Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 237/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 sierpnia 2006 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Rafał Dzyr (spr.) Sędziowie : SA Joanna Kurpierz SO del. Aneta Pieczyrak-Pisulińska Protokolant : Katarzyna Lenczowska po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 2006 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa Z. B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 15 marca 2005 r., sygn. akt I C 363/04 oddala apelację i nie obciąża powoda kosztami postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 237/06 UZASADNIENIE Powód Z. B. wniósł o nakazanie pozwanemu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych w W. złożenia oświadczenia na piśmie skierowanym na adres Zarządu Centrum (...) w K. stwierdzającego, że w związku z wdrożonym postępowaniem egzekucyjnym świadczeń alimentacyjnych doszło do niedopełnienia obowiązków przez pracowników pozwanego za co pozwany przeprasza. Powód wniósł o zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 50000 zł. Powód podał, że pozwany kontynuując dokonywanie wypłat świadczeń alimentacyjnych na rzecz jego córki A. B. z Funduszu Alimentacyjnego pomimo braku ku temu ustawowych przesłanek, naruszył jego dobra osobiste. Zostało naruszone dobre imię powoda w oczach sąsiadów i przełożonych. Powód doznał w związku z tym wielu upokorzeń, których świadkami byli najbliżsi, koledzy z pracy i sąsiedzi.
--- STRONA 2 ---
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 15 marca 2005 r. sygn. akt I C 363/04 oddalił powództwo, ustalił wpis ostateczny w kwocie 500 zł i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2760 zł tytułem kosztów procesu. Sąd Okręgowy ustalił, że powód w dniu 27.11.1997 r. poinformował pozwanego o swoim miejscu zatrudnienia i zajęciu jego wynagrodzenia przez komornika, prowadzącego egzekucję alimentów na rzecz córki A. B.. Ponowną informację o zatrudnieniu powoda pozwany powziął od jego pracodawcy w dniu 28.06.1999 r. Pozwany wstrzymał wypłaty świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego dopiero w maju 2002 r. na wniosek G. B., matki A. B.. Powód uregulował swoje zadłużenie z tego tytułu wobec pozwanego w lipcu 2002 r. Od września 1997 r. komornik dokonywał z wynagrodzenia powoda potrąceń w kwotach nie niższych niż 200 zł miesięcznie. Od czerwca 1999 r. kwota potrąceń ustabilizowała się na poziomie 600 zł. Pozwany zwrócił powodowi 822,50 zł tytułem kosztów działania Funduszu w wysokości 5 % wypłaconych świadczeń alimentacyjnych. Powód nie był jedynym pracownikiem w swoim zakładzie, któremu z wynagrodzenia potrącano alimenty. Ta sytuacja nie miała wpływu na jego sytuację w pracy i postrzegania go przez przełożonych. Sąd Okręgowy zważył, że pozwany wszczął procedurę wypłat świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego zgodnie z prawem. Jednakże niepodejmując w dalszym toku postępowania decyzji o zaprzestaniu wypłaty tych świadczeń po otrzymaniu od powoda pisma z 27.11.1997 r. pozwany zachował się bezprawnie. Powód nie wykazał, aby wyżej opisane zachowanie pozwanego doprowadziło do naruszenia jego dóbr osobistych, a w szczególności czci. Zeznanie świadka B. A. nie potwierdziły, aby powód spotkał się z jakimikolwiek sankcjami z powodu obciążenia jego poborów potrąceniami z tytułu alimentów. Sam fakt prowadzenia postępowania egzekucyjnego był konsekwencją złożenia przez wierzycielkę wniosku do komornika wraz z tytułem egzekucyjnym. Postępowanie egzekucyjne zostało poddane kontroli Sądu, który