Teza / krótkie omówienie
skarg powoda z 4 lutego 2010 r. i 4 marca 2010 r. należy podnieść, że pozostają one bez wpływu na treść rozstrzygnięcia, stąd też Sąd Apelacyjny pozostawia je bez poddania kontroli instancyjnej. W trybie dostępnych środk
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 500/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 września 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Zofia Kawińska-Szwed (spr.) Sędziowie : SA Mieczysław Brzdąk SA Joanna Skwara-Kałwa Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 29 września 2010 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa P. S., M. S. (1), B. S., M. S. (2) przeciwko E. T. i A. C. ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 30 marca 2010 r., sygn. akt II C 251/07 1) oddala apelację; 2) zasądza od powodów na rzecz pozwanych 2.070 (dwa tysiące siedemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt ACa 500/10 UZASADNIENIE Powodowie P. S., M. S. (2), M. S. (1) i B. S. w pozwie skierowanym przeciwko(...), oraz E. T. i A. C. wnieśli o zakazanie pozwanym dalszego naruszania czci i godności osobistej oraz dobrego imienia powoda P. S. wraz z dziećmi,
--- STRONA 2 ---
nakazanie zaprzestania pozwanym dalszego rozpowszechniania w sposób publiczny insynuacji i kłamstw jakoby powód P. S. miał na sumieniu opuszczenie swojej żony wraz z dziećmi i długami zaciągniętymi z jego inicjatywy, dręczenie psychiczne przez powoda P. S. swojej żony i matki powodów M. S. (1), M. S. (2) i B. S., wynajmowanie kwatery prywatnej i rozbijanie się dwoma samochodami, zapadnięcie się pod ziemię i rzekome ukrywanie się przed wierzycielami, rzekomą chęć milczenia o problemach z żoną i długami, nakazanie pozwanym przeproszenia na łamach (...) za dokonane naruszenie dóbr osobistych poprzez publikację nie tylko tego ostatniego artykułu, ale również wielu poprzednich artykułów drukowanych w ramach cyklicznej nagonki na powoda P. S., zasądzenie na rzecz powodów nawiązki w wysokości 50.000 zł dla każdego tytułem zadośćuczynienia za krzywdy moralne i straty materialne spowodowane wieloma artykułami publikowanymi przez (...) w tym za ostatni artykuł pt. „(...)”, którym to artykułem wyrządzono największą krzywdę powodom. W uzasadnieniu żądania pozwu powodowie podali, że pozwani wielokrotnie dopuszczali się szkalowania będącego posłem P. S. na łamach swej gazety (...) wraz z opublikowaniem kolejnego paszkwilanckiego artykułu na łamach (...) w dniu 23 lutego 2007 na temat byłego posła – bez uprzedzenia, bez autoryzacji jego wypowiedzi pt.: „(...)” w podtekście „Były (...) zostawił żonę, dzieci i spore długi”. Powód P. S. nie jest winien opisanych sytuacji w powyższym artykule, a wypowiedzi A. S., byłej żony, nie polegają na prawdzie i są stekiem kłamstw bez pokrycia. (...) odmówił druku sprostowania artykułu. Nie tylko A. S. niszczyła swoje małżeństwo, gdyż nieodpowiedzialne i złośliwe media, w tym przede wszystkim (...), jest tego sprawcą. Redaktor A. C. w przeszłości już dopuściła do druku treści na temat P. S. nie odpowiadające prawdziwym faktom. Tym razem naruszyła nie tylko wymogi prawa prasowego ale wyczerpała również skutecznie artykuły kodeksu karnego. P. S. przez całą kadencję sejmową płacił wszystkie opłaty czynszowe, za media, wyżywienie i utrzymanie całej rodziny. Nigdy nie było mowy o wysokim kredycie w wysokości 50.000 zł na zakup działki i budowy domu. W trakcie kadencji P. S. pobrał tylko jeden duży kredyt w wysokości 29.000 zł na sfinansowanie zakupu samochodu, który sam spłacił. Nieprawdą jest aby