§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie I ACa 431/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 lipca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowica

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 431/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 lipca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz Sędziowie : SA Ewa Jastrzębska (spr.) SO del. Tomasz Ślęzak Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2011 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa H. F. i G. F. przeciwko A. M. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 23 lutego 2011 r., sygn. akt I C 247/10 1) oddala apelację; 2) zasądza od pozwanego na rzecz powodów 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt IACa 431/11 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Katowicach częściowo uwzględnił żądanie pozwu wniesionego przez G. F. i H. F. --- STRONA 2 --- i zobowiązał pozwanego A. M. do zaniechania naruszania godności powodów poprzez ubliżanie im i obraźliwe zachowanie się wobec powodów oraz zobowiązał pozwanego do zaniechania naruszania nietykalności mieszkania powodów poprzez niepokojenie powodów, wszczynanie kłótni w obrębie ich mieszkania; zobowiązał także pozwanego do złożenia powodom nadanego listem poleconym za pośrednictwem urzędu pocztowego oświadczenia na piśmie o następującej treści: Niniejszym przepraszam panią G. F. oraz pana H. F. za naruszenie ich godności i nietykalności mieszkania i zobowiązuję się do zaprzestania jakichkolwiek działań naruszających ich dobra osobiste. Wyrażam głębokie ubolewanie z powodu naruszenia przeze mnie dóbr osobistych Państwa F.. A. M.". - w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie; w pozostałej części powództwo oddalił ; zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 960zł tytułem zwrotu kosztów procesu; nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Katowicach kwotę 76, 88 zł tytułem kredytowanych wydatków. W uzasadnieniu ustalił, iż powodowie G. F. i H. F. mieszkają w B. przy Ul. (...) w domu dwupiętrowym. Zajmują parter tego budynku, natomiast na piętrze mieszka matka powódki A. D., która „ma zapisane prawo wymowy do mieszkania na piętrze budynku”. Na piętrze znajduje się także pokój, w którym przebywają synowie powodów w czasie, kiedy ich odwiedzają. Synowie powodów obecnie przebywają za granicą. Powódka poznała pozwanego A. M. ponad 30 lat temu, kiedy to został kuratorem jej ojca, który był alkoholikiem. A. M. był w konflikcie z ojcem powódki. Rodzice powódki rozwiedli się w 1988 r., a jej ojciec zmarł 3 lata temu. W latach 80- tych ubiegłego wieku pozwany codziennie przebywał w domu powodów. Obecnie przychodzi do A. D. 2-3 razy w tygodniu, czasem pomaga jej w czynnościach życia codziennego, jest jej przyjacielem. (okoliczność przyznana przez pozwanego - k. 115 ). Przebywa również w sąsiedztwie u braci powódki B. i M. D.. ( dowód: zeznania powódki G. F. - k. 112-114 ; zeznania powoda H. F. - k. 115; zeznania świadka H. B. - k. 77 ; zeznania świadka K. F. (1) - k. 77 - 78, zeznania świadka S. F. - k. 78 -79; zeznania świadka K. F. (2) - k. 79 -80, zeznania świadka A. F. - k. 80 -81; częściowo zeznania świadka A. D. - k. 81 - 82,- częściowo zeznania pozwanego A. M. - k. 115-116). W czasie odwiedzin u matki powódki pozwany rozmawia z nią o powodach i ich dzieciach, używając słów wulgarnych i obraźliwych. Rozmowy są prowadzone bardzo głośno, co jest słyszalne