§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok I ACa 464/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 listopada 2013 r. Sąd Apelacyjny w Gda

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 464/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 listopada 2013 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku - Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Dorota Gierczak Sędziowie: SA Małgorzata Idasiak-Grodzińska(spr.) SO del. Małgorzata Zwierzyńska Protokolant: stażysta . po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2013 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa Ar S przeciwko Gminie o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 15 marca 2013 r. sygn. akt XV C 1424/12 oddala apelację. Na oryginale właściwe podpisy Sygn. akt I ACa 464/13 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Apelacyjny w w składzie: Przewodniczący: Sędziowie: Protokolant: po rozpoznaniu w rozprawie .:_- Ÿ1 FR „ffl 'şsfs-I f.ƒ`~Ê»'<'_f-=Ĺ / f 1* -'flåfi-;§i`f\\=~ -‹ a ižş . ¬ż" ,. WYROK Dnia 29 listopada 2013 r. Gdańsku - Wydział I Cywilny SSA Dorota Gierczak SA Małgorzata Idasiak-Grodzińska (spr.) SO del. Małgorzata Zwierzyńska stażysta. dniu 29 listopada 2013 r. w Gdańsku na sprawy z powództwa Ar S przeciwko Gminie o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia l5 marca 2013 r. sygn. akt XV C l424/12 oddala apelację. Na oryginale właściwe podpisy --- STRONA 2 --- 2 Sygn. akt 464/13 U Z A S A D N I E N I E Powód A SI pozwem skierowanym przeciwko Gminie F domagał się: 1) nakazania pozwanej złożenia oświadczenia następującej treści: „Jako burmistrz miasta przepraszam pana Ar S , iż - z powodu braku przez urzędników mi podległych właściwej oceny prawnej sytuacji zaistniałej podczas sesji Rady Miejskiej w dniu ; r. - miały miejsce nieuzasadnione interwencje funkcjonariuszy Straży Miejskiej i Komisariatu Policja w wezwanych przez mojego zastępcę i przewodniczącego Rady Miejskiej w Interwencje te naruszyły cześć i dobra osobiste Pana A S oraz Jego niezbywalne prawo do wolności wyrażania swoich poglądów i rozpowszechniania informacji nadane Mu art. 54 p.l. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Głęboko ubolewając Burmistrz Miasta " 2) orazzasądzenia na swoją rzecz kwoty 100000 zł. Wyrokiem z dnia 15.03.2013r. Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił powództwo i odstąpił od obciążenia powoda kosztami procesu. Sąd Okręgowy ustalił co następuje: Powód Ai S : brał udział w sesji Rady Miasta w dniu 27 stycznia 2011 r. zajmując miejsce 2 Sygn. akt 464/13 UZASADNIENIE Powód A Sl pozwem skierowanym przeciwko Gminie R domagał się: 1) nakazania pozwanej złożenia oświadczenia następującej treści: „Jako burmistrz miasta przepraszam pana A1 S , iż - z powodu braku przez urzędników mi podległych właściwej oceny prawnej sytuacji zaistniałej podczas sesji Rady Miejskiej w dniu . r. - miały miejsce nieuzasadnione interwencje funkcjonariuszy Straży Miejskiej i Komisariatu Policja w wezwanych przez mojego zastępcę i przewodniczącego Rady Miejskiej w . Interwencje te naruszyły cześć i dobra osobiste Pana A S oraz Jego niezbywalne prawo do wolności wyrażania swoich poglądów i rozpowszechniania informacji nadane Mu art. 54 p.l. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Głęboko ubolewając Burmistrz Miasta ” 2) oraz zasądzenia na swoją rzecz kwoty 100000 zł. Wyrokienl z dnia 15.03.2013r. Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił powództwo i odstąpił od obciążenia powoda kosztami procesu. Sąd Okręgowy ustalił co następuje: Powód A1 S_ brał udział w sesji Rady Miasta w dniu 27 stycznia 2011 r. zajmując miejsce --- STRONA 3 --- 3 przeznaczone dla publiczności. Obradom przewodniczył Przewodniczący Rady Miasta Td P Na stole przed osobą powód umieścił kartonową tabliczkę formatu A-3 ze zdjęciami ukazującymi wnętrze Spółdzielczego Domu Kultury „ " i osoby w trakcie rozgrywek brydżowych przy stołach zastawionych butelkami piwa oraz napisem: „Wizytówka "?! radny Miasta - A. K f członek rady nadzorczej - i / + BUTELCZYNA PIWA. Burmistrzowi, Prezesowi picie alkoholu i piwa w spółdzielczym domu kultury nie przeszkadza" „J. Ch. Kolejny raz wzywam do położenia kresu spożywania alkoholu w t " Dnia 7 .X .2010.r . znowu to czyniono" Powód postawił również przed sobą