§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I ACa 223/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krako

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 223/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Paweł Rygiel Sędziowie: SSA Maria Kus-Trybek SSA Władysław Pawlak Protokolant: st.sekr.sądowy Katarzyna Wilczura po rozpoznaniu w dniu 6 kwietnia 2011 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa D P przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Zakładu Karnego w Nowym Wiśniczu o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 8 października 2010 r. sygn. akt I C 189/10 1.oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 5 400zł (pięć tysięcy czterysta złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego; 3. przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Tarnowie na rzecz adwokata M S z Kancelarii Adwokackiej w kwotę 6 642zł (sześć tysięcy sześćset czterdzieści dwa złote) Å --- STRONA 2 --- w tym 1242zł podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. --- STRONA 3 --- Sygn. akt I ACa 223/11 Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy oddalił powództwo D P skierowane przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Zakładu Karnego w Nowym Wiśniczu o zapłatę kwoty 300 000 zł. tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz nie obciążył powoda kosztami procesu. W uzasadnieniu ustalił ,że powód przebywał w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu od 13 października 2003 r. do 4 grudnia 2009 r. odbywając karę w warunkach zakładu karnego zamkniętego jako recydywista. Jego pobyt w Nowym Wiśniczu był już trzecim w tej jednostce penitencjarnej , a ogółem w zakładach karnych spędził blisko 22 lata spośród 42 lat swego życia. W czasie tego pobytu przebywał w okresie od 13 października 2003 r. do 30 grudnia 2003 r., od 4 do 25 października 2004 r. , od 6 kwietnia 2005 r. do 21 czerwca 2005 r. , od 8 listopada 2004 r. do 19 stycznia 2005 r. i od 23 -26 września 2005 r. w celach : nr 94, 92, 86,42, 48 o powierzchni od 9,35 do 10,53 m 2 przeznaczonych dla trzech więźniów; w okresie od 30 grudnia 2003 r. do 17 maja 2004 r. w celi nr 78 stanowiącej formalnie salę wykładową o powierzchni 52,08 m 2 , a od 5 sierpnia 2004 r. do 4 października 2004 r. w celi nr 59 przeznaczonej na świetlicę - kaplicę o powierzchni 68,5m 2 ; w okresie od 17 maja 2004 r. do 5 sierpnia 2004 r. w pokoju wychowawcy o powierzchni 10,35 m 2 , a od 25 października 2004 r. do 8 listopada 2004 r. w celi izolacyjnej o powierzchni 7,14 m 2 ; od 19 stycznia 2005 r. do 6 kwietnia 2005 r. w celach nr 85 i 40 przeznaczonych dla trzech więźniów o powierzchni 11,1- 11,09 m 2 ; od 21 czerwca 2005 r. do 23 września 2005 r. i od 26 września 2005 r. do 16 listopada 2006 r. w celi nr 36 wg. wykazu przeznaczonej na akumulatorownię. W okresie od 16 listopada 2006 r. do 4 grudnia 2009 r. odbywał karę w celach , w których powierzchnia na jednego osadzonego przekraczała 3 m 2 , za wyjątkiem okresu od 16 listopada 2006 r. do 19 czerwca 2007 r. kiedy wynosiła 2,77 m 2 , od 2 do 5 lipca 2007 r. kiedy wyniosła 2,76 m 2 ., a także od 1 do 5 września 2008 r. - 2,87 m 2 oraz od 27 do 28 października 2009 r. - 2,92 m 2 . Umieszczanie osadzonych w celach , w których nie była zapewniona minimalna powierzchnia 3 m na jednego osadzonego odbywało się na podstawie okresowo wydawanych przez Dyrektora Zakładu zarządzeń. Informował on Sąd --- STRONA 4 --- Penitencjarny w Tarnowie o fakcie przebywania na terenie jednostki, którą