Teza / krótkie omówienie
kosztów postępowania apelacyjnego.
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 502/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Andrzej Struzik Sędziowie: SSA Piotr Rusin SSA Hanna Nowicka de Poraj Protokolant: st.sekr.sądowy Barbara Piaszczyk po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2011 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa P. J. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Zakładu Karnego w Tarnowie o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 21 lutego 2011 r. sygn. akt I C 470/10 1. oddala apelację i nie obciąża powoda kosztami postępowania apelacyjnego; 2. przyznaje od Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Tarnowie na rzecz adwokata M. C. z Kancelarii Adwokackiej w Tarnowie ul. … kwotę 3.321zł ( trzy tysiące trzysta dwadzieścia jeden złotych), w tym 621zł podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
--- STRONA 2 ---
IACa 502/11 UZASADNIENIE Powód P. J. domagał się zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa, reprezentowanego przez Dyrektora Zakładu Karnego w Tarnowie kwoty 100.000 zł tytułem odszkodowania za zaniechanie leczenia powoda i pogłębienie się jego choroby, a nadto zasądzenia kwoty 50.000 zł jako zadośćuczynienia. W uzasadnieniu wskazał, że w okresie, gdy przebywał w Zakładzie Karnym w Tarnowie cierpiał na szereg schorzeń, w tym na wirusowe zapalenie wątroby typu C. Mimo to lekarze pozwanego nie podjęli stosownego leczenia, nie podawali powodowi właściwych leków, co doprowadziło do pogorszenia jego stanu zdrowia. W szczególności lekarze zaniechali właściwej diagnostyki i leczenia przeciwwirusowego, w związku ze schorzeniem wątroby. Powód wskazał, że w Zakładzie Karnym w Tarnowie przebywał od 18 marca 2004r. do 30 marca 2005r. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, wskazując, że powód miał zapewnioną odpowiednią pomoc medyczną. Wyrokiem z dnia 27 maja 2008r. Sąd Okręgowy w Tarnowie w sprawie sygn. I C 548/05 oddalił powództwo i odstąpił od obciążania powoda kosztami postępowania. Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd i dokonane na jego podstawie ustalenia faktyczne, Sąd Okręgowy uznał, że powód nie wykazał, by zachowanie lekarzy oraz funkcjonariuszy służby więziennej nosiło znamiona niezgodnego z prawem działania lub zaniechania. W ocenie Sądu lekarze należycie dbali o powoda, udzielali mu pomocy adekwatnej do zgłaszanych dolegliwości, ordynowali właściwe lekarstwa dla poprawy zdrowia powoda. Brak bezprawności w zachowaniu funkcjonariuszy pozwanego Skarbu Pastwa skutkował w ocenie Sądu orzekającego uznaniem bezzasadności powództwa. Apelację od wyroku złożył powód, zaskarżając wydane orzeczenie w całości i zarzucając mu naruszenie art. 286 k.p.c przez oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczeniu dowodu z opinii innego biegłego z zakresu chorób wewnętrznych
--- STRONA 3 ---
(ewentualnie zakaźnych) pomimo, że wydana w sprawie opinia biegłego z zakresu chorób wewnętrznych dr M.K. jest niepełna i zawiera istotne sprzeczności wewnętrzne, a nadto sprzeczność istotnych ustaleń sądu I instancji z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, gdy z zeznań świadków: M. C., Z. J., A. K., S. R. wynika, że funkcjonariusze pozwanej działali nieprawidłowo. Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 23 września 2008r. w sprawie sygn. I ACa 681/08 oddalił apelację powoda i orzekł o kosztach procesu. Orzeczenie to zaskarżył powód skargą kasacyjną, zarzucając Sądowi drugiej instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. - art. 378 § 1 k.p.c. oraz art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt. 5 k.p.c. i art. 214 § 1 k.p.c, art. 217 § 1 i 2 k.p.c. oraz art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) - przez nieuwzględnienie nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji wynikającej z pozbawienia powoda możności obrony jego praw na skutek: a/ przeprowadzania rozpraw połączonych z przesłuchiwaniem świadków bez udziału powoda, pomimo braku jego prawidłowego zawiadomienia lub wbrew wnioskom o zapewnienie mu możliwości udziału w rozprawach w czasie, kiedy był on pozbawiony wolności, b/ odmowy powtórzenia czynności procesowych, w których powód nie uczestniczył, cl bezpodstawnego oddalenia wniosków dowodowych powoda zmierzających do wykazania zasadności powództwa, - art. 286 k.p.c, art. 217 § 1 i 2 k.p.c i art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. - przez nieuwzględnienie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego zgłoszonego w apelacji, pomimo istnienia w sprawie kwestii wymagających wiadomości specjalnych, - art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. - poprzez jego niezastosowanie i obciążenie powoda kosztami postępowania apelacyjnego pomimo istnienia szczególnie uzasadnionego przypadku, o którym mowa w przepisie art. 102 k.p.c, z uwagi na stan zdrowia powoda i jego sytuację materialną, przy czym naruszenie wskazanych przepisów przez Sąd Apelacyjny mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do wadliwego rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania apelacyjnego.
--- STRONA 4 ---
Zarzucając powyższe, powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, jak też uchylenie w całości poprzedzającego go wyroku z dnia 27 maja 2008 r. wydanego przez Sąd Okręgowy w Tarnowie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W uwzględnieniu powyższej skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 12 stycznia 2010 r, sygn. akt III CSK 87/09, uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sadowi Apelacyjnemu w Krakowie. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wyraził stanowisko, iż pozbawienia strony możności obrony swych praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. nie należy wiązać jedynie ze stanem całkowitego wyłączenia strony od udziału w postępowaniu. Pojęcie to obejmuje sytuacje, w których z powodu naruszenia przepisów postępowania przez sąd, strona, wbrew swej woli, została faktycznie pozbawiona możności działania w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutków tego uchybienia nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia wdanej instancji. Sąd Najwyższy argumentował, iż brak możliwości usunięcia skutków uchybień najczęściej występuje wtedy, gdy doszło do nich na rozprawie bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku w pierwszej lub w drugiej instancji. Wskazał, że w niniejszej sprawie do uchybienia doszło na wcześniejszym etapie postępowania, przez przeprowadzenie rozpraw w dniach 28 września 2005 r. i 9 listopada 2005 r, pomimo braku doręczenia powodowi zawiadomienia o tych terminach, zatem istnienie potencjalnej możliwości usunięcia tych uchybień sądu w toku dalszego postępowania wyklucza przyjęcie nieważności tej części postępowania. W ocenie Sądu Najwyższego nieuwzględnienie wniosków, które mogłyby uchylić tak istotne - bo prowadzące do nieważności postępowania - wady w zakresie procedowania, należy oceniać pod kątem uchybień przepisów postępowania i ich ewentualnego wpływu na wynik postępowania. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 214 § 1 k.p.c. w związku z przeprowadzeniem rozprawy w dniu 28 września 2005 r. i przesłuchaniem na niej świadków: S. D., K. L. oraz T. S., pomimo braku dowodu doręczenia powodowi dowodu zawiadomienia o terminie posiedzenia. Wskazał, że z pisma procesowego z dnia 23 września 2005 r. wynika, iż
