Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 453/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 sierpnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz Sędziowie : SA Mieczysław Brzdąk (spr.) SO del. Tomasz Ślęzak Protokolant : Małgorzata Korszun po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2011 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa J. R. przeciwko P. G. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 17 marca 2011 r., sygn. akt II C 497/10 prostując oczywistą omyłkę rachunkową w punkcie 3. zaskarżonego wyroku w ten sposób, że wpisaną w nim kwotę 638,80 (sześćset trzydzieści osiem złotych osiemdziesiąt groszy) zastępuje kwotą 634,80 (sześćset trzydzieści cztery 80/100) złotych, 1) oddala apelację; 2) zasądza od powoda na rzecz pozwanego 2 070 (dwa tysiące siedemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego; 3)
--- STRONA 2 ---
przyznaje radcy prawnemu B. N. od Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Katowicach) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym 2 546,10 (dwa tysiące pięćset czterdzieści sześć i 10/100) złotych, w tym 476,10 (czterysta siedemdziesiąt sześć i 10/100) złotych podatku od towarów i usług. Sygn. akt I ACa 453/11 UZASADNIENIE Powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 15 000 zł na rzecz Caritas Archidiecezji (...) oraz przeproszenia powoda i zamieszczenia tekstu przeprosin na stronie internetowej (...) w K.. Na uzasadnienie swego żądania podał, że w dniu 13 kwietnia 2010r.podczas rozprawy przed Sądem Okręgowym w Katowicach w sprawie IX P 236/08 pozwany znieważył i zniesławił powoda oskarżając go publicznie o to, że pracując w (...) w K. na stanowisku inspektora BHP powód molestował seksualnie zatrudnione tam kobiety. Ponadto pozwany dopuszczając się zniesławienia powoda, oskarżając go o czynności których nie popełnił, naraził powoda na utratę zaufania potrzebnego na stanowisku inspektora bhp, oraz na utratę zaufania Sądu, co do wiarogodności zeznań powoda w sprawie IX P 236/08. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zarzucił, że składając zeznania na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2010r. dokonał jedynie opisu pewnego stanu faktycznego i nie naruszył godności i dobrego imienia powoda a nadto powołał się na to, że działał w ramach porządku prawnego, zeznając w postępowaniu sądowym, a w związku z tym jego działanie nie było bezprawne. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo i zasądził od pozwanego na rzecz powoda 2777 zł tytułem kosztów procesu, a swoje rozstrzygnięcie następująco uzasadnił. Przed Sądem Okręgowym w Katowicach pod sygnaturą akt IX P 236/08, toczyła się sprawa z powództwa J. R. przeciwko (...) w K. o ustalenie i zadośćuczynienie w związku z mobbingiem. W toku tego postępowania, na rozprawie dnia 13 kwietnia 2010r. zeznający za stronę pozwaną P. G. zeznał min.: „ Powód zakupił chyba 10 tychże fartuchów. Zwróciłem mu uwagę, że fartuchy drelichowe nie nadają się do pracy. Wcześniej przed zakupem biegał po (...) i próbował obmierzać pracownice w biuście. Zwróciłem mu na to uwagę po skargach pracownic, że powinien ich nie obmierzać tylko zapytać o rozmiar. Nie wiem czy powód obmierzał też panów pracowników, ale na skardze u mnie były tylko panie z magazynu i działu konserwacji” . Informacje o takim zdarzeniu pozwany powziął od K. K. pracownicy (...) w K., która złożyła pozwanemu jako swojemu przełożonemu, ustną skargę na zachowanie powoda. Poinformowała pozwanego, że powód przyszedł do pracowni, gdzie pracuje i chciał mierzyć centymetrem krawieckim, pracownice w biuście. Miał to czynić na potrzeby zakupu fartuchów. Była wzburzona i poinformowała pozwanego, że na to się nie zgadza. Po tej skardze pozwany w osobistej rozmowie z powodem, zwrócił mu uwagę, aby tak nie czynił. Wskazał Sąd, że nie dał wiary zeznaniom powoda, w których powód zaprzeczył, by chciał dokonywać pomiarów pracownic przy użyciu centymetra krawieckiego w sposób przedstawiony przez K. K., że oponował takim zeznaniom pozwanego, co nie zostało odnotowane w protokole rozprawy z dnia 13 kwietnia 2010r. Zeznania powoda – według Sądu I instancji – nie zasługują na wiarę, gdyż pozostają w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie.
