Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 380/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Edwarda Siemiginowska Sędziowie: SSA Tadeusz Nowakowski SSA Walter Komorek (spr.) Protokolant: Joanna Skuza po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2011 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa H. R. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu we W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 26 stycznia 2011 r. sygn. akt I C 552/09 1. oddala apelację i nie obciąża powoda kosztami postępowania apelacyjnego na rzecz strony pozwanej. 2. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu na rzecz adw. A. M. kwotę 2700 zł wraz z należnym VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. UZASADNIENIE Powód H. R. wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego we W. kwoty 200.000 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty. W uzasadnieniu powód wskazał, że strona pozwana nie zapewniła mu godziwych i humanitarnych warunków odbywania kary. W czasie pobytu w Areszcie Śledczym we W. przebywał on bowiem w celach mieszkalnych nadmiernie
--- STRONA 2 ---
przeludnionych. Cele te były ponadto pozbawione odpowiedniej wentylacji, urządzenia sanitarne nie były oddzielone od reszty pomieszczeń przeznaczonych do wypoczynku, snu oraz spożywania posiłków. Panowała w nich też wilgoć i zagrzybienie. Dodał, iż w pomieszczeniach tych przebywał wraz ze skazanymi palącymi papierosy pomimo, iż jest osobą niepalącą. Wszystkie te czynniki negatywnie wpłynęły na psychikę i godność powoda. Jednocześnie działania te naruszyły nie tylko przepisy art. 30 Konstytucji RP, ale także postanowienia ratyfikowanej przez Polskę Europejskiej Konwencji o Zapobieganiu Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu oraz Międzynarodowego Paktu Praw Człowieka i Publicznych. W odpowiedzi na pozew strona pozwana Skarb Państwa - Areszt Śledczy we W. wniosła o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu wskazała, że żądanie powoda nie ma żadnych podstaw tak faktycznych, jak i prawnych. Nie jest bowiem prawdą, jakoby w czasie pobytu w jednostce penitencjarnej powód przebywał w niewłaściwych warunkach bytowych oraz by w tym czasie wyrządzono mu jaką jakąkolwiek szkodę lub krzywdę. Wskazała, iż jest on wielokrotnym recydywistą, odbywającym już uprzednio kary pozbawienia wolności. Strona pozwana przyznała, że w niektórych okresach czasu powód mógł przebywać w celach przeludnionych, zaprzeczyła jednak jego twierdzeniom, iż pomieszczenia te nie odpowiadały obowiązującym w tym zakresie standardom. Co do kwestii osadzenia go w celi dla palących podniosła, iż skazani są osadzani zgodnie z deklarowanym przez siebie stosunkiem do palenia tytoniu. Na rozprawie w dniu 18.01.2011 r. (k. 86) strona pozwana podniosła także zarzut przedawnienia co do roszczenia powoda za rok 2003. Z ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu wynika, iż powód H. R. ma 44 lata. W przeszłości kilkakrotnie odbywał kary pozbawienia wolności. W Areszcie Śledczym we W. przebywał w okresach od dnia 12 maja 2003 r. do dnia 17 czerwca 2003 r. oraz od dnia 19 sierpnia 2008 r. do dnia 7 października 2008 r. W dniu 7 października 2008 r. został on przetransportowany do Zakładu Karnego w B., gdzie przebywał do dnia 19 czerwca 2009 r. W czasie pobytu powoda w Areszcie Śledczym we W. panowało w nim przeludnienie. O tym fakcie tym administracja jednostki penitencjarnej informowała na bieżąco Sąd Penitencjarny. Nadto obowiązkowo raz w roku sędziowie V Wydziału Penitencjarnego i Nadzoru Nad Wykonywaniem Orzeczeń Karnych Sądu Okręgowego we W. wizytowali Areszt Śledczy. Podczas pobytu w Areszcie Śledczym we W. powód przebywał zasadniczo w małych celach, o powierzchni ok. 