§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I ACa 545/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2008 r. Sąd Apelacyjny w

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 545/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Ewa Tkocz Sędziowie : SA Ewa Jastrzębska SO del. Anna Bohdziewicz (spr.) Protokolant : Iwona Posyniak po rozpoznaniu w dniu 17 października 2008 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa M. B. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w (...) o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 30 kwietnia 2008 r., sygn. akt I C 442/07 1) zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1 000 (jeden tysiąc) złotych z 11,5% od dnia 30 kwietnia 2008r., a w pozostałej części oddala powództwo; 2) oddala apelację w pozostałym zakresie. Sygn. akt I ACa 545/08 UZASADNIENIE Powód M. B. wystąpił z pozwem przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Areszt Śledczy w (...) domagając się zasądzenia na swoją rzecz kwoty 100.000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku, --- STRONA 2 --- a nadto kwoty 100.000 złotych na rzecz (...) Centrum (...) w K.. W uzasadnieniu swojego żądania powód wyjaśnił, iż w okresie od 21 sierpnia 2003 r. do 6 października 2005 r. oraz od 18 listopada 2005 r. do 28 stycznia 2006 r. przebywał w Areszcie Śledczym w (...) jako osoba tymczasowo aresztowana i skazana. We wskazanym okresie nie zapewniono powodowi warunków bytowych zgodnych z przepisami prawa. W ocenie powoda strona pozwana ponosi odpowiedzialność w szczególności za umieszczenie go w celach wraz z osobami palącymi, chociaż powód jest osobą niepalącą, nadmiernie przeludnienie w celach, a w konsekwencji brak należytego wyposażenia oraz niebezpieczne konstrukcje piętrowych łóżek, co było przyczyną wypadku, jakiemu uległ powód, brak odpowiedniego oświetlenia w celach, brak warunków umożliwiających utrzymanie higieny osobistej, zagrzybienie ścian w celach, brak wentylacji oraz brak zajęć kulturalno-oświatowych. Powód stwierdził, iż w czasie odizolowania został poddany niezgodnemu z prawem, nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu wynikającemu z niezapewnienia humanitarnych warunków, co czyni zasadnym żądanie pozwu. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa zarzucając bezzasadność dochodzonych roszczeń. Przyznał, że w areszcie panowało przeludnienie, ale jednocześnie podniósł, iż o tym fakcie systematycznie informowano sędziego penitencjarnego. Ponadto pozwany wskazał, iż powód deklarował się jako osoba niepaląca i dlatego przebywał w celach z niepalącymi, a w skali populacji osadzonych osoby niepalące stanowią nieliczną grupę. W ocenie pozwanego cele były odpowiednio wyposażone, a kącik sanitarny w każdej z cel zapewniał właściwe warunki do utrzymania higieny osobistej. Pozwany zarzucił, iż powód nie składał żadnych wniosków, czy też uwag dotyczących składu osobowego cel względnie innych kwestii. Ponadto pozwany wyjaśnił, iż wbrew twierdzeniom powoda w areszcie były organizowane zajęcia kulturalno-oświatowe, między innymi działał klub filmowy, istniała możliwość wypożyczania książek, prasy, brania udziału w rozgrywkach sportowych. Strona pozwana zaprzeczyła, aby powód w wyniku pobytu w Areszcie Śledczym w (...) poniósł jakąkolwiek szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie pozwanego. Zaskarżonym wyrokiem z 30 kwietnia 2008 r. Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo i odstąpił od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego, a wydane rozstrzygnięcie następująco uzasadnił: Powód w okresie od 21 sierpnia 2003 r. do 6 października 2005 r. oraz od 18 listopada 2005 r. do 28 stycznia 2006 r. przebywał w Areszcie Śledczym w (...). Poza sporem pozostaje, że w wymienionym okresie w pozwanym areszcie panowało przeludnienie, o czym wielokrotnie był informowany sędzia penitencjarny. Natomiast cele dla osób niepalących były przeludnione w mniejszym stopniu, co wiąże się z tym, że pośród osób osadzonych odsetek niepalących jest niewielki. Poza tym nie odnotowano skarg powoda na skład osobowy cel. Cele były wyposażone w taki sposób, że każdy osadzony miał miejsce do spania oraz zapewnione warunki do utrzymania higieny osobistej. W celach znajdowały się piętrowe łóżka koszarowe o bezpiecznej konstrukcji, z zabezpieczeniem przed