§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok I ACa 405/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 lipca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowica

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 405/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 lipca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz Sędziowie : SA Ewa Jastrzębska SO del. Tomasz Ślęzak (spr.) Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2011 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa A. D. przeciwko Gminie K. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 25 stycznia 2011 r., sygn. akt II C 424/09 1) odrzuca apelację w części, w jakiej skierowana została przeciwko orzeczeniu o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu przed Sądem pierwszej instancji; 2) oddala apelację w pozostałej części; 3) przyznaje od Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Katowicach) na rzecz adwokata M. C. 3653 (trzy tysiące sześćset pięćdziesiąt trzy) złote w tym 683 (sześćset osiemdziesiąt trzy) złote podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. --- STRONA 2 --- I ACa 405/11 UZASADNIENIE Powód A. D. wniósł o nakazanie pozwanej Gminie K., by złożyła w (...) i w (...) oświadczenia następującej treści: „Gmina K. przeprasza osobę niepełnosprawną A. D. z K. za nazywanie go kaleką i alkoholikiem oraz za grożenie, że ma zdechnąć w nieludzkich warunkach i za wyśmiewanie się z jego sytuacji życiowej i zdrowotnej”. Powód wniósł także o zasądzenie na jego rzecz zadośćuczynienia w wysokości 100 000 złotych oraz zasądzenia na cel społeczny, na rzecz Caritas Ł., kwoty 100 000 złotych. W uzasadnieniu pozwu powód podał, że pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w K. – o nazwiskach U., K. i O. - zakwestionowali jego inwalidztwo oraz że pracownicy MOPS w K. sporządzali notatki i zapiski, które zawierają nieprawdziwe informacje i były przedstawiane w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w G., a miały na celu upokorzenie i poniżenie powoda, a także miały spowodować, by nie udzielać mu pomocy. W odpowiedzi na pozew pozwana Gmina K. wniosła o oddalenie powództwa i wskazała, że powód od wielu lat jest beneficjentem pomocy społecznej, z przyznawanej mu pomocy korzysta wtedy, kiedy ma ochotę, a następnie skarży się przed różnymi organami, przedstawiając swoje wersje nieudzielania mu właściwej pomocy, przeciętnie w miesiącu składa kilkadziesiąt wniosków z różnymi żądaniami. Pozwana przyznała, że notatki, na które powołuje się powód zostały sporządzone przez pracowników socjalnych E. U. i E. K.. Pracownicy są upoważnieni do sporządzania notatek i innych dokumentów w oparciu, o które wykonują analizy i oceny zjawisk, powodujących zapotrzebowanie na świadczenia pomocy społecznej. Pozwana podniosła, iż powód utrzymuje wszystkich w przeświadczeniu, o swoim inwalidztwie narządu ruchu, i że jest niewidomy. Pracownicy sporządzili notatki, kiedy zastali powoda w sytuacjach, z których wynikało, iż nie ma takich problemów z chodzeniem, na jakie się powołuje i gdy nie sprawiał wrażenia osoby niewidomej. Wyrokiem z dnia 25 stycznia 2011 roku Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo i przyznał pełnomocnikowi powoda koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej mu z urzędu. Sąd Okręgowy ustalił, że powód od wielu lat korzysta z pomocy społecznej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w K., jednostki podległej pozwanej Gminie K.. Powód jest inwalidą z określonym znacznym stopniem niepełnosprawności, jest też członkiem Polskiego Związku Niewidomych. Powód powołując się na to, że jest osobą niewidomą i niepełnosprawną, korzysta z usług pomocy społecznej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w K., domaga się od pracowników stałej opieki, wskazując, iż nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Od 2007 r. kiedy ośrodek zaczął odmawiać powodowi przyznawania niektórych świadczeń i udzielania niektórych rodzajów pomocy, powód zaczął być agresywny w kontaktach z pracownikami. Zdarzało się powodowi stosować przemoc fizyczną wobec odwiedzających go pracowników socjalnych. W marcu 2010 r. powód kilkakrotnie