Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 452/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 września 2009 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Małgorzata Wołczańska Sędziowie : SA Joanna Kurpierz SA Anna Bohdziewicz (spr.) Protokolant : Agnieszka Mustroń po rozpoznaniu w dniu 3 września 2009 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa A. K. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Zakładu Karnego w (...) i Dyrektorowi Aresztu Śledczego w (...) o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 14 sierpnia 2008 r., sygn. akt II C 129/07 oddala apelacje. Sygn. akt I ACa 452/09 UZASADNIENIE Powód A. K. wystąpił z pozwem przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Dyrektora Aresztu Śledczego w (...) i Dyrektora Zakładu Karnego w (...) domagając się zasądzenia kwoty 250.000 złotych oraz po 50 złotych za każdy następny dzień pobytu w zakładach karnych. Uzasadniając swoje żądanie podał, że od 16 lutego 2002 r. przebywa w zakładach karnych, w których panuje przeludnienie. Powód zarzucił, że chociaż na stronie pozwanej spoczywa obowiązek zapewnienia minimalnych warunków bytowych odpowiadających standardom, to faktycznie był on przetrzymywany w celach, gdzie na 1 osadzonego przypadało mniej niż 3 m 2 powierzchni mieszkalnej. Stwierdził,
--- STRONA 2 ---
że przebywanie w takiej ciasnocie naraża go na niewyobrażalny stres, stanowi przyczynę zaburzeń snu oraz stanowi źródło ciągłego rozdrażnienia. Dodał, że cele są zniszczone, zagrzybione i gnieżdżą się w nich insekty. Pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Zakładu Karnego w (...) wniósł o oddalenie powództwa jednocześnie przyznając, że powód przebywa w tej placówce od 10 sierpnia 2006 r. Przyznał również, iż powód przebywał w przeludnionych celach, jednak przeludnienie nie było wielkie i każdorazowo o takiej sytuacji był zawiadamiany sędzia penitencjarny. Pozwany podał, że powód trzykrotnie korzystał z konsultacji psychologicznych i raz z konsultacji psychiatrycznej. W ocenie pozwanego wyposażenie cel jest odpowiednie, a każdy osadzony ma zapewnione łóżko, pościel, koce. W celach znajdują się węzły sanitarne. Pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Aresztu Śledczego w (...) także wniósł o oddalenie powództwa. Potwierdził, że powód przebywał w tej placówce penitencjarnej w okresie od 20 lutego 2002 r. do 10 sierpnia 2006 r. Przeludnienie Aresztu Śledczego w (...) w latach 2002-2006 r. wynosiło od kilku do kilkudziesięciu procent, o czym był zawiadamiany sędzia penitencjarny. Powód przebywał w celach wieloosobowych z wydzielonym węzłem sanitarnym. Pozwany podniósł, że raz w miesiącu była przeprowadzana dezynsekcja cel. Powód w czasie pobytu w tym areszcie skorzystał z jednej konsultacji psychologicznej. Zaskarżonym wyrokiem z 14 sierpnia 2008 r. Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził na rzecz powoda od Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w(...) kwotę 3.000 złotych z ustawowymi odsetkami od 14 sierpnia 2008 r., a od Skarbu Państwa – Dyrektora Zakładu Karnego w (...) kwotę 1.500 złotych z ustawowymi odsetkami od 14 sierpnia 2008 r., a w pozostałej części powództwo oddalił i nie obciążył powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu. Wydane rozstrzygnięcie Sąd pierwszej instancji następująco uzasadnił: Powód przebywał w Areszcie Śledczym w (...) w okresie od 16.02.2002 r. do 10.08.2006 r. W okresie od 3.01.2005 r. do lipca 2006 r. średnie przeludnienie w areszcie wynosiło 30%. Powód przebywał w celach wieloosobowych z wydzielonym węzłem sanitarnym, którego urządzenie nie zapewniło jednak intymności przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych. Nie można obecnie ustalić stanu zaludnienia w poszczególnych celach, w