§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
jego twierdzeń, że w chwili zagrożenia i przeżytego stresu występują niego nagłe, bardzo wysokie, ale i krótkotrwałe wzrosty ciśnienia tętniczego (ataki jaskrowe), które powodują u

Wyrok I ACa 181/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krak

jego twierdzeń, że w chwili zagrożenia i przeżytego stresu występują niego nagłe, bardzo wysokie, ale i krótkotrwałe wzrosty ciśnienia tętniczego (ataki jaskrowe), które powodują uszkodzenia nerwu wzrokowego, mimo regula

Teza / krótkie omówienie

jego twierdzeń, że w chwili zagrożenia i przeżytego stresu występują niego nagłe, bardzo wysokie, ale i krótkotrwałe wzrosty ciśnienia tętniczego (ataki jaskrowe), które powodują uszkodzenia nerwu wzrokowego, mimo regula

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 181/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Józef Wąsik Sędziowie: SSA Władysław Pawlak SSA Zbigniew Ducki Protokolant: st.sekr.sądowy Beata Lech po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2011 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa L S przeciwko Skarbowi Państwa – Prokurator Okręgowy w Krakowie, Dyrektor Aresztu Śledczego w Krakowie i Dyrektor Aresztu Śledczego w Bytomiu o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 3 grudnia 2010 r. sygn. akt I C 414/06 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa wymienionych w komparycji orzeczenia kwoty po 1.000 zł (jeden tysiąc złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. S '\\\\\ 04, 'az 1| I ' -5. Ę J =? ”'\,\N*\š řšăłfiăßş --- STRONA 2 --- Sygn. akt I ACa 181/11 UZASADNIENIE W pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa – Prokuratur Okręgowy w Krakowie, Dyrektor Aresztu Śledczego w Krakowie, Aresztu Śledczego w Bytomiu, powód L S wniósł o zasądzenie na swoja rzecz od strony pozwanej zadośćuczynienia w kwocie 300.000 zł oraz odszkodowania w kwocie 262.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 marca 2003 r. tudzież kosztów sądowych według norm przepisanych. W podstawie faktycznej dochodzonego roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia powód stwierdził, że stanowi ją spowodowanie „ostatecznego jego oślepienia” w trakcie pobytu w areszcie śledczym, znęcanie się nad nim przez Prokuratorów Prokuratury Okręgowej Marka Wełnę i Rafała Babińskiego w wyjątkowo nieludzki sposób, brak prawidłowej opieki lekarskiej w okresie od 15 listopada 2000 r. do 13 lutego 2003 r. w trakcie pobytu w Aresztach Śledczych. W odniesieniu do żądania zasadzenia odszkodowania powód wskazał, że poprzez pozbawienie go wolności nie miał możliwości, mimo wysokiego wykształcenia i doświadczenia zawodowego, uzyskania dodatkowych zarobków, które mógłby otrzymywać do 80-go roku życia (po 1.900 zł miesięcznie przez 11,5 miesięcy w roku). Nadto powód podał, że Prokuratorzy doprowadzili do aresztowania jego syna J S szwagierkę M P, współpracownika J S, stosowali represje wobec jego starszego syna M S, skutkującą dewastacją Przedsiębiorstwo sp. z o.o. Znęcanie się przez Prokuratorów nad rodzina które miało miejsce w okresie od czerwca do listopada 2001 r. i stres z tym związany, stanowiło podstawową przyczynę utraty przez powoda ostrości wzroku (ataki jaskrowe), powstałej jeszcze w okresie represji jakim był poddawany przez Prokuraturę we Wrocławiu w czasach PRL (za spekulacje jako Prezes firmy polonijnej w latach 1983/84). --- STRONA 3 --- Jednostki organizacyjne strony pozwanej Skarbu Państwa wniosły o oddalenie powództwa, zaś Areszt Śledczy w Krakowie i Areszt Śledczy w Bytomiu o zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej kosztów procesu według norm prawem przepisanych. Prokuratura Okręgowa w Krakowie w szczególności zarzuciła, że w dniu 19 września 2002 r. skierowała do Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieścia akt oskarżenia przeciwko pozwanemu L S i innym akt oskarżenia (sygn. VI Ds. 27/01) o przestępstwo z art. 286 § 1 w zw. z art. 294 § 1 w zw. z art. 12 w zw. z art. 65 k.k., prowadzonej pod sygn. akt II K 1379/02. W toku postępowania przygotowawczego powód był tymczasowo aresztowany. W tym czasie był on wielokrotnie poddawany badaniom przez biegłych lekarzy (dwukrotnie przez ZMS CM UJ), w Zakładzie Karnym systematycznie korzystał z konsultacji okulistycznej, zaś na Oddziale Okulistycznym