Teza / krótkie omówienie
niematerialnej ochrony jego dóbr osobistych w postaci nakazania pozwanym złożenia oświadczenia prostującego nieprawdziwe fakty, jest uzasadnione. Z treści ujętego w żądaniu pozwu oświadczenia Sąd wyeliminował sformułowan
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 170/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 marca 2012 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Hanna Nowicka de Poraj Sędziowie: SSA Maria Kus-Trybek SSA Józef Wąsik Protokolant: st.sekr.sądowy Małgorzata Galica po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2012 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa (…) przeciwko (…),(…) i (…) o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 17 listopada 2011 r. sygn. akt I C 1305/10 1. oddala apelację: 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanych solidarnie kwotę 900zł (dziewięćset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
--- STRONA 2 ---
I ACa 170/12 U Z A S A D N I E N I E Powód (…) domagał się nakazania pozwanym (…),(…) i (…) aby opublikowali na stronie internetowej SM (…) w zakładce „aktualności" –http”// (…).pl.tl oraz w formie ulotki o formacie nie mniejszym niż A4, umieszczanej w oddawczej skrzynce pocztowej każdego z członków spółdzielni, oświadczenia, zawierającego przeproszenie powoda i sprostowania nieprawdziwych informacji. W szczególności chodziło o wskazanie, iż nie jest prawdą jakoby powód pełniąc funkcję członka Rady Nadzorczej .„(…)", zlecił spółce (…) w (…), w której pełnił funkcję członka prezesa zarządu, odpłatne wykonywanie prac na rzecz . „(…)". Powód wniósł także o zasądzenie od każdego z pozwanych na rzecz (…) kwot po 10 000 zł, od każdego z pozwanych, tytułem zadośćuczynienia oraz zasądzenie solidarnie od pozwanych na jego rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu powód wskazał, iż w dniu 27 maja 2010 roku na stronie internetowej SM (…) oraz w ulotkach informacyjnych dostarczanych do członków spółdzielni zamieszczona została nieprawdziwa wiadomość, że powód jako członek Rady Nadzorczej SM (…) zlecił spółce (…), w której pełnił funkcje prezesa zarządu, odpłatne wykonywanie regulacji stanu prawnego nieruchomości będących we władaniu Spółdzielni. Tymczasem powód, w dniu zawarcia umowa ze spółką (…), nie był jeszcze członkiem władz Spółdzielni. Autorami tej nieprawdziwej i naruszającej dobra osobiste powoda informacji są pozwani, jako członkowie zarządu SM (…). Pozwani nawet nie zbadali czy rozpowszechniane przez nich informacje są prawdziwe. Powód nie uczestniczył w zawarciu umowy z dnia 12 marca 2001 r pomiędzy SM (…) a spółka (…), nie reprezentował żadnej ze stron. Sugerując nieprawdziwie, iż tak było pozwani
--- STRONA 3 ---
oczernili powoda i poważnie naruszyli zaufanie jakim darzyli powoda członkowie Spółdzielni. Odwołując się do treści art. 24 kc powód podniósł, że działanie pozwanych było bezprawne. Za bezprawne należy bowiem uznać wyrażenia obraźliwe skierowane publicznie pod adresem określonej osoby, nawet wówczas, gdy ich wypowiedzenie miało na celu obronę uzasadnionego interesu społecznego. Tak samo należy ocenić podawanie do publicznej wiadomości informacji nieprawdziwych szkalujących inna osobę. Dokonane przez pozwanych naruszenie dóbr osobistych powoda uzasadnia żądanie usunięcia jego skutków, w szczególności poprzez złożenia przez nich oświadczenia odwołującego nieprawdziwe twierdzenia zawarte w ulotce reklamowej, którego treść będzie opublikowana w taki sam sposób, w jaki pozwani naruszyli dobra osobiste powoda, czyli poprzez zamieszczenie na stronie internetowej oraz rozdystrybuowanie wśród wszystkich członków spółdzielni. W ocenie powoda zasadne jest także żądanie zasadzenia kwoty zadośćuczynienia na wskazany cel społeczny, z uwagi na co najmniej rażące niedbalstwo, którego pozwani dopuścili się nie sprawdzając danych, które następnie ujawnili w sposób niezgodny z prawdą. