Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 316/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 czerwca 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Małgorzata Wołczańska Sędziowie : SA Rafał Dzyr (spr.) SA Ewa Jastrzębska Protokolant : Agnieszka Wdowiak po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2010 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa K. W. przeciwko M. G. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 16 listopada 2009 r., sygn. akt I C 31/09 oddala apelację. Sygn. akt I ACa 316/10 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Częstochowie zasądził od pozwanego na rzecz powoda 2000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku, oddalił powództwo w pozostałej części, nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa 100 zł tytułem opłaty, od której powód został zwolniony, nie obciążył pozwanego obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania drugiej stronie. Sąd Okręgowy ustalił, że powód w 2005 r. związał się z M. A. i zamieszkał u niej. Związek ten został zerwany w styczniu 2006 r. M. A. poznała w tym czasie pozwanego. Powód wyprowadził się z mieszkania M. A. w czerwcu 2007
--- STRONA 2 ---
r. Nadal pozostawał z nią konflikcie dotyczącym podziału majątku i wydania rzeczy. W trakcie telefonicznych kłótni pozwany włączał się do rozmowy pomiędzy powodem, a swoją partnerką. Pozwany wraz z M. A. złożyli nieprawdziwe doniesienie o popełnieniu przez powoda wykroczenia. Następnie pozwany w ślad za M. A. złożył fałszywe zeznania, że widział jak powód zerwał dwie tabliczki reklamowe M. A.. Pozwany uczynił to w miesiąc po zawarciu małżeństwa z M. A.. W tym okresie powód wielokrotnie w dzień i w nocy telefonował do M. A., która skarżyła się pozwanemu twierdząc, że powód ją nęka i grozi jej. Powiedziała mu, że wcześniej została pobita i okradziona przez powoda na kwotę 1200 zł. Stwierdziła, że powód po pobiciu chciał ją wyrzucić z auta, przypuszczając, że ona już nie żyje. Powód pisał listy do M. A. i posyłał je w otwartych kopertach. Zarzucał w nich, że M. A. prowadzi agencję towarzyską, a pozwany jest poszukiwanym przestępcą. Listy o podobnej treści wysyłał do sąsiadów M. A.. W toku procesu pozwany dobrowolnie przyznał się, że złożył fałszywe zeznania, aby postraszyć w ten sposób powoda. Powód został uniewinniony od zarzutu popełnienia wykroczenia, a pozwany został skazany za złożenie fałszywych zeznań. 22 marca 2007 r. powód zawarł z M. A. ugodę sądową, w której powód zobowiązał się do zaprzestania wysyłania do niej prywatnej korespondencji i telefonowania oraz do zamieszczenia w (...) oświadczenia o treści: „Przepraszam M. G. za wszystkie znieważenia, ubliżania i fałszywej treści listy pisane do sąsiadów”. Małżeństwo pozwanego i M. G. zostało rozwiązane przez rozwód wyrokiem Sądu Okręgowego w S. z dnia 8 grudnia 2006 r. Wg pozwanego małżeństwo rozpadło się na skutek wyżej opisanego zachowania powoda. Sąd Okręgowy zważył, że pozwany składając fałszywe zeznanie naruszył cześć powoda. Wprawdzie obie strony dopuściły się wzajemnie naruszenia czci, to jednak nie uzasadniało to zastosowania art. 5 k.c. Powołał się na stanowisko Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 1970 r. (OSPiKA z 1971 r., poz. 83), zgodnie z którym art. 5 k.c. nie pozwala na organicznie sankcji, które mogą zostać zastosowane na podstawie art. 24 k.c. Sąd pierwszej instancji uznał, że powód nie mógł pogodzić się z rozstaniem z M. A. i nękał ją w sposób niedozwolony, uniemożliwiając jej prowadzenie dotychczasowej działalności gospodarczej. Działań tych nie zaniechał, pomimo że zobowiązał się do tego w ugodzie sądowej. Naganne zachowanie powoda wobec pozwanego i jego żony, nacechowane złą wolą i obliczone na dokuczenie małżonce pozwanego nie, wykluczało odpowiedzialności pozwanego za naruszenie dobra osobistego. Miało jednak wpływ na wysokość zadośćuczynienia, które zostało ustalone w wysokości 2000 zł. Pozwany z racji wykształcenia (prawnik) i doświadczenia zawodowego (wieloletni funkcjonariusz MO i SB) nie mógł skutecznie zwolnić się od odpowiedzialności cywilnej za popełniony świadomie czyn zabroniony. Zachowanie pozwanego nie mieściło się bowiem w kategoriach obrony koniecznej. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. i art. 102 k.pc. Pozwany w apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w całości. Zarzucił niewzięcie pod uwagę, że przestępstwa złożenia fałszywych zeznań dopuścił się w trakcie „walki o przeżycie i przetrwanie”. Wskazał, że poniósł karę orzeczoną przez Sąd karny. Powód wniósł o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Stan faktyczny ustalony przez Sąd pierwszej instancji Sąd Apelacyjny uznał za własny. Bezspornym jest, że pozwany naruszył cześć powoda składając fałszywe zeznania w sprawie o popełnienie wykroczenia. Sąd Okręgowy uznał, że całokształt okoliczności nie pozwala na zobowiązanie pozwanego do złożenia publicznego oświadczenia o przeproszeniu powoda. Nie było również podstaw do zasądzenia całej zażądanej kwoty 50 000 zł. Wysokość zadośćuczynienia ustalił w wysokości 2000 zł. Stanowisko to należało podzielić. Naganne zachowanie powoda mogło spowodować na wniosek pozwanego wszczęcie odpowiednich postępowań cywilnych i karnych. Nie usprawiedliwiało jednak popełnienia przez pozwanego przestępstwa. Wbrew twierdzeniom pozwanego nie znajdował się on w sytuacji beznadziejniej, stanowiącej dla niego zagrożenie życia i zdrowia. Pozwany świadomie wykorzystał instrument prawny w postaci złożenia zeznań przed sądem, których treść okazała się niezgodna z prawdą. Działanie to naruszyło dobre imię i cześć, a jako takie mogło spotkać się nie tylko z sankcją karną, lecz również cywilną.
--- STRONA 3 ---
Ponieważ Sąd Okręgowy uznał, że zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia o odpowiedniej treści i formie byłoby bezcelowe i nie doprowadziłoby do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, Sądowi Apelacyjnemu do rozstrzygnięcia pozostała kwestia, czy zadośćuczynienie zostało zasądzone zgodnie z art. 24 § 1 i 448 k.c. Pominięcie na tym etapie postępowania również tej formy naprawienia skutków naruszenia dóbr osobistych byłaby równoznaczna z rezygnacją z jakiejkolwiek sankcji cywilno-prawnej. Tymczasem w sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki tego rodzaju odpowiedzialności. Dlatego też zgodzić należało się z Sądem Okręgowym, że pozwany powinien zapłacić powodowi odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia. Suma ta w sposób prawidłowy została ustalona na poziomie 2000 zł. Jej wysokość uwzględnia rodzaj czynu, stopień zawinienia sprawcy, naganne zachowanie powoda, skutki naruszenia, postawę pozwanego po popełnieniu czynu niedozwolonego oraz sytuację materialną pozwanego. Suma ta stanowi adekwatne zadośćuczynienie za krzywdę doznaną przez powoda i uwzględnia te czyny powoda, które doprowadziły pozwanego do stanu, w którym zdecydował się na złożenie fałszywych zeznań, naruszających cześć powoda. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że zachowanie powoda, które można zakwalifikować jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w tym przypadku nie pozwalało na zastosowanie art. 5 k.c. Także zastosowanie wobec pozwanego sankcji karnej nie zwalniało go od odpowiedzialności cywilnoprawnej wobec powoda. W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji na mocy art. 385 k.p.c.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 316/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 czerwca 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katow#art. 5 k.c.#art. 24 k.c.#art. 113 ust. 1 u.k.s.c.#art. 102 k.pc.#art. 385 k.p.c.