w Areszcie Śledczym w Bytomiu podlegał leczeniu szpitalnemu. Czynności podejmowane w granicach prawa przez prokuratorów leżały w zakresie ich kompetencji. W konkluzji zostało zauważone, że nie występuje związek przyczynowy pomiędzy szkodą, a działaniem Prokuratury, tudzież znamiona bezprawności jej działania. Areszt Śledczy w Krakowie zauważył, że podczas pobytu powoda w jego placówce (od 15 listopada 2000 r. do 28 grudnia 2001 r., od 6 lutego do 18 lutego 2002 r., od 13 marca do 8 grudnia 2002 r.) miał on zapewniona właściwą opiekę lekarska. Łącznie w trakcie hospitalizacji w warunkach więziennych był 29 razy konsultowany przez okulistę. Nadto był wielokrotnie konsultowany w warunkach ambulatoryjnych. Zdaniem tej jednostki organizacyjnej strony pozwanej brak jest po jej stronie w kwestii odpowiedzialności, adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy działaniami jej funkcjonariuszy, a szkodą powoda. --- STRONA 4 --- W końcu Areszt Śledczy w Bytomiu przyznając , że powód przebywał dwukrotnie w jego zakładzie penitencjarnym (od 18 grudnia 2001 r. do 6 lutego 2002 r., od 18 lutego do 13 marca 2002 r.), już to z przyczyny stanu zapalnego spojówki i erozji rogówki lewego oka, już to z przyczyny ubytku nabłonka rogówki oka prawego, stwierdził fakt uzyskiwania w tym okresie przez niego koniecznych leków do leczenia schorzeń podstawowych tj. jaskry obuocznej, dokonanej oka prawego i prawie dokonanej oka lewego oraz nadciśnienia tętniczego. Stan zdrowia powoda w trakcie pobytów szpitalnych ulegał poprawie. Co prawda w dniu 27 maja 2002 r., po stwierdzeniu mechanicznego uszkodzenia gałek i powiek powód był konsultowany okulistycznie, jednakże nie wyraził zgody na zaproponowane mu leczenie. Zostało to potwierdzone własnoręcznym podpisem w książeczce zdrowia. Wyrokiem z dnia 3 grudnia 2010 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny oddalił powództwo w sprawie oraz odstąpił od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz strony pozwanej. Powyższe orzeczenie zapadło na skutek ustalenia następującego stanu faktycznego sprawy: Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Krakowa-Krowodrzy w Krakowie powód został tymczasowo aresztowany na okres od 14 listopada 2001 r. do 12 lutego 2003 r. Powód przebywał w Areszcie Śledczym w Krakowie w okresach od 15 listopada 2000 r. do 28 grudnia 2001 r., od 6 lutego do 18 lutego 2002 r. oraz od 13 marca do 8 grudnia 2002 r. Natomiast w Areszcie Śledczym w Bytomiu na Oddziale Szpitalnym powód z uwagi na zły stan zdrowia przebywał od 28 grudnia 2001 r. do 6 lutego 2002 r. oraz od 18 lutego do 13 marca 2002 r. --- STRONA 5 --- W dniu 19 września 2002 r. Prokuratura Okręgowa w Krakowie skierowała do Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieścia akt oskarżenia przeciwko powodowi i innym o przestępstwo z art. 286 § 1 w zw. z art. 294 § 1 w zw. z art. 12 w zw. z art. 65 k.k., w sprawie prowadzonej pod sygn. akt II K 1379/02. Jeszcze jednak w 1983 r. powód został aresztowany jako prezes firmy polonijnej. Wówczas był posądzony o spekulacje i w związku z tym tymczasowo aresztowany przez 2 lata. W 1984 r. u powoda wykryto postępujące niedowidzenie obu oczu – jaskrę. Wtedy też przeszedł operację przeciwjaskrową prawego oka. Rok później dokonano u powoda identycznej operacji oka lewego. Oba zabiegi wykonano w Klinice Okulistyki we Wrocławiu. Od około 1985-86 r. powód nie widzi na prawe oko. W latach 1985-1994 r. powód leczył się w Specjalistycznej Poradni Okulistycznej Leczenia Jaskry w Przychodni we Wrocławiu. W dniu 14 listopada 2000 r. powód został zatrzymany przez policję, a w dniu następnym doprowadzony do Aresztu Śledczego w Krakowie, celem odbycia środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Tam też powód został przyjęty na Wewnętrzny Oddział Szpitalny, gdzie przebywał do dnia 24 stycznia 2001 r. Wtedy też wdrożono w stosunku do powoda leczenie przewlekłych schorzeń kardiologicznych, jak również został on objęty opieka okulistyczna. W trakcie dwu i półmiesięcznego pobytu w szpitalu powód odbył 6 konsultacji okulistycznych. Powód ponownie został przyjęty na Oddział Szpitalny Aresztu Śledczego w Krakowie w dniu 14 marca 2001 r. po decyzji Sądu o konieczności wykonywania środka zapobiegawczego w warunkach szpitalnych. Pobyt powoda na tym Oddziale, w trakcie którego był on objęty