Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 168/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Wojciech Kościołek (spr.) Sędziowie: SSA Piotr Rusin SSA Barbara Górzanowska Protokolant: st.sekr.sądowy Beata Lech po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2013 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa (…) przeciwko (…) o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 23 listopada 2012 r. sygn. akt I C 368/12 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: A. wykreśla z punktu I i II zaskarżonego wyroku słowa począwszy od litery c) tego punktu tj. od: „c) przebarwienie przez Pana...” do „..... stanowiska wójta gminy (…) ” i w tym zakresie powództwo oddala, B. zasądzoną kwotę 7.000 zł obniża do kwoty 2.000 zł (dwa tysiące złotych),
--- STRONA 2 ---
2. oddala apelację w pozostałym zakresie; 3. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 168/13 UZASADNIENIE Powód (…) domagał się od pozwanego (…): 1) przeproszenia go w formie pisemnego oświadczenia o odpowiedniej formie i treści; 2) opublikowania na koszt pozwanego w czasopiśmie wydawanym przez Urząd Gminy (…) pt. „(…)” oświadczenia w odpowiedniej formie i treści a w razie niewykonania przez pozwanego tego nakazu w terminie, powód domagał się przyznania mu upoważnienia do zastępczego wykonania tej czynności na koszt pozwanego; 2) zaniechania dalszych naruszeń dobrego imienia powoda poprzez formułowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie zarzutów opisanych w żądaniu pozwu. Ponadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w (…) kwoty 12.000 zł tytułem obowiązku zapłaty sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Na uzasadnienie swoich żądań powód, od 2006 r. pełniący funkcję wójta Gminy (…) wskazał, że pozwany w dniu 18 lutego 2011 r. wystosował do Wojewody (…) pismo z nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi jego osoby i członków jego rodziny. Zdaniem powoda podane przez pozwanego w tym piśmie informacje i zarzuty naruszają jego godność osobistą, dobre imię w związku ze sprawowana przez niego funkcją i podważają zaufanie do niego jako Wójta Gminy (…). Powód podniósł, że pozwany dodatkowo w całą sprawę „wciągnął” osoby z rodziny powoda - (…) i (…), pomimo, że nie są oni osobami publicznymi. Takie działania pozwanego są bezprawne i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nadto powód wskazał, że pozwany wraz z córką (…) – w okresie wyborów odbywających się 21 listopada 2010 r. –
--- STRONA 3 ---
rozpowszechniali anonimową broszurę pt. „(…)”, która zawierała szereg informacji nieprawdziwych i naruszała dobra osobiste powoda. Sprawa o ochronę dóbr osobistych wytoczona przed Sądem (…), pod sygn. akt I C (…) przeciwko (…) i (…) zakończyła się zawarciem ugody polegającej na cofnięciu pozwu wobec (…) i zobowiązaniu (…) do opublikowania „za rozpowszechnianie broszury naruszającej dobre imię powoda, jego cześć oraz podważającej jego kompetencje do sprawowania stanowiska Wójta Gminy (…)”. Pozwany (…) wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu swojego stanowiska zaznaczył, że między stronami toczyło się już przed Sądem (…), pod sygn. akt I C (…) postępowanie o ochronę dóbr osobistych, którego zakres przedmiotowy był zbieżny z niniejszą sprawą. Podniósł, że skoro w sprawie tej powód cofnął wobec pozwanego (…) pozew ze zrzeczeniem się roszczenia, to niniejsze powództwo winno zostać oddalone. Nadto argumentował, że powództwo winno zostać oddalone również dlatego, że zachowanie pozwanego nie było bezprawne. Działał on bowiem w obronie uzasadnionego interesu społecznego, jakim jest prawidłowe funkcjonowanie gminy. W ocenie pozwanego, ma on prawo do wyrażania swoich opinii o działaniach powoda, sprawującego funkcję wójta, w tym poddania krytyce jego działalności. Zdaniem pozwanego, powód jest osobą publiczną, co powoduje znaczne ograniczenie sfery jego prywatności. Argumenty przedstawione w przedwyborczej broszurce oraz w liście z dnia 18 lutego 2011 r. pozostają w bezpośrednim związku z prowadzoną przez pozwanego działalnością publiczną. Wystosowanie przez pozwanego, jako mieszkańca gminy (…), listu do Wojewody (…) miało na celu zainteresowanie go działaniami pozwanego pełniącego funkcję wójta tej gminy i zwrócenie uwagi Wojewody do przeprowadzenia kontroli w gminie.
