Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 294/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Roman Sugier Sędziowie : SA Barbara Owczarek (spr.) SA Joanna Kurpierz Protokolant : Agnieszka Mustroń po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2008 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa D. P. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w (...) o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 19 lutego 2008 r., sygn. akt I C 409/07 oddala apelację. Sygn. akt I ACa 294/08 UZASADNIENIE Powód D. P. w pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa – reprezentowanemu przez Areszt Śledczy w (...) domagał się zasądzenia na swoją rzecz kwoty 150 000 zł tytułem zadośćuczynienia. W uzasadnieniu pozwu podniósł, iż w związku z odbywaniem przez niego w okresie sierpnia 1986, 1988, 1995, 2003 kary pozbawienia wolności w pozwanym areszcie doznał utraty zdrowia fizycznego i dyskomfortu psychicznego. Jako przyczynę poniesionych krzywd, w szczególności naruszenia godności wskazał na panujące w areszcie złe warunki socjalne, bytowe i sanitarne, przeludnienie, a nadto złą jakość opieki medycznej godzącej w jego stan zdrowia.
--- STRONA 2 ---
Na rozprawie w dniu 5 lutego 2008 r. powód sprecyzował pozew wiążąc swoje roszczenie z okresem 2006 – 2007 r. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Przyznał, iż w okresie pobytu powoda w jednostce penitencjarnej w okresie od 27 września 2006 r. do 14 lutego 2007 r., cele więzienne były przeludnione i stan ten nie odpowiadał normom przewidzianym przepisami prawa, o czym zgodnie z art. 248 kkw dyrektor aresztu informował sędziego penitencjarnego. Zaprzeczył natomiast by pomieszczenia więzienne nie posiadały należytego wyposażenia i nie spełniały wymogów przewidzianych odpowiednimi przepisami. Pozwany podał, że w czasie dokonywanych przez kierownictwo jednostki wizytacji cel, nie odnotowano skarg na złe warunki sanitarne; również powód skarg nie zgłaszał. Wskazał ponadto, że osadzeni w areszcie mogą być codziennie przyjmowani przez lekarza w ambulatorium i mają zapewnione w razie potrzeby specjalistyczne konsultacje. Wyrokiem z dnia 19 lutego 2008 r. Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1000 zł, w pozostałym zakresie powództwo oddalił i odstąpił od obciążenia powoda kosztami procesu. Rozstrzygnięcie swoje oparł na następujących ustaleniach: Powód w okresie od 27 września 2006 r. do 14 lutego 2007 r. przebywał w Areszcie Śledczym w (...). Bezspornym jest, że w powyższym czasie w areszcie utrzymywało się znaczne przeludnienie, o którym pozwany czterokrotnie informował sędziego penitencjarnego podając zakres przeludnienia od 123-131 % pojemności normatywnej. W okresie od 27 września 2006 r. do 14 lutego 2007 r. również powód przebywał w celach o przekroczonym prawem dopuszczalnym poziomie zaludnienia. Wewnątrz celi znajdowały się urządzenia sanitarne – ubikacja i umywalka. Pozwany zapewniał osadzonym dostęp do lekarza co najmniej raz w tygodniu. Zeznający w sprawie współosadzony R. M. nie wiedział o kłopotach powoda z dostępem do lekarza czy jego chorobach. Powód zeznał, iż zanim rozpoczął w areszcie odbywanie kary, cierpiał na wrzody. Z ustaleń Sądu wynika, że warunki w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności dalekie były od wymagań stawianych przez normy przewidziane prawem. Nie zostały zachowane wymogi skutkujące osadzaniem więźniów w pomieszczeniach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosiłaby więcej niż 3m 2 . Urządzenia sanitarne znajdowały się wewnątrz celi. W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał za zasadne jedynie te zarzuty powoda, które odnosiły się do przeludnienia w celi i nie oddzielenia urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczenia. Odwołując się do orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., sygn. akt V/CSK 431/2006 Sąd I instancji wskazał, że osadzenie skazanego odbywającego karę pozbawienia wolności w przeludnionych celach, przy braku oddzielenia urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczenia i niezapewnieniu wszystkim skazanym osobnego miejsca do spania może stanowić naruszenie dóbr osobistych powoda, godności oraz prawa do intymności i rodzić odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i art. 448 kc. Ciężar dowodu, że warunki w zakładzie karnym odpowiadały obowiązującym normom i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda spoczywa na stronie pozwanej. Wskazał przy tym Sąd, że odbywanie kary pozbawienia wolności w przeludnionych celach, z nieoddzieloną toaletą i węzłem sanitarnym stanowi przejaw poniżającego traktowania, prowadzącego do naruszenia godności osób pozbawionych wolności.
