§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
potrzeby udzielenia powodowi pomocy prawnej nie jest znane. W takiej sytuacji nierozpoznanie wniosku o ustanowienie adwokata z urzędu można uznać za okoliczność, która mogła pozbaw

Postanowienie I ACa 316/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krak

potrzeby udzielenia powodowi pomocy prawnej nie jest znane. W takiej sytuacji nierozpoznanie wniosku o ustanowienie adwokata z urzędu można uznać za okoliczność, która mogła pozbawić powoda

Teza / krótkie omówienie

potrzeby udzielenia powodowi pomocy prawnej nie jest znane. W takiej sytuacji nierozpoznanie wniosku o ustanowienie adwokata z urzędu można uznać za okoliczność, która mogła pozbawić powoda

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 316/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Piotr Rusin Sędziowie: SSA Teresa Rak SSA Jerzy Bess Protokolant: st.sekr.sądowy Małgorzata Galica po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2011 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa Z. O. przeciwko Skarbowi Państwa - Areszt Śledczy w Kielcach o ochronę dóbr osobistych i zapłatę zadośćuczynienia na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 10 grudnia 2010 r. sygn. akt I C 135/10 uchyla zaskarżony wyrok i znosząc postępowanie przed Sądem I instancji od dnia 24 sierpnia 2010 roku do dnia wyrokowania - przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. --- STRONA 2 --- Sygn. akt I ACa 316/11 U Z A S A D N I E N I E Powód Z. O. wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w Kielcach kwoty 100.000 złotych tytułem zadośćuczynienia. W uzasadnieniu wskazał, że podczas pobytu w pozwanym Areszcie był znieważany, zastraszany, pozbawiany spaceru, pozbawiany wysłuchania mszy świętej transmitowanej przez Polskie Radio. Pismem procesowym z dnia 19 stycznia 2010 roku powód w uzupełnieniu pozwu wniósł o zaprzestania naruszania jego dobra jakim jest nienaruszalna godność człowieka i natychmiastowego umieszczenia go w celi odpowiadającej warunkom sanitarnym i higienicznym. Z kolei w piśmie z dnia 27 kwietnia 2010 roku powoływał się na dalsze okoliczności, uzasadniające jego zdaniem żądanie, a to zmuszanie go do podawania danych osobowych w obecności innych osadzonych, umieszczenie go w jednym pomieszczeniu z osobami palącymi. Wskazał nadto, iż w styczniu 2010 roku odesłano skierowaną do niego korespondencję urzędową twierdząc, że odmówił on przyjęcia, co nie było prawdą, że Dyrektor A.Ś. w Kielcach odebrał mu blaszany kubek, albowiem nie miał na niego zgody oraz że został pomówiony o nie poddanie się kontroli, co również nie polegało na prawdzie. Natomiast w piśmie z dnia 18 maja 2010 roku powód wskazał, iż po raz kolejny został pozbawiony prawa do spaceru, albowiem funkcjonariusz dał mu do wyboru spacer bądź mszę świętą. Ponadto został pomówiony w piśmie sporządzonym przez Z-cę dyr. A.Ś. w Kielcach. --- STRONA 3 --- Pozwany Skarb Państwa – Areszt Śledczy w Kielcach w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu. Podniósł, że zarzuty powoda nie zostały poparte żadnymi dowodami. Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2010 roku Sąd Okręgowy w Kielcach oddalił powództwo i zasądził od Z. O. na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej kwotę 800 złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania. Podstawą rozstrzygnięcia był następująco ustalony stan faktyczny: W dniu 7 lipca 2009 roku Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny przeprowadził kontrolę Aresztu Śledczego w Kielcach pod kątem stanu sanitarno – technicznego cel osadzonych oraz pomieszczeń sanitarno – higienicznych. Kontrola ta nie potwierdziła istnienia nieprawidłowości naruszających przepisy prawa. Podczas kontroli stwierdzono obecność wentylacji grawitacyjnej, jak również istnienie możliwości wietrzenia naturalnego z uwagi na nowe okna z górnymi nawietrznikami. Brak było również zastrzeżeń co do łaźni w kontrolowanych budynkach. W dniu 11 września 2009 roku budynkach Aresztu Śledczego w Kielcach przeprowadzona została okresowa kontrola przewodów kominowych podczas której oczyszczono przewody kominowe i sprawdzono podłączenia. W toku kontroli stwierdzono, że przewody kominowe są drożne, zaś ciągi dobre Powód Z. O. w warunkach izolacji pozostaje od dnia 27 stycznia 2006 roku, zaś w Areszcie Śledczym w Kielcach przebywał w okresie od dnia 27 lutego 2009 roku do 27 maja 2010 roku i od 23 czerwca 2010 roku do chwili obecnej. Początkowo przebywał w oddziale terapeutycznym dla osób z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi i upośledzonych umysłowo. Powód podczas swego pobytu w Areszcie Śledczym w Kielcach przebywał w celach o numerach 233, 346, 424. We wszystkich tych celach znajdują się kąciki sanitarne typowe, zabudowane o wymiarach 180cm x 100cm x 160cm odpowiednio wyposażone i wydzielone od reszty celi nieprzeźroczystą płytą, co pozwalało na zachowanie podstawowych wymogów intymności. Stan techniczny budynku zapewnia dostęp jedynie do zimnej wody, nie --- STRONA 4 --- mniej jednak istnieje możliwość podgrzania jej grzałką bądź czajnikiem. Nadto każdy z osadzonych miał prawo do kąpieli w łaźni raz w tygodniu. W grudniu 2009 roku w łaźniach zainstalowano monitoring z funkcją maskowania sfer prywatności, co umożliwiło ustalenie ilości osób korzystających z kąpieli stosownie do liczby natrysków prysznicowych, na co wyraził zgodę dyrektor A.Ś. w Kielcach. Początkowo zasadą były kąpiele osadzonych z poszczególnych cel, odbywały się one w stanie osobowym zgodnym z tym, który został ustalony podczas spacerów, celem zapobieżenia możliwości wystąpienia konfliktu między osadzonymi. W dniu 10 stycznia 2010 roku powód Z. O. osadzony w celi 233 na własną prośbę zrezygnował z kontynuowania spaceru domagając się jednocześnie umożliwienia mu wysłuchania mszy świętej w celi nr 233, w której w tym momencie nie przebywał żaden ze współosadzonych, gdyż byli wówczas na spacerze. Powód nie uzyskał na to zgody, wobec czego umieszczono go na czas odbywania spaceru przez pozostałych osadzonych, w pomieszczeniu za kratą na II oddziale mieszkalnym. Wzbudziło to w powodzie agresję. Powód zaczął odzywać się w sposób wulgarny w stosunku do funkcjonariuszy więziennych i nawet rozmowa z dyżurującym wychowawcą nie wpłynęła na poprawę jego zachowania, wobec czego koniecznym stało się ukaranie go dyscyplinarnie. W tym samym dniu osadzeni chętni do wzięcia udziału we mszy świętej zostali odprowadzeni do kaplicy św. Barbary o godz. 10.23, gdzie do godz. 11.15 odbywało się nabożeństwo. Powód nie zgłosił chęci udziału we mszy świętej. Swój udział we mszy świętej zadeklarował natomiast w dniu 26 kwietnia 2010 roku Msza ta odbywała się pomiędzy godziną 10.00, a 11.00. W tym czasie odbywał się również spacer tury, do której był zaliczony Z. O., nie mniej jednak nie wystąpił on z prośbą o przesunięcie spaceru. Spacery odbywały się na placach spacerowych, które podczas pory zimowej były na bieżąco