§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zasadności żądania powoda wymaga więc w świetle powołanych wyżej orzeczeń szerokiego zbadania możliwości przypisania winy pozwanemu, a także stopnia dolegliwości, jakiej powód dozn

Wyrok I ACa 363/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 maja 2009 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławi

zasadności żądania powoda wymaga więc w świetle powołanych wyżej orzeczeń szerokiego zbadania możliwości przypisania winy pozwanemu, a także stopnia dolegliwości, jakiej powód doznał w wyniku przebywania w przeludnionej

Teza / krótkie omówienie

zasadności żądania powoda wymaga więc w świetle powołanych wyżej orzeczeń szerokiego zbadania możliwości przypisania winy pozwanemu, a także stopnia dolegliwości, jakiej powód doznał w wyniku przebywania w przeludnionej

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 363/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 maja 2009 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Małgorzata Lamparska Sędziowie: SSA Jan Surma SSA Jan Gibiec (spr.) Protokolant: Małgorzata Kurek po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2009 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa B. B. przeciwko Skarb Państwa - Zakład Karny nr (...) we W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 22 października 2008 r. sygn. akt I C 249/08 oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 5.400 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. U S A Z A D N I E N I E Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 października 2008 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwo B. B. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu nr (...) we W. o zapłatę kwoty 300.000 zł tytułem zadośćuczynienia za odbywanie kary pozbawienia wolności w przeludnionej celi. W punkcie II wyroku Sąd zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 7200 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, zaś w punkcie III obciążył Skarb Państwa opłatą od pozwu w kwocie 15.000 zł, od uiszczenia której powód został zwolniony. Rozstrzygnięcie swe Sąd I instancji oparł na ustaleniach, iż od 25.04.2007 r. powód odbywa karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym nr (...) we W. za przestępstwo popełnione w warunkach recydywy. Od chwili osadzenia przebywał kolejno w kilku celach o powierzchni ok. 16 m 2 . Liczba skazanych odbywających karę pozbawienia wolności w jednej --- STRONA 2 --- celi z powodem wahała się od 3 do 8 osób. Powód nie korzysta z możliwości odbywania codziennych spacerów z uwagi na tłok. Nie czuje się dobrze w towarzystwie współwięźniów. W trakcie odbywania kary zgłaszał skargi na wyżywienie – że jest niedobre i podkradane. W ramach protestu na jedzenie oraz trudnościami z uzyskaniem możliwości pobierania nauki stosował głodówkę. B. B. nie leczy się psychiatrycznie. Sąd ustalił również, że z problemem przeludnienia borykają się wszystkie zakłady karne w Polsce. W Zakładzie Karnym nr (...) we W. stan przeludnienia utrzymuje się od 2000 r. W czerwcu 2007 r. zaludnienie wynosiło 1700 skazanych na 1384 miejsca, a w marcu 2008 r. 1740 osób na tę samą ilość miejsc. Dyrektor zakładu wydał w związku z tym zarządzenia o przeznaczeniu na cele mieszkalne innych pomieszczeń oraz zwiększeniu pojemności cel mieszkalnych poprzez osadzenie skazanych w warunkach, gdy powierzchnia przypadająca na jedną osobę jest mniejsza niż 3 m 2 . O tej sytuacji administracja strony pozwanej na bieżąco informowała Wydział Penitencjarny Sądu Okręgowego we Wrocławiu. Zdaniem Sądu I instancji, w świetle poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych, powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd Okręgowy wskazał, iż bezspornym było, iż na 18 miesięcy odbywania kary pozbawienia wolności powód przez 13 miesięcy przebywał w celach, w których gęstość zaludnienia przekraczała dozwolone co do zasady normy. Zgodnie z art. 248 k.k.w. odstępstwo od wskazanej w art. 