upadkiem oraz zaopatrzone w drabinkę. Okna w celach można bez przeszkód otwierać. Cele nie są zagrzybione. Co miesiąc cele są kontrolowane przez lekarza i pielęgniarkę. W pozwanym areszcie organizowane są zajęcia kulturalno-oświatowe, prenumeruje się prasę, a w celach znajdują się telewizory. W dniu 6 października 2005 r. powód uległ wypadkowi schodząc z łóżka, jednakże bezpośrednio po tym zdarzeniu nie zgłaszał żadnych skarg odnośnie stanu łóżka i przyczyn upadku. W wyniku tego zdarzenia powód został przetransportowany do szpitala przy Areszcie Śledczym w B.. Po powrocie ze szpitala powód nie wystąpił z żadnymi roszczeniami pod adresem aresztu. Zarówno w grudniu 2005 r., jak również w grudniu 2006 r. pozwany areszt był wizytowany przez wizytatora do spraw penitencjarnych Sądu Okręgowego wK.. Sąd Okręgowy wyjaśnił, iż zgodnie z art. 6 kc w zw. z art. 24 kc ciężar dowodu, że warunki w zakładzie karnym odpowiadały obowiązującym normom i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda spoczywa na stronie pozwanej. Natomiast powód jako osoba skazana na karę pozbawienia wolności ma zagwarantowane przez prawo warunki odbywania tej kary, które powinny odpowiadać nie tylko normom określonym w przepisach kodeksu --- STRONA 3 --- karnego wykonawczego, ale również normom ustawy zasadniczej i wiążącego Polskę prawa międzynarodowego, w tym Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W ocenie Sądu pierwszej instancji w trakcie pobytu powoda w pozwanym areszcie nie doszło do naruszenia jego godności, ani nie można w okolicznościach tej sprawy dopatrzyć się poniżającego traktowania. Sąd Okręgowy przyznał, iż powód okresowo przebywał w przeludnionych celach, jednakże toalety były wydzielone, co zapewniło elementarną intymność. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, iż powód nigdy nie składał żadnych skarg, co do składu osobowego celi. Wobec tego trudno uznać, że faktycznie zaistniała sytuacja była tak dotkliwa dla powoda, iż stanowiła naruszenie jego dóbr osobistych. Nie bez znaczenia jest także okoliczność, że powód nie jest osobą nieśmiałą, czy też mającą problemy z kontaktami społecznymi i komunikowaniem swoich potrzeb. Powód pracując w areszcie w radiowęźle musiał mieć ku temu odpowiednie predyspozycje. Trudno zatem twierdzić, że nie miał warunków do zgłoszenia swoich zastrzeżeń odnośnie panujących warunków bytowych. Sąd pierwszej instancji dokonując oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie doszedł do przekonania, iż warunki panujące w pozwanym areszcie nie naruszały dóbr osobistych powoda, w tym jego godności. Wskazał, iż powód będąc tymczasowo aresztowanym, czy też odbywając karę pozbawienia wolności musiał liczyć się z pewnymi ograniczeniami i dolegliwościami. Dokonując analizy okoliczności niniejszej sprawy Sąd Okręgowy uznał, iż mimo ciasnoty była zachowana „godziwość warunków przebywania osoby osadzonej”. W ocenie Sądu pierwszej instancji brak jest podstaw do ustalenia, że powód doznał szkody w związku z utratą zdrowia fizycznego podczas pobytu w areszcie. Powód był sprawny fizycznie, a bezpośrednio po zdarzeniu udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej. Powód nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie utraty zdrowia, która pozostawałaby w związku przyczynowym z zaniedbaniami ze strony pozwanego aresztu, czy też nieodpowiednią opieką medyczną, która godziłaby w jego zdrowie. Mając wyżej wskazane ustalenia i rozważania na względzie Sąd Okręgowy oddalił powództwo jako bezzasadne, ponieważ nie została wykazana przez powoda przesłanka odpowiedzialności w postaci szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej, co warunkowało zasądzenie zadośćuczynienia. O kosztach procesu rozstrzygnięto w oparciu o art. 102 kpc. Apelację od powyższego wyroku złożył powód zaskarżając go w całości i wnosząc o jego zmianę i uwzględnienie w całości żądania pozwu. Powód zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji, a nadto sprzeczną ocenę przedstawionych dowodów. Powód postawił zarzut, że Sąd Okręgowy nie odniósł się do kwestii braku wentylacji w celach, co powodowało wilgoć i stanowiło dodatkową dolegliwość w przeludnionych celach. Podtrzymał swoje twierdzenie, iż przebywał w celi z osobami palącymi, pomimo złożonej deklaracji, że nie pali papierosów. Podniósł również, że pozwany areszt w żaden