§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok I ACa 532/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 września 2015 r. Sąd Apelacyjny w Kato

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 532/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 września 2015 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Tomasz Ślęzak Sędziowie : SA Małgorzata Wołczańska SO del. Aneta Pieczyrak-Pisulińska (spr.) Protokolant : Magdalena Bezak po rozpoznaniu w dniu 24 września 2015 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa K. N. przeciwko Skarbowi Państwa-Dyrektorowi Zakładu Karnego w (...) o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I C 836/14 1) oddala apelację; 2) zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. SSO del. Aneta Pieczyrak-Pisulińska SSA Tomasz Ślęzak SSA Małgorzata Wołczańska Sygn. akt I ACa 532/15 UZASADNIENIE --- STRONA 2 --- K. N. wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa – Dyrektora Zakładu Karnego w (...) kwoty 4.000 zł wraz z odsetkami od dnia wniesienia pozwu na rzecz Fundacji (...) z Pomocą dla I. M. S., przesłanie pisemnych przeprosin listami poleconymi do powoda, L. N. i T. N. oraz o obciążenie pozwanego kosztami postępowania. W uzasadnieniu podał, że przy przyjęciu do ZK (...) w otrzymanym formularzu wskazał trzy osoby tj. swoich rodziców i babcię, które go będą odwiedzały, co potwierdził w wywiadzie sporządzonym przez wychowawcę. Babcia odwiedziła powoda w dniu 22 czerwca 2014 roku, natomiast kiedy wraz z matką powoda przyjechała w dniu 31 sierpnia 2014 roku na kolejne odwiedziny, przy bramie okazało się, że nie figuruje w systemie jako osoba odwiedzająca. Zdarzenie to negatywnie wpłynęło na zdrowie L. N., która ma 86 lat i jest osobą schorowaną. Podobnie wpłynęło na matkę powoda oraz na niego samego zwłaszcza, iż leczy się on u pozwanego na depresję i dalej odczuwa negatywne emocje. Pozwany żądał oddalenia powództwa i zasądzenia od powoda kosztów postępowania. Wskazał, że w dniu 31 sierpnia 2014 roku do Zakładu Karnego w (...) zgłosiły się matka powoda T. N. i jego babka L. N., która nie była ujęta w systemie (...). (...) w karcie ewidencji widzeń, jednakże po weryfikacji jej tożsamości dowódca zmiany podjął decyzję o zezwoleniu jej na widzenie z wnukiem. Weryfikacja trwała około 10 minut i nie opóźniła wizyty, która rozpoczęła się planowo około godziny 8.30. Tym samym powoływane przez powoda okoliczności nie miały miejsca i nie doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Zarzucił, iż powód nie wykazał aby doznał jakiejkolwiek krzywdy, jak również że nie ma on legitymacji do domagania się ochrony dóbr osobistych matki i babki, gdyż na mocy art. 24 k.c. tylko osoba, której dobro zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania i usunięcia skutków naruszenia, jeżeli do niego doszło. Odnośnie żądania przeprosin pozwany podniósł, że przy ochronie praw niemajątkowych należy kierować się zasadą proporcjonalności, tak aby zastosowany środek był przydatny do osiągnięcia celu, skoro więc L. N. jest aktualnie umieszczona w systemie jako osoba uprawniona do odwiedzin, to cel ten został osiągnięty. Wyrokiem z dnia 12 marca 2015 r. Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo i odstąpił od obciążania powoda kosztami postępowania, wskazując jako podstawę faktyczną następujące ustalenia: K. N. jako osadzony w Zakładzie Karnym w (...) korzystał z przysługujących mu widzeń z rodziną tj. rodzicami T. i Z. N. oraz babcią L. N.. W dniu 31 sierpnia 2014 roku na widzenie przyjechały T. N. i L. N.. Podczas przyjęcia przy bramie strażnik stwierdził, że L. N. nie jest ujęta w systemie komputerowym wśród osób uprawnionych do odwiedzin i dokonał weryfikacji możliwości wizyty przez zwrócenie się do powoda z pytaniem, czy L. N. jest jego babcią oraz czy chce się z nią widzieć. Po potwierdzeniu tych okoliczności wizyta została przeprowadzona planowo i babka powoda w niej uczestniczyła. Tego samego dnia powód złożył skargę na działania administracji zakładu domagając się podjęcia kroków naprawczych i naprawienia krzywdy. