Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 397/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lipca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Joanna Kurpierz Sędziowie : SA Monika Dembińska (spr.) SO del. Tomasz Ślęzak Protokolant : Małgorzata Korszun po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2013 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa S. R. przeciwko W. D. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 14 lutego 2013r., sygn. akt I C 104/12, 1) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1. o tyle, że zobowiązuje pozwaną do przeproszenia powoda w piśmie skierowanym do niego zawierającym sformułowanie następującej treści: „W. D. przeprasza S. R. za to, że bezpodstawnie zarzuciła mu w postępowaniu sądowym, że ukradł tablicę z nazwą ulicy (...) w M.”; 2) oddala apelację w pozostałej części; 3) zasądza od powoda na rzecz pozwanej 1 170 (tysiąc sto siedemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt I ACa 397/13 UZASADNIENIE Powód – po skonkretyzowaniu żądania – domagał się zobowiązania pozwanej do opublikowania na jej koszt w (...) na pierwszej stronie przeprosin następującej treści: „W. D. przeprasza S. R. za to, że pomówiła go w Sądzie Rejonowym w Bielsku-Białej o to, że: S. R. skłócił rodzinę celem zagarnięcia całego majątku po J. S. (1), że S. R. ukradł tablicę z nazwą ulicy (...) w M., że S. R. straszył matkę W. D. a teściową S. R. tym, że ją podpali a także o to, że S. R. uszkodził plombę na liczniku energii elektrycznej w budynku nieżyjącej J. S. (1)”. Nadto, wniósł o zasądzenie od pozwanej na rzecz Domu Dziecka w B., ul. (...) kwoty 10.000 zł w związku z naruszeniem dóbr osobistych powoda. Uzasadniając żądania twierdził, że pozwana składając zeznania jako świadek w Sądzie Rejonowym w Bielsku-Białej w sprawie o sygn. akt I C 5/11 pomówiła powoda, że straszył jej matkę J. S. (1), iż ją podpali a nadto, że powód uszkodził plombę zabezpieczającą licznik energii elektrycznej w budynku położonym w M., przy ul. (...). Pozwana w piśnie procesowym złożonym w Sądzie Rejonowym w Bielsku-Białej, w sprawie o sygn. II Ns 1260/11 podała, że powód skłóca rodzinę celem zagarnięcia całego majątku po J. S. (1). Swoim zachowaniem naruszyła dobra osobiste powoda w postaci czci, a w szczególności godności. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Podniosła, że składając zeznania jako świadek w sprawie o sygn. I C 5/11 Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej przedstawiała takie okoliczności, które w jej ocenie miały miejsce, zaś wypowiedzi pozwanej nie były kategoryczne. W ocenie pozwanej, nie doszło więc do naruszenia dóbr osobistych powoda. Natomiast w piśmie skierowanym do Sądu w sprawie o sygn. akt II Ns 1260/11 pozwana przedstawiła okoliczności, które uważała za prawdziwe, a tym samym także w tym wypadku nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej wyrokiem z dnia 14 lutego 2013 r. oddalił powództwo i orzekł o kosztach procesu. Ustalił, że powód jest mężem siostry pozwanej J. R.; nieżyjąca już J. S. (1) to matka pozwanej oraz J. R.. J. S. (1), która zmarła w dniu 11 lutego 2004 r. była właścicielką nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym położonym w M., przy ul. (...). Jeszcze przed śmiercią J. S. (1) w jej domu zamieszkał syn powoda – D. R.. Pozwana, od swojej matki dowiedziała się, że wyraziła ona zgodę na to, by w jej domu zamieszkał D. R. z tej przyczyny, że powód postraszył J. S. (1), że jak się na to nie zgodzi - to ją podpali. Po śmierci J. S. (1) w tym domu przez jakiś czas nikt nie mieszkał. Około 2006 r. na prośbę żony powoda rodzeństwo, tj. pozwana, siostra L. B. i brat J. S. (2) wyrazili zgodę, aby w domu ich matki na okres pół roku zamieszkał ponownie syn powoda D. R.. Ponieważ D. R. nie zachowywał się właściwie w/w osoby zażądały jednak, by syn powoda się wyprowadził. Po tym wydarzeniu J. R. postanowiła uregulować sprawy dotyczące majątku pozostałego po J. S. (1) i wtedy zaczęły się nieporozumienia pomiędzy dziećmi J. S. (1) a powodem. Żona powoda, J. R. w dniu 4 stycznia 2011 r. wniosła pozew do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej przeciwko swojemu bratu J. S. (2) o naprawienie szkody i przywrócenie stanu zgodnego z prawem, przez przyłączenie zasilania dostawy energii elektrycznej do budynku mieszkalnego położonego w M., przy ul. (...) (sygn. akt I C 5/11).