8,32 m 2 . W niektórych okresach mieszkał w celach, w których na jednego osadzonego przypadało mniej aniżeli 3 m 2 . Pomieszczenia te były standardowo wyposażone w sprzęt kwaterunkowy, grzejnik, toaletę z zabudowanymi płytami dyktowymi i zasłoną, gdzie znajdowała się ponadto umywalka z zimną wodą. W celach były piętrowe łóżka, okno o dwóch uchylnych skrzydłach oraz wentylacja grawitacyjna położona nad drzwiami. Ogrzewanie i ciepłą wodę dostarczano do Aresztu z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji we W.. Osoby palące starano się osadzać w odrębnych pomieszczeniach od osób palących. W Areszcie znajduje się Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej oraz szpital psychiatryczny. Będąc osadzonym w tejże jednostce penitencjarnej, powód nie składał żadnych pisemnych skarg do Sądu Penitencjarnego odnośnie warunków panujących w Areszcie Śledczym we W.. Od czerwca 2009 r., tj. od czasu udzielenia warunkowego przedterminowego zwolnienia, powód przebywa na wolności. Jest osobą niepełnosprawną w stopniu lekkim. Był zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy w B. jako osoba bezrobotna, bez prawa do zasiłku. Zarejestrował działalność gospodarczą (usługi ogólnobudowlane), jednakże nie przynosi ona dochodu. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy zważył na treść art. 417 k.c. Zgodnie z nim, za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub
--- STRONA 3 ---
jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Powołany przepis określa podmiot odpowiedzialny za niezgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej (w niniejszej sprawie - Skarb Państwa) oraz podstawę jego odpowiedzialności (naruszenie prawa). Szczegółowe przesłanki odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych oraz zakres przysługujących z tego tytułu roszczeń określają natomiast przepisy art. 23 - 24 i 448 k.c. Zgodnie z art. 23 k.c., dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Osoba, której dobra osobiste zostały naruszone, może, na zasadach przewidzianych w kodeksie, żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 24 § 1 zd. 3 k.c.). W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia (art. 448 k.c.). Odnosząc powyższe regulacje do stanu faktycznego niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy zważył, że przeludnienie zakładów karnych i aresztów śledczych (w tym Aresztu Śledczego we W.) jest faktem notoryjnym (art. 228 § 1 k.p.c.). Okoliczność ta została zresztą przyznana przez stronę pozwaną (k. 56 i 73 - 75). Nawet zatem przyjmując, że stan osobowy w areszcie ulegał zmianom wskutek przyjęć, zwolnień i przeniesień, to wypada zatem dać wiarę twierdzeniu powoda, że przez znaczną część lub nawet cały czas pobytu w areszcie śledczym był osadzony w celi przeludnionej, tj. takiej, w której powierzchnia przypadająca na skazanego wynosiła mniej niż 3 m kw. (por. art. 110 § 2 k.k.w.). Jednocześnie, stosownie do przepisu art. 248 § 1 k.k.w., w myśl którego zmniejszenie powierzchni mieszkalnej przypadającej na jedną osobę poniżej 3 m kw. może nastąpić jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach i tylko na czas określony, za powiadomieniem sędziego penitencjarnego, zważyć należy, iż w niniejszej sprawie strona pozwana nie wykazała, aby umieszczenie powoda w przeludnionej celi było podyktowane szczególnie uzasadnionymi okolicznościami. Przetrzymywanie powoda w takiej celi należało zatem uznać co do zasady za bezprawne. W realiach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy uznał również, że umieszczenie powoda w zbyt ciasnej celi naruszało też jego dobra osobiste - przede wszystkim jego godność oraz prawo do prywatności. Nie sposób bowiem nie dostrzec, że długotrwałe przebywanie w przeludnionej celi, połączone