--- STRONA 3 ---
Sąd Okręgowy oddalił wniosek powoda o wskazanie przez pozwanego danych pracowników którzy złożyli skargę na powoda, „albowiem reguły ciężaru dowodowego w tym procesie rozkładały się tak, że to na pozwanym spoczywało wykazanie, że ewentualne naruszenie dobra osobistego powoda nie było bezprawne a nadto i z tego względu, że w toku postępowania ustalonym zostało, która z pracownic złożyła pozwanemu skargę na zachowanie powoda”. W ocenie Sądu I instancji wypowiedź pozwanego złożona w ramach jego przesłuchania, w postępowaniu sądowym, miała charakter wypowiedzi opisowej, zweryfikowanej jako prawdziwa. Pozwany podał podczas przesłuchania i okoliczność, o której powziął informacje od podległego mu pracownika i jako przełożony uznał, by zwrócić powodowi, w osobistej z nim rozmowie, uwagę na jego zachowanie. Dodatkowo oceniając tak użyte słowa, ich znaczenie oraz kontekst sytuacyjny stwierdził Sąd, że ta opisowa wypowiedź pozwanego nie naruszyła dobra osobistego powoda. Wskazał Sąd, że przy ocenie naruszenia dobra osobistego trzeba pamiętać o obiektywnej reakcji społeczeństwa, co oznacza, że odbiór społeczny wypowiedzi ocenić należy według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. Ta ocena – zdaniem Sądu – jest taka, że pozwany jako przełożony mógł zwrócić uwagę „pozwanemu”(powinno być „powodowi”) na jego zachowanie w miejscu pracy, a owa uwaga dotyczyła wskazanego przez pozwanego zachowania powoda, zgłoszonego pozwanemu przez innego pracownika przy czym „wbrew temu co podnosił powód” pozwany nie twierdził, że powód molestował seksualnie pracownice (...) w K.. Odnosząc się do stanowiska powoda, że treść zeznań pozwanego spowodowała utratę zaufania Sądu orzekającego w sprawie o zadośćuczynienie w związku z mobbingiem, Sąd I instancji wskazał, że sąd dokonuje oceny materiału dowodowego, w tym zeznań świadków i stron, biorąc pod uwagę te zeznania w zestawieniu z pozostałymi dowodami naświetlającymi okoliczności sprawy. „To całość analizy materiału dowodowego, nie zaś konkretny fragment zeznań jednej z osób, stanowi podstawę do analizy materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy”. Jako podstawę prawną orzeczenia o kosztach procesu wskazał Sąd art. 98§1 i 2 k.p.c. i art. 99 k.p.c. oraz § 6, 10, 15 i 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349, ze zm.). Wyrok ten zaskarżył powód w części, w zakresie pkt 1 i 2 i zarzucił w apelacji: 1. istotne uchybienia procesowe mające wpływ na wynik sprawy, a to naruszenie przepisu art. 233 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego w związku z przepisem art. 232 zdanie 1 Kodeksu postępowania cywilnego, poprzez bezkrytyczne uznanie za wiarygodne zeznań świadka K. K. oraz zeznań pozwanego, przy jednoczesnym odmówieniu wiarygodności zeznaniom powoda, pomimo zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci „zapotrzebowania odzieży i obuwia ochronnego (...)" z dnia 22 sierpnia 2006 r., w którym nie widnieje nazwisko świadka, a także protokołu rozprawy z dnia 13 kwietnia 2010 r. Sądu Okręgowego w Katowicach IX Wydział Pracy, sygn. akt IX P 236/08; 2. nierozpoznanie istoty sprawy, mające wpływ na jej wynik, poprzez oddalenie wniosku dowodowego powoda, zawartego w pkt. 2 pisma procesowego powoda z dnia 15 października 2010 r. (naruszenie art. 227 Kodeksu postępowania cywilnego) i przyjęcie oraz ustalenie, że skargę na zachowanie powoda złożyła pozwanemu świadek K. K., pomimo sprzeczności i braku spójności jej zeznań z treścią zeznań pozwanego w sprawie do sygn. akt IX P 236/08 rozpoznawanej przez Sąd Okręgowy w Katowicach IX Wydział Pracy oraz pomimo faktu, że w „zapotrzebowaniu odzieży i obuwia ochronnego (...)" z dnia 22 sierpnia 2006 r. nie widnieje nazwisko świadka; 3.
