§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie I ACa 369/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katow

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 369/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz Sędziowie : SA Anna Bohdziewicz SO del. Tomasz Ślęzak (spr.) Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2010 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa A. L. (1), B. S. i Y. L. jako następców prawnych powoda A. L. przeciwko (...) w B. o ochronę praw autorskich na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 16 listopada 2006 r., sygn. akt I C 48/06 1) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I. podpunkcie 2) w ten sposób, że powództwo w tym zakresie oddala; 2) oddala apelację w pozostałej części; 3) znosi wzajemnie koszty postępowania apelacyjnego. I A Ca 369/10 UZASADNIENIE --- STRONA 2 --- Powód A. L. domagał się zakazania pozwanemu - (...) w B. korzystania i eksploatowania postaci rysunkowych z filmów, wykonanych przy współudziale powoda , z serii (...) , (...) i (...) oraz zobowiązanie pozwanego do zamieszczenia w prasie przeproszenia za naruszenie jego praw autorskich do wymienionych postaci, a także odszkodowania w kwocie 25 000 złotych i zadośćuczynienia za doznana krzywdę w kwocie 5 000 złotych. W uzasadnieniu podał ,że jest twórcą postaci rysunkowych o których mowa w pozwie. Strona pozwana przez szereg lat wykorzystywała te postacie do produkcji filmów rysunkowych i je rozpowszechniała bez udziału i zgody powoda, czym naruszyła jego osobiste i majątkowe prawa autorskie. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zarzucił ,że nie narusza autorskich praw powoda , albowiem umową zawartą przez strony w dniu 9 lutego1963r. powód przeniósł na pozwanego swe prawa autorskie do postaci rysunkowych w zakresie wykorzystania ich do produkcji filmów i ich rozpowszechniania. Pozwany ponadto podał, że od 1986 r. nie produkuje już filmów z wykorzystaniem postaci których autorem bądź współautorem jest powód, a w toku postępowania podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powoda. Wyrokiem z dnia 10 września 1998 r. Sąd Wojewódzki w B. uwzględnił częściowo powództwo i nakazał pozwanemu (...) zaniechania naruszania autorskich praw osobistych powoda do postaci rysunkowych (...) i (...) przez zakazanie pozwanemu eksploatacji w przyszłości wymienionych postaci rysunkowych, produkcji filmów bez zgody powoda, oraz zamieszczenie w gazetach „(...)" i "(...)" przeproszenia określonej treści i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia. W pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. Sąd ten ustalając, że strony w dniu 9 lutego1963 r. zawarły umowę, w której powód zobowiązał się do wykonania dla pozwanego projektów plastycznych i dekoracji do filmu animowanego (...) uznał, iż w (...) tej umowy powód przeniósł na pozwanego bez jakichkolwiek ograniczeń i dopłat wszelkie prawa autorskie zależne do wykonanego dzieła. Pozwanemu przysługuje zatem prawo do wolnej dyspozycji dziełem ( także do postaci objętych później zawartymi umowami), przeniesienia na taśmę filmu dźwiękowego i wyświetlania filmów ale tylko do tych filmów w których powód brał udział, zawierając odrębne umowy, umowa z 9 lutego 1963 r. nie miała bowiem charakteru generalnego. Sąd Wojewódzki uznał także, że roszczenie odszkodowawcze uległo przedawnieniu, a żądanie zakazu eksploatacji wyprodukowanych już filmów jest bezzasadne, bo powodowi, jako twórcy jedynie postaci, prawa do tych filmów nie służą. Wyrok Sądu Wojewódzkiego w B. z dnia 10 września 1998 r. został zaskarżony przez powoda w części oddalającej powództwo. Sąd Apelacyjny w Katowicach, rozpoznając tę apelację, wyrokiem z dnia 19 maja 1999 r. uchylił zaskarżone orzeczenie w części oddalającej powództwo o zakazanie pozwanemu eksploatacji w przyszłości filmów w których wykorzystano postacie rysunkowe autorstwa powoda (...) , (...) oraz (...) i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w B. Sąd Apelacyjny przyjął, że powód umową z 9 lutego 1963 r. przeniósł na pozwanego autorskie prawa majątkowe do stworzonych postaci, nie podzielił stanowiska sądu pierwszej instancji, iż przeniesienie to dotyczyło jedynie filmów wyprodukowanych z udziałem powoda. Wskazał, że zawieranie kolejnych umów z powodem odnosiło się do wynagradzanego odrębnie opracowania plastycznego postaci i dekoracji. Umowami tymi, pozwany nabył