--- STRONA 4 ---
Sąd Okręgowy … w dniu 23 listopada 2012 r. wydał wyrok, w którym: - w punkcie I nakazał pozwanemu (…), aby złożył na piśmie, podpisane czytelnym imieniem i nazwiskiem, na białej kartce papieru, formatu A4, czarną czcionką Arial, o rozmiarze 12 punktowym, oświadczenie skierowane do powoda (…), na jego adres, o treści: „W związku z pismem z dnia 18 lutego 2011 r., skierowanym przeze mnie do Wojewody (…), w którym formułowałem nieprawdziwe zarzuty wobec Pana, oświadczam, że przepraszam Pana za bezprawne i bezpodstawne naruszenie Pana imienia przez formułowanie we wskazanym piśmie zarzutów odnośnie: a) prowadzonych przeciwko Panu śledztw w sprawie domniemanych nieprawidłowości boiska przy budowie „(…)” w (…) w gminie (…) w grudniu 2010 r., b) zlokalizowania przez Pana boiska sportowego w (…) w terenie zalewowym, c) przebarwienia przez Pana skali zniszczeń w Gminie (…) w związku z powodzią i chęcią wypromowania przez Pana własnej osoby, d) przymierzenia się do pozyskania działek pod budowę domów dla powodzian z Zarządu Lasów Państwowych, a w szczególności dla Pana rodziny, Podkreślam, że podane w piśmie informacje są nieprawdziwe, a wskazane zostały w celu podważenia zaufania wobec Pana potrzebnego dla piastowania przez Pana stanowiska wójta gminy (…).”; - w punkcie II nakazał pozwanemu opublikowanie w czasopiśmie wydawanym przez Urząd Gminy (…) pod tytułem „(…)” w pierwszym numerze tego czasopisma wydanym po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, oświadczenia, zajmującego co najmniej połowę pierwszej lub drugiej strony tego czasopisma, czarną czcionką, o rozmiarze co najmniej 12 punktowym o treści: „W związku z pismem z dnia 18 lutego 2011 r., skierowanym przeze mnie do Wojewody (…), w którym formułowałem nieprawdziwe zarzuty wobec (…), oświadczam, że przepraszam Pana (…) za bezprawne i bezpodstawne
--- STRONA 5 ---
naruszenie jego dobrego imienia przez formułowanie we wskazanym piśmie zarzutów odnośnie: a) prowadzonych przeciwko (…) śledztw w sprawie domniemanych nieprawidłowości boiska przy budowie „(…)” w (…) w gminie (…) w grudniu 2010 r., b) zlokalizowania przez (…) boiska sportowego w (…) w terenie zalewowym, c) przebarwienia przez (…) skali zniszczeń w Gminie (…) w związku z powodzią i chęcią wypromowania swojej osoby, d) przymierzenia się przez (…) do pozyskania działek pod budowę domów dla powodzian z Zarządu Lasów Państwowych, a w szczególności dla jego rodziny, Podkreślam, że podane w piśmie informacje są nieprawdziwe, a wskazane zostały w celu podważenia zaufania wobec Pana (…) potrzebnego dla piastowania przez niego stanowiska wójta gminy (…).”; - w punkcie III upoważnił powoda do opublikowania oświadczenia z punktu II wyroku, w razie nie opublikowania tego oświadczenia przez pozwanego; - w punkcie IV zasądził od pozwanego na rzecz Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w (…) kwotę 7 000 zł; - w punkcie V oddalił powództwo w pozostałym zakresie - w punkcie VI zasadził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.702 zł tytułem kosztów postępowania; - w punkcie VII zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.008 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy ustalił, że w czasie wyborów samorządowych w 2010 r. pozwany wraz z córką (…) rozpowszechniali anonimową broszurę pt. „(…)”. Autorzy broszurki zarzucili powodowi zaniedbania w zabezpieczeniu przeciwpowodziowym gminy, chęć zbicia kapitału politycznego na nieszczęściu ludzi oraz zatwierdzenie lokalizacji boiska sportowego w (…) pomimo, że w poprzedniej kadencji powód, będąc radnym protestował przeciwko temu
--- STRONA 6 ---
projektowi zdając sobie sprawę z zagrożeń. Dodatkowo podnieśli, że wobec powoda zostało wszczęte oficjalne śledztwo w związku z podejrzeniami o uchybienia w przetargu na budowę boiska, co naraziło gminę na stratę w wysokości ok. 150.000 zł oraz, że (…) został w przeszłości wyrzucony ze szkoły oraz że zostało złożone zawiadomienie do prokuratury o wyprowadzeniu przez powoda majątku z firmy (…). W dniu 18 lutego 2011 r. pozwany wystosował do Wojewody (…) pismo na temat powoda i jego rodziny. W piśmie tym pozwany po pierwsze wskazał, że w wyniku zawiadomienia Centralnego Biura Antykorupcyjnego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień przez członków Stałej Komisji Przetargowej oraz wójta gminy (…) toczyło się śledztwo przeciwko powodowi w sprawie nieprawidłowości przy budowie „(…)” w (…) w gminie (…). Po drugie pozwany w piśmie tym oskarżył powoda, że pełniąc funkcję wójta zlokalizował w (…) na terenie zalewowym boisko, pomimo tego, że w roku wcześniejszym teren ten był 3 lub 4 krotnie zalewany. Zarzucił powodowi, że inwestycja ta została wykonana wadliwie. Po trzecie pozwany zarzucił powodowi, że ten chciał na powodzi wypromować swoją osobę, „przebarwił skalę zniszczeń” w Gminie (…), podając nieprawdę w wywiadzie telewizyjnym, iż aż 70% infrastruktury drogowej zostało w gminie zniszczone, podczas, gdy zniszczeniu uległo jedynie kilka procent dróg i to w wyniku zaniedbań wójta. Po czwarte pozwany podał w liście, że w styczniu 2011 r. w telewizji (…) został wyemitowany wywiad z powodem oraz z pokrzywdzoną w powodzi rodziną (…). Pozwany podał w liście, że z wywiadu tego wynikało, że powód planuje pozyskać ziemię z Zarządu Lasów Państwowych w celu budowy domów dla powodzian. Pozwany podniósł, że „dobrze znana mu rodzina (…)” niewątpliwie należy do takich rodzin, które chcą wykorzystać powód do własnych interesów. W skierowanym do Wojewody (…) liście pozwany zaznaczył, że „pragnienie władzy i pieniędzy oraz manipulowanie ludźmi w tych celach przyczyni się do zniszczenia gminy”.