stałą kontrolą okulistyczną, trwał do dnia 28 grudnia 2001 r. Otóż w dniu 27 grudnia 2001 r. w uwagi na pogorszenie stanu wzroku powoda, został on skierowany przez --- STRONA 6 --- konsultującego go okulistę do Oddziału Szpitalnego w Areszcie Śledczym w Bytomiu. W czasie tego pobytu powód był leczony z przyczyny stanu zapalnego spojówek i erozji rogówki oka lewego. W trakcie drugiego pobytu w Areszcie Śledczym w Bytomiu leczenia powoda następowało z przyczyny ubytku nabłonka rogówki prawego oka. W trakcie obu pobytów szpitalnych powód otrzymywał konieczne leki do leczenia schorzeń na jakie cierpiał tj. jaskry obuocznej oka prawego i prawie dokonanej oka lewego oraz nadciśnienia tętniczego. Leczenie przynosiło pozytywny skutek, gdyż stan zdrowia powoda uległ poprawie. W trakcie dalszego pobytu powoda w Areszcie Śledczym w Krakowie był on hospitalizowany trzeci raz od 13 marca do 17 lipca 2002 r. Wówczas został on przyjęty do Oddziału Szpitalnego celem realizacji zabiegów okulistycznych, ponieważ odmówił zgody na leczenie na Oddziale Okulistycznym w Bytomiu. W wyniku wielokrotnych konsultacji okulistycznym i podjęcia leczenia uzyskano u powoda poprawę stanu miejscowego. W dniu 9 kwietnia 2001 r. powód został poddany w Katedrze Medycyny Sądowej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego (dalej ZMS CM UJ) przez dr hab. med. A Z-K badaniu okulistycznemu. W wynikach tego badania zostało stwierdzone, że choroba powoda jest w znacznym stopniu zaawansowana. Widzenie lewego oka powoda zostało określone na podobnym poziomie jak w czerwcu 2000 r. w Klinice Okulistycznej we Wrocławiu. Zauważono, że chory nie ma koniecznych okularów do dali (rozbite). Jego pole widzenia lewego oka było resztkowe, lunetowe zachowane jedynie środkowe 5- 10 stopniu od punktu fiksacji. Zmiany jaskrowe w obrębie nerwów wzrokowych określono jako bardzo zaawansowane, nieodwracalne. Na dnie oczu stwierdzono zmiany nadciśnieniowe naczyń. Wszystko to powodowało, że nie było wskazań do kolejnej operacji lewego oka. Konieczne natomiast okazało się skrupulatne, w tym co do wyznaczonych godzin, podawanie leków do oczu. Pacjent wymagał stałej kontroli okulistycznej. Ze względu na to, że ciśnienie --- STRONA 7 --- śródgałkowe było tylko z jednym z czynników ryzyka dalszego postępu zmian jaskrowych, koniecznym było równoczesne odpowiednie leczenie nadciśnienia tętniczego i dbałość o sprawność układu krążenia. Tak też narażenie na stres powinno być zminimalizowane. Tymczasowe aresztowanie w warunkach szpitalnych zapewniających stały nadzór pielęgniarski, codzienna kontrolę lekarza internisty oraz kontrolę lekarza okulisty co 1-2 tygodni nie wiązały się z realnym zagrożeniem zdrowia powoda. Podczas prowadzonego na wniosek Prokuratury śledztwa powód był dwukrotnie badany przez biegłych lekarzy z ZMS CM UJ, którzy w sprawozdaniu sądowo lekarskim z dnia 19 października 2001 r. stwierdzili, że aktualny stan zdrowia powoda pozwala na udział w czynnościach procesowych. W drugim sprawozdaniu sądowo lekarskim z dnia 12 lutego 2002 r. biegli w sytuacji pogorszenia się stanu zdrowia powoda zlecili przewiezienie go do Aresztu Śledczego w Bytomiu na Oddział Szpitalno-Okulistyczny celem leczenia wrzodu rogówki oka prawego (oko w pełni niewidzące). W dniu 11 lutego 2002 r. dr hab. med. A Z-K z ZMS CM UJ ze względu na owrzodzenie rogówki prawego oka zaleciła konieczne leczenie w warunkach oddziału okulistycznego. Postępujące u powoda pogorszenie ostrości wzroku lewego oka jest skutkiem procesu naturalnego przebiegu wieloletniego (dwudziestoletniego) chorobowego jego stanu w postaci jaskry. Powód przebywając w zakładzie karnym systematycznie korzystał z konsultacji okulistycznej oraz w zależności od potrzeb leczenia szpitalnego. Stwierdzono u niego jaskrę dokonana oka prawego i prawie dokonana oka lewego, zwyrodnienie rogówek obu oczu, zez rozbieżny oka lewego, stan pooperacyjny jaskrawych obu oczu, nadciśnienie tętnicze. Obecnie u powoda występuje praktyczna ślepota. Powoduje to, że aktualny stan narządu wzroku u powoda stanowi uszczerbek na jego zdrowiu w 100 %. Uszczerbek ten wiązać jednak należy z zaawansowanymi samoistnymi zamianami chorobowymi toczącymi się od wielu lat, bowiem proces --- STRONA 8 --- diagnostyczno-leczniczy podczas pobytu w aresztach śledczych był prawidłowy. Ustalenie uszczerbku