--- STRONA 3 ---
Sąd Okręgowy dał wiarę zeznaniom powoda w zakresie w jakim wskazuje, że przebywał w przeludnionych celach, albowiem były logiczne, jasne i korespondowały z ustalonym stanem przeludnienia oraz zeznaniami R. M., który razem z powodem odbywał karę w tej samej celi. Okoliczność, że areszt nie prowadzi odpowiedniej ewidencji i nie potrafił udzielić ścisłej informacji przy jakim przekroczeniu dopuszczalnej liczby osadzonych odbywał karę powód w określonym czasie, nie może wywoływać dla niego negatywnych skutków prawnych. Podkreślił przy tym, że świadek J. L., kierownik działu (...) pozwanego, dopuścił możliwość pobytu powoda w celach, w których przekroczono normy zaludnienia na m 2 . Jednocześnie Sąd I instancji wyraził pogląd, że orzekając wobec oskarżonych bezwzględne kary pozbawienia wolności, Sądy winny zapewnić skazanym należyte warunki ich odbywania i nie mogą uchylać się od odpowiedzialności za nie wywiązywanie się z nałożonych na nie ustawowych obowiązków. Sąd wycenił wysokość krzywdy powoda na kwotę 1 000 złotych i uznał, że jej rozmiar nie uzasadnia zadośćuczynienia w dochodzonej kwocie. Dlatego w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Sąd Okręgowy stwierdził, że nie ma żadnych podstaw do przyznania powodowi zadośćuczynienia za utratę zdrowia fizycznego, które powód wiązał ze złą opieką medyczną. Powód przyznał, że już wcześniej cierpiał na chorobę wrzodową. Nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących na utratę zdrowia w areszcie czy złą jakość opieki medycznej. Wniosek o powołanie biegłego lekarza cofnął. Z przyczyn wyżej wskazanych Sąd I instancji na podstawie art. 24 kc w związku z art. 448 kc orzekł jak w pkt 1 wyroku, zasądzając na rzecz powoda zadośćuczynienie w kwocie 1000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia ogłoszenia orzeczenia. Powyższy wyrok zaskarżył apelacją pozwany. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 24 kc i 448 kc poprzez przyjęcie zawinienia w działaniu pozwanego a także art. 248 § 1 kkw w związku z art. 110 § 2 kkw przez błędne przyjęcie, że norma powierzchni na jedną skazaną osobę winna wynosić więcej niż 3m 2 . Ponadto skarżący wskazał również na naruszenie art. 5 kc poprzez nieuwzględnienie faktu, że powód w rozpoznawanej sprawie dopuścił się nadużycia prawa. Pozwany zarzucił ponadto naruszenie prawa procesowego w szczególności art. 233 § 1 kpc przez odstąpienie od zasady swobodnej oceny dowodów i wywiedzenie błędnego wniosku, że pozwany nie obalił domniemania bezprawności swojego działania. Podkreślił przy tym, że odpowiedzialnością za przeludnienie nie można obciążać pozwanego, który mimo takiego stanu ma obowiązek przyjąć osoby kierowane przez Sądy a nadto podniósł, iż wywiązał się z wszystkich nałożonych na niego prawem obowiązków. Wskazując na powyższe uchybienia pozwany domagał się zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji prawidłowo ustalił wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w zakresie dokonanych ustaleń jest logiczny i wzajemnie spójny, zaś informacje zawarte w poszczególnych źródłach dowodowych nawzajem się uzupełniają i potwierdzają, a jako takie są wiarygodne. Z tych też względów Sąd Odwoławczy przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu I instancji. Przede wszystkim należy podkreślić, że pozwany wyraźnie przyznał, iż powód przebywał w areszcie w warunkach przeludnienia cel. Nie zaprzeczył twierdzeniom powoda oraz zeznaniom współwięźnia, świadka R. M., że w celach 8-
--- STRONA 4 ---
