Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I ACa 269/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 maja 2012 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Alicja Myszkowska Sędziowie: SSA Lilla Mateuszczyk SSA Tomasz Szabelski (spr.) Protokolant: st. sekr. sądowy Julita Postolska po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2012r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa D. W. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w … o zadośćuczynienie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 2 grudnia 2011r. sygn. akt II C 505/11 1. oddala apelację, 2. nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, 3. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszy Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Łodzi na rzecz radcy prawnego D. B. prowadzącego Kancelarię Radcy Prawnego w Łodzi kwotę 3.321 (trzy tysiące trzysta dwadzieścia jeden) złotych brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. `I.`f ~ == .llqfl fg., Q _ „.I“\\ »_ ~ V na \× ;rz/\_ v/` › 0
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt I ACa 269/12 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 grudnia 2011r. Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie z powództwa D. W. przeciwko Skarbowi Państwa – Aresztowi Śledczemu w … o zadośćuczynienie, sygn. akt II C 505/11, oddalił powództwo, nie obciążył powoda obowiązkiem zwrotu na rzecz pozwanego kosztów procesu oraz orzekł o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi w urzędu. Sąd Okręgowy oparł powyższe rozstrzygnięcie na ustaleniach faktycznych, które Sąd Apelacyjny podzielił, przyjmując za własne, a których najistotniejsze elementy przedstawiają się następująco: Powód D. W. był osadzony w Areszcie Śledczym w …, w objętych żądaniem pozwu okresach: od 17 marca 2003 r. do 10 marca 2005 r. oraz od 17 stycznia 2007 r. do 21 marca 2007 r. W czasie pobytu w pozwanym Areszcie powód przebywał w następujących celach : - cela numer 1008 w Pawilonie PA1 o powierzchni 12,05 m 2 w okresie od 17.03.2003 r. do 20.03.2003 r., - cela numer 1136 w Pawilonie PA1 o powierzchni 12.03 m 2 w okresie od 20.03.2003 do 30.05.2003 r., - cela numer 1125 w Pawilonie PA1 o powierzchni 12,14 m 2 w okresie od 30.05.2003 r. do 17.09.2003 r., - cela numer 2149 w Pawilonie PA2 o powierzchni 12,05 m 2 w okresie od 17.09.2003 r. do 28.05.2004 r., - cela numer 3145 w Pawilonie PA3 o powierzchni 11,2 m 2 w okresie od 28.05.2004 r. do 05.08.2004 r., - cela numer 3144 w Pawilonie PA3 o powierzchni 12,02 m 2 w okresie od 05.08.2004 r. do 10.08.2004 r., - cela numer 2151 w Pawilonie PA2 o powierzchni 11,57 m 2 w dniu
--- STRONA 3 ---
10.08.2004r., - cela numer 2117 w Pawilonie PA2 o powierzchni 26,81 m 2 w okresie od 10.08.2004 r. do 25.11.2004 r., - cela numer 3011 w Pawilonie PA3 o powierzchni 11,25 m 2 w dniu 25.11.2004r., - cela numer 3070 w Pawilonie PA3 o powierzchni 11,43 ni 2 w okresie od 25.11.2004 r. do 10.03.2005 r., - cela numer 1009 w Pawilonie PA1 o powierzchni 11 m 2 w okresie od 17.01.2007 r. do 22.01.2007 r., - cela numer 3063 w Pawilonie PA3 o powierzchni 5,44 m 2 w okresie od 22.01.2007 r. do 21.03.2007 r. W okresie od 2001 do 2009 roku w pozwanym Areszcie Śledczym występowało zjawisko tzw. przeludnienia. Ilość osadzonych w tym czasie była większa w stosunku do pojemności jednostki. Przyczynami tego stanu były: 1) gwałtowny wzrost przyjęć osadzonych skazanych za przestępstwa o charakterze chuligańskim od około 2005 r.; 2) utworzenie w 2006 roku na terenie Aresztu Śledczego w … oddziału Zakładu Karnego dla recydywistów penitencjarnych po zlikwidowaniu Zakładu Karnego w … (został on zniesiony w połowie 2009 r.) ; 3) realizacja generalnego remontu w latach 2002-2007 wszystkich cel Aresztu. W związku z sukcesywnym wykonywaniem remontów osadzeni z cel remontowanych byli przekwaterowywani do innych cel. Pojemność Aresztu Śledczego w … na dzień 31 grudnia 2003r. wynosiła 1106 miejsc. Zaludnienie w tym dniu wynosiło 1468 osadzonych, co stanowiło 132,7 % pojemności. Na dzień 14 czerwca 2005 r. pojemność ta wynosiła 1130 miejsc. W związku z przeludnieniem, w ramach pozwanego Aresztu podjętych zostało szereg działań zmierzających do jego zmniejszania, w szczególności na potrzeby cel zaadoptowano pomieszczenia niemieszkalne takie jak świetlice, czy pomieszczenia gospodarcze, uzyskując w ten sposób dodatkowe miejsca. Podjęto monitorowanie przeludnienia w celach - osadzonych zaczęto rozmieszczać w taki sposób, by pobyt w celi przeludnionej był jak najkrótszy.