na zdrowiu w konkretnym dniu nie jest obecnie możliwe. Głównym celem leczenia jaskry jest obniżenie ciśnienia wewnątrzgałkowego. Jest to jedyny skuteczny sposób ochrony nerwu wzrokowego, którego zanik w przebiegu choroby stopniowo postępuje. Tym niemniej, pomimo leczenia, dynamika progresu neuropatii jaskrawej może przebiegać niezależnie od uzyskanych wartości ciśnienia wewnątrzgałkowego i często nie ma możliwości jej zahamowania. W okresie pobytu powoda w warunkach pozbawienia wolności, dokumentacja lekarska niego dotycząca nie wskazuje istotnego ani podwyższenia, ani obniżenia u niego ciśnienia wewnątrzgałkowego. Świadczy to o skuteczności podejmowania leczenia lekarskiego. W rozważaniach prawnych Sąd I instancji zauważył, że niezbędnym warunkiem przyjęcia odpowiedzialności dochodzonej przez powoda odpowiedzialności odszkodowawczej w warunkach art. 417 k.c. było wykazanie na zasadach art. 6 k.c. istnienie związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem, z którym ustawa wiąże obowiązek odszkodowawczy, a wyrządzona szkodą (art. 361 § 1 k.c.) oraz bezprawność zachowania, które doprowadziło do powstania szkody. Tymczasem powód nie przedstawił żadnych dowodów, które wskazywałyby na bezprawne działania prokuratorów prowadzących postępowania i stosowanie wobec niego „nieludzkich represji psychicznych”, niewłaściwa opiekę medyczna w aresztach śledczych i adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem pozwanych, a przedstawioną szkodą rozumianą jako całkowita utrata wzroku – ślepota. Jakkolwiek pogorszenie wzroku u powoda miało miejsce i czas podczas pobytu powoda w aresztach śledczych, co jednak nie pozostawało to z tym w związku przyczynowym. Wszelkie działania Prokuratury był zgodne z prawem, dokonane zatrzymanie i aresztowanie oparte na orzeczeniach Sądu. Natomiast w Aresztach Śledczych powód przebywał pod stała kontrolą lekarska, będąc wielokrotnie konsultowany --- STRONA 9 --- z związku choroba oczu na jaką się uskarżał. W postępowaniu personelu medycznego Aresztów Śledczych w Krakowie i Bytomiu nie stwierdzono jakichkolwiek zaniedbań diagnostycznych czy też leczniczych, które mogłyby mieć negatywny wpływ na przebieg choroby oczu powoda. W szczególności przy przedłużaniu względem powoda tymczasowego aresztowania Sądy nie stwierdzały, iżby mogło to spowodować dla jego życia i zdrowia poważne niebezpieczeństwo, dokonując tego w oparciu o zlecone na wniosek Prokuratury sprawozdania sądowo-psychiatryczne. Z ich treści wynikało, że stan zdrowia powoda pozwala na udział w czynnościach procesowych lub leczenie w warunkach zakładu opieki zdrowotnej więziennej służby zdrowia. Żadne działania jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa z którymi powód wiąże dochodzone w sprawie roszczenia nie nosiły cech bezprawności. Zaoferowany przez powoda, działającego przez profesjonalnego pełnomocnika materiał dowodowy nie potwierdza twierdzeń o psychicznym znęcaniu się przez prokuratorów nad powodem, nieludzkim czy tez niewłaściwym jego traktowaniu. Nie toczyły się żadne sprawy o odszkodowanie za niesłuszne aresztowanie powoda czy też członków jego rodziny. W odniesieniu do stresu Sąd Okręgowy zauważył, że jest nieuniknioną częścią życia człowieka, jest zjawiskiem fizjologicznym związanym z funkcjonowaniem. Różne wydarzenia i sytuacje życiowe powodują w organizmie człowieka zamiany, które można nazwać stresowymi. Wielu tych wydarzeń nie sposób uniknąć, są to kontakty z innymi ludźmi, wpływ czynników fizycznych czy biologicznych na organizm. W rozumieniu psychologicznym stres odnosi się do relacji miedzy człowiekiem, a otoczeniem. Jeśli człowiek uważa, że jego otoczenie nie jest dla niego korzystne lub w jakimś stopniu zagraża (realnie lub potencjalnie) jemu samemu lub jego dobrostanowi, stan ten określa się mianem stresu. Powodów stresu może być nieskończenie wiele, ponieważ jest on odczuwalny indywidualnie, Jednak stres nie może być jedyną przyczyną, która spowodowała u powoda ślepotę, --- STRONA 10 --- ponieważ jak to wykazali biegli na przebieg jaskry wpływa stan ogólny chorego, przez lata od ujawnienia się pierwszych objawów choroby. Zdaniem Sądu I instancji, w trakcie procesu nie wykazano zdarzeń leżących po stronie pozwanych, które wyrządziłyby powodowi szkodę na zdrowiu, brak zarówno zachowania bezprawności zachowania pozwanych, jak i adekwatnego związku przyczynowego, co przesadza o bezpodstawności powództwa powoda. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. Zaskarżając w całości wyżej wskazany wyrok Sadu I instancji powód wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rzetelnego rozpatrzenia zarzucił mu: 1. Naruszenie prawa materialnego, poprzez tendencyjną i błędna ocenę istniejących dowodów potwierdzających dowodów i prawidłowe zastosowanie przepisów art. 417 k.c., oraz okoliczności potwierdzające wyrządzenie szkody przez pozwanego. 2. Naruszenie przepisów postępowania procesowego poprzez tendencyjne przyjęcia gołosłownych argumentów pozwanych oraz poprzez nierozważenie obiektywnie zebranego w sprawie materiału dowodowego przez powoda w zakresie okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawiedliwego rozstrzygnięcia czy wręcz pominiecie istotnych faktów i dowodów. 3. Naruszenie godności powoda poprzez nieadekwatny pseudoteoretyczny wywód dotyczący znaczenia stresu dla neuropsychicznej choroby powoda, wręcz zakpienie sobie z nieludzkiej tragedii przeżytej przez powoda, zgotowanej mu przez psychologicznych prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Krakowie. --- STRONA 11 --- Na kanwie powyższego powód stwierdził, że wszelkie badania biegłych lekarzy specjalistów przeprowadzone u niego po opuszczeniu Aresztu Śledczego w dniu 12 lutego 2003 r. oraz biegłych lekarzy opracowujących opinię w sprawie z ZMS CM w Bydgoszczy Uniwersytetu im Mikołaja Kopernika w Toruniu potwierdziły aktualny stan narządu wzroku skutkujący uszczerbek na zdrowiu wysokości 100%. Natomiast nie udało się im ustalić uszkodzenia jego wzroku w chwili aresztowania w 2000 r. Świadczy to o tym, że biegli nie zadali sobie trudu rzetelnego przeanalizowania istniejącej obszernej dokumentacji lekarskiej. Powyższe pomimo przedstawienia stosownej dokumentacji medycznej z lat 2000 i 2001. Sąd Okręgowy natomiast oddalił wniosek powoda z dnia 19 maja 2010 r. o ustalenie stanu narządu jego wzroku na okres 2000 r., co przesądziło, że wyrok Sądu nie jest ani obiektywny, ani sprawiedliwy. W istocie u powoda w chwili zagrożenia i przeżytego stresu występują nagłe, bardzo wysokie, ale i krótkotrwałe wzrosty ciśnienia tętniczego (ataki jaskrowe), które powodują uszkodzenia nerwu wzrokowego, mimo regularnego zażywania leków. Zatem tylko rzetelne, a nie prowadzone na przypadkowych pomiarach ciśnienia, badania biegłych mogłyby tę zależność uwidocznić. Zdaniem powoda opieka medyczna nad nim tak trakcie pobytu w Areszcie Śledczym w Krakowie jak i Areszcie Śledczym w Bytomiu nie była prawidłowa. Świadczy o tym występujący stan chorobowy i pobyty w szpitalach. Błędem było to, że powód nie został skierowany do szpitala wolnościowego, posiadającego zdecydowanie wyższy standard wyposażenia medycznego. Efektem wadliwego leczenia prowadzonego w Areszcie Śledczym w Krakowie i leczenia na Oddziale Okulistycznym Szpitala Aresztu Śledczego w Bytomiu oraz nieludzkich represji zgotowanych przez prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Krakowie była nieczynność prawego oka powoda wskutek pęknięcia oraz praktyczna utrata ostrości wzroku i całkowitego pola widzenia w lewym oku. W momencie zastosowania aresztu prawe oko posiadało poczucie --- STRONA 12 --- światła, zaś lewe oko posiadał znaczną ostrość wzroku w granicach 65 % co pozwalało na samodzielną egzystencję bez angażowania opieki. Sama sprawa karna była niesłusznie przeciwko powodowi wytoczona i stanowiła efekt działania bezwzględnego karierowicza, posługującego się metodami śledztwa prokuratora Marka Wełny hołdującego swej pseudoteorii „kryminalizacji działalności gospodarczej”, opierającego się na fałszywych dowodach. Prokurator ten nie brał pod uwagę zaleceń doc. dr A K-Z zalecającej minimalizację narażania chorego (powoda) na stres, posługiwał się groźba aresztu wydobywczego, aresztowaniem członków rodziny syna powoda J S przez egzaminem dyplomowym na Politechnice Wrocławskiej, szwagierki M P, najbliższego współpracownika powoda J S. Były także przeprowadzane rewizje w domu powoda i siedzibie Spółki sp. z o.o. we Wrocławiu i siedzibie Liceum z doprowadzeniem do całkowitej dewastacji owych podmiotów prawa. Prokurator Wełna rozpoczął także represje wobec starszego syna powoda M S powodujące straty w jego działalności gospodarczej, ostatecznie