sposób nie odniósł się do jego oświadczenia dotyczącego tego, w jakich celach przebywał w poszczególnych okresach ze wskazaniem liczy osób współosadzonych oraz zaznaczeniem, czy dana cela była przeznaczona dla osób palących czy też dla niepalących. Powód podtrzymał swoje twierdzenia, iż przyczyną jego upadku z łóżka była wadliwa konstrukcja łóżek, co uzasadnia odpowiedzialność pozwanego za uszczerbek na zdrowiu doznany przez powoda na skutek tego upadku. Ponadto powód wskazał, że nikt z administracji aresztu nie interesował się tym, co będzie robił po opuszczeniu aresztu i nie próbował w jakikolwiek sposób przygotować go do życia na wolności. Sad Apelacyjny zważył, co następuje: Poza sporem pozostaje okoliczność, że w okresie, kiedy powód przebywał w pozwanym areszcie, panowało w nim przeludnienie. Pozwany przyznaje tę okoliczność zaznaczając jednocześnie, że w celach dla osób niepalących przeludnienie było mniejsze, ponieważ odsetek osób niepalących, przebywających w areszcie jest mniejszy. Poza tym ogólnym stwierdzeniem pozwany nie wskazał, w jakim stopniu były przekroczone normy zaludnienia w celach, w których przebywał powód. Natomiast powód złożył oświadczenie, w którym wymienił cele, w jakich przebywał, z podaniem ich powierzchni oraz ilości osadzonych osób. Pozwany nie ustosunkował się do tego oświadczenia. --- STRONA 4 --- Nie wskazał też, które z wymienionych cel były zajmowane przez osoby niepalące. Wyjaśnił jedynie, iż w areszcie poszczególne cele nie są na stałe przeznaczone dla osób niepalących. Należy podnieść, że ustanowienie minimalnej normy powierzchni, jaka powinna przypadać na jednego osadzonego ma głęboki sens, ponieważ przetrzymywanie zbyt wielu osób na małej powierzchni prowadzi do negatywnych zachowań i w oczywisty sposób narusza ich godność. W zatłoczonym areszcie osadzony jest pozbawiony wszelkich elementów intymności, powstaje konieczność stałego przebywania w bliskim fizycznym kontakcie z innymi osobami, które mogą być do siebie wrogo, a nawet agresywnie nastawione. Z tego względu również w polskim porządku prawnym podniesiona kwestia znalazła swoje uregulowanie. Zgodnie z art. 110 § 2 kkw powierzchnia w celi mieszkalnej przypadająca na jednego skazanego wynosi nie mniej niż 3m 2 . Natomiast przepis art. 248 § 1 kkw przewiduje, że w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3m 2 . Jednocześnie przepis nakłada obowiązek bezzwłocznego powiadomienia sędziego penitencjarnego o takim umieszczeniu. W tym zakresie pozwany areszt wywiązał się z nałożonego na niego obowiązku, bowiem bezspornie zawiadomiono sędziego penitencjarnego o fakcie przeludnienia aresztu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, poza wyjątkowymi, określonymi w przepisach przypadkami, nie można odmówić przyjęcia osoby do aresztu. Wskazane kwestie regulują przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 stycznia 2004 r. w sprawie czynności administracyjnych związanych z wykonywaniem tymczasowego aresztowania oraz kar i środków przymusu skutkujących pozbawieniem wolności oraz dokumentowania tych czynności (Dz. U. Nr 15, poz. 142). Z okoliczności niniejszej sprawy nie wynika, aby pozwany areszt miał możliwości odmowy przyjęcia powoda z uwagi na przeludnienie panujące w tym zakładzie. Należy jednak zwrócić uwagę, że państwo obowiązane jest do zapewnienia osobom pozbawionym wolności godziwych warunków w zakładzie karnym, czy też areszcie. Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka (por. wyrok Sądu najwyższego z dn. 2.10.2007 r., II CSK 269/07, poz. LEX nr 315849). Wobec tego nie można zaaprobować stanowiska, że powszechnie występujące przeludnienie w więzieniach i aresztach w skali całego kraju stanowi usprawiedliwienie dla nieprzestrzegania norm dotyczących minimalnej powierzchni celi mieszkalnej przypadającej na jedną osobę skazaną. Przepis art. 248 § 1 kkw znajduje się w części końcowej kodeksu karnego wykonawczego i z założenia reguluje sytuacje, które powinny mieć miejsce jedynie przejściowo, przez czas określony, a ponadto wyłącznie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Natomiast w żaden sposób nie może on sankcjonować zjawiska utrzymującego się permanentnie. W polskim porządku prawnym przewidziano instrumenty, które mają na celu likwidowanie zjawiska przeludnienia w więzieniach i aresztach. Na podstawie