z takimi niedogodnościami, jak np. konieczność spożywania posiłków na łóżku, długotrwałe oczekiwanie na możliwość skorzystania ze wspólnej toalety, czy też brak możliwości wykonywania swobodniejszych ruchów, stanowi nadmierną dolegliwość i narusza godność powoda oraz jego prawo do intymności. Należy natomiast wskazać, iż powód nie udowodnił pozostałych zgłoszonych zarzutów, a dotyczących m.in. przebywania w celach pozbawionych odpowiedniej wentylacji, w których urządzenia sanitarne nie były oddzielone od reszty pomieszczeń przeznaczonych do wypoczynku, snu i spożywania posiłków, zawilgoconych i zagrzybionych, a nadto przeznaczonych dla osób palących. Nie wykazał bowiem, by warunki, w jakich przyszło mu odbywać karę pozbawienia wolności nie odpowiadały wymogom przewidzianym w tym zakresie przez przepisy, a w szczególności przez Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 17.10.2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Z treści zeznań Dyrektora Aresztu Śledczego we W. - K. K. (k. 73-75) wynika zaś, iż podstawowe prawa powoda jako osadzonego były w tym zakresie respektowane. Pomieszczenia, w których przebywał były bowiem standardowo wyposażone w sprzęt kwaterunkowy, grzejnik, toaletę z zabudowanymi płytami dyktowymi i zasłoną, gdzie znajdowała się ponadto umywalka z zimną wodą. W celach były piętrowe łóżka, okno o dwóch uchylnych skrzydłach oraz wentylacja grawitacyjna położona nad drzwiami. Ogrzewanie i ciepłą wodę dostarczano z kolei z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji we W.. Osoby palące starano
--- STRONA 4 ---
się natomiast osadzać w odrębnych pomieszczeniach od osób palących. Na panujące w Areszcie Śledczym wskazane warunki powód nie składał zaś żadnych pisemnych skarg do administracji, czy też sądu penitencjarnego. Zarazem Sąd Okręgowy wskazał, iż Areszt Śledczy we W. ma już ponad 100 lat, a zatem warunki sanitarne w nim panujące siłą rzeczy ( upływ czasu) odbiegają od aktualnych standardów wymaganych dla tego typu obiektów. Wiąże się z tym także niemożność przebudowy niektórych jego elementów z uwagi na nadzór konserwatorski (np. powiększenie okien w celach). Nie można jednakże czynić z tychże powodów jakichkolwiek zarzutów stronie pozwanej, gdyż realizuje ona jedynie zadania penitencjarne w ramach obowiązujących w tym zakresie przepisów i posiadanych możliwości finansowych. Przechodząc do oceny zgłoszonego przez powoda żądania Sąd Okręgowy zważył, że przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych stanowi uprawnienie sądu, nie zaś obowiązek. Wynika to bowiem z redakcji art. 448 k.c., który stanowi, że sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Stosując ten przepis, sąd bierze pod uwagę rozmiary i charakter doznanej przez poszkodowanego krzywdy, okoliczności jej powstania, a nade wszystko rodzaj i stopień winy naruszyciela. Odnosząc powyższe uwagi do stanu faktycznego niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy stwierdził, że naruszenie dóbr osobistych powoda, jakkolwiek bezprawne, nie zostało przez stronę pozwaną zawinione. Przeludnienie panujące w zakładach karnych (aresztach śledczych) stanowi bowiem efekt długoletniego niedoinwestowania zakładów karnych, przy jednoczesnym wzroście przestępczości i wynikającym stąd zaostrzeniu polityki karnej państwa. Jest okolicznością niesporną, że dyrektorzy zakładów karnych (aresztów śledczych) nie mogą odmawiać przyjęcia osób, co do których wydany został sądowy nakaz umieszczenia ich w jednostce penitencjarnej, jedynie z powodu przeludnienia tych jednostek. W ramach posiadanych możliwości finansowych i lokalowych administracje jednostek penitencjarnych czynią wysiłki, aby poprawić warunki odbywania kary pozbawienia wolności. W żadnym zaś razie nie