przez powodów i przeszkadza im i jest przyczyną tego, że denerwują się i nie mają spokoju w domu. Żeby wejść do A. D. trzeba przejść przez korytarz na parterze prowadzący do klatki schodowej. Korytarz ten należy do mieszkania zajmowanego przez powodów. Pozwany wchodząc, często wszczyna kłótnie lub je prowokuje, obraża powodów używając wulgarnych słów. Nadto pod nieobecność powodów chodzi po całym domu; 12 lat temu coś zaczął przerabiać w skrzynce z prądem, był problem z prądem i w tej chwili brakuje drugiej fazy. Zdarza się, iż pozwany wchodzi do domu powodów nie informując o tym właścicieli, bez ich zgody, nie używając dzwonka, nie pukając do drzwi. Powodom przeszkadza taki stan rzeczy. Zwracali pozwanemu uwagę, by tak nie postępował, jednak nie odniosło to pożądanego skutku.W 2007 r. pozwany był w Sanepidzie w związku z tym, iż w mieszkaniu matki powódki A. D. widział myszy (okoliczność przyznana przez pozwanego - k. 115 ). Kontrola nie wykazała żadnych nieczystości czy nieprawidłowości. Powódka obchodziła wtedy swoje 50 - te urodziny, czekała na gości i było jej bardzo przykro z tego powodu, płakała. Pozwany przyznał, iż w czasie tej kontroli był u A. D. (k. 115 ). --- STRONA 3 --- (dowód: zeznania powódki G. F. - k. 112 -114 ; zeznania powoda H. F. - k. 115,- zeznania świadka K. F. (1) - k. 77 -78,- zeznania świadka S. F.- k. 78 -79, zeznania świadka K. F. (2) - k. 79 -80, zeznania świadka A. F. - k. 80 -81; częściowo zeznania świadka A. D. - k. 81 -82,- częściowo zeznania pozwanego A. M. - k. 115-116.) Pozwany był u brata powoda K. F. (1) 6 lat temu. Brat powoda zna pozwanego z widzenia od około 20 lat i w okresie tego czasu rozmawiał z A. M. tylko jeden raz przez pół godziny - 6 lat temu. W czasie rozmowy A. M. skarżył się, na brata powoda, że mu przeszkadza, że nie może się po domu brata spokojnie poruszać, że krzyczą na niego. Pozwany przyznał, iż był u K. F. (1) i mówił, iż z powodami „nie da się żyć" (k. 78). (dowód: zeznania świadka K. F. (1) - k. 77- 78); Jak wynika z zeznań świadka A. D. oraz pozwanego A. M. konflikt pomiędzy stronami postępowania ma charakter wzajemny, albowiem powodowie również ubliżają pozwanemu i matce powódki używając w stosunku do nich obraźliwych słów, wyzywając matkę powódki od żmii, wiedźmy, krzycząc na nią , a pozwanego wyzywając od złodziei, morderców, zomowca, bandyty. (dowód: częściowo zeznania świadka A. D. - k. 81-82; częściowo zeznania pozwanego A. M. - k. 115-116, k. 175 -1 76). Matka powódki od lat nie rozmawia ze swoją córką i zięciem. Przekazują sobie tylko informacje, jeżeli istnieje taka potrzeba. Wnukowie nie odzywają się do swojej babci. Powódka uważa, że z jej matką nie da się rozmawiać, że „ona już nie ma swojego rozumu”, gdyż A. M. potrafi jej godzinami wmawiać, jacy oni (jej córka i zięć) są źli. Powódka w swych zeznaniach potwierdziła, że już od ponad 20 lat są wraz z jej mężem w konflikcie z A. M.. Zeznania powódki potwierdził jako prawdziwe powód. Sąsiadka powodów G. S., która graniczy płotem z nimi od 9 lat i nie pozostaje w konflikcie zarówno z powodami jak i A. M. potwierdziła, że u sąsiadów są kłótnie, jednak nie zna ich przyczyn; ani powodowie ani A. M. jej się nie skarżyli. Nie słyszała też sformułowań niegrzecznych, obraźliwych. Nie widziała też, by pan A. M. mordował kota i takie zeznania złożyła w innej sprawie. (dowód: zeznania A. D. - k. 81, zeznania powódki k-113, zeznania powoda k-115, zeznania Świadka G. S. k-81). W dniu 12 lutego 2010 r. pozwany złożył w Komendzie Powiatowej Policji w B. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez powoda H. F. i w związku z tym został przesłuchany w charakterze świadka. Zeznał wówczas, iż powód ma w swoim domu podsłuchy, za pomocą których wszystkich podsłuchuje. Nadto podał, iż powód posiada w swoim domu na strychu broń pneumatyczną oraz narkotyki. Powód został w związku z tą sprawą wezwany do Komendy Powiatowej Policji w B. w charakterze świadka. W dniu 17 lutego 2010 r. z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa wydano postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie nielegalnego zakładania lub posługiwania się urządzeniem podsłuchowym w celu uzyskania informacji, tj. o przestępstwo z art. 267 § 3 .k.k. (dowód: wezwanie powoda H. F. z dnia 12 lutego 2010 r. w komendzie Powiatowej Policji w B. - k. 11; dokumenty z akt Komendy Powiatowej Policji w B., sygn. akt KR-1 77/10). Pozwany wysyłał do powoda listy, formułując je jako pozwy. Domagał się w nich zapłaty za zniszczone spodnie na skutek napadnięcia na niego przez powoda. Nadto w liście z dnia 16 lipca 2007 r. podał, iż jest szantażowany przez powodów i nazywany przez nich złodziejem, zomowcem i mordercą. (dowód: list pozwanego do powoda z dnia 21 czerwca 2007 r. - k. 13; list pozwanego do powoda z dnia 16 lipca 2007 r. - k. 14), --- STRONA 4 --- Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w B. od czasu powstania tamtejszej komendy, tj. od 1.10.2006 r. przeprowadzili cztery interwencje w domu powodów, a to: - w dniu 13 czerwca 2009 r. o godzinie 13:10 - osobą zgłaszającą był A. M.; interwencja dotyczyła kłótni z właścicielem posesji sąsiadującej z nr (...) i zakończyła się pouczeniem stron; - w dniu 11 listopada 2009 r. o godzinie 14:24 - osobą zgłaszającą był A. M.; interwencja dotyczyła awantury z sąsiadami z parteru i zakończyła się pouczeniem stron; - w dniu 23 czerwca 2010 r. o godzinie 17:45 - osobą zgłaszającą był A. M.; interwencja dotyczyła nieporozumienia z rodziną znajomej i zakończyła się pouczeniem stron; - w dniu 24 czerwca 2010 r. o godzinie 13:00 - osobą zgłaszającą był H. F.; interwencja dotyczyła złożenia przez zgłaszającego zawiadomienia o wykroczeniu z art. 66 § 1 Kodeksu wykroczeń, polegającego na bezpodstawnym wezwaniu na interwencję patrolu Policji przez A. M. w dniu 23 czerwca 2010 r. o godzinie 17:45. Pozwany przyznał, iż często będąc w domu powodów wzywał Policję, przyznał także, iż w dniu 9 lutego 2010 r. wezwał Policję do domu powodów, gdy doszło do konfliktu między nim a powódką. A. D. powiedziała mu wtedy, żeby zadzwonił na policję. (k. 175 -176). (dowód: wywiad komendy Powiatowej Policji w B. - k. 133; zeznania powódki G. F. - k. 112 -114 , 176-177; zeznania powoda H. F. - k. 115; zeznania świadka H. B. - k. 77 ; zeznania świadka K. F. (2) - k. 79 -80; zeznania świadka A. F. - k. 80 -81; częściowo zeznania świadka A. D. - k. 81 -82, zeznania świadka B. S. k- 81, częściowo zeznania pozwanego A. M. - k. 115-116, k. 175 – 176). Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w T. z dnia 19 października 2010 r., w sprawie o sygn. akt VII W 569110, uniewinniono pozwanego od popełnienia czynu polegającego na tym, że w kwietniu 2009 r. w B. przy Ul. (...), będąc w mieszkaniu A. D. w celu dokuczenia H. F., głośno i wyraźnie podając denerwującą i nieprawdziwą informację, dotyczącą znęcania się nad zwierzętami, złośliwie zaniepokoił przebywającego w tym samym budynku H. F., tj. wykroczenia z art. 107 k.w. (dowód: wyrok Sądu Rejonowego w T. z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt VII W 569/10 ) Nieprawomocnym wyrokiem nakazowym z dnia 7 grudnia 2010 r. Sąd Rejonowy w T., sygn. akt VII W 945/10, uznał pozwanego za winnego popełnienia czynu polegającego na tym, że w dniu 23 czerwca 2010 r. około godziny 17:50 w B. przy ul. (...) fałszywie zawiadomił Policję o zaistniałej awanturze domowej, wywołanej przez H. F., czym spowodował fałszywy alarm oraz niepotrzebną czynność ze strony Komendy Powiatowej Policji w B., ponadto swoim zachowaniem dopuścił się złośliwego niepokojenia H. F., tj. wykroczenia z art. 66 §1 kw. i art. 107 kw. (dowód: odpis wyroku Sądu Rejonowego w T. z dnia 7 grudnia 2010 r., sygn. akt VII W 945110 - k. 173). Stan faktyczny Sąd pierwszej instancji ustalił w oparciu o wskazane dowody, zwłaszcza załączone do sprawy dokumenty oraz zeznania świadków i stron postępowania. Sąd pierwszej instancji jedynie częściowo dał wiarę zeznaniom pozwanego A. M., a to tylko w zakresie, że również powodowie ubliżają mu i A. D. używając pod ich adresem obraźliwych słów. Zeznania pozwanego znalazły potwierdzenie w zeznaniach świadka A. D. i przy uwzględnieniu, że konflikt między stronami trwa już długo, w świetle zasad doświadczenia życiowego zasługują na wiarę. W pozostałym zakresie, odnośnie ubliżania i obraźliwego zachowania się pozwanego wobec powodów oraz niepokojenia powodów w obrębie ich mieszkania poprzez wszczynanie kłótni, jako że pozostawały one w całkowitej sprzeczności --- STRONA 5 --- z dowodami z zeznań pozostałych świadków, w tym świadków będących osobami obcymi w stosunku do obu stron, Sąd pierwszej instancji odmówił wiarygodności zeznaniom świadka A. D. i pozwanego. Świadek A. D. przyznała, że „może tam były jakieś kłótnie" i jej „też się zdarzy, że czasem coś powie"(k-82), zatem mając na uwadze przywołany wyżej trwający długotrwale konflikt i zasady doświadczenia życiowego za niewiarygodne uznał sąd pierwszej instancji zeznania tego świadka i pozwanego, że A. M. zachowuje się „normalnie", „idzie po cichu", nie kłóci się z powodami, nie zwraca uwagi, gdy powodowie go obrażają wyzywając go od bandytów i złodziei i sam nie kieruje do powodów obelżywych słów, nie ubliża im i ich nie obraża oraz, że nie niepokoi powodów w obrębie ich mieszkania, że sam nie wchodzi do ich domu i nawet jak jest otwarte, to A. D. czeka na niego na dole. Świadek A. B. nie posiadał żadnych przydatnych do rozstrzygnięcia sprawy wiadomości, podobnie jak świadek G. S., B. S. i H. B. . W ocenie sądu pierwszej instancji pozwany swym zachowaniem naruszył cześć powodów w aspekcie wewnętrznym tj. ich godność osobistą. Jego postępowanie w postaci ubliżania i używania wobec powodów słów powszechnie uznawanych za obraźliwe ugodziło w ich wewnętrzne poczucie wartości . Wobec tego sąd pierwszej instancji na mocy art. 24 §1kc uwzględnił żądanie pozwu w postaci zobowiązania pozwanego do zaniechania naruszania godności powodów przez ubliżanie im i obraźliwe zachowanie się wobec nich. Uznał też sąd pierwszej instancji, iż pozwany poprzez niepokojenie powodów (głośne obraźliwe rozmowy na ich temat ), wszczynanie kłótni w obrębie ich mieszkania, pod nieobecność powodów poruszanie się po całym domu, wchodzenie do ich domu bez ich zgody, nie pukając do drzwi i nie używając dzwonka naruszył nietykalność mieszkania powodów. W konsekwencji na