wykonaną z kartonu atrapę alkotestu z napisem: „rumski alkomat samorządowy ". Pomimo wezwań Przewodniczącego Rady Miasta T ć P : ’ powód nie usunął tabliczek oraz atrapy. Powoływał się na swoje prawo konstytucyjne wynikające z art. 54 pkt 1 Konstytucji. Przewodniczący Rady Miasta polecił wezwanie Straży Miejskiej. Przybyli na miejsce funkcjonariusz wyszli z powodem na zewnątrz, wylegitymowali go i po rozmowie odstąpili od dalszych czynności, a powód powrócił na salę obrad. Po krótkim czasie przybyli wezwani przez Straż Miejską funkcjonariusze Policji, którzy wezwali powoda do schowania tabliczek i opuszczenia sali obrad. Powód odmówił odczytując art. 54 Konstytucji. Policjanci spytali przewodniczącego, czy wyrazi on zgodę na pozostanie powoda na sali obrad, o ile usunie tabliczki. Przewodniczący wyraził na powyższe zgodę i powód usunął tabliczki. 3 przeznaczone dla publiczności. Obradom przewodniczył Przewodniczący Rady Miasta T¿ P Na stole przed osobą powód umieścił kartonową tabliczkę formatu A-3 ze zdjęciami ukazującymi wnętrze Spółdzielczego Domu Kultury „ ” i osoby w trakcie rozgrywek brydżowych przy stołach zastawionych butelkami piwa oraz napisem: „Wizytówka ”?! radny lwiasta - A. K + członek rady' nadzorczej - Ę 1 + BUTELCZYNA PIWA. Burmistrzowi, Prezesowi ,picie alkoholu i piwa w spółdzielczym domu kultury nie przeszkadza” „J. Ch Kolejny raz wzywam do położenia kresu spożywania alkoholu w ć " Dnia 7 .X.20lO.r. znowu to czyniono” Powód postawił również przed sobą wykonaną z kartonu atrapę alkotestu z napisem: „rumski alkomat samorządowy”. Pomimo wezwań Przewodniczącego Rady Miasta Ta Pf powód nie usunął tabliczek oraz atrapy. Powoływał się na swoje prawo konstytucyjne wynikające z art. 54 pkt l Konstytucji. Przewodniczący Rady Miasta polecił wezwanie Straży Miejskiej. Przybyli na miejsce funkcjonariusz wyszli z powodem na zewnątrz, wylegitymowali go i po rozmowie odstąpili od dalszych czynności, a powód powrócił na salę obrad. Po krótkim czasie przybyli wezwani przez Straż Miejską funkcjonariusze Policji, którzy wezwali powoda do schowania tabliczek i opuszczenia sali obrad. Powód odmówił - odczytując art. 54 Konstytucji. Policjanci spytali przewodniczącego, czy wyrazi on zgodę na pozostanie powoda na sali obrad, o ile usunie tabliczki. Przewodniczący wyraził na powyższe zgodę i powód usunął tabliczki. --- STRONA 4 --- 4 Okoliczności faktyczne istotnedla rozstrzygnięcia sprawy pozostawały pomiędzy stronami bezsporne, toteż sąd nie przeprowadzał postępowania dowodowego, a jedynie zapoznał się z materiałem procesowym zawartym w aktach II W 1872/11 Sądu Rejonowego w Wejherowie. W sprawie tej powód został uniewinniony od zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 62a § 1 kw i z art. 51 § 1 k.w. Sąd Okręgowyuznał powództwo za bezzasadne biorąc pod uwagę ustalony stan faktyczny i przesłanki ochrony prawnej z art. 23, 24 kc w zw. z art. 448 kc i art. 54 ust. 1 Konstytucji R P . Powód A S ! nie wskazał podstawy prawnej swoich roszczeń, Sąd zaś przyjął, że domagał się on ochrony swoich dóbr osobistych przede wszystkim w oparciu o art. 24 k.c . Przykładowy katalog dóbr osobistych pozostających pod ochroną prawa cywilnego zawiera art. 23 k.c. Należą do niego w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna i wynalazcza. Natomiast art. 24 reguluje kwestię roszczeń osoby, której dobra osobiste zostały naruszone lub zagrożone. Ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działania, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on takżeżądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia , dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty kwoty pieniężnej na wskazany cel społeczny. 4 Okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy pozostawały pomiędzy stronami bezsporne, toteż sąd nie przeprowadzał postępowania dowodowego, a jedynie zapoznał się z materiałem procesowym zawartym w aktach II W 1872/ll Sądu Rejonowego w Wejherowie. W sprawie tej powód został uniewinniony od zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 62a § l kw i z art. 5l § l k.w. Sąd Okręgowy uznał powództwo za bezzasadne biorąc pod uwagę ustalony stan faktyczny i przesłanki ochrony prawnej z art. 23, 24 kc w zw. z art. 448 kc i art. 54 ust. l Konstytucji RP. Powód A S] nie wskazał podstawy prawnej swoich roszczeń, Sąd zaś przyjął, że domagał się on ochrony swoich dóbr osobistych przede wszystkim w oparciu o art. 24 k.c. Przykładowy katalog dóbr osobistych pozostających pod ochroną prawa cywilnego zawiera art. 23 k.c. Należą do niego w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna i wynalazcza. Natomiast art. 24 reguluje kwestię roszczeń osoby, której dobra osobiste zostały naruszone lub zagrożone. Ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działania, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia , dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty kwoty pieniężnej na wskazany cel społeczny. --- STRONA 5 --- 5 Kwestię zadośćuczynienia w razie naruszenia dóbr osobistych reguluje art. 448 k.c., który stanowi, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Tak więc rozstrzygając o zasadności żądań powoda Sąd winien ustalić: - czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, a jeżeli tak to jakich, - czy działanie prowadzące donaruszenia dóbr osobistych miało charakter bezprawny - czy pozwana Gmina jest podmiotem ponoszącym odpowiedzialność za naruszenie tych dóbr - czy złożenie oświadczenia o treści i formie, jakiej domaga się powód stanowi dopełnienie czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia Powód wskazywał, że dopuszczenie przez Przewodniczącego Rady Miasta do interwencji Straży Miejskiej oraz Policji, w konsekwencji których powód został zmuszony do schowania przygotowanych przez siebie materiałów doprowadziło do naruszenia jego czci oraz wolności do wyrażania swoich poglądów. Powód naruszenia swej czci upatrywał w samym fakcie podjęcia interwencji i nie wskazywał na jakiekolwiek zachowania szczególne, które by naruszały jego dobre imię. Podkreślił, że w związku z tym zdarzeniem został oskarżony o popełnienie wykroczenia, ponadto telewizja lokalna w swoim 5 Kwestię zadośćuczynienia w razie naruszenia dóbr osobistych reguluje art. 448 k.c., który stanowi, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Tak więc rozstrzygając o zasadności żądań powoda Sąd winien ustalić: - czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, a jeżeli tak to jakich, - czy działanie prowadzące do naruszenia dóbr osobistych miało charakter bezprawny - czy pozwana Gmina jest podmiotem ponoszącym odpowiedzialność za naruszenie tych dóbr - czy złożenie oświadczenia o :treści i formie, jakiej domaga się powód stanowi dopełnienie czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia Powód wskazywał, że dopuszczenie przez Przewodniczącego Rady Miasta do interwencji Straży Miejskiej oraz Policji, w konsekwencji których powód został zmuszony do schowania przygotowanych przez siebie materiałów doprowadziło do naruszenia jego czci oraz wolności do wyrażania swoich poglądów. Powód naruszenia swej czci upatrywał w samym fakcie podjęcia interwencji i nie wskazywał na jakiekolwiek zachowania szczególne, które by naruszały jego dobre imię. Podkreślił, że w związku z tym zdarzeniem został oskarżony o popełnienie wykroczenia, ponadto telewizja lokalna w swoim --- STRONA 6 --- 6 serwisie informacyjnym nazwała jego zachowanie nagannym oraz poinformowała o interwencji Policji. W ocenie Sądu Okręgowego działania, do których dopuścił Przewodniczący Rady Miasta a polegające na interwencji Policji i Straży Miejskiej wobec powoda nie naruszyły jego czci, podkreślając, że ocena, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych musi opierać się na przesłankach obiektywnych, nie zaś na samym odczuciu osoby poszkodowanej. Jakkolwiek można bronić tezy, że samo podjecie interwencji wobec osoby jest dla niej sytuacją niekomfortową (np. kontrola drogowa), to jednak nie prowadzi do naruszenia jej czci - chyba , że przy okazji interwencji doszło do tego rodzaju zachowań. Wykonywanie określonych czynności przez funkcjonariuszy wobec jakieś osoby choć może budzić negatywne konotacje u obserwatorów takiego zdarzenia, to jednak nie może być utożsamiane z utratą czci zewnętrznej - rozumianej jako szacunek i dobra opinia u innych osób. Co więcej w niektórych sytuacjach może się zdarzyć, że osoba, wobec której nastąpiła interwencja zyskuje w oczach pewnych środowisk. Powód wskazywał także, że zostało naruszone jego dobro osobiste w postaci prawa do wolności wyrażania swych poglądów, gwarantowanego art. 54 ust.l