Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn akt I ACa 468/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 października 2012 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku wydział I cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jarosław Marek Kamiński Sędziowie SA Jadwiga Chojnowska (spr) SO del. Dariusz Małkiński po rozpoznaniu w dniu 24 października 2012 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa M.W. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w H o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 29 marca 2012 r. sygn akt I C 1254/11 oddala apelację UZASADNIENIE M.W. w pozwie przeciwko Skarbowi Państwa- Aresztowi Śledczemu w H. domagał się zasądzenia kwoty 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od daty wytoczenia powództwa do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za bezprawne naruszenie jego dóbr osobistych poprzez niezapewnienie mu odpowiednich warunków socjalno - bytowych podczas odbywania kary pozbawienia wolności i związaną z tym krzywdę. Powód zarzucił, że cele nie spełniały norm powierzchniowych, były niewłaściwie wyposażone, nie spełniały standardów higieny i nie zapewniały nieskrępowanego korzystania z urządzeń sanitarnych. Ponadto osadzeni nie mieli dostępu do bieżącej ciepłej wody, korzystali z kąpieli jedynie raz w tygodniu, nie otrzymywali wystarczającej ilości środków czystości i środków higieny osobistej oraz nie zapewniono im odpowiednio częstej wymiany odzieży, bielizny i pościeli. Powód skarżył się również na standard wyżywienia, bezprawną kontrolę jego korespondencji i zbyt krótkie przebywanie poza celą w ciągu dnia. Ostatnia kategoria uchybień związana była z brakiem organizacji odpowiednich zajęć kulturalnych, sportowych i oświatowych oraz realizacji programów resocjalizacyjnych. Skarb Państwa - areszt śledczy w H. zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że warunki socjalno - bytowe osadzonego odpowiadały obowiązującym normom. Wprawdzie powód przebywał w celi, w której powierzchnia na jednego więźnia była mniejsza niż 3 m² jednak norma ta została przekroczona jedynie nieznacznie, zaś czas przebywania w tej celi był stosunkowo krótki. O fakcie umieszczenia skazanych w celach niezapewniających wymaganego minimum powierzchniowego na bieżąco informowany był również sędzia penitencjarny, który nie wnosił do tego zastrzeżeń. Pozwany wskazał też, że powód w czasie pobytu w zakładzie karnym nie składał żadnych skarg, próśb czy wniosków. W tych okolicznościach, w ocenie skarbu państwa, przyznanie powodowi zadośćuczynienia naruszałoby elementarne poczucie sprawiedliwości społecznej. Sąd Okręgowy w Białymstoku, wyrokiem z 29 marca 2012 r. oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd ustalił, że powód przebywał w areszcie śledczym w H. od 27 listopada 2008 r. do 18 maja 2009 r. Areszt śledczy w H. wyposażony jest w dwie świetlice oddziałowe, bibliotekę, boisko do gry w siatkówkę, salę medialną, sieć telewizyjną i kaplicę ekumeniczną. W areszcie w ramach oddziaływania resocjalizacyjnego, realizowane są programy aktywizacji zawodowej, trening zastępowania agresji, zajęcia informacyjno edukacyjne dotyczące zagrożeń związanych z zażywaniem narkotyków i zagrożeń związanych z nadużywaniem alkoholu,program "Alkohol i kierowca", program edukacji społeczno-historycznej "Atlantyda". Prowadzone są też audycje radiowęzła, działa biblioteka, odbywają się występy artystów, czy projekcje filmów. Osadzeni w areszcie mogą uczestniczyć w zajęciach sportowych, które w okresie letnim odbywają się na boisku na wolnym powietrzu, zaś przez cały rok mogą grać w świetlicy w tenisa stołowego, piłkarzyki i szachy. Powód nie zgłaszał i nie wyrażał woli uczestniczenia w tego typu zajęciach.