--- STRONA 5 ---
pozbawiony wolności powód otrzymał wprawdzie zawiadomienie o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 28 września 2005 r, ale zawiadomienie to zostało doręczone z uchybieniem tygodniowego terminu z art. 149 par. 2 k.p.c. Z przytoczonych wyżej względów wskazane uchybienia w ocenie Sądu Najwyższego, po których postępowanie w pierwszej instancji toczyło się jeszcze przez prawie trzy lata nie stanowią dostatecznej podstawy do stwierdzenia nieważności postępowania w tym zakresie z przyczyn określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c. Dopiero odmowa usunięcia skutków tego uchybienia, przez oddalenie wniosków powoda (k. 507/2) o powtórzenie postępowania dowodowego przeprowadzonego na rozprawie w dniu 28 września 2005 r., może stanowić uzasadniony zarzut, który powinien uwzględnić Sąd drugiej instancji przy ocenie apelacji wniesionej przez powoda. Zarzut ten został skutecznie podniesiony w apelacji. Sąd Najwyższy wskazał, iż badanie w postępowaniu ze skargi kasacyjnej stosowania prawa przez Sąd pierwszej instancji może mieć jedynie charakter pośredni, w sytuacji, gdy skarżący w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 393 1 pkt 2 k.p.c zarzuci Sądowi drugiej instancji naruszenie art. 386 par. 1 lub 2 k.p.c. przez nieuwzględnienie, pomimo zarzutu apelacyjnego, naruszenia wskazanych przepisów prawa. W apelacji, jaką wniósł powód od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 27 maja 2008 r, zarzucono wyłącznie naruszenie art. 286 k.p.c. oraz uchybienia przepisów postępowania, które polegały na sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego a także - co jest najważniejsze z punktu widzenia zarzutów skargi kasacyjnej - brak umożliwienia powodowi przesłuchania świadków S. D. i K. L.. Sąd Najwyższy uznał, iż poza nieważnością postępowania, może zatem być skuteczny tylko ten zarzut skargi kasacyjnej skierowany do sądu drugiej instancji dotyczący nieuwzględnienia naruszenia przepisów postępowania w pierwszej instancji, który został podniesiony w apelacji, dlatego podlega ocenie tylko ten z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów nieuwzględnienia przez Sąd Apelacyjny w Krakowie naruszenia przepisów postępowania przez Sąd Okręgowy, który został skierowany, zgodnie z treścią apelacji, do odmowy powtórzenia czynności przeprowadzonych jedynie na rozprawie w dniu 28 września 2005 r. W tym przypadku nieuwzględnione w drugiej instancji
--- STRONA 6 ---
naruszenie przepisów postępowania przez Sąd pierwszej instancji odnosiło się do treści art. 217 § 2 k.p.c. Zdaniem Sądu Najwyższego tę samą normę procesową, zawartą w art. 217 par. 2 k.p.c. naruszył Sąd drugiej instancji, tym razem już bezpośrednio, nie dopuszczając zgłoszonego w apelacji kolejnego dowodu z opinii biegłego na okoliczność prawidłowości leczenia powoda w okresie od marca 2004 r. do kwietnia 2005 r. w warunkach penitencjarnych w zakresie wirusowego zapalenia wątroby typu C. Sąd Najwyższy wskazał, iż oddalając przedmiotowy wniosek Sąd Apelacyjny uznał, że wszystkie istotne dla sprawy okoliczności zostały wyjaśnione. Uznał jednakże, iż jak trafnie podnosi się w skardze kasacyjnej, do zarzucanego wyżej postępowania funkcjonariuszy pozwanego dotychczasowy biegły nie odniósł się w pełni, bazując na stanie zdrowia powoda z daty sporządzenia opinii. Sąd Najwyższy podniósł, iż nie można akceptować próby, jaką podjął Sąd Apelacyjny, polegającej na samodzielnym poszukiwaniu usprawiedliwienia odstąpienia w latach 2004 i 2005 od stosowania wobec powoda interferonu (alfa -2) oraz rybawiryny. Ocena tych informacji wymaga jednak wiedzy specjalnej a w tych przypadkach, aby profesjonalne ustalenia mogły stać się składnikiem materiału dowodowego, muszą przybrać formę określoną w art. 278 i nast. k.p.c. Sąd Najwyższy podniósł również, iż te same potrzeby posiadania wiadomości specjalnych odnoszą się do poczynienia istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń na podstawie dokumentacji medycznej, dopuszczonej przez Sąd pierwszej instancji jako dowód, dla wykazania nieprawidłowości leczenia w Zakładzie Karnym w Tarnowie od marca 2004 do kwietnia 2005 r. Dowody te Sąd pierwszej instancji dopuścił już po wydaniu opinii przez biegłego z zakresu gastroenterologii i chorób wewnętrznych i jeżeli Sąd Apelacyjny zdecydował się na ich podstawie dokonywać oceny co do braku konieczności wcześniejszego leczenia farmakologicznego powoda, powinien również w tym zakresie zasięgnąć opinii biegłego. Sąd Najwyższy uznał także zasadność podnoszonych w skardze kasacyjnej zarzutów, że Sąd Apelacyjny nie wskazał w żaden sposób, czym kierował się przy rozstrzygnięciu o kosztach procesu.
--- STRONA 7 ---
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały w ocenie Sądu Najwyższego na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny w Krakowie, po ponownym rozpoznaniu sprawy, orzeczeniem z dnia 5 maja 2010 r. (I ACa 353/10) uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Tarnowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania odwoławczego. Sąd ten przytoczył szczegółowo motywy wyroku Sądu Najwyższego i uznał, że w ich świetle apelacja powoda od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 27 maja 2008 r. musiała odnieść skutek, jednakże konieczne jest wydanie orzeczenia kasatoryjnego przewidzianego w art. 386 par. 4 k.p.c. Przeprowadzenie bowiem postępowania dowodowego co do istoty sprawy -poprzez przeprowadzenie dowodu z zawnioskowanej w apelacji opinii biegłego przez sąd odwoławczy, i, po dokonaniu jego oceny, wydanie orzeczenia -ograniczyłoby merytoryczne rozpoznanie sprawy do jednej instancji i w konsekwencji prowadziłoby do pozbawienia stron prawa do postępowania dwuinstancyjnego. Zaniechanie przez Sąd Okręgowy przeprowadzenia dowodu z opinii innego biegłego sądowego oraz oddalenie wniosków dowodowych powoda o ponowne przesłuchanie świadków D. i L., jako odnoszących się do istoty sprawy, spowodowało uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny wskazał, że rzeczą Sądu I instancji ponownie rozpoznającego sprawę będzie poczynienie ustaleń w oparciu o dopuszczony dowód z opinii innego biegłego sądowego zgodnie z tezą dowodową, sprecyzowaną w apelacji powoda k. 528-529, a także ponowne rozważenie zasadności przesłuchania w sprawie świadków D. i L.. Sąd Apelacyjny uznał, iż brak jest podstaw do przyjęcia wadliwości wydanego orzeczenia z uwagi na uniemożliwienie powodowi osobistego udziału w postępowaniu. Wskazał Sąd, iż strona ma prawo być obecna na rozprawie. Jest to jedna z gwarancji prawa do sądu (art. 45 Konstytucji). Ma prawo aktywnie uczestniczyć w rozprawie, to jest podejmować w jej toku wszelkie czynności procesowe dopuszczone prawem. W tym celu sąd powinien ją o rozprawie zawiadomić, a jeżeli stwierdzi, że nie została zawiadomiona -rozprawę odroczyć (art. 214 par. 1 k.p.c).