odśnieżane i posypywane piaskiem przez osadzonych zatrudnionych w grupie porządkowej. Dodatkowe odśnieżanie odbywało się również przed realizacją spacerów. Powód podczas jednego ze spacerów zgłaszał pilnującym funkcjonariuszom, iż na spacerniaku jest ślisko, wobec czego domaga się posypania go piaskiem. --- STRONA 5 --- Ustalił Sąd Okręgowy, że na dzień 28 lipca 2010 roku wobec powoda 57 razy sporządzano wnioski o wymierzenie kary, głównie za naruszenie porządku i godności funkcjonariuszy SW, a nagradzano go zaledwie 2 razy. Z powodu poważnego naruszenia dyscypliny 19 razy stosowano wobec powoda środki przymusu bezpośredniego, przy czym w okresie od 23 czerwca 2009 roku do 29 lipca 2010 roku dziewięciokrotnie. W okresie od 3 lipca 2007 roku do 30 kwietnia 2008 roku powód był zakwalifikowany do kategorii skazanych „niebezpiecznych”. Z uwagi na negatywne zachowanie, niestabilny stan emocjonalny objęto go badaniami psychologicznymi, nie mniej jednak nie stwierdzono u niego upośledzenia umysłowego ani zmian organicznych ale zaburzenia funkcjonowania współwystępujące z uzależnieniem od alkoholu. Powód jest osobą dominującą, narzuca swoje zdanie innym osadzonym, wymusza na nich wręcz posłuszeństwo. Powód przebywając w Areszcie Śledczym w Kielcach objęty był opieką psychologiczną i trzykrotnie zgłaszał się do psychologa w sierpniu 2009 roku. Z. O. zwrócił się do psychologa z prośbą o przemieszczenie jednego ze współosadzonych, a następnie o umieszczenie go w pojedynczej celi. Prośby te zostały zaopiniowane negatywnie przez psychologa z uwagi na informację o podejmowaniu przez powoda prób zamachu na życie lub zdrowie własne i szantażu samoagresją dla wymuszenia korzystnych dla siebie decyzji. Dyrektor A.Ś. nie wyraził zgody na umieszczenie Z. O. w sali pojedynczej. W stosunku do funkcjonariuszy A.Ś. powód stale zachowywał się agresywnie. Używał do nich zwrotów „bandyci”, „gestapowcy”, „faszyści”, odmawiał wykonywania ich poleceń poprzez nie poddanie się kontroli osobistej. Takie zachowanie było przyczyną wielokrotnego kierowania wniosków o wymierzenie kary dyscyplinarnej. Wobec tego, że takie wulgarne zachowanie ze strony powoda powtarzało się z – ca dyrektora Aresztu Śledczego w Kielcach złożył w Prokuraturze Rejonowej Kielce – Zachód zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Z. O., który w dniu 29 kwietnia 2009 roku skierował publicznie względem funkcjonariuszy obelżywe i wulgarne słowa. --- STRONA 6 --- Z uwagi na nieustający konflikt pomiędzy funkcjonariuszami pozwanego Aresztu, a powodem, ciągle negowanie ich poleceń przez osadzonego skutkujące wymierzaniem mu kar dyscyplinarnych jak i kierowanie kolejnych zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw przez Z. O. zwrócono się do Prokuratora Rejonowego Kielce-Zachód o wyrażenie zgody na wytransportowanie skazanego z Aresztu Śledczego w Kielcach do Zakładu Karnego położonego najbliżej jego miejsca zamieszkania. W dniu 21 stycznia 2010 roku powód odmówił przyjęcia skierowanej do niego korespondencji, której nadawcą był między innymi Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej, Sąd Rejonowy w Raciborzu, Prokuratura Okręgowa w Kielcach, Sąd Rejonowy w Kielcach, Sąd Okręgowy w Kielcach. Przesyłki te zostały odesłane do ich nadawcy. Brak jest natomiast informacji o odesłaniu prywatnej korespondencji powoda. Zbigniew Orłowski złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej Kielce – Zachód dotyczące popełnienia przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczegow Kielcach przestępstw z art. 231§ 1kk mających miejsce na przełomie 2009 i 2010 roku, polegających między innymi na tym, że pozbawili powoda jajka do posiłku, czym działano na szkodę interesu prywatnego Z. O. bądź też nie doważono wędlinę bądź też pozbawiono go napoju. Mimo iż powód wielokrotnie był pouczany o możliwości złożenia reklamacji w trakcie wydawania posiłków nie korzystał z tego uprawnienia i dopiero w późniejszym czasie stwierdzał, iż został pozbawiony bądź okradziony z części należnego mu całodziennego wyżywienia. Prokuratura Rejonowa postanowieniem z dnia 28 stycznia 2010 roku odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie zaistniałych przestępstw, zaś Sąd Rejonowy w Kielcach nie uwzględnił zażalenia powoda i utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Z uwagi na poprawę zachowania powoda wyrażono zgodę na posiadanie przez skazanego metalowego kubka w celi mieszkalnej, który wcześniej został Z. O. odebrany i złożony do depozytu z uwagi na jego niesubordynację. Dokonując oceny prawnej Sąd Okręgowy wskazał, że nie można w przypadku powoda mówić o jakiejkolwiek szkodzie, która rodziłaby po stronie pozwanego --- STRONA 7 --- obowiązek odszkodowawczy w postaci zapłaty na jego rzecz zadośćuczynienia w wysokości 100.000 złotych. Jako niezasadny uznał Sąd zarzut naruszenia przez pozwanego dóbr osobistych powoda w postaci niehumanitarnego traktowania. Zdaniem Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w żadnej mierze nie potwierdził podnoszonych przez powoda zarzutów jakoby w trakcie pobytu w Areszcie Śledczym był on znieważany, zastraszany i by jego godność była poniżana. Odnosząc się do zarzutów powoda co do uniemożliwienia mu korzystania ze spaceru, wysłuchania mszy świętej czy też wzięcia udziału we mszy świętej Sąd wskazał, że wszystkie zachowania podejmowane przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego były zgodne z prawem zaś poczynienie z nich zarzutu było wynikiem dalece „dowolnej” interpretacji dokonanej przez powoda. Również w piśmie z-cy dyrektora Aresztu Śledczego w Kielcach, skierowanym do Sądu Rejonowego w Kielcach Sad Okręgowy nie dopatrzył się naruszenia dóbr osobistych powoda poprzez zawarcie „obelżywych pomawiających powoda treści”. Za nieuzasadniony uznał Sąd też zarzut powoda jakoby zmuszany był do podawania danych osobowych w obecności innych osadzonych, co naruszyło jego dobra osobiste. Także zarzuty dotyczące umieszczenia go w celi dla osób palących nie znalazły potwierdzenia wobec jego zeznań, iż w celi wraz z palącymi został umieszczony w oczekiwaniu na spotkanie z sędzią penitencjarnym i przebywał tam zaledwie około półtorej godziny. Tym samym również i w tym przypadku nie może być mowy o narażeniu zdrowia Z. O., zaś samo palenie tytoniu w celi przez współwięźniów nie może stanowić o odpowiedzialności Skarbu Państwa, skoro nic nie wskazuje na to, że powód zgłaszał o tej „niedogodności” funkcjonariuszom A.Ś. Podobnie ocenił Sąd pozostałe podnoszone przez powoda okoliczności, mające jego zdaniem naruszać jego dobra osobiste, a to pozbawienie powoda możliwości korzystania z blaszanego kubka, ”, czy też odesłanie jego prywatnej korespondencji, którą miał otrzymać od matki. Strona pozwana nie kwestionowała, że powód pozbawiony został możliwości korzystania z kubka, jednakże nie sposób uznać tego faktu za świadome pozbawienie Z. O. „resztek człowieczeństwa”. Odnośnie zaś korespondencji prywatnej, powód nie udowodnił, że faktycznie