§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zasądzonych odsetek od kwoty zadośćuczynienia. Zgodnie z wyrokiem Sądu

Postanowienie I ACa 159/21 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 maja 2021 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I W

zasądzonych odsetek od kwoty zadośćuczynienia. Zgodnie z wyrokiem Sądu

Teza / krótkie omówienie

zasądzonych odsetek od kwoty zadośćuczynienia. Zgodnie z wyrokiem Sądu

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- — 7 AERTS Gorce Sygn. akt I ACa 159/21 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 maja 2021 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: S8A Doro Gamraelibeck Sędziowie: SA Krzysztof Górski - | SA Leon Miroszewski ZERO ZERRRRNONN po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Szczecinie sprawy z powództwa M. M. (1) przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w N. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 6 listopada 2020 r. sygn. akt I C 804/16 oddala apelację, Krzysztof Górski Dorota Gamrat-Kubeczak Leon Miroszewski Sygn. akt I ACa 159/21 Powód M. M. (1) wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa - Zakładu Karnego w N. zadośćuczynienia w kwocie 100 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów postepowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu powód wskazał, że w grudniu 2014 r. był osadzony w Zakładzie Karnym w N., gdzie przebywał w jednej celi z G. T. (1), który chorował na gruźlicę i który informował o tym administrację zakładu karnego. Powód wskazał, że w marcu 2015 r. zdiagnozowano u niego gruźlicę a zatem istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że został zarażony od G. T. (1) podczas pobytu w pozwanej jednostce penitencjarnej. Dodatkowo wskazał, że w okresie od 21 grudnia 2014 r. do 13 marca 2015 r. był poddany kwarantannie, co wiązało się z ograniczeniem swobód — ograniczenie spacerów, widzeń z rodziną, wykluczenie z zajęć kulturalno-oświatowych i brake możliwości wykonywania rozmów telefonicznych. Postanowieniem z dnia 18 lipca 2016 r. (k.47) Sąd zwolnił powoda od kosztów sądowych w całości. --- STRONA 2 --- Pozwany Skarb Państwa — Zakład Karny w N. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania natomiast na rzecz Skarbu Państwa — Prokuratorii Generalnej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował, że zaistniały przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie rt. 417 kc lub na podstawie przepisów o ochronie dóbr osobistych. Pozwany podniósł, że działał wobec powoda w ramach swoich uprawnień a jego działaniu nie można przypisać cech niezgodności z prawem. Ponadto pozwany podniósł, że powód nie wykazał szkody, jej wysokości, ani też tym bardziej nie wykazał związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem pozwanego a szkodą. Powód w piśmie z dnia $ lutego 2017 roku (k.179) wskazał, że dochodzi zadośćuczynienia w związku z krzywdą jakiej doznał w czasie odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w N., gdzie wskutek zaniedbań pozwanego zaraził , się gruźlicą. Po stwierdzeniu choroby został poddany intensywnernu leczeniu, które pogłębiło jego osłabienie. Ponadto poddany został kwarantannie z którą wiązały się znaczne niedogodności i cierpienia. Wyrokiem z dnia 6 listopada 2020 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził od pozwanego Skarbu Państwa — Zakładu Karnego w N. na rzecz powoda M. M. (1) kwotę 60 000 zł (sześćdziesiąt tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 4 października 2016 r. do dnia zapłaty (pkt I), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt ID), zniósł koszty procesu pomiędzy stronami (pkt III), nakazał ściągnąć od powoda z roszczenia zasądzonego w pkt I wyroku na rzecz Skarbu Państwa — Sądu Okręgowego w Szczecinie kwotę 2 791,45 zł (dwa tysiące siedemset dziewięćdziesiąt jeden złotych i czterdzieści pięć groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych (pkt IV). Sąd Okręgowy ustalił, że M. M. (1) od lutego 2013 r. odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w N.. W okresie od 3 do 24 grudnia 2014 roku M. M. (1) przebywał w 7-osobowej celi. Wraz Z nim osadzeni byli m. in. B. M., M. P., G. T. (1). 'W dniu 1 grudnia 2014 roku wykonano u G. T. (1) rtg płuc, które wykazało przywnękowo w polu środkowym płuca lewego obszar zagęszczeń miąższowych o najpewniej zapalnym charakterze. Opis tego badania znalezł się w książce zdrowia osadzonego. Ponadto w tej samej dacie odnotowano w książce zdrowia, że rtg płuc było wykonane w ambulansie i telefonicznie przekazano informację, że są nacieki w obu płucach. W związku z powyższym włączono leczenie d.w kierunku zapalenia płuc i zalecono konsultację pulmonologiczną. Podczas pobytu w celi z innymi osadzonymi G. T. (1) miał duszności, kaszel i krwiopłucie. W dniu 15 grudnia 2014 r. odbyła się konsultacja pulmonologiczna w Poradni (...) w N. podczas której G. T. (1) podał w wywiadzie, że od 4 lat ma kaszel, jest osłabiony, pluje krwią. Ned lewym polem płucnym lekarz stwierdził osłabienie szmerów oddechowych, natomiast na podstawie badania rtg z 1 grudnia 2014 r. stwierdził poszerzenie cienia wnęki lewej z zacienieniem i wystawił skierowanie do szpitała. 'W dniu 16 grudnia 2014 r. G. T. (1) został przywieziony na izbę przyjęć (...) Szpitala(...) w Z., gdzie podał w wywiadzie, że nadal czuje się osłabiony, ma suchy męczący kaszel i poci się w nocy. Wykonano u niego badanie rtg klatki piersiowej które wykazało po stronie lewej przywnękowo skupisko zlewających się zacienień drobnoplaristych i smużkowatych miernie wysyconych. Pozostałe pola płucne bez świeżych zmian naciekowych. W porównaniu do zdjęcia z 1 grudnia 2014 r. stwierdzono częściową regresję zmian. Zalecono dalsze Jeczenie antybiotykiem, wykonanie badania plwociny w kierunku BK (szczepu prątków kwasoodpornych) i kontrolne rtg klatki piersiowej za 10 dni. Po konsultacji w szpitalu G. T. (1) wrócił do tej samej celi, w której był osadzony M. M. (1). Następnie w dniu 22 grudnia 2014 rG.TU) został poddany badaniu mikrobiologicznemu w kierunku Mycobacteriurm. W dniu 23 grudnia 2014 r. uzyskano wynik dodatni na obecność prątków kwasoodpornych w plwocinie. Wobec powyższego w dniu 24 grudnia 2014 r. G. T. (1) został przeniesiony do innej celi : i odizolowany od pozostałych osadzonych a następnie od 31. grudnia 2014 do 29 maja 2015 roku był leczony na Oddziale (...) Zakładu Karnego w P. --- STRONA 3 --- W związku z uzyskaniem wyniku dodatniego na obecność prątków kwasoodpornych uG.T.