--- STRONA 7 ---
Na pismo pozwanego z dnia 18 lutego 2011 r. odpowiedział (…) Urząd Wojewódzki, który w piśmie z dnia 8 marca 2011 r. poinformował pozwanego, że powołana przez Wojewodę (…) Komisja Wojewódzka ds. szacowania strat spowodowanych przez klęski żywiołowe w infrastrukturze komunalnej stwierdziła, że na terenie gminy (…) w związku w związku z powodzią uszkodzeniu uległo 48,574 km infrastruktury drogowej, a łączne straty wyniosły 6.337.167,00 zł, co stanowi 118,5% dochodów własnych gminy (…) na rok bezpośrednio poprzedzający rok wystąpienia klęski żywiołowej. Dodatkowo poinformowano pozwanego, że Wojewoda (…) nie jest organem właściwym w sprawach związanych z pomocą społeczną w związku ze szkodami powodziowymi oraz w kwestii badania ewentualnej wadliwości budowy boiska sportowego w (…). W związku z tym (…) Urząd Wojewódzki przesłał pismo pozwanego z dnia 18 lutego 2011 r. do Urzędu Gminy w (…) celem ustosunkowania się i wyjaśnienia przez władze Gminy zawartych w nim zarzutów. Pismo pozwanego (poza wątkiem prywatnym) zostało odczytane na publicznej sesji Rady Gminy (…). Zdaniem Sądu Okręgowego powód był zbulwersowany treścią listu pozwanego z dnia 18 lutego 2011 r. odczuwał żal, bezradność wynikające z nadszarpnięcia jego dobrego imienia, czci, reputacji wśród lokalnej społeczności. Sprawa ta wywołała w szczególności negatywne reakcje u części internautów. Sąd I instancji ustalił również, że przed Sądem (…) toczyło się pod sygn. akt I C (…) postępowanie z powództwa (…) przeciwko (…) i (…), w którym powód domagał się w nakazania pozwanym usunięcia skutków naruszenia jego czci i prawa do prywatności, spowodowanego rozpowszechnianiem na terenie Gminy (…) pisma „(…)”, poprzez zamieszczenie w prasie publicznego oświadczenia o treści: „Przepraszamy Pana (…) za rozpowszechnianie na nasze zlecenie w dniu 17 listopada 2010 r. w formie pisma „(…)” na terenie Gminy (…) nieprawdziwych informacji, naruszających jego dobre imię oraz cześć oraz podważających jego kompetencję do sprawowania stanowiska Wójta Gminy
--- STRONA 8 ---
(…)”; zasądzenia od pozwanych oznaczonych kwot tytułem zadośćuczynienia za krzywdę oraz na wskazany cel społeczny. Na skutek tego, że w dniu 15 listopada 2011 r. powód cofnął pozew ze zrzeczeniem się roszczenia w stosunku do pozwanego (…) oraz zawarł ugodę z (…) na zaspokojenie wszelkich roszczeń dochodzonych pozwem, Sąd (…) postanowieniem z dnia 15 listopada 2011 r. umorzył postępowanie w sprawie I C (…). W 2010 r. Centralne Biuro Antykorupcyjne skierowało do Prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień przez członków Stałej Komisji Przetargowej oraz wójta gminy (…) przy realizacji inwestycji w postaci budowy boiska „(…)” w (…) CBA. Pomimo złożonego zawiadomienia nie zostało wszczęte jakiekolwiek postępowanie przygotowawcze. Rada Gminy (…) z kadencji 2002-2006 uchwaliła lokalizację boiska sportowego w (…) na tym samym terenie, na którym znajdowało się poprzednie boisko. Za taką lokalizacją przemawiały zarówno względy finansowe jak i fakt, że ze względu na położenie wsi nie było możliwości zmiany lokalizacji boiska. Na skutek licznych powodzi w 2010 r. doszło do powstania wielu szkód, w szczególności w infrastrukturze komunikacyjnej, budynkach, rolnictwie. Komisja Wojewódzka ds. szacowania strat spowodowanych przez klęski żywiołowe stwierdziła, że na skutek powodzi uszkodzeniu uległo 48,574 km infrastruktury drogowej, a łączne straty wyniosły 6.337.167,00 zł, co stanowi 118,5% dochodów własnych gminy (…) na rok bezpośrednio poprzedzający rok wystąpienia klęski żywiołowej. W wywiadzie telewizyjnym powód stwierdził, że 70% infrastruktury drogowej w gminie zostało zniszczone, co miało swoje odzwierciedlenie w protokołach w/w. Komisji. Po powodziach w 2010 r. uaktywniły się na terenie gminy (…) osuwiska, które uszkodziły cześć budynków mieszkalnych, w szczególności na osiedlu (…) w (…). Z programu usuwania szkód skorzystało ok. 16 rodzin, w tym dwóch członków rodziny powoda - kuzyn (…) i ciotka (…). Powód zabiegał o
--- STRONA 9 ---
pozyskanie z Zarządu Lasów Państwowych działek pod budowę nowych domów dla wszystkich powodzian. Ze względu na wysoki koszt budowy domów zrezygnowano z realizacji tego projektu, na rzecz przekazywania powodzianom środków z Ośrodka Pomocy Społecznej, aby sami mogli wybudować domy na zakupionych przez siebie działkach. Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie dowodów z dokumentów w postaci pisma „(…)”, pisma pozwanego z dnia 18 lutego 2011 r., pisma (…) Urzędu Wojewódzkiego w (…) z dnia 8 marca 2011 r., dokumentów znajdujących się w aktach postępowania prowadzonego przed Sądem (…) sygn. akt I C (…), a także na podstawie dowodów z przesłuchania powoda (…) oraz zeznań świadków: (…),(…),(…) i (…). Sąd uznał, że zeznania świadków są logiczne, spójne, znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. W ocenie Sądu Okręgowego nie ujawniły się żadne okoliczności pozwalające na zakwestionowanie wiarygodności zeznań w/w świadków. Sąd Okręgowy uznał za niewiarygodny dowód z przesłuchania pozwanego (…). Zdaniem Sądu Okręgowego twierdzenia pozwanego nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że pozwany sam przyznał, że informacje podane przez niego w piśmie z dnia 18 lutego 2011 r. nie były przez niego weryfikowane z żadnymi dokumentami, a oparł je na własnej ocenie oraz opiniach zasłyszanych od osób trzecich. Na podstawie poczynionych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, iż pozwany w piśmie z dnia 18 lutego 2011 r. naruszył dobra osobiste powoda w postaci jego godności osobistej, czci, dobrego imienia i reputacji. W zakresie zarzutu pozwanego, że między stronami toczyło się już postępowanie przed Sądem (…), pod sygn. akt I C (…) o ochronę dóbr osobistych, którego zakres przedmiotowy był zbieżny z niniejszym postępowaniem, Sąd Okręgowy uznał go za bezzasadny. Wskazał bowiem, że