taką otrzymał. Powód przyznał, że faktycznie odmówił przyjęcia korespondencji urzędowej, nie mniej --- STRONA 8 --- jednak spowodowane było to tym, iż miał ręce zakute w kajdanki i nie mógł pokwitować odbioru, co również zdaniem Sądu jest niczym innym jak próbą wytłumaczenia kolejnego z przejawów „krnąbrnego” zachowania powoda. Apelację od wyroku złożył powód i zaskarżając go w całości wniósł o jego uchylenie i przyznanie wynagrodzenia w zgodnej wysokości. W uzasadnieniu apelacji podniósł szereg zarzutów dotyczących błędnego ustalenia stanu faktycznego, a ponadto wskazał, że Sąd Okręgowy w żaden sposób nie odniósł się do jego prośby o wyznaczenie adwokata z urzędu. Po rozpoznaniu apelacji Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja powoda zasługuje na uwzględnienie i musi prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. W przedmiotowej sprawie na plan pierwszy wysuwa się podniesiony przez powoda zarzut nierozpoznania przez Sąd Okręgowy wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Analiza akt sprawy wykazała, że istotnie w dniu 24 sierpnia 2010 roku powód złożył osobne pismo, w którym zawarł wniosek o ustanowienie dla niego pełnomocnika z urzędu (k. 108 akt). Sąd pierwszej instancji jednak zupełnie wniosek ten pominął i prowadził w dalszym ciągu postępowanie w sprawie wyznaczając dwie kolejne rozprawy na dzień 12 października 2010 roku i 30 listopada 2010 roku. W rozprawach tych co prawda uczestniczył powód, który był na rozprawy doprowadzony z Aresztu Śledczego, jednak zdaniem Sądu Apelacyjnego jako, że nie jest on profesjonalistą nie można było od niego wymagać ponowienia złożonego wcześniej wniosku. Należy też zauważyć, iż w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, iż sama niezasadna odmowa ustanowienia dla strony pełnomocnika z urzędu stanowi istotne uchybienie procesowe mogące mieć wpływ na wynik sprawy. W sytuacji natomiast, gdy Sąd zupełnie złożony wniosek pominął, nie rozpoznał go, stanowisko Sądu pierwszej instancji w przedmiocie potrzeby udzielenia powodowi pomocy prawnej nie jest znane. W takiej sytuacji nierozpoznanie wniosku o ustanowienie adwokata z urzędu można uznać za okoliczność, która mogła pozbawić powoda --- STRONA 9 --- możności obrony jego praw, a co za tym idzie skutkować nieważnością postępowania na zasadzie art. 379 pkt 5 k.p.c. Musiało to skutkować uchyleniem wyroku Sądu Okręgowego i zniesieniem postępowania od dnia 24 sierpnia 2010 roku do dnia wyrokowania. W takiej sytuacji rozważanie pozostałych podnoszonych przez powoda zarzutów zwłaszcza odnoszących się do stanu faktycznego i oceny dowodów jest bezprzedmiotowe. Musi bowiem Sąd Okręgowy przy ponownym rozpoznaniu sprawy w pierwszej kolejności ustosunkować się złożonego przez powoda wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Dopiero prawomocne rozstrzygnięcie tej kwestii pozwoli na dalsze prowadzenie postępowania i wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia, nie obarczonego nieważnością postępowania. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 §2 k.p.c. orzekł jak w sentencji. Zgodnie z art. 108 §2 k.p.c. uchylając zaskarżone orzeczenie i przekazując sprawę sądowi pierwszej instancji do rozpoznania, sąd drugiej instancji pozostawia temu sądowi orzeczenie o kosztach instancji odwoławczej.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział#I ACa 316/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krak#art. 379 pkt 5 k.p.c.#art. 386 §2 k.p.c.#art. 108 §2 k.p.c.