--- STRONA 8 ---
W rozpoznawanej sprawie niewątpliwie doszło do ograniczenia powodowi możliwości podejmowania działań zmierzających do dochodzenia jego praw w procesie, ponieważ został wadliwie zawiadomiony o rozprawie, podczas której przeprowadzona została część postępowania dowodowego (dowody z zeznań wszystkich zawnioskowanych przez powoda świadków). Nie doszło jednak do całkowitego pozbawienia powoda możności działania. Decydujące znaczenie dla oceny, że postępowanie przed Sądem Okręgowym nie było dotknięte nieważnością ze skutkiem przewidzianym w art. 386 par. 2 k.p.c, miał fakt, że powód został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy wyznaczonej na 27 maja 2008 r. Po przeprowadzeniu tej rozprawy Sąd Okręgowy wydał wyrok. Fakt prawidłowego zawiadomienia powoda o terminie ostatniej rozprawy jest wystarczającą okolicznością dla przyjęcia, że nie został on ani pozbawiony możliwości działania ani nawet ograniczony w możliwości podjęcia odpowiednich czynności procesowych, mogących usunąć skutki wcześniejszych naruszeń prawa procesowego, a zatem nie można przyjąć, że pozwany został pozbawiony możności obrony swych praw (art. 379 pkt Ś k.p.c). Sąd zauważył, że odbywanie kary pozbawienia wolności jest wprawdzie przeszkodą wywołaną przez stronę uniemożliwiającą bieżący udział w rozprawach ale zachowaniu prawa do obrony zapobiegło ustanowienie pełnomocnika procesowego na takim etapie postępowania, który umożliwiał jeszcze zgłaszanie oświadczeń i wniosków dowodowych. Trzeba też uwzględnić, iż po zwolnieniu z zakładu karnego powód miał możliwość uczestniczenia w postępowaniu w pierwszej instancji i z tej możliwości korzystał. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na mocy art. 386 § 4 k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania Sąd odwoławczy orzekł stosownie do art. 108 § 2 k.p.c. Zaskarżonym obecnie wyrokiem z dnia 21 lutego 2011 r. Sąd Okręgowy w Tarnowie ponownie oddalił powództwo i orzekł o kosztach postępowania. Rozstrzygnięcie powyższe zostało poprzedzone następującymi ustaleniami faktycznymi.
--- STRONA 9 ---
Od 2002r. powód (ur. 1974 r.) jest nosicielem HCV. W przeszłości powód był leczony na oddziałach zakaźnych z powodu przewlekłego zapalenia wątroby. Powód między innymi przebywał na przełomie kwietnia i maja 2003 r. w Klinice Chorób Zakaźnych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Odstąpiono wówczas od leczenia powoda interferonem. Przeciwwskazaniem były schorzenia współistniejące tj. zaburzenia osobowości i padaczka na którą powód cierpi od dzieciństwa. Nadto powód leczy się na nawracające stany zapalne ucha zewnętrznego. Sąd ustalił, między innymi, iż w trakcie przebywania w Zakładach Karnych powód był poddawany następującym badaniom i procedurom medycznym. 27 listopada 2003 r. wykonano u powoda USG jamy brzusznej - wynik nie wskazywał żądnych nieprawidłowości. 1-9 grudnia 2003 r. powód przebywał w szpitalu A.S. w Krakowie. Przeprowadzono konsultacje neurologiczną, psychiatryczną i laryngologiczną. Poważnych zaburzeń, zwłaszcza uszkodzenia układu nerwowego, nie stwierdzono. Uznano wówczas, że powód może być leczony w warunkach aresztu śledczego. Zalecono lekką dietę, zajmowanie dolnego lub środkowego łóżka oraz przyjmowanie leków (Hepatil, Chloroprothizen). Zalecono kontrolę psychiatryczną oraz próby wątrobowe. W okresie pobytu w Zakładzie Karnym w Tarnowie (18 marca 2004 - 30 marca 2005) powód był leczony ambulatoryjnie, gdy zachodziła konieczność kierowany był na konsultacje, które odbywały się w szpitalu przy Areszcie Śledczym w Krakowie. W dniu 30 i 31 marca 2004 r. powód zgłaszał się do ambulatorium w zakładzie. Ze względu na atak padaczki domagał się dodatkowej kąpieli. Powodowi podano leki m.in. Hepatli, Amizepin, Thioriadazin. Zalecono lekką dietę i okresowe zajmowanie dolnego łóżka. 30 marca 2004 r. powoda badał lekarz, specjalista od chorób zakaźnych, zalecił leki dietę i - z uwagi na padaczkę - konsultację neurologiczną. Konsultacja taka odbyła się 1 kwietnia 2004 r.; lekarz zalecił prewencyjnie leczenie przeciwpadaczkowe. 21 kwietnia 2004, po konsultacjach w szpitalu w Tarnowie, powód został skierowany do szpitala przy AS w Krakowie. Był tam leczony w związku z takimi dolegliwościami jak: bóle w nadbrzuszu, wzdęcia, biegunka, nudności, stan podgorączkowy. Stwierdzono podejrzenie niedrożności jelit, po przebytym wcześniej zapaleniu wątroby. W trakcie hospitalizacji dolegliwości
--- STRONA 10 ---
ustąpiły, przy wypisie zalecono powodowi dietę wątrobową. W pierwszej połowie kwietnia 2004 powód skarżył się na łzawienie i pieczenie oczu i zaczerwienienie skóry w związku z czym zmodyfikowano leczenie farmakologiczne. 22 kwietnia 2004 r. przeprowadzono badania laboratoryjne na okoliczność antygenu HBS oraz badania serologiczne co do obecności antygenu WDRL z wynikiem negatywnym. W kwietniu 2004 r. przeprowadzono kilka konsultacji specjalistycznych. Potwierdzono wówczas u powoda schorzenie padaczkowe, na które cierpi od dzieciństwa, zapalenie ucha wewnętrznego, organiczne zaburzenia osobowości, potwierdzono też przewlekłe zapalenie wątroby typu C. Powód przyjmował leki (Amizepin, Thioridazin) - mógł być leczony w warunkach zakładu karnego. 4 maja 2004 powód został skierowany do lekarza specjalisty celem ustalenia możliwości stosowania określonych leków (m.in. Amizepinu). 13 maja 2004 r. powód uskarżał się na bóle brzucha i wymioty z domieszką krwi. Wezwano pogotowie ratunkowe, które przewiozło go do szpitala przy AS w Krakowie. W wyniku badania stwierdzono podejrzenie krwawienia z przewodu pokarmowego. Leczenie zachowawcze doprowadziło praktycznie do wyeliminowania dolegliwości zgłaszanych przez powoda przy przyjęciu do szpitala, co potwierdziło badanie z dnia 9 czerwca 2004 r. Po powrocie do zakładu kontynuowano leczenie farmakologiczne. 29 czerwca 2004 r. powodowi wydano Hepatil, powód złożył prośbę o skierowanie do psychiatry. 2 lipca 2004 r. powód skarżył się na kłucie w prawym boku. W dniu 4 lipca 2004 r. przeprowadzono badanie psychiatryczne powoda i stwierdzono organiczne zaburzenia osobowości, zalecono leki. 15 i 20 lipca 2004 r. powód skarżył się na wymioty i wyciek z uszu - podano mu leki w ambulatorium (Hepatil). Podobną pomoc powód uzyskał w dniach 17 i 24 sierpnia. Na podstawie przeprowadzonego w ZK badania psychiatrycznego podawano powodowi Amizepin. W dniu 6 lipca 2004 r. powód wnioskował o leczenie interferonem, w związku z czym zalecono konsultację specjalisty chorób zakaźnych. 6 lipca 2004 r. przeprowadzono badanie oczu i neurologiczne. Od końca sierpnia 2004 r. do 21 września 2004 r. powód przebywał w szpitalu przy A.S. w Krakowie. Badający go tam lekarz sądowy psychiatra-neurolog stwierdził reakcję sytuacyjną i postawę roszczeniową. Powód był również w szpitalu konsultowany laryngologicznie i chirurgicznie. Wykonano próby wątrobowe ASPAT, ALAT. We wrześniu powód,