zostało wykazane, aby niedogodności związane z odbywaniem przez powoda kary stanowiły następstwo celowej dyskryminacji powoda przez funkcjonariuszy służby więziennej, czy też działania dyrektora zakładu karnego wymierzonego przeciw osadzonym w ogólności. Przeciwko przyznaniu powodom zadośćuczynienia pieniężnego przemawia też powołana wyżej okoliczność, że - pomijając kwestię przeludnienia - nie udowodnił on, aby w czasie odbywania przez niego kary naruszono jego konkretne prawa. Nie można też pominąć faktu, że powód znalazł się w zakładzie karnym (areszcie śledczym) w związku z popełnieniem umyślnego przestępstwa, a odbyta wcześniej kara nie powstrzymała go przed popełnieniem kolejnego przestępstwa. Czerpanie przez powoda korzyści majątkowych z faktu prawnego pozbawienia wolności mogłoby w tej sytuacji słusznie zostać odebrane jako niemoralne. Wniosek ten jest tym bardziej uzasadniony, że kwota żądanego zadośćuczynienia tj. 200.000 zł pozostaje tu w rażącej dysproporcji do sytuacji majątkowej powoda i nie została przez niego w żaden sposób umotywowana. Wskazać należy, iż przyczyną oddalenia powództwa co do roszczenia za rok 2003 było także jego przedawnienie. Roszczenie to przedawniło się w dniu 18 czerwca 2006 r. Zgodnie bowiem z art. 442 1 § 1 zd. 1 k.c., roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Sąd Okręgowy przyjął, że o swoim roszczeniu powód dowiedział się już w chwili jego powstania, tj. w czasie, gdy przebywał w warunkach nie spełniających niektórych wymogów prawa penitencjarnego. Mając powyższe na uwadze, wyrokiem z dnia 26 stycznia 2011 r. wydanym w sprawie IC 552/09 Sąd Okręgowy we Wrocławiu powództwo oddalił (pkt I), nie obciążając powoda kosztami procesu (pkt II) i przyznając koszty nieopłaconej pomocy prawnej adwokatowi, który z urzędu udzielił tej pomocy powodowi (pkt III). Zaskarżając ten wyrok w części oddalającej powództwo, powód zarzucił naruszenie prawa materialnego, w szczególności przepisu art. 23 k.c., art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. przez nieuzasadnione przyjęcie, że naruszenie dóbr osobistych powoda nie może stanowić podstawy zadośćuczynienia, gdyż nie było następstwem celowej dyskryminacji powoda przez
--- STRONA 5 ---
funkcjonariuszy służby więziennej, która realizuje zadania penitencjarne w ramach przepisów prawa i posiadanych możliwości finansowych, podczas gdy dobra osobiste w postaci prawa do poszanowania godności, intymności i zdrowia uznać należy za chronione bez względu na status osoby i stosowaną politykę penitencjarną państwa, a do przyjęcia ich naruszenia nie jest konieczne wykazanie winy umyślnej konkretnych funkcjonariuszy. W związku z powyższym powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa na koszt strony pozwanej, a z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia apelacji – o nieobciążanie go kosztami postępowania apelacyjnego ze względu na trudną sytuację życiową i majątkową. W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie oraz o obciążenie powoda kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Okręgowy zebrał wystarczający materiał dowodowy, poczynił na jego podstawie prawidłowe ustalenia faktyczne i wyciągnął wnioski odpowiadające tym ustaleniom. Z wnioskami tymi Sąd Apelacyjny nie zgadza się o tyle tylko, o ile Sąd Okręgowy przyjmuje, że strona pozwana postąpiła bezprawnie, dopuszczając do nadmiernego zagęszczenia celi, w której powód przebywał w okresie od 19 sierpnia 2008 r. do 7 października 2008 r. Działaniom strony pozwanej nie można przypisać cechy bezprawności, skoro na podstawie wówczas obowiązującego przepisu art. 248 k.k.w. miała ona możliwość umieszczania skazanych w celach, w których na jedną osobę przypadało mniej aniżeli 3m 2 . Nie było przypadku, by