--- STRONA 10 ---
zgłoszone przez powoda roszczenie w sprawie I C (…) dotyczyło faktu rozpowszechniania przez pozwanego i jego córkę broszury pt. „(…)” w okresie wyborów samorządowych, podczas gdy podstawą faktyczną niniejszego powództwa jest fakt skierowania przez pozwanego do Wojewody (…) pisma z dnia 18 lutego 2011 r. oraz konsekwencje jakie wywołał fakt upublicznienia tego pisma. Nie można zatem mówić o tożsamości roszczeń i okoliczności faktycznych je uzasadniających. W rozważaniach prawnych Sąd I instancji omówił problematykę ochrony dóbr osobistych jednostki. Wskazał, że wystarczającą przesłaną do domagania się ochrony prawnej określonej w art. 24 k.c. jest bezprawność działania, które zachodzi wtedy gdy jest sprzeczne z szeroko rozumianym porządkiem prawnym oraz gdy wywołuje obiektywnie w ocenie społeczeństwa negatywne odczucia. Sąd Okręgowy podkreślił, że przepis art. 24 § 1 k.p.c. formułuje domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych, co oznacza, że na to pozwanym ciąży obowiązek udowodnienia, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Nadto Sąd Okręgowy zaznaczył, że koniecznym elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobro osobiste jest m. in. prawdziwość twierdzeń co do faktów. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że zarzuty pozwanego względem powoda zawarte w piśmie z dnia 18 lutego 2011 r. adresowanym do Wojewody (…) są całkowicie bezpodstawne i gołosłowne. Znamienne jest, że w przesłuchaniu pozwany sam nie był pewny co do prawdziwości podanych w tym piśmie zarzutów, gdyż to właśnie poprzez wystosowanie pisma z dnia 18 lutego 2011 r. chciał by informacje to zostały zweryfikowane przez Wojewodę (…) będącego jednostką nadrzędną względem wójta. Nie ma racji pozwany, że ewentualne naruszenie dóbr osobistych powoda nie było bezprawne, gdyż powód – jako wójt gminy (…) – jest osobą publiczną, a pozwany działał w obronie uzasadnionego interesu społecznego, jakim jest prawidłowe funkcjonowanie gminy. Sąd Okręgowy uznał, że choć osobom sprawującym
--- STRONA 11 ---
funkcje publiczne przysługuje ograniczona ochrona dóbr osobistych, to krytyka osób publicznych musi być oparta na prawdziwej podstawie faktycznej i nie może być wygłaszana jedynie w celu obrażenia (szkalowania) osoby krytykowanej, wówczas to bowiem w sposób nieuprawniony przekracza granice potrzebne do osiągnięcia społecznego celu tej krytyki. Sąd Okręgowy podkreślił, że nawet w przypadku zwracania uwagi na niewłaściwe postępowanie osób publicznych nie wolno w skardze skierowanej do władz publicznych zamieszczać określeń obraźliwych lub zniesławiających. Takie zachowanie nie wyłącza umyślności naruszenia dóbr osobistych. Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego Sąd Okręgowy wskazał, że rozpowszechnianie nieprawdy nie leży w interesie publicznym. W konsekwencji takie działanie nie wyłącza bezprawności ze względu na obronę społecznie uzasadnionego interesu. O naruszeniu przez pozwanego godności osobistej powoda świadczy, że treść listu z dnia 18 lutego 2011 r., w którym przypisano powodowi nieuczciwość, zaniedbania, chciwość, wykorzystanie ludzkiej tragedii dla własnych celów, zdenerwowała i zbulwersowała powoda, odczuwał on także żal i bezradność wynikającą z nadszarpnięcia jego dobrego imienia, czci i reputacji wśród radnych gminy, sołtysów oraz lokalnej społeczności. O naruszeniu przez pozwanego czci powoda świadczy, że treść listu z dnia 18 lutego 2011 r., dotknęła osobiście powoda ale również wywołała dezaprobatę radnych Gminy i pracowników Urzędu Gminy oraz negatywne reakcje części internautów. Treścią listu pozwany pomówił powoda o ujemne postępowanie w życiu zawodowym oraz naruszył jego dobre imię, mogąc narazić powoda na utratę zaufania potrzebnego do piastowania funkcji wójta gminy (…). W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał za zasadne żądanie pozwu dotyczące nakazania pozwanemu złożenia pisemnego oświadczenia o określonej treści oraz nakazania pozwanemu opublikowania na jego własny koszt
--- STRONA 12 ---
oświadczenia o określonej treści, gdyż jest niezbędne do osiągnięcia celu jakim jest usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych. Z kolei przyznanie powodowi upoważnienia do opublikowania oświadczenia z punktu II wyroku w razie nie opublikowania tego oświadczenia przez pozwanego da powodowi realną możliwość osiągnięcia celu jakim jest usunięcie skutków pisma pozwanego wywołanego wśród społeczności lokalnej. Zasądzając od pozwanego kwotę 7.000 zł z przeznaczeniem na wskazany przez powoda cel społeczny Sąd Okręgowy uznał, że kwota ta daje satysfakcję powodowi oraz stanowi realną wartość ekonomiczną, a nie tylko symboliczną. O kosztach procesu Sąd Okręgowy rozstrzygnął na podstawie 100 k.p.c. Apelację od wyroku złożył pozwany, zaskarżając wyrok w punktach I, II, III, IV, VI i w tym zakresie domagając się zmiany zaskarżonego orzeczenia poprzez oddalenie powództwa ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu na obie instancje. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania - art. 203 § 2 k.p.c. polegające na błędnym uznaniu, że w sprawie nie zachodzi tożsamość roszczeń i w konsekwencji niezastosowanie cyt. przepisu, w sytuacji gdy z materiału dowodowego wynika, że w niniejszej sprawie oraz w sprawie I C (…) zachodzi zbieżność stron a podstawą faktyczną powództwa w obu sprawach było pismo pozwanego z dnia 18 lutego 2011 r. skierowane do Wojewody (…). Pismo pozwanego z dnia 18 lutego 2011 r. stanowi wycinek twierdzeń zawartych w podstawie faktycznej postępowania I C (…) tj. w broszurze wyborczej „(…)”, stanowi nierozerwalny element poprzedniego postępowania I C (…); 2. sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym polegają na przyjęciu, że pismo pozwanego z dnia 18 lutego 2011 r. zostało przedłożone toku postępowania toczącego