--- STRONA 4 ---
Rozpoczęto monitorowanie tzw. długich spraw. Nadto, pozwany wystąpił do Dyrektora Generalnego Służby Więziennej o zlikwidowanie w Areszcie Śledczym w … oddziału Zakładu Karnego dla recydywistów. Spowodowało to przetransportowanie tych skazanych i zmniejszenie przeludnienia. Nadto w Areszcie stosuje się zasadę równomiernego rozmieszczenia osadzonych, co zmniejsza liczbę cel, w których niezmieniona jest norma 3 m. Kierownictwo Aresztu Śledczego systematycznie zawiadamiało na piśmie sędziego penitencjarnego o tym, że część osadzonych umieszczana jest w warunkach, w których powierzchnia celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 Podczas pobytu w Areszcie Śledczym w … powód przebywał w celach przeludnionych. Przeludnienie powodowało konflikty między osadzonymi - głównie dotyczyły one spożywania posiłków oraz załatwiania potrzeb fizjologicznych. Zdarzało się, że osadzeni spożywali posiłki na łóżkach albo na stołkach, trzymając posiłek w rękach, ponieważ była niewystarczająca ilość miejsc przy stoliku. Nie było też w celi miejsca na to, by rozwiesić pranie. Wszystkie cele w Areszcie są skanalizowane i mają doprowadzoną zimną wodę. W niewielkiej liczbie cel, kąciki sanitarne są zabudowane całkowicie. W zdecydowanej większości zabudowa ta jest jedynie częściowa, a wejście do nich zasłania kotara z materiału. W niektórych celach wejście do kącika sanitarnego, zabudowanego z trzech stron stanowi, drewniana przesłona umocowana na zawiasach do wysokości około półtora metra, w nielicznych celach kąciki sanitarne oddzielone są od pozostałej części jedynie kotarą. Drzwiczki muszą być niższe, w przeciwnym razie ich otwarcie uniemożliwiałoby funkcjonariuszom skontrolowanie przez wizjer, co dzieje się w celi. Podstawowe wyposażenie cel stanowią piętrowe łóżka, stoły, taborety i wiszące szafki. Sprzęty, podobnie jak materace, pościel, koce, ręczniki i ścierki noszą ślady zużycia i napraw. Okna w celach pawilonów mieszkalnych są odpowiedniej wielkości i umożliwiają należyty dopływ światła dziennego. Na oknach cel pawilonów mieszkalnych zamontowane są przesłony, nie powoduje to jednak ich gorszego oświetlenia. Wieczorem cele oświetlają świetlówki jarzeniowe odpowiednio zabezpieczone przed uszkodzeniem, a emitowane przez nie światło jest
--- STRONA 5 ---
wystarczające do czytania i pisania. Jedynie w dni pochmurne, aby móc czytać, trzeba włączać światło. W Areszcie są trzy łaźnie usytuowane na niższej kondygnacji, w każdym z pawilonów mieszkalnych. Każda składa się z przebieralni i pomieszczenia kąpielowego. Ściany pomalowane są farbą olejną, a podłogi wykonane z lastryka. W części kąpielowej znajduje się 12 sitek natryskowych umieszczonych pod sufitem, a na podłodze leżą gumowe dywaniki. Kąpiele realizują funkcjonariusze działu Kwatermistrzowskiego. Ciepła kąpiel przysługuje osadzonemu raz w tygodniu, na zalecenie lekarza - może być częściej Podczas upałów w celach panuje zaduch i są problemy z utrzymaniem higieny przez osadzonych. Dodatkowo, z kącika sanitarnego dochodzi nieprzyjemny zapach. Pomimo zakazu wynoszenia jakichkolwiek przedmiotów na spacerniak, w okresie letnim oddziałowi zezwalają osadzonym na zabranie ze sobą na spacer butelki z wodą. W Areszcie wykorzystywane są tradycyjne formy działalności kulturalno - oświatowej, takie jak wypożyczanie książek, nadawanie audycji przez radiowęzeł, oglądanie telewizji (wielu osadzonych korzysta z własnych telewizorów) i dostarczanie prasy. Niezależnie od tego, osadzeni dysponujący środkami finansowymi, mają możliwość prenumeraty indywidualnej wybranych przez siebie tytułów. Zdarzało się, że do celi powoda nie docierała prasa codzienna, gdyż zatrzymywali ją inni osadzeni. W jednostce funkcjonuje biblioteka centralna usytuowana w wydzielonej części świetlicy ogólnej. W spornym okresie księgozbiór liczył 20295 tomów. W ostatnich latach nie był uzupełniany ze względu na permanentnie występujące trudności finansowe. Mimo braku nowości, w bibliotece można znaleźć wiele ciekawych pozycji. Osadzeni zamawiają książki korzystając z dostarczonego im do celi wykazu. W Areszcie Śledczym w … są dwie świetlice, ich wyposażenie jest typowe. Składa się na nie telewizor, stół do ping - ponga oraz krzesła i stoliki, które można wykorzystywać do gier planszowych wypożyczonych z biblioteki. Ze względu na ograniczenia finansowe Areszt Śledczy w … codziennie, oprócz niedziel i świąt, dostarcza na każdy oddział mieszkalny dwie gazety, to jest Express Ilustrowany oraz Dziennik ... Jeden raz w miesiącu sprowadzana jest z firmy kolporterskiej
--- STRONA 6 ---