których przebywał powód, ponieważ nie prowadzono takiej statystyki. Cele były zapluskwione i raz w miesiącu przeprowadzano dezynsekcję. Na skutek przeludnienia dochodziło do kłótni między współosadzonymi. Ponadto powód nie miał możliwości swobodnego poruszania się po celi. Według jego twierdzeń na jedną osobę w celi przypadało mniej niż 2 m 2 powierzchni mieszkalnej. W celach nie było wentylacji. Panujące w celach przeludnienie było odczuwalne nawet w porze nocnej z uwagi na hałasy, które sprawiały, że powód miał kłopoty z zaśnięciem. Odczuwał też ciągłe bóle głowy. Natomiast w Zakładzie Karnym w (...) powód przebywał od 10 sierpnia 2006 r. Zajmował celę nr (...) i nr (...), których powierzchnia wynosi ok. 18 m 2 . Cela nr (...) usytuowana jest na ostatnim piętrze budynku. Była zagrzybiona i zapluskwiona. Kącik sanitarny był wydzielony od reszty pomieszczenia dwiema płytami z dykty. Stan osobowy się zmieniał i w poszczególnych okresach w celi przebywało od 8-9 osób. Cela była wyposażona w łóżka w ilości odpowiedniej do ilości skazanych, dwa stoły, 4 lub 5 taboretów. Skazani mieli trudności w poruszaniu się po celi, korzystaniu z toalety, nie mieli możliwości spożywania posiłków przy stołach. W tych warunkach dochodziło do kłótni między osadzonymi. Powód cierpiał na bezsenność i bóle głowy. Kontrole sanitarne przeprowadzane w obydwu pozwanych placówkach dawały pozytywne rezultaty. W obydwu placówkach były tez organizowane posługi religijne dla osadzonych, istniała możliwość korzystania z biblioteki. Stan faktyczny w sprawie został ustalony przez Sąd pierwszej instancji w oparciu o dowody z przedłożonych przez stronę pozwaną dokumentów oraz zeznania świadków. Fakt przeludnienia panującego w Areszcie Śledczym w (...) i Zakładzie Karnym w (...) nie był kwestionowany przez stronę pozwaną. W ocenie Sądu pierwszej instancji okoliczność, że osadzeni mieli zapewnioną opiekę lekarską, możliwość korzystania z zajęć kulturalno-oświatowych, stworzone warunki do utrzymania higieny poprzez cotygodniową kąpiel, świadczy jedynie o tym, że podejmowano działania, aby pomimo istniejącego przeludnienia stworzyć odpowiednie warunki do obywania kary pozbawienia wolności. Fakt, że każdy osadzony miał własne łóżko, materac, pościel i koc nie świadczy o nadzwyczajnych warunkach panujących
--- STRONA 3 ---
w tej jednostce, ale o zachowaniu norm przynajmniej w tym względzie. Sąd Okręgowy zwrócił też uwagę, że w sytuacji, kiedy jednostki penitencjarne nie prowadziły odpowiedniej ewidencji dotyczącej ilości osadzonych osób w poszczególnych celach i okresach, to brak informacji w tym zakresie nie może rodzić negatywnych skutków procesowych i materialnoprawnych dla powoda. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, iż żądanie powoda zgłoszone w niniejszej sprawie należało zakwalifikować, jako żądanie zadośćuczynienia za krzywdę niemajątkową w oparciu o uregulowania zawarte w art. 23 i 24 k.c. Jak wynika z ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, potwierdziły się zarzuty powoda dotyczące przebywania w przeludnionych celach i w złych warunkach. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że ustalenie normy powierzchni, jaka powinna przypadać na jednego więźnia wynika z tego, że przetrzymywanie w zamkniętym pomieszczeniu stłoczonych ludzi narusza ich godność, rodzi agresję. Przeludnienie celi prowadzi także do uciążliwości w korzystaniu z toalety, a sposób jej urządzenia i wydzielenia z reszty celi nie zapewnia intymności, a dodatkowo jest źródłem przykrych odczuć dla innych osadzonych. Odwołując się do uregulowań zawartych w Konstytucji, Sąd Okręgowy stwierdził, że przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. W konsekwencji zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że sam fakt