uderzył kulą pracownika socjalnego E. K., podczas jej wizyty w mieszkaniu powoda. Od tego momentu, pracownicy podczas wizyt odwiedzają powoda parami. W swoich pismach kierowanych do MOPS obraża pracowników socjalnych, używając wobec nich wulgarnych słów. Jest osobą konfliktową, obraża pracowników socjalnych również w bezpośrednich kontaktach. Pracownicy MOPS w K. wykonując swoje obowiązki pracownicze, sporządzali notatki dotyczące powoda, z których wynika, że pracownicy socjalni widywali powoda w okresie od 26.05.2008 r. do 9.05.2009 r. w różnych miejscach, poruszającego się bez pomocy kul, bądź też przy pomocy jednej kuli, w okularach, samodzielnie płacącego za zakupy w sklepie. Dnia 5 sierpnia 2009 r. w piśmie skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wskazało, iż powód nie jest osobą niewidomą. W piśmie powołano się na receptę wystawioną przez lekarza okulistę, z której wynika, że powód posiada wadę -1,25 dioptrii w obu oczach. Dodatkowo organ ten wskazał, że jest w posiadaniu notatek, z których wynika, iż powód porusza się sprawnie bez kul. W oparciu o te ustalenia Sąd Okręgowy, powołując art. 23, 24 i 448 kodeksu cywilnego, a także poglądy doktryny i judykatury i zwracając uwagę na rozkład ciężaru dowodu przy dochodzeniu roszczeń opartych na tych przepisach wskazał, że powód domagał się ochrony swojego dobra osobistego w postaci wizerunku czci i dobrego imienia. --- STRONA 3 --- Zdaniem tego Sądu, fakt istnienia tak określonych dóbr osobistych powoda, jest bezsprzeczny, rozważenia wymaga natomiast, czy spełniona została druga przesłanka odpowiedzialności pozwanej - naruszenie dóbr osobistych. W tym zakresie pełnomocnik powoda sprecyzował, że bezprawne działanie pozwanego, które naruszyło dobra osobiste powoda, polegało na sporządzeniu trzech notatek, których treść jest niezgodna z rzeczywistością i stanowi pomówienie powoda. Tymczasem zgodnie z przepisem art. 119 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U.09.175.1362 j.t.) do zadań pracownika socjalnego należy m.in. dokonywanie analizy i oceny zjawisk, które powodują zapotrzebowanie na świadczenia z pomocy społecznej oraz kwalifikowanie do uzyskania tych świadczeń. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, powód nie wykazał, że doszło do naruszenia przez pozwaną jego dóbr osobistych w związku ze sporządzeniem notatek. Pracownice MOPS w K. sporządziły te notatki w określonych sytuacjach, stanowią one utrwalenie zdarzeń, których świadkami były osoby je sporządzające i zawierają jedynie fakty zaobserwowane przez pracowników ośrodka. Ich treść natomiast nie zawiera analizy tych zdarzeń, czy też oceny zdarzeń bądź opinii osób sporządzający notatki. W żadnej z notatek nie zostały zawarte sformułowania pomawiające powoda o brak inwalidztwa z jego strony. Notatki te sporządzone są w sposób pozbawiony emocji, zawierający suche fakty. Wobec powyższego, zdaniem Sądu Okręgowego, takiego zachowania pracowników pozwanej - w świetle zabiegów czynionych przez powoda- nie sposób potraktować jako sprzecznego z normami prawnymi, czy też zasadami współżycia społecznego. Skoro działanie pracowników pozwanej ograniczyło się wyłącznie do przedstawienia tego, co sami zaobserwowali, nie naruszyło ono tym samym dóbr osobistych powoda. Pozwana nie miała zamiaru poniżyć powoda w opinii publicznej. Analizując treść notatek w kontekście treści przeproszenia, którego domaga się powód, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w żadnej z tych notatek nie pojawiło się sformułowanie, że powód jest kaleką i alkoholikiem i że ma „zdechnąć” w nieludzkich warunkach, ani też nie stanowią one przejawu wyśmiewania się z sytuacji życiowej powoda. Powód nie udowodnił zatem naruszenia swoich dóbr osobistych przez pozwaną, nie wykazał, że do takiego naruszenia doszło, nie stawiając się na rozprawę wyznaczona w celu jego przesłuchania sam zrezygnował z tego dowodu. Pozwana wykazała natomiast za pomocą dokumentów i zeznań świadków, iż jej działanie mieściło się w granicach prawa i nie stanowiło naruszenia dóbr osobistych powoda. Jako podstawa orzeczenia o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej wskazany został § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.). W apelacji od tego wyroku powód zaskarżył go w całości i zarzucił : sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego podczas gdy treść notatek pracowników pozwanej narusza cześć i wizerunek powoda; naruszenie przepisów prawa materialnego, art. 24 § 1 k.c., przez jego błędną wykładnię i uznanie, że działania pracowników pozwanej były zgodne z ich zadaniami określonymi w przepisach ustawy o pomocy społecznej oraz naruszenie § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, przez błędne wyliczenie należnych kosztów zastępstwa adwokackiego. Powołując te zarzuty powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Pozwana w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy odnieść się do jej ostatniego zarzutu dotyczącego przyznanych pełnomocnikowi powoda kosztów nieopłaconej pomocy prawnej. W tym zakresie apelacja podlegała odrzuceniu w oparciu o art. 370 k.p.c. w związku z art. 373 k.p.c. Wniesiona została bowiem imieniem powoda, a jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 czerwca 2009 r. (III CZP 36/09, OSNC 2010/2/24), apelacja uczestnika postępowania w części dotyczącej --- STRONA 4 --- rozstrzygnięcia o kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w wypadku przyznania tych kosztów pełnomocnikowi od Skarbu Państwa, jest niedopuszczalna. Wynika to z braku interesu powoda w zaskarżeniu tej części orzeczenia. Interes prawny w tych okolicznościach oznacza obiektywną, tj. wywołaną rzeczywistym naruszeniem lub zagrożeniem określonej sfery prawnej, potrzebę uzyskania odpowiedniego rozstrzygnięcia. Nie ma podstaw do twierdzenia, że powód mógł doznać uszczerbku prawnego na skutek wydania postanowienia przyznającego ustanowionemu dla niego adwokatowi od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, które ani nie zwiększyło jego obowiązków w sferze prawnej, ani nie zmniejszyło jego uprawnień. W pozostałym zakresie apelację należało uznać za bezzasadną z następujących przyczyn. Przede wszystkim należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne w sprawie i zarzuty apelacji sprzeczności tych ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Treść notatek pracowników pozwanej, w oparciu o które powód konstruuje podstawę faktyczną żądania, nie budzi wątpliwości, żadna z nich nie zawiera stwierdzenia że powód nie jest inwalidą, są to krótkie relacje z obserwacji dotyczących zachowania się powoda w zastanych, przez pracowników podległej pozwanej jednostki, sytuacjach. Ocena treści tych notatek, w kontekście roszenia powoda jest już oceną prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego i nie mieści się w zarzucie wadliwości ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji w sprawie. Dlatego, uznając te ustalenia za prawidłowe, Sąd Apelacyjny uznaje je za własne i czyni podstawą także swojej oceny z punktu widzenia prawa materialnego. Dokonując tej oceny należy także zgodzić się z Sądem Okręgowym i wykorzystanym przez ten Sąd dorobkiem doktryny i judykatury, że to na powodzie ciążył obowiązek wykazania że istnieją dobra osobiste, których ochrony się domaga i że doszło do ich naruszenia oraz że powód niewątpliwie wskazał na dobra osobiste prawem chronione, w postaci swojego wizerunku, czci i dobrego imienia (art. 23 i 24 k.c.), ale nie udowodnił naruszenia tych dóbr osobistych. Jednocześnie pozwana, wykazała, że jej działania, przejawiające się w działaniach pracowników pomocy społecznej podległej jednostki, nie były bezprawne (art. 6 k.c.). Argumenty apelacji w tym zakresie stanowią jedynie polemikę z motywami Sądu pierwszej instancji i nie mogą być uznane za trafne. Art. 23 k.c. jako dobra osobiste wprost wymienia cześć i wizerunek człowieka. Cześć, wizerunek, a także dobre imię niewątpliwie zatem podlegają ochronie prawnej. Przepis art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Przepis formułuje również domniemanie prawne bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Na pozwanym zatem ciąży obowiązek udowodnienia, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie nie ma subiektywne odczucie osoby, jej indywidualne wartościowanie uczuć i stanu psychicznego, ale to, jaką reakcję wywołuje naruszenie