również prawo do decydowania na jakim nośniku film i zawarte w nim postacie będą utrwalone . Uzyskane przez pozwanego prawo obejmowało również uprawnienie do eksploatacji utworu na innych nośnikach niż znane w dacie zawarcia umowy rozporządzającej tymi prawami i wobec tego, Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów skarżącego ,że pozwany narusza autorskie prawa majątkowe powoda przez utrwalania i rozpowszechnianie filmów z udziałem postaci autorstwa powoda na taśmach video i płytach CD-ROM czyli nośnikach o jakich nie wspomniano w umowie o przeniesieniu praw autorskich. Skoro pozwany nie naruszył autorskich praw majątkowych powoda , ani poprzez wykorzystywanie postaci jego autorstwa w produkcji filmów, ani poprzez utrwalanie filmów na nowych nośnikach i ich eksploatację , to żądnie powoda zmierzające do zobowiązania pozwanego do zaniechania naruszeń tych praw oraz zapłatę odszkodowania z tego tytułu nie mogło być uwzględnione. --- STRONA 3 --- Natomiast, według Sądu Apelacyjnego pozwany niewątpliwie naruszył i narusza w dalszym ciągu autorskie prawa osobiste powoda nie zamieszczając w czołówce niektórych filmów z postaciami autorstwa powoda jego nazwiska jako twórcy tych postaci. Naruszenie tego prawa powoda miało miejsce nie tylko poprzez wyprodukowanie poszczególnych filmów z pominięciem nazwiska powoda, ale następuje także każdorazowo w sytuacji utrwalania i wprowadzania do obrotu takich filmów, przy czym zakaz którego domaga się powód powinien być skonkretyzowany poprzez oznaczenie poszczególnych filmów tak, aby nadawał się do wyegzekwowania i dlatego zaszła potrzeba przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w tym zakresie. Na skutek kasacji powoda, wyrokiem z dnia 8 listopada 2000 r. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach w części oddalającej apelację powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w B. odnośnie do żądania ochrony autorskich praw majątkowych przed naruszeniem polegającym na przeniesieniu dzieła na inne nośniki niż taśma filmu dźwiękowego i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach do ponownego rozpoznania, a w pozostałym zakresie kasację oddalił. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku stwierdził ,że postanowieniem zawartym w (...) umowy z dnia 9 lutego 1963 r. współautorzy projektu plastycznego postaci (...) (A. L. i L. L.) przenieśli na (...) autorskie prawa majątkowe do tych postaci, przy czym chodziło o wykorzystanie postaci rysunkowych w całej serii filmów ,a nie w jednym konkretnym filmie, a dalszymi umowami powód przeniósł na pozwanego także prawa do postaci rysunkowych (...) i (...) . Przeszło również na pozwanego uprawnienie do udzielania zezwoleń na wykonywanie zależnych praw autorskich , bo tego dotyczyło zawarte w umowie sformułowanie " prawa autorskie zależne do wykonanego przez autora dzieła". Sformułowania " filmu wykonanego przy udziale autora" nie można interpretować jako warunku, od spełnienia którego strony uzależniły przejście na studio autorskich praw majątkowych Decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu między stronami , czy pozwany uzyskał prawo do przeniesienia filmów wyprodukowanych przy wykorzystaniu postaci stworzonych przez powoda na inne nośniki niż taśma filmu dźwiękowego , ma zasada ochrony interesów obu stron umowy, przy uwzględnieniu jej zgodności z dobrymi obyczajami Sąd Najwyższy stanął na stanowisku ,że w obecnym stanie prawnym zagadnienie to zostało jednoznacznie rozstrzygnięte w art. 41 ust. 4 ustawy z 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych przewidującym, że umowa przenosząca autorskie prawa majątkowe może dotyczyć tylko pól eksploatacji znanych w chwili jej zawarcia. Przepis ten wyłącza możliwość generalnego przeniesienia przez twórcę prawa do wykorzystywania dzieła na polach eksploatacji, które powstaną dopiero w przyszłości. Takiego wyraźnego ograniczenia nie zawierało prawo autorskie z 1952. Nie oznacza to jednak ,że swoboda stron w zakresie kształtowania postanowień umowy odnoszących się do omawianej kwestii pozostawała nie ograniczona . W dacie zawarcia umowy z 1963 r., przepis art. 55 kodeksu zobowiązań wyznaczał swobodzie umów pewne granice ( podobnie jak czyni to obecnie art. 355 1 k.c. ). Treść i cel umowy nie mogły pozostawać w sprzeczności z porządkiem publicznym , ustawą oraz dobrymi obyczajami . Sprzeczność z porządkiem publicznym , oraz