przetrzymywania więźnia w przeludnionej celi, w niewłaściwych warunkach sanitarnych stanowi poniżające traktowanie, rodzące obowiązek wypłaty odszkodowania. Przesłanką odpowiedzialności za naruszenie cudzego dobra osobistego jest bezprawność działania, przez którą rozumie się działanie (zaniechanie) sprzeczne z porządkiem prawnym i zasadami współżycia społecznego, przy czym art. 24 k.c. przewiduje domniemanie bezprawności działania naruszającego dobra osobiste. W ocenie Sądu pierwszej instancji strona pozwana nie wykazała, aby osadzenie powoda praktycznie przez cały okres jego pobytu w celach w warunkach przeludnienia było zgodne z prawem. Normę powierzchni celi, jaka powinna przypadać na każdego osadzonego określa przepis art. 110 § 2 k.k.w. Tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach wskazanych w art. 248 k.k.w. i przy zachowaniu odpowiedniego trybu postępowania, może dojść do ograniczenia wielkości powierzchni celi na jedną osobę poniżej 3 m 2 , jednakże może to nastąpić tylko na czas określony. Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że jako bezprawne należy uznać zarządzenia dyrektorów pozwanych placówek o umieszczeniu powoda w celach, w których na jedną osobę przypadało mniej niż 3m 2 powierzchni. Sąd pierwszej instancji przyznał, że chociaż wydanie takiej decyzji znajduje oparcie w art. 248 k.k.w., to jednak osadzenie takie może mieć miejsce jedynie na czas określony i nie nadmiernie długi, gdyż chodzi o wyjątek od zasady. Skoro w pozwanych placówkach cały czas utrzymywało się przeludnienie, to w tych warunkach zarządzenia te nie miały charakteru wyjątkowego. Dodatkowo Sąd pierwszej instancji podniósł, iż art. 248 § 1 k.k.w. został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. W przypadku powoda przepis art. 248 § 1 k.k.w. był stosowany permanentnie, ponieważ były wyznaczane kolejne, następujące po sobie okresy przebywania w przeludnionych celach, przez co wyjątek stawał się zasadą. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał roszczenie powoda za zasadne „w odniesieniu do zarzutu przebywania w przeludnionej celi”. W ten sposób doszło do naruszenia godności powoda. W związku z przeludnieniem w celi powód miał problemy ze snem, załatwianiem potrzeb fizjologicznych (brak intymności). Z uwagi na braki w wyposażeniu cel nie miał możliwości spożywania posiłków przy stole. W tym zakresie, w ocenie Sądu pierwszej instancji, stronie pozwanej nie udało się obalić domniemania bezprawności działania. Ustalając wysokość przyznanego powodowi zadośćuczynienia, Sąd orzekający wziął pod uwagę całokształt okoliczności niniejszej sprawy. Wskazał, że obie placówki penitencjarne podejmowały działania, aby kara pozbawienia wolności -pomimo występującego przeludnienia – była wykonywana humanitarnie. Zaznaczył, że powód miał możliwość realizacji swoich zainteresowań w ramach zajęć kulturalno-oświatowych, korzystania z indywidualnych konsultacji psychologicznych, był objęty opieką lekarską, mógł uczestniczyć w praktykach religijnych. Wobec tego za nieprawdziwe zostały uznane jego
--- STRONA 4 ---
twierdzenia, że musiał przebywać w przeludnionych celach przez 23 godziny na dobę. Nie potwierdził się również zarzut powoda, że w wyniku przebywania w warunkach przeludnienia doszło do znacznego pogorszenia stanu jego zdrowia psychicznego. Opierając się na opinii biegłego Sąd pierwszej instancji ustalił bowiem, że powód zdradza objawy osobowości typu dyssocjalnego oraz objawy toksykomanii alkoholowej. Objawy te ukształtowały się jednak przez cały okres dorastania, a nie są konsekwencją okresowego narażenia na przebywanie w trudnych warunkach zakładu penitencjarnego. Mając powyższe ustalenia i rozważania na względzie Sąd pierwszej instancji doszedł do wniosku, że adekwatnym zadośćuczynieniem