110 k.k.w. normy powierzchniowej na 1 osobę w celi (wynoszącej min. 3 m 2 ) jest możliwe jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Przepis art. 248 k.k.w. jest jednak na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r. (SK 25/07) niekonstytucyjny, nie legitymizuje zatem ani nie usprawiedliwia działania strony pozwanej. Działanie pozwanej uznać zatem należy za bezprawne. Stanu bezprawności nie wyłącza również fakt informowania sądu penitencjarnego o stanie zaludnienia zakładu, pozwanym w niniejszej sprawie jest bowiem Skarb Państwa, który ponosi odpowiedzialność za dopuszczenie do sytuacji przeludnienia i brak działań zmierzających do likwidacji tego stanu. Sąd podkreślił jednocześnie, że przesłanka bezprawności nie jest wystarczającą do ochrony dóbr osobistych za pomocą środków majątkowych, do warunków uzyskania tej ochrony należy bowiem również poniesienie szkody materialnej lub niematerialnej – krzywdy. Zdaniem Sądu Okręgowego pomimo stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, iż trudno wyobrazić sobie sytuację, w której w celi o powierzchni na osobę mniejszej niż 3 m 2 możnaby mówić o humanitarnym traktowaniu, to Trybunał ten nie przesądził, że z naruszeniem dóbr osobistych mamy do czynienia w każdym wypadku przekroczenia normy zaludnienia. Decydują o tym okoliczności konkretnego przypadku. Sąd podkreślił, że jako naruszone dobro osobiste powód wskazał zdrowie psychiczne, wskazywał, że uciążliwe są dla niego zachowania współwięźniów, ale nie zabiegał o zmianę warunków odbywanej kary, skarżąc się jedynie na wyżywienie i brak możliwości pobierania nauki, a działania pozwanego nie stanowiły indywidualnie skierowanej przeciw niemu represji. Ponadto wskazał, że cierpienia powoda nie wynikały z faktu przebywania w przeludnionej celi, ale miały źródło w konfliktowych relacjach z wychowawcami, funkcjonariuszami i pracownikami strony pozwanej oraz innymi więźniami. Zdaniem Sądu warunki odbywania kary przez powoda nie wykraczały poza dopuszczalną granicę dolegliwości związaną z istotą tej postaci sankcji karnej, a zatem naruszenia przez pozwanego jego dóbr osobistych powód w niniejszej sprawie nie wykazał. We wniesionej apelacji powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia jago powództwa w całości. Podniósł, że nie zgadza się z rozstrzygnięcie, ponieważ jest umieszczony w przeludnionej celi, bez oddzielnego pomieszczenia sanitarnego. Jest traktowany poniżająco i nieludzko, a w zakładzie dochodzi do kradzieży jedzenia. Przebywanie w przeludnionych celach oznacza stłoczone, niehigieniczne pomieszczenia i nieustanny brak --- STRONA 3 --- prywatności, nawet w czasie korzystania z zaplecza sanitarnego. Podkreślił, że złamane zostały przepisy kodeksu karnego, Konstytucji, a także prawa europejskiego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja podlegała oddaleniu. Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, korespondujące z przeprowadzonymi w toku postępowania dowodami. Ustalenia te Sąd Apelacyjny przyjął za swoje, czyniąc je podstawą orzekania w postępowaniu apelacyjnym. W ocenie Sądu Apelacyjnego wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu, częściowo z innych jednak przyczyn niż wskazane w jego uzasadnieniu. Przesłanką odpowiedzialności materialnej przewidzianej w art. 448 k.c. jest bezprawne i zawinione działanie sprawcy naruszenia dobra osobistego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12.12.2002 r., V CKN 1581/00 oraz z dnia 19.04.2006 r., II PK 245/05). Wobec zaskarżenia przez apelującego wyroku Sądu I instancji w całości i domagania się przez niego zasądzenia ochrony naruszonych jego zdaniem dóbr środkami materialnymi (zapłaty zadośćuczynienia), należało rozważyć, czy działanie pozwanego Skarbu Państwa wobec powoda skutkowało naruszeniem jego dóbr osobistych, a także czy miało charakter bezprawny i zawiniony. Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu I instancji, iż w niniejszej sprawie powód nie wykazał, jakoby na skutek umieszczenia go w przeludnionej celi doszło do naruszenia jego dóbr osobistych przez pozwanego. Okoliczność, iż powód B. B. odbywał karę pozbawienia wolności przez część rozpatrywanego okresu w warunkach niespełniających norm metrażowych wynikających z art. 110 § 2 k.k.w. należała w niniejszej sprawie do bezspornych. Ustawowa norma powierzchni celi mieszkalnej przypadającej na jednego skazanego wynosi 3 m 2 , w zajmowanych przez powoda kolejno celach przez 13 miesięcy przebywało zaś w łącznie z nim od 6 do 8 mężczyzn. Dla takiej liczby osadzonych wielkość cel winna według ustawy wynosić od minimalnie 18 m 2 do minimalnie 24 m 2 . Tymczasem cele, w których przebywał wraz z współwięźniami powód miały powierzchnię 16 m 2 , na jednego osadzonego przypadało zatem w niektórych okresach (przy 8 osadzonych) jedynie 2 m 2 powierzchni. Pozwany przyznał okoliczność przeludnienia Zakładu Karnego nr (...) we W., wskazując jednocześnie, iż nie może odmówić przyjęcia osadzonych, a o istniejącej sytuacji regularnie informowany jest Sąd Penitencjarny we W.. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie sposób przyjąć, by umieszczenie powoda w celi o powierzchni mieszkalnej wynoszącej 2 m 2 na osobę, wraz z siedmioma innymi osadzonymi, nie zwiększało w znaczny sposób dolegliwości zwykle związanych z odbywaniem kary izolacyjnej. Ustalenie minimalnej powierzchni celi mieszkalnej na osobę ma na celu pozostawienie osadzonym takiej przestrzeni życiowej w celi, której brak powoduje, iż odbywanie kary pozbawienia wolności staje się w powszechnym odczuciu nadmiernie uciążliwe. Pozbawienie osadzonych nawet minimalnego zakresu prywatności i intymności i konieczność nieustannego przebywania w zatłoczonych pomieszczeniach utrudnia realizację celów kary, a ponadto rodzi niebezpieczeństwo powstania dodatkowych negatywnych skutków związanych z przeludnieniem. Niewątpliwym jest, bowiem, że zmuszanie do nieustannego przebywania w tłumie często negatywnie lub nawet agresywnie nastawionych współwięźniów dodatkowo patologizuje społeczność więzienną i ma negatywny wpływ na pracę wychowawczą i resocjalizacyjną. Podkreślić także należy, że polska norma minimalnej powierzchni celi mieszkalnej należy do najniższych w systemach penitencjarnych państw europejskich, a Europejski Komitet Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu w sprawozdaniach z wizytacji w naszym kraju ocenia, że minimum to jako niewystarczające winno być podniesione do co najmniej 4 m 2 . W większości krajów europejskich norma ta wynosi od 6 do 10 m 2 na osobę. --- STRONA 4 --- Powód podnosił w niniejszej sprawie, że to właśnie konieczność znoszenia stałej obecności wielu osób, z których liczne chciały „rządzić” w celi, i z którymi trudno mu było dojść do porozumienia, a także zmniejszenie powierzchni, która gwarantowałaby jemu i pozostałym współosadzonym posiadanie jakiejkolwiek prywatnej przestrzeni powodowała u niego psychiczne zmęczenie. Podkreślił, że część współwięźniów nie była skłonna do kompromisów, a po zwróceniu uwagi stawali się jego wrogami. Wskazywał także, że większa liczba osób w pomieszczeniu powoduje, że często panuje tam hałas i chaos. Powoływał się również na fakt, iż w okresach, gdy w celi przebywały tylko 3 lub 4 osoby, odbywanie kary było mniej uciążliwe, łatwiej udawało się osiągnąć porozumienie. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób w tych okolicznościach przyjąć, by na skutek umieszczenia powoda w przeludnionej celi jego dobra osobiste nie zostały naruszone. Niższa od ustawowej powierzchnia mieszkalna celi na osobę spowodowała bowiem zdaniem Sądu przekroczenie zwykłych dolegliwości, jakie winien odczuwać powód w związku z pozbawieniem go wolności. Niewątpliwie zatem jego dobra osobiste, w szczególności zaś prawo do prywatności i odbywania kary w godnych warunkach zostały w pewnym stopniu naruszone. Prawo do ochrony dóbr osobistych przysługuje jednak wyłącznie w przypadku, gdy ich naruszenie nosi znamiona bezprawności, czyli