dręczył psychicznie i bił żonę. Zakupił na kredyt komputer, drogi odkurzacz i sam te kredyty spłacił. Na dzień dzisiejszy nie ma żadnych wierzycieli i nigdy nie miał. Nieprawda jest jakoby popełnił matactwa i przestępstwa w swoim Biurze Poselskim, zaś jego żona długo nie ujawniała prawdy. Żona P. S. jest bardzo zawistna i niesprawiedliwa. Nieprawdą jest jakoby P. S. „zapadł się pod ziemię”. Dziennik naruszył szczególną staranność i rzetelność oraz naruszył normy etyczne i ogólnie przyjęte zasady współżycia społecznego. Skarżący był znienawidzony przez (...) z przyczyn przede wszystkim politycznych. Redaktorzy nie zadali sobie żadnego trudu, aby skontaktować się z powodami. Winą za ten stan rzeczy ponosi nie tylko redaktor A. C., ale przede wszystkim redaktor naczelny E. T., do której wysłane zostało żądanie opublikowania sprostowania. Od dnia 4 lipca 2003 powód P. S. nie był już posłem (...). Powodowie M. S. (1), M. S. (2) i B. S. solidaryzują się z ojcem P. S.. W odpowiedzi na pozew pozwani wnieśli o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu swego stanowiska podali, że treść artykułów prasowych publikowanych na łamach (...), w tym artykułu prasowego autorstwa A. C. pt. „(...)” nie naruszyły dóbr osobistych powodów opisanych w art. 23 k.c. Artykuł zawiera obiektywną publikację wypowiedzi Pani A. S., byłej żony powoda P. S.. Zarzuty w liście otwartym skierowanym do (...) nie stanowią zarzutów kierowanych wobec powodów ze strony jego autorki, ani też Redaktora Naczelnego Dziennika. Pozew stanowi polemikę z prawdziwością twierdzeń odnoszących się do powoda P. S., autorem których nie jest autorka artykułu prasowego, ani też jakikolwiek inny podmiot działający w imieniu (...). W sytuacji gdy publikacja prasowa zawiera informacje nieprawdziwe, lub nieścisłe zgodnie z art. 31 Ustawy Prawo Prasowe, redaktor dziennika obowiązany jest na właściwy wniosek opublikować bezpłatne rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie. Wnioskowane przez powoda P. S. sprostowania nie spełniły rygorów przewidzianych w art. 31 prawa prasowego stanowiły jedynie opartą na subiektywnych opiniach polemikę powoda. Powództwo powodów w przeważającej części opiera się na sprzeciwie wobec wypowiedzi A. S. przekazanych redakcji (...) i opublikowanych na jego łamach. Autorka artykułu pt.: „(...)” zaprezentowała jedynie poglądy byłej żony powoda P. S., która to publikacja była tym bardziej uzasadniona z uwagi na funkcję publiczną jaką pełnił powód. Osoby, których działalność polityczna budzi szczególne zainteresowanie całego społeczeństwa muszą pogodzić się z tym, że ujawniane są fakty dotyczące ich życia prywatnego. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy powództwo oddalił i ustalił następujący stan faktyczny:
--- STRONA 3 ---
W artykule prasowym autorstwa A. C., autorka zamieściła twierdzenia byłej żony powoda A. S. zawarte w liście otwartym skierowanym do różnych instytucji państwowych. Treść artykułu poza twierdzeniami A. S. zawiera także wypowiedzi powoda P. S. przedstawiające jego stanowisko wobec twierdzeń jego byłej żony. Mimo to powodowie zażądali sprostowania artykułu. W sprostowaniu tym powodowie zaprzeczyli twierdzeniom zawartym w artykule, domagając się również zamieszczenia informacji co do których w artykule nie było mowy. Powołali sygnatury akt spraw karnych, nazwiska osób jak również odnieśli się do aktywności posła P. S. w czasie, kiedy pełnił funkcję posła, które to w artykule się nie znalazły. Zamieszczenia tego sprostowania Redaktor Naczelny odmówiła. Zgodnie z