(1)M.M. (1) i pozostałe osoby osadzone w tej samej celi Ę został objęty nadzorem lekarskim i w dniach od 24 grudnia 2015 roku do 13 marca 2015 roku odbywał kwarantannę w warunkach więziennych. W tym okresie w celu zapewnienia bezpieczeństwa pozostałym osadzonym powód był izolowany od reszty osadzonych w ten sposób, że przez okres 3 miesięcy realizował zadania socjalno-bytowe jedynie wspólnie ze współwięźniami poddanymi kwarantannie tj. odbywał z nimi spacery, kąpiele, uczestniczył w zajęciach kulturalno-oświatowych, korzystał ze świetlicy. Z telefonu mógł skorzystać w ostatniej grupie w godzinach popołudniowych. Miał możliwość widzenia z osobami odwiedzającymi przy czym widzenia odbywały się w oddzielnym pomieszczeniu a osoba odwiedzająca musiała być poinformowana o możliwym zakażeniu i wyrazić pisemną zgodę na widzenie. Rodzina powoda taką zgodę wyraziła wobec czego widzenia się odbywały. : Zgodnie z utrwaloną praktyką w Zakładzie Karnym w N. w razie stwierdzenia zachorowania na gruźlicę, osadzeni mający kontakt z chorym są niezwłocznie izolowani i pozostają ze sobą do czasu uzyskania wyniku badania „płwocin”. Trwa to przeważnie od 6-8 tygodni. Czas kwarantanny jest uzależniony od czasu oczekiwania na wyniki badań. ę W dniach 21, 23 i 28 stycznia 2015 roku zlecono wykonanie u powoda badań w kierunku Mycobacterium - posiewy bezpośrednie dały wynik ujemny. W dniu 13 marca 2015 r. Zakład Karny w N, otrzymał informację z laboratorium Szpitala w Z., że wyniki badania przeprowadzone u M. M. (1) w kierunku gruźlicy są ujemne, w związku z czym zakończono stosowaną wobec powoda kwarantannę. W'dniu 23 marca 2015 roku stwierdzono u M. M. (1) przeziębienie, podano Jek c., p., chociaż powód zażądał antybiotyku. W dniu 23 czerwca 2015 roku powód uskarżał się na ból łopatki podczas kaszlu wobec czego podano lek a.. W dniu 3 lipca 2015 roku zgłosił się z bólem gardła, stwierdzono lekkie zaczerwienie, zalecono przyjmowanie leków: p... W dniu 27 sierpnia 2015 roku, zdiagnozowano u powoda przeziębienie wykonano pomiar temperatury: 35.9 C, podano: I. oraz F.. W dniu 7 września 2015 roku ponownie zdiagnozowano u powoda przeziębienie, zmierzono temp. 36 C, podano: p.. W dniu 8 września 2015 roku wykonano u powoda RTG klatki piersiowej, podano p.. W dniu 21 września 2015 roku, wykonano badanie morfologii krwi — wynik w normie. W dniu 21 października 2015 roku M. M. (1) zgłaszał dolegliwości - złe samopoczucie, kłucie w klatce piersiowej. W dniu 16 listopada 2015 roku uskarżał się na ból gardła, podano c., c.. W dniu 17 grudnia 2015 roku zdiagnozowano u powoda przeziębienie, zalecono: c., p., A.. W dniu 18 grudnia 2015 roku powód uskarżał się na bóle w okolicy nerki lewej i został skierowany na badnie krwi i usg jamy brzusznej. W dniu 21 grudnia 2015 roku skierowano powoda na usg nerek, rtg klatki piersiowej, powód zgłaszał osłabienie i bóle w okolicy podżebrza lewego. Po badaniu osłuchowym stwierdzono nad polami płucnymi po stronie lewej znacznie osłabiony szmer pęcherzykowy, CRP wynosiło 152,79mg/1, wobec tego skierowano powoda do szpitala W N. celem konsultacji. Tego samego dnia był konsultowany przez lekarza specjalistę chorób wewnętrznych na Izbie Przyjęć (..) Publicznego Szpitala (..) w N. i rozpoznano u niego zapalenie płuca i wysiękowe zapalenie opłucnej, Z tego powodu został skierowany do na Oddział (...) Aresztu Śledczego w S.. Z powodu narastających parametrów zapalnych został stamtąd w dniu 22 grudnia 2015 roku przetransportowany na Oddział (...) Szpitala...) S., gdzie przebywał do 5 lutego 2016 roku z rozpoznaniem niewydolności oddechowej w przebiegu Jewostronnej pleuropneumonii. W leczeniu zastosowano szrokospektralną antybiotykoterapię i punkcję opłucnej oraz intensywną rehabilitację oddechową. W wyniku terapii uzyskano powolną ale widoczną poprawę kliniczną obniżenie parametrów zapalnych i zaprzestanie narastania płynu w jamie opłucnej. Wobec poprawy powód został wypisany ze szpitala z zaleceniem kontynuacji leczenia farmakologicznego i dalszej rehabilitacji oddechowej. Z uwagi na duże zrosty opłucnowe zalecono konsultację torakochirurgiczną w Poradni (..... W trakcie hospitalizacji wykonano u powoda posiewy w kierunku gruźlicy: z plwociny w dniu 22 grudnia 2015 r. — wynik ujemny, hodowla w toku, z płynu w jamie opłucnej w dniu 28 grudnia 2015 r. wynik ujemny, hodowla w toku. Po powrocie do Aresztu Śledczego w $. powód nie wyraził zgody na hospitalizację w szpitalu w areszcie. W dniu 29 lutego 2016 r. został przewieziony do Poradni. (...) w Z. na konsultację torakochirurgiczną podczas której wykonano badanie rtg klatki piersiowej, usg jamy opłucnej i spirometrię, Stwierdzono prawidłowy przebieg gojenia po zapaleniu płuc i opłucnej. Zalecono kontynuację ćwiczeń rehabilitacyjnych układu oddechowego i kolejne badania rtg i usg za 3 —4 tygodnie. : --- STRONA 4 --- W dniu 1 marca 1016 r. ze szpitala w Z. przesłano do Aresztu Śledczego w S., gdzie przebywał powód, wynik posiewu na prątki kwasooporne z jamy opłucnowej, który był dodatni. Wynik dotyczył płynu a nie płwociny co wykłuczało zakaźność chorego. Jednakże powód musiał podjąć 6-miesięczne leczenie przeciwprątkowe, W dniu 24 marca 2016 r. odbyła się kolejna konsultacja torakochirurgiczna w (... Szpitalu w Z., gdzie wykonano badanie rtg i zalecono kontynuację leczenia przeciwprątkowego oraz kontrolę w poradni za 2 miesiące. Podczas pobytu w Areszcie Śledczym w S. M. M. (1) kontynuował leczenie przeciwprątkowe regularnie odbywał wizyty kontrolne u pulmonologa. W dniu 5 kwietnia 2016 roku podczas konsultacji pulmonologicznej stwierdzono dobrą tolerancję leków przeciwprątkowych i kontynuację leczenia. W dniu 17 maja 2016 roku powód zgłaszał ogólne osłabienie i lekką duszność, Podano h.. W dniu 2 czerwca 2016 r. ponownie odbył konsultację w Poradni. (...) W (...) ; Szpitalu w Z., gdzie wykonano badanie rtg klatki piersiowej oraz usg jamy opłucnej, brzucha i przestrzeni zatrzewnowej. Badania usg wykazały nieco powiększoną śledzionę (13 x 5 cm), brak obecności płynu w jamach opłucnowych, opiucna po lewej stronie nieco pogrubiała. W obrazie rtg stwierdzono całkowite wchłonięcie płynu z Jewej jamy opłucnowej, na pograniczu dolnego i środkowego pola płuca lewego widoczne odcinkow zgrubienia opłucnej i skąpe zmiany bliznowate, lewy kąt p-żebrowy spłycony, opłucna po stronie lewej zgrubiała, Zalecono kontynuację leczenia przeciwprątkowego, kontrolę pulmonologiczną, kontrolę poziomu enzymów wątrobowych ASPAT, ALAT i ewentualną modyfikację leczenia przeciwprątkowego oraz kolejną kontrolę torakochirurgiczną w poradni za 4 tygodnie. W dniu 7 czerwca 2016 roku M. M. (1) był konsultowany przez pulmonolog w Areszcie Śledczym w S., który stwierdził dobrą tolerancję leków. W dniu 5 lipca 2016 wykonano badania czynności wątroby, które wykazały parametry w normie. Pubnonolog zalecił dalsze leczenie przeciwprątkowe R. do 15 września 2016 oraz kontrolę badań wątroby co 14 dni. Kolejne konsultacje pulmonologiczne miały miejsce w dniach 5 sierpnia i 9 września 2016 roku. W dniu 28 sierpnia 2016 roku powód odmówił wyjazdu na konsultację w Poradni. (..) w Z.. Leki przeciwprątkowe przyjmował do 15 września 2016 r. Badanie rtg Klatki piersiowej z 16 września 2016 r. bez zmian, badania Jaboratoryjne w normie. Kolejne konsultacja pulmonologiczna miała miejsce 10 maja 2017 roku, zalecono rtg i rekonsultację. W dniu 19 czerwca 2017 roku w wywiadzie Jekarskim powód uskarżał się na ból gardła, kaszel, ślad krwi w piwocinie. Zalecono rekonsultację pulmonologa, która odbyła się w dniu 5 lipca 2017 r. lekarz chorób płuc stwierdził stan po przebytym tbc. Do zachorowania M. M. (1) na gruźlicę doszło podczas jego pobyt w Zakładzie Karnym w N.. Przyczyną powstania u powoda ropniaka gruźliczego był kontakt z chorym na gruźlicę płuc G. T. (1), osadzonym z powodem w jednej celi w grudniu 2014 roku, który przez okres kilku tygodni miał masywne krwioplucie, a wkrótce potem stwierdzono u niego w bezpośrednim badaniu plwociny z dnia 22 grudnia 2014 roku obecność licznych prątków kwasoodpornych, co wskazuje na masywne prątkowanie, Szybka ewolucja zmian radiologicznych u G. T. (1) z nacieku umiejscowionego przywnękowo do rozległej jamy wskazywała na szybki rozpad tkanki płucnej wywołany uszkodzeniem przez prątki gruźlicze i masywne uwolnienie tkanki z obecnością prątków. W przypadku M. M. (1) pierwsze objawy infekcji górnych dróg oddechowych zaczęły się na początku 2015 r. i przypominały zwykłe przeziębienie. Wysiękowe zapalenie opłucnej rozwija się w wyniku zakażenia kropelkowego przez drogi oddechowe a fakt osadzenia w jednej sli z osobą prątkującą sprzyja wnikaniu bakterii do oganizmu. Decydujący