--- STRONA 13 ---
się pod sygn. I C (…) jedynie jako dowód na okoliczność dalszego naruszenia dóbr osobistych powoda, podczas gdy przedmiotowe pismo było częścią podstawy faktycznej postępowania I C (…) zakończonego prawomocnym rozstrzygnięciem w postaci umorzenia postępowania w stosunku do (…) na skutek zrzeczenia się przez powoda roszczenia ze zrzeczeniem się roszczenia; 3. naruszenie przepisów postępowania - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami prawidłowego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego, w szczególności pisma pozwanego z dnia 18 lutego 2011 r. oraz zeznań pozwanego w zakresie motywów i zamiaru jakimi kierował się pozwany wystosowując do Wojewody (…) przedmiotowe pismo, a w konsekwencji błędnym uznaniu, że działanie pozwanego było nacechowane umyślnością i chęcią poniżenia powoda, w sytuacji gdy treść listu z dnia 18 lutego 2011 r. wskazuje, że pozwany, jako mieszkaniec gminy działał jedynie w zamiarze poddania działalności wójta kontroli przez organ nadrzędny – Wojewodę; 4. sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym polegającą na przyjęciu, że zachowanie pozwanego jest bezprawne oraz ma na celu dokuczenie innej osobie i jej szykanowanie, podczas gdy działanie pozwanego miało na celu ochronę uzasadnionego interesu publicznego i stanowiło przejaw dozwolonej krytyki wobec osoby piastującej funkcję publiczną; 5. sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym polegającą na przyjęciu, że pozwany poprzez swoje zachowanie umyślnie i w sposób zawiniony naruszył dobra osobiste powoda, w sytuacji gdy pozwany poprzez wystosowanie do Wojewody (…), jako organu nadrzędnego względem wójta, listu z dnia
--- STRONA 14 ---
18 lutego 2011 r. chciał jedynie poddać weryfikacji działalność samorządową powoda; 6. sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym polegającą na powiązaniu osoby pozwanego z faktem upublicznienia treści listu z dnia 18 lutego 2011 r., z naruszeniem czci powoda oraz z wywołaniem dezaprobaty u osób trzecich, w sytuacji gdy pozwany nie był świadomy potencjalnych konsekwencji upublicznienia tego listu, który został przekazany Radzie Gminy (…) przez Wojewodę (…). Skoro pozwany nie jest odpowiedzialny za upublicznienie listu z dnia 18 lutego 2011 r. nie może ponosić odpowiedzialności z tego tytułu; W uzasadnieniu apelacji pozwany rozwinął argumentację poszczególnych zarzutów. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył co następuje; Apelacja zasługuje na częściowe uwzględnienie, a to w zakresie dotyczącym częściowo wysokości świadczenia pieniężnego i treści świadczenia niepieniężnego, a także zakresu przedmiotowego odpowiedzialności pozwanego, gdyż część z oświadczeń pozwanego o osobie powoda zawartych w opisanym piśmie do wojewody stanowiła przedmiot krytyki, nie będącej bezprawnym zachowaniem pozwanego. W pozostałym zakresie apelacja jako bezzasadna podlega oddaleniu. 1.Trafnie zwraca uwagę powód w odpowiedzi na apelację, a to w ślad za stanowiskiem Sądu I instancji, że w opisanych obu sprawach nie zachodzi tożsamość podstawy faktycznej roszczenia. W sprawie zakończonej cofnięciem pozwu za zrzeczeniem się roszczenia (sygn. I C (…)), causa żądania wynikała z faktu rozpowszechniania przez pozwanego i jego córkę broszury „(…)”,
--- STRONA 15 ---
podczas gdy w ramach niniejszego postępowania podstawa faktyczną sporu był fakt zredagowania i wysłania przez pozwanego pisma skierowanego do Wojewody (…). Powołanie się na ostatnie z pism w ramach pierwszego z postępowań dowodzić miało jedynie, że pozwany nie ustawał w naruszaniu dóbr powoda. W konsekwencji nie sposób uznać, by w obu sprawach występował tożsamy fakt stanowiący podstawę obu roszczeń. Okoliczność ta w wypadku stwierdzenia podstaw odpowiedzialności pozwanego posiada jednak znaczenie dla ustalenia zakresu świadczenia pieniężnego pozwanego na cel społeczny. Nie jest bowiem obojętne dla oceny odpowiedniego świadczenia zachowanie poszkodowanego w podobnej sprawie wobec sprawcy naruszenia. 2.Bezzasadny jest zarzut apelacji naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów przez Sąd I instancji oraz sprzeczności ustaleń Sądu I instancji z treścią zebranego w sprawie materiału w zakresie, w jakim usiłuje przypisać pozwanemu wolę działania wyłącznie w celu ochrony społecznie uzasadnionego interesu. W szczególności kwestie poruszone listem pozwanego, a związane mającym mieć miejsce śledztwem przeciwko powodowi, czy decyzja o lokalizacji boiska sportowego były nieprawdziwe. Fakt ów nie jest kwestionowany przez pozwanego, toteż i zarzut apelacji , że było inaczej uznać należy za chybiony. Z kolei ocena tych faktów w aspekcie bezprawności, czy winy umyślnej jest oceną prawną i nie mieści się w granicach zarzutu z art.233§1 k.p.c., chyba, że wykazany zostanie wpływ określonych ustaleń na treść takiej prawnej oceny. A takiej tezy nie upoważniają zarzuty apelacji. Podkreślenia wymaga, że o intencji pozwanego nie przesądza ostatnie zdanie kończące pismo do wojewody. Trafnie Sąd I instancji dokonał oceny całości pisma i niewątpliwie pismo to jako całość ukierunkowane było na umniejszenie wizerunku powoda w oczach przedstawicieli władzy rządowej. Mimo, ze jako całość nie mieściła się w granicach obowiązującego porządku prawnego, to rozważenia wymaga czy jego część nie pozostawała w granicach usprawiedliwionej krytyki. O ile jednak dwie spośród poruszonych przez
