Teza / krótkie omówienie
orzeczenia zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie spawy Sądowi Okręgowemu w Siedlcach do ponownego rozpoznania. Pozwany M. G. w swojej apelacji zarzucił b
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 479/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 listopada 2011 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Walentyna Łukomska-Drzymała (spr.) Sędzia: Sędzia: SA Ewa Lauber-Drzazga SA Jerzy Nawrocki Protokolant sekr. sąd. Aneta Dudek po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2011 r. w Lublinie na rozprawie sprawy z powództwa D. M. i A. M. przeciwko M.i G. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji powodów i pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach z dnia 24 stycznia 2011 r., sygn. akt I C 336/10 I. oddala obie apelacje; II. koszty procesu pomiędzy stronami wzajemnie znosi. Sygn. akt I ACa 479/11 . ,,1,;°g:'“*§ .›v~¿'.~¿§`\\\\ głłśsş
--- STRONA 2 ---
UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 24 stycznia 2011 r. Sąd Okręgowy w Siedlcach nakazał pozwanemu M. G. zaniechania naruszania czci i dobrego imienia powodów D. M. i A. M. poprzez rozpowszechnianie informacji na temat życia intymnego powódki A. M., nazywania jej dziwką i szmatą oraz D. M. złodziejem (pkt I), oddalił powództwo w pozostałej części tj. o zadośćuczynienie (pkt II), zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwoty po 300 zł tytułem zwrotu kosztów opłaty sądowej (pkt III) a w pozostałym zakresie odstąpił od obciążania pozwanego nieuiszczoną opłatą stałą (pkt IV). W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy wskazał na następujące ustalenia i motywy swego rozstrzygnięcia: Powódka A.M. pracowała przez około 5 lat w firmie prowadzonej przez syna pozwanego – J. G. na stanowisku handlowca. Małżonkowie G. utrzymywali z powodami stosunki towarzyskie. Wyjeżdżali razem na wypoczynek. W sierpniu 2009 r. syn pozwanego będąc po alkoholu dzwonił do powódki z wyznaniami miłości. Usłyszała to jego żona, informując o tym pozwanego i jego żonę. Okazało się, że J. G. łączył z powódką romans, chociaż powódka temu zaprzeczała. W dniach 27-28 sierpnia doszło do awantury między powodem a pozwanym i jego żoną, w trakcie której powód uderzył żonę pozwanego
--- STRONA 3 ---
Sytuacja ze związkiem powódki z synem pozwanego doprowadziła do ostrego konfliktu i zwolnienia jej z pracy. Pozwany „pomógł” w zwolnieniu dyscyplinarnym powódki. Została ona oskarżona o kradzież. W tym czasie pozwany pojechał razem z synową M.G. do matki powódki, do której poszła sama synowa i opowiedziała jej o tym co się wydarzyło. W października powód uszkodził pozwanemu i jego synowi samochody. W tym czasie pozwany otrzymywał dużo telefonów, czasami były one od powodów, a czasami były to głuche telefony. O wszystkie podejrzewał powodów. Strony nawzajem wykonywały do siebie mnóstwo telefonów, o różnych porach. Jak ustalił Sąd Okręgowy były to telefony z numeru p. Majek do pozwanego. Natomiast z telefonu pozwanego wykonano połączenia na numer służbowy powoda np. 8 połączeń jednego dnia. Pozwany dzwonił też na prywatny numer powodów. Pozwany przyznał też, iż chciał się spotkać z szefem powoda, by go uprzedzić, aby uważał na powoda i był w tym celu w miejscu pracy powoda 2 razy. Pozwanego widział tam pracownik Ł. Ch., który widział pozwanego rozmawiającego z szefem powoda. Słyszał też jak pozwany stojąc z panem B. B. pytał, czy wiedzą z kim pracują. Mówił, że powód to bandyta i wariat. Wypowiadał też obraźliwe słowa pod adresem powódki. Również świadek M. G. potwierdziła, że pozwany rozmawiał z pracodawcą powoda telefonicznie i informował go, że pozwany ma „wyrok w zawieszeniu”, że niszczył mienie, „że we wcześniejszych zakładach pracy podkradał”. Po wizytach pozwanego w miejscu pracy powoda, szef przestał się z nim dogadywać i po jakimś czasie powód odszedł z pracy. Nie pracuje tam od kwietnia 2010 r. rozwiązując umowę za porozumieniem stron. Miało to związek z telefonami na numer służbowy, podczas których padały wulgaryzmy i obelgi pod adresem powoda w tym m.in. złodziej. Pracodawca powoda potwierdził, że