--- STRONA 11 ---
według zaleceń szpitalnych, przyjmował leki m.in. Hepatil i Ranigast. We wrześniu w zakładzie powód był badany przez laryngologa, dermatologa i neurologa (podano m.in. Amizepin). Kolejne leki przepisano w połowie października 2004 r. W listopadzie 2004 r. powód przyjmował leki w związku z bólem brzucha. Na podstawie badania psychiatrycznego w dniu 26 listopada 2004 r. kontakt z powodem określono jako dobry. U badanego stwierdzono zaburzenia snu i zawroty głowy. W styczniu 2005 r. na podstawie przeprowadzonego w szpitalu przy A.S. w Krakowie badania gastroskopowego stwierdzono zaleganie w żołądku powoda płynnej substancji z domieszką żółci, którą odessano. Nie stwierdzono nieprawidłowości w przełyku i innych odcinkach przewodu pokarmowego. W lutym i marcu 2004 r. - po powrocie do ZK w Tarnowie - powód kilkakrotnie zgłaszał się do ambulatorium w związku z zaburzeniami snu. Skierowano go do psychiatry celem ustalenia sposobu przyjmowania leków. Ustalił następnie Sąd Okręgowy, że w dniu 31 marca 2005 r. powód został przeniesiony do AS w Warszawie-Białołęce. W czasie pobytu tamże powód również korzystał wielokrotnie z pomocy służby zdrowia. W dniu 11 kwietnia 2005 r. powód otrzymał skierowanie na badania USG i laboratoryjne (ASPAT, ALAT) oraz hematologiczne. 21 kwietnia 2005 r. powód zgłosił się do ambulatorium, twierdząc, że połknął ostry przedmiot. Wykonano RTG jamy brzusznej. Kolejne badania wykonano u powoda w czerwcu 2006 r.(w istocie chodzi o 2005 r.) W lutym 2006 r. powód został skierowany na badania laryngologiczne, w kwietniu 2006 r. na konsultację do specjalisty ds. chorób zakaźnych. W dniu 20 czerwca 2006 r. powód był konsultowany na okoliczność możliwości podjęcia leczenia interferonem i rybawiryną, w związku z czym zalecono dalsze konsultacje psychiatryczne, celem wykluczenia możliwości powikłań związanych ze stosowaniem w/w leków. We wrześniu 2006 r. u powoda wykonano badania hematologiczne i analityczne. Na przełomie 2006 2007 r. powód jeszcze kilkakrotnie korzystał z pomocy ambulatorium więziennego, m.in. skierowany został do dermatologa, przeprowadzono badania analityczne. W kwietniu powoda skierowano na konsultacje chirurgiczne. Sąd ustalił, że powód w trakcie pobytu w Zakładzie Karnym w Tarnowie miał zapewniony dostęp do podstawowej oraz specjalistycznej opieki zdrowotnej,
--- STRONA 12 ---
stosowano względem niego procedury zgodnie z zasadami wiedzy medycznej i adekwatnie do jego stanu zdrowia. Często był poddawany specjalistycznym badaniom i konsultacjom specjalistycznym. Często też korzystał z pomocy ambulatorium więziennego, gdzie każdorazowo udzielano mu adekwatnej pomocy. W razie niemożności przeprowadzenia właściwej diagnostyki bądź leczenia w warunkach zakładu karnego, powód był kierowany do szpitala. Pomiędzy 15 a 17 października 2007 r. powód był hospitalizowany na Oddziale II Chorób Zakaźnych Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu. U powoda wykonano wówczas badania diagnostyki hepatologicznej, w tym biopsję wątroby, przed ewentualna kwalifikacją do leczenia przeciwwirusowego. Rozpoznano m.in. przewlekłe WZW typu C, zaburzenia nerwicowe i osobowości i padaczkę. Badania biochemiczne wykazały utrzymujące się mierne stężenie aminotransferaz, przy prawidłowo zachowanych parametrach funkcji metabolicznej i wydolności wątroby. W oparciu o biopsję stwierdzono stany zapalne, natomiast nie stwierdzono włóknienia, Powód został wypisany do domu z zaleceniem przyjmowania leków, lekkostrawnej diety, unikania ciężkiego wysiłku fizycznego. W późniejszym czasie powód przebywał w w/w szpitalu jeszcze w dniach 14 kwietnia 2009 r. i 6 lipca 2010 r., w celu wykonania badania PCR Wirem. Od 5 do 35 stycznia 2009 r. powód przebywał w Lądek-Długupole. Aktualnie kontynuuje leczenie w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu. W oparciu o opinię sądowo-lekarską Sąd Okręgowy ustalił wreszcie, że u powoda występują następujące choroby: przewlekłe zapalenie wątroby typu C, guzki krwawnicze I stopnia, zespół zaburzeń osobowości, zespół zaburzeń czynnościowych przewodu pokarmowego. Schorzenia te nie wymagają podjęcia wobec chorego aktywnego leczenia farmakologicznego ani stosowania diety. Pobyt powoda w jednostce penitencjarnej, sposób leczenia i stosowania diety nie miały wpływu na pogorszenie się jego stanu zdrowia. Powód w okresie pobytu w ZK w Tarnowie nie spełniał wymagań dla objęcia go leczeniem w związku z zakażeniem wirusem HCV określonych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W 2004 r. kryteria kwalifikujące do podjęcia terapii były określone jako: brak przeciwwskazań do leczenia oraz „podwyższone aktywności aminotransferazy alaninowej powyżej dwukrotnej wartości
--- STRONA 13 ---
norm przez okres co najmniej 6 miesięcy" oraz „zmiany histopatologiczne w tkance wątrobowej według kryteriów podanych przez grupę ekspertów". Do w/w przeciwwskazań zaliczono m.in. nadużywanie alkoholu, narkomanię, aktualną psychozę i depresję. Natomiast w roku 2006 kryterium zakwalifikowania do leczenia stanowiły zmiany zapalne oraz włóknienie w obrazie histopatologicznym wątroby. Przeprowadzona u powoda w roku 2007 biopsja wątroby wykazała zmiany zapalne stopnia 2 i włóknienie stopnia 0. W świetle wiedzy medycznej nie było możliwym, aby włóknienie wątroby cofnęło się bez leczenia. W 2007 roku powód w dalszym ciągu nie spełniał warunków do objęcia go leczeniem antywirusowym. Warunkiem zakwalifikowania go do takiego leczenia -zgodnie z wymogami NFZ - było wykrycie zmian zapalnych i włóknienia w obrazie histopatologicznym wątroby. Przeszkodę do leczenia powoda stanowiło również współistnienie u powoda innej choroby padaczki. Powód przyjmował lek Amizepin, który wyklucza leczenie interferonem i rybawiryną. Kolejną przeszkodą do takiego leczenia stanowiły zaburzenia psychiczne powoda. Sąd wskazał ponadto na brak związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem u powoda zespołu jelita wrażliwego i wrzodów żołądka a pobytem w Zakładzie Karnym. Powód miał dostęp do leczenia specjalistycznego i stosowano względem niego szeroką diagnostykę (gastroskopijną, kolonoskopijną, badania wirusologiczne). Dokonując oceny dowodów na których oparte zostały zreasumowane powyżej ustalenia faktyczne sprawy, Sąd Okręgowy wskazał w pierwszej kolejności na dokumentację medyczną, która stanowiła wiarygodne i niekwestionowane przez strony źródło informacji o przebiegu leczenia powoda i rodzaju stosowanych względem niego procedur medycznych. Sąd Okręgowy zwrócił następnie uwagę na wskazania zawarte w wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 5 maja 2010 r. Będąc nimi związany Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z zeznań świadków S. D., K. L. i T. S.. Dwaj pierwsi, to lekarze, którzy mieli kontakt z powodem z trakcie jego pobytu w ZK w Tarnowie. Sąd dał wiarę ich relacjom wskazując na zbieżność zeznań z dokumentacją medyczną. Sąd nie dał wiary zeznaniom współosadzonego T. S., który twierdził, że powód, w trakcie pobytu w Zakładzie