w społeczeństwie. Należy więc przyjmować koncepcję obiektywną naruszenia dobra osobistego w kontekście całokształtu okoliczności sprawy. W judykaturze, na co zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, podkreśla się jednoznaczne, że kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych powinna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje w społeczeństwie, mogły obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów (por. orzeczenie SN z 23 maja 2000 r., IV CKN 1076/00 - nie publ.; wyrok SN z 11 marca 1997 r., III CKN 33/97, OSNC 1997/6-7/93). Zgodnie z art. 24 § 1 k.c. w sprawie o ochronę dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszym rzędzie ustalić, czy do ich naruszenia doszło i dopiero w razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie oceniać, czy działanie pozwanego naruszyciela było bezprawne, mając przy tym na względzie, że powołany przepis posługuje się konstrukcją domniemania bezprawności, a zatem ciężar dowodu obalenia tego domniemania spoczywa na pozwanym. Wszystkie te okoliczności brał pod uwagę Sąd Okręgowy ustalając, że obiektywna ocena treści kwestionowanych przez powoda notatek pracowników jednostki podległej pozwanej nie może, w tak rozumiany sposób, naruszać jego dóbr --- STRONA 5 --- osobistych. Dodać należy, że notatki o które chodzi i do których ostatecznie sprowadzona została podstawa faktyczna żądania powoda, miały charakter wewnętrznej korespondencji pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w K. i nie były przeznaczone do publicznej wiadomości, nie może być zatem mowy o naruszeniu tzw. czci zewnętrznej powoda. Ich sporządzenie nie miało na celu obrażenia powoda czy ironizowania na temat jego niepełnosprawności, nie były one zatem także naruszeniem czci wewnętrznej powoda. Samo sporządzenie notatek, jak trafnie podkreślił Sąd pierwszej instancji, mieściło się w kompetencjach pracowników pomocy społecznej określonych w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz. U. z 2009 r., Nr 175, poz. 1362), a w szczególności w jej art. 119 ust. 1 pkt 2, który jako zadanie pracownika pomocy społecznej określa dokonywanie analizy i oceny zjawisk, które powodują zapotrzebowanie na świadczenia z pomocy społecznej, a w konsekwencji kwalifikowanie do uzyskania tych świadczeń. Nie ulega zatem wątpliwości, że powód, będąc znany pracownikom (...) pomocy społecznej jako często z niej korzystający, zastany w sytuacjach mogących wzbudzać wątpliwości co do zasadności uzyskiwanych świadczeń był dostrzegany i na potrzeby wspomnianych analiz i ocen oraz kwalifikowania do uzyskiwanych świadczeń, zachowania te były opisywane w notatkach. Takie działania pracowników podległej pozwanej jednostki były prawidłowe i zgodne z prawem. Nie można zatem uznać je za działania bezprawne. Nie można także zgodzić się z argumentem apelacji, że były one sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, bo były podejmowane poza miejscem i czasem pracy oraz miały na celu wykazanie, że powód nie jest inwalidą. Po pierwsze, jak wyżej wskazano, taki cel nie wynika z treści tych notatek i w żadnej z nich sformułowanie, że powód nie jest inwalidą nie pada, po drugie, nie zostało wykazane w jakim czasie obserwacje pracowników socjalnych, które znalazły odzwierciedlenie w notatkach miały miejsce, po trzecie wreszcie, trudno byłoby dopatrywać się w nich naruszenia zasad współżycia społecznego nawet gdyby spostrzeżenia pracowników socjalnych wynikały z ich przypadkowego spotkania powoda poza godzinami pracy. Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd Apelacyjny, obok odrzucenia apelacji w części dotyczącej kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu przed Sądem pierwszej instancji, w pozostałym zakresie apelację oddalił, na podstawie art. 385 k.p.c., o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, orzekając w oparciu o § 19 i § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 405/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 lipca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowica#art. 119 ust. 1 pkt.#art. 24 § 1 k.c.#art. 370 k.p.c.#art. 373 k.p.c.#art. 6 k.c.#Art. 23 k.c.#art. 119 ust. 1 pkt#art. 385 k.p.c.