nie stawiając mu żadnych zarzutów, ani go nie przesłuchując W ocenie powoda nieludzkie represje kontynuował prokurator Rafał Babiński, który w listopadzie 2001 r. przejął śledztwo od prokuratora Marka Wełny. W szczególności w dalszym ciągu więził całkowicie niewinnych ludzi tj. syna i współpracownika, doprowadził do dewastacji i wyrzucenia na bruk 100 pracowników, w tym około 80 niewidomych „B G” sp. z o.o., co nastąpiło po 15 miesiącach od aresztowania powoda Prezesa Zarządu Spółki. Prokuratorzy ci realizując wytyczne ówczesnego Ministra Sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego „przyklepywali” każdy niezgodny z procesem wniosek bezpodstawnie postawiony w trakcie śledztwa, sformułowane na podstawie pomówień z kodeksu karnego, doprowadzając w efekcie rzeczy do przedstawienia do Sądu niezgodnego z prawem aktu oskarżenia, na podstawie którego postępowanie karne toczy się już od 8 lat. --- STRONA 13 --- W odpowiedzi na apelacje jednostka organizacyjna strony pozwanej Skarbu Państwa – Areszt Śledczy w Bytomiu wniosła o oddalenie apelacji i zasadzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Podniosła w szczególności, że wszelkie zarzuty apelacji dotyczące roszczenia zgłoszonego względem niej są gołosłowne i nie znajdują potwierdzenia w sekwencji wydarzeń w sprawie poprzedzających wydanie wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie. Sam zaś wyrok jest w całej rozciągłości obiektywny, słuszny, sprawiedliwy i zgodny z prawem. Na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2011 r. przedstawiciele jednostek organizacyjnych strony pozwanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie, Aresztu Śledczego w Krakowie wnieśli o oddalenie apelacji i o zasądzenie od powoda kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powoda okazała się nieuzasadniona, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów (art. 378 § 1 k.p.c.) nie mógł doprowadzić do uwzględnienia jej wniosków. W pierwszej jednak kolejności wypada stwierdzić, że wszelkie ustalenia stanu faktycznego Sądy Okręgowego są prawidłowe i kompletne, stąd też mogą stanowić pełną podstawę do rozstrzygnięcia sprawy. Na kanwie twierdzeń apelacji powoda o błędnej ocenie przez Sąd Okręgowy istniejących w sprawie dowodów dających podstawę do przyjęcia na kanwie art. 417 k.c. wyrządzenia mu szkody, tudzież tendencyjnego przyjęcia gołosłownych argumentów strony pozwanej oraz nierozważenie obiektywne zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawiedliwego rozstrzygnięcia, stwierdzić należy, że sprowadzają się one do zarzutu sprzeczności istotnych ustaleń w sprawie z treścią zebranego w niej materiału dowodowego, czyli naruszeniu swobodnej oceny dowodów określonej w art. 233 § 1 k.p.c. Tak też przypomnieć w tym --- STRONA 14 --- miejscu potrzeba, że skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 wymaga wskazania, że sąd (w konkretnych przypadkach) uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego. To bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por orzeczenia SN z 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98, z 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000 nr 10, poz. 189, z 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, OSNAPiUS, poz. nr 19, poz. 739). Tymczasem twierdzenia powoda w powyższym zakresie mają, poza niżej opisanym wyjątkiem, charakter dowolny, hasłowy i ogólny, nie identyfikujący podstaw stawianych zarzutów do poszczególnych kwestii. Przeto nic nie stoi na przeszkodzie do twierdzenia, że Sąd Okręgowy dokonał oceny materiału dowodowego (prawidłowo zgromadzonego w sprawie) zgodnie z doświadczeniem życiowym, regułami logicznego rozumowania, bezstronnie, racjonalnie rozważył materiał dowodowy jako całości, dokonał wyboru wskazanych w uzasadnieniu środków dowodowych, ważąc ich moc z odniesieniem do pozostałego materiału dowodowego. W odniesieniu do jedynych skonkretyzowanych twierdzeń powoda, że biegłym opracowującym opinię w sprawie nie udało się ustalić uszkodzenia wzroku powoda w chwili aresztowania, gdyż nie zadali sobie oni trudu rzetelnego przeanalizowania istniejącej dokumentacji lekarskiej, pomimo przedstawienia stosownej dokumentacji medycznej, zauważyć należy o nieadekwatności tych twierdzeń do treści opracowanej przez Instytut opinii w sprawie. Otóż wszelkie wątpliwości w tym