Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 323/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 sierpnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Jerzy Nawrocki (spr.) Sędzia: Sędzia: SA Danuta Mietlicka SA Jolanta Terlecka Protokolant sekr.sądowy Dorota Kabala po rozpoznaniu w dniu 31 sierpnia 2011 r. w Lublinie na rozprawie sprawy z powództwa K. J. przeciwko B. G. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 19 kwietnia 2011 r., sygn. akt I C 307/10 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Lublinie pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu za II instancję. Sygn. akt I ACa 323/11 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2011 roku Sąd Okręgowy w Lublinie po rozpoznaniu sprawy z powództwa K. J. przeciwko B. G. oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 377 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Powódka K. J. w przedmiotowej sprawie wnosiła o zobowiązanie pozwanej B. G. do dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia jej dóbr osobistych poprzez: a) jej pisemne przeproszenie, sprostowanie i złożenie oświadczenia o następującej treści: „Ja niżej podpisana, B. G., oświadczam, że treść sporządzonych przeze mnie pism z dnia… roku, znak (...) oraz z dnia … roku znak (...). (...) nie jest oparta na prawdzie. Prostując, wyjaśniam również, iż: - nie jest prawdą, że zatwierdzony przez radę gminy budżet na rok 2010, na dzień dzisiejszy stoi pod dużym znakiem zapytania ze względu na brak zachowania prawnych procedur uchwalania budżetu gminy, za które to odpowiedzialny jest Wójt Gminy K. J. oraz, że Wójt Gminy w dopiero co uchwalonym budżecie wprowadza zmiany, które nie mają pokrycia finansowego, a które zwiększyłyby i tak duży deficyt budżetowy, iż Wójt Gminy zaciągała kredyty na realizację wątpliwych i niezaplanowanych w budżecie zadań, co spowoduje bardzo poważne zadłużenie; - nie jest prawdą, że zadania inwestycyjne planowane w budżetach poprzednich lat kadencji realizowane były w nieznacznym tylko stopniu. Natomiast w ostatnim roku kadencji Pani Wójt K. J. zakłada realizację
--- STRONA 2 ---
skumulowaną ze wszystkich poprzednich lat, co spowoduje gwałtowny wzrost zadłużenia naszej gminy, że są to działania propagandowe w roku wyborczym; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. „niszczy” mieszkańców naszej gminy, którzy mają odmienne zdanie niż Pani Wójt lub „stanęli na jej drodze”. W okresie kadencji skłóciła mieszkańców gminy między sobą, niszczyła ludzi, wykorzystując do tego swoje stanowisko, nie robiąc wiele dla dobra naszej gminy; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. podczas wyjazdów służbowych kierowała się „prywatą” lub innym interesem osobistym; - nie jest prawdą, że wyjazdy służbowe Pani Wójt K. J. miały na celu „załatwianie” kolejnych ludzi, którzy „stanęli jej na drodze”; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. wykonała w (…) roku rozmowy telefoniczne z telefonu służbowego na kwotę7.000 złotych; - nie jest prawdą, że głównym celem Pani Wójt K. J. jest „pozbycie się z drogi” dyrektora Szkoły; - nie jest prawdą, że funkcjonowanie Szkoły jest ciągle zakłócane działaniami Pani Wójt K. J.; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. karygodnie łamiąc prawo, doprowadziła do poważnego zamieszania na terenie szkoły i całej gminy oraz tylko prawne działania Pani Wojewody przerwały bezprawie wójta; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. posuwa się do bezprawia i zawiesza w czynnościach nie tylko jako dyrektora, ale także jako nauczyciela