--- STRONA 2 ---
Przebywając w Areszcie powód miał możliwość korzystania co najmniej raz w tygodniu z ciepłej kąpieli. Miał też zapewnione do dyspozycji niezbędne urządzenia sanitarne. Wydzielenie kącików sanitarnych jest realizowane przez trwałą konstrukcję z blachy stalowej i szkła zbrojonego, a wejście jest zasłonięte kotarą z PCV. Do cel mieszkalnych nie była dostarczana bezpośrednio ciepła woda, lecz dostęp do niej był realizowany na korytarzu na prośbę osadzonego. Dodatkowo osadzeni mają możliwość posiadania w celi czajników elektrycznych, aby ewentualnie zagrzać wodę. Decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w H. uchylono decyzję nakazującą administracji jednostki zapewnienie ciepłej wody bieżącej w kącikach sanitarnych we wszystkich celach osadzonych. Powód podczas pobytu w areszcie miał zapewniony co najmniej godzinny spacer w ciągu każdej doby. Powód otrzymywał każdego dnia posiłki o odpowiedniej wartości kalorycznej i gramaturze. Dostosowane do przepisów regulujących wykonywanie kary pozbawienia wolności były również środki do higieny osobistej oraz częstotliwość wymiany odzieży, bielizny i pościeli. W okresie pobytu powoda w Areszcie Śledczym w H. przeprowadzona została kontrola prawidłowości żywienia osadzonych i bieżącego stanu sanitarnego, w wyniku których nie stwierdzono nieprawidłowości, które dotykałyby powoda. W latach 2008-2009 nie prowadzono deratyzacji i dezynsekcji w pomieszczeniach dla osadzonych. Zabiegi te odbywały się jedynie w kuchni, pralni i magazynach. Pozytywna ocena działalności Aresztu Śledczego w H. została wystawiona również przez wizytującego jednostkę sędziego penitencjarnego.. Ze sprawozdania wynikał, że warunki bytowe osadzonych nie budzą zastrzeżeń, jeśli chodzi o wyposażenie cel mieszkalnych, stan sanitarny, możliwość korzystania ze spacerów, łaźni, pralni, a na pochwałę zasługuje szereg podejmowanych przez administrację jednostki inicjatyw, mających na celu zaangażowanie w prowadzone względem nich oddziaływanie readaptacyjne. Powód odbywał karę w celi w której powierzchnia na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m² - cela o numerze (...). W tych warunkach powód przebywał przez cały okres pobytu w Areszcie Śledczym w H. W oparciu o poczynione ustalenia faktyczne Sąd przyjął, że powód nie wykazał, ażeby doszło do opisanych przez niego uchybień w zakresie warunków bytowo - socjalnych, które naruszały lub nawet zagrażałyby dobrom osobistym powoda, poza przebywaniem w przeludnionej celi. Warunki bytowo socjalne stworzone w Areszcie odpowiadają w pełni przepisom kodeksu karnego wykonawczego i przepisom wykonawczym w postaci rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno - porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz.U. Nr 152 poz 1493), rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 września 2003 r. w sprawie określenia wartości dziennej normy wyżywienia oraz rodzaju diet wydawanych osobom osadzonym w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz. U. nr 167 poz 1633), zarządzenia Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 6 września 2010 r. w sprawie gospodarki żywnościowej w jednostkach organizacyjnych Służby Więziennej oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. (Dz.U. nr 152 poz 1493. Z szeregu zarzutów kierowanych przez powoda pod adresem pozwanego słuszny okazał się jedynie zarzut niezapewnienia minimalnej powierzchni celi na jedną osobę. Nie uzasadniało to jednak udzielenia powodowi ochrony prawnej, bowiem po stronie pozwanego nie można dopatrzeć się działań bezprawnych. Rozmieszczenie osadzonych w celach znajdowało swoją podstawę prawną w treści art 248 § 1 kkw., zgodnie z którym w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić osadzonych na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia celi na osobę wynosi mniej niż 3 m². Sąd zważył też, że