względzie obrazuje konkluzja szczegółowej opinii stwierdzająca, że postępujące u powoda pogorszenie ostrości wzroku lewego oka jest skutkiem procesu naturalnego przebiegu wieloletniego (dwudziestoletniego) chorobowego jego stanu w postaci jaskry. Powód przebywając w zakładzie karnym systematycznie korzystał z konsultacji okulistycznej oraz w zależności od potrzeb leczenia szpitalnego. Stwierdzono u --- STRONA 15 --- niego jaskrę dokonana oka prawego i prawie dokonana oka lewego, zwyrodnienie rogówek obu oczu, zez rozbieżny oka lewego, stan pooperacyjny jaskrawych obu oczu, nadciśnienie tętnicze. Obecnie u powoda występuje praktyczna ślepota. Powoduje to, że aktualny stan narządu wzroku u powoda stanowi uszczerbek na jego zdrowiu w 100 %. Uszczerbek ten wiązać jednak należy z zaawansowanymi samoistnymi zamianami chorobowymi toczącymi się od wielu lat, bowiem proces diagnostyczno-leczniczy podczas pobytu w aresztach śledczych był prawidłowy. Ustalenie uszczerbku na zdrowiu w konkretnym dniu nie jest obecnie możliwe. (…) W okresie pobytu powoda w warunkach pozbawienia wolności, dokumentacja lekarska niego dotycząca nie wskazuje istotnego ani podwyższenia, ani obniżenia u niego ciśnienia wewnątrzgałkowego. Świadczy to o skuteczności podejmowania leczenia lekarskiego. Wbrew odmiennym w tym względzie zarzutom apelacji biegli (przedstawiciele Instytutu) rzetelnie przeanalizowali istniejącą i przedstawioną do akt sprawy dokumentację lekarską z lat 2000 i 2001, opracowując wobec stawianych przez powoda zarzutów trzy opinie sądowo-lekarskie. Wyjaśnione zostały w nich wszelkie wątpliwości w kontekście zawartości dokumentacji medycznych. Tak też Sąd Okręgowy znajdował pełne podstawy do oparcia wyroku na treści w pełni wiarygodnego dowodu - opinii Instytutu i to bez uciekania się do opracowywania preferowanej przez powoda konkurencyjnej opinii medycznej. Zauważyć należy, że podstawą wniosku o opracowanie kolejnej opinii medycznej nie może być przeświadczenie strony o błędności czy też niekompletności opinii, skoro stawiane do niej zarzuty o tym nie świadczą. Bezzasadne w tym kontekście okazały się zarzuty powoda w przedmiocie jego twierdzeń, że w chwili zagrożenia i przeżytego stresu występują niego nagłe, bardzo wysokie, ale i krótkotrwałe wzrosty ciśnienia tętniczego (ataki jaskrowe), które powodują uszkodzenia nerwu wzrokowego, mimo regularnego zażywania leków. Kwestie bowiem z tym związane były przedmiotem --- STRONA 16 --- szczegółowej analizy opinii ze stwierdzeniem, że głównym celem leczenia jaskry jest obniżenie ciśnienia wewnątrzgałkowego. Jest to jedyny skuteczny sposób ochrony nerwu wzrokowego, którego zanik w przebiegu choroby stopniowo postępuje. Tym niemniej, pomimo leczenia, dynamika progresu neuropatii jaskrawej może przebiegać niezależnie od uzyskanych wartości ciśnienia wewnątrzgałkowego i często nie ma możliwości jej zahamowania. W okresie pobytu powoda w warunkach pozbawienia wolności, dokumentacja lekarska niego dotycząca nie wskazywała istotnego ani podwyższenia, ani obniżenia u niego ciśnienia wewnątrzgałkowego. Świadczy to o skuteczności podejmowania leczenia lekarskiego . W tej sytuacji wywody apelacji na temat nieprawidłowego wniosku Sądu Okręgowego o odpowiedniej opiece medycznej nad powodem w trakcie jego pobytu w Aresztach Śledczych w Krakowie i Bytomiu nie znajdują jakiegokolwiek potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Rzecz jasna nie może o stawianej przez powoda w tym względzie tezie świadczyć fakt występowania u niego stanów chorobowych, ponieważ geneza i okoliczności ich powstania zostały wyjaśnione we wzmiankowanej opinii Instytutu. W konsekwencji powyższego nie występują w sprawie jakiekolwiek okoliczności dające podstawę do twierdzenia o bezprawnych w stosunku do powoda działaniach czy też zaniechaniach pracowników jednostek organizacyjnych strony pozwanej związanych z dochodzonymi przez powoda roszczeniami. Identycznie rzecz się kształtuje zakresie zarzutów apelacji dotyczących rzekomych nieludzkich represji zgotowanych przez Prokuratorów Prokuratury Okręgowej w wyniku których doszło do nieczynności prawego oka powoda wskutek pęknięcia oraz praktyczna utrata ostrości wzroku i całkowitego pola widzenia w jego lewym oku. Nie ma bowiem w sprawie żadnych wątpliwości, że wszelkie działania Prokuratury były dokonywane w