pozbawiając wykonywania pracy; - nie jest prawdą, że powodem przerwania sesji rady gminy w dniu (…) roku było kolejne bez prawie wójta – K. J.; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. wykorzystywała stanowisko, łamała prawo dla zaspokojenia własnych, „chorych” ambicji; - nie jest prawdą, że dzięki(…) mąż Pani Wójt K. J. dostał pracę w (…) bez odpowiedniego wykształcenia; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. sprawując swój urząd sprawuje „politykierstwo”, - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. podejmuje błędne i bezprawne decyzje niekorzystne dla Gminy S.; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. traktuje radnych jako „zło konieczne”; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. uważa, że może notorycznie i konsekwentnie łamać obowiązujące prawo i nie ponosić z tego tytułu konsekwencji, co miało miejsce w czasie współpracy ze mną; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. oczernia CHYBA POZWANĄ mnie i zniesławia w oczach (...) jako Przewodniczącą Rady Gminy S.; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. uprawia notorycznie „politykierstwo i prywatę”; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. skłóciła (...) między sobą, niszczyła ludzi, wykorzystując do tego swoje stanowisko; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. stworzyła w Gminie S. bardzo poważne problemy; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. wykorzystuje swoje stanowisko do własnych, złych celów; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. zawieszając dyrektora szkoły w czynnościach naruszyła obowiązujące prawo; - nie jest prawdą, że Pani Wójt K. J. łamiąc prawo i wykorzystując stanowisko stwarzała ogromne zmieszanie w środowisku nauczycieli; - nie jest prawdą, że postępowanie przygotowawcze prowadzone w prokuraturze Rejonowej we W. przeciw zawieszonemu nauczycielowi miało być zainicjowane przez Panią Wójt K. J. w celu „załatwienia” dyrektora szkoły; - nie jest prawdą, że przeciw Pani Wójt K. J. toczy się kilka spraw karnych. Przepraszam Panią K. J. pełniącą urząd Wójta Gminy S. za upublicznienie kłamliwych pism z dnia (…) r. znak (…) oraz z dnia (…) r. znak (...). (...), w których ją zniesławiłam poniżając ją w opinii publicznej oraz naraziłam na utratę zaufania potrzebnego do sprawowania urzędu wójta”. b) nakazanie pozwanej B. G., aby przesłała pismo z punktu a) (...), Wojewodzie L., Marszałkowi Sejmiku Województwa L. i do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz aby odczytała treść tego pisma na zebraniach miejscowości gminy w obecności sołtysów i mieszkańców, c) nakazanie pozwanej B. G., aby opublikowała na swój koszt w Dzienniku Wschodnim, wydawca (...) sp. z o.o., ul. (...), (...)-(...) L., przeprosiny i sprostowanie o treści, jak w punkcie a). Po zmodyfikowaniu żądania pozwu w piśmie procesowym z dnia 26 stycznia 2011 roku powódka wnosiła ponadto o zasądzenie od pozwanej na jej rzecz kwoty 5.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwu tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Wnosiła ponadto o zasądzenie od pozwanej na jej rzecz kosztów procesu.
--- STRONA 3 ---