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania. Pozwani zarzucili, iż to że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, jest jego subiektywnym odczuciem. Ponadto działanie pozwanych nie było bezprawne. Podali, że ich pisemne wystąpienie z dnia 27 maja 2010 roku, stanowiło odpowiedź na rozpowszechnianą wśród członków SM (…) ulotkę zatytułowaną „(…)". W ulotce tej zachęcano członków Spółdzielni do uczestniczenia w Walnym Zgromadzeniu, ale też podawano szereg nieprawdziwych informacji i zarzutów pod adresem pozwanych, jako ówczesnych członków zarządu. Były to bardzo poważne oskarżenia o
--- STRONA 4 ---
popełnienie czynów stanowiących przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego - wszystkie nieprawdziwe. Treść tej ulotki naruszała dobre imię pozwanych, nieodzowne dla pełnienia funkcji członków zarządu spółdzielni. W tej sytuacji wystąpienie z dnia 27 maja 2010 roku postrzegać należy jako formę obrony pozwanych przed oszczerstwami, propagowanymi do wiadomości publicznej w postaci ulotki oraz na stronie internetowej „(…).pl.tl". Przedmiotowa ulotka nie była podpisana, nie budziło jednak wątpliwości iż firmuje ją Stowarzyszenie Członków . „(…)". Osoba powoda (…) została wskazana w piśmie zarządu z dnia 27 maja 2010 roku, albowiem według rozeznania pozwanych w ostatnim czasie brał on czynny udział w działalności w/w Stowarzyszenia. Zawarte w ulotce Stowarzyszenia stwierdzenie o konieczności wyboru do rady Nadzorczej człowieka „który nie będzie ulegał pokusom załatwienia swoich interesów" pozwani odebrali jako odnoszące się do powoda i uznali za element jego kampanii wyborczej do Rady Nadzorczej. Pozwani przyznali, iż umowa między . (…) a (…) zawarta w czasie, gdy powód nie był jeszcze członkiem rady nadzorczej pozwanej …. Podanie informacji przeciwnej pozwani usprawiedliwiali krótkim okresem czasu, jaki mieli na przygotowanie tego wystąpienia oraz długim okresem, który upłynął od daty zawarcia kwestionowanej umowy z dnia 12 marca 2001 r. W tej sytuacji działania pozwanych nie mogą być uznane za rażąco niedbałe, czy też umyślne. Dodatkowo pozwani podali, iż postępowanie powoda budziło też inne zastrzeżenia. Powód, będąc Przewodniczącym Rady Nadzorczej Spółdzielni i kontrolując współpracę zarządu ze spółką (…), nie ujawnił wobec pozostałych członków Rady Nadzorczej swojego uczestnictwa w tej spółce i pełnienia w niej funkcji prezesa zarządu. To było przedmiotem zarzutów względem niego i w konsekwencji odwołania go z zajmowanego stanowiska i z członkostwa w Radzie nadzorczej na Walnym Zgromadzeniu członków Spółdzielni w dniu 31 maja 2003 roku. Sama omyłka co do kolejności zawarcia umowy pomiędzy Spółdzielnią a (…) i późniejszym wyborem powoda do Rady Nadzorczej
--- STRONA 5 ---
Spółdzielni - wywodzą dalej pozwani - w niczym nie umniejsza udziału powoda w tym przedsięwzięciu. Powód pełniąc funkcję Przewodniczącego Rady Nadzorczej rozliczał zarząd Spółdzielni ze współpracy ze spółką (…), a co więcej reprezentował Radę Nadzorczą w negocjacjach zarządu Spółdzielni z tą spółką, nie uważając za stosowne się wyłączyć się z tego postępowania, a gdy do ugody nie doszło prowadził przeciwko spółdzielni proces o zapłatę wynagrodzenia za świadczone usługi. Wyrokiem z dnia 17 listopada 2011 r. Sąd Okręgowy w Krakowie: nakazał pozwanym (…),(…) i (…), aby opublikowali w formie ulotki o formacie nie mniejszej niż A - 4 umieszczonej w oddawczej skrzynce pocztowej każdego z członków spółdzielni przeprosin o następującej treści: "my niżej podpisani (…) , (…) , (…) przepraszamy pana (…) za opublikowanie nieprawdziwych o nim wiadomości — zamieszczonych piśmie z dnia 27 maja 2010 r. skierowanym do członków Spółdzielni