treścią art. 31 prawa prasowego na wniosek osoby fizycznej, prawnej lub jednostki organizacyjnej redaktor naczelny redakcji właściwego dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować bezpłatne, rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie wiadomości nieprawdziwej lub nieścisłej i rzeczowej odpowiedzi na stwierdzenie zagrażające dobrom osobistym. Z treści zaś art. 33.1 prawa prasowego, że Redaktor Naczelny odmówi opublikowania sprostowania lub odpowiedzi, jeżeli nie odpowiadają wymaganiom określonym w art. 31. Z analizy zamieszczonego w prasie artykułu, oraz żądanego sprostowania wynika, że treść żądanego sprostowania nie jest ściśle związana z treścią artykułu, który się ukazał. Nie można uznać je za rzeczowe i odnoszące się do faktów. W pozwie powód żąda ochrony prawnej przewidzianej w art. 24 k.c. Zgodnie z przepisem art. 23 k.c. takie dobra osobiste jak zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, godność, tajemnica korespondencji podlegają ochronie i ten czyje dobro zostało naruszone może domagać się aby osoba, która dopuściła się naruszeń dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków zgodnie z przepisem art. 24 k.c. W szczególności można domagać się złożenia stosownego oświadczenia, a także na zasadach ogólnych zadośćuczynienia. Ochrona dóbr osobistych jest uwarunkowana istnieniem zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego oraz bezprawności działania. Nie każde naruszenie dobra jest równoznaczne z naruszeniem prawa osobistego. Środki ochrony przysługują jedynie w razie naruszenia prawa. Do okoliczności wyłączających bezprawność zalicza się działanie dozwolone przez obowiązujący porządek prawny, wykonywanie prawa podmiotowego, działanie w obronie uzasadnionego interesu, niekiedy za zgodą pokrzywdzonego. Bezprawność jest elementem zasadniczym mającym decydujące znaczenie dla oceny naruszonego dobra osobistego. Przyjmuje się obiektywne kryteria bezprawności. Działanie nie jest bezprawne chociażby zagrażało dobru osobistemu lub nawet je naruszało przede wszystkim wówczas, gdy jest oparte na obowiązującym przepisie prawa albo stanowi wykonywanie prawa podmiotowego. W niniejszym przypadku autorka dysponowała listem otwartym napisanym przez byłą żonę powoda P. S., która potwierdziła, że list ten napisała i zawarła w nim prawdę. Pisząc ten list liczyła na pomoc finansową od instytucji do których pisała W treści artykułu znalazły się jedynie informacje naprowadzone w liście otwartym, których prawdziwość autorka sprawdziła dzwoniąc do powoda P. S.. P. S. zaprzeczył prawdziwości informacji zawartych w liście i ta okoliczność znalazła się w treści artykułu. Zgodnie z treścią art. 12 prawa prasowego pozwana A. C. podała źródło informacji. Konflikt istniejący między powodem P. S. a jego żoną A. S. zobrazowany został w sprawozdaniu kuratora zawodowego kuratora rodzinnego sporządzonym do sprawy IRC 169/06 SR w B. z którego wynika, że zainteresowani wzajemnie przeczą swoim twierdzeniom, podając zupełnie odmienne wersje dotyczące swojego pożycia, udziału obojga w utrzymaniu rodziny i wychowaniu dzieci. Przesłuchani w sprawie świadkowie R. C. i G. L. zeznali, że prasa napisała nieprawdę i wskazali, że powód P. S. jest osobą dobrą i uczynną. Świadek R. C. zeznała również, że ubolewa nad tym, iż małżonkowie piorą swoje brudy na forum publicznym. W ocenie Sądu Okręgowego strona pozwana wykazała, że wykorzystując swoje prawo nie przekroczyła granic zachowania zgodnego z zasadami współżycia społecznego, co skutkowało oddaleniem powództwa.