oddalił skargę powoda na czynności komornika. Pozwany w okresie swojej pracy w (...) posiadał zaległość alimentacyjną wobec córki w kwocie 1580 zł (bez odsetek). Powód nie wykazał, aby doznał krzywdy. Działania organów ścigania mieściły się w granicach prawa. Uznając, że nie zostały wykazane przesłanki z art. 23 k.c., Sąd Okręgowy oddalił powództwo i orzekł o kosztach na podstawie art. 98 k.p.c. Powód w apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Powód zarzucił niestaranność w przeprowadzeniu postępowania dowodowego i ocenie zgromadzonych dowodów oraz naruszenie prawa materialnego. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny ustalił zważył, co następuje: Apelacja nie mogła zostać uwzględniona. W oparciu o dowody: ze świadka B. A. (k. 65), z zeznania powoda, który to dowód został dopuszczony przez Sąd Okręgowy, a następnie bez podania przyczyn nie został przeprowadzony (k. 145-146), z odpisów dokumentów z akt Komornika Sądowego Rewiru I przy Sądzie Rejonowym w B. sygn. I Kmp 47/95 i sygn. I Kmp 19/97, z dokumentów z akt ZUS Oddziału w S. nr(...) oraz z dokumentów z akt Sądu Okręgowego w Katowicach sygn. I C 381/00 i XI U 7534/01 Sąd Apelacyjny ustalił następujący stan faktyczny: W sprawie o rozwód małżonków Z. i G. B., prowadzonej pod sygnaturą akt I C 939/05 Sąd Wojewódzki w Katowicach wydał w dniu 31.05.1995 r. postanowienie o zabezpieczeniu potrzeb rodziny, zobowiązując powoda do łożenia do rąk małżonki kwot po 350 zł od czerwca 2005 r. z odsetkami ustawowymi. Dnia 02.10.1995 r. G. B. złożyła wniosek o wszczęcie egzekucji, podając że dotychczasowa zaległość wyniosła 500 zł. Postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte pod sygn. akt I Kmp 47/95. Sąd Wojewódzki w Katowicach wyrokiem z dnia 20.12.1996 r. rozwiązał małżeństwo Z. i G. B. oraz zasądził od powoda na rzecz córki A. B., urodzonej (...), alimenty w wysokości po 250 zł miesięcznie.
--- STRONA 3 ---
Wyrok uprawomocnił się 8.03.1997 r. W dniu 4.03.1997 r. G. B. żądała od komornika zajęcia samochodu osobowego marki (...) w celu wyegzekwowania zaległości alimentacyjnej. Komornik uczynił to 10.03.1997 r. Do sprzedaży na licytacji nie doszło, ponieważ powód usunął samochód spod zajęcia. W dniu 12.05.1997 powód powrócił do pracy w Ośrodku (...) w K.. 01.07.1997 r. G. B. poinformowała komornika, że zaległość alimentacyjna bez odsetek wyniosła 1475 zł oraz, że powód od 12 maja 1997 r. pracuje w (...). Podała adres tego zakładu pracy. 9.07.1997 r. wydano G. B. tytuł wykonawczy – wyrok rozwodowy z klauzulą wykonalności odnośnie orzeczenia o alimentach. 31.07.1997 r. zaległość alimentacyjna wyniosła 1580 zł (k. 75). 8.08.1997 r. komornik złożył doniesienie o usunięciu spod zajęcia samochodu. Tego samego dnia powódka żądała skierowania egzekucji do ruchomości i wierzytelności informując, że powód jest właścicielem salonu gier. Komornik Sądu Rejonowego Rewiru I w B. w protokole z 8 sierpnia 1997 r. stwierdził bezskuteczność egzekucji prowadzonej pod sygn. akt I Kmp 47/95. W protokole zanotował, że powód utrzymywał się z prac dorywczych. W tym samym dniu G. B. złożyła wniosek o przyznanie świadczeń alimentacyjnych z Funduszu Alimentacyjnego. 1.09.1997 r. komornik zajął wynagrodzenie powoda w (...). Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. w dniu 15.09.1997 r. wydał decyzję nr (...) o przyznaniu świadczeń A. B. z Funduszu Alimentacyjnego od sierpnia 1997 r. Tego samego dnia (...) potwierdził komornikowi, że będzie przekazywał na jego rachunek zajęte wynagrodzenie (896 brutto, 750 zł netto), a 29.09.1997 r. przekazał potrącone koszty egzekucji w wysokości 519,36 zł. W dniu 27.11.1997 r. powód poinformował Fundusz Alimentacyjny, że pracuje i jego wynagrodzenie zostało zajęte. Dnia 9.05.1998 r. G. B. poinformowała komornika, że nadal istnieje zaległość alimentacyjna w wysokości 2000 zł. Powód w dniu 2.11.1998 r. pozwał ZUS o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie w kwocie 50000 zł. 24.03.2000 r. powód zmienił żądanie domagając się wycofania przez pozwanego zajęcia z zakładu pracy i uchylenia zajęcia wynagrodzenia. Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 28.03.2000 r. sygn. akt I C 318/00 oddalił powództwo o ochronę dóbr osobistych stwierdzając, że działania Funduszu Alimentacyjnego nie były bezprawne, a zarzucanego zajęcia wynagrodzenia dokonał inny organ. Po rozpoznaniu apelacji powoda Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał, że wyniku niezauważonego przez Sąd pierwszej instancji przekształcenia przedmiotowego powództwa sprawa przestała dotyczyć ochrony dóbr osobistych, a stała się sprawą z zakresu ubezpieczeń społecznych o unieważnienie decyzji ZUS. Wyrokiem z dnia 11.04.2001 r. sygn. akt I ACa 1061/00 Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Katowicach Wydziałowi XI Ubezpieczeń Społecznych. Na rozprawie w dniu 11.10.2001 r. powód żądał unieważnienia decyzji ZUS nr (...). Sąd Okręgowy przywrócił powodowi termin do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 15.09.1997 r. (k. 12-13). W dniu 19.11.2001 r. ZUS wydał decyzję o podwyższeniu świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego do 400 zł. Powód ponownie wystąpił z roszczeniami o ochronę dóbr osobistych. Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 5.04.2002 r. sygn. akt XI U 7534/01oddalił odwołanie powoda od decyzji ZUS z 15.09.1997 r., przyjmując, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. W toku postępowania apelacyjnego w dniu 6.10.2003 r. ZUS poinformował (k. 83), że 27.11.1997 r. dowiedział się, że powód pracuje, a jego wynagrodzenie zostało zajęte. 28.06.1999 r. powziął taką samą informację od pracodawcy powoda. Pozwany wyjaśnił, że koszty wypłaty świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego, stanowiące równowartość 5 % wypłaconych sum, wyniosły od sierpnia 1997 r. do maja 2002 r. 822,50 zł. Wyrokiem z dnia 14.01.2004 r. sygn. akt III AUa 1719/02 Sąd Apelacyjny w Katowicach zmienił zaskarżony wyrok z dnia 5.04.2002 r. w ten sposób, że zasądził od ZUS na rzecz powoda kwotę 765,80 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania administracyjnego, związanych z wypłatą przez Fundusz Alimentacyjny świadczeń za okres od 1.12.1997 do 31.05.2002 r. Sąd drugiej instancji zgodził się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że decyzja z 15.09.1997 r. była prawidłowa w świetle dokumentów dostarczonych pozwanemu. Stwierdził jednak, że niewstrzymanie wypłat z Funduszu Alimentacyjnego po otrzymaniu przez pozwanego w listopadzie 1997 r. informacji o stałej pracy powoda było niezgodne z prawem. W związku z tym powód nie powinien ponosić odpowiedzialności za koszty wypłaty świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego poczynając od grudnia 1997 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach równocześnie wyłączył do odrębnego rozstrzygnięcia sprawę o ochronę dóbr osobistych i zapłatę oraz przekazał ją Sądowi Okręgowemu w Katowicach Wydziałowi I Cywilnemu, który zarejestrował ją pod sygn. akt I C 363/04 jako niniejszą sprawę i po jej rozpoznaniu wydał zaskarżony wyrok z dnia 15 marca 2005 r.