osobowych przebywało 12 skazanych. Podając numery cel i ich powierzchnię nie wskazał, ile osób w konkretnej celi przebywało razem z powodem. Zatem należy uznać za bezsporne, że w okresie objętym pozwem powód przebywał w celach o przekroczonym prawem dopuszczalnym poziomie zaludnienia. Zgadzając się z powyższym faktem skarżący podnosi, iż jego działanie było zgodne z prawem i że obalił domniemanie bezprawności działania a Sąd Okręgowy nie uwzględnił podnoszonych przez pozwanego okoliczności. Należy przyznać rację skarżącemu, że ochrona dóbr osobistych przysługuje jedynie przed działaniem bezprawnym. Przyjmuje się, że bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a nawet z porządkiem prawnym oraz z zasadami współżycia społecznego. W art. 24 § 1 kc ustawodawca wprowadził zasadę domniemania bezprawności i że to pozwany w procesie o ochronę dóbr osobistych ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie, a więc wyłączających bezprawność. Szczególną okolicznością wyłączającą bezprawność naruszenia dóbr osobistych jest działanie w ramach porządku prawnego, to jest działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa Pozwany przez cały tok procesu zarzucał, że w przypadku przeludnienia aresztu jego obowiązkiem było zawiadomienie sędziego penitencjarnego w trybie art. 248 kkw, co systematycznie czynił a więc jego działania nie można zakwalifikować jako bezprawnego. Uzasadniał swoje postępowanie i tym, że nie mógł odmówić przyjęcia skierowanej osoby do aresztu. Jednocześnie przyznawał, że w pozwanym areszcie tak jak i w wielu innych aresztach i zakładach karnych w kraju panowało od dłuższego czasu znaczne przeludnienie, co było faktem powszechnie znanym. Odnosząc się więc do tego zarzutu mającego obalić bezprawność Sąd Apelacyjny uznaje, że działanie pozwanego było tylko pozornie zgodne z prawem. Przepis art. 248 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - kodeks karny wykonawczy przewidywał, że tylko „w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3m 2 . O takim umieszczeniu należy bezzwłocznie powiadomić sędziego penitencjarnego”. Sformułowanie „czas określony” oznacza określenie daty początkowej i końcowej. Ponadto art. 247 kkw nakładał na dyrektora aresztu śledczego obowiązek wydania zarządzenia o umieszeniu osadzonego w warunkach, o których mowa w art. 248 § 1 kkw. W aktach sprawy natomiast brak zarówno zarządzenia dyrektora Aresztu Śledczego jak i określenia czasu, na jaki powód powinien być umieszczony w przepełnionej celi. W ocenie Sądu Apelacyjnego pozwany nie wykazał, aby jego działanie było zgodne z prawem, natomiast powód udowodnił, że przebywał w warunkach braku normy, o której mowa w art. 110 kkw. Szczególnie uzasadniony wypadek, który może stanowić podstawę zastosowania art. 248 § 1 kkw nie oznacza istnienia nadmiernej liczby skazanych czy też aresztowanych w stosunku do miejsc w areszcie. Za okoliczność uzasadniającą zagęszczenia celi można uznać na przykład wybuch pożaru czy też wystąpienie innej nadzwyczajnej okoliczności. Nie może nią być powszechnie znana sytuacja przeludnienia aresztów. Odnosząc się natomiast do nałożonego na pozwanego wymogu zawiadamiania sędziego penitencjarnego należy stwierdzić, że takie tylko działanie pozwanego nie wyłączało jego odpowiedzialności. Brak podstaw do przyjęcia, jak to podnosi skarżący w apelacji, że zawiadamiając sędziego penitencjarnego o przeludnieniu działał zgodnie z prawem i w ramach porządku prawnego, co wyłącza bezprawność. Należy w tym miejscu podnieść, że oprócz wyżej wskazanych uchybień pozwanego nie wykazał on żadnym dowodem, czy i jakie podjął działania w kierunku zaniechania, poprzestając na wysyłaniu zawiadomień do sędziego penitencjarnego.