--- STRONA 4 ---
raz widział pozwanego w swojej firmie, lecz nie prowadził z nim dyskusji. Również pracownicy przekazywali mu, że pozwany przychodził do firmy i były próby zdyskredytowania powoda. Do firmy nadesłany został również akt oskarżenia powoda o uszkodzenie mienia. Po rozwiązaniu umowy powód przez dłuższy czas nie mógł znaleźć drugiej pracy. Dziwne telefony i o dziwnej porze odbierała też matka powoda. Do ich domu przesłane zostały dwa anonimy. W jednym opisano powoda jako bandziora, a powódkę nazwano prostytutką i stwierdzono, że usunęła ciążę. Później przesłano im też kopie aktu oskarżenia powoda o uszkodzenie samochodów. Anonimowe listy i kopie aktu oskarżenia otrzymywali także sąsiedzi i znajomi powodów. Otrzymywali też oni telefony, w których szkalowano powodów, mówiono o powódce, że jest „dziwką, ku..ą”. J.G., syn pozwanego, zeznał że on wysyłał i pokazywał pisma i kopie aktu oskarżenia różnym instytucjom i znajomym powoda m.in. pracownikom, agentowi ubezpieczeniowemu, również dzwonił do nich. Sytuacja pomiędzy powodami a pozwanym i rodziną jego syna stała się bardzo napięta. Konflikty doprowadziły do szeregu spraw sądowych lub na policji. W dniu 16 lutego 2010 r. zapadł wyrok skazujący powoda za uszkodzenie samochodów należących do syna pozwanego oraz kierowanie w dniu 28.10.2009 r. groźby uszkodzenia mienia za pomocą telefonu komórkowego. Pozwany złożył też zawiadomienie o wykroczeniu do policji, która skierowała do sądu wniosek o ukaranie powodów za złośliwe niepokojenie pozwanego wielokrotnym wykonywaniem połączeń telefonicznych oraz przesyłanie materiałów tekstowych na jego telefon komórkowy w okresie od 19.10.2009 r. do 8.12.2009 r. W wyroku nakazowym z dnia 7.04.2010 r. sąd uznał powodów winnych popełnienia zarzucanych
--- STRONA 5 ---
czynów. Obecnie toczy się dalsze postępowanie w trybie zwykłym. Z kolei powódka złożyła zawiadomienie na policji i w dniu 28.07.2010 r. postępowanie toczące się w kierunku czynu z art. 245 kk przekazano do Prokuratury Rejonowej w Mińsku Mazowieckim. W dniu 17 listopada 2010 r. w Sądzie Pracy zapadł nieprawomocny wyrok, w którym sąd nakazał J. G. sprostowanie świadectwa pracy powódki przez wpisanie m.in., iż stosunek pracy ustał w wyniku rozwiązania umowy o pracę przez pracownika bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. W 2010 r. pozwany dzwonił do szefa powoda w nowym miejscu pracy, uprzedzając go, żeby na niego uważał, bo stwarza konflikty. Po informacje odesłał do poprzedniego miejsca pracy, podając adres, gdzie powód pracował. Nowy szef powoda odebrał też telefon, w którym mężczyzna podający się za byłego pracodawcę powiedział, że powód jest pijakiem i złodziejem. Z kolei powód we wrześniu 2010 r. w miejscu pracy pozwanego powiedział, że pozwany był karany wyrokiem i jest kryminalistą. W tak ustalonym stanie faktycznym sąd uznał za udowodnione naganne zachowanie pozwanego w stosunku do powodów. Znalazły one potwierdzenie w materiale dowodowym w postaci zeznań wskazanych w uzasadnieniu świadków. Częściowo pewne fakty zostały przyznane przez pozwanego i potwierdzone przez jego synową. Podstawę prawną roszczenia powodów stanowią przepisy art. 23 i 24 kc. Do grona dóbr osobistych należą niewątpliwie cześć, godność, prawo do dobrego imienia czy poszanowania prywatności. Przedstawiając wykładnię w/w przepisów oraz art. 448 kc sąd pierwszej instancji wskazał, iż rozpowszechnianie informacji o romansie powódki z synem pozwanego, nazwanie jej obraźliwymi określeniami, wypowiadanie się do osób trzecich