Mieszkaniowej „ (…) " w (…) , którym podano informację krzywdzące i naruszające jego dobra osobiste. Nieprawdziwa jest informacja, że pan (…) pełniąc funkcję w Radzie Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „ (…) " zlecił spółce (…) w (…) , w której pełnił funkcje członka prezesa zarządu, wykonywanie prac na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej „ (…) ". Informacja ta jest niezgodna z prawdą, ponieważ umowa ze spółką (…) została zawarta przed objęciem funkcji członka Rady Nadzorczej przez pana (…) ". (punkt I). Sąd oddalił powództwo w pozostałej części (punkt II), zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (punkt III), i zniósł wzajemnie między stronami koszty postępowania (punkt IV). W uzasadnieniu Sąd Okręgowy ustalił, że powód jest co najmniej od 2001 roki członkiem zarządu (…) w (…) a w 2001 roku pełnił także funkcję prezesa
--- STRONA 6 ---
tej spółki. W dniu 12 marca 2001 roku . (…) w (…) reprezentowana przez prezesa zarządu (…) oraz członka zarządu (…) (zleceniodawca) zawarła z (…) w (…) reprezentowaną przez wiceprezesów (…) i (…) (zleceniobiorcą) umowę dotyczącą regulacji stanu prawnego nieruchomości pozostających we władaniu spółdzielni, a w szczególności doprowadzenia do nabycia prawa użytkowania wieczystego dla Spółdzielni oraz nieodpłatnego przeniesienia własności znajdujących się na gruntach budynków za wynagrodzeniem. W późniejszym okresie doszło do sporu pomiędzy stronami tej umowy i w związku z tym toczyła się przed sądem sprawa o zapłatę wynagrodzenia, która zakończyła się zasądzeniem od . (…) na rzecz Spółki kwoty odpowiadającej ok. 80 % umówionego wynagrodzenia. Do podpisania umowy …z (…) doszło w ten sposób, iż ówcześni członkowie zarządu spółdzielni (…) i (…), skontaktowali się ze spółką (…) , która znana była (…), gdyż był on sąsiadem (…). Umowa została zawarta bez przetargu na podstawie rekomendacji wykonawcy ówczesnej Radzie Nadzorczej przez zarząd. Ustalił następnie Sąd Okręgowy, że w dniu 6 kwietnia 2001 roku, Walne Zgromadzenie Członków SM „(…)" wybrało powoda do Rady Nadzorczej SM, w której następnie pełnił on funkcje przewodniczącego. Członkowie Rady Nadzorczej na początku swojej kadencji nie byli informowani, iż powód jest członkiem zarządu spółki (…). Jako Przewodniczący Rady Nadzorczej (…) nadzorował zarząd, w tym i jego współpracę z firmą (…) w (…) w zakresie wykonywania umowy z dnia 12 marca 2001 roku. W dniu 28 listopada 2001 roku powód brał udział jako Przedstawiciel Rady Nadzorczej Spółdzielni w spotkaniu przedstawicieli (…) (reprezentowanej przez (…)) oraz zarządu SM (…), którego przedmiotem było wyjaśnienie sprawy rozwiązania umowy z dnia 12 marca 2001 roku, oraz zapłaty na rzecz (…) wynagrodzenia w kwocie 17 080 zł . Na spotkaniu tym przedstawiciel (…) powiadomił spółdzielnię, iż spółka w
--- STRONA 7 ---
dniu 18 listopada 2002 roku złożył pozew do sądu o zapłatę wynagrodzenia w kwocie 17 080 zł. Ustalił Sąd, że w dniu 22 czerwca 2002 roku weszła w życie zmiana Regulaminu Rady Nadzorczej pozwanej, polegająca na wprowadzeniu zakazu zajmowania się przez członka Rady Nadzorczej interesami konkurencyjnymi wobec spółdzielni, a w szczególności uczestniczenia jako wspólnik lub członek władz przedsiębiorstw prowadzących działalność konkurencyjną wobec …, także wykonywania usług na rzecz .. oraz uczestniczenia jako wspólnik lub członek władz w podmiotach gospodarczych prowadzących działalność na rzecz Spółdzielni. Na Walnym Zgromadzeniu Członków …w dniu 31 maja 2003 r, doszło do odwołania powoda z funkcji Przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółdzielni - przed upływem kadencji. Sprawa ta została wprowadzona do porządku obrad na wniosek jednego z członków spółdzielni, który zarzucał powodowi, że jako Przewodniczący Rady Nadzorczej „podał Spółdzielnię