„Inmedia" prasa kolorowa z tzw. zwrotów, która jest zakupywana po cenie makulatury. Prasa kolorowa dostarczana jest na każdy oddział mieszkalny. Osadzeni posiadający środki finansowe mogą prenumerować gazety indywidualnie. Z innych form zajęć kulturalno - oświatowych organizowane są koncerty muzyczne, spotkania okolicznościowe z rodzinami skazanych, a w ramach oddziałów - teleturniej tematyczne. Służba zdrowia w Areszcie Śledczym w … zajmuje 12 pomieszczeń usytuowanych w pawilonach mieszkalnych. W Pawilonie II znajduje się pokój kierownika służby zdrowia, pokój lekarzy, sekretariat, gabinet przyjęć lekarzy specjalistów oraz gabinet rtg, składający się z pokoju prześwietleń oraz ciemni. Ponadto w każdym pawilonie mieszkalnym jest gabinet stomatologiczny i ambulatorium, w którym pełni dyżur pielęgniarka, a także przyjmuje pacjentów lekarz internista. Pomieszczenia służby zdrowia były niedawno remontowane. Są przestronne, estetycznie urządzone, mają także odpowiednie rozwiązania techniczne i wyposażenie. W przedmiotowym okresie w Areszcie Śledczym zatrudnionych było 14 lekarzy, zajmujących ogółem 8,45 etatu. Średni personel medyczny liczył 10 osób, tj. 8 pielęgniarek i pielęgniarzy oraz technik rtg. W jednostce funkcjonuje apteka pełniąca rolę apteki okręgowej, jednak jej pracownicy zatrudnieni są na etatach funkcjonariuszy SW w pełnym wymiarze godzin Są to: kierownik apteki, asystent oraz technik farmacji. Badania analityczne oraz inne badania specjalistyczne, których nie wykonuje ambulatorium Aresztu przeprowadzane są w placówkach społecznej służby zdrowia oraz szpitalu przy Zakładzie Karnym nr 2 w ... Osadzeni mają dostęp do lekarza wewnętrznego oraz do lekarzy specjalistów. Osadzony, który ma potrzebę konsultacji lekarskiej, zgłasza ten fakt oddziałowemu wskazując mu na kartce lekarza, do którego chce się zgłosić oraz podaje swoje imię i nazwisko. W przypadku nagłego zachorowania osadzeni przyjmowani są do lekarza niezwłocznie. W przypadku wizyt planowych osadzeni zapisują się do książki zgłoszeń wizyt lekarskich. Termin oczekiwania na wizytę może wynosić 2 do 3 tygodni ale może też być dłuższy. Na wizytę do specjalisty czeka się nawet do pól roku. Przyjęcia do lekarza są realizowane przynajmniej raz w tygodniu, niekiedy częściej. Poza godzinami
--- STRONA 7 ---
pracy służby zdrowia aresztu, pomocy osadzonemu może udzielić pogotowie ratunkowe. Podczas pobytu w pozwanym Areszcie powód zgłaszał potrzebę wizyty lekarskiej wielokrotnie, w tym: - w dniu 6 września 2004r. - został przyjęty tego samego dnia; - w dniu 13 września 2004r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 16 września 2004r. - przyjęty 17 września; - w dniu 28 września 2004r. - przyjęty 29 września; - w dniu 7 października 2004r. - przyjęty 8 października; - w dniu 20 października 2004r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 22 października 2004r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 29 października 2004r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 3 listopada 2004r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 8 listopada 2004r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 17 listopada 2004r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 26 listopada 2004r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 19 stycznia 2007r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 22 stycznia 2007r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 23 stycznia 2007r. - przyjęty 29 stycznia; - w dniu 5 lutego 2007r. - przyjęty tego samego dnia; - w dniu 12 lutego 2007r. - przyjęty 15 lutego; - w dniu 19 lutego 2007r.- przyjęty 26 lutego. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że brak było podstaw do uwzględnienia powództwa. Na wstępie Sąd rozważył i podzielił podniesiony przesz stronę pozwaną zarzut przedawnienia. Omawiając tę kwestię Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z nieobowiązującym już przepisem art. 442 § l k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulegało przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawniało się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Powołany przepis został uchylony z dniem 10 sierpnia 2007
--- STRONA 8 ---
r., tj. z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy — Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538). Obecnie obowiązujący art. 442 1 § l k.c. również ustanawia trzyletni termin przedawnienia roszczeń, którego bieg rozpoczyna się od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zgodnie z art. 2 ustawy nowelizującej, do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepis art. 442 1 k.c. W ocenie Sądu a quo bieg przedawnienia roszczeń względem pozwanej jednostki rozpoczął się z chwilą opuszczenia jej przez D. W., tj. w dniu 21 marca 2007r. Na ten dzień powód rzeczywiście posiadał kompleksową i ugruntowaną wiedzę o szkodzie i jej sprawcy. W tym stanie rzeczy, w przekonaniu Sądu, przedawniły się roszczenia powoda wobec Aresztu Śledczego w … za wskazane przez powoda okresy. Termin 3 - letniego przedawnienia upłynął w dniu 21 marca 2010r., podczas gdy powództwo wytoczono 30 marca 2011 r. /data złożenia pozwu w Administracji Zakładu Karnego w …/ - niniejszy pozew został złożony w dniu 30 marca 2011 roku, a więc ponad rok po upływie terminu przedawnienia roszczenia. Roszczenie przedawnione nie wygasa, lecz przekształca się w tzw. roszczenie niezupełne, które nie może być zasądzone i przymusowo wyegzekwowane. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba, że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia /art. 117 § 2 k.c./. Ponieważ uchylenie się od skutków przedawnienia stanowi wykorzystanie przysługującego dłużnikowi prawa podmiotowego, podniesienie zarzutu może zostać w konkretnej sprawie uznane za nadużycie prawa podmiotowego, jeśli sąd uzna, iż byłoby to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego /art. 5 k.c./. W realiach niniejszej sprawy, w ocenie Sądu I instancji, brak było jakichkolwiek okoliczności wskazujących na zaistnienie takiej sytuacji, stąd też Sąd uznał, że podniesienie przez pozwanego w odpowiedzi na pozew zarzutu przedawnienia roszczenia było skuteczne. Niezależnie od powyższego, w ocenie Sądu Okręgowego, powództwo było bezzasadne także z innych przyczyn. Przystępując do oceny, czy zachowania
--- STRONA 9 ---
pozwanego skutkowały naruszeniem dóbr osobistych powoda Sąd zważył, że przy dokonywaniu tej oceny nie może umknąć z pola widzenia okoliczność, iż odbywanie kary pozbawienia wolności niesie ze sobą w sposób immanentny wiele dolegliwości wyrażających się w pozbawieniu możliwości swobody i w dużej mierze także intymności. Mając na względzie powyższe Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że samo pozbawienie powoda dodatkowej powierzchni w celi nie naruszało jego godności, czy prawa do intymności. Wprawdzie cele, w których zakwaterowany był powód były celami o zmiennym przeludnieniu i zdarzało się, że norma 3 m 2 na jednego osadzonego nie była zachowana. Jednakże w ocenie Sądu osadzenie powoda w celi o powierzchni 12 m 2 jedynie z 3 innymi osadzonymi, nie zaś z pięcioma, nie zmieniłoby radykalnie warunków osadzenia, w tym między innymi nie gwarantowałoby wyeliminowania wzajemnych konfliktów osadzonych, czy zachowania większej intymności. Nie ulegało bowiem w przekonaniu Sądu wątpliwości, że to sami osadzeni tworzą środowisko wokół siebie i są współodpowiedzialni za warunki i atmosferę w jakiej egzystują. Zgromadzony zatem w niniejszej sprawie materiał dowodowy w ocenie Sądu I instancji pozwalał na ustalenie, że zgłoszone przez powoda roszczenie o zadośćuczynienie z tytułu przeludnienia było bezzasadne. Odnośnie pozostałych zarzutów stawianych pod adresem pozwanego, a mających w ocenie powoda świadczyć o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu Aresztu, takich jak: niewłaściwe oświetlenie, czy nieodpowiednia temperatura Sąd wskazał, że nawet jeśli zarzuty te byłyby prawdziwe, to nie dawało to jeszcze podstaw do przyjęcia istnienia uchybień w funkcjonowaniu Aresztu. Nie można bowiem oczekiwać, iż miejsca, w których przebywają osoby pozbawione wolności, będą odpowiadały standardom hoteli, czy innych zakładów prowadzących działalność komercyjną. Odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, Sąd wskazał, że osoba osadzona musi liczyć się z ograniczeniami i dolegliwościami wynikającymi z wykonywania kary pozbawienia wolności /por. wyrok SN z O2.io.2OO7r., II CSK 269/07, opubl. Monitor Prawniczy, rok 2007, Nr 21, str. H72/. Sąd dodał przy tym, że za stan techniczny cel oraz jakość wyposażenia cel w pierwszej kolejności odpowiedzialni są sami osadzeni, którzy nie tylko nie dbają o wyposażenie i stan techniczny pomieszczeń mieszkalnych, ale wręcz je dewastują.
--- STRONA 10 ---
Wreszcie, zdaniem Sądu Okręgowego, niezasadny okazał się także zarzut braku zajęć kulturalno - oświatowych. W Areszcie wykorzystywane są tradycyjne formy działalności kulturalno - oświatowej, takie jak wypożyczanie książek, nadawanie audycji przez radiowęzeł, oglądanie telewizji /wielu osadzonych korzysta z własnych telewizorów/ i dostarczanie prasy. Nadto, w jednostce funkcjonuje biblioteka centralna usytuowana w wydzielonej części świetlicy ogólnej. W spornym okresie księgozbiór liczył 20295 tomów. Mimo braku nowości, w bibliotece można znaleźć wiele ciekawych pozycji. Nadto w Areszcie Śledczym w … funkcjonują dwie świetlice wyposażone w telewizor, stół do ping - ponga oraz krzesła i stoliki, które można wykorzystywać do gier planszowych wypożyczonych z biblioteki. Areszt Śledczy w … codziennie, oprócz niedziel i świąt, dostarcza na każdy oddział mieszkalny dwie gazety, to jest Express Ilustrowany oraz Dziennik ... Jeden raz w miesiącu sprowadzana jest z firmy kolporterskiej „Inmedio" prasa kolorowa z tzw. zwrotów, która jest kupowana po cenie makulatury. Prasa kolorowa dostarczana jest na każdy oddział mieszkalny. Niezależnie od tego, osadzeni