--- STRONA 6 ---
o rzekomych kradzieżach dokonywanych przez powoda, nazywanie go złodziejem, bandytą, rozpowszechnianie takich informacji wśród sąsiadów, rodziny i znajomych naruszało dobra osobiste powodów w postaci ich dobrego imienia. Takie zachowania niewątpliwie obiektywnie powodują negatywne odczucia społeczne. Z przedstawionego materiału wynika niewątpliwie, iż pozwany w swoich wypowiedziach posługiwał się w stosunku do powoda co najmniej określeniem takim jak złodziej. Są to twierdzenia co do faktów, które dają się zweryfikować w kategoriach prawdy i fałszu. Pozwany nie udowodnił, aby nazwanie powoda złodziejem było zgodne z prawdą, nie udowodnił, aby powód dopuścił się kradzieży. Należy więc przyjąć, iż określenie to jest nieprawdziwe i naruszyło dobra osobiste powoda, tj. jego dobre imię i cześć. Przedstawianie przez pozwanego osobom postronnym informacji z życia prywatnego intymnego powódki prowadziło do naruszenia tej sfery jej życia, zaś stosowanie przy tym obraźliwych określeń naruszyło jej dobre imię i cześć. Świadkowie, co prawda, nie byli w stanie potwierdzić dokładnie usłyszanych słów wypowiadanych przez pozwanego pod adresem powódki w miejscu pracy powoda, lecz byli pewni, że były one obraźliwe i dopuszczają słowa: dziwka, szmata. Nie wymaga dowodzenia, że określenia te naruszają dobre imię i cześć powódki. Powyższe okoliczności uzasadniają w pełni uwzględnienie żądania powodów i zakazanie pozwanemu rozpowszechniania na ich temat nieprawdziwych i naruszających ich dobre imię i cześć informacji. Oceniając roszczenie powodów o zasądzenie zadośćuczynienia w myśl art. 448 kc sąd pierwszej instancji wskazał, iż niezależnie od ustalenia, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych powodów przez bezprawne i naganne zachowanie pozwanego nie można pominąć zachowania powodów
--- STRONA 7 ---
polegającego na niszczeniu samochodów pozwanego i jego syna, wzajemne dokuczanie sobie częstymi telefonami, utrzymywanie przez powódkę kontaktów z synem pozwanego w sytuacji zaprzyjaźnienia obu rodzin. Wzajemność naruszeń, jakkolwiek nie wyłącza możliwości dochodzenia roszczeń z art. 24 kc, to może jednak mieć wpływ na uwzględnienie roszczenia z art. 448 kc. Na mocy tego przepisu sąd może przyznać odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia, nie ma tu automatyzmu, jest fakultatywność. W ocenie Sądu Okręgowego skutki naruszenia nie uzasadniają przyznania zadośćuczynienia pieniężnego. Uwzględniając wszystkie przesłanki mające znaczenie dla oceny omawianego roszczenia, które co do zasady je usprawiedliwiają, uwzględnić należy też wskazywane zachowanie samych powodów, tło i sposób rozwijania się konfliktu, akty pozwanego skierowane przeciwko pozwanemu. Te ostatnie okoliczności spowodowały, iż sąd oddalił żądanie powodów zasądzenia na ich rzecz zadośćuczynienia. Sąd uznał za celowe danie im satysfakcji wynikającej z reakcji ze strony porządku prawnego na bezprawne działanie pozwanego i zastosowanie środków ochrony niemajątkowej. Apelację od powyższego wyroku złożyły obie strony. Powodowie A. M. i D. M. w swojej apelacji zarzucili naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 24 § 1 kc i art. 448 § 1 kc poprzez przyznanie zadośćuczynienia w wysokości jedynie 300 zł na rzecz każdego z powodów, zamiast prawidłowej wysokości zadośćuczynienia w wysokości 2000 zł na rzecz każdego z powodów.
