§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie I ACa 39/05 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lipca 2005 r. Sąd Apelacyjny w Wars

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 39/05 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lipca 2005 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Zbigniew Cendrowski Sędzia S.A. Elżbieta Balcerzak Sędzia S.A. Katarzyna Polańska Farion (spr). Protokolant Agnieszka Twardo po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2005 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa (…) „(…)” spółki z o.o. w W. przeciwko R. Z. o zapłatę na skutek apelacji powódki i pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 30 czerwca 2004 r. sygn. akt II C 675/03 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu W Warszawie pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za II instancję 1 --- STRONA 2 --- U Z A S A D N I E N I E Pozwem z dnia 25 marca 2003 roku Przedsiębiorstwo (…) „(…)” spółka z o.o. w W. wnosiła o zasądzenie od R. Z. kwoty 62 092,50 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty - tytułem naprawienia szkody poniesionej wskutek nienależytego prowadzenia przez pozwaną jako pełnomocnika procesowego powódki sprawy sądowej. Na powyższe żądanie składało się : 52533 zł - uznana przez pozwanego część roszczenia dochodzonego w procesie, w którym pozwana reprezentowała powódkę , 6 555,50 zł – uiszczony w tamtej sprawie wpis sądowy , 3000 zł – zwrot kosztów wypłaconego wynagrodzenia pełnomocnika. Pozwana domagała się oddalenia powództwa . Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 30 czerwca 2004 roku zasądził od R. Z. na rzecz Przedsiębiorstwa (…) „(…)” spółki z o.o. w W. kwotę 8 555,50 zł z odsetkami od dnia 25 marca 2003 roku do dnia zapłaty, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił, stosunkowo rozdzielając pomiędzy stronami koszty procesu. Sąd ten ustalił, że w dniu 2 października 1996 roku pomiędzy Zarządem (…) w W. a powodową spółką zawarta została umowa, w ramach której powódka zobowiązała się do opracowania do dnia 31 stycznia 1997 roku projektu technicznego centrum chłodniczego za wynagrodzeniem 151 700 zł plus VAT. Powódka wykonała projekt , jednakże zmawiający zakwestionował jakość oraz zakres przeprowadzonych prac i w związku z tym zażądał obniżenia wynagrodzenia najpierw o 30 % , a następnie o 50 %. Powódka nie wyraziła zgody na powyższe i wezwała Zarząd (…) do próby ugodowej , co jednak nie doprowadziło do zawarcia ugody. W dniu 31 lipca 1998 roku powódka 2 --- STRONA 3 --- wystawiła fakturę na kwotę 99259,20 zł tytułem pozostałej części wynagrodzenia, które nie zostało zapłacone. Spowodowało to wniesienie przez powódkę w dniu 25 sierpnia 1998 roku pozwu o zapłatę w sprawie sygn. akt I C 2481/98. W procesie tym powódkę reprezentowała pozwana, która przygotowała również pozew. Jako stronę pozwaną wskazała Gminę W. Przesłany temu podmiotowi odpis pozwu został zwrócony w dniu 19 marca 1999 roku z informacją, iż właścicielem (…) jest (…) W. Na wezwanie sądu pozwana w dniu 1 lutego 2001 roku sprecyzowała oznaczenie strony pozwanej jako (…) W. W dalszym toku procesu okazało się, że zakład budżetowy (…) W. działający pod nazwą „(…)” został z dniem 2 marca 1999 roku przekształcony w spółkę z o.o. W tej sytuacji powódka w dniu 6 listopada 2001 roku wniosła o przypozwanie Zarządu (…) spółki z o.o. w W. Oba podmioty pozwane zgłosiły zarzut przedawnienia i powództwo z tej przyczyny zostało oddalone. Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że postępowanie pozwanej nacechowane było brakiem należytej staranności, wymaganej od radcy prawnego, przy wykonywaniu powierzonych mu obowiązków służbowych. Przez wadliwe oznaczenie strony pozwanej , pozwana naraziła powódkę na straty , co uzasadniało obciążenie pozwanej kosztami procesu poniesionymi w tamtej sprawie . Koszty te określono omyłkowo na 8555,50 , pomimo rzeczywistej wysokości szkody z tego tytułu wynoszącej 9555, 50 zł. Sąd nie dostrzegł natomiast podstaw do zasądzenia od pozwanej należności dochodzonej pierwotnie przez powódkę od zarządu (…). Uznał przy