podstawie art. 24 §1 kc zobowiązał pozwanego do zaniechania naruszania nietykalności mieszkania poprzez niepokojenie powodów , wszczynanie kłótni w obrębie ich mieszkania. Zobowiązał sąd także pozwanego na mocy art. 24 §1kc do przeproszenia powodów na piśmie. O kosztach sąd orzekł na mocy art. 100kpc. Od wyroku tego apelację wniósł pozwany. Zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo, domagał się zmiany wyroku i oddalenia powództwa. Zarzucił, iż sąd dokonał błędnych ustaleń faktycznych, zaprzeczył aby kiedykolwiek naruszał dobra osobiste powodów, twierdził, iż powodowie zeznają nieprawdę, gdyż on jedynie pomaga matce powódki A. D. , gdyż potrzebuje ona pomocy, a powodowie tej pomocy nie świadczą, to powodowie obrażają go i ubliżają mu. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja powoda nie jest zasadna. Wbrew zarzutom skarżącego sąd pierwszej instancji dokonał trafnych ustaleń faktycznych, wszechstronnie rozważył zebrany w sprawie materiał dowodowy, a dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów, prawidłowo też zastosował prawo materialne. Zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał sądowi pierwszej instancji, wbrew zarzutom skarżącego podstawę do ustalenia, iż pozwany naruszył dobra osobiste powodów w postaci godności poprzez ubliżanie im i obraźliwe zachowanie się wobec powodów oraz naruszał nietykalność ich mieszkania poprzez niepokojenie powodów, wszczynanie kłótni w obrębie ich mieszkania, a jego działanie było bezprawne. Zgodnie z art. 23 kc dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. --- STRONA 6 --- Z mocy natomiast art. 24 §1kc ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Jak wyżej podniesiono zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał sądowi pierwszej instancji podstawy do ustalenia , iż pozwany naruszał dobra osobiste powodów, a to ich godność poprzez ubliżanie im i obraźliwe zachowanie się wobec powodów oraz naruszał nietykalność ich mieszkania poprzez niepokojenie powodów, wszczynanie kłótni w obrębie ich mieszkania. Wynika to z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z zeznań świadków S. F., K. F. (2) i A. F.. Wprawdzie świadkowie ci obecnie przebywają za granicą, jednakże odwiedzają rodziców, nadto przez wiele lat byli świadkami konfliktu pomiędzy stronami. Dlatego też nie było podstaw aby odmówić wiary ich zeznaniom. Nadto jak słusznie stwierdził sąd pierwszej instancji matka powódki A. D. przyznawała , iż pomiędzy pozwanym, a powodami istnieje od długiego czasu konflikt, przyznała także, że „może tam były jakieś kłótnie” i jej „też się czasem zdarzy, że coś powie”, co dodatkowo wspiera zeznania tych świadków. Również św. B. S.zeznawała, że była świadkiem sytuacji, gdy powódka wycierała podłogę na korytarzu, a pozwany celowo chodził po tej świeżo umytej podłodze. Nie przekroczył także sąd pierwszej instancji zasady swobodnej oceny dowodów nie dając wiary św. A. D., w części, w której twierdzi, że pozwany nie kłóci się z powodami, nie wchodzi do mieszkania podczas ich nieobecności, nie ubliża im, nawet gdy oni go wyzywają. Trafnie także w tych okolicznościach podzielił sąd pierwszej instancji zeznania powodów w części, w której twierdzą, iż pozwany swym zachowaniem naruszał ich godność osobistą i nietykalność mieszkania i jednocześnie trafnie nie dał wiary zeznaniom pozwanego, że nie naruszał godności osobistej powodów przez ubliżanie im i obraźliwe zachowanie się oraz, że nie naruszał