kieruje większej liczby skazanych niż wynikało to z jej normalnej pojemności. W dniu 4 grudnia 2009 r. powód został przewieziony do Zakładu Karnego w Łodzi w celu przeprowadzenia leczenia lewego nadgarstka. W czasie pobytu w tamtej jednostce przeprowadzono jego badania psychiatryczne i wdrożono leczenie. Dalszą część kary powód odbywa w Zakładzie Karnym w Nowym Sączu. Podczas pobytu w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu powód pracował w przywięziennym przedsiębiorstwie wytwarzającym obuwie . Ukończył także zasadnicza szkołę zawodową dla dorosłych o kierunku obuwnik oraz zaliczył jeden semestr działającego przy tym zakładzie karnym uzupełniającego liceum ogólnokształcącego. Dalszej nauki - na podstawie decyzji Komisji Penitencjarnej - nie kontynuował. W czasie gdy pracował mógł korzystać z prenumerowanych przez administracje Zakładu tytułów prasowych. Z biegiem czasu zasady dostępu do prasy uległy zmianie polegającej na tym , że osadzeni sami mogli ją prenumerować. W związku z potrzebą przeznaczania większej ilości pomieszczeń na cele mieszkalne , część powierzchni dotąd używanych jako świetlice zostały zajęte na cele przez co ograniczeniu uległ dostęp osadzonych do nich. Rzadziej też organizowano turnieje szachowe czy tenisa stołowego. Zakład Karny w Nowym Wiśniczu był w latach 2007-2009 corocznie wizytowany przez sędziego penitencjarnego, który pozytywnie oceniał działalność tej jednostki penitencjarnej, a w zarządzeniach powizytacyjnych nie wskazywał na potrzebę zwiększania liczby i rodzaju zajęć kulturalno-oświatowych, poprawy warunków wydawania skazanym posiłków . Nie negował także sposobu funkcjonowania opieki medycznej nad osadzonymi. Warunki bytowe w celach uznawał za dobre , zwracając uwagę na potrzebę dalszej ich poprawy , w szczególności poprzez przeprowadzanie remontów infrastruktury technicznej. Powód przebywając w Zakładzie w Nowym Wiśniczu poza dolegliwościami związanymi ze złamaniem kości łóżeczkowej ręki , którego leczenie oceniał jako właściwe, uskarżał się na hemoroidy i związane z nimi zaparcia. Dolegliwości te były leczone objawowo, a po konsultacji specjalistycznej w Krakowie zalecono zabieg chirurgiczny, ale powód nie zdecydował się na niego. Oceniając zgromadzony materiał dowodowy Sąd pierwszej instancji nie dal wiary zeznaniom powoda o katastrofalnych warunkach w celach, braku dostatecznej wentylacji w celach , świeżego powietrza , odpowiedniego oświetlenia czy chłodnych --- STRONA 5 --- i nieświeżych posiłkach. Za niewiarygodne uznał te zeznania w tej części w jakiej twierdził , iż ograniczono mu znacznie zakres zajęć kulturalno-oświatowych poprzez to , że od kilku lat nie przeprowadzono zawodów w tenisie stołowym czy turniejów szachowych. Tak samo ocenione zostały jego zeznania o nieprawidłowym leczeniu. Zawnioskowane przez powoda dowody z zeznań świadków P U i S O nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych bowiem albo nie mieli informacji istotnych w sprawie , albo też jeśli je podawali to nie zasługiwały na wiarę. Świadek P. U odbywał karę pozbawienia wolności do listopada 2003 r. , a zatem w okresie zasadniczo nie r objętym żądaniem pozwu. Świadek S. O zeznawał na temat warunków panujących w celach w okresie objętym żądaniem pozwu wskazując, że mieszkał w jednej celi z powodem , jednakże faktycznie nie miało to miejsca, co powoduje , że jego zeznania nie mogą być wiarygodne. W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy analizując podstawy prawne dochodzonego przez powoda roszczenia ( art. 23 