tym, że przekracza jego kompetencje rozstrzyganie o zasadności żądania powódki wobec wykonawcy projektu . Od tego orzeczenia apelacje wniosły obie strony. Powódka zarzuciła wadliwe ustalenie, iż nie zostały wykazane przesłanki odpowiedzialności pozwanej w zakresie żądania kwoty 52 533zł, naruszenie 3 --- STRONA 4 --- prawa materialnego (art. 361 k.c.) przez błędne przyjęcie braku związku przyczynowego pomiędzy działaniem pozwanej a szkodą w w/w kwocie oraz naruszenie przepisów proceduralnych (art. 233 k.p.c, art. 328 k.p.c., art. 98 i 100 k.p.c). Opierając się na tych zarzutach apelująca wnosiła o zmianę wyroku w części oddalającej powództwo i zasądzenie dochodzonego roszczenia w całości lub uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji Pozwana zarzuciła naruszenie prawa materialnego , w szczególności art. 471 k.c. a także wzajemną sprzeczność ustaleń faktycznych przez przyjęcie istnienia podstaw odpowiedzialności pozwanej w zakresie kosztów procesu , przy jednoczesnym stwierdzeniu braku przesłanek do zasądzenia należności głównej oraz całkowite pominięcie faktu , iż od wyroku w sprawie sygn. akt I C 2481/98 powódka nie wniosła apelacji przez co sprawa ta nie została ostatecznie rozstrzygnięta. W konkluzji skarżąca domagała się zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości. Sąd Apelacyjny zważył co następuje : Obie apelacje są uzasadnione, jakkolwiek nie wszystkie z podniesionych w nich argumentów zasługują na aprobatę. Jest poza sporem, że pozwana na mocy udzielonych jej pełnomocnictw procesowych prowadziła sprawę powódki o zapłatę wynagrodzenia z tytułu umowy zawartej w dniu 2 października 1996 roku z Zarządem (…). W imieniu powódki wystąpiła do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej , a następnie złożyła w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew o zapłatę kwoty 99 259, 20zł. W procesie tym reprezentowała powódkę do 23 lutego 2001 roku , kiedy to upłynął termin wypowiedzenia pełnomocnictwa (k.44 akt sygn. IC 2481/98). 4 --- STRONA 5 --- Strony łączyła zatem umowa o świadczenie pomocy prawnej , obejmującej sprawowanie zastępstwa procesowego , w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. Nr 19, poz. 145 ze zm.) , do której z mocy odesłania zawartego w art. 750 k.c. należy odpowiednio stosować przepisy o zleceniu. Trzeba również przyjąć, że wobec braku ograniczeń w treści pełnomocnictwa , objęło ono zgodnie z art. 91 k.p.c. umocowanie do wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych . W konsekwencji także umowa leżąca u podstaw pełnomocnictwa zawierała analogiczny zakres (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2002 roku, II CKN 1216/00, OSNC 2003/4/58). Zaniedbania i błędy radcy prawnego popełnione przy prowadzeniu sprawy, mogą stanowić o nienależytym wykonaniu powyższej umowy i rodzić jego odpowiedzialność odszkodowawczą wobec mocodawcy na podstawie art. 471 k.c. Przesłankami tej odpowiedzialności , poza wspomnianym nienależytym wykonaniem umowy, jest powstanie szkody oraz istnienie związku przyczynowego pomiędzy szkodą mocodawcy a stwierdzonymi wadliwościami zachowania pełnomocnika. Oceniając sposób prowadzenia przez pozwaną sprawy sygn. akt I C 2481/98 Sąd Okręgowy słusznie odwołał się do miernika staranności uwzględniającego zawodowy charakter prowadzonej działalności (art. 355 § 2 k.c.). Jak zwrócił uwagę Sąd Najwyższy, strona ustanawiając profesjonalnego pełnomocnika i uiszczając stosowne opłaty za czynności adwokata lub radcy prawnego podejmowane w postępowaniu przed organami wymiaru sprawiedliwości, ma prawo spodziewać się i wymagać, by czynności te wykonane zostały z pełną znajomością obowiązujących przepisów (por. postanowienie z dnia 14 sierpnia 1997 roku , II CZ 88/97, OSNC 1998/3/40). Istotne są tu przede wszystkim postanowienia cytowanej ustawy o radcach prawnych , w myśl której radca prawny obowiązany jest wykonywać zawód ze starannością wynikającą z wiedzy prawniczej oraz zasad etyki (art. 3 ust. 2 5 --- STRONA 6 --- ustawy ) , w celu zapewnienia ochrony prawnej interesów podmiotów, którym pomoc jest świadczona (art. 2 ustawy). W ramach tej sprawy