do Sądu". Podczas Walnego Zgromadzenia Spółdzielni w dniu 24 kwietnia 2004 r powód kandydował do …, ale nie został wybrany. Od 2003 roku powód nie pełnił funkcji w organach statutowych pozwanej …. Kolejno ustalił Sąd Okręgowy, że na dzień 29 maja 2010 roku zostało zwołane Walne Zgromadzenie pozwanej w celu, m. in., wyboru członków Rady Nadzorczej. Przed zebraniem do skrzynek pocztowych członków spółdzielni dotarła ulotka rozpowszechniana przez działające na terenie osiedla Stowarzyszenie Członków . „(…)". W ulotce tej apelowano, by do Rady Nadzorczej wybrać osobę, która „zdawać będzie sobie sprawę z powagi stanowiska (...) była człowiekiem mądrym, prawym, człowiekiem, który nie będzie ulegał pokusom załatwiania swoich interesów oraz interesów Zarządu SM sprzecznych z interesami jego elektoratu, człowiekiem kompetentnym i nie ograniczającym swojej działalności tylko do posiedzeń Rady". Aktualnemu Zarządowi pozwanej zarzucono w ulotce, że „działa na szkodę spółdzielców, notorycznie lekceważąc ich prawa i nie stosując się do statutu i Prawa
--- STRONA 8 ---
Spółdzielczego". Przedmiotowa ulotka nie była podpisana ale wskazany na niej adres internetowy jednoznacznie określał jako autora Stowarzyszenie. W odpowiedzi na to wystąpienie członkowie zarządu Spółdzielni - pozwani w niniejszej sprawie (…),(…) i (…) - napisali w dniu 27 maja 2010 r pismo, w którym odnieśli się do zarzutów stawianych w ulotce zarządowi spółdzielni. W końcowej części tego pisma, jego autorzy wskazali, iż powód jest osobą, która „duchowo, a niekiedy osobiście" wspiera Stowarzyszenie (…). Podali, iż „znając przypuszczalny skład autorów ulotki, łatwo domyśleć się, kto miałby być owym mądrym i prawym człowiekiem, który „ nie będzie ulegał pokusom załatwiania swoich interesów " . To przecież Pan (…) zasiadając w Radzie Nadzorczej (wraz z Panią (…) ) zlecił swojej spółce (…) porządkowanie spraw terenowo -prawnych SM „ (…) " i później przez 4 lata procesował się z nami o wynagrodzenie w kwocie 17 080zł, narzucone w zawartej ze spółdzielnią umowie". Pismo pozostało rozpowszechnione wśród mieszkańców osiedla poprzez pozostawienie go w skrzynkach pocztowych oraz przez jego zamieszczenie na nowopowstałej stronie internetowej spółdzielni. Ustalił wreszcie Sąd Okręgowy, że podczas Walnego Zgromadzenia w dniu 29 maja 2010 roku (…) pomimo zgłoszenia jego kandydatury do Rady Nadzorczej nie wraził zgody na kandydowanie. Powód nie jest członkiem Stowarzyszenia (…), jednakże przed Walnym Zgromadzeniem z 29 maja 2010 roku uczestniczył wraz z członkami tego Stowarzyszen ia w spotkaniu z Prezesem Spółdzielni, omawiając sprawy związane z budową sieci wodociągowej osiedla. Oceniając powyższe fakty Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo uzasadnione. W pierwszej kolejności Sąd in extenso przytoczył treść przepisów art. 23 i 24 par. 1 kc. Z ich literalnego brzmienia wynika, że przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie, są: 1) istnienie dobra osobistego,
--- STRONA 9 ---
2) zagrożenie lub naruszenie tego dobra, 3) bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Pierwsze dwie przesłanki udowodnić musi powód dochodzący ochrony; pozwany może bronić się zaś, wykazując, że nie działał bezprawnie. W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, powód wykazał, że doszło obiektywnie do naruszenia jego dóbr osobistych w postaci czci i dobrego imienia (godności osobistej), poprzez rozpowszechnienie nieprawdziwej informacji o jakoby będąc przewodniczącym Rady Nadzorczej pozwanej Spółdzielni udzielił odpłatnego zlecenia spółce, w której pełnił obowiązki prezesa zarządu. Działanie pozwanych Sądu uznał za bezprawne, wskazując, iż pozwanym nie udało się obalić domniemania z art. 24 par. 1 kc. Bezprawnym jest bowiem każde naruszenie dóbr osobistych, jeśli nie