--- STRONA 4 ---
błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na wynik sprawy, polegający na uznaniu, że pozwany zwrócił powodowi uwagę, aby ten nie obmierzał pracownic w biuście, tylko zapytał o rozmiar, a co za tym idzie uznanie, że zeznania pozwanego - w tym zakresie - w sprawie rozpoznawanej przez Sąd Okręgowy w Katowicach IX Wydział Pracy do sygn. akt IX P 236/08 polegały na prawdzie; 4. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędne niezastosowanie przepisów art. 23, 24 § ł, 448 Kodeksu cywilnego, a to wobec uznania, iż pozwany zwrócił powodowi uwagę, o której mowa w pkt 3 powyżej, była ona uzasadniona skargą świadka K. K., a tym samym zeznania pozwanego w sprawie rozpoznawanej przez Sąd Okręgowy w Katowicach IX Wydział Pracy do sygn. akt IX P 236/08 polegały na prawdzie i nie naruszyły dobra osobistego powoda; 5. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 102 Kodeksu postępowania cywilnego, poprzez jego niezastosowanie, pomimo zwolnienia powoda od ponoszenia kosztów sądowych w całości z uwagi na jego trudną sytuację materialną i finansową. W oparciu o tak sprecyzowane zarzuty powód wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych za obie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył co następuje. Przed przystąpieniem do oceny zasadności zarzutów apelacji należy przede wszystkim podkreślić, że istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne pozostawały bezsporne między stronami, a sprowadzają się do tego, że pozwany składając zeznania za stronę pozwaną ((...) w K.) w sprawie IX 236/08 Sądu Okręgowego w Katowicach zeznał m. in.: „Powód zakupił chyba około 10 tychże fartuchów. Zwróciłem mu uwagę, że fartuchy drelichowe nie nadają się do pracy w (...). Wcześniej przed zakupem biegał po (...) i próbował obmierzać pracownice w biuście. Zwróciłem mu na to uwagę po skargach pracownic, że powinien ich nie obmierzać, tylko zapytać o rozmiar. Nie wiem czy powód obmierzał też panów pracowników, ale na skardze u mnie były tylko panie z magazynu i z działu konserwacji”. Z twierdzeń powoda zawartych w pozwie jak i w dalszych pismach procesowych wynika, że powód w tej wypowiedzi pozwanego upatruje naruszenia jego dóbr osobistych bowiem – według powoda – pozwany taką wypowiedzią zarówno zniesławił jak i znieważył powoda. W pierwszej kolejności należy zatem rozważyć czy wypowiedź ta (zeznania pozwanego) naruszyła dobra osobiste powoda, których powód wprawdzie nie zdefiniował ale z twierdzeń pozwu można wnosić, że swoje roszczenie powód wywodzi z naruszenia dobrego imienia (dobrej sławy) jak i godności. Jak trafnie zauważa Sąd I instancji przy dokonywaniu czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego należy mieć na uwadze obiektywną reakcję społeczeństwa co sprowadza się do tego, że odbiór społeczny wypowiedzi należy ocenić według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. Takie stanowisko zdecydowanie przeważa zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 1989 r., I CR 143/89, OSP 1990, nr 9, poz. 330, z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 33/97, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 93 i z dnia 23 maja 2002r, IV CKN 1076/00, OSNC 2003, nr 9 poz. 121). Stanowisko takie podziela także Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie. Jak bowiem trafnie zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z 23 maja 2002r (IV CKN 1076/00) przy ocenie naruszenia dobra