podnieść przede wszystkim trzeba, że określenie strony pozwanej należy niewątpliwie do podstawowych obowiązków powoda , którego spełnienie warunkuje nadanie sprawie właściwego biegu , a w dalszej perspektywie może przesądzać o wyniku procesu. W świetle analizy dokumentów zawartych w aktach sprawy sygn. I C 2481/98 nie może budzić wątpliwości, że pozwana nieprawidłowo oznaczyła w pozwie przeciwnika powódki jako „Gmina W. reprezentowana przez Zarząd (…)”, skoro Zarząd (…) nie był wówczas zakładem budżetowym Gminy W. Również późniejsze wyjaśnienia zawarte w piśmie z dnia 18 stycznia 2001 roku oraz sprostowanie złożone w piśmie z dnia 1 lutego 2001 roku nie sanowały wcześniejszych uchybień. Nie tylko bowiem stronę pozwaną określono niepoprawnie z punktu widzenia formalnego (organ osoby prawnej zamiast samej osoby prawnej), ale również nie uwzględniono zmian stanu prawnego w następstwie przekształcenia zakładu budżetowego w spółkę prawa handlowego – odrębną zatem osobę prawną w stosunku do (…) W. Powyższe musi być uznane za naruszenie umownych zobowiązań pozwanej w stosunku do powódki, a wobec tego, że pozwana nie obaliła domniemania wynikającego z art. 471 k.c. - za wynikłe z przyczyn, za które ponosi odpowiedzialność (art. 472 k.c.). Nie sposób bowiem ocenić jako skuteczną , próbę uwolnienia się pozwanej od tej odpowiedzialności , przez odwołanie do samego faktu nadania biegu sprawie o zawezwanie do próby ugodowej , przy równie wadliwym oznaczeniu strony pozwanej. Jakkolwiek rzeczywiście ustrój (…) W. miał skomplikowany charakter , co przy wielości jednostek municypalnych mogło rodzić trudności z ustaleniem ich organizacji i właściwego podporządkowania, to jednak nie można pominąć, że sformułowanie treści pozwu od strony podmiotowej pozostawało w rozpatrywanym przypadku w sprzeczności z załączonymi do niego 6 --- STRONA 7 --- dokumentami. Wprawdzie status prawny Zarządu (…) nie wynikał wprost z umowy zawartej w dniu 2 października 1996 roku , ale był już jednoznacznie określony w projektach porozumień przygotowanych przez obie strony (k.19, k.22 akt sygn. I C 2481/98 ). Stwierdzając nienależyte wykonanie umowy Sąd Okręgowy nie poddał natomiast szerszej ocenie pozostałych przesłanek odpowiedzialności kontraktowej . Podstawowe tymczasem znaczenie ma odpowiedź na pytanie czy i jakie następstwa w stosunkach prawnych wiążących strony wywołały powyższe zachowania pozwanej. Zagadnienie to przynależne jest kategorii związku przyczynowego (art. 361 § 1 k.c.) , ale łączy się też ściśle z kwestią szkody. Zwrócić trzeba uwagę, że w doktrynie i piśmiennictwie przyjmuje się , iż o tym, czy przebieg badanego łańcucha zdarzeń, między którymi istnieje powiązanie typu conditio sine qua non, jest normalny, decydują kryteria zobiektywizowane, wynikające z doświadczenia społecznego i wiedzy naukowej. Za normalne następstwo danego zdarzenia uważa się taki skutek, który zazwyczaj, w zwykłym porządku rzeczy jest konsekwencją tego zdarzenia, a zatem, jeżeli zdarzenie to ogólnie sprzyja jego wystąpieniu. W świetle tych uwag jest oczywiste, że niedopełnienie przez adwokata obowiązku właściwego oznaczenie strony pozwanej i przegrania z tego powodu sprawy, może wyrządzić klientowi szkodę. Jej powstanie i zakres zależą od okoliczności konkretnego przypadku . Gdyby okazało się jeszcze możliwe wytoczenie przeciwko legitymowanemu pozwanemu oddzielnego procesu i uzyskanie w tym trybie wyroku zasądzającego , to szkoda mocodawcy objęłaby tylko poniesione przez klienta koszty nowego procesu i jego ewentualny uszczerbek wynikły z niemożności wcześniejszego dysponowania zasądzoną kwotą . Nie jest jednak wykluczone , że wystąpienie z kolejnym powództwem nie będzie możliwe. W takim wypadku trudno zakwestionować istnienie normalnego związku przyczynowego w podanym wyżej znaczeniu , pomiędzy 7 --- STRONA 8 --- zaniedbaniami adwokata a uszczerbkiem w postaci niemożności dochodzenia roszczenia np. z powodu jego przedawnienia. Z niespornych ustaleń poczynionych przez sąd I instancji wynika, że postępowanie w sprawie sygn. akt I C 2481/98 zakończone zostało wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2002 