zachodzi żadna z okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. W grę wchodzić mogą: 1/ działanie w ramach porządku prawnego, 21 wykonywanie prawa podmiotowego, 3/ zgoda pokrzywdzonego, 4/działanie w obronie uzasadnionego interesu. Pozwani twierdzili, że redagując pismo z dnia 27 maja 2010 r działali w ramach obrony przed nieuzasadnioną krytyką skierowaną wobec nich jako członków zarządu spółdzielni przez Stowarzyszenie z którym powód co najmniej sympatyzuje, wspierając jego członków swoją wiedzą i doświadczeniem zawodowym. Okoliczności te nie uchylają jednak bezprawności działania pozwanych, w sytuacji, gdy podana przez nich informacja o powodzie, jest nieprawdziwa. Wbrew temu co pozwani podali w piśmie z dnia 27 maja 2010 r, w dacie podpisywania umowy tj. w dniu 12 marca 2001 roku powód nie był jeszcze członkiem organów spółdzielni. Do Rady Nadzorczej powód został wybrany na walnym Zgromadzeniu …w dopiero dniu 6 kwietnia 2001 roku. Tym samym nie narzucał …, obowiązku zawarcia ze spółką, w której pełnił funkcję prezesa, umowy a w konsekwencji wynagrodzenia za świadczone przez nią usługi. Sąd wskazał następnie, iż co prawda powód zasiadając już w Radzie Nadzorczej kontrolował wykonanie umowy z dnia 12 marca 2001 r, jednakże okoliczność ta została już oceniona
--- STRONA 10 ---
negatywnie przez członków … na Walnym Zgromadzeniu w dniu 31 maja 2003 roku. Sąd poddał następnie analizie pojęcie dopuszczalnej krytyki i przyjął, że wypowiedź pozwanych granice te przekroczyła. Z tych przyczyn Sąd Okręgowy przyjął, iż żądanie powoda w przedmiocie niematerialnej ochrony jego dóbr osobistych w postaci nakazania pozwanym złożenia oświadczenia prostującego nieprawdziwe fakty, jest uzasadnione. Z treści ujętego w żądaniu pozwu oświadczenia Sąd wyeliminował sformułowanie, iż następstwem rozpowszechnienia pisma z dnia 27 maja 2010 r była dyskredytacja powoda w opinii członków …. Powód nie wykazał, by konsekwencją przedmiotowego zdarzenia było podważenie jego wiarygodności czy autorytetu w oczach innych spółdzielców. W szczególności z przebiegu Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni z dnia 27 maja 2010 roku wynika, iż jego kandydatura została zgłoszona do Rady Nadzorczej, a jedynie powód nie wraził zgody na kandydowanie. Sąd oddalił powództwo w części w jakiej powód domagał się publikowana przeprosin również na stronie internetowej SM (…) w zakładce „aktualności" - http"//(…).pl.tl. Sąd zwrócił uwagę, iż w/w strona jest oficjalną stroną internetową Stowarzyszenia Członków … „(…)", na tej zaś stronie pismo pozwanych z dnia 27 maja 2010 roku nie było rozpowszechniane. Sąd argumentował następnie, że choć w świetle treści art. 24 par. 1 kc katalog środków służących usunięciu skutków naruszenia dobra osobistego nie jest zamknięty, to muszą to być środki celowe, nadające się do spełnienia przypadających im funkcji, takie, które, „które według powszechnie przyjętych poglądów lub pojęć danego środowiska stanowią ekwiwalent wyrządzonej krzywdy w tym znaczeniu, że niejako niwelują jej skutki". Dany środek powinien być dobrany stosownie do rodzaju, intensywności i zasięgu dokonanego naruszenia. Biorąc pod uwagę, że pismo zarządu z dnia 27 maja 2010 r rozpowszechniane było poprzez jego umieszczenie w skrzynce
--- STRONA 11 ---