--- STRONA 5 ---
osobistego nie może być miarodajny wyłącznie stan uczuć oraz miara indywidualnej wrażliwości powoda, lecz także kontekst społeczny a przeciwwagą dla tych ocen zewnętrznych nie może być odczucie samego powoda. Trafnie też podkreśla Sąd Najwyższy, że dobra osobiste są czymś szczególnie cennym, trzeba więc dążyć do zapewnienia ich ochrony w każdym przypadku, w którym odniesiony w nich uszczerbek znajduje potwierdzenie nie tylko w odczuciu samego zainteresowanego, ale i w zobiektywizowanej ocenie zewnętrznej. Jednocześnie nie można też nadużywać instrumentów prawnych właściwych tej ochronie dla przypadków drobnych, incydentalnych, dotyczących wyłącznie subiektywnych przeżyć samego powoda. Taki sposób postępowania prowadziłby bowiem do niedopuszczalnego deprecjonowania samego przedmiotu ochrony, naruszając jednocześnie zasadę minima non curat praetor. Dokonując oceny wypowiedzi pozwanego na temat zachowań powoda w związku z zakupem fartuchów należy podkreślić, że nie może być ona uznana za naruszającą dobra osobiste powoda. Pozwany dokonał jedynie opisu pewnej sytuacji, zeznając, że „powód biegał po (...) i próbował obmierzać pracownice w biuście”. Wypowiedzi takiej przy uwzględnieniu kontekstu w jakim słowa te zostały wypowiedziane nie można uznać – wbrew stanowisku powoda – za naruszającą jego jakiekolwiek dobra osobiste. Pozwany nie pomawiał w szczególności powoda o jakiekolwiek zachowania, które mogłyby go poniżyć w opinii publicznej, nie używał wobec powoda jakichkolwiek pejoratywnych określeń. Nie naraził też powoda na utratę zaufania potrzebnego na stanowisku inspektora bhp. Przede wszystkim zaś pozwany nie oskarżył powoda (publicznie i bezzasadnie) że powód pracując w (...) molestował zatrudnione tam kobiety. Niewątpliwym i oczywistym jest, że w swoich zeznaniach pozwany takiego określenia nie użył. Stwierdzenia takiego nie można też wyprowadzić z zeznań złożonych przez pozwanego przed Sądem Pracy. W takim stanie rzeczy gdy nie można przyjąć by pozwany naruszył dobra osobiste powoda powództwo już z tej przyczyny nie zasługiwało na uwzględnienie. W konsekwencji skoro pozwany dóbr osobistych powoda nie naruszył to zbędnym stało się ustalanie czy działanie pozwanego było bezprawne. Nie ma zatem potrzeby ustalania czy wypowiedź pozwanego była prawdziwa, niezależnie od oceny dokonanej przez Sąd Pracy w sprawie IX P 236/08. Z tej też przyczyny zbędnym było dokonywanie ustaleń co do tego czy świadek K. była ze skargą u pozwanego, czy figurowała na liście zapotrzebowania na fartuchy. Nie ma tez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy to czy pozwany zwrócił powodowi uwagę na niewłaściwe zachowanie czy też tej uwagi nie zwrócił. Zawarte w apelacji zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym błąd w ustaleniach faktycznych należy więc uznać za nieuzasadnione, podobnie jak zarzut nierozpoznania istoty sprawy, którego podstawy skarżący upatruje w tym, że Sąd oddalił wniosek dowodowy powoda zawarty w pkt 2 pisma procesowego z 15 października 2010r. Z tak sformułowanego zarzutu zdaje się wynikać, że skarżący nie odróżnia zarzutu nierozpoznania istoty sprawy od zarzutu niewyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych, bo tym w istocie jest ten zarzut. Jak powszechnie przyjmuje się zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie przez zawarte w art. 386 § 4 sformułowanie "nierozpoznanie istoty sprawy" należy przede wszystkim rozumieć niezbadanie podstawy merytorycznej dochodzonego roszczenia co polega na tym, że sąd uchyla się od jej merytorycznego rozpoznania błędnie przyjmując, że występuje w sprawie jedna z przesłanek niweczących roszczenie powoda jak np. przedawnienie roszczenia, brak legitymacji procesowej (czynnej lub biernej) czy prekluzja roszczenia. Taka sytuacja niewątpliwie nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. Stąd też zarzut nierozpoznania istoty sprawy nie jest uzasadniony podobnie jak zarzut niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Jak już wyżej wskazano okoliczności te sprowadzały się do tego, że pozwany złożył przed sądem pracy zeznania, których treść nie była sporna i które – wbrew wywodom powoda – nie naruszyły jego dóbr osobistych, o czym była mowa wyżej.
--- STRONA 6 ---
W nawiązaniu do zarzutów apelacji godzi się wspomnieć, że nawet gdyby przyjąć, że pozwany swoją wypowiedzią naruszył dobra osobiste powoda, to jednak – czym także zajmował się Sąd I instancji – naruszenie dóbr osobistych spowodowane tą wypowiedzią (zeznaniami) nie było bezprawne. Przede wszystkim pozwany składał zeznania przed sądem pracy. Jeżeli więc pozwany działał w ramach porządku prawnego i nie przekroczył jego granic to nie można skutecznie wywodzić, że jego działanie było bezprawne co – stosownie do unormowania zawartego w art.24 kc – jest przesłanką odpowiedzialności sprawcy naruszenia dóbr osobistych. Powyższe uwagi prowadzą do wniosku, że Sąd Okręgowy należycie zastosował w szczególności art. 23 kc przyjmując, że pozwany nie naruszył dóbr osobistych powoda, a w konsekwencji odmówił udzielenia ochrony prawnej zarówno w zakresie żądania przeproszenia powoda jak i zasądzenia należności na rzecz Caritas Archidiecezji (...). Nie jest zatem uzasadniony zarzut naruszenia wymienionych w apelacji przepisów prawa materialnego. Wbrew wywodom apelacji zebrany w sprawie materiał nie stwarzał podstaw do zastosowania przez Sąd Okręgowy przepisu art. 102 kpc, zgodnie z którym w wypadkach szczególnie uzasadnionych Sąd może zasadzić od strony przegrywającej tylko część kosztów procesu lub nie obciążać jej w ogóle kosztami. W niniejszej sprawie takie szczególnie uzasadnione okoliczności nie występują. W szczególności zaś nie można przyjąć że wystarczającą przesłanką nieobciążania powoda kosztami miałoby być zwolnienie go od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych. Z powołanych przyczyn apelacja powoda okazała się nieuzasadniona w związku z czym ulegała oddaleniu na podstawie art. 385 kpc, a powód jako przegrywający sprawę w postępowaniu apelacyjnym obowiązany jest zwrócić pozwanemu związane z tym koszty (art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z art. 99 kpc).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 453/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 sierpnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Kato#art. 99 k.p.c.#art. 233 § 1 Kodeksu#art. 232 zdanie#art. 227 Kodeksu#art. 102 Kodeksu#art. 386 § 4 sformu#art.24 kc#art. 23 kc#art. 102 kpc#art. 385 kpc#art. 99 kpc