roku oddalającym powództwo. Sąd rozstrzygający tę sprawę przyjął, że z dniem 28 czerwca 2000 roku nastąpiło przedawnienie roszczenia. Pozew wprawdzie został złożony przed tą datą , ale przeciwko podmiotowi , który nie był biernie legitymowany. Jest też poza sporem , że zamawiający uchylił się z powyższej przyczyny od obowiązku zapłaty wynagrodzenia. Przy takiej podstawie faktycznej , swej szkody powódka upatruje w wydatkach związanych z kosztami w/w procesu oraz utraconą możliwością uzyskania wynagrodzenia . Innymi słowy : gdyby nie wadliwe działania pozwanej , byłoby zdaniem powódki oczywiste wyegzekwowanie należnego wynagrodzenia - przynajmniej w części dotyczącej kwoty uznawanej przez zamawiającego . Ocena prawidłowości tego rozumowania czyni koniecznym przeanalizowanie możliwości wygrania sprawy przez powódkę , przy założeniu podejmowania przez pozwaną czynności adekwatnych do stanu sprawy. Wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dokonanie takich ustaleń i ocen, objęte jest kognicją sądu w postępowaniu o odszkodowanie wytoczonym pełnomocnikowi przez jego mocodawcę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2004 roku , V CK 297/04, Mon. Praw. 2005/1/9). Zaniechanie przez Sąd Okręgowy przeprowadzenia postępowania w tym kierunku prowadzi do wniosku , iż nie doszło tak naprawdę do rozpatrzenia podstaw zgłoszonego roszczenia , a przez to nie rozpoznano istoty sprawy . To zaś uzasadniało uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. Konsekwencją powyższego jest też uchylenie orzeczenia o 8 --- STRONA 9 --- kosztach procesu oraz pozostawienie sądowi I instancji rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego - zgodnie z art. 108 kpc. Rzeczą sądu przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie ustalenie , czy zaprezentowany w sprawie sygn. akt I C 2481/98 materiał dowodowy, przy uwzględnieniu stanowisk stron tam wyrażanych , dawał powódce możliwość uzyskania korzystnego wyroku i w jakim rozmiarze – przy przyjęciu rzetelnego reprezentowania interesów powódki przez pozwaną od początku tego procesu. Istotne jest przy tym również zbadanie możliwości zaspokojenia przez powódkę swych roszczeń po ustaniu stosunku pełnomocnictwa i rozwiązaniu przez strony niniejszego procesu łączącej je umowy. Gdyby powyższe ustalenia dawały podstawę do stwierdzenia, że nawet staranne prowadzenie sprawy przez pozwaną nie stwarzało dla powódki realnych szans na uzyskanie wyroku w pełni uwzględniającego jej żądanie, to okoliczność ta rzutowałaby na zakres jej szkody nie tylko w części dotyczącej dochodzonej należności głównej , ale i akcesoryjnego w stosunku do niej żądania obejmującego koszty procesu. W takim bowiem przypadku koszty te i tak obciążałyby powódkę, bez możliwości otrzymania ich zwrotu od przeciwnika procesowego. Przeprowadzenie w/w postępowania wymaga przede wszystkim dopuszczenia dowodu z dokumentów zawartych w aktach sygn. I C 2481/98 (wraz z załączonymi do nich aktami sygn. XIV Gco 23/98), o których dołączenie wnoszono w pozwie . Sąd dołączył akta sygn. I C 2481/98 , jednakże brak w tej mierze postanowienia odpowiadającego warunkom art. 236 k.p.c. uniemożliwia jednoznaczną ocenę zakresu przeprowadzonego dowodu. Podkreślić tymczasem trzeba, że przepisom kodeksu postępowania cywilnego nie jest znany dowód z akt sprawy. Jak wyjaśniał wielokrotnie Sąd Najwyższy użyte w art. 224 § 2 k.p.c. sformułowanie "dowód z akt" należy rozumieć jako możliwość dopuszczenia dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach sądowych (por. wyrok z dnia 29 stycznia 2002 roku, VCKN 721/00, OSNC 9 --- STRONA 10 --- 2002/12/153 czy postanowienie z dnia 12 lutego 2002 roku, I CKN 532/00, Lex nr 53292). 10

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Warszawie#I ACa 39/05 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lipca 2005 r. Sąd Apelacyjny w Wars#art. 361 k.c.#art. 233 k.p.c#art. 328 k.p.c.#art. 471 k.c.#art. 6 ust. 1 ustawy#art. 750 k.c.#art. 91 k.p.c.#art. 355 § 2 k.c.#art. 3 ust.#art. 2 ustawy#art. 472 k.c.#art. 361 § 1 k.c.#art. 386 § 4 k.p.c.#art. 108 kpc.#art. 236 k.p.c.#art. 224 § 2 k.p.c.