Strona pozwana nie uznała powództwa i wniosła o jego oddalenie. Sąd Okręgowy ustalił , że powódka K. J. sprawuje (…) Gminy S., zaś pozwana B. G. jest (…) Rady Gminy S. (okoliczność bezsporna). Do konfliktu pomiędzy stronami doszło w momencie, gdy Dyrektor Zespołu Szkół (…) w S. T. K. powołała na stanowisko księgowej osobę, co do której Wójt miała zastrzeżenia. Od tej chwili powódka pozostawała w konflikcie z Dyrektorką Szkoły, w stosunku do której złożyła w Prokuraturze Rejonowej we W. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa poświadczenia nieprawdy w dokumencie urzędowym. Wobec wszczęcia postępowania przygotowawczego, zarządzeniem nr (…) z dnia(…) roku, Wójt zawiesiła T. K. w pełnieniu obowiązków Dyrektor Zespołu Szkół. Postanowieniem Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Ministrze Edukacji Narodowej z dnia (…) roku, zarządzenie Wójta zostało uchylone, a T. K. przystąpiła do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku (zeznania pozwanej – k. 235-237v, 283v, zeznania powódki – k. 152v-153, 232v-235, 283v, zeznania świadków K. S. – k. 261v-262v, T. P. – K. – k. 262v-263v, zarządzenie nr 3 – k. 163-164, postanowienie Komisji Dyscyplinarnej – k. 106-107, 171-172, postanowienie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej – k. 108-111). W czasie trwania konfliktu między Wójtem a Dyrektorką Zespołu Szkół, pozwana opowiadała się po stronie T. K. . Istniejący między powódką a pozwaną konflikt wyraźnie można było zaobserwować podczas sesji Rady Gminy oraz obrad zebrań wiejskich. Podczas zebrania wiejskiego w P. powódka stwierdziła, że „cała Rada Gminy z Przewodniczącą na czele to jedno wielkie bagno”. Strony wzajemnie krytykowały sposób sprawowania zajmowanych przez siebie stanowisk, przerywały swoje wypowiedzi (zeznania świadków W. W. – k. 257v-258, M. C. – k. 258-259, M. S. – k. 259, A. N. – k. 260-261v, K. S. – k. 261v-262v, T. P. – K. – k. 262v-263v). W piśmie z dnia (…) roku skierowanym do Przewodniczącej Rady Gminy S. B. G., powódka jako Wójt Gminy S., domagała się niezwłocznego podjęcia decyzji o kontynuowaniu sesji Rady Gminy przerwanej w dniu (…) roku. Wskazała, że „działania grupy radnych z Przewodniczącą na czele ocenia się jako wysoce nieodpowiedzialne i godzące w dobro całej gminnej społeczności. Niepokojem napawa fakt, że politykierstwo i prywata zdominowały obowiązek pracy na rzecz gminy i jej mieszkańców”. Radni Gminy zrzeszeni w Klubie (...) oraz radni M. M., J. K. i A. N. upoważnili pozwaną do ustosunkowania się do pisma powódki w ich imieniu (pismo z dnia 29 stycznia 2010 roku – k. 17, oświadczenie radnych z dnia (…) roku – k. 18). Pozwana B. G. sporządziła dwa pisma – pierwsze z dnia 1 lutego 2010 roku (znak (...), zaś drugie z dnia (…) roku (znak (...). W piśmie z dnia (…) roku, wystosowanym do (...), pozwana wskazała, iż zatwierdzony przez Radę Gminy budżet stoi pod dużym znakiem zapytania ze względu na brak zachowania prawnych procedur uchwalania budżetu gminy, za które to odpowiedzialny jest Wójt Gminy. Ponadto Wójt Gminy w dopiero co uchwalonym budżecie wprowadziła zmiany, które nie mają pokrycia finansowego, a które zwiększyłyby i tak duży deficyt budżetowy. Zadania inwestycyjne planowane w budżetach z poprzednich lat realizowane były w nieznacznym tylko stopniu, a w ostatnim roku kadencji Wójt planuje zrealizować wiele nowych inwestycji, co spowoduje wzrost zadłużenia. Działania te oceniono jako mające charakter propagandowych. Pozwana wskazała, że Wójt Gminy zarzuca jej i części radnych „prywatę”, ale jej zdaniem to Wójt „niszczy” mieszkańców gminy, którzy mają inne zdanie lub „stanęli na jej drodze”. (...) w pełnieniu funkcji przez Wójta odzwierciedla się w ilości odbytych delegacji oraz w ilości rozmów prowadzonych ze służbowego telefonu komórkowego. Wójt uprawia również „politykierstwo” i powołuje na stanowiska członków rodziny i znajomych, którzy nie mają kierunkowego wykształcenia [nepotyzm]. Sąd Okręgowy stwierdził także , że pozwana we wskazanym