--- STRONA 8 ---
Wskazując na przedstawiony zarzut skarżący wnosili o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie zadośćuczynienia i zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 2.000 zł tytułem zadośćuczynienia płatnych z momentem uprawomocnienia się wyroku wraz z ustawowymi odsetkami oraz umorzenie w pozostałym zakresie postępowania w przedmiocie orzeczenia zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie spawy Sądowi Okręgowemu w Siedlcach do ponownego rozpoznania. Pozwany M. G. w swojej apelacji zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych zdarzeń będących przedmiotem toczącej się sprawy i błędną analizę zebranego materiału i naruszenie granic swobodnej i wnikliwej oceny poprzez kłamstwa powodów i ich świadków. Skarżący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej pkt 1 bądź jego uchylenie, zmianę i uchylenie pkt 3 oraz zasądzenie od powodów kosztów postępowania według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Obie apelacje nie zasługują na uwzględnienie. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów apelacji pozwanego, która zmierza do zakwestionowania ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania zaskarżonego wyroku, stwierdzić należy, iż nie zawiera ona
--- STRONA 9 ---
uzasadnionych zarzutów, stanowiąc jedynie polemikę z prawidłowymi wnioskami sądu pierwszej instancji. Skarżący sformułował w apelacji zarzut o naruszeniu przez sąd granic swobodnej oceny dowodów. Zarzut ten jest bezzasadny. Aby zarzucić skutecznie naruszenie przepisu art. 233 § 1 kpc, który konstruuje zasadę swobodnej oceny dowodów, skarżący powinien wskazać, jaki konkretnie dowód mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy sąd uznał za wiarygodny i mający moc dowodową albo za niewiarygodny i niemający mocy dowodowej, i w czym przy tej ocenie przejawia się naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów (por. wyrok SN z 18.01.2002 r. sygn. I CKN 132/01, Lex nr 53144). Kwestionowanie dokonanej przez sąd oceny dowodów nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej dla skarżącego oceny materiału dowodowego (por. postan. SN z 10.01.2002 r. sygn. II CKN 572/99, Lex nr 53136). Stwierdzić także należy, iż jeżeli z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok SN z 27.09.2002 r. sygn. II CKN 817/00, Lex nr 56906). Apelacja tak wymaganych zarzutów nie przedstawia i nie wykazuje, aby ocena dowodów oraz oparte na niej wnioski były dotknięte powyższymi uchybieniami. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw
--- STRONA 10 ---
do zakwestionowania dokonanej przez sąd pierwszej instancji oceny dowodów. Pokreślić należy, że ustalenia sądu dotyczące rozmowy pozwanego z pracodawcą powoda oparte są nie tylko na twierdzeniach powodów i zgłoszonych przez niego świadków. Fakty te wynikają także z zeznań świadka M. G., synowej pozwanego, która potwierdziła zarówno fakt rozmowy pozwanego z szefem powoda, jak również to, co pozwany mówił o powodzie „że ma wyrok w zawieszeniu, że niszczył mienie, że we wcześniejszych zakładach pracy podkradał” /k.123/. Pozwany w żaden sposób nie podważa wiarygodności zeznań tego świadka. Zeznania te są zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym stanowiącym podstawę ustaleń sądu. Wbrew twierdzeniom apelacji również pracodawca powoda potwierdził fakt rozmowy telefonicznej z obelgami względem powoda jak również fakt wizyty pozwanego w jego firmie /k.167v-168/. W tej sytuacji nie ma podstaw, aby uznać, że materiał dowodowy został oceniony w sposób wykraczający poza granice swobodnej oceny dowodów. Również ustalenia sądu dotyczące obrażania powódki znajdują oparcie w materiale dowodowym. Uzasadnienie apelacji zawiera wyłącznie przedstawienie własnego stanowiska w sprawie i własnej oceny materiału dowodowego. Brak w niej argumentów, które wskazywałyby na naruszenie przez sąd zasad logicznego rozumowania i zasad doświadczenia życiowego. Uznając zatem bezzasadność zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów Sąd Apelacyjny przyjął, iż ustalenia sądu pierwszej instancji są w ich zasadniczej części prawidłowe i nie zostały skutecznie podważone przez apelującego. Twierdzenia apelacji co do błędu w ustaleniach faktycznych sądu można jedynie podzielić, co do braku dowodów, że to pozwany wysyłał anonimy czy też inne pisma do powodów. Podnieść jednak należy, iż w uzasadnieniu wyroku sąd pierwszej instancji nie przypisał wprost takiego