art. 248 § 2 kkw zostało wydane rozporządzenie wykonawcze Ministra Sprawiedliwości z dnia 19.04.2006 r. w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów (Dz. U. Nr 65, poz. 459). Zatem zawiadomienie sędziego penitencjarnego, sprawującego nadzór penitencjarny, powinno umożliwić podjęcie stosownych działań, aby przeciwdziałać zjawisku przeludnienia (uprawnienia wynikające z art. 35 § 1 kkw). Ponadto należy podnieść, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 26 maja 2008 r., wydanym w sprawie sygn. akt SK 25/07, orzekł, iż art. 248 § 1 kkw jest niezgodny z art. 40, 41 ust. 4 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie odroczono termin utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu na okres 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku. Rację ma Sąd pierwszej instancji stwierdzając, że osoba osadzona musi liczyć się z ograniczeniami i dolegliwościami związanymi z umieszczeniem w areszcie, czy też odbywaniem kary pozbawienia wolności. Dolegliwości te nie powinny jednak być większe niż wynika to z faktu izolacji w warunkach określonych przepisami. Przeludnienie panujące w celach powodowało, iż ilość sprzętu stanowiącego wyposażenie celi musiała być dostosowana nie tyle do potrzeb osadzonych, co do jej powierzchni. Ograniczenia te w oczywisty sposób wymuszały zmniejszenie liczby sprzętów oraz konieczność umieszczenia trzypiętrowych łóżek. Ponadto z protokołu sporządzonego przez sędziego wizytatora --- STRONA 5 --- do spraw penitencjarnych (k.110-123 akt) wynika, że cele mieszkalne (w większości wieloosobowe, nawet po 15 osadzonych) pozbawione są należytej wentylacji, a zły stan rynien powoduje dodatkowe zawilgocenie. Ponadto w celach wieloosobowych była odczuwalna wilgoć z uwagi na brak właściwej wentylacji oraz suszenie odzieży upranej przez osadzonych. Brak wentylacji musiał powodować dodatkową dolegliwość wynikającą z korzystania z kącika sanitarnego, jedynie wydzielonego od reszty celi. Dolegliwość ta wzrastała proporcjonalnie do ilości osób przebywających w celi, a należy pamiętać, że w areszcie panowało przeludnienie. Równie dotkliwe w tych warunkach było palenie papierosów przez osadzonych. Dla osoby niepalącej stanowiło to szczególną uciążliwość. W tym stanie rzeczy Sąd odwoławczy uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci jego godności oraz prawa do intymności. Podstawę dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych stanowi przepis art. 24 kc, który przewiduje domniemanie bezprawności działania naruszającego dobra osobiste. W konsekwencji tego na sprawcy naruszenia ciąży obowiązek wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. W toku niniejszego procesu pozwany areszt nie wykazał, iż nie ponosi odpowiedzialności za stan cel, który dodatkowo stanowił źródło dolegliwości dla osadzonych w warunkach przeludnienia. Natomiast należy podzielić ustalenia Sądu Okręgowego, iż brak jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego z tytułu innych naruszeń, albowiem nie zostały one wykazane. Na aprobatę zasługuje stanowisko Sądu Okręgowego, że sam fakt doznania urazu przez powoda nie jest wystarczający do obarczenia odpowiedzialnością za to zdarzenie pozwanego. Mając na względzie fakultatywność zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych (art. 448 kc) oznaczającą, że nawet w razie istnienia krzywdy przyznanie zadośćuczynienia zależy od uznania i ceny sądu konkretnych okoliczności sprawy ( tak SN w wyroku z dnia 27.08.1969 r. I PR 224/69, OSNCP 1970, poz. 110), Sąd odwoławczy uznał za uzasadnione żądanie zadośćuczynienia w wysokości 1.000 złotych. W związku z tym wyrok Sądu pierwszej instancji został zmieniony w oparciu o art. 386 § 1 kpc w ten sposób, że zasądzono od pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienie w wysokości 1000 złotych z ustawowymi odsetkami od 30 kwietnia 2008 r. (data wyroku Sądu pierwszej instancji), a w pozostałej części powództwo oddalono. W pozostałym zakresie apelacja jako niezasadna została oddalona na podstawie art. 385 kpc.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 545/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2008 r. Sąd Apelacyjny w#art. 6 kc#art. 24 kc#art. 102 kpc.#art. 110 § 2 kkw#art. 248 § 1 kkw#art. 248 § 2 kkw#art. 35 § 1 kkw#art. 2 Konstytucji#art. 448 kc#art. 386 § 1 kpc#art. 385 kpc.