--- STRONA 3 ---
W sprawie tej Sąd dopuścił dowód z zeznań świadków, w tym pozwanej W. D.. Na rozprawie w dniu 5 października 2011 r. pozwana złożyła zeznania podając m.in. „Z tego co wiem syn powódki straszył moją matkę, że ją podpali. Prostują, to mąż powódki straszył mają matkę, że ja podpali, jak przywiózł syna tam” oraz „Za pierwszym razem jak licznik był wymieniony ktoś uszkodził plombę i było widać jakby ktoś chciał się włamać do tego licznika. Syn powódki prawdopodobnie to zrobił, bo był elektrykiem z zawodu, zbudował drewniany garaż i chciał coś tam robić, świadkiem tych zdarzeń była moja matka, która nie żyje”. W wymienionej sprawie powód był pełnomocnikiem swojej żony J. R.. Toczyła się także przed Sądem Rejonowym w Bielsku-Białej sprawa o dział spadku po J. S. (1) sygn. akt II Ns 1260/11. Także w tej sprawie powód występował jako pełnomocnik swojej żony J. R.. Pozwana, jako uczestniczka postępowania złożyła w sprawie II Ns 1260/11 pismo z datą 20 sierpnia 2011 r. w którym napisała m.in. „Nie udało mu się skłócić rodziny, by cały majątek zagarnąć więc szuka zemsty oraz „a nawet skradł tablicę z nawą ulicy”. W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że brak jest podstaw do uwzględnienia powództwa. Pozwana swoje wypowiedzi dotyczące powoda złożyła w toku postępowań sądowych – jako świadek i uczestnik postępowania. W sprawie o sygn. akt I C 5/11 składając zeznania podawała okoliczności, które według jej wiedzy i przekonania były prawdziwe zaznaczając wyraźnie, że jest to tylko jej przeświadczenie. Zaznaczyła to wyraźnie składając zeznania używając słów: „Z tego co wiem ...”. Sąd Okręgowy podkreślił, że pozwana składając zeznania jako świadek obowiązana jest do podania faktów, które są jej wiadome i według wiedzy świadka są prawdziwe. Ocena tych zeznań należy do Sądu. Nawet, gdyby podane przez świadka fakty nie były prawdziwe obiektywnie, ale według wiedzy świadka posiadały cechy prawdziwości, to złożenie tych zeznań wyklucza bezprawność działania, co wyłącza możliwości udzielenia powodowi ochrony. W sprawie o dział spadku (sygn. akt II Ns 1260/11) pozwana w swoim piśmie z dnia 20 sierpnia 2011 r. zawarła niekorzystną ocenę sylwetki powoda, ale dokonała tego w obronie swojego stanowiska w sprawie. W ocenie Sądu, informacje zawarte w piśmie pozwanej skierowanym tylko do Sądu nie miały formy drastycznej i zostały złożone w celu obrony stanowiska pozwanej, co wyłącza możliwość naruszenia dobór osobistych powoda, a z całą pewnością wyłącza w tych okolicznościach bezprawność działania pozwanej. Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy powództwo oddalił, a rozstrzygnięcie o kosztach procesu uzasadnił treścią art. 98 kpc. W apelacji od powyższego wyroku powód zarzucił naruszenie art. 23 i 24 kc poprzez błędną jego wykładnię i niezastosowanie, a nadto naruszenie art. 233 kpc poprzez ocenę materiału dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W oparciu o powyższe zarzuty, powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa i zasądzenie kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Skarżący w apelacji nie kwestionuje ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, a w istocie podważa wnioski do jakich Sąd Okręgowy analizując dokonane ustalenia.