--- STRONA 4 ---
W okresie, gdy świadczenia były wypłacane ze środków Funduszu Alimentacyjne, Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia 4.12.2000 r. sygn. akt III RC 871/00 podwyższył alimenty od powoda na rzecz córki A. B. do kwoty 400 zł miesięcznie od dnia 1.11.2000 r. Powód wszczął postępowanie kwestionujące zasadność prowadzenia przeciwko niemu egzekucji. Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia 20.05.1999 r. sygn. akt I Co 513/98 oddalił skargę powoda na czynności komornika. Sąd Rejonowy uznał, że egzekucję wszczęto zgodnie z prawem, powód miał zaległości, a komornik prawidłowo powiadomił ZUS, przekazując wniosek G. B. o wypłatę świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. Sąd Okręgowy w Katowicach postanowieniem z dnia 24.08.1999 r. sygn. akt IV Cz 762/99 oddalił zażalenie powoda. W 1999 r. zastępca dyrektor ds. finansowych w (...) B. A. dowiedziała się od powoda, że oprócz egzekucji komorniczej miała miejsce wypłata świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego (k. 69). Informacja o wypłacaniu świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego nie spowodowała obniżenia wynagrodzenia powoda w (...), utraty premii lub wstrzymanie awansu. Z uwagi na zajęcie wynagrodzenia powód nie otrzymywał oficjalnych zleceń ze strony innych firm, które obawiały się problemów związanych z możliwością zajęcia wynagrodzenia. Było to również przyczyną, dla której powód nie zawarł z kolegami z pracy umowy spółki. Powód świadczył dodatkowe usługi poza zakładem pracy „na czarno”. W (...) inni pracownicy również mieli zajęte wynagrodzenia na pokrycie świadczeń alimentacyjnych. Ujawnienie informacji o wypłacaniu córce powoda świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego stało się przyczyną plotek i podejrzeń. Nie dawano wiary powodowi, kiedy próbował wyjaśnić jak doszło do takiej sytuacji. Dopiero po wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 stycznia 2001 r. sygn. akt III AUa 1719/02 wyjaśnienia powoda zostały uznane za prawdziwe. 14.05.2002 r. komornik na wniosek G. B. wydał postanowienie o wstrzymaniu wypłat świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. W dniu 20.05.2002 r. ZUS wydał decyzja o zaprzestaniu wypłacania świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego, powołując się na wniosek G. B.. Sąd Apelacyjny zważył, że powód w oparciu o art. 23, art. 24 § 1 i art. 448 k.c. wniósł o ochronę swojego dobrego imienia, domagając się usunięcia skutków naruszenia tego dobra przez złożenie oświadczenia o odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie oraz zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego. Powód nie zgłosił żądania naprawienia szkody. Wskazane przez niego okoliczności, takie jak np. zerwanie polisy na skutek braku środków na składki, mogące powodować uszczerbek w majątku, zostały opisane przez niego w celu uzasadnienia wielkości doznanej krzywdy, której zadośćuczynienie wymagałoby przekazania przez pozwanego kwoty 50000 zł. Postawienie zarzutów niezaspokajania potrzeb własnego dziecka oraz pozwalania na jego utrzymywanie ze środków publicznych, będących w dyspozycji Funduszu Alimentacyjnego, może zostać potraktowane jako naruszenie dobrego imienia zobowiązanego do płacenia alimentów. Uchylanie się, bowiem od obowiązku utrzymywania dziecka i przerzucanie tego ciężaru na społeczeństwo jest powszechnie uznawane za naganne. Kwalifikowany przez przesłanki uporczywości i zawinienia przypadek takiego zachowania został potraktowany przez ustawodawcę jako występek (art. 209 § 1 k.k.). Naruszenie dobrego