--- STRONA 14 ---
Karnym w Tarnowie nie miał zapewnionej właściwej opieki medycznej, w szczególności dostępu do lekarzy specjalistów. Sąd zwrócił uwagę na oczywistą sprzeczność w/w zeznań z danymi wynikającymi z dokumentacji medycznej. Sąd przyjął za miarodajną w sprawie opinię biegłego prof, dr hab. W. H.. Wnioski do jakich doszedł biegły są jasne i logiczne, stanowią wynik rzetelnej analizy bogatej dokumentacji medycznej dotyczącej powoda. Zarzuty powoda do przedmiotowej opinii Sąd Okręgowy uznał za nieuzasadnione. W szczególności Sąd Okręgowy nie zgodził się z powodem, jakoby przedmiotowa opinia była niepełna bądź też wewnętrznie sprzeczna. Sąd wskazał na to, iż biegły jednoznacznie wykluczył możliwość zastosowania względem powoda leczenia antywirusowego, wskazując warunki, których powód nie spełniał. Przede wszystkim chodzi o stan wątroby powoda, która jak dotąd nie podlega włóknieniu (warunek konieczny kwalifikacji do leczenia) a ponadto o istniejące u powoda przeciwwskazania w postaci przyjmowania leków przeciwpadaczkowych oraz istnienia zaburzeń psychicznych. Dokument pochodzący od lekarza psychiatry - na który powód powoływał się w zarzutach do opinii , a który nie stwierdzał przeciwwskazań do objęcia powoda leczeniem antywirusowym - Sąd uznał za informację cząstkową, która nie była wystarczająca do podjęcia leczenia. Z tych przyczyn Sąd Okręgowy zaaprobował opinię biegłego H. i oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej lub kolejnej opinii innego biegłego. Sąd oddalił też wniosek powoda o przesłuchanie świadków, zawarty w piśmie z dnia 3 sierpnia 2010 r., uznając, że okoliczności faktyczne które miały być przedmiotem wnioskowanych zeznań, są już wyjaśnione innymi dowodami, w szczególności dowodem z opinii biegłego. Sąd zwrócił uwagę, iż charakter ustaleń faktycznych koniecznych dla rozstrzygnięcia sprawy jest specjalistyczny; dotyczy ogólnie ujmując błędu w sztuce medycznej. Zeznania wnioskowanych świadków (współosadzonych z powodem w ZK) do wyjaśnienia tych zagadnień nic by nie wniosły. Z tych samych przyczyn Sąd Okręgowy zaniechał przesłuchania powoda w trybie art. 304 kpc. W pozostałym zakresie Sąd ten podzielił ocenę dowodów dokonaną w postępowaniu IC 548/05.
--- STRONA 15 ---
Powyższe ustalenia faktyczne doprowadziły Sąd Okręgowy ponownie do wniosku o bezzasadności powództwa P. J. o zasądzenie od strony pozwanej odszkodowania i zadośćuczynienia. Za istotny dla rozpoznania sprawy Sąd Okręgowy uznał przepis art. 417 kc, z tym, że z uwagi na okres, w którym miało nastąpić bezprawne zaniechanie leczenia powoda, w/w przepis znajdzie zastosowanie zarówno w wersji obecnie obowiązującej, jak i w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 sierpnia 2004 r. Sąd odwołał się tu do reguły intertemporalnej zawartej w art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw. Różnicę w treści obu przepisów Sąd Okręgowy uznał w niniejszej sprawie za nieistotną, zwłaszcza w świetle wykładni przyjętej w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r, SK 18/2000 (Dz.U nr 145, poz. 1638. Ostatecznie Sąd ten wskazał, że koniecznym dla uwzględnienia roszczeń powoda byłoby ustalenie, że powód poniósł szkodę, która spowodowana została przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej. Rolą Sądu była ocena czy działania podejmowane przez stronę pozwaną naruszały normy prawne i czy powód doznał szkody a jeśli tak to w jakich rozmiarach i wreszcie, czy pomiędzy działaniami w/w organów a szkodą istniał adekwatny związek przyczynowy. W ocenie Sądu , w okresie w jakim powód przebywał w zakładzie karnym w Tarnowie nie doszło względem niego do naruszenia przez stronę pozwaną norm prawnych, bądź reguł postępowania. Każda z licznych wizyt powoda w ambulatorium wiązała się z podejmowaniem przez lekarzy stosownych działań, w szczególności nie można zgodzić się z poglądem iż lekarze ignorowali powoda przeciwnie, przejawiali szczególną dbałość w zakresie sprawowanej na powodem opieki, reagowali w każdej sytuacji, gdy powód zgłaszał dolegliwości. Powód regularnie otrzymywał lekarstwa adekwatne do rodzaju dolegliwości na jakie się uskarżał i inne środki mające na celi poprawienie jego samopoczucia (dieta, niższe łóżko). Zgłoszenia powoda częstokroć skutkowały kierowaniem go na dalsze, specjalistyczne badania lekarskie. Na obecnym etapie postępowania powód dopatrywał się bezprawności w zachowaniu strony pozwanej w szczególności co do zaniechania podjęcia leczenia antywirusowego interferonem i rybawiryną. Zgromadzony w sprawie materiał
--- STRONA 16 ---
dowodowy i dokonane w oparciu o niego ustalenia faktyczne nie potwierdzają tezy powoda o bezprawności tego zaniechania, skoro wedle kryteriów NFZ brak było wskazań medycznych do takiego leczenia (brak zwłóknienia wątroby) istniały natomiast przeciwwskazania po temu (zaburzenia osobowości, padaczka i przyjmowane w związku z tym leki). Zaświadczenie lekarza psychiatry, na które powód powoływał się w toku postępowania, nie przesądza o możliwości zakwalifikowania powoda do leczenia antywirusowego - a to w świetle treści opinii biegłego sądowego w tym przedmiocie. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę i na to, że powód do tej pory nie podjął leczenia antywirusowego. Kolejną przeszkodą w uwzględnieniu roszczeń powoda przez Sąd Okręgowy jest brak wykazania szkody zarówno majątkowej jak i niemajątkowej. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na zasadzie art. 98 kpc. i przepisów szczególnych określających wysokość wynagrodzenia za czynności adwokackie. Wyrok Sądu I instancji zaskarżył powód w całości apelacją, zarzucając co następuje: 1/ naruszenie art. 286 kpc poprzez oddalenie wniosku dowodowego powoda o wydanie przez biegłego opinii uzupełniającej, względnie o wydanie nowej opinii przez innego biegłego w sytuacji, gdy opinia z dnia 20 grudnia 2011 r. jest niepełna i wewnętrznie sprzeczna, 21 naruszenie art. 299 kpc poprzez zaniechanie przesłuchania powoda w sytuacji, gdy dopiero te zeznania pozwolą na pełne ustalenie niewłaściwego sposobu postępowania więziennej służby zdrowia w stosunku do powoda w okresie jego pobytu w zakładzie karnym oraz wysokości szkody jakiej doznał, 3/ naruszenie art. 233 par. 1 kpc z uwagi na wadliwą ocenę zeznań świadków M. C., Z. J., A. K., S. R., co do jakości opieki medycznej świadczonej przez pozwanego na rzecz powoda, jego skarg na lekarski personel zakładu karnego w Tarnowie, co doprowadziło do nieprawidłowego ustalenia przez Sąd I instancji, iż w trakcie pobyty w zakładzie karnym w Tarnowie nie doszło „do naruszenia przez stronę pozwaną norm prawnych bądź reguł postępowania", 4/ naruszenie art. 102 kpc przez jego niezastosowanie i obciążenie powoda kosztami postępowania sądowego, w sytuacji istnienia szczególnie uzasadnionego przypadku o