pocztowej członków spółdzielni, w taki też sam sposób nakazano pozwanym złożenie oświadczenia, oddalając to żądanie w dalej idącej części. Sąd oddalił również powództwo w części w jakiej powód żądał zasądzenia od każdego z pozwanych kwot po 10 000 zł. na wskazany w pozwie cel społeczny. Analizując podstawę prawną tego roszczenia - art. 448 k.c. - Sąd Okręgowy wyraził pogląd, iż pokrzywdzony może żądać zadośćuczynienia pieniężnego, bądź świadczenia na cel społeczny wyłącznie od osoby, która ponosi za dokonane naruszenie. Za słusznością tej tezy o odpowiedzialności na zasadzie winy przemawia głównie wykładnia systemowa, a więc deliktowy charakter odpowiedzialności. Następnie Sąd Okręgowy odwołał się do poglądu wyrażonego w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2006 r., I CSK 81/05, (OSP 2007, z. 3, poz. 30), gdzie przyjęto, że zasądzenie odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny wymaga kwalifikowanej winy sprawcy tj. winy umyślnej albo rażącego niedbalstwa. Zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny ma bowiem charakter wyraźnie represyjny oraz prewencyjno-wychowawczy. Aprobując to ostatnie stanowisko, Sad Okręgowy uznał, iż okoliczności niniejszej sprawy nie pozwalają na przypisanie pozwanym działania umyślnego czy też rażącego niedbalstwa. Pozwani redagując pismo z dnia 27 maja 2010 r działali w zamiarze odpowiedzi na krytykę sformułowaną pod adresem zarządu spółdzielni przed Walnym Zgromadzeniem Członków …, a sformułowaną i rozpowszechnianą przez członków Stowarzyszenia „(…)". Celem pozwanych nie było naruszenie dóbr osobistych powoda, ale obrona przed zarzutami członków Stowarzyszenia (z którymi powód współpracował). Mając przy tym na uwadze, iż w istocie powód pełnił w 2001 roku funkcję członka Rady Nadzorczej, a jednocześnie był prezesem zarządu Spółki (…), która w tym samym czasie wykonywała zlecenie na rzecz spółdzielni, błędne przyjęcie, iż wybór powoda do Rady Nadzorczej nastąpił przed podpisaniem umowy z (…), należy przypisać brakowi dołożenia przez pozwanych staranności w
--- STRONA 12 ---
sprawdzeniu tych faktów. Nie sposób jednak przypisać pozwanym niedbalstwa rażącego. A zatem powód nie wykazał, iż pozwani redagując pismo z dnia 27 maja 2010 roku, działali umyślnie czy z rażącym niedbalstwem, dlatego też Sąd Okręgowy oddalił żądanie zasądzenia kwoty na wskazany cel społeczny. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu Sąd Okręgowy wskazał przepis art. 100 kpc. Sąd zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz powoda koszty w tej części, w jakiej powód utrzymał się ze swoimi żądaniami tj. w zakresie niemajątkowej ochrony dóbr osobistych. Na koszty te składa się opłata sądowa od pozwu w kwocie 600 zł ustalona na podstawie art. 26 ust.l pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2005 r. nr 167, poz. 1398). Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył apelacją powód, w części dotyczącej oddalenia powództwa o zasądzenie od pozwanych kwot po 3.000 zł. na cel społeczny (punkt II) oraz w części obejmującej orzeczenie o kosztach procesu zawarte w punkcie IV wyroku. Zaskarżonemu wyrokowi powód zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 448 kc, w zw. z art. 24 kc, poprzez jego niewłaściwą wykładnię oraz zastosowanie, co miało wpływ na oddalenie przez Sąd I instancji wniosku powoda o zasądzenie od pozwanych zadośćuczynienia na cel społeczny. W uzasadnieniu apelujący polemizuje z poglądem Sądu, jakoby zasądzenie odpowiedniej sumy na cel społeczny od osoby, która dopuściła się naruszenia dóbr osobistych wymagało kwalifikowanej winy sprawcy, tj. winy umyślnej bądź rażącego niedbalstwa. Odwołując się do innych judykatów powód wywodzi, iż wina naruszyciela nie musi mieć charakteru kwalifikowanego, gdyż dla takiego stopniowania brak podstaw w tekście normatywnym. Odpowiedzialność podmiotu naruszającego dobra osobiste oparta jest na reżimie czynów niedozwolonych, czyli na zasadzie winy (a nie winy kwalifikowanej) przy przyjęciu, że jednakowe są kryteria zasądzenia tak
--- STRONA 13 ---