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Dyrektor ZK udzielił powodowi odpowiedzi, że nie zostały naruszone jego dobra osobiste ani wyrządzona mu krzywda, ponieważ doszło do widzenia z babcią, która nie była ujęta w systemie komputerowym oraz, że obecnie została ona już w nim ujęta. W późniejszym okresie L. N. bez przeszkód odwiedzała powoda. Sąd pierwszej instancji wskazał, że ten stan faktyczny nie był pomiędzy stronami sporny i został ustalony na podstawie zeznań powoda i zgodnych z nimi oświadczeń pozwanego. Pozostałe wnioski dowodowe nie miały zaś istotnego znaczenia dla rozpoznania sprawy, w związku z czym zostały oddalone. Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Powołując się na treść art. 23 i 24 k.c. stwierdził, że w przypadku roszczeń opartych na zarzucie naruszenia dóbr osobistych w pierwszej kolejności należy zbadać, czy zarzucane naruszenie w istocie miało miejsce, co oznacza, że powód ma obowiązek wskazania dobra, które doznało uszczerbku, oraz zdarzenia, które miało to dobro naruszyć, zaś rolą sądu jest dokonanie oceny czy wskazywane dobro jest dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c. i czy faktycznie zostało ono naruszone przez określone zachowanie się pozwanego oraz czy zachowanie to było bezprawne. Podkreślił również, że o tym czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydują kryteria obiektywne. --- STRONA 3 --- W przekonaniu sądu pierwszej instancji powód nie wykazał aby do naruszenia jego dóbr osobistych w postaci zdrowia i czci doszło, a szczególności aby czynności pozwanego spowodowały negatywny skutek w jego zdrowiu i sytuacji życiowej. K. N. upatrywał bowiem naruszenia swych dóbr osobistych w usunięciu danych jego babki z systemu komputerowego i konieczności wyrażenia przez niego zgody na jej odwiedziny. Sąd podkreślił, że osoba osadzona ma prawo do kontaktu z najbliższymi i zachowania więzi rodzinnych między innymi przez korzystanie z wizyt osób bliskich, jednakże w tym wypadku pozwany w żaden sposób uprawnienia tego powodowi nie ograniczył. Wprawdzie 31 sierpnia 2014 roku babka powoda nie była odnotowana w systemie komputerowym jako uprawniona do jego odwiedzin, jednakże to czy była ona wcześniej przez K. N. zgłoszona do umieszczenia w tym systemie, lub w jakich okolicznościach doszło do usunięcia jej danych nie miało istotnego znaczenia, ponieważ pozwany nie zabronił jej kontaktu z powodem i niezwłocznie podjął czynności wyjaśniające, kim jest dla powoda i czy chce on się z nią widzieć. Po sprawdzeniu tych okoliczności widzenie odbyło się bez przeszkód o normalnej porze. Po tym okresie babka powoda odwiedzała go ponownie i została umieszczona w systemie, co wskazuje na brak negatywnych skutków działania pozwanego po stronie powoda. Żadne dobro osobiste powoda nie zostało naruszone działaniem pozwanego, a w szczególności nie doznał on uszczerbku na zdrowiu. W sposób planowy kontynuował leczenie i przepisywane mu były te same leki, co przed zdarzeniem. Nie był też konsultowany przez lekarza. Sąd dodatkowo zauważył, iż nawet gdyby z uwagi na szczególne uwarunkowania zdrowotne powoda, nastąpiło jakieś pogorszenie jego stanu zdrowia, to i tak pozwany za nie by nie odpowiadał, gdyż brak byłoby możliwości uznania, że są to normalne następstwa jego działania. Z tego właśnie względu wnioski dowodowe zmierzające do wykazania okoliczności związanych z ewentualnym umieszczeniem danych babki powoda w systemie komputerowym i usunięcia tych danych zostały oddalone, gdyż okoliczności te wobec dalszego działania pozwanego i odbytej wizyty, nie miały znaczenia dla rozpoznania sprawy. Odnośnie żądań powoda wysłania przez pozwanego przeprosin do L. N. i T. N., sąd pierwszej instancji stwierdził, że takie przeproszenie mogłoby być zasadne w przypadku naruszenia ich dóbr osobistych, jednakże w takiej sytuacji uprawnienie do dochodzenia ochrony należałoby wyłącznie do osoby, której dobro zostało naruszone, co wynika z treści art. 24 § 1 k.c. Oznacza to, że powód może dochodzić roszczeń jedynie w przypadku naruszenia swojego dobra osobistego, a nie w przypadku naruszenia dóbr osobistych jego matki i babki, a więc nie posiada on legitymacji