--- STRONA 17 ---
którym mowa w art. 102 kpc, ze względu na stan zdrowia i sytuację materialna powoda. W uzasadnieniu powyższych zarzutów powód podał, między innymi, że biegły w swojej opinii nie udzielił odpowiedzi na pytanie czy występujące u powoda schorzenia utrudniają mu normalne funkcjonowanie, jakie są koszty leczenia i czy istnieje możliwość całkowitego wyleczenia. Te pytania do biegłego Sąd pominął, dlatego kwestionowana opinia jest niepełna. Nie uzyskano bowiem odpowiedzi co do szkody i jej rozmiarów. Nie sposób też zgodzić się z wnioskami biegłego co do braku podstaw do zakwalifikowania powoda do leczenia antywirusowego. W ocenie biegłego brak włóknienia wątroby u powoda stanowi o niemożności zakwalifikowania go do leczenia przeciwwirusowego. Sąd nie wziął jednak pod uwagę, iż brak włóknienia wątroby stwierdzono u powoda w badaniu z roku 2007, a roszczenia powoda dotyczą nieprawidłowego leczenia w ZK w Tarnowie, a więc we wcześniejszym okresie. Właśnie brak wykonania biopsji w tamtym okresie należy uznać za brak odpowiedniej diagnostyki, wskazywany w pozwie. Powód nie zgadza się również z wnioskami biegłego co do istniejących przeciwwskazań do leczenia powoda. Pozostają one w sprzeczności ze stanowiskiem psychiatry, który zbadał powoda w Areszcie Śledczym w Warszawie Białołęce i stwierdził, iż „nie ma psychiatrycznych przeciwwskazań do przyjmowania interferonu i innych leków związanych z leczeniem choroby wątroby". W tej sytuacji obowiązkiem Sądu Okręgowego było wezwanie biegłego do uzupełnienia opinii, bądź zlecenie nowej opinii innemu biegłemu - czego Sąd ten nie uczynił. W ocenie apelującego nie można też zgodzić się z Sądem I instancji, iż postępowanie dowodowe w sprawie winno skupić się jedynie na wyjaśnieniu medycznych wątpliwości co do prawidłowości zastosowania w stosunku do powoda określonych procedur bądź ich zaniechania. Nietrafna była decyzja Sądu I instancji o pominięciu dowodów z przesłuchania P. J. i świadków zgłoszonych w piśmie z dnia 3 sierpnia 2010 r. Uniemożliwiło to powodowi wykazanie sposobu postępowania więziennej służby zdrowia wobec niego i innych pacjentów - osadzonych. Ta decyzja Sądu uniemożliwiła powodowi wykazanie, że lekarze nie reagowali na zgłaszane przez powoda dolegliwości i że odmawiano mu pomocy medycznej, nie odnotowując
--- STRONA 18 ---
tego w kartotece. Powód nie był w stanie podać adresów tych świadków, gdyż dysponuje nimi wyłącznie zakład karny i w związku z tym nie może ponosić negatywnych konsekwencji ich niepodania. Sąd przy ocenie dowodów nie uwzględnił zeznań świadków wymienionych w punkcie 3-cim zarzutów apelacji, gdy tymczasem są one szczególnie istotne i powinny służyć rekonstrukcji stanu faktycznego sprawy, gdyż osoby te nie są związane z żadną ze stron procesu Sąd Okręgowy nieprawidłowo również ocenił zeznania świadka T. S. uznając je za niewiarygodne, gdyż pozostają w sprzeczności z dokumentacją medyczną, z której wynika, że powód miał dostęp do specjalistycznych konsultacji medycznych. Tymczasem wpisy w książeczkach zdrowia powoda figurują jedynie wizyty zrealizowane świadczenia medyczne, nie figurują natomiast te, których nie zrealizowano, a o których zeznawał T. S. Sąd Okręgowy pominął również treść skarg na personel medyczny, które powód składał do Sądu Penitencjarnego, nie wziął też pod uwagę dokumentacji medycznej z okresu po opuszczeniu ZK w Tarnowie, z której wynika, że powód po opuszczeniu zakładu został objęty specjalistyczna opieka medyczną w ramach której wykonano szereg badań diagnostycznych pod kątem leczenia interferonem i rybawiryną. Badań tych zaniechano w tarnowskim zakładzie karnym, dopiero na wolności powód mógł podjąć prawidłowe leczenie i diagnostykę. Nieprawidłowe jest ponadto rozstrzygnięcie Sadu o kosztach postępowania. Sąd nie podał czym kierował się obciążając powoda kosztami postępowania w sprawie, w sytuacji gdy w innej sprawie cywilnej odstąpiono od obciążania powoda takimi kosztami. Podnosząc powyższe zarzuty i argumenty apelujący domagał się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie wniósł o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Powód wniósł ponadto o przeprowadzenie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z jego przesłuchania w charakterze strony, na okoliczność jakości opieki medycznej sprawowanej nad nim w ZK w Tarnowie. Domagał się ponadto
--- STRONA 19 ---
przeprowadzenia uzupełniającej opinii biegłego z zakresu chorób zakaźnych - po uprzednim zbadaniu powoda. SĄD AEPALCYJNY ZWAŻYŁ CO NASTĘPUJE. Apelacja powoda jest bezzasadna. Rozpoznający ponownie sprawę Sad Okręgowy był związany wskazaniami co do dalszego postępowania, wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku Sadu Apelacyjnego z dnia 5 maja 2010 r. (I ACa 353/10), które zresztą stanowiły powielenie tych, które wyraził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku wydanego w niniejszej sprawie w dniu 12 stycznia 2010 r. (sygn. akt III CSK 87/09). Zgodnie z przedmiotowymi wskazaniami rzeczą Sądu rozpoznającego Okręgowego było przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczności sprecyzowane w apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 27 maja 2008 r. (k. 528-529), a to w celu wyjaśnienia czy niepodjęcie względem powoda leczenia wirusowego stanowiło zawinione naruszenie zasad wiedzy medycznej przez lekarzy opiekujących się powodem w trakcie jego pobytu w ZK w Tarnowie. Rzeczą Sadu było również ponowne przesłuchanie świadków S. D., K. L. i T. S.. Rozpoznając sprawę po raz pierwszy Sąd Okręgowy pominął wniosek o ponowne przesłuchanie tych świadków, która to odmowa, doprowadziła do naruszenia przepisów prawa procesowego. Sąd Okręgowy przy ponownym rozpoznaniu sprawy uzupełnił postępowanie dowodowe w sposób wyżej wskazany. Zgłoszone obecnie zarzuty dotyczące zakresu koniecznego dla wyjaśnienia sprawy postępowania dowodowego nie mogą odnieść skutku. W szczególności bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 286 kpc, poprzez oddalenie wniosku powoda o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłego Prof. W. H., bądź też dowodu z opinii innego biegłego sądowego. Wbrew argumentom powoda, wykonana już w sprawie opinia biegłego H. jest wystarczająca podstawą dla uznania prawidłowości ustaleń Sądu Okręgowego. Nie ma racji powód o ile zarzuca temu opracowaniu wewnętrzną sprzeczność. Sąd Apelacyjny w całej rozciągłości podziela stanowisko Sadu Okręgowego, który opinię biegłego H. uznał