wprawdzie umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m² może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych (Sąd przytoczył tutaj pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w uchwale z 18 października 2011 r. w sprawie o sygn akt III CZP 25/11, Biul. SN 2011/10/6), jednak podkreślił, że nie stanowi to jeszcze wystarczającej przesłanki do przyznania zadośćuczynienia zgodnie z art 448 kc. Warunkiem udzielenia rekompensaty pieniężnej jest bowiem wystąpienia krzywdy, ocenianej przez pryzmat wielu okoliczności, w szczególności długotrwałości przebywania w przeludnionej celi, związanych z tym uciążliwości oraz pozostałych warunków odbywania kary, które mogą zwiększyć poczucie krzywdy lub je osłabiać. Sąd zważył, że przekroczenia pojemności celi powoda były "nieznaczne". Nadto powód przebywał w przeludnionej celi stosunkowo krótko. Kiedy przeludnienie było największe- przebywał jedynie kilka dni (od 27 listopada 2008 r. do końca miesiąca). Co więcej powód nie skarżył się na zaistniałą sytuację i nie zgłaszał jakichkolwiek zastrzeżeń. Sąd zwrócił też uwagę, że pozwany nie mógł odmówić przyjęcia powoda i zapewnił mu warunki, które w istniejących okolicznościach należało uznać za optymalne. Nawet uznając, że z powodu przekroczenia norm metrażowych, naruszono godność i prawo do prywatności powoda, to gradacja tych naruszeń nie przybrała jednak takiej formy, w której można by podzielić twierdzenie powoda o osadzeniu go w niegodnych nieludzkich warunkach, co dopiero w ocenie sądu uzasadniałoby udzielenie mu ochrony prawnej. Mając zatem na względzie, że powód winien liczyć się z ograniczeniami i pewnymi dolegliwościami, Sąd doszedł do przekonania, że powód nie doznał krzywdy, której rekompensaty mógłby żądać. Wobec powyższego jego powództwo zostało oddalone. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art 98 kpc., zgodnie z zasadą odpowiedzialności. Apelację od tego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości. Skarżący podtrzymał argumentację zawartą w pozwie, zaś w zakresie niezachowania norm powierzchniowych w celi zarzucił naruszenie art 248 kkw poprzez uznanie, że istniejące okoliczności uzasadniały osadzenie go w zbyt ciasnej celi, w sytuacji, gdy mogło to mieć miejsce jedynie w wypadkach szczególnych. We wnioskach apelacyjnych powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i orzeczenia zgodnie z żądaniem pozwu.
--- STRONA 3 ---
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Roszczenie w zakresie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (szkodę niemajątkową) opiera się na treści art 23 i 24 kc. Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Treść apelacji, mimo braku nazwania dóbr osobistych, które miałyby być naruszone, wskazuje wyraźnie, że w ocenie powoda uchybiono przede wszystkim jego godności, a zatem najwyższej, przyrodzonej i niezbywalnej wartości, będącej źródłem wszelkich praw i dóbr osobistych każdego człowieka. W zasadzie każde pozbawienie człowieka podstawowych uprawnień mu przysługujących ( w niniejszej sprawie deklarowane spektrum tego naruszenia było bardzo szerokie) godzi w jego godność. Ten, czyje dobro osobiste zostaje naruszone cudzym działaniem, na zasadach przewidzianych w kodeksie (art. 448 kc), może żądać zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Na gruncie analizowanych regulacji wskazać trzeba, że naruszenia dobra osobistego dopuszcza się każdy, kto w takie dobro, chronione konkretną normą prawa lub zasadami współżycia społecznego, godzi w sposób bezprawny. Według utrwalonego w orzecznictwie poglądu, za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, w braku okoliczności usprawiedliwiających to naruszenie. Do okoliczności wyłączających bezprawność zalicza się m.in. działanie w ramach porządku prawnego, działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy. Jeżeli więc