wpływ na zachorowanie w przypadku M. M. (1) miał kontakt z osobą masywnie prątkującą w pomieszczeniu o małej kubaturze. Pozostałe czynniki jak nikotynizm czy alergia miały w tym przypadku drugorzędne znacznie i nie mieły decydującego wpływu na wystąpienie choroby gruźlicy płuc oraz jej przebieg. Całość procesu dingnostyczno-terapeutycznego u M. M. (1) przebiegała prawidłowo. Początkowe objawy były zbliżone do nieswoistych infekcji górnych dróg oddechowych dlatego stosowano leczenie objawowe, natomiast po rozpoznaniu wysiękowego zapalenia płuca i opłucnej lewej, wobec podniesionych parametrów zapalnych i sporej ilości płynu w jamie opłucnowej został przekazany do Oddziału (..) Szpitala (..) w Z., gdzie podjęto leczenie odbarczające, przeciwzapalne wraz z gimnastyką oddechową. Jako długotrwały efekt przebytej choroby u powoda pozostały zrosty opłucnowe po stronie lewej wraz z uniesieniem kopuły przepony po tej stronie oraz odcinkowe zgrubienie opłucnej. Gruźliea została u powoda trwale wyleczona i nie obserwaje się ech wznowy. w związku z przebytą chorobą — ropniakiem gruźliczym opłucnej lewej M. M. (I) doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 50%. Wynika to z istnienia zakażenia prątkami gruźlicy, trwałych zrostów wraz ze zgrubieniami i zwapnieniami. Aktualnie powód odczuwa dolegliwości w postaci kaszlu z odchodzącą przezroczystą flegmą, zatkanie nosa rano i w miesiącach zimowych, W marcu --- STRONA 5 --- 2019 r. miał objawy łągodne infekcji górnych dróg oddechowych w tym cechy łagodnego zapalenia oskrzeli. Objawy te sugerują alergiczne tło choroby np. związane z alergią na roztocza kurzu domowego. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo uzasadnione. Sąd Okręgowy wstępnie wskazał, że w rozpoznawanej sprawie powód domagał się zapłaty kwoty 100 000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek zachorowania na gruźlicę podczas pobytu w Zakładzie Karnym w N.. Powód wiązał swoje roszczenia z. działaniami jednostki penitencjarnej, gdzie był osadzony w jednej celi z osobą chorą na gruźlicę. To zdaniem powoda było przyczyną zarażenia go graźlicą a w konsekwencji doprowadziło do powstania uszczerbku na zdrowiu i naraziło na , niedogodności wynikające z konieczności odbycia kwarantanny. Na wstępie rozważań Sąd Okręgowy przypomniał, że od 1 września 2004 roku istnieją dwa reżimy odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa. Po pierwsze, odpowiedzialność szczególna unormowana w art. 417 — 417? k.c., które to przepisy regulują odpowiedzialność deliktową Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego, a także innych państwowych i komunalnych osób prawnych wyłącznie za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej i tylko w tym zakresie wyłączają stosowanie przepisów ogólnych o odpowiedzialności za cudze czyny, tj. art. 416, 427 i 429 — 430 k.c. Po drugie, odpowiedzialność oparta o ogólne zasady odpowiedzialności deliktowej osób prawnych, która obejmuje odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną w inny sposób niż przy wykonywaniu władzy publicznej. Ten pierwszy rodzaj odpowiedzialności reguluje przede wszystkim przepis art. 417 $ 1 k.c. Zgodnie z dyspozycją tego przepisu za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Odpowiedzialność przewidziana w art. 417 k.c. jest odpowiedzialnością za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie „przy wykonywaniu władzy publicznej". Wykonywanie funkcji władzy publicznej łączy się co do zasady z możliwością władczego kształtowania sytuscji jednostki. Jednocześnie w doktrynie i judykaturze prawa cywilnego wskazuje się, Że tylko wówczas mamy do czynienia z wykonywaniem władzy publicznej, gdy brak jest formalnej równości stron. Wykonywanie władzy w tym sensie może mieć postać nie tylko wydania decyzji (orzeczenia), lecz także faktycznej ingerencji w sferę praw jednostki, na przykład użycia przymusu zarówno w stosunku do majątku, jak i osoby. W niniejszej sprawie powód wiązał obowiązek zapłaty zadośćuczynienia przez pozwanego z jego działalnością polegającą na wykonywaniu wobec powoda kary pozbawienia wolności. Zdaniem Sadu Okręgowego ta sfera działalności publicznej musi być uznana za wykonywanie władzy publicznej, albowiem nie należy ona do sfery aktywności innych podmiotów i charakteryzuje ja władcze działanie funkcjonariuszy publicznych. Z tego względu zdaniem sąda I instancji odpowiedzialność pozwanego Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną w związku z działaniami tego rodzaju winna podlegać ocenie z punktu widzenia art. 417 $ 1 kc, który stanowi, że za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Sąd Okręgowy wskazał zatem, że analiza tego przepisu w kontekście pozostałych przepisów regulujących odpowiedzialność deliktową wskazuje, że przesłankami odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa są: 1. . powstanie szkody, 2. wyrządzenie szkody czynem niedozwolonym polegającym ria bezprawnym” działaniu lub zaniechaniu podmiotu wykonującego w imieni Skarbu Państwa . władzę publiczną, --- STRONA 6 --- 3. normalny związek przyczynowy pomiędzy tak rozumianym czynem niedozwolonym-a powstaniem szkody. Podstawową przesłanką odpowiedzialności odszkodowawcze z. art. 417 k.e. jest szkoda, przy czym pojęcie szkody obejmuje uszczerbek zarówno w dobrach majątkowych, jak i w przypadkach określonych w ustawie — w dobrach niemajątkowych. Zgodnie z art. 444 $ 1 kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Art. 445 $ 1 kc stanowi natomiast, że w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W niniejszej sprawie powód podnosił, że doznał uszczerbku na zdrowiu w związku z przebytą gruźlicą. Wskazywał, że do zachorowania doszło na skutek osadzenia go w jednej celi 2 G. T. (1), który był chory na gruźlicę. Sąd Okręgowy zauważył zatem, że poza sporem pozostawała okoliczność, że powód był osadzony w pozwanej jednostce penitencjarnej w okresie od lutego 2013 r. do grudnia 2015 r. Bezsporna była także okoliczność, że w grudniu 2014 r. przez kilka tygodni osadzony był w jednej celi z chorym na gruźlicę G. T. (1) oraz to, że w grudniu 2015 r. jeszcze podczas pobytu w Zakładzie Karnym w N. zdiagnozowano u powoda zapalenie płuca i wysiękowe zapalenie opłucnej, a następnie w marcu 2016 r. już po przewiezieniu do Aresztu Śledczego w $. uzyskano u powoda pozytywny wynik badania w kierunku gruźlicy i w związku z tym powód odbył kilkumiesięczne leczenie przeciwprątkowe. Spór dotyczył natomiast tego, czy do zachorowania zakażenia gruźlicą doszło w pozwanej jednostce penitencjarnej na skutek działań lub zaniechań pozwanego oraz czy w związku z przebytą chorobą powód doznał uszczerbku na zdrowiu. Powód zarzucał pozwanemu nieprawidłowe działanie polegające na osadzeniu G. T. (1) w celi wieloosobowej pomimo, iż od przyjazdu do zakładu Karnego w N. miał on objawy gruźlicy w postaci duszności, kaszlu i krwioplucia. Sąd Okręgowy czyniąc ustalenia na okoliczność przyczyn zachorowania powoda na gruźlicę oparł się przede wszystkim na dowodach z dokumentacji medycznej powoda i G.T.(1) oraz z opinii biegłej z zakresu pulmonologii W. W.. Dokumentację medyczną Sąd Okręgowy uznał za wiarygodną, żadna ze stron nie kwestionowała zresztą jej autentyczności ani też prawdziwości zawartych w niej treści. Za przekonywującą Sąd Okręgowy uznał także opinię biegłej. Po pierwsze, sąd I instancji wziął pod uwagę, że opinia ta została sporządzona przez kompetentny podmiot dysponujący odpowiednią wiedzą specjalistyczną i doświadczeniem zawodowym. Po drugie, biegła sporządzając opinię oparła się na całokształcie zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonując jego szczegółowej analizy w kontekście tezy dowodowej wynikającej z postanowienia sądu o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego. Po trzecie, w ocenie Sądu Okręgowego opinia biegłej jest jasna i pełna, a wnioski w niej zawarte zostały logicznie uzasadnione, stanowiąc konsekwentne zwieńczenie przedstawionego w opinii procesu rozumowania. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd. uznał opinię biegłej za w pełni przekonywającą, tym bardziej, że biegła w opinii uzupełniającej odniosła się do zarzutów zgłoszonych przez stronę. Sąd Okręgowy wskazał zatem, Że zopinii biegłej wynika, że do zachorowania powoda na gruźlicę doszło podczas jego pobytu w Zakładzie Karnym w N.. Przyczyną powstania ropniaka gruźliczego był niewątpliwie Kontakt z chorym na gruźlicę płuc G. T. (1), który był osadzony z powodem w jednej celi przez kilka tygodni w grudniu 2014 roku. Biegła zwróciła uwagę na występujące u G. T. (1) masywne krwioplucie opisywane przez powoda i świadków oraz potwierdzone dokumentacją medyczną. Okoliczność ta oraz stwierdzenie w bezpośrednim badaniu plwociny z dnia 22 grudnia 2014 roku obecności licznych prątków kwasoodpornych wskazywały, zdaniem biegłej na masywne prątkowanie. Dokumentacja medyczna G. T. (1) obrazowała natomiast szybką ewolucję zmian radielogicznych z nacieku umiejscowionego przywnękowo do rozległej jamy co wskazywało na szybki rozpad tkanki płucnej wywołany. uszkodzeniem przez prątki gruźlicze --- STRONA 7 --- i masywne uwolnienie tkanki z obecnością prątków. Chociaż u powoda pozytywny wynik badania w kierunku gruźlicy uzyskano dopiero ponad rok później to jednak biegła nie miała wątpliwości, że decydujący wpływ na zachorowanie w przypadku M. M. (1) miał kontakt z G. T. (1) - osobą masywnie prątkującą w pomieszczeniu o małej kubaturze. Biegła zwróciła uwagę, że już na początku 2015 r., a zatem niedługo po kontakcie powoda z G. T. (1), u powoda pojawiły pierwsze objawy infekcji górnych dróg oddechowych, które wówczas przypominały zwykłe przeziębienie. Pod koniec 2015 r. u powoda zdiagnozowano wysiękowe zapalenie opłucnej, które — jak wskazała biegła — rozwija się w wyniku zakażenia kropelkowego przez drogi oddechowe a fakt osadzenia w jednej celi z osobą prątkującą sprzyja wnikaniu bakterii do organizmu. Biegła zanegowała, by w przypadku powoda alergia lub nikotynizm przyczyniły się do zachorowania na gruźlicę lub miały wpływ na jej przebieg. 4 Sąd Okręgowy zauważył zatem, że zebrane w sprawie dowody potwierdziły, że do zachorowania powoda doszło na skutek osadzenia go W tej samej celi z osobą chorą na gruźlicę, Sąd Okręgowy podkreślił przy tym, że nie ulega wątpliwości, że o rozmieszczeniu skazanych w celach decydowała administracja Zakładu Karnego w N.. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że G. T. (1) już od samego początku pobytu w Zakładzie Karnym w N. miał objawy chorobowe w postaci duszności, kaszlu i krwioplucia, które — jak wynika z. opinii biegłej — były objawami gruźlicy. Badanie rig Klatki piersiowej wykonane przy przyjęciu do zakładu karnego wskazywało na proces zapalny w płucach a podczas konsultacji pulmonologicznej w (...) Szpitalu (...) w Z., która miała miejsce w dniu 16 grudnia 2014 r. zalecono wykonanie badania plwociny w kierunku BK (szczepu prątków kwasoodpornych). Zdaniem Sądu Okręgowego powyższe oznacza, że już wtedy u G. T. (1) podejrzewano zakażenie gruźlicą a skoro tak to najpóźniej od tego momentu powinien być izolowany od pozostałych osadzonych. Pomimo tego G. T. (1) po konsultacji w szpitalu wrócił do tej samej celi, w której był osadzony M. M. (1) i dopiero w dniu 22 grudnia 2014 r. został poddany badaniu mikrobiologicznemu w kierunku gruźlicy, które dały wynik dodatni na obecność prątków kwasoodpornych w plwocinie, a następnie w dniu 24 grudnia 2014 r. G. F. (1) został przeniesiony do innej celi i odizolowany od pozostałych osadzonych. Sąd Okręgowy wskazał zatem, że art. 4 $ 1 Kodeksu karnego wykonawczego stanowi, że kary, środki karne, środki kompensacyjne, przepadek, środki zabezpieczające i środki zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego. Zakazuje się stosowania tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i karania skazanego. Zgodnie natomiast z art. 102 pkt 1 kkw skazany ma prawo w szczególności do odpowiedniego ze względu na zachowanie zdrowia wyżywienia, odzieży, warunków bytowych, pomieszczeń oraz świadczeń zdrowotnych i odpowiednich warunków higieny. Odpowiedniość tych warunków w analizowanym przypadku należy rozumieć również jako zapobieganie narażaniu osadzonych na zarażenie chorobą zakaźną. Zgodnie z wykazem stanowiącym załącznik do ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi gruźlica jest bowiem taką chorobą. Okoliczność ta w ocenie Sądu Okręgowego nakładała na administrację Zakładu Karnego w N. obowiązek podjęcia środków zaradczych w celu zapobieżenia zarażenia innych osadzonych już w momencie wystąpienia podejrzenia tej u G. T. (1). W momencie osadzenia G. T. (1) z jednej celi z powodem zakład karny dysponował już wiedzą na temat tego, że skazany ten ma objawy chorobowe w postaci duszności, kaszlu i krwioplucia, a badanie rtg klatki piersiowej wskazuje na proces zapalny w płucach. Dodatkowo po konsultacji pulmonologicznej z dnia 16 grudnia 2014 r. pozwany miał świadomość, że istnieją wskazania do wykonania badania w kierunku gruźlicy a zatem w ocenie sądu I instancji już wtedy musiał liczyć się z tym, że wynik badania może okazać się dodatni. To w połączeniu z prezentowanymi przez G. T. (1) objawami klinicznymi w postaci kaszlu i krwioplucia stanowiło przesłankę do izolowania chorego od pozostałych osadzonych zwłaszcza, że cela była pomieszczeniem o niewielkiej kubaturze a przebywało w niej 7 osób. Sąd Okręgowy wskazał zatem, że mając na względzie wskazania zawarte w art. 102 pkt 1 kkw pozwany powinien zadbać o to, by osoby zdrowe nie miały kontaktu z zakażonymi a jeśli do tego dojdzie winien zapewnić odpowiedni reżim sanitarny, który zmniejszy ryzyko zakażenia i dalszego rozprzestrzeniania się choroby tak jak to miało miejsce w przypadku powoda. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że warunki odbywania kary pozbawienia wolności a konkretnie fakt osadzenia powoda w celi z osobą chorą ną gruźlicę miały --- STRONA 8 --- bezpośredni wpływ na zachorowanie powoda. Sam proces diagnostyczny oraz zastosowane u powoda leczenie przebiegały natomiast prawidłowo. Początkowe objawy były zbliżone do nieswoistych infekcji górnych dróg oddechowych dlatego stosowano Jeczenie objawowe, natomiast po rozpoznaniu wysiękowego zapalenia płuca i opłucnej lewej, wobec podniesionych parametrów zapalnych i sporej ilości płynu w jamie opłucnowej powód został przekazany do Szpitala (...) w Z., gdzie podjęto leczenie odbarczające, przeciwzapalne wraz z gimnastyką oddechową, a następnie powód przeszedł kilkumiesięczne leczenie przeciwprątkowe które doprowadziło do trwałego wyleczenia gruźlicy. Wynikająca z opinii biegłej konkluzja, że warunki odbywania kary pozbawienia wolności, a w szczególności osadzenie w jednej celi z osobą chorą i masywnie prątkującą miały wpływ na zakażenie gruźlicą pozwala w ocenie sądu I instancji przypisać pozwanemu odpowiedzialność za stwierdzony u powoda rozstrój zdrowia. W związku z powyższym za uzasadnione Sąd O. uznał zgłoszone przez powoda roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia za krzywdę związaną z doznanym rozstrojem zdrowia. . W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy ustalając wysokość zadośćuczynienia wziął