piśmie odniosła się również do kwestii zawieszenia w czynnościach Dyrektora Zespołu Szkół (…) w S. (pismo z dnia (…) roku – k. 9). Nadto pozwana stwierdziła , że przerwała sesję rady Gminy w dniu (…) r. w odpowiedzi na bezprawne zachowanie wójta. W drugim piśmie z dnia (…) roku [ K. 8] , skierowanym do Wojewody L. [ I (...)] pozwana zwróciła się z prośbą o interwencję w sprawie współpracy z Wójtem, gdyż od dwóch lat trudno jest się porozumieć. Jej zdaniem, powódka uważała się za najważniejszy organ w gminie, traktując radnych jako „zło konieczne”. Dodatkowo podniosła, iż Pani Wójt uważa, że może notorycznie i konsekwentnie łamać obowiązujące prawo i nie ponosić z tego tytułu konsekwencji. Wójt uprawiała „politykierstwo i prywatę” nie tylko w czasie obrad Rady Gminy. W okresie kadencji Wójt skłóciła mieszkańców gminy, niszczyła ludzi wykorzystując do tego swoje stanowisko oraz nie zrobiła wiele dla dobra gminy. W związku z powyższym pozwana zwróciła się do Wojewody z prośbą o przeanalizowanie możliwości zawieszenia Wójta w czynnościach, aby odpoczęła od
--- STRONA 4 ---
ciągłych walk z ludźmi w gminie i zrozumiała, że własne ambicje nie są najważniejsze oraz że nie można wykorzystywać stanowiska do własnych, złych celów. Przewodnicząca Rady Gminy wskazała również, iż decyzję o przerwaniu sesji Rady Gminy podjęto ze względu na „karygodną” postawę Pani Wójt, która na dwie godziny przed klasyfikacją uczniów Zespołu Szkół zawiesiła dyrektora szkoły w czynnościach, naruszając przy tym obowiązujące prawo. Podstawą zawieszenia dyrektora było toczące się postępowanie przygotowawcze w Prokuraturze Rejonowej we W. niezwiązane bezpośrednio z pracą dydaktyczno – wychowawczą szkoły, zgłoszone przez Panią Wójt po raz drugi, w celu „załatwienia” dyrektora szkoły (pismo z dnia 2 lutego 2010 roku – k. 8). W tym piśmie zawarta została dodatkowo informacja, że przeciwko Pani Wójt toczy się w Prokuraturze Rejonowej we W. klika spraw karnych i nikt nie podejmuje żadnych prób działań związanych z pracą wójta na terenie Gminy. Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie wskazanych dowodów. Dokumenty zebrane w toku postępowania uznał za wiarygodne, bowiem żadna ze stron nie zgłaszała zastrzeżeń, co do ich prawdziwości, a Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania ich mocy dowodowej. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadków M. C.(k. 258v-259), W. W.(k. 257v-258), J. K.(k. 257), M. S.(k. 259), A. N. (k. 260-261v), K. S.(k. 261v-262v), T. K. (k. 262v-263v), M. C. (k. 274v-275), E. I. (k. 275), M. M. (k. 276), M. S.(k. 276v) oraz A. Z. (k. 276v-277). Były one zgodne z zeznaniami pozwanej B. G. (k. 235-237v, 283v), dlatego też Sąd uznał je za wiarygodne. Sąd nie obdarzył walorem wiarygodności zeznań powódki K. J. (k. 152v-153, 232v-235, 283v) uznając je za sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, przede wszystkim zeznaniami wskazanych świadków oraz zeznaniami pozwanej. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka J. J. (k. 275v-276), uznając, iż jako mąż powódki jest osobą bezpośrednio zainteresowaną w pozytywnym dla niej rozstrzygnięciu sprawy. Jako niewnoszące nic istotnego do sprawy Sąd potraktował zeznania świadków E. B. (k. 264) oraz A. Z. (k. 276v-277), bowiem świadkowie ci nie posiadali żadnej wiedzy na temat konfliktu pomiędzy stronami niniejszego postępowania. W świetle tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy uznał, że powództwo K. J. nie zasługiwało na uwzględnienie, gdyż nie doszło do naruszenia jej dóbr osobistych. Sąd podkreślił, że powódka