sprzeczność z ustawą nie wchodzą w grę, pozostaje jednak do rozważenia jak w świetle dobrych obyczajów wyglądałoby postanowienie umowy w którym autor przenosi także uprawnienia związane z tymi sposobami eksploatacji, które nie są znane w chwili zawarcia umowy . Sąd Najwyższy przyjął ,że takie postanowienie umowy , nawet sformułowane w sposób jednoznaczny pozostawałoby w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Zrzeczenie się, w ramach umowy odpłatnej , uprawnień , których wartość jest niemożliwa do oszacowania , nawet w przybliżeniu , należy uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami . Niedopuszczalne jest także dokonywanie takiej wykładni umowy, która prowadziłaby do przyjęcia ,że w ramach swobodnej dyspozycji dziełem ( a takie sformułowanie zawiera (...) umowy ) nabywający autorskie prawa majątkowe może wykorzystać pola eksploatacji nieznane w chwili zawarcia umowy . W związku z tym Sąd Najwyższy przyjął ,że na mocy(...)umowy z dnia 9 lutego1963 r. na pozwane (...) przeszło jedynie prawo przeniesienia dzieła na taśmę filmu dźwiękowego . Przeniesienie dzieła na inne nośniki wymagało zgody autora . W konsekwencji oznacza to konieczność dokonania oceny żądania powoda udzielenia ochrony jego autorskim prawom majątkowym w zakresie przeniesienia dzieła na inne nośniki (pola eksploatacji) . --- STRONA 4 --- Dokonanie takiej oceny wymagać będzie także rozważenia czy i w jakim zakresie roszczenia odszkodowawcze powoda uległy przedawnieniu. Sąd Najwyższy uznał że nieprawidłowo został przyjęty rok 1983r. jako początek biegu terminu przedawnienia. Ewentualne roszczenia powoda powstawały w momencie wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę – w chwili naruszenia autorskich praw majątkowych. Dlatego ustalenia będzie wymagało, kiedy pozwany dokonał przeniesienia filmów wyprodukowanych przy wykorzystaniu postaci na inne pola eksploatacji niż taśma filmu dźwiękowego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy w zakresie wynikającym ze wskazań Sądu Najwyższego, wyrokiem z dnia 5 lipca 2001 r., Sąd Apelacyjny w Katowicach, uwzględniając częściowo apelację powoda, uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w B. z dnia 10 września 1998 r. w części oddalającej powództwo odnośnie do żądania ochrony autorskich praw majątkowych przed naruszeniem polegającym na przeniesieniu dzieła na inne nośniki niż taśma filmu dźwiękowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny podał ,że w motywach zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki nie zawarł ustaleń dotyczących tego czy i w jakim okresie czasu pozwany eksploatował postacie , których współautorem i autorem jest powód na inne nośniki niż taśma filmu dźwiękowego , które nie były znane w czasie zawierania umowy z 9 lutego 1963 r. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie obejmuje dowodów zezwalających na właściwą ocenę roszczenia w tej mierze, a Sąd Wojewódzki nie orzekł o istocie sporu , której wyjaśnienia wymaga przeprowadzenie w całości postępowania dowodowego. W wytycznych Sąd Apelacyjny podał ,że Sąd przy ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawie przedstawionych dowodów ustali ,czy pozwany przekroczył swoje uprawnienia określone w(...) umowy z 9 lutego 1963 r. i naruszył prawo powoda do poza filmowej eksploatacji postaci , których jest twórcą i współtwórcą. Sąd Apelacyjny podkreślił ,że obowiązek wykazania naruszenia prawa w tym względzie oraz poniesienia szkody i jej wysokości obciąża, zgodnie z art. 6 k.c., powoda. Dokonana przez Sąd Najwyższy wykładnia prawa przewiduje ,że postanowienie (...) umowy i zasada ochrony interesów obu stron wskazują ,że pozwany nie nabył prawa do dyspozycji dziełem powoda w sferze eksploatacji poza filmowej nieznanej w chwili zawarcia umowy . Nie można zatem uznać za zasadne , twierdzenie powoda ,że bezprawność działania pozwanego obejmowała emisję filmów za pośrednictwem telewizji oraz zawieranie umów licencyjnych , którymi uprawniał pozwany inne podmioty do emisji filmów kinach i telewizji. Te formy eksploatacji związane z taśmą filmu dźwiękowego były obu stronom znane w dacie zawarcia umowy. Ocena dochodzonych przez powoda roszczeń majątkowych, uwzględniać powinna stanowisko Sądu Najwyższego dotyczące ich wymagalności, a to w kontekście zgłoszonego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej, wyrokiem z dnia 16 listopada 2006 r., udzielił powodowi