k.c., art. 448 k.c.) wyjaśnił, iż powództwo podlega oddaleniu za okres przed 1 marca 2007 r. z powodu jego przedawnienia , a za czas od 1 marca 2007 r. do 4 grudnia 2009 r. z tej przyczyny , iż brak jest po stronie pozwanej bezprawności. W tym okresie jedynie przez 6 miesięcy i 9 dni powód przebywał w celach , w których powierzchnia na jednego osadzonego wyniosła mniej niż 3 m 2 , z tym że niedobór był nieznaczny , gdyż wahał się od 2,92 do 2,61 m 2 . Poza tym umieszczanie powoda w celach nie spełniających minimalnych norm powierzchniowych miało oparcie w wówczas obowiązującym art. 248 k.k.w. Samo jednak umieszczenie skazanego w przeludnionej celi nie uzasadnia przyznania zadośćuczynienia , a jedynie w wypadku gdyby powód wykazał ( czego nie uczynił) , że pobyt w takich warunkach prowadził u niego do powstania dodatkowych dolegliwości lub cierpień wykraczających poza te , które wynikają z obcowania z innymi współosadzonymi w czasie odbywania kary. Powód nie udowodnił, że w celach zarówno z zachowaną jak i zbyt niską normą powierzchni przypadającej na jednego więźnia był poddawany oddziaływaniu innych bardziej zdemoralizowanych osadzonych oraz , że musiał dzielić cele z niebezpiecznymi więźniami. Z przedstawionych przez stronę pozwaną dowodów wynika ,że cele mieszkalne były należycie oświetlone , oraz miały zapewnioną właściwą wentylację i dostęp do świeżego powietrza , a także do bieżącej wody. W celach znajdowały się wymagane przepisami elementy wyposażenia. Z zapisów w książce zdrowia powoda wynika , ze --- STRONA 6 --- zgłaszane przez niego dolegliwości związane z żylakami odbytu i zaparciami były leczone objawowo, co jak sam zeznał przyniosło mu czasową ulgę. Był poddany specjalistycznej konsultacji w Krakowa , a na zalecany zabieg chirurgiczny nie zdecydował się . Jeżeli chodzi zarzuty dotyczące leczenie schorzeń natury psychiatrycznej to nie mają one znaczenia w tej sprawi gdyż powód wiąże je z funkcjonowaniem kadry medycznej Zakładu Karnego w Nowym Sączu. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. W apelacji powód domaga się zmiany powyższego wyroku poprzez uwzględnienie w całości powództwa. Zarzucił: 1) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu , że powód od samego początku wiedział o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia; 2) błędne przyjęcie , że o ile roszczenie objęte żądaniem pozwu powód wiąże z warunkami odbywania kary za okres przed 1 marca 2007 r. jest roszczeniem przedawnionym i z tego powodu podlega oddaleniu; 3) naruszenie art. 442 § l 1 k.c. polegające na przyjęciu , że nastąpiło przedawnienie roszczenia powoda o zadośćuczynienie w okresie wcześniejszym niż trzy lata od wytoczenia powództwa; 4) naruszenie art. 248 § 1 k.k.w. przez błędna jego wykładnię dotyczącą warunków odbywania kary pozbawienia wolności tj. w oderwaniu od aktów wykonawczych regulujących sposób postępowania w przypadku przeludnienia cel; 5) naruszenie art. 3 k.k. w zw. z art. 23 k.c. poprzez przyjęcie , że warunki w jakich powód przebywał w zakładzie karnym w okresie wskazanym w pozwie nie naruszały standardów humanitarnego odbywania kary pozbawienia wolności oraz że standardy w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności są typowe i nie stanowią naruszenia prawa do humanitarnego dobywania kary, a powód dopuszczając się przestępstw powinien liczyć się z takimi warunkami. W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie z zasądzeniem kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. --- STRONA 7 --- Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne , które Sąd drugiej instancji przyjmuje za własne. Dokonana przez Sąd Okręgowy ocena zgromadzonego materiału dowodowego odpowiada wymaganiom stawianym przez przepis art. 233 § 1 k.p.c. Słusznie przyjął , iż powód nie udowodnił aby wskutek warunków w jakich odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Sąd pierwszej przyjął , iż w związku z podniesionym przez stronę pozwaną zarzutem , roszczenie powoda za okres przed 1 marca 2007 r. uległo przedawnieniu. W ocenie Sądu drugiej instancji podzielając stanowisko Sądu Okręgowego odnośnie daty powzięcia przez powoda wiedzy o podmiocie zobowiązanym do usunięcia skutków naruszenia jego dóbr osobistych , jednak z uwagi na uzasadnienie pozwu, w którym powód podaje szereg okoliczności dotyczących warunków w jakich odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu ( a nie jedynie jednostkowe nie powiązane ze sobą czasowo i przestrzennie), które jego zdaniem doprowadziły do naruszenia dóbr osobistych, kwestia przedawnienia staje się bardziej skomplikowana. Wskazanie takich okoliczności powiązanych ze sobą rodzajowo (tj. wiążących się bezpośrednio z odbywaniem kary pozbawienia wolności) przestrzennie i czasowo, które to okoliczności miałby mieć miejsce w ciągu pewnego okresu czasu (w niniejszej sprawie przez cały okres osadzenia w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu) powoduje, że zarzut przedawnienia nie może odnosić skutku tylko do określonego fragmentu czasowego objęto żądaniem pozwu . Całość zachowania strony pozwanej - opisywanego przez powoda - oceniana pod względem czasowym i przestrzennym oraz rodzajowym winna być traktowana jako zachowanie ciągłe (podobnie jak czyn ciągły na gruncie prawa karnego) , a w konsekwencji zarzut przedawnienia mógłby odnieść skutek prawny gdyby upłynął termin przedawnienia liczony od zakończenia odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu. Niemniej jednak nawet gdyby przy przyjęciu takiej konstrukcji prawnej w stanie faktycznym tej sprawy zarzut przedawnienie nie był skuteczny to i tak powództwo podlega oddaleniu z uwagi na nie udowodnienie przez powoda , że warunki w jakich odbywał karę pozbawienia wolności także i przed 1 marca 2007 r. doprowadziły do naruszenia jego dóbr osobistych , a w konsekwencji powstania roszczenia o zadośćuczynienie pieniężne. --- STRONA 8 --- Wbrew stanowisku powoda miał on zapewnianą właściwą opiekę medyczną w czasie odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Wiśniczu Nowym . Dowodem na to są zapisy w jego książeczce zdrowia. Powodowi wydano nawet okulary wykonane na koszt Zakładu Karnego (str. 22 wkładki do książeczki zdrowia) To powód przyjmował bierną postawę czego dowodem jest odmowa zgody nie tylko na zabieg chirurgiczny , ale także chociażby na przegląd stanu uzębienia (str. 9 wkładki do książeczki zdrowia). Sam zeznał , że odmawiał też przyjmowania leków, uznając , że diagnoza lekarska jego schorzeń była błędna (k. 207/2) Podstawa faktyczna powództwa obejmuje okres pobytu w Zakładzie Karnym w Wiśniczu Nowym , a zatem zagadnienie prawidłowości leczenia psychiatrycznego w Zakładzie Karnym w Nowym Sączu wychodzi poza tą podstawę faktyczną. Wreszcie powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie przedstawił dowodu na okoliczność , że jego stan zdrowia podczas tego pobytu uległ pogorszeniu wskutek zaniedbań personelu tego Zakładu, w szczególności nie udowodnił, że przyczyną schorzeń odbytu były zimne posiłki . Zresztą zawnioskowany przez powoda świadek S O, który