sąd penitencjarny uchylił decyzję dyrektora Aresztu Śledczego we W. w trybie art. 7 k.k.w. o osadzeniu powoda na krótki czas w takich warunkach. Zaś sam powód nie składał skarg na te warunki. Inna sprawa, że w wyżej wymienionym okresie powód przebywał w małych celach o powierzchni 8,32 m 2 , nie licząc toalety, w których razem z powodem mogło przebywać w różnych okresach do 3 osób, a więc niedobór powierzchni mieszkalnej w stosunku do normatywnej był znikomy. Nie zmienia to faktu, że przez wystąpienie tego niedoboru naruszone zostały dobra osobiste powoda – przede wszystkim jego godność oraz prawo do prywatności. Ich naruszenie nie było jednak bezprawne, co odbiera powodowi prawo do żądania pieniężnego. Inna sprawa, że przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych stanowi uprawnienie sądu, a nie obowiązek. Ma więc rację Sąd Okręgowy, powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, że prawidłowe zastosowanie art. 448 k.c. implikuje konieczność wzięcia pod uwagę rozmiaru i charakteru doznanej przez poszkodowanego krzywdy, okoliczności jej powstanie, a nade wszystko rodzaj i stopień winy naruszyciela. Odnosząc te uwagi do stanu faktycznego niniejszej sprawy należy stwierdzić, że naruszenie dóbr osobistych powoda nie zostało przez stronę pozwaną zawinione. Przeludnienie panujące w Zakładach Karnych (Aresztach Śledczych) stanowi bowiem efekt, jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy, długoletniego niedoinwestowania jednostek penitencjarnych, przy jednoczesnym wzrośnie przestępczości i wynikającym stąd zaostrzeniu polityki karnej państwa. Jest także dla Sąd Apelacyjnego okolicznością niesporną, że dyrektorzy Zakładów Karnych (Aresztów Śledczych) nie mogą odmawiać przyjęcia osób, co do których wydany został sądowy nakaz umieszczenia ich w jednostkach penitencjarnych, jedynie z powodu przeludnienia tych jednostek. Ich administracje, w ramach posiadanych możliwości finansowych i lokalowych, czynią wysiłki na rzecz poprawy warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Nie zostało przy tym wykazane, aby niedogodności związane z odbywaniem przez powoda kary stanowiły następstwo celowej dyskryminacji powoda przez funkcjonariuszy służby więziennej w Areszcie Śledczym we W.. Jeśli chodzi o zarzut braku opieki lekarskiej, to nie został on przez powoda wykazany, a nie mógł polegać na prawdzie, bo na terenie Aresztu Śledczego we W. znajduje się szpital więzienny zatrudniający ponad 20 lekarzy specjalistów. Tylko do siebie powód może mieć pretensje o to, że przebywał w celach z osobami palącymi, nie zgłaszając potrzeby, a taka możliwość istniała, umieszczenia go w celi dla niepalących. Nie można również tłumaczyć na niekorzyść strony
--- STRONA 6 ---
pozwanej tego, że powód długo musiał oczekiwać na skorzystanie z toalety, skoro razem z nim w celi przebywały jeszcze maksymalnie dwie osoby. W końcu powód nie wykazał, by zasady współżycia społecznego przemawiały przeciwko uwzględnieniu zarzutu przedawnienia roszczenia za rok 2003. Takie okoliczności (podnoszone w apelacji), jak fakt długoletniego odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności i9 braku stosownego wykształcenia, nie przemawiają za nieuwzględnieniem tego zarzutu. Orzeczenie Sądu Apelacyjnego uzasadniają przepisy art. 385 i art. 102 k.p.c. (powód zarejestrował co prawda działalność gospodarczą, ale nie przynosi mu ona dochodu). mw
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I ACa 380/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wro#art. 30 Konstytucji#art. 417 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 zd. 3 k.c.#art. 448 k.c.#art. 228 § 1 k.p.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 24 k.c.#art. 248 k.k.w.#art. 7 k.k.w.#art. 102 k.p.c.