEX nr 9026), według którego: „Przekroczenie granic obrony w jakimkolwiek postępowaniu prawnym za pomocą nierzeczowych „argumentów", zwro- - tów, nie odnoszących się do przedmiotu postępowania, lecz dotyczących negatywnej charakterystyki osoby przeciwnika w sposób uwłaczający jego czci, dobremu imieniu, godności jest bezprawne i podlega ocenie na podstawie art. 23 i 24 k.c." W rozpoznawanej sprawie opinia pozwanego o rzeczywistych motywach powoda, dla których wystąpił z powództwem w sprawie II C 215/06, odnosi się wyłącznie do przedmiotu tego postępowania. Nie zawiera jakichkolwiek obraźliwych sformułowań lub niekorzystnie charakteryzujących osobę powoda. Celem działania pozwanego było tylko i wy- łącznie zwrócenie uwagi na oczywistą bezzasadność powództwa w świetle przytoczonych przez powoda faktów oraz
--- STRONA 5 ---
twierdzeń pozwanego przedstawionych dla jego obrony w odpowiedzi na pozew. Wydaje się, że pozwany chciał również zasygnalizować, że proces wytoczony przez powoda wpisuje się w istniejące od pewnego czasu zjawisko wyta- czania przez skazanych najczęściej całkowicie chybionych pozwów opartych na twierdzeniu o naruszeniu ich dóbr osobistych przeróżnymi działaniami zakładów karnych lub aresztów śledczych. Wypowiedź pozwanego mieściła się zatem w granicach dopuszczalnej obrony, gdyż przedstawiona przez niego opinia o rzeczywistym celu, dla którego powód wytoczył przeciwko pozwanemu powództwo, nie była skierowana na celowe poniżanie lub złośliwą szykanę. Pozwany nie przypisywał wprost powodowi nagannych cech, lecz odniósł się wyłącznie do przedmiotu postępowania i wskazania konkretnych faktów, które miały miejsce. Powód wytaczał już bowiem bezzasadne powództwa przeciwko zakładom karnym, zaś jego twierdzenie o osadzeniu go z osobami palącymi pomimo deklaracji co do używania wyrobów tytoniowych, nie odpowiadało prawdzie. W tym względzie słusznie uznał Sąd I instancji, że cofnięcie pozwu ze zrzeczeniem roszczenia należało traktować jako przyznanie się powoda do tego, że jego pozew był bezzasadny, skoro powodem takiej decyzji procesowej nie było dobrowolne spełnienie świadczenia. Zrzekając się roszczenia powód definitywnie zrezygnował z ochrony dóbr osobistych. R.jąc, wypowiedź pozwanego mieściła się w ramach porządku prawnego i służyła interesowi pozwanego jako strony postępowania w sprawie toczącej się przed sądem. Zgodzić się należy ze skarżącym, że to, iż inkryminowana wypowiedź nie miała publicznego charakteru o szerokim zasięgu rozpowszechniania nie oznacza,-że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych względnie, iż nie było ono bezprawne. W przeciwnym bowiem wypadku osoba dotknięta obraźliwą czy zniesławiającą opinią, wyrażoną bez obec- ności innych osób, nie miałaby możliwości dochodzenia ochrony naruszonego dobra w drodze procesu cywilnego. W rozpoznawanej sprawie ograniczony zasięg wypowiedzi pozwanego, złożonej w toku postępowania sądowego, miałby znaczenie dla oceny rozmiaru naruszenia a w konsekwencji tego, czy żądanie usunięcia skutków tego naruszenia poprzez przyznanie zadośćuczynienia jest w ogóle zasadne i celowe. Z przepisu art. 448 k.c. wynika bowiem, że przyznanie zadośćuczynienia na tej podstawie jest fakultatywne i zależy od uznania sądu. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono stosownie do zasady wyrażonej w art. 98 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., zaś o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej - w oparciu o stosowne przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów ... (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Łodzi#I ACa 55/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2010 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I#art. 23 k.c.#art. 24 k.c#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 in#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 391 § 1 k.p.c.