--- STRONA 4 ---
Sąd Apelacyjny ustalenia te podziela i przyjmuje je za własne. Okoliczności faktyczne są niesporne; wynika z nich, że strony są powinowatymi, że z ich udziałem toczyły się różne sprawy sądowe cywilne, a nawet karne. Problemy i sytuacje konfliktowe mają związek ze spadkiem pozostawionym przez matkę pozwanej (teściową powoda). Sąd Apelacyjny uzupełnia przedstawione ustalenia jedynie o okoliczność, iż powód złożył doniesienie do Prokuratury Rejonowej w Bielsku-Białej w sprawie popełnienia przez pozwaną przestępstwa złożenia fałszywych zeznań przed Sądem Rejonowym w Bielsku-Białej w sprawie o sygn. akt I C 5/11. Składając doniesienie powód podał, że fałszywe zeznania dotyczyły tego, iż powód miał kierować groźby karne, że „podpali teściową” oraz, że powód chciał nielegalnie podłączyć prąd do garażu i dokonał uszkodzenia licznika elektrycznego. Postanowieniem z dnia 29 listopada 2011 r. odmówiono wszczęcia śledztwa na podstawie art. 17 § 1 kpc, tj. wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa (k. 13 akt 3 Ds. 1560/11 Prokuratury Rejonowej B. Północ). Dokonując oceny zarzutów podniesionych w apelacji stwierdzić należy, iż zasługuje ona na częściowe uwzględnienie. Odpowiedzialność na podstawie art. 23 i 24 kc jest szczególnym rodzajem odpowiedzialności za samo bezprawne zachowanie, naruszające dobro osobiste. Na wstępie oceny, czy zachodzą podstawy do odpowiedzialności przewidzianej w tych przepisach należy ustalić, czy i jakie dobro osobiste zostało naruszone, a w razie odpowiedzi twierdzącej ocenić, czy pomimo naruszenia dobra osobistego, zachodzi podstawa do wyłączenia odpowiedzialności ze względu na brak bezprawności działania strony pozwanej. Powód twierdzi, iż pozwana składając zeznania w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Bielsku-Białej pomówiła go o kierowanie gróźb karalnych pod adresem jej matki (że „ja podpali”) oraz, że uszkodził plombę założoną na liczniku energii elektrycznej w budynku należącym do matki pozwanej J. S. (1). Odnosząc się do tak sformułowanych żądań stwierdzić w pierwszej kolejności należy, że z treści protokołu rozprawy z dnia 5 października 2011 roku – sporządzonego w sprawie I C 5/11 Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej – wynika, iż powódka składając zeznania odnośnie okoliczności dotyczącej uszkodzenia plomby podała, że: „Za pierwszym razem jak licznik był wymieniony ktoś uszkodził plombę i było widać jakby ktoś chciał się włamać do tego licznika”. W tym czasie wszyscy współwłaściciele mieli dostęp do tego licznika. Syn powódki prawdopodobnie to zrobił (...)”. Z przedstawionego fragmentu zeznań wynika zatem, że chodzi o syna J. R., a nie jej męża (powoda). Skarżący wprawdzie twierdził, iż w protokole winno być odnotowane, że chodzi o niego a nie o syna, ale z akt sprawy I C 5/11 Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej nie wynika, by doszło do sprostowania protokołu rozprawy w tym fragmencie. Protokół sądowy stanowi dokument urzędowy i ma moc dowodową tego rodzaju dokumentów (art. 244 kpc). Bez dokonanego sprostowania lub uzupełnienia (zgodnie z art. 160 kpc) nie można przyjmować, że ma on inną treść, niż zostało to spisane. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, by powódka zeznała, że to mąż J. R. (powód) uszkodził plombę. Zasadnie natomiast powód podnosi, iż pozwana składając zeznania w wymienionej sprawie podała, że powód „straszył moją matkę, że ją popadli”. Niewątpliwie taka wypowiedź stanowi groźbę karalną a tym samym przypisanie komuś takiej wypowiedzi narusza dobro osobiste w postaci czci, na którą składają się dobre imię i godność. Rozważyć zatem należy, czy w sprawie zachodzi któraś z okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych. Na temat bezprawności działania wypowiedział się Sąd Najwyższy w sposób bardziej ogólny w orzeczeniu z 19 października 1989 r. II CR 419/89 (OSP 11-12/80, poz. 377), wyjaśniając, że za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych. Do takich okoliczności na ogół zalicza się: 1) działanie w ramach porządku prawnego, 2) wykonywanie prawa podmiotowego, 3) zgodę pokrzywdzonego oraz 4) działanie w obronie uzasadnionego interesu.