pod uwagę przede wszystkimi rodzaj rozstroju zdrowia doznanego przez powoda oraz skutki dla jego stanu zdrowia i związane z tym cierpienia. Sąd w tej mierze oparł się przede wszystkim na zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej, zeznaniach powoda i opinii biegłej z zakresu pulmonologii. W ocenie Sądu Okręgowego szczególnie istotny jest w tej mierze dowód z opinii biegłej, który pozwala w sposób obiektywny i wiarygodny określić rozmiar doznanego rozstroju zdrowia i jego skutki dla stanu zdrowia powoda. Z opinii biegłej wynika, że gruźlica została u powoda trwale wyleczona i nie obserwuje się cech wznowy. W chwili ujawnienia choroby powód odczuwał znaczne dolegliwości: był osłabiony, leżał, miał wysokie wskaźniki stanu zapalnego CRP. Przebyta choroba spowodowała u niego trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 30%, co wynika z istnienia zakażenia prątkami gruźlicy, trwałych zrostów wraz. ze zgrubieniami i zwapnieniami. Biegła zaznaczyła, że rozpoznany u powoda ropniak opłucnej stanowi podwyższone ryzyko przebiegu choroby, przy czym ze względu na dość dobrą odpowiedź ne leki nie doszło u powoda do bardziej znaczących powikłań w postaci powstania przetok. Biegła nie stwierdziła również współistnienia u powoda niewydolności oddechowej, co stanowiłoby przesłankę do ustalenia wyższego stopnia uszczerbku. W odniesieniu do aktualnie prezentowanych objawów łagodnej infekcji górnych dróg oddechowych (kaszel z flegmą, zatkany nos rano i w miesiącach zimowych) biegła wskazywała na alergiczne tło choroby, a zatem okoliczności te pozostają bez wpływu na ustalenie rozmiarów krzywdy doznanej przez powoda na skutek zachorowania na gruźlicę. 'W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że rozmiar cierpień psychicznych i fizycznych powoda był znaczny, co powinno mieć wpływ na wysokość przyznanego zadośćuczynienia. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, a także uwzględniając aktualne stosunki majątkowe, społeczeństwa, Sąd uznał, że kwota 60 000 złotych stanowi odpowiednie w okolicznościach niniejszej sprawy zadośćuczynienie za wyrządzoną powodowi krzywdę, Sąd Okręgowy wskazał przy tym, Że brak jest podstaw do przypisania pozwanemu odpowiedzialności za uciążliwości związane z poddaniem powoda kwarantannie. Konieczność odbycia kwarantanny wynikała z tego, że powód miał kontakt z osobą zarażoną gruźlicą i podyktowana była zasadami reżimu sanitarnego stosowanego w takich przypadkach. Powód oraz inne osoby osadzone w jednej celi z G. T. (1) musiałby poddać się kwarantannie niezależnie tego czy sami zachorowali. Wynikało to z faktu, że G. T. (1) był osobą masywnie prątkującą i nawet gdyby został on odizolowany od pozostałych osadzonych od razu gdy pojawiło się podejrzenie zakażenia gruźlicą tj. w dniu 16 grudnia 2014 r., kiedy zalecono wykonanie u niego badania plwociny w Kierunku szczepu prątków kwasoodpornych, to i tak pozostali osadzeni, którzy mieli z nim kontakt musieliby odbyć kwarantannę. Sąd Okręgowy podkreślił przy tym, ze niewątpliwie kwarantanna wymuszała stosowanie określonych zasad tj. osoby z kontaktu były izolowane od reszty osadzonych podczas spacerów, kąpieli, zajęć kulturalno-oświatowych, jako ostatni . otrzymywali posiłki i korzystali z telefonu. Zdaniem Sądu Okręgowego trudno jednak uznać, że konieczność dostosowania się do tych reguł była szczególnie uciążliwa ani tym bardziej że naruszała jakiekolwiek dobra osobiste powoda. Jedyną znaczącą dolegliwości w czasie kwarantanny było to, że widzenia z bliskimi odbywały się w oddzielnym pomieszczeniu a B osoba odwiedzająca musiała być poinformowana o zagrożeniu zakażeniem i wyrazić pisemną zgodę na widzenie. Jak wynika z zeznań powoda jego bliscy taką zgodę wyrazili a zatem nie został on pozbawiony kontaktu z nimi w okresie kwarantanny. --- STRONA 9 --- Reasumując Sąd Okręgowy stwierdził, że brak jest podstaw do przyjęcia, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda przez pozwanego na skutek poddania go reżimowi kwarantanny po kontakcie z osobą zarażoną gruźlicą i w tym zakresie powództwo podlegało oddaleniu. O odsetkach od zasądzonej kwoty zadośćuczynienia orzeczono na podstawie art. 481 $ 1i2k.e. Zgodnie z treścią tych przepisów powodowi za czas opóźnienia w wypłacie należnych mu świadczeń przysługują odsetki za okres opóźnienia w wysokości ustawowej. Powód nie wykazał, by przed złożeniem pozwu w niniejszej sprawie wzywał pozwanego do zapłaty dochodzonego świadczenia. Wobec tego Sąd Okręgowy uzneł, że Skarb Państwa został wezwany do zapłaty zadośćuczynienia dopiero z chwilą otrzymania odpisu pozwu co miało miejsce w dniu 3 października 2016 r. (k.54). Oznacza to, że od dnia następnego po tej dacie pozwany pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia i od tego dnia — 4 października 2016 r. - zasądzono na rzecz powoda odsetki ustawowe od kwoty 60 000 zł (pkt I sentencji). : W pozostałym zakresie powództwo o zapłatę zadośćuczynienia i odsetek za opóźnienie jako bezzasadne podlegało oddaleniu, co znalazło odzwierciedlenie w punkcie JI sentencji. Na zakończenie Sąd Okręgowy wskazał, że stan faktyczny w niniejszej sprawie ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, zeznań świadków i powoda oraz opinii biegłego. Dowody z dokumentów Sąd uznał za wiarygodne. Sąd Okręgowy dał również wiarę zeznaniom świadków A. C., B. M., M. P. i G. T. (1) wskazując że zeznania te były spójne i korespondowały z dowodami dokumentalnymi. Tożsama ocena dotyczy zeznań powoda M. M. (1). Sąd Okręgowy nie brał natomiast pod uwagę formułowanych przez powoda ocen, co do prawidłowości procesu leczenia i przyczyn aktualnie odczuwanych dolegliwości albowiem w tym zakresie jego zeznania nie odnosiły się do faktów lecz stanowiły subiektywną ocenę, do której powód nie posiada zresztą wystarezającej wiedzy specjalistycznej. Podstawę ustaleń faktycznych stanowiła nadto omówiona wcześniej opinia biegłego z zakresu pulmonologii. W pkt III Sąd Okręgowy orzekł o kosztach procesu na podstawie art. 100 zd. 1 kpc. Mając na uwadze, że roszczenie powoda zostało uwzględnione w 60% Sąd zdecydował o zniesieniu kosztów pomiędzy śtronarni. W pkt IV wyroku orzeczono o nieuiszczonych kosztach sądowych na podstawie art. 113 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych orzekł o nieuiszczonych kosztach sądowych. Koszty sądowe wynoszą 6 978,64 zł, na co składa się opłata od pozwu 5 000 zł, wydatki na wydobycie dokumentacji medycznej ze szpitala 101,70 złi stawiennictwo świadka 108 zł, wynagrodzenie biegłej z zakresu pulmonologii za pisemną opinię 1768,94 zł. Sąd Okręgowy przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu obciążył tymi kosztami w 40% powoda, albowiem w tej proporcji powód sprawę przegrał. Apelację wniósł pozwany zaskarżając wyrok w części tj. w zakresie: pkt I. oraz pkt 1 Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a/art. 233 $ 1 kpe poprzez: - dokonanie błędnych ustaleń faktycznych, wskutek dowolnej oceny materiału dowodowego, przez przyjęcie niepoprawnych i niewłaściwych wniosków w zakresie ustaleń Sądu co do warunków w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności tj. osadzenia go w tej samej celi z G. T. (1) od lutego 2013r. do grudnia 2015r, podczas gdy G. T. (1) po stwierdzeniu u niego gruźlicy w czasie badania przeprowadzonego w dniu 22 grudnia 2014r., w dniu 24 grudnia 2014r. został przeniesiony do innej celi i odizolowany od pozostałych osadzonych, a następnie od 31 grudnia 2014 do 29 maja 2015 roku był leczony na Oddziale (...) Zakładu Karnego w P.; --- STRONA 10 --- - poprzez przyjęcie, że u G. T. (2) od