--- STRONA 4 ---
Powyższy wyrok zaskarżyli apelacją powodowie, którzy podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego, a to art. 448 k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Oddalenie powództwa bez wskazania podstawy prawnej, sfałszowanie protokołu z 25 listopada 2009 r., przewlekłości postępowania, zlekceważenia treści pozwu z 10 maja 2007 r., tendencyjną próbę odrzucenia pozwu, zlekceważenia treści oświadczeń powodów z 3 listopada 2007 r. 12 grudnia 2007 r., 19 stycznia 2009 r., 21 kwietnia 2009 r., wniosku z 18 czerwca 2009 r., wniosku z 22 grudnia 2009 r., oświadczenia z 7 lutego 2010 r. i pisma procesowego z 18 lutego 2010 r. zlekceważenia przez Prezesa Sądu Okręgowego skarg powoda z 4 lutego 2010 r. i 4 marca 2010 r. – domagają się zmiany wyroku przez uwzględnienie powództwa. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył , co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Spośród podniesionych przez skarżących zarzutów poza zarzutem naruszenia prawa materialnego, należy z treści i uzasadnienia apelacji wnioskować, że powodowie opierają ją także na zarzucie sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz niewyjaśnieniu istotnych okoliczności. Nie wnikając w zasadność, czy też bezzasadność twierdzeń – apelacji co do przewlekłości postępowania, okoliczności odrzucenia pozwu i stanowiska Prezesa Sądu Okręgowego w przedmiocie skarg powoda z 4 lutego 2010 r. i 4 marca 2010 r. należy podnieść, że pozostają one bez wpływu na treść rozstrzygnięcia, stąd też Sąd Apelacyjny pozostawia je bez poddania kontroli instancyjnej. W trybie dostępnych środków procesowych powód nie wykazał by doszło do sfałszowania protokołu. W obecności powodów Sąd Okręgowy zaprotokołował zdanie, którego sprostowania się domagał. Prawdziwość tego zdania wynika z zeznań powoda słuchanego w charakterze strony, poprzedzających zaprotokołowanie kwestii długu, że przegrał proces o 40 tysięcy zł oraz zmuszony był rozliczyć debet na koncie swojego Biura Poselskiego. W takich okolicznościach brak jest podstaw do podzielenia stanowiska skarżącego jakoby doszło do sfałszowania protokołu. Zarzutu niewyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności można upatrywać w sformułowaniu apelacji, że Sąd Okręgowy „przeprowadził bardzo pobieżne i powierzchowne postępowanie sądowe, ...”. Ograniczenie się skarżących do tego stwierdzenia, bez wskazania których dowodów Sąd nie przeprowadził, a które były przez strony wnioskowane, nie pozwala na uznanie go za uzasadniony. Ze swej strony Sąd Apelacyjny nie dopatruje się zaistnienia takiego uchybienia. Sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego powodowie opierają na zlekceważeniu treści ich pism procesowych poczynając od pozwu. W istocie rzeczy zarzut ten jest polemiką z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego. Prawidłowo bowiem ustalił Sąd Okręgowy, że artykuł pt. „Były (...) zostawił żonę, dzieci i spore długi” zawiera twierdzenia byłej żony powoda A. S. z „(...)” skierowanego do różnych instytucji państwowych. Wbrew stanowisku skarżącego A. S. potwierdziła swoje autorstwo listu. (k. 212 – 213). Podobnie także powód (k. 323) kiedy to zeznał, że była żona list ten podpisała. Bezspornie publikacja prasowa nie zawiera własnych publikacji ocen i nie wykracza poza zagadnienia podnoszone w liście oraz wskazuje źródło informacji. Zasadnie, wobec żądania pozwu udzielenia powodowi ochrony dóbr osobistych w związku z artykułem prasowym, Sąd Okręgowy rozpoznał sprawę na podstawie art. 24 k.c. oraz przepisów prawa prasowego. A. S. pisząc „(...)” do instytucji państwowych działała w celu zainteresowania szerokiego kręgu odbiorców jego treścią. Zainteresowanie listem dziennikarzy przez bliżej nieustaloną osobę, nie pozbawiło ich prawa wykorzystania go jako materiału prasowego. Dziennikarze mają prawo do przekazywania interesujących społeczeństwo informacji.