obowiązujące przepisy przewidują określone standardy (normy), to działanie w ich ramach (często wkraczające w sferę prawnie chronionych dóbr osobistych) z reguły nie jest bezprawne. Art. 24 kc. przewiduje również domniemanie bezprawności działania podmiotu, naruszającego dobra osobiste, co powoduje, że to na nim spoczywa ciężar wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. Trafnie zważył Sąd I instancji, że nie mogło być mowy o niezapewnieniu powodowi warunków socjalno bytowych o standardzie zagwarantowanym ustawowo oraz w stosownych przepisach wykonawczych (kwestie związane z wymaganym metrażem celi będą przedmiotem dalszych rozważań). Z wyjaśnień pozwanego wynika, że standard oraz wyposażenie cel, w których przebywał powód spełniały wymogi wynikające z § 28 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności oraz załącznika nr 3 (tabela 1) do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Odnosząc się w szczególności do urządzeń sanitarnych (toalety) należy wstępnie zaznaczyć, że Areszt Śledczy w H. poza oddziałem aresztowym jest jednostką przeznaczoną dla skazanych odbywających karę pozbawienia wolności- typu zamkniętego. Stosownie zatem do treści § 28 ust 1 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w zw z art 110 § 3 kkw (a contrario) urządzenia sanitarne w tej jednostce muszą być usytuowane wewnątrz cel mieszkalnych, co skutkuje pewnymi ograniczeniami w zakresie standardu ich wykonania. Zważywszy na dopuszczalne, minimalne wymiary cel, nawet odgrodzenie toalety stałymi ściankami ze wszystkich stron nie jest w stanie zagwarantować osadzonym całkowitej intymności. W tych okolicznościach opisany w pierwszej części niniejszego uzasadnienia sposób wydzielenia kącików sanitarnych należy uznać za spełniający standardy określone w § 28 ust 1 rozporządzenia z dnia 25 sierpnia 2003 r. We wrześniu 2008 r. dokonano oceny stanu sanitarnego jednostki penitencjarnej, w wyniku której stwierdzono, że pomieszczenia w których przebywają skazani mają zapewnioną odpowiednią wentylację i oświetlenie. W celi powoda (...) nie stwierdzono zacieków na ścianach i związanego z tym zagrzybienia (k.177). Obecność gryzoni i owadów (mrówki faraona, prusaki) została stwierdzona jedynie w pomieszczeniach gospodarczych, nie zaś w celach mieszkalnych (k. 182-186). W oparciu o wyjaśnienia pozwanego należało również przyjąć, że zrealizowane były wymogi w zakresie wyposażenia osadzonego w środki czystości zgodnie z art 111 kkw oraz z wykazem zawartym w załączniku nr 1 (zestaw 1/H) do rozporządzenia w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Odnośnie braku dostępu do bieżącej ciepłej wody wskazać należy, że w § 30 rozporządzenia w sprawie regulaminu organizacyjno - porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności zagwarantowano skazanym ciepłą kąpiel jedynie raz w tygodniu. Codzienny (jednorazowy) dostęp do ciepłej wody (oprócz kąpieli) zapewniono jedynie osadzonym kobietom. W świetle wyjaśnień pozwanego oraz braku dowodów przeciwnych zasadne było uznanie, że przestrzegane były również zasady żywienia wskazane w rozporządzeniu Ministra sprawiedliwości z dnia 2 września 2003 r. w sprawie określenia wartości dziennej normy wyżywienia oraz rodzaju diet wydawanych osobom osadzonym w zakładach karnych i aresztach śledczych, wydanym w oparciu o delegację ustawową z art 109 kkw. Pozytywną ocenę funkcjonowania zakładu karnego wystawił również wizytujący jednostkę sędzia penitencjarny ( k. 115-118, 119-122). Czas codziennych spacerów był zgodny z dyspozycją art 112 § 1 kkw, zaś cenzura korespondencji wynikała z osadzenia powoda w zakładzie karnym typu zamkniętego (art 90 pkt 8 kkw). należy przy tym zaznaczyć, że powód nie wskazał aby (niedozwolonej) cenzurze, czy też kontroli podlegała jego korespondencja z pełnomocnikiem lub organami wymienionymi w art 8 a kkw, stanowiącym przepis