--- STRONA 20 ---
za logiczną i wyczerpującą. Rzeczą biegłego była odpowiedź na pytanie o to, czy proces leczenia powoda był zgodny z wymaganiami sztuki lekarskiej, w szczególności czy zaniechanie zakwalifikowania go do leczenia antywirusowego może być postrzegane w kategoriach błędu w tej sztuce. Opinia biegłego w tym przedmiocie została poprzedzona analizą dokumentacji medycznej znajdującej się w aktach sprawy, obrazującej leczenie powoda, również po opuszczeniu ZK w Tarnowie. Wnioski do jakich biegły doszedł są jednoznaczne. Powód jest co prawda nosicielem wirusa HCV, jednakże stan jego zdrowia w ocenianym przedziale czasowym (28.03.2004-30.03.2005) nie uzasadniał podjęcia leczenia interferonem i rybawiryną. Stan wątroby powoda, mimo istnienia ognisk zapalnych, nie wykazuje procesu włóknienia. Już to jest wystarczającą przyczyną dla której powód nie mógł być zakwalifikowany do takiej terapii. Kryteria Narodowego Funduszu Zdrowia są tu jak najbardziej właściwe, dla oceny postępowania lekarzy publicznej służby zdrowia, którzy podejmowali decyzje w sprawie powoda. Gdyby nawet przyjąć, iż powód winien mieć wykonaną biopsję już w czasie pobytu w ZK w Tarnowie, to zaniechanie tego badania nie ma dla wyniku sprawy żadnego znaczenia - wbrew zarzutom apelacji. Apelujący pomija jednoznaczną wypowiedź biegłego H., z której wynika, że jeśli biopsja wykonana u powoda w roku 2007 nie wykazała włóknienia wątroby, to zaś stanowi dowód na to, że proces włóknienia nie występował u powoda również w latach 2004 i 2005. Włóknienie tego organu nie jest, w świetle aktualnej wiedzy medycznej, procesem który może ulec cofnięciu. Tym samym zaniechanie wykonania u powoda biopsji wątroby w tamtym okresie nie miało żadnego wpływu na stan jego zdrowia i ewentualny proces leczenia. Brak jest zresztą dowodów na to, że stan zdrowia powoda -wynikający z zakażenia WZW typu C - pogorszył się w trakcie pobytu w Zakładzie Karny w Tarnowie. Należy podzielić pogląd Sądu I instancji, który wskazuje na aktualna sytuację zdrowotną i leczniczą powoda. Mimo pozostawania pod stałą opieką lekarską i wykonania wszelkich badań niezbędnych do zakwalifikowania do terapii antywirusowej, powód wciąż nie uzyskał takiej kwalifikacji. Świadczy to niezbicie o poprawności wniosków do jakich doszedł biegły H.. Tak więc zarówno ówczesny (2004/2005 r.) jak i aktualny stan zdrowia powoda nie uzasadnia leczenia go interferonem bądź rybawiryną. Powód nie poniósł szkody -
--- STRONA 21 ---
w rozumieniu art. 445 par. 1 kc - to jest w związku z pobytem w ZK w Tarnowie nie doznał rozstroju zdrowia. Powyższa przesłanka braku możliwości leczenia antywirusowego jest wystarczająca dla przyjęcia, że niezakwalifikowanie powoda do takiego leczenia w trakcie pobytu w ZK w Tarnowie, nie stanowiło zachowania bezprawnego i nie wyrządziło powodowi szkody, a co za tym idzie nie może być rozważane w kategoriach deliktu cywilnego. Z tych też przyczyn traci na znaczeniu kontrowersja związana ze stanem zdrowia psychicznego powoda, jako ewentualnego przeciwwskazania do leczenia przeciwwirusowego. W ocenie biegłego H. schorzenia neurologiczne i stan psychiczny powoda oraz przyjmowane w związku z tym leki stanowiły jednoznaczne przeciwwskazanie do wdrożenia u powoda terapii interferonem i rybawiryną. W ocenie biegłego samo przyjmowanie Amizepinu wykluczało w omawianym okresie podjęcie terapii interferonowej. Prawdą jest, że podczas pobytu powoda w Areszcie Śledczym Warszawie-Białołęce, badający go lekarz psychiatra nie stwierdził przeciwwskazań do przyjmowania leków antywirusowych. Dokument ten nie ma mocy dowodowej by obalić wnioski do jakich doszedł biegły H., z tych przyczyn na które zwrócił już uwagę Sąd I instancji. Pozytywna opinia psychiatry jest tylko jednym z warunków podjęcia terapii. Ostateczną decyzję w tym przedmiocie sprawie podejmuje jednak lekarz hepatolog - specjalista ds. chorób zakaźnych. Biegły tej specjalności wyraził stanowisko zdecydowanie negatywne co do leczenie antywirusowego powoda. Roztrząsanie tej kwestii jest jednak bezprzedmiotowe, skoro powód, z innych jeszcze przyczyn, nie zostałby zakwalifikowany do leczenia. Biegły W. H. w swojej opinii również stanowczo podkreśla, że jeśli powodowi nie zalecono leczenia wirusowego w latach 2009 (dokumentacja lekarska w aktach) ani 2010, to tym bardziej nie było podstaw do takiego leczenia w latach wcześniejszych. Stanowcze i logiczne wnioski, które wypływają z omówionej wyżej opinii sądowo-lekarskiej oraz lakoniczność zarzutów, zawartych złożonych przez powoda w terminie zakreślonym przez Sąd (pismo z dnia 1 lutego 2011 r. k. 871-872) pozwalały Sądowi I instancji oddalić wniosek powoda o uzupełnienie przedmiotowej opinii, bądź opracowanie nowej - bez narażenia się na zarzut naruszenia prawa procesowego, w
--- STRONA 22 ---