nietykalności ich mieszkania poprzez chodzenie bez ich zgody po mieszkaniu, niepokojeniu powodów w obrębie mieszkania oraz przez wszczynanie kłótni w ich mieszkaniu. Fakt, że ubliżanie powodom i obraźliwe zachowanie się wobec powodów w sposób jaki wynika z ustaleń sądu pierwszej instancji narusza dobro osobiste powodów w postaci godności oraz fakt, że wchodzenie bez zgody powodów do ich mieszkania, chodzenie po mieszkaniu powodów , niepokojenie powodów w ich mieszkaniu oraz wszczynanie kłótni w ich mieszkaniu narusza dobro osobiste powodów w postaci nietykalności mieszkania jest na tyle oczywisty, że wystarczy wskazać, iż podziela Sąd Apelacyjny w tej części w całości stanowisko sądu pierwszej instancji prezentowanie w uzasadnieniu wyroku. Podkreślić jednocześnie należy, iż z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że konflikt pozwanego z powodami jest długotrwały, trwa ponad 20 lat i wiąże się z faktem , że pozwany odwiedza matkę powódki A. D., mieszkającą na piętrze domu zajmowanego przez powodów i pomaga jej, co nie podoba się powodom i prowadzi do kłótni i awantur pomiędzy stronami. Jak trafnie ustalił sąd pierwszej instancji również ze strony powodów dochodziło do niewłaściwych zachowań względem pozwanego i matki powódki. Wskazać przy tym należy, iż pozwany może odwiedzać matkę powódki i jej pomagać, nie może jednakże przy tym naruszać nietykalności mieszkania powodów, wchodzić do domu bez zgody właścicieli, niepokoić powodów w ich mieszkaniu, wszczynać kłótni i awantur. Dlatego też chęć odwiedzenia A. D. i niesienia jej pomocy w tym stanie rzeczy nie uchyla bezprawności działania pozwanego. Jeśli nawet powodowie również niewłaściwie zachowywali się względem pozwanego to fakt ten również nie wyłącza bezprawności działania pozwanego. Podziela w tym względzie Sąd Apelacyjny stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 kwietnia 1970r IICR 103/70(OSP 1071/4/83, w którym Sąd Najwyższy stwierdził, iż w razie wzajemnych naruszeń czci nie znoszą się wzajemnie przysługujące stronom roszczenia o zakazanie tych naruszeń (art. 24 k.c.). Nie byłoby też uzasadnione tu takie stosowanie art. 5 k.c., w wyniku którego powództwo z art. 24 k.c. podlegałoby oddaleniu z tym tylko uzasadnieniem, że powód dotknięty naruszeniem dóbr osobistych nadużywa swego prawa. Reasumując podziela Sąd Apelacyjny stanowisko sądu pierwszej instancji, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał podstawy do ustalenia, że pozwany swoim zachowaniem naruszył dobra osobiste powodów tj. godność osobistą i nietykalność mieszkania, a jego działanie nosiło cechy bezprawności. Dlatego też z mocy art. 24 §1 kc trafnie zakazał --- STRONA 7 --- pozwanemu zachowań naruszających godność powodów i nietykalność ich mieszkania i zobowiązał pozwanego do złożenia pisemnego oświadczenia przepraszającego powodów za naruszenie dóbr osobistych. Prawidłowo także oparł sąd swe rozstrzygnięcie dotyczące kosztów na art. 100 kpc. Zatem apelację jako pozbawioną uzasadnionych podstaw należało oddalić na mocy art. 385kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na mocy art. 98 kpc.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 431/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 lipca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowica#art. 267 § 3 .k.k.#art. 66 § 1 Kodeksu#art. 107 k.w.#art. 66 §1 kw.#art. 107 kw.#art. 24 §1 kc#art. 23 kc#art. 24 k.c.#art. 5 k.c.#art. 100 kpc.#art. 98 kpc.