za doznaną krzywdę będzie kwota 4.500 złotych. Powód przebywał w Areszcie Śledczym w (...) ponad 4 lata, natomiast w Zakładzie Karnym w (...) przez okres 1,5 roku. Uwzględniając czas pobytu w każdej z jednostek, a także fakt, że powód w toku procesu wykazał, że cela nr (...) w Zakładzie Karnym w (...) była zagrzybiona, a warunki w niej panujące były szczególnie ciężkie, zasądził od pozwanego Skarbu Państwa- Dyrektora Zakładu Karnego w (...) kwotę 1.500 złotych, a od Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w (...) kwotę 3.000 złotych. W ocenie Sądu Okręgowego zadośćuczynienie w tej wysokości spełni swoją funkcję kompensacyjną i nie jest kwotą nadmierną. Sąd pierwszej instancji rozstrzygnął w wyroku o kosztach procesu w oparciu o przepis art. 102 k.p.c. Wyrok Sądu pierwszej instancji został zaskarżony przez obie strony. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo i domagał się jego zmiany w tym zakresie i uwzględnienia żądania zgłoszonego w pozwie w całości. Stwierdził, iż zadośćuczynienie w zasądzonej wysokości w żaden sposób nie rekompensuje mu krzywd doznanych w czasie pobytu w pozwanych placówkach penitencjarnych, trwającego 6 lat. Zarzucił, iż zadośćuczynienia przyznawane w innych sprawach o analogicznych stanach faktycznych są znacznie wyższe, jak również sam pozwany proponuje wyższe kwoty zadośćuczynienia w podejmowanych pertraktacjach ugodowych. Pozwany Skarb Państwa - Dyrektor Zakładu Karnego w (...) zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo w zakresie 1.500 złotych i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Pozwany zarzucił naruszenie art. 233 k.p.c. przez błędną ocenę materiału dowodowego, wyrażającą się w uchybieniu obowiązkowi wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji uznanie, że strona pozwana nie wykazała, iż warunki zakwaterowania, w jakich powód przebywał w okresie odbywania kary pozbawienia wolności w pozwanym zakładzie nie naruszały jego dobra osobistego w postaci godności. Ponadto pozwany postawił zarzut naruszenia art. 23 i 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. przez przyjęcie, że w przedmiotowym stanie faktycznym powodowi należy się zadośćuczynienie pieniężne za bezprawne naruszenie jego dobra osobistego w postaci godności. Pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Aresztu Śledczego w (...) zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo w zakresie 3.000 złotych i także wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W ocenie pozwanego doszło do naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w szczególności art. 23, 24 i 448 k.c. poprzez przyjęcie bezprawności w działaniu strony pozwanej i uznaniu, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy powodowi należy się zadośćuczynienie pieniężne za bezprawne naruszenie jego dóbr osobistych. Ponadto pozwany zarzucił naruszenie prawa procesowego, a w szczególności art. 233 § 1 k.p.c. poprzez odstąpienie od zasady swobodnej oceny dowodów i wywiedzenie błędnego wniosku, że pozwany nie obalił domniemania bezprawności swojego działania, a nadto, że powód przebywając w przeludnionych celach doznał naruszenia dóbr osobistych. Postawił też zarzut naruszenia art. 227 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zawnioskowanych świadków, a w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o niepełny materiał dowodowy (art. 316 w zw. z art. 328 § 2 k.p.c.). Zdaniem pozwanego zachodzi również sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału przez przyjęcie, że powód podczas pobytu u pozwanego przebywał w zapluskwionych celach, nie miał zapewnionej intymności przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych, ani odpowiednich warunków do spożywania posiłków, a dodatkowo w celi nie było wentylacji.