dysponujący środkami finansowymi, mają możliwość prenumeraty indywidualnej wybranych przez siebie tytułów. Z innych form zajęć kulturalno - oświatowych organizowane są koncerty muzyczne, spotkania okolicznościowe z rodzinami skazanych, a w ramach oddziałów - teleturniej tematyczne. W tych warunkach, w ocenie Sądu a quo trudno było dopatrzyć się i w tym zakresie jakichkolwiek uchybień ze strony pozwanego. Jak podkreślił Sąd, potwierdzenia nie znalazł również zarzut stawiany pozwanemu, dotyczący utrudnionego dostępu do lekarzy, wynikający z przeciążenia personelu medycznego. Analizując ten zarzut, Sąd podkreślił, że realizacja spoczywających na administracji Aresztu Śledczego obowiązków w zakresie opieki medycznej nad osobami pozbawionymi wolności należy do działań władczych i mieści się w pojęciu wykonywania zadań z zakresu władzy publicznej zawartym w dyspozycji art. 417 § l k.c. Ocena, czy obowiązki te zostały zrealizowane, winna być dokonana z uwzględnieniem uprawnień skazanego, szczegółowo uregulowanych w art. 115 § 1 - 8 kkw oraz przepisach rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości i Ministra Zdrowia z dnia 10 września 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad, zakresu i trybu współdziałania zakładów
--- STRONA 11 ---
opieki zdrowotnej ze służbą zdrowia w zakładach karnych i aresztach śledczych w zapewnieniu świadczeń zdrowotnych osobom pozbawionym wolności (Dz.U. Nr 171, póz. 1665) i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie szczegółowych zasad, zakresu i trybu udzielania świadczeń zdrowotnych osobom pozbawionym wolności przez zakłady opieki zdrowotnej dla osób pozbawionych wolności z dnia 31 października 2003 r. (Dz.U. Nr 204, póz. 1985). Zgodnie z przepisem art. 115 § l k.k.w., w brzmieniu obowiązującym od l września 2003 r. skazanemu zapewnia się bezpłatne świadczenia zdrowotne, leki i artykuły sanitarne. W przepisie art. 115 § 4 k.k.w. wskazano, że świadczenia zdrowotne udzielane są skazanym przede wszystkim przez zakłady opieki zdrowotnej dla osób pozbawionych wolności. Natomiast pozawięzienne zakłady opieki zdrowotnej współdziałają ze służbą zdrowia w zakładach karnych w zapewnieniu skazanym świadczeń zdrowotnych, gdy konieczne jest m.in. natychmiastowe udzielenie świadczeń zdrowotnych ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia skazanego, czy też przeprowadzenie specjalistycznych badań, leczenia lub rehabilitacji skazanego (art. 115 § 5 k.k.w.). W przekonaniu Sądu Okręgowego, z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że każdy z osadzonych w Areszcie Śledczym w … ma zapewniony dostęp do służby zdrowia i stomatologa. Jeśli odczuwa taką potrzebę, zgłasza chęć wizyty u lekarza oddziałowemu, który zapisuje zgłoszenie w książce zgłoszeń. Przyjęcia do lekarza są realizowane według kolejności zgłoszeń. W okresie przebywania w Areszcie Śledczym w …, powód wielokrotnie zgłaszał potrzebę wizyty u lekarza i jak wynika z książki zgłoszeń, z reguły przyjmowany był przez lekarza tego samego dnia, zdarzało się, że wizyta odbyła się za kilka dni. W tym miejscu Sąd zauważył, że czas oczekiwania na wizytę u lekarza w warunkach wolnościowych zbliżony jest do czasu oczekiwania pacjentów pozbawionych wolności i w tym zakresie nie można dopatrywać się jakichkolwiek nieprawidłowości w funkcjonowaniu pozwanej jednostki. Reasumując Sąd stwierdził, że ustalone w toku procesu fakty nie dają podstawy do przypisania pozwanemu naruszenia dóbr osobistych powoda, a samo niezadowolenie powoda ze standardów pomieszczeń mieszkalnych nie dawało jeszcze podstaw do przyjęcia istnienia uchybień w funkcjonowaniu
--- STRONA 12 ---
Aresztu. W ocenie Sądu, mimo niezachowania normy 3 m 2 na osadzonego, warunki w celi nie były niegodziwe. Także pozostałe dolegliwości, jakich doznawał powód w pozwanym Areszcie Śledczym, nie naruszały jego godności. W sprawie niniejszej nie można było mówić o naruszeniu przez pozwanego godności powoda, prawa do prywatności i intymności oraz o jego przetrzymywaniu w niehumanitarnych warunkach. Sąd wskazał przy tym, że przy ocenie przestrzegania przez pozwanego minimalnych norm w zakresie standardów wykonywania kary pozbawienia wolności i ewentualnego naruszenia dóbr osobistych osadzonych, nie można abstrahować od realnej sytuacji i kondycji finansowej państwa, ogólnej sytuacji gospodarczej, w tym poziomu życia ogółu obywateli - także tych, którzy nie mają zapewnionego minimum socjalnego, nie będąc karanymi karą pozbawienia wolności. W tym kontekście, w przekonaniu Sądu, także należało stwierdzić, że pozwany mimo stwierdzonych powyżej uchybień, nie naruszył żadnego dobra osobistego powoda, co prowadzić musiało do oddalenia powództwa. Rozstrzygnięcie powyższe zaskarżył powód, zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania poprzez dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, będące