odbywał również w tym Zakładzie karę pozbawienia wolności nie miał zastrzeżeń do pożywienia , za wyjątkiem jego monotonii (k. 195/2). Świadek P U , który odbywał tam karę pozbawienia wolności do jesieni 2003 r. ( a powód od 13 października 2003 r.) zeznał, iż „jedzenie nie było najgorsze" k. 194/2. W związku z tym twierdzenia i zeznania powoda odnośnie niewłaściwej temperatury posiłków nie zasługują na wiarę. Z zeznań powoda wynika , że miał dostęp do prasy (k. 208). Powód - co niesporne- uczył się jak również pracował . W tej sytuacji jego twierdzenia jakoby nie miał zapewnionego dostępu do zajęć kulturalno-oświatowych z powodu zamieniania świetlic na cele więzienne nie może uzasadniać tezy o niehumanitarnych warunkach skoro miał zapewnioną możliwość rozwoju ucząc się i pracując oraz czytając prasę. Po wtóre powód nie przedstawił dowodów na to , iż miał szczególne zapotrzebowanie na turnieje szachowe czy tenisa stołowego ( chodzi np. o pisma w tej sprawie kierowane do administracji Zakładu Karnego) oraz aby sam podejmował w tym kierunku konkretne działania. Jeśli chodzi o wyposażenie techniczno-sanitarne cel , w których powód przebywał od października 2003 r. do grudnia 2009 r. to nie udowodnił on aby -jak zeznawał - sytuacja była w tym względzie katastrofalna. Zauważyć trzeba, że powód zarówno w pozwie i dalszych pismach procesowych oraz w swoich zeznaniach , które --- STRONA 9 --- nie zostały potwierdzone jakimkolwiek wiarygodnym dowodem operuje ogólnymi stwierdzeniami będącymi w istocie rzeczy jego subiektywnymi ocenami tych warunków czerpanymi z artykułów prasowych dotyczących stanu więziennictwa w Polsce (k. 46), natomiast nie wskazuje na konkretne uchybienia administracji Zakładu Karnego w stosunku do jego osoby. Nie przedstawił np. pism kierowanych do tej administracji , z których wynikałoby , że warunki w celach , w których powód był osadzany wykraczały poza dolegliwości związane z istotą odbywania kary pozbawienia wolności i to w warunkach zakładu karnego zamkniętego dla osób skazanych w związku z powrotem do przestępstwa. Powód ponad połowę swego 43 letniego życia spędził w zakładach karnych. Jak wynika z odpowiedzi na pozew strona pozwana do 16 listopada 2006 r. nie prowadziła ścisłej ewidencji przeludnienia poszczególnych cel mieszkalnych ( k. 73), przy czym Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne dotyczące nr sal więziennych i liczby skazanych , dla której były one przeznaczone w okresie od 13 października 2003 r. do 15 listopada 2006 r. bez wskazania faktycznej liczby osadzonych w tych celach. Za okres od 16 listopada 2006 r. do 4 grudnia 2009 r. w ustaleniach Sąd Okręgowy podaje liczbę faktycznie osadzonych w poszczególnych celach. Zauważyć trzeba ,że w tym czasie powód rzeczywiście w pewnych okresach przebywał w celach , w których powierzchnia na jednego osadzonego nie przekraczała 3 m 2 , przy czym niedobór był nieznaczny bo od 2,76 m 2 do 2,92 m 2 , a zatem jedynie kilkuprocentowy ( a nie jak twierdził powód 1,5 m 2 na jednego skazanego czyli 100 % niedobór). Natomiast w okresie od 19 września 2008 r. do 1 grudnia 2008 r. powód przebywał w celi , w której na jednego więźnia przypadało 2,61 m 2 czyli niedobór wynosił 13% z normy 3 m 2 . Pomijając już obowiązywanie w tym okresie przepisu art. 248 k.k.w. i jego stosowania w ZK w Nowym Wiśniczu oraz fakt , iż niedobór powierzchni na jednego osadzonego był niewielki , trzeba stwierdzić - co podkreślał Sąd Okręgowy z powołaniem się na orzecznictwo Sądu Najwyższego - iż umieszczenie więźnia