czynnej do występowania z takimi roszczeniami i chociażby tylko z tego względu powództwo w tym zakresie musiało zostać oddalone. Jako podstawę orzeczenia o kosztach postępowania Sąd Okręgowy powołał art. 102 k.p.c., uznając że wobec braku jakichkolwiek dochodów powoda i trwałego osadzenia w zakładzie karnym istnieje podstawa do odstąpienia od obciążania go kosztami na rzecz wygrywającego przeciwnika. Apelację od tego wyroku w pkt 1 wniósł powód, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że działanie pozwanego nie było bezprawne, co narusza art. 2 i 7 w związku z art. 8 Konstytucji RP i pozostaje w sprzeczności z materiałem dowodowym oraz, że nie zostały naruszone dobra jego osobiste, w szczególności zdrowie, co także pozostaje w sprzeczności z przyjętym materiałem dowodowym i w oparciu o te zarzuty domagał się zmiany wyroku przez uznanie żądań pozwu w całości. Pozwany w odpowiedzi na apelację żądał jej oddalenia i zasądzenia na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Sąd Apelacyjny uznał, że podniesione w apelacji argumenty nie są zasadne, w związku z czym zaskarżone orzeczenie nie mogło ulec zmianie. Rozważając poszczególne zarzuty powoda w pierwszym rzędzie należy odnieść się do tych dotyczących nieprawidłowych ustaleń faktycznych, ponieważ prawo materialne może być prawidłowo zastosowane tylko w przypadku prawidłowo poczynionych ustaleń faktycznych. --- STRONA 4 --- Co do zasady zarzut sprzeczności ustaleń sądu z treścią zebranego materiału jest uzasadniony wówczas, gdy pomiędzy materiałem zgromadzonym w sprawie, a konkluzją do jakiej dochodzi na podstawie tego materiału sąd powstaje sprzeczność. W niniejszej sprawie zostały przeprowadzone dowody zawnioskowane przez K. N., następnie sąd pierwszej instancji dokonał ich oceny w ramach uprawnień zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c. i na ich podstawie ustalił stan faktyczny, który co należy podkreślić w istocie nie był pomiędzy stronami sporny. Powód kwestionując prawidłowość wyroku Sądu Okręgowego, pomimo że powołuje się na błędne ustalenia, w rzeczywistości polemizuje z dokonaną przez sąd oceną, czy miało miejsce naruszenie jego dóbr osobistych. I o ile w pozwie wskazywał w pierwszym rzędzie na naruszenie więzi rodzinnych, a w dalszej kolejności na powstały w wyniku zdarzenia z dnia 31 sierpnia 2014 r. rozstrój swojego zdrowia, to w apelacji – jak się wydaje porządek ten odwrócił. Przypomnieć w tym miejscu należy, wskazaną już przez sąd pierwszej instancji konieczność udowodnienia przez stronę dochodzącą ochrony, że w wyniku bezprawnego działania pozwanego miało miejsce naruszenia dobra osobistego, co oznacza, że w tym wypadku powód powinien wykazać, że brak danych jego babki L. N. jako osoby uprawnionej do odwiedzin powoda w systemie informatycznym spowodował naruszenie więzi rodzinnych, a także rozstrój zdrowia skarżącego. W tym względzie w pełni trzeba podzielić wywody Sądu Okręgowego dotyczące prawa każdego osadzonego do utrzymywania kontaktów z osobami bliskimi m. in. przez widzenia w czasie odwiedzin. Tak ujęte prawo mogłoby zastać naruszone wyłącznie wówczas, gdyby na skutek braku danych osoby wskazanej przez osadzonego w systemie, osoba ta nie została wpuszczona do jednostki penitencjarnej i w rezultacie, nie mogła ona zobaczyć się ze swoim bliskim. To zaś niewątpliwie nie miało miejsca, gdyż gdy okazało się, że L. N. nie figuruje jako osoba uprawniona do odwiedzin, podjęte zostały działania w celu zweryfikowania podanej przez nią informacji o łączącym ją z powodem pokrewieństwie i po uzyskaniu potwierdzenia od wnuka o chęci zobaczenia się z nią została na widzenie wpuszczona, a jej dane umieszczono w systemie. Zatem wbrew stanowisku skarżącego sam fakt pominięcia osoby jego babki w systemie (...) (...) nie stanowił działania, które narusza jego dobra osobiste, zwłaszcza, że o tym czy wskutek czyjegoś zachowania doszło do naruszenia jakiegoś dobra osobistego, decydować musi kryterium obiektywne, jakim jest odbiór tego zachowania przez rozsądnego, oceniającego je bez emocjonalnego zaangażowania postronnego obserwatora, a nie subiektywny odbiór osoby uważającej