wynikiem błędnej analizy materiału, tj. - naruszenia art.233 § 1 k.p.c. poprzez ustalenie, że powód miał realną możliwość dowiedzenia się o możliwości dochodzenia zadośćuczynienia przed upływem terminu przedawnienia, tj. przed 21 marca 2010r., a także uznanie, iż pozwany zapewnił powodowi odpowiednie i godziwe warunki odbywania kary pozbawiania wolności, przy jednoczesnym uznaniu, że zarzuty powoda dotyczące tych warunków, w szczególności niewłaściwego oświetlenia, nieodpowiedniej temperatury, wentylacji, bardzo złego stanu technicznego cel oraz braku zajęć kulturalno – oświatowych, okazały się nieuzasadnione, - naruszenia art.233 § 1 k.p.c. w związku z art. 6 k.p.c. oraz art.442 1 § 1 k.c. poprzez dowolne ustalenie, że w dniu opuszczenia zakładu, tj. w dniu 21 marca 2007r. powód „rzeczywiście posiadał kompleksową i ugruntowaną
--- STRONA 13 ---
wiedzę o szkodzie i jej sprawcy”, a w konsekwencji uznanie, iż powyższa data stanowi początek terminu przedawnienia roszczenia powoda. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci: - niezastosowania art.5 k.c. w związku z art.117 k.c. oraz art.442 1 § 1 k.c., co spowodowało uwzględnienie przez Sąd zarzutu przedawnienia zgłoszonego przez pozwanego, podczas gdy w niniejszej sprawie skorzystanie przez pozwanego z zarzutu przedawnienia stoi w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, - błędnej analizy art.448 § 1 k.c. w związku z art.24 k.c. poprzez uznanie, że warunki bytowe odbywania kary u pozwanego nie były na tyle dotkliwe, aby doszło do uznania, iż powodowi nie należy się zasądzenie jakiegokolwiek zadośćuczynienia. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienia w kwocie 80.000 zł, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest nieuzasadniona, bowiem Sąd Okręgowy nie dopuścił się zarzucanych naruszeń prawa procesowego i materialnego. Podstawowym zarzutem, mającym wpływ na kierunek rozstrzygnięcia, był podniesiony przez stronę pozwaną, a uwzględniony przez Sąd Okręgowy, zarzut przedawnienia roszczeń powoda. Ponieważ skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia jest wystarczające do oddalenia powództwa bez potrzeby ustalenia, czy zachodzą wszystkie inne przesłanki prawno - materialne uzasadniające jego uwzględnienie, których badanie w takiej sytuacji jest zbędne (wyrok Sądu Najwyższego z 11.08.2010r. I CSK 653/09), należało przede wszystkim odnieść się do tych zarzutów apelacji, które zagadnienia tego dotyczą. Skarżący kwestionując wyrok Sądu I instancji zarzucił, że Sąd ten dopuścił się naruszenia art.233 § 1 k.p.c. poprzez ustalenie, że powód miał realną możliwość dowiedzenia się o możliwości dochodzenia zadośćuczynienia
--- STRONA 14 ---
przed upływem terminu przedawnienia, tj. przed 21 marca 2010r., a także naruszenia art.233 § 1 k.p.c. w związku z art. 6 k.p.c. oraz art.442 1 § 1 k.c. poprzez dowolne ustalenie, że w dniu opuszczenia zakładu, tj. w dniu 21 marca 2007r. powód „rzeczywiście posiadał kompleksową i ugruntowaną wiedzę o szkodzie i jej sprawcy”, a w konsekwencji uznanie, iż powyższa data stanowi początek terminu przedawnienia roszczenia powoda. Następnie skarżący postawił zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci niezastosowania art.5 k.c. w związku z art.117 k.c. oraz art.442 1 § 1 k.c., co spowodowało uwzględnienie przez Sąd Okręgowy zarzutu przedawnienia zgłoszonego przez pozwanego, podczas gdy w niniejszej sprawie skorzystanie przez pozwanego z zarzutu przedawnienia stało w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty powyższe są chybione. Otóż nie ulega wątpliwości, że zarówno przepis art.442 § 1 k.c., jak i art.442 1 § 1 k.c., jak trafnie zauważył Sąd I instancji, w jednakowy sposób określały początek biegu trzyletniego okresu przedawnienia roszczeń z czynów niedozwolonych, stanowiąc, że roszczenia takie przedawniają się z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Powyższe wskazuje, że datę wymagalności roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym wyznacza uzyskanie wiedzy o dwóch faktach, po pierwsze o szkodzie i po drugie o osobie obowiązanej do jej naprawienia, przy czym obie te przesłanki powinny być spełnione łącznie. W rozpatrywanej sprawie powód dochodził zapłaty zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych spowodowane przez pozwaną jednostkę w wyniku niezapewnienia należytych warunków odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności. Co do zasady w takich przypadkach do naruszenia dóbr osobistych pokrzywdzonego dochodzi w momencie naruszenia przysługujących mu uprawnień do odbywania kary pozbawienia wolności w warunkach odpowiadających określonym normom. D.W. przebywając w Areszcie Śledczym w … w określonych warunkach zdawał sobie z nich sprawę, znał wszystkie te okoliczności, które podnosił dla uzasadniania swych roszczeń.