pełniła funkcję publiczną, zatem przy ocenie ewentualnych naruszeń dóbr osobistych należy stosować wobec niej inną miarę, aniżeli wobec osób prywatnych, gdyż granice dopuszczalnej krytyku w stosunku do osób publicznych oraz ich działalności są szersze aniżeli wobec osób nieprowadzących takiej działalności. Sąd ocenił, iż działania pozwanej mieściły się w granicach dozwolonej krytyki, a tym samym nie wykazano przesłanki bezprawności działania, będącej koniecznym na gruncie art. 24 k.c. warunkiem udzielenia ochrony dóbr osobistych powódki. Dodatkowo, Sąd Okręgowy powołując się na orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 29 grudnia 2003 roku wskazał, iż postępowanie powódki sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (a za takie Sąd uznał naruszenie przez nią dóbr osobistych pozwanej i innych radnych poprzez m.in. określenie ich mianem „bagna” oraz zarzucenia im „politykierstwa i prywaty”), uzasadnia odmowę udzielenia jej ochrony prawnej na podstawie art. 5 k.c. Sąd podkreślił, że pisma z dnia (…) roku zostały sporządzone przez pozwaną w odpowiedzi na pismo wystosowane przez powódkę w dniu (…) roku, w którym to powódka w ocenie Sądu pierwszej instancji naruszyła dobra osobiste pozwanej. Powyższy wyrok zaskarżyła w całości apelacją powódka K. J., zarzucając nierozpoznanie przez Sąd Okręgowy istoty sporu pomiędzy stronami poprzez brak oceny, czy zarzuty sformułowane przez pozwaną w pismach wystosowanych w dniach 1 i 2 lutego 2010 roku do (...), Marszałka Województwa L., Wojewody L. oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji były prawdziwe (pkt 1). Powódka podniosła również zarzut naruszenia przez Sąd przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 24 §1 k.c. i przyjęcie, że działania pozwanej B. G. polegające na wystosowaniu przedmiotowych pism były swoistym przejawem kontroli działalności powódki jako Wójta, a nie bezprawnym i naruszającym jej dobra osobiste działaniem w sytuacji, gdy pisma te zawierały obraźliwe komentarze i oczywiście nieprawdziwe informacje (pkt 2). Apelująca zarzuciła ponadto naruszenie art. 228 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż „w opinii społecznej to powódka jako Wójt Gminy S. postrzegana jest jako osoba konfliktowa”, w sytuacji, gdy bezsporne jest, że powódka w dniu (…) roku została wybrana na kolejną kadencję Wójta Gminy S. (pkt 3).
--- STRONA 5 ---
Formułując powyższe zarzuty, apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie powództwa oraz o zasądzenie od pozwanej na jej rzecz kosztów postępowania za obie instancje, zaś ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, przy pozostawieniu temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego. Pozwana wnosiła o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny zważył co następuje. Apelacja jest uzasadniona zwłaszcza w części , w której zarzuca Sądowi pierwszej instancji nierozpoznanie istoty sprawy. Właściwa jest ocena Sądu Okręgowego , z której wynika , że skuteczność roszczenia w sprawie o naruszenie dóbr osobistych uzależniona jest od spełnienia przesłanek skuteczności tego roszczenia , a mianowicie : 1/ faktu naruszenia dóbr osobistych , 2/ bezprawności naruszenia 3/ winy sprawcy , o ile poszkodowany zgłasza roszczenie o zasądzenie zadośćuczynienia z tego tytułu na podstawie art. 448 kc. Sąd rozpoznając roszczenie powódki winien zatem zbadać czy spełnione zostały wszystkie wskazane wyżej przesłanki roszczenia , przy czym istnienie przesłanek winno być dokonane we wskazanej kolejności . W pierwszej kolejności Sąd rozpoznający roszczenie o