--- STRONA 5 ---
Forma i sposób ujęcia wypowiedzi także w szczególności jeśli dotyczą one osób publicznych, a taką osobą jest powód jako były poseł i powszechnie zapamiętany jako aktywny członek Komisji ds. korupcji z udziałem L. R.. Funkcjonowanie takich osób także w życiu rodzinnym nie jest społecznie objętym zagadnieniem. Nie budzi wątpliwości, że informacja prasowa oparta na cudzej wypowiedzi może mieć na celu dostarczenie wiedzy, że oznaczona osoba wypowiedziała się na dany temat lub, że miały miejsce określone fakty. W pierwszym przypadku informacja będzie prawdziwa jeżeli wskazana osoba rzeczywiście wypowiedziała się na dany temat, w drugim – jeżeli przedstawione fakty były zgodne z obiektywnym stanem rzeczy. Szczegółowe obowiązki dziennikarza przewidziane są w przepisach art. 10 – 16 Prawa prasowego – ustawy z 26 stycznia 1984 r. z których art. 12 ust. 1 pkt 1 stanowi, że dziennikarz obowiązany jest zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że przekaz z którego pochodziły informacje rzeczywiście istniał, miał treść zgodną z materiałem prasowym, wskazywał autorkę „(...)”. Jeśli więc dziennikarz wykorzystał informację z takiego źródła nie można do niego kierować zarzutów o nieprawdziwości informacji. Forma i sposób ujęcia wypowiedzi także dokonana została z zachowaniem należytej staranności i rzetelności. Przytoczone bowiem zostały wiernie wypowiedzi A. S. zawarte w „(...)” i nie zostały w jakimkolwiek zakresie wypaczone. Brak jest podstaw do oceny staranności materiału prasowego, bowiem na temat zarzutów zawartych w „(...)”, umożliwiono powodowi wypowiedzenie się, zacytowano jego ocenę oraz ocenę innych osób, ze środowiska powoda. Obiektywnie przekaz zawarty w „(...)” zasługiwał na zaufanie. Powód przyznał, że miał zadłużenia z których się wywiązał. Wywiad natomiast środowiskowy sporządzony na użytek sprawy rozwodowej potwierdza, że małżonkowie kierowali wobec siebie zarzuty diametralnie odmiennie przedstawiając swoje zaangażowanie w sprawach rodzinnych. W świetle powyższego brak jest podstawy do przypisania pozwanym naruszenia prawa prasowego, a z tej przyczyny i wyżej naprowadzonych uznania działania strony pozwanej za bezprawne. W ustalonym przez Sąd Okręgowy stanie faktycznym, który jako prawidłowy i wyczerpujący podziela Sąd Apelacyjny oraz przyjmuje za swój własny, brak było podstaw do przypisania pozwanym odpowiedzialności na podstawie art. 23 w zw. z art. 24 k.c. Bezzasadnym jest zarzut naruszenia prawa materialnego. Wbrew stanowisku apelacji Sąd Okręgowy na wstępie swoich rozważań określił podstawę prawną, będącą punktem wyjścia do analizy zasadności roszczenia, a w konsekwencji oddalenia powództwa. Niezastosowanie art. 448 k.c. jest wynikiem bezzasadności żądania udzielenia ochrony wynikającej z art. 23 k.c. w zw. z art. 24 k.c. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 kpc orzekł jak w sentencji.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 500/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 września 2010 r. Sąd Apelacyjny w Kato#art. 23 k.c.#art. 31 Ustawy#art. 31 prawa#art. 24 k.c.#art. 12 prawa#art. 448 k.c.#art. 12 ust. 1 pkt#art. 385 kpc