zadośćuczynienia jak i kwoty na cel społeczny. W niniejszym postępowaniu został potwierdzony brak rzetelności i staranności w działaniu członków zarządu pozwanej Spółdzielni, w przy sporządzaniu ulotki z dnia 27 maja 2010 r, które to działania doprowadziły do naruszenia dóbr osobistych powoda. Od osób pełniących tak odpowiedzialne stanowiska należy wymagać daleko większej staranności. Z tego względu nie sposób zaaprobować stanowisko Sądu I instancji, który odmówił zasądzenia jakiejkolwiek kwoty na wskazany przez powoda cel, zwłaszcza, że stan faktyczny sprawy wyraźnie ujawniał poczucie krzywdy powoda doznane na skutek opublikowania krzywdzącej ulotki zarządu. Na tej podstawie powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku w punkcie II, przez zasądzenie od każdego z pozwanych na rzecz (…) w (…) kwot po 3.000 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania do dnia zapłaty oraz w punkcie IV przez zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych. SĄD APELACYJNY ZWAŻYŁ CO NASTĘPUJE. Apelacja powoda jest bezzasadna. Ustalenia faktyczne Sądu I instancji nie są w apelacji kwestionowane. Rzeczą Sądu Apelacyjnego jest więc ocena odmowy zasądzenia kwot po 3 000 zł. od każdego z pozwanych na wskazany przez powoda cel społeczny, na gruncie obowiązujących w tym przedmiocie przepisów prawa materialnego, a to art. 448 kc w zw. z art. 24 par. 1 kc. W uzasadnieniu wyroku oddalającego powództwo w omawianej części Sąd Okręgowy opowiedział się za możliwością zasądzenia świadczenia na cel społeczny wyłącznie wtedy, gdy osoba, która dopuściła się naruszenia dóbr osobistych działała umyślnie, bądź też rażąco niedbale. Wynika to stąd, że świadczenie na cel społeczny, ma w ocenie Sądu charakter ściśle represyjny. Pogląd ten - kwestionowany przez powoda w apelacji - jest w istocie wątpliwy. W literaturze przedmiotu zagadnienie ma charakter sporny, jednakże spór dotyczy tego, czy zadośćuczynienie lub
--- STRONA 14 ---
świadczenie na cel społeczny, przewidziane w art. 448 kc, rekompensuje naruszenie dóbr osobistych działaniem bezprawnym, niezależnie od winy sprawcy, czy też wyłącznie takie naruszenie, za które sprawca ponosi winę. Według przeważającej interpretacji, czyn tego, który narusza dobro osobiste musi nie tylko nosić znamiona bezprawności, lecz być nadto czynem zawinionym (por. System prawa prywatnego pod red. Z. Radwańskiego, prawo zobowiązań - część ogólna, Tom 6, str. 707). Sąd Apelacyjny podziela ten drugi pogląd, już z tej przyczyny, na obszarze reżimu deliktowego naczelną zasadą odpowiedzialności jest zasada winy. Dlatego też, tam gdzie gramatyczna wykładnia przepisu nie prowadzi do odmiennych rezultatów (tak w wypadku art. 448 kc) należy przyjmować, iż do niewypowiedzianych wprost przesłanek odpowiedzialności należy wina sprawcy. Normatywna treść przepisu nie daje jednak podstaw do takiego ograniczania możliwości zasądzenia świadczenia jak uczynił to Sad Okręgowy i przemawia za tym, że art. 448 k.c. - co do zasady - znajduje zastosowanie tylko w wypadku zawinionego naruszenia dóbr osobistych, przy czym każdy stopień winy - także wina nieumyślna - może uzasadniać uwzględnienie zarówno roszczenia o zasądzenie zadośćuczynienia na rzecz poszkodowanego, jak i roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy na cel społeczny (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 czerwca 2011 r, VI ACa 84/11, Lex 863322, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2010 r, IV CSK 340/09, LEX nr 852529). Nie oznacza to, że stopień zawinienia sprawcy nie ma żadnego znaczenia. Może on być brany pod uwagę jako jedna z przesłanek decyzj i o zasądzeniu zadośćuczynienia bądź świadczenia na cel społeczny, bądź też przy ocenie wysokości tych świadczeń. Art. 448 kc stanowi, iż w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub, na jego żądanie, zasądzić odpowiednią sumę na cel społeczny (...). Z użycia w przytoczonym wyżej tekście słowa „może" wynika, iż sądowi przyznano tu pewną swobodę
--- STRONA 15 ---