się za pokrzywdzoną. Trudno w tej konkretnej sytuacji uznać, że sprawdzenie u powoda przez służbę więzienną w dniu 31 sierpnia 2014 r. czy L. N. może go odwiedzić stanowiło naruszenie jego dóbr osobistych. W pełni należy również podzielić stanowisko prezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż powód nie wykazał aby nastąpiło pogorszenie stanu jego zdrowia, a przede wszystkim, że pomiędzy zdarzeniem – nawet gdyby przyjąć, że miało ono miejsce – a tym rzekomym pogorszeniem się stanu zdrowia istniał związek przyczynowy, ponieważ stwierdzenie tej okoliczności wymagałoby wiadomości specjalnych, a taki dowód nie był nawet wnioskowany. Z poczynionych zaś ustaleń wynikało, że K. N. w sposób planowy kontynuował dotychczasowe leczenie, przepisywane mu były te same dawki, tych samych leków, co przed zdarzeniem i nie był wówczas dodatkowo konsultowany przez lekarza. Reasumując te rozważania należy stwierdzić, iż Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uznania za zasadne argumentów skarżącego, w konsekwencji więc prawidłowe były poczynione ustalenia faktyczne, które sąd drugiej instancji przyjmuje za własne. Nie miało także miejsce naruszenie prawa materialnego. Jak wskazuje utrwalona linia orzecznictwa zaniechanie podjęcia przez władzę publiczną działań zapewniających uprawnionej osobie realizację jej praw podmiotowych jest bezprawne tylko wówczas, gdy narusza skonkretyzowany w przepisach prawa obowiązek, którego wykonanie wyłączyłoby powstanie szkody (por. orz. SN III CK 367/04). W niniejszej sprawie sytuacja taka w ogóle nie miała miejsca, gdyż pozwany podjął działania pozwalające na realizację uprawnień powoda do kontaktu z bliskimi i to niezwłocznie, gdy okazało się, że brak danych w systemie mógłby spowodować utratę możliwości odwiedzin przez osobę będącą jego bliskim krewnym. W rezultacie prawidłowe było zastosowanie przez sąd pierwszej instancji normy --- STRONA 5 --- z art. 24 k.c. i uznanie, że jego przesłanki nie zostały spełnione, gdyż nie doszło do naruszenia dóbr osobistych K. N.. Skoro zaś działanie pozwanego mieściło się w granicach prawa, nie miało miejsce naruszenie art. 7 i 8 Konstytucji RP. Zbędne jest także ponawianie trafnego wywodu Sądu Okręgowego dotyczącego legitymacji powoda do występowania we własnym imieniu o ochronę dóbr osobistych innych osób, czyli matki i babki, czego nie zmienia fakt, że jest z nimi – jak stwierdził w jednym z pism procesowych - bardzo silnie emocjonalnie związany. Z tych wszystkich względów można więc stwierdzić, że apelacja powoda nie była uzasadniona i nie mogła odnieść oczekiwanego przez niego skutku, w związku z czym na podstawie art. 385 k.p.c. musiała zostać oddalona. Konsekwencją tego była konieczność zastosowania wynikającej z przepisu art. 98 k.p.c. zasady odpowiedzialności za wynik procesu i zasądzenie od K. N. jako strony przegrywającej sprawę w całości na rzecz reprezentującej pozwanego Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego (art. 99 k.p.c.). W ocenie sądu odwoławczego brak było jednocześnie podstaw do skorzystania z wynikającego z art. 102 k.p.c. dobrodziejstwa zwolnienia powoda od kosztów procesu. Instytucja ta jako wyjątek od ogólnej zasady ponoszenia kosztów na rzecz wygrywającego przeciwnika, aby mogła być zastosowana wymaga wystąpienia wyjątkowych okoliczności i to innych niż sama sytuacja ekonomiczna strony przegrywającej, nawet tak niekorzystna, że nie może ona bez uszczerbku dla utrzymania własnego i członków rodziny ponieść kosztów. W tym wypadku, na etapie postępowania apelacyjnego takie inne wyjątkowe okoliczności – poza faktem, że powód odbywa karę pozbawienia wolności i nie ma dochodów oraz majątku – nie występują, a zatem przepis art. 102 k.p.c. nie mógł zostać zastosowany. SSO del. Aneta Pieczyrak-Pisulińska SSA Tomasz Ślęzak SSA Małgorzata Wołczańska

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 532/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 września 2015 r. Sąd Apelacyjny w Kato#art. 24 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 8 Konstytucji#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.#art. 99 k.p.c.