imienia jest również uzależnione od upublicznienia przez sprawcę takiej nieprawdziwej informacji. Nie można, bowiem naruszyć dobrego imienia danej osoby, jeśli nikt poza naruszającym to dobro o tym by się nie dowiedział. Powyższe rozważania nie są jednak pomocne przy rozstrzyganiu niniejszego sporu. Roszczenie powoda zostało, bowiem skierowane nie przeciwko osobie, która rozpowszechniała nieprawdziwe informacje o utrzymywaniu dziecka powoda ze środków publicznych lecz przeciwko organowi władzy publicznej, który nie zastosował przepisu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o funduszu alimentacyjnym (t. j. Dz. U. z 1991 r. nr 45, poz. 200 ze zm.), a przez to tolerował stan prawny, w ramach którego alimenty potrącane przez komornika z pensji powoda były przekazywane A. B. za pośrednictwem Funduszu Alimentacyjnego. Taki stan mógł wywołać u osób trzecich przeświadczenie, że powód, pomimo że otrzymywał wynagrodzenie za pracę, celowo uchylał się od utrzymywania córki, przerzucając ten obowiązek na Państwo. Przed dokonaniem subsumcji tych okoliczności w świetle przepisów regulujących ochronę dóbr osobistych należało podkreślić, że pozwany nie odpowiada za to, że zostało wszczęte i toczyło się postępowanie egzekucyjne, postępowanie przygotowawcze oraz, że została wydana decyzja o przyznaniu świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego.
--- STRONA 5 ---
Postępowanie egzekucyjne było prowadzone przez komornika na wniosek przedstawiciela ustawowego małoletniej córki powoda na podstawie orzeczeń sądowych. Z uwagi na istnienie zaległości byłoby ono prowadzone bez względu na to, czy świadczenia byłyby wypłacane z Funduszu Alimentacyjnego. Powodowi przysługiwały inne środki prawne mające na celu umorzenie egzekucji. Jednym z nich było złożenie odpowiedniej sumy do depozytu (art. 883 § 2 k.p.c.), drugim zażądanie obciążenia wierzyciela kosztami zbędnie wszczętej egzekucji (art. 770 k.p.c.). Skoro jednak przez cały okres objęty pozwem utrzymywała się zaległość, to wnioski powoda nie mogłyby zostać uwzględnione z przyczyn, za które pozwany nie odpowiada. Sąd Apelacyjny w Katowicach we właściwym postępowaniu przesądził wiążąco w niniejszej sprawie, że decyzja ZUS z dnia 15.09.1997 r. została wydana zgodnie z prawem (wyrok z dnia 14 .01.2004 r. sygn. akt III AUa 1719/02) oraz, że zachodziły w oparciu o nią podstawy do wypłacania A. B. świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego do listopada 1997 r. na koszt powoda. Konsekwencją wydania tej decyzji było wszczęcie z urzędu postępowania karnego w sprawie o popełnienie przestępstwa z art. 209 k.k. Zgodnie z art. 299 § 3 k.k. jeśli pokrzywdzonemu przyznano świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego ściganie odbywało się z urzędu. Zainicjowane przez organy ścigania czynności (wywiad u sąsiadów) były konsekwencją wydania decyzji z dnia 15.09.1997 r. oraz obowiązujących regulacji prawnych. Znalezienie się w tej nieprzyjemnej dla powoda sytuacji nie zrodziło jednak żadnych roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych wobec pozwanego. Uwagi te zostały przytoczone, ponieważ powód w toku procesu nieustannie odwoływał się do tych okoliczności, które nie stanowiły jednak podstawy niniejszego powództwa o ochronę dóbr osobistych. Uznając powództwo za bezzasadne Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że prowadzenie przez organ władzy publicznej postępowania w ramach określonej przez ustawodawcę procedury nie stanowi bezprawnego działania w rozumieniu art. 24 § 1 k.c., które mogłoby naruszyć dobro osobiste osoby fizycznej. Niezastosowanie