--- STRONA 15 ---
Wiedział w szczególności, że niedochowana była i w jakich okresach norma zaludnienia, że w jego ocenie niewystarczające było oświetlenie, czy opieka lekarska. Miał także świadomość ewentualnych ujemnych następstw tych warunków na sferę jego dóbr osobistych. Zdawał sobie także sprawę w jakiej jednostce penitencjarnej przebywał, a zatem znał osobę odpowiedzialną do naprawienia szkody. Sąd Okręgowy trafnie zatem przyjął, nota bene, najkorzystniej dla powoda, że najpóźniej w dniu opuszczania Aresztu Śledczego w … miał on pełną wiedzę zarówno o szkodzie, jak i osobie odpowiedzialnej do jej naprawienia, co uzasadniało przyjęcie początku biegu terminu przedawnienia na dzień 21 marca 2007r. Bez znaczenia przy tym jest, podnoszony w apelacji brak świadomości prawnej powoda i wiedzy o możliwości wystąpienia z roszczeniem o zapłatę zadośćuczynienia. Po pierwsze, jeszcze od czasów rzymskich, obowiązuje zasada powszechnej znajomości prawa, która realizowana jest przez obowiązek publikowania prawa w dziennikach urzędowych (Dziennik Ustaw, Monitor Polski, dzienniki urzędowe), a która powoduje, że data wymagalności roszczenia nigdy nie jest powiązana ze świadomością prawną poszkodowanego. Tym samy nikt nie może zasłaniać się nieznajomością powszechnie obowiązującego prawa i to niezależnie od posiadanego wykształcenia, czy pełnionych ról społecznych. Nadto zupełnie niewiarygodne są twierdzenia apelanta, jakoby wiedzę o możliwości wystąpienia z pozwem o zapłatę zadośćuczynienia powziął dopiero w innej jednostce penitencjarnej. Już bowiem od wielu lat osadzeni kierują roszczenia przeciwko Skarbowi Państwa związane z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności. Akcja ta ma charakter masowy i niewątpliwe powód musiał zetknąć się z takimi przypadkami już w trakcie osadzenia w pozwanej jednostce. Nie mniej okoliczność ta nie ma znaczenia dla przyjęcia początku biegu terminu przedawnienia, zgodnie z zasadą ignorantia iuris nocet (nieznajomość prawa szkodzi). Także stan zdrowia powoda nie uzasadniał odmiennej oceny daty rozpoczęcia biegu trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia o zadośćuczynienie. Sam fakt, że przed laty powód leczył się psychiatrycznie, co nie przeszkodziło w skazaniu go za popełnienie czynów karalnych, nie może
--- STRONA 16 ---
prowadzić do przyjęcia, że dla powoda nie rozpoczął się bieg terminu przedawnienia. Tym bardziej, że po opuszczeniu pozwanej jednostki powód przetransportowany został do Zakładu Karnego w …, co jak należy przypuszczać, nie spowodowało polepszenia się stanu zdrowia powoda, w stopniu pozwalającym na zwiększenie jego świadomości prawnej. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak było także podstaw aby podzielić zarzut apelacji, jakoby podniesienie zarzutu przedawnienia przez stronę pozwaną było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd Okręgowy analizując tę kwestię słusznie stwierdził, że w omawianej sprawie brak było jakichkolwiek okoliczności wskazujących na możliwość przyjęcia, że skorzystanie z zarzutu przedawnienia stanowiło nadużycie prawa podmiotowego. Uzupełniając ten krótki, lecz celny wniosek Sądu I instancji, należy podkreślić, że norma art.5 k.c. ma charakter wyjątkowy i może być zastosowana tylko po wykazaniu wyjątkowych okoliczności. Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa, rozstrzygające znaczenie mają okoliczności konkretnego wypadku, zachodzące po stronie poszkodowanego oraz osoby zobowiązanej do naprawienia szkody. W szczególności ma znaczenie charakter uszczerbku, jakiego doznał poszkodowany, przyczyna jego opóźnienia i czas jego trwania. Istotne jest bowiem, czy opóźnienie wierzyciela w dochodzeniu roszczenia nie jest nadmierne. Podnosząc zarzut naruszenia art.5 k.c. powód wskazał, po pierwsze na poważny charakter uszczerbku jakiego doznał w wyniku naruszenia jego dóbr osobistych w postaci godności, po wtóre na stan zdrowia i po trzecie jego trudną sytuację materialną. W ocenie Sądu Apelacyjnego żadna z powołanych okoliczności nie uzasadniała uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 5 k.c. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że roczne opóźnienie w dochodzeniu przez powoda roszczeń z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych w żaden sposób nie leżało po stronie pozwanego Aresztu Śledczego w … Okoliczności takich nie wskazywał nawet sam skarżący. Także podnoszony w apelacji rzekomo zły stan zdrowia powoda, o czym była już mowa powyżej, nie usprawiedliwia czteroletniej bezczynności w dochodzeniu roszczeń. Tym bardziej, że powód w żaden sposób nie wykazał aby jego stan zdrowia w okresie biegu terminu
--- STRONA 17 ---
przedawnienia istotnie się zmieniał. A skoro zmian takich nie było, to trudno zrozumieć i usprawiedliwić powody bezczynności. Skoro bowiem powód mógł wystąpić z roszczeniem w marcu 2011r., to tym bardziej mógł to zrobić w okresie od marca 2077 do marca 2010r., kiedy to jak się wydaje jego potencjalna krzywda była większa, upłynęło bowiem mniej czasu od opuszczenia pozwanej jednostki, w której warunki odbywania kary pozbawienia wolności miały naruszać godność powoda. Z kolei trudna sytuacja majątkowa powoda, była w omawianej sprawie, co do zasady, indyferentna prawnie, inna jest bowiem zasadnicza funkcja roszczenia o zadośćuczynienie, niż poprawa stanu majątkowego pokrzywdzonego. Nie mniej także i ona nie pozwalała na przyjęcie, że istotnie skorzystanie z zarzutu przedawnienia stanowiło nadużycie prawa podmiotowego. Godzi się bowiem zauważyć, że powód odbywał karę pozbawienia wolności za popełnienie czynu karalnego, a zatem sam naruszył zasady współżycia społecznego. Odbywając karę pozbawienia wolności pozostawał przez wiele lat na utrzymaniu społeczeństwa. To państwo bowiem zapewniało mu środki utrzymania, a pozwana jednostka penitencjarna robiła wszystko, aby do przeludnienia nie dochodziło. Ostatecznie przy braku zasadniczych, usprawiedliwionych przeszkód w dochodzeniu przez powoda roszczeń w terminie, należało ocenić, że roczne uchybienie terminowi przedawnienia jest znaczne, co także przemawiało za brakiem podstaw do nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia. Mając powyższe na uwadze za niezasadne należało uznać zarzuty apelacji zmierzające do zakwestionowania skuteczności podniesionego przez pozwaną zarzutu przedawnienia i zasadności jego uwzględnienia przez Sąd Okręgowy. Oddalenie powództwa z uwagi na skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia powodowało, że nie zachodziła potrzeba szczegółowego rozważania zarzutów apelacji, które odnosiły się do podstaw odpowiedzialności strony pozwanej. Wypada jedynie stwierdzić, że wbrew opinii skarżącego, Sąd a quo zasadnie przyjął, że powodowi nie udało się wykazać, poza samym przeludnieniem, pozostałych zarzutów dotyczących warunków odbywania kary pozbawienia wolności, w tym zarzutów dotyczących opieki zdrowotnej sprawowanej nad powodem w okresie jego osadzenia w pozwanej jednostce.