Konstytucji R P . Zgodnie z art. 54 ust. 1 Konstytucji RP każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Sąd podzielił pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2010 r. II CSK 640/09, że dobra osobiste, ujmowane są w kategoriach obiektywnych, jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące 6 serwisie informacyjnym nazwała jego zachowanie nagannym oraz poinformowała o interwencji Policji. W ocenie Sądu Okręgowego działania, do których dopuścił Przewodniczący Rady Miasta a polegające na interwencji Policji i Straży Miejskiej wobec powoda nie naruszyły jego czci, podkreślając, że ocena, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych musi opierać się na przesłankach obiektywnych, nie zaś na. samym odczuciu osoby poszkodowanej. Jakkolwiek można bronić tezy, że samo podjecie interwencji wobec osoby jest dla niej sytuacją niekomfortową (np. kontrola drogowa), to jednak nie prowadzi do naruszenia jej czci - chyba , że przy okazji interwencji doszło do tego rodzaju zachowań. Wykonywanie określonych czynności przez funkcjonariuszy wobec jakieś osoby choć może budzić negatywne konotacje u obserwatorów takiego zdarzenia, to jednak nie może być utożsamiane z utratą czci zewnętrznej - rozumianej jako szacunek i dobra opinia u innych osób. Co więcej w niektórych sytuacjach może się zdarzyć, że osoba, wobec której nastąpiła interwencja zyskuje w oczach pewnych środowisk. Powód wskazywał także, że zostało naruszone jego dobro osobiste w postaci prawa do wolności wyrażania swych poglądów, gwarantowanego art. 54 ust.1 Konstytucji RP. Zgodnie z art. 54 ust. l Konstytucji RP każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Sąd podzielił pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2010 r. II CSK 640/09, że dobra osobiste, ujmowane są w kategoriach obiektywnych, jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące --- STRONA 7 --- 7 wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez system prawny. Nierozerwalne związanie tych wartości, jako zespołu cech właściwych człowiekowi, stanowiących o jego walorach, z jednostką ludzką wskazuje na ich bezwzględny charakter, towarzyszący mu przez całe życie, niezależnie od sytuacji w jakiej znajduje się w danej chwili. Nie ma podstaw do przyjęcia, że wszystkie prawa podstawowe objęte Europejską Konwencją Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz wolności i prawa osobiste wymienione w Konstytucji (art. 38 do 56) powinny być chronione za pomocą środków wskazanych w art. 24 k.c., do czego dojść może, jeśli naruszenie ich doprowadzi zarazem do pogwałcenia dobra osobistego. Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że wolność wyrażania swych poglądów jest elementem wolności jako takiej, a Wolność oznacza możliwość podejmowania działań i zachowania w warunkach pozbawionych przymusu. W tym aspekcie wolność wypowiedzi oznacza dobro polegające na swobodzie wypowiadania (w sposób werbalny lub za pomocą innych środków wyrazu) informacji oraz ocen określonych postaw, czy sytuacji. Prawo to przysługuje nie tylko prasie (środkom społecznego przekazu) ale także każdemu obywatelowi. Posiadana przez człowieka wiedza oraz ocena określonych faktów czy postaw, jest ściśle związana z jego osobą. Ich wyrażanie decyduje o bycie człowieka i jego funkcjonowaniu w społeczeństwie. Dlatego też Sąd uznał, że swoboda wypowiedzi jest nie tylko prawem obywatelskim, ale także dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c., tym samym podzielił stanowisko powoda, że podjęcie działań, które w konsekwencji zmusiły powoda do schowania materiałów, dzięki którym wyrażał swe poglądy, naruszyło jego dobro osobiste w postaci wolności wypowiedzi. 7 wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez system prawny. Nierozerwalne związanie tych wartości, jako zespołu cech właściwych człowiekowi, stanowiących o jego walorach, z jednostką ludzką wskazuje na ich bezwzględny charakter, towarzyszący mu przez całe życie, niezależnie od sytuacji w jakiej znajduje się w danej chwili. Nie ma podstaw do przyjęcia, że wszystkie prawa podstawowe objęte Europejską Konwencja Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz wolności i prawa osobiste wymienione w Konstytucji (art. 38 do 56) powinny być chronione za pomocą środków wskazanych w art. 24 k.c., do czego dojść może, jeśli naruszenie ich doprowadzi zarazem do pogwałcenia dobra osobistego. Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że wolność wyrażania swych poglądów jest elementem wolności jako takiej, a Wolność oznacza możliwość podejmowania działań i zachowania w warunkach pozbawionych przymusu. W tym aspekcie wolność wypowiedzi oznacza dobro polegające na swobodzie wypowiadania (w sposób werbalny lub za pomocą innych środków wyrazu) informacji oraz ocen określonych postaw, czy sytuacji. Prawo to przysługuje nie tylko prasie (środkom społecznego przekazu) ale także każdemu obywatelowi. Posiadana przez człowieka wiedza oraz ocena określonych faktów czy postaw, jest ściśle związana z jego osobą. Ich wyrażanie decyduje o bycie człowieka i jego funkcjonowaniu w społeczeństwie. Dlatego też Sąd uznał, że swoboda wypowiedzi jest nie tylko prawem obywatelskim, ale także dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c., tym samym podzielił stanowisko powoda, że podjęcie działań, które w konsekwencji zmusiły powoda do schowania materiałów, dzięki którym wyrażał swe poglądy, naruszyło jego dobro osobiste w postaci wolności wypowiedzi. --- STRONA 8 --- 8 Czyniąc dalsze rozważania Sąd Okręgowy wskazał jednocześnie, że odpowiedzialność za naruszenie dobra osobistego powstaje wówczas, gdy naruszenie miało charakter bezprawny. Przy czym konstrukcja powołanego art. 24 k.c. zawiera domniemanie bezprawności działania po stronie naruszyciela, zaś z dokonanych przez Sąd ustaleń wynika, że działanie prowadzące do naruszenia dóbr osobistych powoda nie miało charakteru bezprawnego. Podkreślił Sąd, że konieczność schowania materiałów przyniesionych przez powoda na sesję Rady Miasta była konsekwencją działań podjętych przez kilka podmiotów: - Przewodniczącego Rady Miasta, który polecił wezwać Straż Miejską w celu usunięcia powoda z sali obrad wraz z przyniesionymi materiałami, - funkcjonariuszy Straży Miejskiej, którzy wylegitymowali powoda, a następnie wezwali Policję, - funkcjonariuszy Policji, którzy ostatecznie nakazali usunięcie tabliczek . Powód skierował swe roszczenie wobec Gminy Miasta ' której odpowiedzialność można rozważać, jedynie w odniesieniu do zachowania Przewodniczącego Rady Miasta, względnie funkcjonariuszy Straży Miejskiej. Gmina bowiem nie może odpowiadać za działania Policji, która nie jest jej jednostką organizacyjną. W ocenie Sądu działanie Przewodniczącego Rady Miasta, ani funkcjonariuszy Straży Miejskiej nie miało charakteru bezprawnego. Przewodniczący Rady Miasta odpowiada za sprawny i niezakłócony przebieg obrad, a zachowanie powoda polegające na rozmieszczeniu tabliczek mogło utrudniać prowadzenie obrad i uzasadniać wezwanie odpowiednich służb, tym bardziej, że Przewodniczący miał podejrzenie co do popełnienia przez powoda wykroczenia. 8 Czyniąc dalsze rozważania Sąd Okręgowy wskazał jednocześnie, że odpowiedzialność za naruszenie dobra osobistego powstaje wówczas, gdy naruszenie miało charakter bezprawny. Przy czym konstrukcja powołanego art. 24 k.c. zawiera domniemanie bezprawności działania po stronie naruszyciela, zaś z dokonanych przez Sąd ustaleń wynika, że działanie prowadzące do naruszenia dóbr osobistych powoda nie miało charakteru bezprawnego. Podkreślił Sąd, że konieczność schowania materiałów przyniesionych przez powoda na sesję Rady Miasta była konsekwencją działań podjętych przez kilka podmiotów: - Przewodniczącego Rady Miasta, który polecił wezwać Straż Miejską w celu usunięcia powoda z sali obrad wraz z przyniesionymi materiałami, - funkcjonariuszy Straży Miejskiej, którzy wylegitymowali powoda, a następnie wezwali Policję, - funkcjonariuszy Policji, którzy ostatecznie nakazali usunięcie tabliczek _ Powód skierował swe roszczenie wobec Gminy Miasta której odpowiedzialność można rozważać, jedynie w odniesieniu do zachowania Przewodniczącego Rady Miasta, względnie funkcjonariuszy Straży Miejskiej. Gmina bowiem nie może odpowiadać za działania Policji, która nie jest jej jednostką organizacyjną. W ocenie Sądu działanie Przewodniczącego Rady Miasta, ani funkcjonariuszy Straży Miejskiej nie miało charakteru bezprawnego. Przewodniczący Rady Miasta odpowiada za sprawny i niezakłócony przebieg obrad, a zachowanie powoda polegające na rozmieszczeniu tabliczek mogło utrudniać prowadzenie obrad i uzasadniać wezwanie