szczególny wobec regulacji art 90 pkt 8 kkw. Brak było również uzasadnionych podstaw do przyjęcia że Areszt nie zapewniał osadzonym prawa do uczestnictwa w zajęciach kulturalnych, sportowych lub edukacyjnych. Reasumując należało uznać, że przyjęte w tych regulacjach normy bytowe zabezpieczają wszystkie podstawowe i adekwatne do warunków izolacji penitencjarnej potrzeby skazanych, a tym samym umożliwiają godziwe odbywanie kary pozbawienia wolności. Niesprecyzowane i szerzej nieuzasadnione, w znacznej części zarzuty powoda należy traktować w kategoriach zarzutów wobec unormowanych zasad odbywania kary pozbawienia wolności, związanych wyłącznie z wykraczającym poza te unormowania, oczekiwaniami osadzonego, które winny być zracjonalizowane przez wzgląd na fakt odbywania kary i jej częściowo represyjną funkcję. Przechodząc do zarzutu przeludnienia w celi, należy wskazać, że zgodnie z art 110 § 2 kkw powierzchnia celi mieszkalnej, przypadająca na jednego skazanego, nie może być mniejsza niż 3 m². W sytuacji zatem, gdy obowiązujące
--- STRONA 4 ---
przepisy prawa wskazują minimalny metraż cel przypadający na jednego osadzonego, oczywistym jest że przekroczenie tych norm jest co do zasady niedopuszczalne. Zagwarantowanie odpowiedniej powierzchni mieszkalnej jest jednym z podstawowych elementów zapewnienia przez demokratyczne państwo prawa godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Powyższy obowiązek wynika z wiążących Polskę norm prawa międzynarodowego, m.in. z Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich I politycznych z 19 grudnia 1966 r. ( Dz. U. z 1977r. nr 38 poz 167) oraz z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993r. nr 61 poz 284 ze zm; dalej powoływana jako Konwencja). Odpowiednie regulacje znajdują się również w Konstytucji RP, w której gwarantuje się niestosowanie tortur ani okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania i karania (art 40) oraz prawo każdego pozbawionego wolności do traktowania w sposób humanitarny (art 41 ust 4 ) Zapewnienie ustalonego w art 110 § 2 kkw metrażu jest tym bardziej konieczne, w sytuacji gdy minimalna powierzchnia mieszkalna, wynosząca 3 m², należy do najniższych w systemach penitencjarnych państw europejskich (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 26 maja 2008 r., SK 25/07, OTK-A 2008/4/62 oraz powołane tam piśmiennictwo) Trzeba też w tym miejscu wskazać, że Europejski Trybunał Praw Człowieka, wypowiadając się w kwestii wielkości celi, w jakiej powinni przebywać więźniowie uznał powierzchnię 2,8 m ² za sprzeczną ze standardami Europejskiego Komitetu Zapobiegania Torturom (por. wyrok z 9 marca 2006 r. w sprawie C. przeciwko Chorwacji - skarga nr 73786/01) Z problemem dotyczącym niezagwarantowania osadzonym minimalnych standardów w zakresie powierzchni celi związana jest kwestia wystarczalności tego rodzaju uchybień dla zastosowania cywilnoprawnych środków ochrony dóbr osobistych na rzecz skazanych. Dokonując niejako reasumpcji dotychczasowej linii orzeczniczej Europejski Trybunał Praw Człowieka wskazał, że w przypadkach w których skazani mieli do swojej dyspozycji mniej niż 3 m² przestrzeni osobistej, zatłoczenie w celi było tak dojmujące, że samo w sobie uzasadniało stwierdzenie naruszenia art 3 Konwencji. W innych natomiast przypadkach, gdzie zatłoczenie nie było na tyle dolegliwe, by samo w sobie rodzić problem w świetle art 3 Konwencji, Trybunał uwzględniał również inne aspekty fizycznych warunków pozbawienia wolności, np. dostępność wentylacji, dostęp do naturalnego światła lub powietrza odpowiedniość ogrzewania, zachowanie podstawowych wymogów sanitarnych oraz możliwość korzystania z toalety w odosobnieniu (por wyrok z 22 października 2009 r. sprawa nr 17885/04 - Orchowski v. Polska). Problematyka kumulatywnej oceny warunków izolacji penitencjarnej była przedmiotem ożywionej dyskusji również w