--- STRONA 5 ---
Składanie zeznań przez świadka jest działaniem w ramach porządku prawnego, nawet jeżeli podawane fakty obiektywnie nie są prawdziwe lub co do prawdziwości których świadek nie jest w stanie przedstawić dowodów, jeżeli w postępowaniu o ochronę dobór osobistych wykaże, że pozostawał wówczas w uzasadnionym obiektywnymi okolicznościami przekonaniu, że fakty są zgodne z prawdą. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że pozwana w niniejszej sprawie wykazała, że zachodzi przesłanka wyłączająca bezprawność działania. Składała zeznania jako świadek, powoływała się na wiadomości, które usłyszała od swojej matki. Okoliczność, iż matka pozwanej mówiła o tym, że powód kierował pod jej adresem groźby dotyczące podpalenia potwierdzili także świadkowie J. S. (2) (k. 78) i A. D. (k. 78). W tych warunkach brak podstaw do przyjęcia, że działania pozwanej były bezprawne. Pozwana zeznała, że z tego „co wie” powód straszył jej matkę, a taka okoliczność wynika z zebranego materiału dowodowego, skoro matka pozwanej również innym osobom przekazała takie informacje. Podobnie, nie zachodzą przesłanki do uwzględnienia powództwa w odniesieniu do twierdzeń pozwanej, iż „powodowi „nie udało się skłócić naszej rodziny ...”. Przede wszystkim jest to wypowiedź ocenna, a kwestia prawidłowości, bądź braku prawdziwości takiego stwierdzenia nie odnosi się do faktu, lecz jego oceny. Podkreślić należy, że nie jest w ogóle możliwe stosowanie kryterium „prawdy” w odniesieniu do ocen czy sądów wartościujących, a z taką sytuacją mamy do czynienia w tym przypadku. Dodać jedynie należy, że okoliczność, iż z udziałem członków rodziny stron (krewnymi i powinowatymi) toczyły się i toczą różne sprawy sądowe może być traktowana obiektywnie jako konfliktowanie rodziny. Tak więc i w tym pojęciu brak podstaw do przyjęcia, że takie oświadczenie pozwanej było bezprawne. Zgodzić się natomiast należy ze skarżącym, iż Sąd pierwszej instancji bezzasadnie przyjął, że oświadczenie pozwanej, iż powód ukradł tablicę z nazwą ulicy (...) w M. zostało złożone w warunkach wyłączających bezprawność działania. Sama okoliczność, iż zostało ono zamieszczone w piśmie skierowanym do Sądu bezprawności nie wyłącza. Słowo „kradzież” oznacza przywłaszczenie cudzej własności, jest czynem karalnym, a pomówienie drugiej osoby o takie działanie niewątpliwie narusza dobra osobiste w postaci czci (dobrego imienia). Sformułowanie, iż powód „skradł tablicę” jest zdaniem twierdzącym przy czym pozwana zarzucanego powodowi nagannego działania nie wykazała i nie wykazała także, że zachodziła jedna z okoliczności wskazanych wyżej, wyłączających bezprawność działania. Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, nie można także przyjąć, że takie sformułowanie było uzasadnione rzeczową potrzebą, obrony stanowiska pozwanej w sprawie II Ns 1260/11 Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej. Z przedstawionych przyczyn zarzut kradzieży przez powoda tablicy jawi się jako gołosłowny, nie poparty żadnymi dowodami, a tym samym bezprawny. Brak jest jednak podstaw do opublikowania przeprosin na łamach (...). Do naruszenia dóbr osobistych w powyższym zakresie doszło w postępowaniu sądowym, w piśmie skierowanym do Sądu. Odbiór nie był zatem tego rodzaju, który uzasadniałby opublikowanie przeproszenia w prasie. Z przedstawionych przyczyn Sąd Apelacyjny za adekwatne do stopnia i sposobu naruszenia dóbr osobistych powoda uznał zobowiązanie pozwanej do przeproszenia skarżącego w sposób opisany w punkcie 1. wyroku. Brak jest także podstaw do uwzględnienia żądania zasądzenia na rzecz Domu Dziecka w B. kwoty 10.000 zł. Żądanie pozwu zostało uwzględnione jedynie w niewielkim zakresie, pozwana wprawdzie naruszyła dobra osobiste powoda, ale działała w przekonaniu, iż powinna przedstawić wszystkie okoliczności dotyczące relacji między stronami i uczestnikami postępowania. Oczywiście, w powyższym niewielkim zakresie jej działania były bezprawne, ale nie oznacza to, że przedstawione okoliczności dotyczące wzajemnych relacji uzasadniają uwzględnienie także roszczenia zasądzenia kwoty 10.000 zł.
--- STRONA 6 ---
Z tych względów na podstawie art. 386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji jedynie o tyle, że zobowiązał pozwaną do przeproszenia powoda w piśmie skierowanym do niego, a dalej idącą apelację oddalił jako bezzasadną (art. 385 kpc). Mając na uwadze okoliczność, iż uwzględnieniu podlegało żądanie pozwu jedynie w niewielkim zakresie (podobnie, jak i apelacja powoda) Sąd Apelacyjny na podstawie art. 100 kpc obciążył powoda całością kosztów procesu.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 397/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lipca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Katowic#art. 98 kpc.#art. 233 kpc#art. 17 § 1 kpc#art. 244 kpc#art. 160 kpc#art. 386 § 1 kpc#art. 385 kpc#art. 100 kpc