odpowiednich służb, tym bardziej, że Przewodniczący miał podejrzenie co do popełnienia przez powoda wykroczenia. --- STRONA 9 --- 9 Sąd podkreślił, że wezwanie interwencji służb porządkowych nawet w sytuacji, gdy podejrzenie popełnienia wykroczenia okaże się później nieuzasadnione, nie oznacza bezprawności (niezgodności z prawem) takiego działania w szczególności, jeżeli podejmuje je osoba odpowiadająca w danym momencie za porządek publiczny. Nawet niewłaściwa ocena sytuacji i stopnia zagrożenia nie uzasadnia tezy o bezprawności działania. Funkcjonariusze Straży Miejskiej z kolei działali w ramach przysługujących im uprawnień i jedynie wylegitymowali powoda a następnie wezwali funkcjonariuszy Policji. Sąd zważył, że usunięcie tabliczek nastąpiło na polecenie funkcjonariuszy Policji, a sam fakt, że działali oni podczas sesji Rady Miasta za zgodą Przewodniczącego nie może uzasadniać odpowiedzialności Gminy za te działania. Przewodniczący Rady Miasta nie był uprawniony do nakazania funkcjonariuszom Policji odstąpienia od interwencji, podczas której policjanci nie wykonywali jego poleceń, chociaż porozumiewali się z nim. Oczekiwanie przez Przewodniczącego określonego skutku interwencji (usunięcie powoda i jego materiałów z sali obrad) nie było dla funkcjonariuszy Policji wiążące i ostatecznie do usunięcia powoda z sali obrad nie doszło. Nie można zatem powiedzieć, że spowodowanie przez Przewodniczącego Rady Miasta interwencji określonych służb miało charakter bezprawny, a zatem brak było przesłanek do uwzględnienia roszczeń powoda. Z uwagi na trudną sytuację materialną na mocy art. 102 kpc Sąd Okręgowy odstąpił od obciążenia powoda kosztami procesu. Apelację od tego wyroku wywiódł powód wnosząc o zmianę wyroku i uwzględnienie żądań pozwu w całości. 9 Sąd podkreślił, że wezwanie interwencji służb porządkowych nawet w sytuacji, gdy podejrzenie popełnienia wykroczenia okaże się później nieuzasadnione, nie oznacza bezprawności (niezgodności z prawem) takiego działania w szczególności, jeżeli podejmuje je osoba odpowiadająca w danym momencie za porządek publiczny. Nawet niewłaściwa ocena sytuacji. i stopnia zagrożenia nie uzasadnia tezy o bezprawności działania. Funkcjonariusze Straży Miejskiej z kolei działali w ramach przysługujących im uprawnień i jedynie wylegitymowali powoda a następnie wezwali funkcjonariuszy Policji. Sąd zważył, że usunięcie tabliczek nastąpiło na polecenie funkcjonariuszy Policji, a sam fakt, że działali oni podczas sesji Rady Miasta za zgodą Przewodniczącego nie może uzasadniać odpowiedzialności Gminy za te działania. Przewodniczący Rady Miasta nie był uprawniony do nakazania funkcjonariuszom Policji odstąpienia od interwencji, podczas której policjanci nie wykonywali jego poleceń, chociaż porozumiewali się z nim. Oczekiwanie przez Przewodniczącego określonego skutku interwencji (usunięcie powoda i jego materiałów z sali obrad) nie było dla funkcjonariuszy Policji wiążące i ostatecznie do usunięcia powoda z sali obrad nie doszło. Nie można zatem powiedzieć, że spowodowanie przez Przewodniczącego Rady Miasta interwencji określonych służb miało charakter bezprawny, a zatem brak było przesłanek do uwzględnienia roszczeń powoda. Z uwagi na trudną sytuację materialną na mocy art. 102 kpc Sąd Okręgowy odstąpił od obciążenia powoda kosztami procesu. Apelację od tego wyroku wywiódł powód wnosząc o zmianę wyroku i uwzględnienie żądań pozwu w całości. --- STRONA 10 --- 10 Powód kwestionując trafność zaskarżonego rozstrzygnięcia podkreślał oczywistą bezzasadność wezwania służb porządkowych i żądania usunięcia tabliczek, co powinna zauważyć obecna na posiedzeniu Rady Miasta Rumi radca prawna A.B. Wskazywał także na fragment uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku w sprawie V Ka dla wykazania, że swoim zachowaniem nie naruszył porządku obrad. Pozwana nie złożyła odpowiedzi na apelację. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja powoda jest bezzasadna i podlega oddaleniu. W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd Okręgowy trafnie przyjął nieistnienie uzasadnionych podstaw do oceny, iż zachowanie funkcjonariuszy Straży Miejskiej, Policji oraz członków Rady Miasta mogło stanowić naruszenie czci powoda. Podobną ocenę wyraził także Sąd Apelacyjny rozpoznając apelację obu stron w sprawie przywoływanej przez powoda I ACa ' - wyrok z Powód tej oceny zresztą nie kwestionował natomiast koncentrował się na zarzucie oczywistej bezzasadności (bezprawności) wezwania służb porządkowych, zaś Sąd Apelacyjny w całości podziela argumenty Sądu meriti, iż samo legitymowanie osoby nie narusza jego czci. Sąd Apelacyjny podziela także i przyjmuje za własne niekwestionowane ustalenia faktyczne oraz ocenę zachowania pozwanej jako skutkującego ostatecznie naruszeniem dobra osobistego powoda w postaci wolności wypowiedzi. Zważyć jednak należy, że sekwencja zdarzeń prowadzić musi do wniosku, że to dopiero na polecenie Policji powód usunął tablice, które stanowiły wyraz realizacji jego prawa do wypowiedzi, natomiast za zakres i sposób podjętych przez 10 Powód kwestionując trafność zaskarżonego rozstrzygnięcia podkreślał oczywistą bezzasadność wezwania służb porządkowych i żądania usunięcia tabliczek, co powinna zauważyć obecna na posiedzeniu Rady Miasta Rumi radca prawna A.B. Wskazywał także na fragment uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku w sprawie V Ka dla wykazania, że swoim zachowaniem nie naruszył porządku obrad. Pozwana nie złożyła odpowiedzi na apelację. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja powoda jest bezzasadna i podlega oddaleniu. W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd Okręgowy trafnie przyjął nieistnienie uzasadnionych podstaw do oceny, iż zachowanie funkcjonariuszy Straży Miejskiej, Policji oraz członków Rady Miasta mogło stanowić naruszenie czci powoda. Podobna ocenę wyraził także Sąd Apelacyjny rozpoznając apelację obu stron w sprawie przywoływanej przez powoda I ACa 1 - wyrok z Powód tej oceny zresztą nie kwestionował natomiast koncentrował się na zarzucie oczywistej bezzasadności (bezprawności) wezwania służb porządkowych, zaś Sąd Apelacyjny w całości podziela argumenty Sądu meriti, iż samo legitymowanie osoby nie narusza jego czci. Sąd Apelacyjny podziela także i przyjmuje za własne niekwestionowane ustalenia faktyczne oraz ocenę zachowania pozwanej jako skutkującego ostatecznie naruszeniem dobra osobistego powoda w postaci wolności wypowiedzi. Zważyć jednak należy, że sekwencja zdarzeń prowadzić musi do wniosku, że to dopiero na polecenie Policji powód usunął tablice, które stanowiły wyraz realizacji jego prawa do wypowiedzi, natomiast za zakres i sposób podjętych przez --- STRONA 11 --- 11 Policję czynności interwencyjnych nie ponosi odpowiedzialności pozwana Gmina, ani żadna osoba prosząca Policję o interwencję. Sąd Okręgowy zasadnie więc przyjął, że co do zasady powód pozbawiony został prawa do wolności wypowiedzi, jednakże nie sposób obarczać za to odpowiedzialnością pozwaną Gminę, w działaniach której nie można doparzyć się bezprawności. Nawet gdyby przyjąć za powodem, że ocena zdarzeń i zachowania powoda na posiedzeniu Rady dokonana przez Przewodniczącego Rady Miasta była niewłaściwa, pochopna i nieadekwatna do realnie występującego stopnia zagrożenia porządku i powagi obrad, to i wówczas owa nadwrażliwość czy nadgorliwość Przewodniczącego przejawiająca się w wezwaniu funkcjonariuszy Straży Miejskiej nie może być oceniona jako działanie naruszające jakiekolwiek wolności czy dobra osobiste powoda. Przewodniczący mógł odczuwać uzasadnioną obawę, iż dojdzie do zakłóceń porządku obrad, mógł też ulec osobistej ocenie, że zachowanie powoda wykracza poza ramy zgodnego z prawem lub obyczajem wyrażania swych poglądów. Jednakże to nie Przewodniczący, ani wezwani przez niego funkcjonariusze Straży Miejskiej wyegzekwowali od powoda usunięcie tych tablic, bowiem uczynili to funkcjonariusze Policji, zaś pozwana w żadnej mierze nie kierowała czynnościami Policji ani też nie ponosiła za nie żadnej organizacyjnej odpowiedzialności. Funkcjonariusze Policji podejmując czynności interwencyjne nie pozostają pod wpływem czy kierownictwem osoby lub podmiotu wzywającego lecz podejmują stosowne, wedle swego uznania, czynności mając na uwadze swoje kompetencje, normy prawne i zastaną sytuację wymagającą określonego działania. Podejmując konkretne czynności funkcjonariusze Policji realizują potrzebę zachowania porządku prawnego i nie 11 Policję czynności interwencyjnych nie ponosi odpowiedzialności pozwana Gmina, ani żadna osoba prosząca Policję o interwencję. Sąd Okręgowy zasadnie więc