orzecznictwie sądów krajowych, w których dominowało zapatrywanie o konieczności łącznej oceny warunków osadzenia. Koncepcja oceny kumulatywnej została zaaprobowana przez Sąd Najwyższy, jako zgodna z immanentną cechą orzekania, w którym ocena i rozstrzygnięcie sądu są zawsze aktami in concreto, podejmowanymi przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Sąd Najwyższy nie wykluczył jednak sytuacji, w której decydujące znaczenie może zostać przypisane jednemu czynnikowi, ze względu na jego wagę, np. zachowaniu standardów powierzchni mieszkalnej celi. Sąd Najwyższy zważył, że konkretne oznaczenie powierzchni pomieszczenia mieszkalnego na osobę jako granicznej jest równoznaczne z ustaleniem standardu na najniższym możliwym poziomie. Naruszenie takiego minimum z reguły stanowi zatem istotną przesłankę stwierdzenia naruszenia godności osoby pozbawionej wolności. Naruszenie to przybiera w rozważanym przypadku postać poniżającego i niehumanitarnego traktowania będącego następstwem przebywania w celi o drastycznie ograniczonej przestrzeni życiowej. Zamknięcie i ograniczenie tej przestrzeni jest konieczną i nieodłączną konsekwencją zgodnego z prawem uwięzienia człowieka, jednak jego rozmiar nie powinien przekraczać "poziomu nieuniknionego cierpienia". Z tego względu rozważana sytuacja w każdym wypadku stanowi poważny sygnał, że doszło do niehumanitarnego traktowania osoby pozbawionej wolności, prowadzącego do naruszenia jej godności.. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy postawił tezę, że samo przebywanie osadzonego w celi o powierzchni poniżej 3 m² na osobę może stanowić wystarczającą przesłankę do stwierdzenia naruszenia jego dóbr osobistych (por uchwała Sądu Najwyższego, uchwała 7 sędziów, z 18 października 2011 r. III CZP 25/11, Biul. SN 2011/10/6) oraz powołane tam orzecznictwo) Podobny pogląd Sąd Najwyższy wyraził we wcześniejszym wyroku z 17 marca 2010 r. (sygn II CSK 486/09, lex 599534), w którym wskazał, że nadmierne zagęszczenie celi może być samo w sobie kwalifikowane jako traktowanie niehumanitarne. Pogląd ten został wyrażony w stanie faktycznym, w którym powód przez 18 miesięcy przebywał w celi, w której na jednego skazanego przypadało 2,11-2,25 m² W niniejszej sprawie bezspornym było, że przez cały czas pobytu w areszcie śledczym w H. powód przebywał w jednej celi (nr(...)), w której stan przeludnienia był permanentny. Należy wskazać, że szczegółowe ustalenia w zakresie liczebności osadzonych w tej celi w danym okresie i przypadającej na jednego więźnia powierzchni nie zostały potwierdzone. Co więcej mimo inicjatywy powoda, nie przeprowadzono na tę okoliczność stosownego dowodu (k.27) W to miejsce sąd I instancji oparł się na ogólnych danych wskazujących na stopień przeludnienia całej jednostki (k-50- 55) i z tych danych wyprowadził wniosek o nieznacznym naruszeniu norm powierzchniowych. Bez precyzyjnych ustaleń co do powierzchni celi nr(...) oraz liczby osób w niej osadzonych wniosek taki, abstrahując od tego, że posługuje się niedookreślonym zwrotem "nieznaczności", jest nieuprawniony. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał natomiast, że powierzchnia celi na jednego osadzonego wynosiła jedynie 2-2,25 m² (k.4), co przy i tak wyśrubowanej normie 3 m², świadczy, że przeludnienie (w celi) było jednak znaczące. Powód dysponował bowiem jedynie 2/3 przysługującego mu metrażu. W związku z nieprzeprowadzeniem dowodu wnioskowanego przez powoda oraz niezaprzeczeniem jego twierdzeniom przez pozwanego (na uwzględnienie nie zasługuje ogólnikowe zaprzeczenie wszystkim okolicznościom niepotwierdzonym -k.49) przy kontroli zasadności pozwu należało kierować się normami wskazanymi przez powoda. W ocenie Sądu Apelacyjnego wskazane wyżej odstępstwo od wyznaczonych norm minimalnych, przez okres 6 miesięcy, skutkowało naruszeniem godności i prawa do prywatności powoda.