--- STRONA 5 ---
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacje stron nie mogą odnieść spodziewanego skutku. Wbrew zarzutom strony pozwanej, wydając zaskarżony wyrok sąd pierwszej instancji nie naruszył prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W szczególności dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów, nie naruszył także prawa materialnego. Za chybiony należy uznać zarzut, że materiał dowodowy zebrany w sprawie nie dawał podstawy do przyjęcia, iż swym działaniem pozwany naruszył dobra osobiste powoda, co uzasadniało przyznanie mu zadośćuczynienia. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut pozwanego Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w (...), że rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o niepełny materiał dowodowy i doszło do naruszenia przepisu art. 227 kp.c. w zw. z art., 233 § 1 k.p.c. Sąd odwoławczy kontroluje prawidłowość postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany takimi zarzutami przedstawionymi w apelacji, które są dopuszczalne. Istotnie nie zostały rozpoznane wszystkie wnioski dowodowe zgłoszone przez pozwanego, jednakże na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku strona pozwana nie zgłosiła zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c. W literaturze przyjmuje się, że celem regulacji z art. 162 k.p.c. jest pobudzenie inicjatywy stron w doprowadzeniu do szybkiego usunięcia dostrzeżonych przez nie naruszeń przepisów postępowania i umożliwienie Sądowi niezwłocznego naprawienia błędu. W ten sposób zostaje zapewnione także przyspieszenie i usprawnienie postępowania. Cel art. 162 k.p.c. byłby trudny do osiągnięcia przy założeniu, że strona, która we właściwym czasie nie zgłosiła odpowiedniego zastrzeżenia, może powołać się na uchybienie procesowe w środku zaskarżenia. Należy, zatem przyjąć, że prekluzja przewidziana w art. 162 k.p.c. obejmuje także te uchybienia, które miały wpływ na wynik postępowania i mogły być przedmiotem zarzutów apelacyjnych. Stanowisko to znalazło wyraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok z dnia 19 grudnia 2004 r., III CK 90/04, niepubl.). Z tych przyczyn w sytuacji, w której strona nie zwróciła uwagi Sądu na uchybienia przepisom postępowania i nie wniosła o wpisanie odpowiedniego zastrzeżenia do protokołu, w terminie określonym w art. 162 k.p.c., nie może podnieść skutecznie w apelacji zarzutu naruszenia przepisów postępowania opartego na takich uchybieniach, jeżeli nie chodzi o naruszenie przepisu, które sąd bierze pod uwagę z urzędu, bądź strona nie uprawdopodobni, że nie zgłosiła zastrzeżenia bez swojej winy (por. uchwałę Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2008 r., sygn. III CZP 50/08, Biul. SN 2008/6/13). Wbrew zarzutom podniesionym w apelacji, Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy, zgodny z zasadami wynikającymi z art. 3, art. 232, art. 233 § 1 i art. 278 § 1 k.p.c. przeprowadził postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c., Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Tak więc, jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 k.p.c. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji przeprowadził w sposób prawidłowy postępowanie dowodowe, dokonując wszechstronnej oceny materiału dowodowego, co wyraził w uzasadnieniu wyroku. Ocena ta jest zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Nadto, jak już wskazano wyżej, w oparciu o ustalony stan faktyczny, Sąd pierwszej instancji dokonał właściwej oceny stanu prawnego w niniejszej sprawie. Przede wszystkim Sąd Apelacyjny podziela stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 2 października 2007 r. sygn. akt II CSK 269/07 ( poz. LEX nr 315849), iż stosownie do art. 30 Konstytucji RP przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swe zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Sąd Apelacyjny podziela również wyrażone tamże stanowisko, iż przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 417 k.c. jest szkoda w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. Ponadto należy zwrócić uwagę na stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2007r sygn. akt. V CSK 431/06 (OSNC 2008/1/13), iż ciężar dowodu, że warunki w zakładzie karnym odpowiadały obowiązującym normom i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych spoczywa na pozwanym (art. 6 k.c. w zw. z art. 24 k.c.).