ochrony autorskich praw majątkowych przez: 1) zakazanie pozwanemu (...) w B. przenoszenia na taśmę wideo dotychczas już wyprodukowanych filmów z postaciami rysunkowymi autorstwa powoda; 2) zasądzenie od pozwanego (...) na rzecz powoda 25 000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił i orzekł o kosztach procesu. Sąd Okręgowy, przy ponownym rozpoznawaniu sprawy, obejmował nim dwa zakresy : pierwszy - ocenę zasadności roszczenia powoda o ochronę jego autorskich praw osobistych w obszarze w jakim uchylony został wyrok z 10 września 1998 r. i drugi - ocenę zasadności roszczenia powoda o ochronę jego autorskich praw majątkowych związanych z przenoszeniem filmów z postaciami których jest twórcą i współtwórcą, na inne niż taśma filmu dźwiękowego nośniki ( zakres w jakim wyrok Sądu Wojewódzkiego z 1998 r. został uchylony, w oparciu o wyrok Sądu Najwyższego, przez Sąd Apelacyjny w 2001 r.). W pierwszym zakresie Sąd Okręgowy ustalając, że powód nie wskazał filmów , które zostały wyprodukowane przez pozwanego bez oznaczenia powoda jako twórcy lub współtwórcy postaci (dzieła) uznał, iż brak tej konkretyzacji żądania pozwu skutkuje oddaleniem powództwa w tej części. --- STRONA 5 --- W drugim zakresie natomiast, Sąd pierwszej instancji dokonał analizy przeprowadzonego postępowania, zgłoszonych przez powoda wniosków dowodowych i jego stanowisk zajmowanych przy ponownym rozpoznaniu sprawy i ustalił, że pozwane (...) zawierało umowy licencyjne odejmujące udzielenie upoważnienia dla nabywcy licencji na dokonywanie przeniesienia filmów wyprodukowanych z udziałem postaci, których autorem lub współautorem był powód na taśmy video i umowy te były zawierane w latach 1986-2000 . Ze sprzedaży licencji strona pozwana uzyskiwała konkretne dochody. Od 1 stycznia l993 r. można mówić o dochodach strony pozwanej z tytułu emisji filmów w telewizji i produkcji video kaset na kwotę ok. 3000zł rocznie. W latach 1999-2000 łączny dochód pozwanego z tytułu sprzedaży licencji firmie (...) w tym również uprawnienia do produkcji i rozpowszechniania kaset video wyniósł 199 000 zł . Zdaniem Sądu Okręgowego, powód nie udowodnił aby ponad przyznane przez stronę pozwaną finansowe strona pozwana uzyskiwała jeszcze jakieś inne dalsze korzyści, nie udowodnił również aby strona pozwana utrwalała i eksploatowała filmy z postaciami których autorem lub współautorem był powód na innych nośnikach poza filmami na kasetach video, a w szczególności aby filmy te również były utrwalane i eksploatowane na innym nośniku w postaci CD-ROM. W toku ponownego rozpoznawania sprawy powód me zgłosił żadnych wniosków dowodowych na wykazanie swoich twierdzeń mimo, że ciężar dowodu co do wysokości żądanego odszkodowania, a także sposobu eksploatacji dzieła zgodnie z przepisem art. 6 k.c. ciążył na powodzie . Sąd Okręgowy, powołując się na wynikające z art. 386 § 6 k.p.c., swoje związanie przy ponownym rozpoznaniu sprawy, oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uzasadnieniu Sądu drugiej instancji, przypomniał te wytyczne i w oparciu o nie uznał, że strona pozwana przyznała fakt przeniesienia dzieła jedynie na kasety video i uzyskanie z tego tytułu określonych korzyści. Zgodnie z przepisem art. 79 w zw. z art. 124 ust l pkt 2 ustawy z dnia 4 lutego1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, twórcy przysługuje żądanie zaniechania naruszenia i żądanie wydania korzyści lub zapłatę podwójnej , a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione potrójnej , wysokości stosownego wynagrodzenia w chwili jego dochodzenia Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, a także w oparciu o przepis art. 322 k.p.c. Sąd Okręgowy uznając ,że nie ma obecnie możliwości udowodnienia rzeczywistej szkody jaką poniósł powód, ustalił na dzień orzekania wysokość należnego mu odszkodowania na kwotę 25 000 zł. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, brak było podstaw do dokonania jakichkolwiek innych ustaleń, tym bardziej, że powód dochodził odszkodowania tylko i wyłącznie w kwocie 25.000 zł ,a sąd, zgodnie z art. 321 k.p.c. jest związany żądaniem pozwu i nie może orzekać co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem. Sąd ten nie znalazł też podstaw do zasądzenia odsetek ustawowych od daty wniesienia pozwu, w związku z ustaleniem wysokości odszkodowania na dzień orzekania. Nie został też uwzględniony zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia, roszczenia powoda o ochronę autorskich praw majątkowych ulegają bowiem przedawnieniu z upływem 10 lat licząc od zdarzenia wywołującego szkodę tj. licząc od chwili naruszenia autorskich praw majątkowych . Początek biegu terminu przedawnienia należy upatrywać w dacie przeniesienia filmu z postaciami , których autorem lub współautorem był powód na inne nośniki niż taśma filmu dźwiękowego , w tym przypadku na taśmę kaset video Zatem zgodnie z twierdzeniami samego pozwanego był to rok 1986 stąd nie może być mowy o przedawnieniu żądań powoda (art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. i art. 39 ustawy z 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz art. 29 prawa autorskiego z 1952 r.) . Jako podstawa rozstrzygnięcia o kosztach procesu, wskazany został art. 98 k.p.c. W apelacji od tego wyroku pozwane (...) w B., zaskarżając go w części dotyczącej udzielenia powodowi ochrony autorskich praw majątkowych ( w zakresie punktu pierwszego wyroku) zarzuciło: 1) sprzeczność ustaleń Sądu ze zgromadzonym materiałem dowodowym i 2) błędną interpretację przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a w szczególności art. 41 ust. 4 i 5 oraz art. 70 ust. 1,2 i 3. --- STRONA 6 --- W uzasadnieniu apelacji pozwany, cytując art. 70 ust. 1 i art. 41 ust. 5 prawa autorskiego z 1994 r., a także powołując się na poglądy doktryny, podniósł, że Sąd Okręgowy będąc związany orzeczeniem Sądu Najwyższego wydanym w sprawie, pominął znaczenie powołanych w zarzutach apelacji przepisów prawa autorskiego. Tymczasem celem umowy między stronami było to, aby powstał film. Z art. 70 prawa autorskiego wynika, że prawa do filmu służą wyłącznie producentowi i on decyduje na jakich polach eksploatacji ma ten film jako dzieło rozpowszechniać. Interpretacja postanowień umowy prezentowana w sprawie przez Sąd Najwyższy, z powołaniem się na dobre obyczaje, mogłaby doprowadzić do paradoksów polegających na tym, że producent filmu stworzonego przed 1994 rokiem, nie mając zgody poszczególnych twórców na eksploatację filmu ( na przykład na kasetach video), nie może go rozpowszechniać, bo współtwórcy stawiają nie do przyjęcia warunki finansowe. Do tego aktualnie nie istnieje możliwość wykorzystywania i rozpowszechniania filmu animowanego na taśmie filmowej, na której dawniej następowało utrwalanie filmu. Oprócz art. 70, zdaniem skarżącego, istotne znaczenie w sprawie ma art. 41 ust. 5 prawa autorskiego obecnie obowiązującego, wprowadzony do ustawy już po wyroku Sądu Najwyższego z 2000 r. Przepis ten także wskazuje, że producentowi utworu audiowizualnego (filmu), jako wyłącznemu podmiotowi majątkowych praw autorskich do filmu, przysługuje prawo decydowania o polach eksploatacji filmu, nawet tych nieznanych w chwili zawarcia umowy. Poza tym, przepisy prawa autorskiego, które po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, od 6 czerwca 2007 r. obejmują wszystkich współtwórców, a nie tylko tych wymienionych wcześniej w art. 70 ust. 2, przewidują dla nich stosowne wynagrodzenie, które wacha się od 2 do 4 % dochodu ze sprzedaży dla wszystkich łącznie. W produkcji filmu animowanego uczestniczy około 15-20 twórców. Stąd zasądzenie na rzecz powoda kwoty 25 000 złotych nie znajduje uzasadnienia ani faktycznego, ani prawnego. Wykazana w sprawie kwota 199 000 złotych jest dochodem pozwanego ze sprzedaży licencji na produkcję kaset video z filmami z postaciami plastycznymi autorstwa powoda. Jeżeli przyjąć, że twórcy powinni otrzymać z tej kwoty 2 do 4 %, to do podziału dla wszystkich byłaby kwota 4 do 8 tysięcy złotych. Tymczasem w zaskarżonym wyroku dla jednego została zasądzona kwota 25 000 złotych. Powołując się na te zarzuty, pozwany wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa w tej części lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W związku z tym, że po wydaniu wyroku przez sąd pierwszej instancji powód zmarł, postępowanie w sprawie zostało zawieszone, a wobec wstąpienia w jego prawa spadkobierców, co zostało potwierdzone wyrokiem Sądu Rejonowego w L. z dnia 17 stycznia 2007 r., uznanym za skuteczny na obszarze Polski postanowieniem Sądu Okręgowego w W. z dnia 14 grudnia 2009 r., postępowanie zostało podjęte z udziałem następców prawnych zmarłego powoda : A. L. (1), B. S. i Y. L. ( postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 kwietnia 2010 r.). W odpowiedzi na apelację Y. L. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył co następuje : Apelacja zasługuje na częściowe uwzględnienie, jednak z innych przyczyn niż te wskazane w zawartych w niej zarzutach i bez aprobaty dla polemiki skarżącego z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w sprawie w wyroku z dnia 8 listopada 2000 r., opartej na interpretacji wymienionych w tych zarzutach przepisach ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych ( t.j. Dz.U. z 2006 r., Nr 90, poz.631, ze zm.), nazywanej dalej prawem autorskim. Sąd Najwyższy dokonał wykładni umowy zawartej pomiędzy stronami 9 lutego 1963 r., przede wszystkim jej (...), i uznał, że powód A. L. jako współtwórca, a dalszymi umowami jako twórca, skutecznie przeniósł na (...) w B. autorskie prawa majątkowe do projektów plastycznych postaci(...), (...) i (...) wraz z uprawnieniem do udzielania zezwoleń na wykonywanie zależnych praw autorskich, przy czym, na podstawie tych umów, na pozwane (...) przeszło jedynie --- STRONA 7 --- prawo przeniesienia dzieła na taśmę filmu dźwiękowego. Zasada ochrony interesów strony umowy i dobre obyczaje, stanowiące kontekst prawny dla uregulowań obowiązującego w dacie zawarcia umowy, prawa autorskiego z 1952 r., pozwalają na uznanie, że umowa nie dotyczyła nieznanych w czasie jej zawierania pól eksploatacji, co obecnie wynika wyraźnie z art., 41 ust. 4 prawa autorskiego, a to oznacza, że przeniesienie przez pozwanego dzieła powoda na inne nośniki ( tu został postawiony znak równości pomiędzy pojęciami: nowe pola eksploatacji i nowe nośniki), wymagało jego zgody. Na bazie tego poglądu, Sąd Apelacyjny w motywach wyroku z dnia 5 lipca 2001 r., zwrócił uwagę na nie uzasadnione twierdzenie powoda o bezprawności działania pozwanego obejmującego emisję filmów za pośrednictwem telewizji oraz zawieranie umów licencyjnych uprawniających inne podmioty do emisji filmów w kinach i telewizji, te formy eksploatacji bowiem związane są z taśmą filmu dźwiękowego i były znane stronom w dacie zawierania umowy. Ta ocena prawna, zgodnie z art. 386 § 6 k.p.c., wiązała zarówno Sąd Okręgowy, jak i wiąże Sąd Apelacyjny przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Jedyna możliwość jej nieuwzględnienia to zmiana stanu prawnego. Rozważenia wymagało zatem czy doszło do zmiany stanu prawnego w wyznaczonym przytoczoną oceną prawną zakresie. Odpowiedź na to pytanie jest negatywna. W dacie wydania zaskarżonego wyroku obowiązywał, i nadal obowiązuje, art. 41 ust. 4 prawa autorskiego przewidujący, że umowa przenosząca autorskie prawa majątkowe na inną osobę może dotyczyć tylko pól eksploatacji, które są znane w chwili jej zawarcia. Pozwane (...) nie mogło zatem, bez zgody powoda, przenosić filmów z postaciami jego autorstwa na inne niż taśma filmu dźwiękowego nośniki i żadna krytyka doktryny tego poglądu, dla rozstrzygnięcia tej sprawy, zmienić nie może. Nie może go zmienić także powołanie się w apelacji na nie obowiązujący w datach wydania wyroków Sądu Najwyższego i Sądu Apelacyjnego art. 41 ust. 5 prawa autorskiego, który wszedł w życie w dniu akcesji Polski do Unii Europejskiej 1 maja 2004 r., a który przewiduje, że twórca utworu wykorzystanego lub włączonego do utworu audiowizualnego oraz utworu wchodzącego w skład utworu zbiorowego, po powstaniu nowych sposobów eksploatacji utworów, nie może bez ważnego powodu odmówić udzielenia zezwolenia na korzystanie z tego utworu w ramach utworu audiowizualnego lub utworu zbiorowego na polach eksploatacji nieznanych w chwili zawarcia umowy. Przepis ten zakłada bowiem konieczność wyrażenia zgody i jedynie brak możliwości odmowy jej wyrażenia z ważnych powodów. W okolicznościach sprawy natomiast powód o zgodę nie był w ogóle pytany. Również powoływanie się przez apelującego na przepisy art. 70 ust. 1,2 i 3 prawa autorskiego nie mogło odnieść zamierzonego skutku. Domniemanie zawarte w pierwszym z tych przepisów także było znane w dacie wydania wyroków zawierających wiążącą dla rozstrzygnięcia sprawy ocenę prawną. Powołanie tych przepisów w obecnym brzmieniu, po zmianie obowiązującej od 1 listopada 2007 r., wywołanej orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 maja 2006 r. (K 5/05, OTK-A 2006/5/59), jest o tyle nietrafne, z punktu widzenia skarżącego, że dopiero po tej zmianie powód mógłby być zaliczony do beneficjentów wynagrodzenia przewidzianego dla współtwórców utworu audiowizualnego w ustawie, natomiast wcześniej, w dacie wydawania