--- STRONA 5 ---
Ocena bezprawności działania pozwanego wymagała odniesienia się do obowiązującego jeszcze w czasie osadzenia powoda art 248 kkw (przepis został uchylony z dniem 6 grudnia 2009 r. na skutek powołanego wcześniej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 26 maja 2008 r) Art 248 § 1 kkw pozwalał dyrektorowi zakładu karnego lub aresztu śledczego na umieszczenie skazanego w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m² na jedną osobę, ale tylko w szczególnie uzasadnionych wypadkach i jedynie na czas określony. Przepis ten, jako wprowadzający wyjątek od zasady przewidzianej w art 110 § 2 kkw, podlegał ścisłej interpretacji. Tym samym ocena, czy zostały spełnione przesłanki uzasadniające umieszczenie skazanego w przeludnionej celi, powinna być dokonywana ze szczególną wnikliwością. Pod pojęciem "szczególnie uzasadnionego wypadku" należało rozumieć przypadek nadzwyczajny, a nie każdą dowolną sytuację (por. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 26 maja 2008 r.). Ustawodawca nie dokonał wprawdzie egzemplifikacji "wypadków wyjątkowych", jednak stosownej dyrektywy interpretacyjnej dostarcza regulacja obowiązująca aktualnie, która umożliwia umieszczenie osadzonego w celi mieszkalnej o powierzchni poniżej 3 m² na jedną osobę w razie wprowadzenia stanu wojennego, wyjątkowego lub klęski żywiołowej, wystąpienia stanu epidemii lub zagrożenia epidemiologicznego oraz w razie konieczności zapobieżenia wystąpienia innego zdarzenia zagrażającego bezpieczeństwu skazanego lub bezpieczeństwu jednostki penitencjarnej (por. art 110 § 2a kkw w brzmieniu obowiązującym od dnia 6 grudnia 2009 r.). Umieszczenie skazanego w takich warunkach na wypadek konieczności natychmiastowego zakwaterowania innych osób obwarowane jest natomiast restrykcyjnymi wymogami co do czasu trwania takiego stanu rzeczy (por art 110 § 2 b, 2 c i 2i kkw w brzmieniu obowiązującym od dnia 6 grudnia 2009 r.) W rezultacie nie można uznać, że do stwierdzenia wystąpienia "szczególnie uzasadnionego wypadku" wystarcza ogólnikowe powołanie się na istniejący stan przeludnienia. Zasady doświadczenia zawodowego wskazują, że praktyka sankcjonowania w ten sposób prawnego wyjątku (powierzchnia celi poniżej 3 m² na osobę ) stała sie niechlubną regułą, nad którą państwo przeszło do porządku dziennego. Kontynuowanie tej praktyki, mimo uchylenia domniemania konstytucyjności art 248 § 1 kkw, musiało skutkować przyjęciem, że pozwany nie wykazał podstaw do wyłączenia bezprawności naruszenia dóbr osobistych powoda. Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę, że mimo "nieznacznego" stopnia przeludnienia całej jednostki, tj. na poziomie 105-109 % (w lutym 2009 r. osadzonych było nawet mniej niż miejsc, a w marcu 2009 r. liczba osadzonych odpowiadała liczbie miejsc w celach -k.52-53), pozwany nie wykazał, że nie było możliwym zapewnienie powodowi, przynajmniej czasowo, warunków zgodnych z normami przy zastosowaniu odpowiedniego systemu rotacji zakwaterowania. Odnosząc się końcowo do zaakcentowanej kwestii niemożności odmowy przyjęcia skazanych do odbywania kary, należy wyraźnie podkreślić, że