zgodności czynu skutkującego naruszeniem dóbr z ustawą i zasadami współżycia społecznego (tak A. Cisek w Komentarzu do kodeksu cywilnego pod red. E. Gniewka, C.H. Beck 2006, str. 60). Jedną z niekwestionowanych podstaw wyłączenia bezprawności jest działanie w ramach porządku prawnego, a więc w sytuacji, gdy normy prawa usprawiedliwiają i legalizują wkroczenie w sferę cudzych dóbr osobistych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego pozwany Skarb Państwa wykazał, że jego działanie, w tym osadzenie powoda B. B. w celi w warunkach, w których powierzchnia na jedna osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 , było zgodne z prawem. Przepis art. 248 k.k.w. przewiduje bowiem w szczególnie uzasadnionych przypadkach możliwość umieszczenia osadzonego na czas określony w celi, której powierzchnia na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 , nakazując powiadomienie o tym fakcie sędziego penitencjarnego, zaś paragraf 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19.04.2006 r. w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów stanowi, że w wypadku wykorzystania miejsc zakwaterowania w dodatkowych celach mieszkalnych, powstałych w wyniku przystosowania innych pomieszczeń do wymogów cel mieszkalnych, osadzonych można umieścić na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 . Wskazać należy, że przepis art. 248 k.k.w. i akty wydane na jego podstawie tworzą lex specialis wobec art. 110 k.k.w i normują sytuację szczególną, która powinna mieć zastosowanie jedynie wówczas, gdy trzeba odstąpić od reguły. Dyrektor Zakładu Karnego nr (...) we W. wydał decyzję o umieszczeniu osadzonych na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi na jednego osadzonego jest mniejsza niż 3 m 2 , o czym powiadomił Sąd Penitencjarny. W okolicznościach niniejszej sprawy za spełnioną uznać również należy wskazaną w art. 248 k.k.w. przesłankę „szczególnie uzasadnionego przypadku”, skoro problem przeludnienia zakładów karnych w Polsce jest powszechnie znany, a zakład karny nie może odmówić przyjęcia osadzonego. Zauważyć również należy, iż choć przepis art. 248 § 1 k.k.w. został wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r. (sygn. akt SK 25/07) uznany za niezgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim był on w praktyce stosowany jako panaceum na braki lokalowe więziennictwa, zgodnie z powołanym wyrokiem Trybunału przepis ten utraci moc obowiązującą dopiero z dniem 6.12.2009 r. W wyroku z dnia 2.10.2007 r. (II CSK 269/07) Sąd Najwyższy podkreślił zaś, że choć zapewnienie przez państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, osadzenie skazanego w warunkach, w których powierzchnia na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 , przy spełnieniu przesłanek określonych w art. 248 § 1 k.k.w., jest zgodne z prawem. Nawet zaś gdyby Sąd odmiennie ocenił istnienie przesłanki bezprawności działania pozwanego w niniejszej sprawie i stanął na stanowisku, że umieszczenie powoda w przeludnionych celach nie mogło być uznane za działanie przez pozwanego w warunkach wyłączających bezprawność, skoro art. 248 § 1 k.k.w. był de facto stosowany przez pozwanego jako zasada, nie zaś wyjątek od niej, a powodowi nie zapewniono minimalnej powierzchni przez znaczny okres --- STRONA 5 --- odbywania kary pozbawienia wolności, roszczenie powoda o zadośćuczynienie i tak podlegałoby zdaniem Sądu Apelacyjnego oddaleniu. Jak wyżej wskazano, ustalenie iż doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda przez pozwanego jest przesłanką konieczną, ale nie wystarczającą do przyznania mu majątkowej ochrony dóbr osobistych i przyznania mu kwoty pieniężnej tytułem zadośćuczynienia. Przepisy art. 448 k.c. oraz art. 24 k.c. nie mogą być bowiem interpretowane w oderwaniu od zasad rządzących odpowiedzialnością cywilną oraz systemem ochrony dóbr osobistych. Wskazuje na to odesłanie w art. 24 k.c. do „zasad przewidzianych w kodeksie” a także usytuowanie art. 448 k.c. w tytule VI księgi trzeciej