--- STRONA 11 ---
zachowania pozwanemu; wskazał, iż syn pozwanego Jarosław Gruszewski przyznał się do wysyłania pism i kopii aktu oskarżenia różnym instytucjom oraz znajomym powoda. Ponadto okoliczność ta pozostaje bez wpływu na ocenę trafności rozstrzygnięcia. Wystarczające dla uwzględnienia powództwa były ustalenia sądu dotyczące wypowiadania przez pozwanego obraźliwych i nieprawdziwych twierdzeń o powodach w miejscu pracy powoda. Należy zauważyć, iż ustalenia Sądu Okręgowego dotyczą całokształtu stosunków pomiędzy stronami, jak również rodziną pozwanego i obejmują także negatywne zachowania powoda D. M.. Przyznany przez sąd sposób ochrony dóbr osobistych powodów jest adekwatny i obejmuje jedynie zakaz rozpowszechniania wskazanych przez sąd informacji. Pozwany nie został zobowiązany do jakichkolwiek świadczeń na rzecz powodów czy też składania jakichkolwiek oświadczeń. Nałożony przez sąd obowiązek powstrzymania się przez pozwanego od wypowiadania się negatywnie o powodach znajduje oparcie zarówno w przepisach prawa tj. art. 24 § 1 kc jak i w zasadach współżycia społecznego, zasadach dobrego wychowania. Należy podkreślić, iż fakt dokonywania wzajemnych naruszeń dóbr osobistych przez strony nie wyklucza możliwości przyznania ochrony stronie powodowej, zwłaszcza w sytuacji gdy ma ona charakter wyłącznie zakazowy. Z tych względów Sąd Apelacyjny uznał, iż zarówno ustalenia dotyczące okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia jak i ich ocena prawna prowadzące do wniosku o naruszeniu dóbr osobistych powodów były prawidłowe i brak jest podstaw do ich zakwestionowania. Za bezzasadne należy także uznać zarzuty apelacji powoda. Przede wszystkim należy podkreślić, iż wbrew twierdzeniom powodów, które zapewne
--- STRONA 12 ---
wynikają z niedokładnego odczytania treści wyroku i jego uzasadnienia, Sąd Okręgowy uznał żądania zasądzenia zadośćuczynienia za w całości bezzasadne. W punkcie III wyroku sąd zasądził na rzecz powodów kwoty po 300 zł tytułem zwrotu części kosztów tj. części opłaty sądowej, a nie tytułem zadośćuczynienia. Dlatego wszystkie zarzuty apelacji dotyczące ustalenia nieprawidłowej wysokości zadośćuczynienia są tym samym bezprzedmiotowe i nie wymagają odniesienia się do nich. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, iż w okolicznościach sprawy nie jest uzasadnione zasądzenie na rzecz powodów zadośćuczynienia. Trafnie wskazał Sąd Okręgowy, iż przyznanie zadośćuczynienia ma charakter fakultatywny. Sąd nie ma obowiązku zasądzania zadośćuczynienia na podstawie art. 448 kc w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych. Przy stosowaniu tego przepisu sad bierze pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych, w tym winę sprawcy naruszenia i jej stopień oraz rodzaj naruszonego dobra. Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 kc może być też nieznaczny rozmiar krzywdy czy też niewłaściwe zachowanie poszkodowanego (por. wyrok SN z 19.04.2006 r., sygn. II PK 245/05, Lex nr 243923). Nie ulega wątpliwości, iż zachowanie powoda w stosunku do pozwanego oraz jego rodziny było wysoce naganne i nie może być usprawiedliwione działaniami pozwanego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego całokształt sytuacji konfliktowej pomiędzy stronami prowadzi do wniosku, iż wystarczające i proporcjonalne dla ochrony praw powoda jest przyznanie powodowi niemajątkowej ochrony. Dla ochrony krzywdy powodów nie jest właściwe zasądzenie na ich rzecz zadośćuczynienia. Podkreślić należy, iż powódka nie wykazała, aby fakt naruszenia jej dobrego imienia wywołał określone skutki w jej życiu codziennym, zwiększające rozmiar krzywdy większy niż sama świadomość rozpowszechniania obraźliwych określeń na jej temat.