--- STRONA 6 ---
Pozwany przyznał, iż zarówno w areszcie śledczym, jak również w zakładzie karnym powód przebywał w warunkach przeludnienia. Zjawisko to utrzymywało się praktycznie przez cały czas pobytu powoda w pozwanych placówkach penitencjarnych. Jak już podniesiono wyżej, Państwo działając w granicach imperium i realizując swe zadania represyjne nie może wykonywać tych zadań w sposób prowadzący do większego ograniczenia praw człowieka, niż wynika to z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Obowiązek taki wynika z art. 30 Konstytucji RP, a także z art. 10 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r., Nr 38 poz. 167 i 169) oraz z art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 grudnia 1950 r.. Nadto ustawodawstwo polskie w art. 110 k.k.w. zagwarantowało osadzonemu uprawnienie do przebywania w celi mieszkalnej, której powierzchnia musi wynosić co najmniej 3m 2 na osobę. Ustanowienie minimalnej normy powierzchni, jaka powinna przypadać na jednego osadzonego ma głęboki sens, ponieważ przetrzymywanie zbyt wielu osób na małej powierzchni prowadzi do negatywnych zachowań i w oczywisty sposób narusza ich godność. W zatłoczonym areszcie, czy zakładzie karnym, osadzony jest pozbawiony wszelkich elementów intymności, powstaje konieczność stałego przebywania w bliskim kontakcie fizycznym z innymi osobami, które mogą być do siebie wrogo, a nawet agresywnie nastawione. Pozwany nie może zatem bronić się zarzutem, iż osadzając powoda w celi mniejszej niż przewidują normy, działał zgodnie z prawem w oparciu o art. 248 § 1 k.k.w. Przywołany artykuł pozwalał, w szczególnie uzasadnionych wypadkach, na osadzenie więźnia w warunkach, w których powierzchnia wynosi mniej niż 3m 2 na osobę. Nie można wszak zaaprobować stanowiska, że powszechnie występujące w skali całego kraju przeludnienie w więzieniach i aresztach stanowi usprawiedliwienie dla nieprzestrzegania norm dotyczących minimalnej powierzchni celi mieszkalnej przypadającej na jednego osadzonego. Przepis art. 248 § 1 k.k.w. znajduje się w części końcowej kodeksu karnego wykonawczego i z założenia reguluje sytuacje, które powinny mieć miejsce jedynie przejściowo, przez czas określony, a ponadto wyłącznie w szczególnie uzasadnionych wypadkach, Natomiast w żaden sposób nie może on sankcjonować zjawiska utrzymującego się permanentnie. W polskim porządku prawnym przewidziano instrumenty, które mają na celu likwidowanie zjawiska przeludnienia w więzieniach i aresztach. Ponadto należy podkreślić, iż przepis ten wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 r. sygn. akt SK 25/07 został uznany za niezgodny z art. 40, 41 ust. 4 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie odroczono termin utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu na okres 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku. Oczywistym jest, że osoba osadzona musi liczyć się z ograniczeniami i dolegliwościami związanymi z umieszczeniem w areszcie, czy też odbywaniem kary pozbawienia wolności. Dolegliwości te nie powinny jednak być większe niż wynika to z faktu izolacji w warunkach określonych przepisami. Przeludnienie panujące w celach powodowało, że ilość sprzętu stanowiącego wyposażenie celi musiała być dostosowana nie tyle do potrzeb osadzonych, co do powierzchni celi. Ograniczenia te w oczywisty sposób wymuszały zmniejszenie liczby sprzętów, aby nie doprowadzać do jeszcze większej ciasnoty. Ponadto w celi w zakładzie karnym panowała wilgoć, co spowodowało zagrzybienie ścian. Konieczność przeprowadzania systematycznych dezynsekcji i deratyzacji w miesięcznych odstępach czasu świadczy z kolei o tym, że w areszcie śledczym występował problem zapluskwienia. Trudno sobie, bowiem wyobrazić, że tego rodzaju działania i wydatki byłyby podejmowane bez uzasadnionej potrzeby. Dodatkową dolegliwość stanowiło korzystanie z kącika sanitarnego, która wzrastała proporcjonalnie do ilości osób przebywających w celi, a należy pamiętać, że w palcówkach penitencjarnych panowało przeludnienie. Na aprobatę zasługuje stanowisko Sądu pierwszej instancji, że przebywanie powoda w wyżej opisanych warunkach