w przeludnionej celi samo przez się nie stanowi podstawy przyznania zadośćuczynienia pieniężnego , gdyż osoba ubiegająca się o nie musi udowodnić ( czego powód nie uczynił) , że pobyt w takich warunkach doprowadził do powstania u niej dodatkowych dolegliwości lub cierpień wykraczających poza te , które wynikają z obcowania z innymi współwięźniami w ramach odbywania kary izolacyjnej. Jak wspomniano wyżej, powód nie przywołał konkretnych w tej materii okoliczności faktycznych w dodatku udowodnionych , z których wynikałoby , iż był z --- STRONA 10 --- tego powodu źle traktowany przez współwięźniów i poddawany z ich strony negatywnym oddziaływaniom, a jedynie opiera się w tej mierze na wnioskach autora artykułu prasowego dotyczącego stanu więziennictwa w Polsce. Jeżeli chodzi o okres od 13 października 2003 r. do 15 listopada 2006 r. to wprawdzie jak o tym była już mowa wyżej strona pozwana nie przedstawiła dokumentów dotyczących faktycznej liczby osadzonych w poszczególnych celach , w których powód odbywał karę , ale ta okoliczność sama w sobie nie może doprowadzić do uznania , iż miało miejsce naruszenie dóbr osobistych powoda. Z zestawienia nr sal i liczby osadzonych , dla jakiej sale były one przeznaczone - o czym mowa w ustaleniach faktycznych Sądu pierwszej instancji - wynika , iż powód przebywał w celach przeznaczonych dla trzech osób, w których powierzchnia na jednego osadzonego przekraczała 3 m 2 ( cele nr 42,48,86,92,94) i gdy wynosiła 2,7m 2 ( cele nr 40 i 85) , a więc niedobór powierzchni stanowił 10% normy. W przypadku cel nr 78 ( sala wykładowa),84 ( pokój wychowawcy),59 ( świetlica - kaplica), 13 ( cela izolacyjna) i 36 ( akumulatorownia brak jest danych dla ilu skazanych były przeznaczone. Mimo braku tych danych powództwo nie mogło zostać uwzględnione , gdyż powód nie udowodnił, że w tym czasie przebywał w celach znacząco przeludnionych oraz aby był poddawany negatywnemu oddziaływaniu współosadzonych i to w stopniu uzasadniającym przyjęcie , iż doszło w związku z tym do naruszenia jego dóbr osobistych. Powód nie przedstawił nawet pism kierowanych do administracji ZK w Nowym Wiśniczu czy innych dokumentów względnie osobowych źródeł dowodu , a wskazujących nie tylko na przeludnienie cel ale i złe traktowanie ze strony współwięźniów. Nadmienić trzeba , że powód po przedstawieniu przez stronę pozwaną dokumentów dotyczących nr cel , w których był w tym okresie osadzony nie miał zastrzeżeń i nie podnosił konkretnych zarzutów co do liczby osadzonych i warunków w celach nr 40, 42, 48, 85, 86, 92 i 94 oraz w pomieszczeniach zaadaptowanych na cele jak sala wykładowa , świetlica kaplica , pokój wychowawcy czy akumulatorowania. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 385 k.p.c. , a o kosztach postępowania odwoławczego w oparciu o przepisy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu drugiej instancji brak jest podstaw do zastosowania przepisu art. 102 k.p.c. także w postępowaniu apelacyjnym. Wnosząc apelację od wyroku oddalającego powództwo , który Sąd pierwszej instancji --- STRONA 11 --- należycie umotywował , powód winien liczyć się stąd wynikającymi konsekwencjami w zakresie kosztów postępowania.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział#I ACa 223/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krako#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 248 k.k.w.#art. 102 k.p.c.#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 3 k.k.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 99 k.p.c.#art. 391 § 1 k.p.c.