dotychczasowych wyroków w sprawie, nie należał do kręgu uprawnionych do wynagrodzenia. Na tym tle wyłania się zagadnienie będące istotą rozstrzygnięcia sprawy, której ramy, przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez Sąd Okręgowy, zostały określone przez wskazania Sądu drugiej instancji, zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 lipca 2001 r., mające charakter wiążący przy ponownym rozpoznaniu sprawy ( art. 386 § 6 k.p.c.). Otóż przyznanie powodowi ochrony jego autorskich praw majątkowych w zakresie przeniesienia dzieła na inne nośniki (pola eksploatacji), zostało uzależnione od tego, czy powód wykaże naruszenie prawa w tym względzie, poniesienie szkody i jej wysokość. Inicjatywa dowodowa w tak zakreślonym zakresie postępowania, którego przeprowadzenie było konieczne przy ponownym rozpoznaniu sprawy należała zatem, zgodnie z art. 6 k.c., do powoda. Tymczasem powód tej inicjatywy w ogóle nie przejawił. Z przebiegu postępowania zrelacjonowanego w uzasadnieniu Sądu Okręgowego wynika, że powód po podjęciu zawieszonego na zgodny wniosek stron postępowania, a następnie po zmianie reprezentującego go pełnomocnika procesowego już nie przejawił żadnej inicjatywy dowodowej. Ostatecznie nie doszło do złożenia zapowiadanych wcześniej wniosków dowodowych i materiał dowodowy zebrany przez Sąd --- STRONA 8 --- pierwszej instancji opierał się na faktach wynikających z dokumentów złożonych przez stronę pozwaną i przez nią przyznanych. Dysponując takim materiałem dowodowym Sąd ten trafnie przyjął, że wykazane zostało tylko przenoszenie przez pozwane (...) filmów z postaciami autorstwa powoda na inne niż taśma filmu dźwiękowego nośniki w postaci kaset video, choć nie można nie zauważyć, przedstawionej przez powoda korespondencji z różnymi firmami z której wynika, że filmy były przenoszone na inne jeszcze nośniki. Okoliczność ta nie może jednak być brana pod uwagę z dwóch powodów, po pierwsze i przede wszystkim, powód nie zaskarżył orzeczenia, po drugie, korespondencja ta nie została włączona, ze wskazanej wyżej przyczyny związanej z biernością powoda, do materiału dowodowego sprawy. A zatem należy uznać, że wykazane zostało jedynie naruszenie autorskich praw majątkowych powoda w związku z przenoszeniem, czy raczej zawieraniem przez pozwane (...) umów licencyjnych zawierających zgodę na przenoszenie filmów z postaciami autorstwa powoda, na kasety video. Rodzi się więc pytanie o sankcje takiego naruszenia. Tu, w kontekście rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego, analizie należy poddać art. 79 prawa autorskiego. Przywołanie go przez ten Sąd w sposób ogólny nie jest wystarczające, przepisy tego artykułu także były zmieniane i co równie istotne, zawierają różne roszczenia związane z naruszaniem majątkowych praw autorskich. Aby właściwie zastosować właściwe przepisy należy zatem uściślić o jakiego rodzaju roszczenie powoda chodzi. Art. 79 ust. 1 prawa autorskiego obecnie obowiązujący (od 20 czerwca 2007 r.) zawiera katalog sankcji za naruszenie autorskich praw majątkowych jakich uprawniony może żądać. Są to: zaniechanie naruszania; usunięcie skutków naruszenia; naprawienie wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych albo przez zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku naruszenia zawinionego – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu oraz wydanie uzyskanych korzyści. Te cztery, rodzajowo różne, roszczenia choć w nieco innej konfiguracji, art. 79 ust. 1 prawa autorskiego zawierał także, zarówno w dacie wydania zaskarżonego wyroku, jak i w dacie wniesienia pozwu. Powstaje zatem potrzeba oceny z którymi z nich powód wystąpił w zakresie formułowanych w sprawie żądań dotyczących ochrony swoich autorskich praw majątkowych. Niewątpliwie domagał się zaniechania naruszania tych praw. To oznacza, w nawiązaniu do wskazanego wcześniej wykazania w jaki sposób do tego naruszania dochodziło, że zakazanie pozwanemu (...) przenoszenia na taśmę video, czyli ów inny nośnik niż taśma filmu dźwiękowego dotychczas wyprodukowanych filmów z postaciami autorstwa powoda, jest rozstrzygnięciem prawidłowym, powód bowiem wykazał naruszenie swego prawa, a Sąd Okręgowy zastosował właściwą sankcję takiego naruszenia. Na marginesie tylko należy wskazać, że akceptacja dla tego rozstrzygnięcia wynika z tego, że pozwane (...) nie wykazało braku możliwości podejmowania działań naruszających w ten sposób