przeludnionych cel stanowiło przejaw poniżającego traktowania, prowadzący do naruszenia godności i intymności powoda w stopniu przekraczającym nieodzowny element niedogodności związanych z odbywaniem kary pozbawienia wolności. Na skutek tego doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda takich jak godność osobista i brak intymności, co uzasadniało przyznanie mu zadośćuczynienia na zasadzie art. 24 § 1 i 448 k.c. Jak już wskazano, podstawę dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych stanowi przepis art. 24 § 1 k.c., który przewiduje domniemanie bezprawności działania naruszającego dobra osobiste. W konsekwencji tego na sprawcy naruszenia ciąży obowiązek wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. W toku niniejszego procesu pozwany zakład karny nie wykazał, iż nie ponosi odpowiedzialności za stan cel, który dodatkowo stanowił źródło
--- STRONA 7 ---
dolegliwości dla osadzonych w warunkach przeludnienia. Ponadto samo powiadomienie Sędziego penitencjarnego o fakcie przeludnienia w pozwanych placówkach penitencjarnych nie zwalnia strony pozwanej od odpowiedzialności z powołaniem na przepis art. 248 § 1 k.k.w.. W stanie faktycznym niniejszej sprawy powód w istocie był umieszczony w warunkach przeludnienia na czas nieokreślony, skoro stan taki utrzymywał się prawie przez cały okres jego osadzenia. Twierdzenia strony pozwanej, że okresowo powód przebywał w celach, w których stan osobowy był adekwatny do ich powierzchni, nie zostało w żaden sposób wykazane. Wbrew zarzutom skarżącego dla uwzględnienia roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia, o jakim mowa w art. 448 k.c., przez pozwany Skarb Państwa, nie jest konieczne wykazanie winy. Stanowisko takie było uzasadnione w czasie, gdy odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza Skarbu Państwa uzależnione było od wykazania jego winy. Od 1 września 2004 r. obowiązuje nowe brzmienie art. 417 k.c., zgodnie z którym przesłanką odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej jest niezgodność z prawem określonego działania lub zaniechania. Przepis ten obecnie nie wymaga zawinionego działania wyrządzającego szkodę. Wymogu zawinionego działania nie zawiera także art. 448 k.c.. Zatem zarzut naruszenia art. 24 i 448 k.c. jest nieuzasadniony. Nietrafne są także zarzuty obydwu stron kwestionujące wysokość zasądzonego zadośćuczynienia. Ustalenie wysokości zadośćuczynienia stanowi uprawnienie sądu merytorycznie rozpoznającego sprawę w pierwszej instancji, który dokonuje wszechstronnej oceny okoliczności sprawy, korygowanie przez sąd odwoławczy wysokości ustalonego już zadośćuczynienia jest uzasadnione tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie. W tym stanie rzeczy, wbrew zarzutom skarżących zasądzone przez sąd pierwszej instancji zadośćuczynienie nie jest w ocenie Sądu Apelacyjnego rażąco niewspółmierne jako rażąco wygórowane, czy też rażąco niskie, jak utrzymuje powód. Wysokość zasądzonego przez sąd pierwszej instancji zadośćuczynienia jest adekwatna do stopnia naruszenia dóbr osobistych powoda, odpowiada aktualnym warunkom oraz przeciętnej stopnie życiowej społeczeństwa, nie jest nadmierna. Mając na względzie wyżej przytoczone argumenty nie sposób też podzielić zarzutu pozwanego, iż występowanie przez powoda z żądaniem zapłaty zadośćuczynienia stanowi nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c.. Zatem apelacje obu stron nie mogły odnieść skutku i należało je oddalić na mocy art. 385 k.p.c.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 452/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 września 2009 r. Sąd Apelacyjny w Katow#art. 24 k.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 248 k.k.w.#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 102 k.p.c.#art. 233 k.p.c.#art. 448 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 227 kp.c.#art. 162 k.p.c.#art. 278 § 1 k.p.c.#art. 30 Konstytucji#art. 417 k.c.#art. 361 § 2 k.c.#art. 6 k.c.#art. 10 ratyfikowane#art. 3 Europejskiej#art. 110 k.k.w.#art. 2 Konstytucji#art. 24 § 1 k.c.#art. 248 § 1 k.k.w..#art. 448 k.c..#art. 5 k.c..#art. 385 k.p.c.