--- STRONA 18 ---
Odnosząc się do problemu przeludnienia należy pamiętać, że wśród uprawnień i wolności, gwarantowanych osobom odbywającym karę pozbawienia wolności są te, które nie podlegają żadnym ograniczeniom i wyłączeniom. Z pewnością należą do nich wolność sumienia i wyznania, prawo do otrzymania wyżywienia, do opieki medycznej, czy też prawo do składania skarg, wniosków, czy próśb kierowanych do właściwych organów. Inne prawa mogą w określonych okolicznościach podlegać ograniczeniom np. z powodów sanitarnych, czy też bezpieczeństwa. Do uprawnień, które nie są bezwzględne i w określonych sytuacjach mogą podlegać ograniczeniom należy prawo skazanego do zapewnienia mu odpowiedniej powierzchni mieszkalnej. Ustawodawca w art.110 § 2 k.k.w. zawarł wymogi dotyczące warunków bytowych w celach mieszkalnych wskazując, że powierzchnia przypadająca na skazanego nie może wynosić mniej niż 3 m 2 . Jednocześnie jednak wskazał, że ograniczenie powierzchni celi przypadającej na jednego osadzonego poniżej 3m 2 może być dokonane w szczególnie uzasadnionych wypadkach określonych w art.248 k.k.w., przy zachowaniu trybu wskazanego w tym przepisie. W omawianej sprawie niespornym było, iż w okresie odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności w pozwanym Areszcie Śledczym, jak w większości jednostek penitencjarnych w Polsce, przekroczone były normy zaludnienia powodując, że powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego była mniejsza niż 3 m 2. , przewidziane przepisem art.110 § 2 k.k.w. Fakt ten jednak w żaden sposób nie był uzależniony od działań strony pozwanej, która po pierwsze w żaden sposób nie ma wpływu na politykę karną państwa, a tym samym ilość osób kierowanych do zakładów karnych i aresztów śledczych, po drugie może odmówić przyjęcia osoby w celu wykonania kary tylko w ściśle określonych warunkach i po trzecie w takiej sytuacji ma obowiązek dochować określonych procedur. Nadto pozwana jednostka robiła wiele aby poprawić sytuację bytową osadzonych, adaptując dodatkowe pomieszczenia na cele mieszkalne, a także prowadząc remonty oddziałów mieszkalnych, które także wpływały okresowo na zwiększenie przeludnienia, z uwagi na potrzebę wyłączania od użytkowania remontowanych pomieszczeń. Na bieżąco informowany był także o zaistniałym przeludnieniu
--- STRONA 19 ---
sędzia penitencjarny. Należy także pamiętać, że z istoty swej pozbawienie wolności niesie za sobą określoną dozę cierpień, ograniczeń i niedogodności. Europejski Trybunał Praw Człowieka dokonując wykładni art.3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4.12.1950r. przyjmuje, że aby doszło do naruszenia art. 3 Konwencji, cierpienie i upokorzenie muszą przekraczać nieunikniony element cierpienia wpisanego w pozbawienie wolności (orzeczenia z 29.04.2003r. nr 38812/97 oraz z tej samej daty nr 50390/99). Dokonując tej oceny, w realiach omawianej sprawy należy pamiętać, że powód jest osobą po raz kolejny skazaną na karę pozbawienia wolności, a jego postawa w czasie odbywania kary wskazuje, że zaadoptował się do warunków izolacyjnych. Nadto godzi się zauważyć, że każda zbiorowość w pewnym stopniu ogranicza wolność jednostki. Oczywistym jest, że przebywanie w grupie, nie tylko w warunkach zakładu karnego, ale także w jednostkach wojskowych, czy nawet kilkuosobowych rodzinach, wymusza współdziałanie, wzajemne ustępstwa, czy też konieczność liczenia się z innym człowiekiem, tak więc w ocenie Sądu Apelacyjnego warunki, w jakich skarżący odbywał karę w pozwanej jednostce nie przekraczały nieuniknionego elementu cierpienia wpisanego w pozbawienie wolności, a tym samym nie naruszały dóbr osobistych powoda. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 k.p.c. w związku z art.397 § 2 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną, zaś na podstawie art.102 k.p.c. z uwagi na trudną sytuację materialną powoda, postanowił nie obciążać powoda obowiązkiem zwrotu na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego. Rozstrzygnięcie o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, podjęte zostało na podstawie § 19 w związku z § 6 i § 13 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu – Dz. U. nr 163 poz. 1349 ze zmianami.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Łodzi#I ACa 269/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 maja 2012 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I#art. 2 ustawy#art. 117 § 2 k.c.#art. 5 k.c.#art. 115 § 4 k.k.w.#art. 115 § 5 k.k.w.#art.233 § 1 k.p.c.#art. 6 k.p.c.#art.5 k.c.#art.117 k.c.#art.448 § 1 k.c.#art.24 k.c.#art.442 § 1 k.c.#art.110 § 2 k.k.w.#art.248 k.k.w.#art.3 Europejskiej#art. 3 Konwencji#art.385 k.p.c.#art.397 § 2 k.p.c.#art.102 k.p.c.