szczególności wymienionego w apelacji art. 286 kpc. Nie ma uzasadnienia wniosek o powołanie kolejnego biegłego jedynie w sytuacji, gdy już złożona opinia jest niekorzystna dla strony. Wykazywanie okoliczności, uzasadniających powołanie kolejnego biegłego pozostaje w gestii strony. To strona winna wykazać błędy, sprzeczności lub inne wady w opiniach biegłych, które dyskwalifikują istniejące opinie ewentualnie uzasadniają powołanie dodatkowych opinii (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 września 2009 r. I UK 102/09, LEX nr 537027). Powód w żadnym razie nie sprostał tej powinności, powołując się jedynie na zaświadczenie biegłego psychiatry, który badał powoda w AS Warszawie-Bałołęce, a który to dokument - jak wskazano wcześniej - w żadnym razie nie uzasadnia kontynuowania postępowania dowodowego w tym przedmiocie. Bezprzedmiotowy są też dalsze zarzuty mające świadczyć o niepełności opinii biegłego W. H.. Jeśli biegły nie stwierdził nieprawidłowości w leczeniu powoda w trakcie jego osadzenia w ZK w Tarnowie, to nie miał obowiązku odpowiadać na pytanie czy schorzenia powoda utrudniają mu normalne funkcjonowanie, jakie są koszty leczenia tych schorzeń i czy istnieje możliwość całkowitego wyleczenia. Pytania te zmierzają do ustalenia rozmiaru ewentualnej odpowiedzialności deliktowej pozwanego, co przy wykluczeniu jej niezbędnej przesłanki w postaci bezprawnego i zawinionego działania lekarzy, pozostającego w związku ze szkodą powoda -jest bezprzedmiotowe. Nie budzi również zastrzeżeń Sądu Apelacyjnego pominięcie przez Sąd Okręgowy wniosku powoda o przesłuchanie w charakterze świadków osób współosadzonych z powodem, wskazanych w piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2010 r. (k. 813), na okoliczność, „że opieka sprawowana nad powodem była nieodpowiednia". Zakreślona teza dowodowa jest ogólnikowa i w żadnym razie nie może obalić wniosków do jakich doszedł biegły w opinii sądowo-lekarskiej. Świadkowie nie są władni ocenić „odpowiedniości" opieki lekarskiej, mogli by ewentualnie zeznawać o konkretnych zdarzeniach, które pozwalają takiej oceny dokonać sądowi (ewentualnie przy udziale biegłego). Niezależnie od tego rację ma Sąd Okręgowy wskazując, iż to rzeczą powoda było zgłoszenie takich wniosków dowodowych, które były możliwe do zrealizowania przez ten Sąd (art. 217 par. 1 kpc). To rzeczą powoda było wskazanie adresów osób, które miałyby być słuchane w
--- STRONA 23 ---
charakterze świadków. Ewentualne zaniedbanie powoda w tym przedmiocie obciąża jego, nawet jeśli w poprzednio Sąd zwracał się do zakładu karnego o wskazanie adresów osób, które chciał przesłuchać. Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 299 kpc przez pominięcie dowodu z przesłuchania powoda. Z treści art. 299 k.p.c. jednoznacznie wynika, iż dowód z przesłuchania stron ma charakter uzupełniający, gdyż przeprowadza się go "jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy" (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2006 r., III CSK 269/06, Lex nr 607267). W niniejszej sprawie dowody dotychczas przeprowadzone przez Sąd I instancji - również przy rozpoznaniu sprawy po raz pierwszy - okazały się wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy. Bezpodstawnie też powód zarzuca naruszenie art. 233 par. 1 kpc przez wadliwą ocenę zeznań świadków M. C., Z. J., A. K. i S. R., co do jakości opieki medycznej świadczonej na rzecz powoda przez stronę pozwaną i braku dostępu do lekarzy specjalistów. Konkretne wypowiedzi w/w osób, przytoczone w uzasadnieniu apelacji (k. 893) - w żadnym razie nie mogą obalić faktów wynikających wprost z dokumentacji medycznej. Stwierdzenie, że powód „był zapisany w celu udzielenia mu pomocy medycznej, ale go nie doprowadzono", jest mało konkretne, podobnie jak stwierdzenie drugiego ze świadków, iż dowódca miał powiedzieć do powoda, iż ten musi poczekać z leczeniem bo na wolności ludzie umierają. Sąd Okręgowy szczegółowo ustalił kiedy i z jakimi dolegliwościami pozwany zgłaszał się do lekarza i jaka pomoc była mu udzielana. Nawet jeśli zdarzało się, że powód nie był kierowany do lekarza natychmiast po zgłoszeniu dolegliwości, to należałoby jeszcze wykazać, że taka „zwłoka" wpłynęła negatywnie na stan zdrowia powoda. Takich dowodów brak, przeciwnie już z opinii biegłego M. K. (k. 227-229) wynikało, że schorzenia na które powód cierpi nie wymagały aktywnego leczenia farmakologicznego, a sposób leczenia i opieki, jakie były udziałem powoda w ZK w Tarnowie nie wpłynął na pogorszenie jego stanu zdrowia. Te wnioski potwierdził biegły W. H., akcentując ponadto, iż brak jest związku pomiędzy wystąpieniem u powoda zespołu jelita wrażliwego i wrzodów żołądka a pobytem w zakładzie karnym. Warto przypomnieć, że te ustalenia i ocena zostały zaaprobowane również przez Sąd
--- STRONA 24 ---
Najwyższy. Uzupełnienie postępowania dowodowego przy ponownym rozpoznaniu sprawy miało w zasadzie dotyczyć jedynie problemu wskazań do leczenia antywirusowego powoda. W świetle wszystkich powyższych uwag również zarzut naruszenia art. 233 par. 1 kpc przez Sąd I instancji, należy ocenić jako bezzasadny. Nie sposób też zgodzić się z apelującym, iż Sąd Okręgowy obciążając powoda kosztami postępowania za pierwszą instancję naruszył przepis art. 102 kpc. Przepis ten nie konkretyzuje w żaden sposób pojęcia wypadków szczególnie uzasadnionych. Wskazanie w nim na dopuszczalność odstąpienia od zasady odpowiedzialności za wynik procesu jedynie w wypadkach wyjątkowych ("szczególnie uzasadnionych") wyłącza możliwość stosowania wykładni rozszerzającej. Ocena, czy taki wypadek rzeczywiście zachodzi, pozostawiona została uznaniu sądu. Musi ona mieć na względzie całokształt okoliczności sprawy. Chodzi tu nie tylko o okoliczności związane z przebiegiem procesu, ale również pozostające poza jego obszarem (np. stan majątkowy stron, ich sytuacja życiowa). Okoliczności te powinny być oceniane przede wszystkim z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. W tym kontekście, w ocenie Sądu Apelacyjnego, sytuacja powoda nie jest wypadkiem szczególnie uzasadnionym w tym stopniu, by mogła doprowadzić do nie obciążania go kosztami procesu w żadnym zakresie. Powód co prawda choruje, ale nie wykazał by był całkowicie niezdolny do pracy. Z opinii biegłych wynika, że nie wymaga on aktywnego leczenia farmakologicznego, pobyty w szpitalu mają charakter incydentalny. Powód - zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu - winien ponieść jego koszty w takim zakresie w jakim został nimi obciążony wyrokiem Sądu I instancji. Jednakże częściowe uwzględnienie argumentacji powoda doprowadziło do odstąpienia od obciążania go kosztami postępowania apelacyjnego. Mając na względzie wszystkie powyższe argumenty Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda, jako bezzasadną, w oparciu o przepis art. 385 kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie art. 102 kpc. w zw. z art. 108 par. 1 kpc.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział#I ACa 502/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krako#art. 286 k.p.c#art. 378 § 1 k.p.c.#art. 386 § 2 k.p.c.#art. 379 pkt.#art. 214 § 1 k.p.c#art. 6 Konwencji#art. 278 § 1 k.p.c.#art. 391 § 1 k.p.c.#art. 102 k.p.c.#art. 102 k.p.c#art. 379 pkt 5 k.p.c.#art. 214 § 1 k.p.c.#art. 149 par.#art. 386 par.#art. 286 k.p.c.#art. 217 § 2 k.p.c.#art. 217 par.#art. 45 Konstytucji#art. 214 par.#art. 379 pkt#art. 386 § 4 k.p.c.#art. 108 § 2 k.p.c.#art. 304 kpc.#art. 417 kc#art. 5 ustawy#art. 98 kpc.