przez pozwanego art. 12 ust. 1 ustawy o funduszu alimentacyjnym, a w konsekwencji niewydanie w okresie od grudnia 1997 r. do kwietnia 2002 r. decyzji o zaprzestaniu wypłat świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego stanowiło naruszenie prawa. Jednakże błędne zastosowanie prawa materialnego przez organ władzy publicznej w toku przewidzianego przez prawo postępowania, nie jest równoznaczne z naruszaniem dóbr osobistych strony tego postępowania. Celem przepisów o ochronie dóbr osobistych jest obrona osoby fizycznej lub prawnej przed działaniami bezprawnymi. Prowadzenie jakiegokolwiek postępowania publicznoprawnego (administracyjnego, cywilnego, karnego itd.) nie może zostać zakwalifikowane jako działanie bezprawne tylko z uwagi na to, że organ prowadzący postępowanie niewłaściwie zinterpretował prawo materialne, wydał błędną decyzję lub powstrzymał się od jej wydania uznając, że nie ma ku temu odpowiednich podstaw. Ustawodawca przewidział inne środki ochrony osoby dotkniętej błędną decyzją organu władzy publicznej. Środki te polegają na stworzeniu odpowiedniego systemu odwoławczego. W niniejszej sprawie środki takie były zagwarantowane i powód z nich częściowo skorzystał. Na skutek wniesionego przez niego odwołania od decyzji pozwanego wszczęte zostało postępowanie sądowego, w wyniku którego Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 14 stycznia 2004 r. uznał, że nie było podstaw do kontynuowania wypłat świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. Treść tego wyroku stanowi potwierdzenie słuszności niektórych twierdzeń powoda. Powód, jak sam przyznał, powoływał się skutecznie wobec osób trzecich na to rozstrzygnięcie. Jest to zatem dostateczna forma przyznania powodowi racji. W tej sytuacji zbędnym i niedopuszczalnym było sięgnięcie przez powoda do cywilnoprawnych środków ochrony dóbr osobistych. Każdy obywatel danego państwa musi się liczyć z tym, że stanie się stroną postępowania publicznoprawnego. Bez względu na to, czy postępowanie zostało wszczęte niesłusznie, czy też w jego toku zostały wydane błędne decyzje, stronie przysługuje jedynie ochrona prawna przewidziana w ramach określonych procedur. Postępowanie, przewidziane dla rozstrzygania konkretnych sytuacji, takich jak zapewnienie bieżących świadczeń alimentacyjnych dla małoletniego dziecka, nie stanowi działania naruszającego dobra osobiste. Wyrządzające szkodę działanie władzy publicznej, może stać się źródłem roszczeń odszkodowawczych. W tym procesie powód nie dochodził jednak odszkodowania lecz zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek naruszenia dobra osobistego. Konsekwencją przyjęcia, że postępowanie pozwanego nie było zachowaniem naruszającym dobra osobiste
--- STRONA 6 ---
była konkluzja, że powodowi nie przysługują roszczenia wymienione w art. 24 § 1 k.c. o zobowiązanie do złożenia oświadczenia i o zapłatę zadośćuczynienia pieniężnego. W tym stanie rzeczy należało orzec jak w sentencji na mocy art. 385 k.p.c. Mając na uwadze charakter sprawy Sąd Apelacyjny na podstawie art. 102 k.p.c. nie obciążył powoda kosztami postępowania apelacyjnego należnymi stronie wygrywającej proces w drugiej instancji.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 237/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 sierpnia 2006 r. Sąd Apelacyjny w Kato#art. 23 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 448 k.c.#art. 209 § 1 k.k.#art. 12 ust. 1 ustawy#art. 883 § 2 k.p.c.#art. 770 k.p.c.#art. 209 k.k.#art. 299 § 3 k.k.#art. 24 § 1 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 102 k.p.c.