--- STRONA 16 ---
pozwanego kwestii ( sprawa śledztwa przeciwko powodowi i budowy boiska sportowego) związane są ze zdarzeniami, co do których pozwany powinien mieć co najmniej świadomość ich nieprawdziwości, o tyle ocena powoda zawarta w pozostałych kwestiach nie posiada już tak jednoznacznego charakteru jak to definiuje Sąd I instancji w ślad za powodem. Wszystko to pozwala Sądowi Apelacyjnemu uznać ustalone okoliczności uznać za własne jakkolwiek nie zawsze z konsekwencją w postaci aprobaty dla ich prawnej oceny. 3..Przechodząc do strony merytorycznej rozstrzygnięcia należy odnieść się do kwestii podstawowych. Godność i dobre imię (dobra opinia jako podstawa właściwości osobistych dla sprawowania funkcji publicznych) stanowią podstawowe dobra człowieka (art. 23 k.c.). Jako takie potwierdzają naturalną prawdę o człowieku, którego sfera prywatności nie powinna być naruszana działaniem (zachowaniem) innego człowieka. Stąd każde krytyczne wystąpienie osoby zawierające opis faktów z życia innej osoby, a podważające pozytywną treść tych wartości godzi w te dobra i zasadniczo nie powinno korzystać z prawnej ochrony. W tym też kontekście warunkiem odpowiedzialności na podstawie art. 24 k.c. jest zasadniczo stwierdzenie , aby wypowiedź krytyczna co do osoby poszukującej ochrony prawnej zawierała w ocenie obiektywnej treści znieważające lub zniesławiające osobę publiczną. Przypisanie drugiej osobie nawet w zawoalowanej formie cech: podejrzanego o przestępstwo przez organy ścigania, nieudolnego gospodarza terenu, świadczących o nieusprawiedliwionej autoreklamie, nepotyzmu, czy protekcjonizmu grupowego łączy się z przekazaniem cech ujemnych, które co najmniej zagrażają dotychczasowemu stanowi rzeczy i naruszają stan życia psychicznego (uczucie) tej osoby, ale i zagrażają w ujęciu obiektywnym pozytywnej ocenie tej osoby w jej środowisku. Stąd oceniając obiektywnie wypowiedź pozwanego o powodzie w zakresie opisanym pozwem podzielić należy pogląd Sądu I instancji, że wszystkie z tam opisanych zdarzeń naruszają dobra osobiste powoda. W tej sytuacji istota sprawy sprowadzała się do oceny, czy zachowanie
--- STRONA 17 ---
pozwanego było bezprawne. Pojęcie bezprawności nie budzi wątpliwości i obejmuje takie zachowanie osoby naruszającej, które jest sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Nie oznacza to, ze każde formalnie bezprawne zachowanie sprawcy naruszenia dobra osobistego uzasadnia ochronę osoby naruszonej w jej dobrach. Przyczynami wyłączenia bezprawności są: działanie w ramach porządku prawnego, obrona interesu zasługującego na ochronę i zezwolenie uprawnionego. Ostatnia z przesłanek nie jest istotna w sprawie. Także pierwsza – w ocenie Sądu Apelacyjnego – nie znajduje usprawiedliwienia. Bezsporna treść wystąpienia pozwanego, skierowanego do Wojewody (…), jako całość ( a tylko tak należy oceniać zgodne z prawem zawiadomienie organu władzy publicznej o ewentualnych nieprawidłowościach w pracy innego organu władzy) nie jest ostrożna w swej treści i w swojej formie, a jako całość zawiera elementy świadczące o tym, że zamiarem pozwanego było poniżenie powoda, jako osoby sprawującej funkcje publiczną w ocenie innego organu administracji publicznej. Stwierdzenie to nie wymaga głębszego uzasadnienia, skoro się zważy ciąg ustalonych w sprawie zdarzeń dotyczących zarówno kampanii wyborczej, jak i jej epilogów w sprawie sądowej zakończonej ugodą. Pozwany w dacie sporządzenia pisma do Wojewody,( co potwierdziła następnie ugoda z 15 listopada 2011r o sygn. akt I (…).) godził się na zdezawuowanie dobrego imienia powoda. Tym niemniej rozważenia wymaga druga z przesłanek. Działanie w obronie uzasadnionego interesu łączy się bowiem najczęściej z różnymi formami krytyki, a ta oceniane być musi w odniesieniu do każdej z wypowiedzi z osobna. Krytyka jako działanie osoby stanowi emanacje zasady słuszności (stanowiącej jako zasada współżycia społecznego także wyznacznik bezprawności) postrzeganej z punktu widzenia społecznego (ogólnego). Człowiek, z natury istota społeczna, nie tylko posiada wrażliwość związaną z potrzebą ochrony własnego dobra ale i winien dostrzegać, że skoro sam w wyniku własnych działań wkracza w sfery interesów innych osób, to zachowanie to budzić może różne interakcje ze strony osób,
--- STRONA 18 ---