--- STRONA 5 ---
Odpowiedzialność ze względu na zaniechanie wchodzi w rachubę tylko wtedy, gdy istniał obowiązek podjęcia działania. Taki obowiązek spoczywał na pozwanym i nie mógł ograniczyć się li tylko do informowania sędziego penitencjarnego o przepełnionych celach. Pobyt w celi w warunkach sprzecznych z normą z art. 110 kkw mógł być tylko wyjątkiem a nie zasadą; powinien zostać ściśle określony i nie nadmiernie długi. Przepis art. 248 kkw należy wykładać ścieśniająco. Na powyższe okoliczności wypowiedział się już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2007 r. sygn. akt V CSK 431/06. Odnośnie zarzutu naruszenia przez Sąd art. 110 § 2 kkw Sąd Apelacyjny stwierdza, że wypowiedź Sądu I instancji, iż powierzchnia w celi mieszkalnej przypadająca na skazanego powinna być większa niż 3 m 2 jest wynikiem zwykłej omyłki językowej. Z kontekstu uzasadnienia jasno wynika, że powierzchnia ta nie może być mniejsza niż 3 m 2 . Ostatecznie Sąd orzekający przyjął, że przebywanie w przepełnionej celi nosi cechy naruszenia dóbr osobistych i stanowisko to Sąd Apelacyjny podziela. W dniu 28 maja 2008 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 248 § 1 kkw jest niezgodny z art. 40, 41 ust. 4 i art. 2 Konstytucji. Wypowiedział się przy tym, że zgodnie z Konstytucją każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny. Traktowanie „humanitarne” musi uwzględniać pewne minimalne potrzeby każdego człowieka a nadmierne zagęszczenie w celi może samo w sobie być kwalifikowane jako niehumanitarne. Trybunał Konstytucyjny wprawdzie stwierdził, że przepis art. 248 § 1kkw traci moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw, jednakże nie ma to żadnego przełożenia na prawidłowość dokonanej przez Sąd I instancji interpretacji wyżej wymienionego przepisu i uznania bezprawności działania pozwanego. Sąd Apelacyjny nie dostrzegł również naruszenia art. 5 kc i nadużycia przez powoda prawa. Powód właśnie ma prawo do odbywania kary pozbawienia wolności w godnych i humanitarnych warunkach. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 448 kc należy podnieść, że zasadniczymi przesłankami rozstrzygnięcia o roszczeniu opartym na art. 448 kc są: rodzaj naruszanego dobra, intensywność naruszenia oraz jego skutków dla poszkodowanego, a także zachowania się naruszyciela. Wbrew twierdzeniu skarżącego przepis art. 448 kc nie wymaga dla jego zastosowania, wykazania umyślnego naruszenia dóbr osobistych. Istotnie, uwzględnienie roszczeń z art. 448 ma charakter fakultatywny, a więc nie muszą być one zasądzone mimo spełnienia przesłanek ustawowych. Pozwany nie wykazał jednak, aby podjął jakiekolwiek działania lub zaniechania w celu poprawienia warunków odbywania kary pozbawienia wolności skazanym, w tym i powodowi poprzestając na słaniu zawiadomień do sędziego penitencjarnego. Z tych wszystkich przyczyn zasadne jest zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia, a zarzuty apelacji odnoszące się tak do zasady, jak i wysokości orzeczonego zadośćuczynienia okazały się chybione. Kwota zasądzonego zadośćuczynienia jest bowiem niewysoka. Rozstrzygniecie Sądu Apelacyjnego jest uzasadnione przepisem art. 385 kpc.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 294/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katow#art. 248 kkw#art. 448 kc.#art. 24 kc#art. 448 kc#art. 248 § 1 kkw#art. 110 § 2 kkw#art. 5 kc#art. 233 § 1 kpc#art. 24 § 1 kc#art. 248 § 1 ustawy#art. 247 kkw#art. 248 § 1 kkw.#art. 110 kkw.#art. 110 kkw#art. 2 Konstytucji.#art. 448 ma#art. 385 kpc.