prawa autorskie powoda, a obecnie jego następców prawnych. Kasety video jako nośnik rozpowszechniania filmów zostały zastąpione innymi nośnikami, choć nie można wykluczyć, że istnieje jeszcze możliwość przenoszenia na nie filmów, a jak podkreślono udowodnienie okoliczności z tym związanych obciążało stronę pozwaną. Dlatego apelacja pozwanego, w części w jakiej kwestionowała udzielenie powodowi ochrony autorskich praw majątkowych przez zakazanie pozwanemu przenoszenia na taśmę video wyprodukowanych filmów z postaciami rysunkowymi autorstwa powoda, na podstawie art. 385 k.p.c., została oddalona. Apelacja pozwanego zasługiwała natomiast na uwzględnienie, z zastrzeżeniem jakie zostało poczynione wcześniej, w pozostałym zakresie odnoszącym się do zaskarżenia punktu pierwszego wyroku Sądu Okręgowego, czyli zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda 25 000 złotych. Powód bowiem nie zdefiniował swojego roszczenia i nie wykazał o jaką szkodę chodzi oraz jaka jest jej wysokość, a to zgodnie z wiążącym poglądem Sądu Apelacyjnego zawartym w wyroku z dnia 5 lipca 2001 r. było warunkiem uznania zasadności jego żądań odszkodowawczych. Sąd pierwszej instancji uzasadniając zasądzenie dochodzonej kwoty jest w tej kwestii niekonsekwentny. Z jednej strony powołuje się na art. 79 prawa autorskiego wskazując na przysługujące twórcy prawo żądania wydania korzyści lub zapłaty podwójnej czy potrójnej wysokości wynagrodzenia, z drugiej czuje się związany żądaniem powoda dochodzącego odszkodowania. W istocie powód tak nazwał swoje pierwotne żądanie zasądzenia 25 000 złotych, ale nie --- STRONA 9 --- może pozostać obojętne, że było to przy pierwszym rozpoznaniu sprawy, kiedy jeszcze nie doszło do zawężenia obszaru oceny jej stanu faktycznego do naruszenia autorskich praw majątkowych powoda do przenoszenia dzieła na inne niż taśma filmu dźwiękowego nośniki. Powód uzasadniając żądanie odszkodowania w kwocie 25 000 złotych wskazywał wówczas, że dochodzi części wynagrodzenia jakie otrzymywałby, gdyby pozwane (...) płaciło mu za każdy film z postaciami jego autorstwa wyprodukowany do 1986 roku. Takie żądanie nie ma już racji bytu obecnie, a zatem powód powinien był w postępowaniu przy ponownym rozpoznaniu sprawy, już w nowych okolicznościach, wyznaczonych oceną prawną i wytycznymi Sądu drugiej instancji, zdefiniować swoje roszczenie i go udowodnić. Powinien zatem wyraźnie określić czy poza żądaniem zaniechania naruszania swego prawa domaga się naprawienia szkody na zasadach ogólnych, naprawienia szkody przez zapłatę dwukrotności lub trzykrotności stosownego wynagrodzenia z chwili jego dochodzenia czy też wydania uzyskanych korzyści. Powód tego nie zrobił, a zatem ani nie zdefiniował swojego roszczenia na nowych warunkach ani też go nie udowodnił i dlatego dochodzenie żądanej kwoty powinno być uznane za bezzasadne. Stanowiska tego nie może zmienić zastosowany przez Sąd Okręgowy art. 322 k.p.c. który przewiduje możliwość zasądzenia, między innymi, w sprawach o naprawienie szkody i o dochody, odpowiedniej sumy według uznania sądu jeżeli ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione. Jak wyżej wskazano powód nie zdefiniował swojego roszczenia i go nie udowodnił, zatem stosowanie tego przepisu jest wykluczone. Niezależnie od tego również z tego powodu, że nie wszystkie roszczenia odszkodowawcze zmierzające do ochrony autorskich praw majątkowych są w nim wymienione. Z tych względów Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił punkt pierwszy podpunkt drugi zaskarżonego wyroku, w ramach którego zasądzona została od pozwanego na rzecz powoda kwota 25 000 złotych z ustawowymi odsetkami i w tym zakresie powództwo oddalił. O kosztach, jedynie postępowania apelacyjnego wobec nie zaskarżenia rozstrzygnięcia o kosztach zawartego w wyroku Sądu pierwszej instancji, orzeczono w oparciu o art. 100 k.p.c., w związku z częściowym tylko uwzględnieniem apelacji.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 369/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katow#art. 41 ust. 4 ustawy#art. 55 kodeksu#art. 6 k.c.#art. 386 § 6 k.p.c.#art. 124 ust#art. 322 k.p.c.#art. 321 k.p.c.#art. 118 k.c.#art. 120 k.c.#art. 39 ustawy#art. 29 prawa#art. 98 k.p.c.#art. 41 ust.#art. 70 ust.#art. 41 ust. 5 prawa#art. 70 prawa#art. 41 ust. 4 prawa#art. 79 prawa#Art. 79 ust. 1 prawa#art. 79 ust. 1 prawa#art. 385 k.p.c.#art. 386 § 1 k.p.c.#art. 100 k.p.c.