których to działanie dotyczy. Powiększając sferę aktywności społecznej osoba (która piastuje stanowisko publiczne) wywołuje nie tylko skutki w obszarach zainteresowania innych osób ale i w naturalny sposób pobudza ocenę tej aktywności z perspektywy nie tyle ocenianego, co osoby oceniającej. Rzecz tylko w tym, by stanowiące podstawę krytyki fakty i oceny pozostawały ze sobą w związku usprawiedliwionym z wiedzą krytykującego, a forma wypowiedzi pozostawała w zgodzie z zasadami słuszności i jako taka była rzeczowa. Konkludując tę część rozważań należy stwierdzić, że ; każdy kto wykonuje zawód zaufania publicznego, czy to w sferze świadczonych usług, czy też w sferze władzy państwowej albo samorządowej nie może żądać milczenia od innych osób nawet faktycznie zainteresowanych działaniem tych osób, co do oceny prowadzonej przez te osoby działalności. Jednocześnie każdy, kto zabiera głos w sprawie publicznej dotyczącej osoby, która związana jest instytucjonalnie z taką sprawą, winien nie tylko dbać o zgodność przedstawianych faktów z rzeczywistością ale czynić to we właściwej i powszechnie uznanej formie. Okoliczność ta związana z zasadą słuszności (zasad współżycia społecznego związanych z dorobkiem kultury i cywilizacji) wyznacza zatem w dwustronny sposób granice bezprawności zachowania osoby wypowiadającej się o osobie publicznej i jako taka prowadzi do stwierdzenia odpowiedzialności za naruszenie dobra albo je wyklucza. Dla oceny krytyki nie ma zatem znaczenia ocena ze strony bezpośredniego środowiska powoda, czy też subiektywne odczucie powoda, istotna dla jej wartości jest ocena zewnętrzna dokonana z perspektywy przeciętnego odbiorcy działania osoby krytykującej. W ocenie Sądu Apelacyjnego w granicach usprawiedliwionej, a co za tym idzie dopuszczalnej krytyki pozostaje ta część wypowiedzi pozwanego zawarta w liście do Wojewody, która związana jest z przebarwieniem przez powoda skali zniszczeń powodziowych i chęci wypromowania swojej osoby, czy dotycząca jego działań dla zabezpieczenia powodzianom ( w tym rodzinnie powiązanych z powodem) gruntów w Zarządzie Lasów Państwowych. Zarówno
--- STRONA 19 ---
pierwsza jak i druga kwestia związane z działalnością publiczną powoda stanowią zagadnienia, które w usprawiedliwiony sposób mogą niepokoić pozwanego, zaś forma ich przedstawienia w liście do Wojewody jest na tyle oględna, że pozostaje w zwyczajowo przyjętych granicach korespondencji urzędowej. W tym kontekście, trafnie zwraca uwagę apelujący na brak podstaw dla przypisania pozwanemu niegodziwego zamiaru, gdy ten opisuje postawę powoda w rozmowach z mediami w sprawie powodzi, czy podejmuje czynności dla ochrony praw powodzian. W szczególności w wypowiedzi swojej pozwany wskazywał na niepokojące go związki rodzinne powoda z osobami poszkodowanymi i potrzebę wyjaśnienia celowości poszukiwania rozwiązań zadań publicznych na korzyść osób bliskich wójta. Okoliczność, że informacje te godzą w dobra osobiste powoda nie jest wystarczająca. Bezprawność w tym zakresie uchyla bowiem fakt, ze stanowi ona element dopuszczalnej krytyki ze strony pozwanego. Uwzględniając bowiem zasady działania organów władzy publicznej (państwowej czy samorządowej) zwrócenie im uwagi na niepokojące zdarzenia ( a te w zakresie opisanym literami c/ i d/ zaskarżonego rozstrzygnięcia były prawdziwe z perspektywy wiedzy pozwanego i obiektywnie niepokojące z racji ujawnianych związków) sprzyja ochronie wspólnego dobra społecznego, a z racji tożsamego celu działania powoda nie jest bezprawne. W swej istocie bowiem – mimo kolizji z dobrem powoda zmierza do ochrony tożsamej dla oczekiwań obu stron wartości, a jaką jest powodzenie gminy jako całości. W takim – zdaniem Sądu Apelacyjnego - wymiarze dobro osobiste powoda doznać może, nawet w obiektywnej ocenie, uszczerbku bez odpowiedzialności cywilnej za ten stan rzeczy po stronie naruszającego to dobro pozwanego. W ocenie Sądu Apelacyjnego – fakt, że obie krytyczne wypowiedzi stanowią element szerszej wypowiedzi pozwanego, która w innych częściach przekracza granice dopuszczalnej krytyki nie stanowi sam w sobie podstawy dla przyznania powodowi szerokiej ochrony – jak to uczyniono w zaskarżonym wyroku - gdyż, jak to stwierdzono wyżej granice
--- STRONA 20 ---
odpowiedzialności pozwanego wyznaczają tylko te krytyczne wypowiedzi, które przypisują w niegodziwy sposób ujemne cechy powodowi. Oceny tej nie zmienia ocena Sadu I instancji, co do nieprawdziwości omawianych ocen krytycznych. Zauważenia wymaga fakt, że kryterium oceny zniszczeń opisanych przez pozwanego w liście do wojewody nie posiadało odniesienia do wartości kosztów naprawy dróg gminnych (jak to ustala Sąd I instancji) , ale ich ogólnej powierzchni. Pozwany wskazał, że oszacowania skali zniszczenia dokonał w oparciu o własne spostrzeżenia, co nawet przy przyjęciu, że skala zniszczeń dróg została przez niego zaniżona nie wyklucza tezy, że i powód zawyżył skalę zniszczeń drogowych na terenie gminy, a wywołanych powodzią. Z kolei pozostałe okoliczności faktyczne związane z opisanymi zachowaniami powoda są prawdziwe. Zarówno wywiad telewizyjny i uzyskana w ten sposób forma upowszechnienia własnej osoby jako gospodarza terenu, czy działania związane z zabezpieczeniem bytowym niektórych (w tym rodziny powoda) osób są faktami prawdziwymi. Wszystko to uzasadnia uznanie, że w tym zakresie działanie pozwanego mieściło się w granicach krytyki wyłączającej bezprawność jego zachowania. O ile zatem nie jest słusznym przepraszanie powoda przez pozwanego za tę cześć wypowiedzi, o tyle w pozostałym zakresie stanowisko pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. W przeciwieństwie do ostatnich (litera c i d rozstrzygnięcia) dwa pierwsze opisy zachowań powoda dokonane przez pozwanego wykraczają poza granice krytyki. W tym zakresie w pełni podziela Sad Apelacyjny argumentację Sądu I instancji. Nie jest prawdą, by przeciwko powodowi prowadzone było postępowanie karne, tak jak i nie jest prawdą, by realizacja przedsięwzięcia budowy boiska sportowego wynikała z decyzji gospodarczej powoda. Apelacja nie dostarcza argumentów pozwalających uznać wypowiedź pozwanego w [pierwszej części listu (litera a i b listu oraz wyroku) za pozostającą w granicach krytyki. Nie przekonuje argument, że motyw działania wskazany został w ostatnich zdaniach tego listu. Pomija bowiem pozwany całość pisma, którego kompozycja w przeciętnym