k.c. "Czyny niedozwolone" oraz okoliczność, że generalną zasadą odpowiedzialności przyjętą w kodeksie cywilnym w odniesieniu do czynów niedozwolonych, jest odpowiedzialność na zasadzie winy. Orzecznictwo Sądu Najwyższego doprecyzowuje przesłanki, które mają wpływ na ocenę zasadności powództwa o zadośćuczynienie oraz wskazuje sytuacje, w których mimo naruszenia dóbr osobistych, żądanie to podlegać winno oddaleniu. Jako podstawowe kryteria decydujące o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia wskazuje się oprócz stopnia winy naruszyciela rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być również poprzedzona zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania środka w postaci przyznania tytułem zadośćuczynienia kwoty pieniężnej. Rozstrzygnięcie w przedmiocie zasadności żądania powoda wymaga więc w świetle powołanych wyżej orzeczeń szerokiego zbadania możliwości przypisania winy pozwanemu, a także stopnia dolegliwości, jakiej powód doznał w wyniku przebywania w przeludnionej celi z uwzględnieniem wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich odbywa on karę. Odnosząc się do kwestii winy wskazać należy, że Zakład Karny we W. nie ma aktualnie możliwości rozgęszczenia więźniów poprzez dokonanie adaptacji innych pomieszczeń na cele mieszkalne, wszystkie możliwe pomieszczenia niemieszkalne zostały bowiem przystosowane do wymogów cel mieszkalnych już wcześniej. Osadzeni mogą jednak korzystać z możliwości spędzania czasu poza celą, zmniejszając tym samym swoją dolegliwość wynikającą z przebywania w warunkach, w których norma powierzchni przypadającej na jedną osobę nie osiąga wymaganego minimum. Mogą przebywać na spacerach, korzystać z biblioteki czy spędzać czas na siłowni. Reasumując – działania Zakładu Karnego we W., polegające na osadzeniu powoda w celi niespełniającej ustawowych norm powierzchniowych, nie mogą zostać uznane za zawinione, skoro jednostka ta nie ma własnych środków działając w oparciu o prawo budżetowe, nie mogła odmówić przyjęcia osadzonego, nie miała możliwości dokonania adaptacji dodatkowych pomieszczeń na cele mieszkalne, a ze swej strony dokłada starań w celu zrekompensowanie osadzonym niedogodności wynikających z przebywania w przeludnionej celi. Wobec faktu, iż stroną pozwaną jest w niniejszej sprawie Skarb Państwa (jedynie działający poprzez jedną ze swych jednostek organizacyjnych - ZK nr (...) we W.), przesłankę ewentualnego zawinienia należało dodatkowo rozpatrywać również w kontekście działań Ustawodawcy, do którego obowiązków należy zapewnienie osadzonym godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. W ocenie Sądu Apelacyjnego okoliczność znacznego niedofinansowania więziennictwa, nie może zostać uznana za przejaw złej woli Ustawodawcy, ani przejaw niehumanitarnej polityki penalnej państwa. Przyczyną przeludnienia nie jest bowiem świadome działanie w celu stworzenia takich warunków odbywania kary, które same w sobie stanowiłyby dodatkową dolegliwość i represję dla osób skazanych. Należy podkreślić, że niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych aspektów publicznej działalności Państwa, w tym przede wszystkim działań podejmowanych na rzecz osób nie naruszających porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna) jest efektem wieloletnich zaszłości determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji sytemu społeczno – ekonomicznego. Niemożność zapewnienia osadzonym przez Państwo minimalnych norm powierzchniowych wynika nie tylko z niedoinwestowania samego systemu penitencjarnego, ale także odejścia przez ustawodawcę od stosunkowo liberalnego modelu polityki karnej, którego przejawem były obowiązujące od 1997 r. nowe kodyfikacje karne. Wyeliminowanie przeludnienia w zakładach karnych wiąże się więc z koniecznością --- STRONA 6 --- poczynienia znacznych inwestycji i podjęcia wielu działań natury organizacyjnej, pożądana wydaje się również zmiana polityki karnej w kierunku szerszego wykorzystywania nieizolacyjnych