granicach prawa, co w --- STRONA 17 --- efekcie rzeczy doprowadziło do skierowania przeciwko powodowi i innym, do Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia aktu oskarżenia (sygn. akt VI Ds. 27/01) o przestępstwo z art. 286 § 1 w zw. art. 294 § 1 z art. 12, w zw. z art. 65 k.k., prowadzonej do sygn. akt II K 1379/02. Podczas prowadzonego na wniosek Prokuratury śledztwa powód był dwukrotnie badany przez biegłych lekarzy z ZMS CM UJ, którzy w sprawozdaniu sądowo lekarskim z dnia 19 października 2001 r. stwierdzili, że aktualny stan zdrowia powoda pozwala na udział w czynnościach procesowych. W drugim sprawozdaniu sądowo lekarskim z dnia 12 lutego 2002 r. biegli w sytuacji pogorszenia się stanu zdrowia powoda zlecili przewiezienie go do Aresztu Śledczego w Bytomiu na Oddział Szpitalno- Okulistyczny celem leczenia wrzodu rogówki oka prawego (oko w pełni niewidzące). Wszelkie twierdzenia powoda jakoby sprawa karna była niesłusznie przeciwko niemu wytoczona i stanowiła efekt działania bezwzględnego karierowicza, posługującego się metodami śledztwa prokuratora Marka Wełny hołdującego swej pseudoteorii „kryminalizacji działalności gospodarczej”, opierającego się na fałszywych dowodach; nie brania przez Prokuratorów prowadzących śledztwo pod uwagę wskazań doc. dr A K-Z zalecającej minimalizację narażania chorego (powoda) na stres; posługiwał się przez Prokuratorów groźba aresztu wydobywczego, aresztowaniem członków rodziny syna powoda J S przez egzaminem dyplomowym na Politechnice Wrocławskiej, szwagierki M P, najbliższego współpracownika powoda J S; prowadzenia rewizji w domu powoda i siedzibie Spółki sp. z o.o. we Wrocławiu i siedzibie Liceum z doprowadzeniem do całkowitej dewastacji owych podmiotów prawa; rozpoczęcia represje wobec starszego syna powoda M S powodujące straty w jego działalności gospodarczej, ostatecznie nie stawiając mu żadnych zarzutów, ani go nie przesłuchując itp. - nie znajdują jakiegokolwiek racjonalnego potwierdzenia w zaoferowanym przez powoda materiale dowodowym. Zatem nie może świadczyć o twierdzonym przez powoda psychicznym znęcaniu się przez Prokuratorów nad nim, nieludzkim czy --- STRONA 18 --- tez niewłaściwym jego traktowaniu. Dodać należy, że twierdzenia pozostawania w związku z powyższymi działaniami (jeśli w ogóle miały miejsce) z aresztowaniem powoda w najmniejszym stopniu nie zostały wykazane. Nie stanowi tego wniosek o przeprowadzenie dowodu z akt karnych, liczących kilkadziesiąt tomów, bez określenia dowodów z dokumentów mających być w odniesieniu do nich przeprowadzonych i podaniem tego dotyczących tez dowodowych. Reasumując brak bezprawności działań przedstawicieli jednostek organizacyjnych strony pozwanej w stosunku do powoda implikuje niemożność dochodzenia przez niego odszkodowania czy też zadośćuczynienia wywodzonych z odpowiedzialności deliktowej przewidzianej w art. 417 k.c. to w zw. z art. 444, 445, i 448 k.c. oraz art. 361 k.c. Poza jakimkolwiek zasięgiem oceny zasadności apelacji pozostaje jej zarzut naruszenie zaskarżonym wyrokiem godności powoda poprzez nieadekwatny pseudoteoretyczny wywód Sądu dotyczący znaczenia stresu dla neuropsychicznej choroby powoda, wręcz zakpienie sobie z nieludzkiej tragedii przez niego przeżytej, zgotowanej mu przez psychologicznych prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Nie ma on bowiem jakiegokolwiek związku z kreowaną przez powoda odpowiedzialnością strony pozwanej. Z tych wszystkich względów, w oparciu o wcześniej powołane przepisy prawa, na podstawie art. 385 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 102 w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. W sprawie bowiem zaistniał szczególnie uzasadniony wypadek do braku obciążania powoda, przegrywającego sprawę na tym etapie postępowania, pełną odpowiedzialności z tym związaną (koszty po 7.200 zł na rzecz poszczególnych jednostek organizacyjnych strony pozwanej). Stanowi go kiepska sytuacja zdrowotna, materialna powoda.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział#I ACa 181/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krak#art. 65 k.k.#art. 417 k.c.#art. 6 k.c.#art. 361 § 1 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 378 § 1 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 233 § 1 wymaga#art. 361 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.