--- STRONA 21 ---
odbiorze ukazuje pozwanego jako osobę, która nie tylko dużo wie o osobie powoda ale i która wypromowała powoda na stanowisko wójta. Ów patriarchalny styl wypowiedzi pozwanego o działaniach powoda (jako całości) miał zatem wzmacniać przekonanie adresata o prawdziwości zawartych w nim stwierdzeń. Gdy te obejmowały zdarzenia (dwa pierwsze z litery a i b) , co do których pozwany winien wiedzieć co najmniej o ich nieprawdziwości (chociażby z racji opisanych tym listem związków obu stron), to i wina umyślna pozwanego nie jest - zdaniem sądu II instancji – wątpliwa. 4. Ustalając wysokość zadośćuczynienia (nawiązki – art. 448 k.c. ), jako majątkową konsekwencję tego naruszenia należy brać pod uwagę zarówno skalę naruszonego dobra i wpływ tego naruszenia na właściwe funkcjonowanie osoby, której dobro zostało naruszone, jak i możliwości jego zapłaty przez naruszających to dobro. Nie chodzi przecież w tym przypadku o to, aby wyrządzenie krzywdy było okazją do uzyskania przychodów przez określony podmiot, lecz o to, aby zadośćuczynienie było na tyle dotkliwe dla naruszającego cudze dobro osobiste, aby powstrzymało go przed naruszaniem dóbr osobistych innych osób, albo przynajmniej świadomość jego dotkliwości, musiała być brana pod uwagę w przyszłości przy dopuszczaniu pewnych tekstów do publikacji. W sprawie do sygn. akt I C (…) zakończonej ugodą w dniu 15 listopada 2011r. powód wiedział o zachowaniu pozwanego (które stanowiło podstawę niniejszego pozwu). Opisując to pismo w swoim stanowisku procesowym z lipca 2011r. (k.112akt I C (…) ) wskazywał powód na daleko idącą złośliwość działania pozwanego. A mimo to na rozprawie poprzedzającej ugodę powoda z córka pozwanego , powód cofnął wobec pozwanego w niniejszej sprawie pozew za zrzeczeniem się roszczenia. Jakkolwiek oświadczenie to nie eliminuje prawa podmiotowego powoda dla dochodzenia ochrony w ramach niniejszego postępowania, to fakt ów ma znaczenie dla oceny proporcji świadczenia pieniężnego zasądzanego na cel społeczny. Rozmiar tego świadczenia nie może bowiem być aż tak uciążliwy dla pozwanego, w sytuacji
--- STRONA 22 ---
w której w podobnej sytuacji i przy świadomości powoda, że pozwany zachował się nagannie, roszczenie o ochronę dóbr osobistych zostało przez powoda cofnięte. Z drugiej strony świadczenie to stanowić ma wartość, która z punktu widzenia przeciętnego człowieka będzie dolegliwa dla sprawcy deliktu oraz odpowiednia. Zdaniem Sadu Apelacyjnego uwzględniając specyficzne dla niniejszej sprawy okoliczności faktyczne ( w tym także związane z opisaną postawę powoda) uznano, że kwota 2 000 zł jest odpowiednia w rozumieniu wskazanego art. 448 k.c.. Celem tego przepisu, obok funkcji kompensacyjnej, jest także udzielenie pokrzywdzonemu satysfakcji, a jej uzyskanie możliwe jest wtedy, gdy wysokość zasądzonego świadczenia pieniężnego będzie dla sprawcy naruszenia odczuwalną „sankcją” majątkową. Taką wartością w powszechnym odczuciu jest niewątpliwie wartość zbliżona do średniego miesięcznego wynagrodzenia na terenie miejsca zamieszkania stron i to bez względu na sytuacje majątkową pozwanego. 5. Nie wymaga także poszerzania rozważań teza, że forma w jakiej pozwany winien zadośćuczynić powodowi z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych winna być odpowiednia i jako taka proporcjonalna do skali naruszenia. Nie powinna zatem przybierać rozmiarów, które mogłyby prowadzić do upokarzania pozwanego, lecz do przywrócenia pewnej równowagi w stanach emocji w stopniu potrzebnym dla usunięcia skutków naruszenia (art. 24 § 1 k.c.). Stąd w ocenie Sądu Apelacyjnego – za zbędne uznać należy zakończenie przeprosin powoda – przyjęte w punktach I i II zaskarżonego wyroku w postaci ponownego przyznania przez pozwanego faktu naruszenia i ponownego przeproszenia powoda. Treść taką (tj. przyznanie i przeproszenie) zawiera pierwsza część oświadczenia zawartego w rozstrzygnięciu Sądu I instancji. 6. Mając na uwadze powyższe orzekł Sąd Apelacyjny jak w wyroku na podstawie wskazanych przepisów oraz art. 386§1 i 385 k.p.c., zaś o kosztach postępowania na zasadzie art. 100 k.p.c. w zw. z art.391§1 k.p.c. Rozstrzygając o kosztach uznał Sąd Apelacyjny, ze , o ile ich rozliczenie przed Sądem I
--- STRONA 23 ---
instancji oddaje proporcje chronionych praw obu stron, o tyle ich matematyczne powtórzenie w ramach postępowania apelacyjnego nie jest usprawiedliwione. Przepis art. 100 k.p.c. nie wymaga bowiem arytmetycznie ścisłego rozdzielenia kosztów procesu według stosunku części uwzględnionej do oddalonej w każdym przypadku; zasadniczym kryterium w kwestii określenia rozkładu kosztów między stronami powinna być bowiem zasada słuszności – por. orzeczenie SN z dnia 30 kwietnia 1952 r., C 290/52, OSNCK 1953, nr 4, poz. 99. A ta ostatnia zasada uwzględniając splot wszystkich zdarzeń ( tak o charakterze materialno prawnym jak i stanowiących efekt czynności procesowych w ramach niniejszego i wcześniejszego postępowania) usprawiedliwia wzajemne zniesienie kosztów między stronami.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział#I ACa 168/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Krakowi#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.p.c.#art. 203 § 2 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art.233§1 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 448 k.c..#art. 24 § 1 k.c.#art. 100 k.p.c.#art.391§1 k.p.c.