naruszenie dóbr osobistych musi zbadać czy w ogóle doszło do naruszenia dóbr osobistych. Czy okoliczności faktyczne , w oparciu o które powód wywodzi swoje roszczenia pozwalają stwierdzić , że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda i to tych dóbr osobistych, które wskazuje powód. Dopiero bowiem spełnienie tej przesłanki przesądza o potrzebie dalszego badania zasadności roszczenia powoda. W sytuacji gdy Sąd uzna , że do naruszenia dóbr osobistych nie doszło dalsza ocena roszczenia pod względem bezprawności działania i winy traci jakąkolwiek racjonalność. Nie ma bowiem wówczas przedmiotu, do którego odnieść by należało bezprawność zachowania pozwanego. Z drugiej strony uznanie , że do naruszenia dóbr osobistych doszło wymusza dokonanie oceny działania pozwanego pod względem czy jego zachowanie było bezprawne czy nie. Dokonanie oceny zasadności roszczenia powoda poprzez li tylko przesłankę bezprawności zachowania pozwanego jest niemożliwe. Bezprawność zachowania pozwanego musi bowiem być badana przez odniesienie do faktu naruszenia dóbr osobistych , treści naruszenia , jego formy i kontekstu. Oddalenie roszczenia o naruszenie dóbr osobistych może zatem nastąpić bądź z tej przyczyny , że do naruszenia dobra osobistego nie doszło , bądź na tej podstawie , że wprawdzie do naruszenia dobra osobistego doszło , ale zachowanie pozwanego nie było działaniem bezprawnym. W każdym jednak z tych przypadków Sąd rozpoznający roszczenie o naruszenie dóbr osobistych musi ocenić , czy w okolicznościach faktycznych ustalonych w wyniku przeprowadzenia postępowania dowodowego doszło do ich naruszenia . Uzasadnienie Sądu Okręgowego nie zawiera takiej oceny. Sąd Okręgowy skupił się wyłącznie na ocenie czy zachowanie pozwanej było bezprawne . Sąd przytaczając orzecznictwo Sądu Najwyższego doszedł do wniosku , że ze względu na funkcje pełnione przez strony, zachowanie pozwanej mieściło się w granicach dopuszczalnej krytyki , a ponadto „gdyby nawet przyjąć” , że doszło do naruszenia dóbr osobistych , to powódce nie przysługiwałaby ochrona prawna ze względu na zasady współżycia społecznego – art. 5 kc. Ostatecznie jednak Sąd Okręgowy stwierdził , że powódka nie wykazała aby wskutek zachowania pozwanej doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki. Taka ocena Sądu jest wewnętrznie sprzeczna . Po pierwsze dlatego , że brak jest oceny Sądu Okręgowego co do tego czy wskazywane przez powódkę treści pism pozwanej z dnia (…) r. naruszały dobra osobiste wskazywane przez powódkę. Z treści pozwu , a w szczególności z treści przeproszenia , którego opublikowania żąda powódka, w sposób jasny wynika , które z treści pism pozwanej w ocenie powódki naruszały jej dobra osobiste. Nawet z pobieżnej oceny treści pism pozwanej i żądań powódki wynika , że zarzuty , które stawiała pozwana w pismach powódce są zróżnicowane ze względu na to , że odnoszą się do różnych sfer życia powódki, mają różnorodną formę - niekiedy są to jedynie wypowiedzi ocenne , niekiedy zaś stanowią zarzuty odnoszące się do okoliczności faktycznych . Już z tego powodu zarzuty stawiane powódce przez pozwaną nie mogą być oceniane identycznie, bez ich rozróżnienia ze względu na ich treść i formę , nie mówiąc o tym , że były sformułowane w dwu niezależnych od siebie pismach , których adresatem były różne podmioty. Prawidłowa analiza materiału dowodowego winna zatem w pierwszej kolejności doprowadzić do oceny czy , a jeżeli tak , to które z zarzutów stawianych powódce przez pozwaną we wskazanych pismach naruszają dobra osobiste powódki , których ochrony powódka żąda.