środków karnych. Należy ponadto podkreślić, iż warunki w jakich powód odbywa karę odpowiadają aktualnym możliwościom finansowym Państwa i nie różnią się od warunków innych więźniów, nie mają więc charakteru jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji. W świetle powyższego, stopień winy pozwanego Skarbu Państwa za naruszenie dóbr osobistych powoda poprzez umieszczenie go na okres odbywania kary pozbawienia wolności w przeludnionej celi uznać należy za niski. Należy jednak jednocześnie podkreślić, że problem przeludnienia więzień nabrzmiewa od lat, a zatem Ustawodawca winien zintensyfikować działania w celu zmiany obecnego, nie zasługującego na aprobatę stanu. Dalsze jego utrzymywanie przy obecnym rozwoju gospodarczym kraju będzie bowiem musiało w przyszłości skutkować surowszą oceną przesłanki winy Skarbu Państwa za umieszczanie osadzonych w przeludnionych celach, w szczególności w świetle powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r. Odnosząc się do stopnia dolegliwości, jaka jest udziałem powoda w związku z umieszczeniem go w przeludnionej celi, należy podkreślić, że choć na aprobatę zasługują podjęte przez powoda działania w celu dokształcenia się i resocjalizacji –deklaruje on, że czyta książki, uczy się języka angielskiego pod celą, a także niedługo podejmie naukę w szkole – zauważyć należy, że powód, niewątpliwie jest osobą konfliktową. Sam przyznaje, że był skonfliktowany z wychowawcą, a także z częścią więźniów, denerwują go liczne zachowania współosadzonych, zwraca im uwagę, a także „przekazuje, jak mają się zachowywać”. Uważa, iż wyróżnia go to, iż chce „coś ze sobą zrobić”, wielu osadzonych pochodzi zaś ze środowisk patologicznych i zachowuje się zaś „jak zwierzątka”. Zdaniem Sądu konfliktowy charakter powoda wpływa na obniżenie komfortu przebywania przez niego wraz z innymi w przeludnionej celi, pogłębiając istniejące problemy związane z ograniczeniem prywatności współosadzonych, hałasem i niewygodą. W świetle powyższego uznać należało, że choć niewątpliwie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, nie wykazał on, by stopień odczuwanej przez niego dolegliwości uzasadniał podniesione w apelacji twierdzenie, że warunki w jakich odbywa on karę pozbawienia wolności są poniżające lub nieludzkie. Za przyznaniem powodowi kwoty pieniężnej tytułem kompensaty za naruszenie dóbr osobistych nie przemawia zatem ani stopień nasilenia dolegliwości odczuwanych przez powoda w związku z przebywaniem w zatłoczonej celi, ani działanie pozwanego Skarbu Państwa i jego jednostki – Zakładu Karnego nr (...) we W., który dokłada starań w celu zmniejszenia odczuwanego przez pozwanego dyskomfortu i boryka się z problemem braku środków na radykalną poprawę stanu zakładów karnych i zwiększenie przypadającej na jednego osadzonego powierzchni mieszkalnej. Co więcej - zasądzenie na rzecz odbywającego karę izolacyjną w warunkach recydywy powoda zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wola dziania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania kary, leżałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, o czym przy ocenie zasadności przyznania zadośćuczynienia, również nie można zapominać. Wobec powyższego uznać należało, iż apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie (art. 385 k.p.c.). Z przyczyn wskazanych przez Sąd Apelacyjny wyrok Sądu I instancji odpowiadał bowiem prawu. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 7 i § 12 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm), zasądzając od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. b.n.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I ACa 363/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 maja 2009 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławi#art. 248 k.k.w.#art. 110 k.k.w.#art. 448 k.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 110 k.k.w#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 24 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.