decyzyjną w sprawie uwzględnienia lub oddalenia żądania o naprawienie krzywdy. Swoboda ta nie ma oczywiście charakteru uznaniowego (por. wywody zawarte w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 lutego 2005 r, SK 49/03, OTK-A 2005/2/13), jednakże roszczenia przewidziane w art. 448 kc dopełniają katalog środków ochrony dóbr osobistych, których zastosowanie powinno być oceniane z uwzględnieniem potrzeby ich wykorzystania w danym stanie faktycznym Dopiero w razie naruszenia konkretnego dobra osobistego można ocenić, czy w ogóle zachodzi potrzeba sięgania po roszczenia wskazane w art. 448 kc, czy zastosowanie jednego z nich pozwoli osiągnąć stan rokujący osiągnięcie pełnej ochrony, czy też konieczne jest zastosowanie w tym celu obu środków (tak uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego (7) z dnia 9 września 2008 r - III CZP 31/08, OSNC 2009/3/36). Wyczerpujące wyliczenie sytuacji, w których sąd może w ogóle nie uwzględnić roszczenia o naprawienie krzywdy nie jest możliwe. Niewątpliwie decydujące znaczenie ma rozmiar i dotychczasowy sposób rekompensowania krzywdy. Stopień winy sprawcy przy dokonaniu naruszenia jak i jego późniejsze zachowanie również mogą być wzięte pod uwagę przy podejmowaniu decyzji. Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności faktycznych ustalonych przez Sąd I instancji, uznać należy, iż wyrok Sadu I instancji w części oddalającej powództwo nie narusza art. 448 kc. Trzeba mieć na względzie, iż krzywda powoda została całkowicie zrekompensowana przez zobowiązanie pozwanych do sprostowania nieprawdziwych informacji naruszających dobra osobiste powoda i rozpowszechnienie tego sprostowania w środowisku, które było adresatem informacji naruszającej dobra osobiste. Sąd miał też na względzie znikomy - obiektywnie rzecz biorąc - rozmiar krzywdy powoda. Co prawda, informacja jakoby powód był Przewodniczącym Rady Nadzorczej pozwanej Spółdzielni w dacie zawarcia umowy z (…) nie była prawdziwa, nie sposób jednak pominąć, że powód był w owym czasie zarówno członkiem spółdzielni jak i Prezesem Spółki, czego nie ujawnił członkom Rady Nadzorczej po
--- STRONA 16 ---
wybraniu go do jej składu, co zresztą było bezpośrednią przyczyną odwołania go z tejże Rady na Walnym Zgromadzeniu Spółdzielni w dniu 31 maja 2003 r. Już wówczas sprawa ta była znana wśród spółdzielców i budziła kontrowersje. W tej sytuacji skojarzenie po kilku latach konfliktu spółdzielni ze spółką (…) z osobą powoda mogło mieć miejsce a niedbalstwo pozwanych przy redagowaniu pisma z dnia 27 maja 2010 r nie może być ocenione jako rażące, choć nie mogło zostać całkowicie usprawiedliwione. W końcu nie sposób pominąć, że pozwani działali pod presją mającego się odbyć Walnego Zgromadzenia w sytuacji, gdy kilka dni wcześniej, stowarzyszenie „(…)" rozpowszechniło ulotkę naruszającą dobra osobiste pozwanych. Jak wynika z ustaleń Sąd pozwani mieli podstawy by kojarzyć osobę powoda z wymienionym Stowarzyszeniem. Co prawda w sytuacji wzajemnego naruszenia dóbr osobistych roszczenia pokrzywdzonych nie znoszą się, to jednak okoliczność ta na tle innych faktów również ma wpływ na decyzję o oddaleniu powództwa o zasądzenie świadczenia z art.448 kc. Wszystkie przedstawione wyżej argumenty musiały doprowadzić do oddalenia apelacji powoda, jako bezzasadnej, w oparciu o przepis art. 385 kc. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie art. 98 kpc w zw. z art. 108 par. 1 kpc. Wysokość wynagrodzenia radcy prawnego określono według § 6 pkt 4 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1349).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział#I ACa 170/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 marca 2012 r. Sąd Apelacyjny w Krakowi#art. 24 kc#art. 24 par.#art. 448 k.c.#art. 100 kpc.#art. 26 ust.l#art. 448 kc#Art. 448 kc#art. 448 kc.#art.448 kc.#art. 385 kc.#art. 98 kpc#art. 108 par.