--- STRONA 13 ---
Należy przy tym zauważyć, iż powódka była zwolniona z pracy przez syna pozwanego i skutkami tego zdarzenia nie można obciążać pozwanego. W tej sytuacji, przyjąć należy, iż stopień krzywdy jak również naganne zachowanie powódki względem pozwanego (częste telefony) prowadzić muszą do wniosku, iż nie jest uzasadniona ochrona dóbr powódki za pomocą środków o charakterze majątkowym. Podobne wnioski należy wyprowadzić także w odniesieniu do powoda D. M.. Jakkolwiek jako dalsze konsekwencje zachowań pozwanego utracił on dotychczasowe zatrudnienie, to jednak okoliczności akcentowane przez sąd dotyczące tła i sposobu rozwijania konfliktu, przestępcze zachowania powoda, dawały podstawy do odstąpienia od przyznania powodowi środków ochrony o charakterze majątkowej. Postawa powoda w tym konflikcie ma także czynny charakter. Powód nie wykazał, aby w tych okolicznościach, zaistniała po jego stronie krzywda, która, niezależnie od jego postawy, wymaga zrekompensowania w drodze majątkowych środków ochrony. Apelacja nie zawiera w tym zakresie argumentów, które pozwoliłyby zakwestionować pogląd sądu pierwszej instancji. Dodać przy tym należy, iż twierdzenia skarżących, wskazujące na fakt rozpowszechniania informacji o powodach przez pozwanego wobec organów administracji publicznej oraz przesyłania przez niego dokumentów z postępowania karnego nie znajdują oparcia w materiale dowodowym. Jak wyżej wskazano, do faktu rozsyłania kopii aktu oskarżenia przyznał się syn pozwanego i sąd słusznie nie znalazł podstaw do zakwestionowania jego zeznań w tym przedmiocie. Powodowie nie przedstawili żadnego dowodu, z którego wynikałoby, że kopie te rozsyłał pozwany, jak też aby pozwany oczerniał powodów przed organami administracji publicznej. Nie wykazali także, aby ilość osób, którym pozwany, a nie jego syn, przekazywał swoje informacje, była znaczna. Dlatego też te argumenty apelacji muszą być ocenione jako nie mające wpływu na ocenę
--- STRONA 14 ---
trafności rozstrzygnięcia. Zachowania syna pozwanego nie mogą obciążać pozwanego w zakresie jego odpowiedzialności względem powodów. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny uznał, iż trafnie sąd pierwszej instancji uznał, iż brak jest podstaw do zasądzenia na rzecz powodów zadośćuczynienia. Tym samym zarzut naruszenia art. 448 kc i art. 24 § 1 kc należało uznać za całkowicie chybiony. Z przedstawionych względów Sąd Apelacyjny uznał, iż obie apelacje nie zasługują na uwzględnienie, zaś zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Tym samym obie apelacje jako bezzasadne podlegają oddaleniu na mocy art. 385 kpc.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Lublinie#I ACa 479/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 listopada 2011 r. Sąd Apelacyjny w Lubl#art. 245 kk#art. 448 kc#art. 24 kc#art. 448 kc.#art. 24 § 1 kc#art. 448 § 1 kc#art. 233 § 1 kpc#art. 385 kpc.