przyjął, że co do zasady powód pozbawiony został prawa do wolności wypowiedzi, jednakże nie sposób obarczać za to odpowiedzialnością pozwaną Gminę, w działaniach której nie można doparzyć się bezprawności. Nawet gdyby przyjąć za powodem, że ocena zdarzeń i zachowania powoda na posiedzeniu Rady dokonana przez Przewodniczącego Rady Miasta była niewłaściwa, pochopna i nieadekwatna do realnie występującego stopnia zagrożenia porządku i powagi obrad, to i wówczas owa nadwrażliwość czy nadgorliwość Przewodniczącego przejawiająca się w wezwaniu funkcjonariuszy Straży Miejskiej nie może być oceniona jako działanie naruszające jakiekolwiek wolności czy dobra osobiste powoda. Przewodniczący mógł odczuwać uzasadnioną obawę, iż dojdzie do zakłóceń porządku obrad, mógł też ulec osobistej ocenie, że zachowanie powoda wykracza poza ramy zgodnego z prawem lub obyczajem wyrażania swych poglądów. Jednakże to nie Przewodniczący, ani wezwani przez niego funkcjonariusze Straży Miejskiej wyegzekwowali od powoda usunięcie tych tablic, bowiem uczynili to funkcjonariusze Policji, zaś pozwana w żadnej mierze nie kierowała czynnościami Policji ani też nie ponosiła za nie żadnej organizacyjnej odpowiedzialności. Funkcjonariusze Policji podejmując czynności interwencyjne nie pozostają pod wpływem czy kierownictwem osoby lub podmiotu wzywającego lecz podejmują stosowne, wedle swego uznania, czynności mając na uwadze swoje kompetencje, normy prawne i zastaną sytuację wymagającą określonego działania. Podejmując konkretne czynności funkcjonariusze Policji realizują potrzebę zachowania porządku prawnego i nie --- STRONA 12 --- 12 reprezentują interesów żadnej ze stron, a więc to od ich oceny zależy jaki będzie zakres i skutek takiej interwencji. Zatem sam fakt wezwania funkcjonariuszy nie stanowi czynu bezprawnego nawet, gdy okaże się następnie nieuzasadniony. Każdy bowiem podmiot ma prawo do wezwania odpowiednich służb jeśli czuje się zagrożony lub zachodzi obawa naruszenia prawa czy porządku. W tej sytuacji prawidłowo przyjął Sąd meriti, że brak uzasadnionych podstaw w aspekcie norm art. 23, 24 kc i art. 448 kc, by obciążyć odpowiedzialnością pozwaną Gminę za obiektywnie zaistniałe naruszenie dobra osobistego powoda w postaci wolności głoszenia poglądów i swobody wypowiedzi, a to wobec trafnego przyjęcia, że działania Gminy nie nosiły cech działania bezprawnego. Brak przesłanki bezprawności czyni roszczenia bezzasadnymi zaś dalsze rozważania są zbędne, bowiem jedynie bezprawność działania naruszającego dobro osobiste uzasadnia udzielenie poszkodowanemu ochrony prawnej z art. 24 kc. Z tych przyczyn apelację powoda jako pozbawioną uzasadnionych podstaw należało oddalić na podstawie art. 385 kpc. 12 reprezentują interesów żadnej ze stron, a więc to od ich oceny zależy jaki będzie zakres i skutek takiej interwencji. Zatem sam fakt wezwania funkcjonariuszy nie stanowi czynu bezprawnego nawet, gdy okaże się następnie nieuzasadniony. Każdy bowiem podmiot ma prawo do wezwania odpowiednich służb jeśli czuje się zagrożony lub zachodzi obawa naruszenia prawa czy porządku. W tej sytuacji prawidłowo przyjął Sąd meriti, że brak uzasadnionych podstaw w aspekcie norm art. 23, 24 kc i art. 448 kc, by obciążyć odpowiedzialnością pozwaną Gminę za obiektywnie zaistniałe naruszenie dobra osobistego powoda w postaci wolności głoszenia poglądów i swobody wypowiedzi, a to wobec trafnego przyjęcia, że działania Gminy nie nosiły cech działania bezprawnego. Brak przesłanki bezprawności czyni roszczenia bezzasadnymi zaś dalsze rozważania są zbędne, bowiem jedynie bezprawność działania naruszającego dobro osobiste uzasadnia udzielenie poszkodowanemu ochrony prawnej z art. 24 kc. Z tych przyczyn apelację powoda jako pozbawioną uzasadnionych podstaw należało oddalić na podstawie art. 385 kpc.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Gdańsku - Wydział#I ACa 464/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 listopada 2013 r. Sąd Apelacyjny w Gda#art. 54 p.l.#art. 54 pkt 1 Konstytucji.#art. 54 Konstytucji.#art. 54 pkt#art. 62a § 1 kw#art. 51 § 1 k.w.#art. 448 kc#art. 54 ust. 1 Konstytucji#art. 24 k.c#art. 23 k.c.#art. 24 reguluje#art. 54 ust.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 54 ust.l#art. 54 ust.1 Konstytucji#art. 38 do#art. 102 kpc#art. 24 kc.#art. 385 kpc.