stroną pozwaną w niniejszej sprawie jest państwo, na którym ciąży odpowiedzialność stworzenia systemu penitencjarnego zapewniającego realizację przyjętych wcześniej norm, nie zaś pojedyncza jednostka penitencjarna. W ocenie Sądu Apelacyjnego bezprawne naruszenie dóbr osobistych powoda nie mogło jednak skutkować automatycznym przyznaniem mu zadośćuczynienia. Przesłanka bezprawnego naruszenia dóbr osobistych jest bowiem elementem koniecznym, lecz jednocześnie nie samoistnym i jedynie potencjalnie może skutkować odpowiedzialnością państwa na podstawie art 24 w zw z art 448 kc. Z treści art 448 kc wynika jednoznacznie, że w razie naruszenia dobra osobistego możliwa jest pieniężna rekompensata doznanej w wyniku tego krzywdy. Niezbędnym jest zatem wystąpienie krzywdy, którą w okolicznościach niniejszej sprawy należy utożsamiać z fizycznym lub psychicznym cierpieniem lub poniżeniem wykraczającym poza ich nieunikniony zakres związany z odbywaniem kary pozbawienia wolności. O możliwości zasądzenia zadośćuczynienia decydować powinna zatem ocena stopnia pokrzywdzenia powoda poprzez umieszczenie w zbyt małej celi, w tym ocena negatywnych doznań fizycznych i psychicznych, ich intensywność, możliwość pogorszenia się stanu zdrowia fizycznego i psychicznego oraz wpływ tych czynników na aktualne funkcjonowanie powoda. Analiza stopnia pokrzywdzenia powoda musi nastąpić z uwzględnieniem wynikających z samego osadzenia dosyć stresogennych warunków bytowania oraz konieczności zaakceptowania negatywnych realiów odbywania kary pozbawienia wolności wskutek uprzedniego naruszenia prawa i postępowania wbrew przyjętym społecznie normom. Oceny krzywdy należy też dokonać przez pryzmat podwyższonego poziomu subiektywnej wrażliwości powoda, który odbywa karę pozbawienia wolności za najcięższe z przestępstw przeciwko życiu. W świetle powyższego stwierdzić trzeba, że pobyt w areszcie śledczym w H. nie spowodował u powoda uszczerbku na zdrowiu, ani nie odbił się niekorzystnie na jego kondycji psychicznej. Nie wykazano również, że przebywanie w celi o powierzchni 2-2,25 m² na jednego więźnia skutkowało wypadkami dla zapobieżenia którym normy powierzchniowe wprowadzono (np. akty agresji pomiędzy współwięźniami). Co więcej brak jest dowodów na to, że w związku z przebywaniem w zbyt ciasnej celi powód składał jakiekolwiek skargi. Z powyższego wynika zatem, że następstwem umieszczenia powoda w zbyt ciasnej celi było zasadniczo jedynie niezadowolenie z powodu zwykłej uciążliwości z tym związanej. Jej stopień nie wykraczał poza zakres nieunikniony, ściśle związany z samym faktem pozbawienia wolności i występujący również w przypadkach osadzenia w celach pełnowymiarowych. W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny uznał, że samo stwierdzenie naruszenia godności powoda powinno stanowić wystarczającą reakcję na działania pozwanego. Z uwagi na powyższe na podstawie art 385 kpc , orzeczono jak w sentencji.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Białymstoku wydział#I ACa 468/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 października 2012 r. Sąd Apelacyjny w#art. 448 kc#Art. 24 kc.