--- STRONA 6 ---
Po drugie dlatego , że dopiero stwierdzenie faktu naruszenia dóbr osobistych powódki uzasadnia ocenę czy zachowanie pozwanej, wskutek którego doszło do naruszenia było bezprawne , czy nie. Brak ustalenia czy do naruszenia dobra osobistego doszło czy nie, stanowi o bezprzedmiotowości oceny bezprawności zachowania pozwanej. Po trzecie dlatego , że ze stwierdzenia przez Sąd Okręgowy , iż działanie pozwanej nie było bezprawne wynika ocena Sądu , że do naruszenia dóbr osobistych doszło. Tymczasem Sąd Okręgowy w końcowym wniosku uzasadnienia stwierdza, że do naruszenia dóbr osobistych powódki nie doszło. Wewnętrzna sprzeczność uzasadnienia wyroku Sądu jest zatem oczywista. Gdyby natomiast uznać , że ostatecznie Sąd Okręgowy doszedł do wniosku , że do naruszenia dóbr osobistych doszło, jednak wobec braku bezprawności działania pozwanej powództwo należało oddalić, to fakt naruszenia dóbr osobistych powódki nie jest w żaden sposób umotywowany przez Sąd. W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe braki uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji nie pozwalają na wydanie orzeczenia reformatoryjnego w instancji odwoławczej. Wobec nierozpoznania przez Sąd pierwszej instancji kluczowego zagadnienia w sprawie , a mianowicie – czy treści pism pozwanej naruszały dobra osobiste powódki – uznać należy , że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, co skutkuje uchyleniem wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 386 § 4 kpc . Dokonanie wyłącznie przez Sąd Apelacyjny oceny czy treści pism pozwanej naruszały dobra osobiste powódki skutkowałoby pozbawieniem stron konstytucyjnych praw do zaskarżenia orzeczeń wydanych w pierwszej instancji i postępowania dwuinstancyjnego. Sąd Apelacyjny w całości aprobuje stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 20 października 2010r., sygn. akt III CK 323/09 oraz postanowieniu z dnia 21 maja 2002, w którym Sąd Najwyższy stwierdził , że stosownie do art. 78 Konstytucji każda ze stron ma prawo zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji, a zgodnie z art. 176 ust. 1 Konstytucji, postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne. Połączenie tych przepisów tworzy konstytucyjną zasadę kontroli orzeczeń i postępowania sądowego, stanowiącą rozwinięcie prawa do sądu, ustanowionego w art. 45 ust. 1 Konstytucji. Zarówno prawo do zaskarżenia orzeczenia, jak i związana z nim dwuinstancyjność postępowania, muszą się urzeczywistniać nie in abstracto, ale w stosunku do każdego, kto w danej sytuacji procesowej realizuje przysługujące mu prawo do sądu. Samo więc strukturalne zagwarantowanie co najmniej dwu instancji oraz ustanowienie przez prawodawcę powszechnego środka zaskarżenia nie może być z punktu rozważanych przepisów Konstytucji wystarczające, jeżeli w określonej sytuacji prawnej, wynikającej z unormowań prawa procesowego, strona nie może z tych gwarancji skorzystać. Prawo do kontroli sądowej - podobnie jak prawo do sądu - ma na gruncie Konstytucji charakter autonomiczny. Nie chodzi zatem o formalne istnienie w danej sprawie co najmniej dwu instancji sądowych oraz ustanowienie powszechnego dostępnego środka zaskarżenia, ale o realne zagwarantowanie "każdemu" możliwości skorzystania z tego środka, przeniesienia sprawy do wyższej instancji i przeprowadzenia merytorycznej kontroli orzeczenia. Z punktu widzenia unormowań konstytucyjnych (art. 78) środek odwoławczy lub środek zaskarżenia powinien gwarantować merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy w postępowaniu odwoławczym, a więc dawać stronie możliwość ponownego, także z uwzględnieniem zagadnień stanu faktycznego, rozpoznania sprawy [Lex 725054]. Kwestia faktu naruszenia dóbr osobistych była w sprawie okolicznością fundamentalną. W ocenie Sądu Apelacyjnego reformatoryjne rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego dokonane wyłącznie w oparciu o ustalenia i ocenę tego Sądu dotyczącą istoty sporu pomiędzy stronami, pozbawiłoby obydwie strony konstytucyjnego prawa do instancyjnej kontroli orzeczenia i dwuinstancyjnego postępowania sądowego. Tym samym uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania znajduje dodatkowe uzasadnienie wynikające wprost z art. 8 ust. 2 Konstytucji . Z tych względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Lublinie#I ACa 323/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 sierpnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Lubl#art. 24 k.c.#art. 5 k.c.#art. 24 §1 k.c.#art. 228 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 448 kc.#art. 5 kc.#art. 386 § 4 kpc#art. 78 Konstytucji#art. 176 ust. 1 Konstytucji#art. 45 ust. 1 Konstytucji.#art. 8 ust. 2 Konstytucji