dnia 16 grudnia 2014r. podejrzewano zakażenie gruźlicą i od tego momentu powinien być on w ocenie Sądu I instancji izolowany, a zatem administracja pozwanej jednostki penitencjarnej w ocenie Sądu nie podjęła stosownych działań w celu izolacji G. T. (2), podczas gdy takie stwierdzenia nie wynikają z dokumentacji medycznej załączonej do niniejszej sprawy, dowodu z opinii biegłego, uzupełaniającej opinii biegłego ani innych dowodów przeprowadzonych w sprawie, a wyniki badań wskazujących na zarażenie G. T. (2) gruźlicą były znane w dniu 23 grudnia 2014r. a od 24 grudnia 2014r. został przeniesiony do innej celi i odizolowany od pozostałych osadzonych a następnie od 31 grudnia 2014. do 29 maja 2015r. był leczony na Oddziale (...) Zakładu Karnego w P.; b/ art. 233 kpc w zw z art. 278 kpc poprzez pominięcie lub niewłaściwe ocenienie przy rekonstrukcji stanu faktycznego sprawy części dowodów zgromadzonych w sprawie w zakresie ustaleń faktycznych tj. opinii biegłej sądowej dr nauk medycznych W. W. i opinii uzupełaniającej biegłej, która wprost stwierdza, że „całość procesu diągnostyczno terapeutycznego przebiegała prawidłowo” zatem brak podstaw do przyjęcia, że pozwana jednostka penitencjarna popełniła w zakresie diagnostyki i leczenia powoda jakieś błędy lub nieprawidłowości, które można uznać za działania bezprawne; el. art. 100 kpc poprzez błędną wykładnię i zniesienie kosztów procesu między stronami, podczas gdy roszczenie powoda zostało oddalone w znacznej części (40%); IL. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: a/ art. 417 kc w zw. art. 361 ko w zw. z art. 444 kc w zw. z art. 445 kc przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że na podstawie ustalonego przez Sąd I instancji w tej sprawie stanu faktycznego można stwierdzić, że miało miejsce bezprawne zachowanie pozwanego, które uzasadnia przyznanie powodowi. zadośćuczynieni, podczas gdy w przedmiotowej sprawie działań pozwanego nie można uznać za bezprawne i jako takie nie mogły stanowić podstawy zasadzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia, a także brak podstaw do stwierdzenie zaistnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności pozwanego w stosunku do powoda z tytułu zadośćuczynienia; b/. art. 445 kc poprzez błędną wykładnię polegające na przyjęciu, że przyznana tytułem zadośćuczynienia kwota (60.000 zł) wraz. z odsetkami od ww. sumy, stanowi kwotę odpowiednią, w sytuacji gdy z ustalonego stanu faktycznego sprawy nie wynika iż zaszły przesłanki do jego przyznania, a z pewnością, że powód doznał krzywdy w rozmiarze uzasadniającym przyznanie zadośćuczynienia w tak znacznej wysokości, która jest sumą wygórowaną; clart.455 kc w zw. art. 481 $ Li 2 ko w zw. zart. 363 $ 2 kc poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że termin, od którego należą się powodowi ustawowe odsetki od przyznanej mu kwoty zadośćuczynienia to dzień 4 października 2016r. (dzień doręczenia pozwanemu odpisu pozwu w przedmiotowej sprawie), podczas gdy termin ten powinien być określony od daty wydania wyroku. Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części tj. w zakresie pkt T oraz pkt III przez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa kosztów postępowania, w tym na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt I oraz. pkt Ii przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, W każdym zaś przypadku wniósł o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa kosztów postępowania, w tym na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: . Apelację strony pozwanej uznać należało za nieuzasadnioną w całości. W ocenie Sądu odwoławczego, Sąd Okręgowy dokonał w niniejszej sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie istotnym dla jej rozstrzygnięcia. Ustalenia te Sąd pierwszej instancji poparł wnikliwą analizą zebranych dowodów, a ich ocena odpowiada zasadom logiki i obejmuje wszystkie okoliczności sprawy. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd dokładnie określił dowody, , --- STRONA 11 --- na których się oparł, wyjaśnił podstawę prawną wyroku i przytoczył w tym zakresie przepisy prawa. Ustalenia te Sąd Apelacyjny co do zasady podziela i przyjmuje za własne, czyniąc integralną częścią swojego stanowiska i uznając za zbędne ich ponowne przytaczanie w tym miejscu (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998 r, II CKN 792/98, OSNC 1999, nr, poz. 83; wyrok Sądu Najwyższego zdnia 22 sierpnia 2001 roku, V CKN 348/00, Prok. i Pr. 2002/6/40). Nadto Sąd Apelacyjny uznał, że z tak poczynionych ustaleń Sąd pierwszej instancji wywiódł w pełni zasadne wnioski prawne, a sposób rozumowania prowadzący do nich i przyjęty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku został w pełni prawidłowo umotywowany. Z tych przyczyn Sąd Odwoławczy w całości podziela także argumentację prawną Sądu Okręgowego, zatem nie ma wobec'tego potrzeby jej powielania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego wywody pozwanego zaprezentowane we wniesionej apełacji nie stanowiły wystarczającej podstawy do weryfikacji orzeczenia Sądu I instancji w postulowanym przez skarżącego kierunku. Dodać przy tym należy, że obszerne przytoczenie ustaleń Sądu Okręgowego oraz wniosków i argumentów przedstawionych na ich, poparcie, we wstępnej części niniejszego uzasadnienia, czyni niecełowym ponowne ich przedstawianie przez Sąd odwoławczy (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1999 r., II CKN 217/98, LEX nr 1213477). Odnosząc się zatem do zarzutów skarżącego oraz oceniając prawidłowość zastosowania przez Sąd pierwszej instancji norm prawa materialnego, Sąd Apelacyjny ponowi motywy Sądu Okręgowego jednie w zakresie niezbędnym dla podkreślania istotnych w sprawie kwestii. Odnosząc się w pierwszej kolejności do ciągu zarzutów dotyczących naruszenia art. 233 $ 1 k.p.c., wstępnie przypomnieć należy, że norma ta formułuje zasadniczą podstawę prawną, określającą kompetencje Sądu w zakresie oceny materiału procesowego. Zgodnie z jej brzmieniem sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Strony zaś zgodnie z art. 232 k.pe. w zw. z art. 6 k.c. mają obowiązek nie tylko przedstawić sądowi twierdzenia (przedstawić okoliczności faktyczne), z których wywodzą skutki prawne (którymi uzasadniają swoje żądania w procesie), ale też dowody, na podstawie których Sąd będzie mógł ocenić czy twierdzenia te są prawdziwe czy też powoływane są jedynie dla uzyskania korzystnego rozstrzygnięcia. Innymi słowy każda ze stron ma obowiązek udowodnić fakty z których wywodzi swoje prawa. Ocena przedstawionych przez strony dowodów jest kompetencją sądu, a sposób tej oceny określa powołany wyżej przepis art. 233 k.p.c.. Na tej podstawie sąd porównuje i waży walor wiarygodności poszczególnych dowodów oferowanych przez strony i ich wartość (moc dowodową) dla poczynienia ustaleń istotnych dia sprawy. Wynikająca z art. 233 $ I k.p.. swoboda w ocenie wiarygodności i mocy dowodów polega na dokonywaniu tej oceny według własnego przekonania powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia się z dowodami. Sąd porównuje wnioski wynikające z poszczególnych dowodów przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego i w efekcie ocena ich wiarygodność. Jeżeli więc z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów musi być uznana za prawidłową, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego (tp. po uznaniu innych z wykluczających się dowodów za wiarygodne), dawały się wyprowadzić wnioski odmienne. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 $ 1 k.p.c. nie wystarcza więc stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (por. np. wyroki SN z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00; 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99; 10 stycznia 2002 r., IL CKN 572/99). Jako zasadnicze kryteria tej oceny wyróżnia się zgodność wniosków sądu z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz komplementarność (spójność) argumentacji polegającą na wyprowadzaniu poprawnych wniosków z całokształtu materiału procesowego. Spójność ta będzie więc naruszane w przypadku nieuzasadnionego pominięcia przez Sąd wniosków przeciwnych wynikających z części dowodów. , | --- STRONA 12 --- Pozwany nie przedstawił w uzasadnieniu apelacji arguinentów, odnoszących się do opisanego wzorca oceny materiału procesowego. Nie zaprezentowano wywodu, o którym mowa wyżej, poprzestając na formułowaniu niepopartych argumentami wskazującymi na naruszenie art. 233 $1 k.p.e. krytycznych wniosków co do poszczególnych motywów rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd. Zatem i z tej racji zarzuty dotyczące błędnych ustaleń nie mogą być uznane za uzasadnione. Zdaniem Sądu Apelacyjnego ocena dokonana przez Sąd I instancji odpowiada przy tym wszystkim wskazanym wyżej kryteriom. W świetle materiału dowodowego, który został zaoferowany na potrzeby tego postępowania, nie budziło żadnych wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że Sąd Okręgowy w aspekcie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy dokonał wszechstronnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, a dalej z ustalonych faktów wysnuł prawidłowe wnioski. Starannie zebrał oraz szczegółowo rozważył zgłoszone dowody mające znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, przy tym ocenił je w sposób nie naruszający swobodnej oceny dowodów, uwzględniając w ramach tej oceny zasady logiki oraz wskazania doświadczenia życiowego. Nie sposób podważać adekwatności dokonanych przez sąd ustaleń do treści przeprowadzonych dowodów, a w każdym razie pozwany nie zdołał podważyć wiarygodności materiału dowodowego, który stał się podstawą ustaleń Sądu Okręgowego. Ten materiał dowodowy, tak ze źródeł osobowych, jak i dokumentów koresponduje ze sobą tworząc przy tym logiczny stan rzeczy. Podkreślić trzeba, że subiektywne przeświadczenie pozwanego odoniosłości czy znaczeniu poszczególnych dowodów zostało dokonane w zasadzie w oderwaniu od całokształtu okoliczności sprawy wynikających z materiału dowodowego w oderwaniu od argumentacji przedstawionej przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku. Fakt, że sąd I instancji uznał, iż dowody zaoferowane przez powoda pozwalają na poczynienie ustaleń w zakresie uznania zasadności żądania zgłoszonego w pozwie, nie może stanowić samodzielnej podstawy do skutecznego postawienia zarzutu, że dokonana przez ten sąd ich ocena jest sprzeczna z powołanymi w apelacji przepisami prawa procesowego. Cały polemiczny wywód uzasadnienia apelacji pozwanego w istocie stanowi zaprzeczenie prawidłowym ustaleniom sądu I instancji i zmierza do subiektywnej oceny przeprowadzonych dowodów. W apełacji, pozwany poza wyartykułowaniem zarzutów naruszenia wskazanych przepisów procesowych, nie przedstawił okoliczności, które pozwalełyby sądzić, iż postępowanie dowodowe, jakie przeprowadził Sąd I instancji, zawiera braki lub innego rodzaju uchybienia, zaś proces oceny zebranego materiału uchybia regułom swobodnej weryfikacji przyznanej sądowi orzekającemu, do których należą zasady logiki, doświadczenia życiowego i obowiązek wszechstronnego rozważenia okoliczności sprawy. Kontrola instancyjna wykazała, że ustalenia faktyczne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia znajdują oparcie w treści przywołanych dowodów, co do których nie zachodziły podstawy do uznania ich za nie wiarygodne. 'W tym miejscu wskazać dodatkowo należy, że nie stanowi o naruszeniu omawianego przepisu dokonana przez sąd orzekający ocena prawna, stanowiąca rozważanie czy w ustalonym stanie faktycznym znajduje zastosowanie konkretna norma prawa materialnego. Kwestie te odnoszą się do zagadnień sui generis materialnoprawnych, gdyż dotyczą czynności reslizowanych przez sąd w fazie subsumeji i winny być podnoszone w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego, nie zaś art. 233 $ I k.p.c. Przepis ten ma bowiem na względzie ocenę dowodów, nie zaś ocenę jurydyczną określonych faktów. Tymczasem, stawiając zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 k.p.c. apelujący kwestionuje de facto wnioski wyprowadzone przez sąd z ustalonych faktów. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się również naruszenia przepisów prawa materialnego. Podstawa odpowiedzialności pozwanego opiera się na reżimie deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej - powód żądał bowiem zadośćuczynienia krzywdy wyrządzonej z winy pozwanego przy wykonywaniu władzy publicznej. Podstawy prawnej odpowiedzialności pozwanego należało zatem poszukiwać w przepisach art. 417 k.c. Zgodnie . z dyspozycją tego przepisu za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Przesłankami odpowiedzialności Skarbu Państwa” na podstawie tego przepisu, jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy są: powstanie szkody, wyrządzenie szkody czynem niedozwolónym polegającym na bezprawnym działaniu lub zaniechaniu podmiotu s, --- STRONA 13 --- wykonującego w imieniu Skarbu Państwa władzę publiczną, normalny związek przyczynowy pomiędzy tak rozumianym czynem niedozwolonym a powstaniem szkody. Sąd Apelacyjny wstępnie zwrócił uwagę, że analiza uzasadnienia apelacji wskazuje, że pozwany wiąże wydanie przez Sąd Okręgowy niekorzystnego dla niego orzeczenia z rzekomym ustaleniem, że pozwana jednostka penitencjarna popełniła błędy lub nieprawidłowości w zakresie diagnostyki i leczenia powoda, które można uznać za działania bezprawne. W tym miejscu podkreślenia zatem wymaga, że w analizowanym przypadku nie było wątpliwości co do tego, że całość procesu diagnostyczno-terapeutycznego powoda przebiegała prawidłowo, co wprost zostało wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Podstawą zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia było ustalenie, że zakażenie powoda gruźlicą pozostawało w związku przyczynowym z bezprawnym zachowaniem strony pozwanego. Sąd Apelacyjny zwrócił przy tym uwagę, że pozwany nie kwestionował w apelacji tego, że na zachorowanie powoda niewątpliwie decydujący wpływ miał kontakt z chorym na gruźlicę płuc G. T. (1), który był osadzony w jednej celi przez kilka tygodni w grudniu 2014 roku. Pozwany stał jednak na stanowisku, że brak jest podstaw do przyjęcia, że do zdarzenia polegającego na zachorowaniu przez powoda na gruźlicę, doszło z uwagi na nieodpowiednie zareagowanie administracji jednostki penitencjarnej na zagrożenie zakażenia osadzonych chorobą zakaźną - gruźlicą. Sąd Apelacyjny zwrócił zatem uwagę, że oczywistą rzeczą jest, że to nie strona pozwana zaraziła powoda gruźlicą, jednak zachowanie strony pozwanej — jej służby medycznej i osób odpowiedzialnych za rozmieszczenie więźniów w celach, umożliwiło rozprzestrzenienie się tej choroby w Zakładzie Karnym w N.. Strona powodowa wykazała bowiem, Że administracja pozwanej jednostki penitencjarnej nie podjęła stosownych działań w celu izolacji chorego na gruźlicę G. T. (1) od reszty osadzonych, w tym powoda, co ostatecznie doprowadziło do tego, że powód został zakażony i zachorował na gruźlicę. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że z niespornych ustaleń faktycznych wynikało, że powód był osadzony w jednej celi z G. T. (I) w okresie od 3 do 24 grudnia 2014 r. W tym miejscu Sąd Apelacyjny na marginesie wskazuje, że wbrew zarzutom apelacji Sąd Okręgowy nie ustalił, powód był osadzony w tej samej celi z G. T. (1) od lutego 2013r. do grudnia 2015r. W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy jedynie wskazał, że w okresie od lutego 2013 r. do grudnia 2015 r. powód był osadzony w pozwanej jednostce penitencjarnej. Odnośnie zaś osadzenia wraz z powodem G. T. (1) Sąd Okręgowy wskazał, że przebywał on w jednej celi z powodem przez kilka tygodni w grudniu 2014 r. Poza sporem pozostawało również i to, że G. T. (1) już w momencie jego osadzenia w jednej celi z powodem skarżył się na szereg dolegliwości ze strony dróg oddechowych. G. T. (1) miał duszności, kaszel i krwioplucie. W dniu 1 grudnia 2014 roku wykonano u G. T. (1) rtg płuc, które wykazało przywnękowo w polu środkowym płuca lewego obszar zagęszczeń miąższowych o najpewniej zapalnym charakterze, Opis tego badania znalazł się w książce zdrowia osadzonego. Ponadto w tej samej dacie odnotowano w książce zdrowia, że rtg płuc było wykonane w ambulansie i telefonicznie przekazano informację, że są nacieki w obu płucach. W związku z powyższym włączono leczenie d. w kierunku zapalenia płuc i zalecono konsultację pulmonologiczną. Mimo takich objawów, w tym w szczególności duszności, kaszlu i krwioplucia, które jak wskazała biegła z zakresu pulmonologii są objawami zakażenia gruźlicą, administracja jednostki penitencjarnej, w której osadzony był powód zdecydowała się osadzić G. T. w jednej celi z innymi osobami, w tym z powodem. Sąd Apelacyjny zwrócił przy tym uwagę, że nawet gdyby przyjąć, że administracja pozwanej jednostki penitencjarnej mogła nie podejrzewać jeszcze występowania u G. T. (1) zakażenia gruźlicą w pierwszym okresie jego osadzenia, to kluczowym dla rozstrzygnięcia było to, że w dniu 16 grudnia 2014 r. G. T. (1) został przywieziony na izbę przyjęć (...) Szpitala (...) w Z., gdzie po konsultacji zalecono wykonanie badania plwociny w kierunku BK (szczepu prątków kwasoodpornych). W ocenie Sądu Apelacyjnego skoro w dniu 16 grudnia 2014 r. zlecono wykonanie badania plwociny w kierunku BK (szczepu prątków kwasoodpornych) przyjąć należy, że niewątpliwie najpóźniej w tym dniu pozwana jednostka penitencjarna powinna już. co najmniej podejrzewać możliwość zakażenia G. T. (1) gruźlicą i w konsekwencji odizolować G. T. (1) od innych osadzonych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego już samo bowiem podejrzenie wystąpienia u jednego z osadzonych gruźlicy powinno wywołać reakcję w postaci odizolowania G. T. (1) od pozostałych osadzonych, w celu zapobieżenia ewentualnemu dalszemu rozprzestrzenicniu się choroby. Pozwany mając bowiem świadomość, że istnieją wskazania do wykonania badania w kierunku gruźlicy mógł bowiem liczyć się z tym, że wynik badania może okazać się dodatni: Tymczasem po konsultacji w dniu 16 grudnia 2014 r., kiedy zalecono --- STRONA 14 --- wykonanie badania plwociny w kierunku BK G. T. (1) wrócił do tej samej celi, w której był osadzony M. M. (1). Co więcej badaniu mikrobiologicznemu w kierunku gruźlicy, G. T. (1) został poddany dopiero w dniu 22 grudnia 2014 r., a zatem po 6 dniach od wystąpienia u niego podejrzenia zakażenia gruźlicą. Odizolowany od pozostałych więźniów został natomiast dopiero W dniu 24 grudnia 2014 r., po otrzymaniu dodatniego wyniku na obecność prątków kwasoodpornych w plwocinie. Zaniechanie strony pozwanej polegające na braku odpowiedniej reakcji na podejrzenie wystąpienia u jednego z osadzonych, który przebywał w celi z siedmioma innymi osobami choroby zakaźnej, uznać należy za zawinione, rodzące w świetle art. 417 kc odpowiedzialność za narażenie i faktyczne doprowadzenie powoda do uszczerbku na zdrowiu. Strona pozwana nie wykazała, by wystąpiła jakakolwiek przyczyna wyłączająca tę bezprawność. Wobec przedstawionych wyżej zdarzeń, fakt podjęcia ostatecznie leczenia zarażonych chorobą, bezprawności tej nie wyłącza. Sąd Okręgowy uznał, że odpowiednią dla powoda kwotą z tytułu zadośćuczynienia za skutek w postaci zakażenie gruźlicą, oraz jego następstwa jest kwota 60 000 zł. Sąd Apelacyjny ocenę tą akceptuje. Odnosząc się do kwestii wysokości świadczenia należnego powodowi tytułem zadośćuczynienia zauważyć trzeba, iż zadośćuczynienie, w przeciwieństwie do odszkodowania, dotyczy szkody niemajątkowej, a więc nieprzeliczalnej na określoną kwotę pieniężną. Ustawodawca nie wprowadził przy tym żadnych kryteriów, jakimi powinien kierować się sąd przy ustalaniu wysokości należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, iż ma być ono odpowiednie, Już z powyższego wynika zatem, iż pojęcie „sumy odpowiedniej” jest pojęciem o charakterze niedookreślonym. Z tego względu w orzecznictwie, a także w doktrynie wskazuje się kryteria, którymi należy kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Winno ono mieć charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będącą jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy. Z tego wynika, że „wartość odpowiednia” to wartość utrzymana w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Na wysokość zadośćuczynienia składają się nadto cierpienia pokrzywdzonego - tak fizyczne, jak i psychiczne, których rodzaj, czas trwania i natężenie należy każdorazowo określić w kontekście materiału dowodowego sprawy. Indywidualny charakter zadośćuczynienia przesądza o tym, Że ostateczne ustalenie, jaka konkretna kwota jest „odpowiednia”, z istoty swej należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, lecz nie może to być uznanie dowolne. Zawsze musi ono opierać się tak na całokształcie okoliczności sprawy, jak i na czytelnych kryteriach ocennych, rzetelnie wskazanych w treści uzasadnienia (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 5 maja 2008 r., II AKa 83/08, KZS 2008/12/68). W kontekście powyższych uwag stwierdzić należy, że zarzut niewłaściwego ustalenia kwoty zadośćuczynienia może być skuteczny w postępowaniu odwoławczym tylko wtedy, gdy orzeczenie w sposób oczywisty narusza zasady ustalania wysokości tego świadczenia. Praktycznie rzecz biorąc ma to miejsce tylko przy ustaleniu kwoty symbolicznej bądź też nadmiernie wysokiej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2008 r., V KK 45/08, LEX nr 438427). Korekta w postępowaniu odwoławczym przyznanej przez sąd pierwszej instancji tytułem zadośćuczynienia sumy pieniężnej możliwa jest zatem jedynie wtedy, gdy suma ta rażąco odbiega od tej, która byłaby adekwatna do rozmiarów doznanej krzywdy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 maja 2008 r., I ACa 199/08, LEX nr 470056). Już z powyższego wynika, że zmiana wysokości zadośćuczynienia przez Sąd drugiej instancji może nastąpić wyłącznie wtedy, gdy zasądzona kwota odbiega w sposób wyraźny, wręcz rażący od kwoty adekwatnej do rozmiarów doznanej krzywdy. W niniejszej sprawie nie sposób stwierdzić, że ustalone przez Sąd Okręgowy zadośćuczynienie należne powodowi od pozwanemu w kwocie 60 000zł jest nieadekwatne, i to w sposób rażący, do rozmiarów krzywdy doznanej przez powoda, który zachorował na gruźlicę w wyniku opieszałości pozwanego, który nie odizolował od innych osadzonych, w tym powoda, osoby chorej na gruźlicę niezwłocznie po wystąpieniu podejrzenia tej choroby. Sąd Okręgowy nie naruszył przy tym żadnej 2 reguł ustalania wysokości zadośćuczynienia. W swoim uzasadnieniu zaś bardzo szeroko i szczegółowo ódniósł się do przesłanek, którymi kierował się przy ustaleniu kwoty zadośćuczynienia, wskazując dokładnie okoliczności, które zadecydowały o tym, iż odpowiednią kwotą zadośćuczynienia będzie --- STRONA 15 --- właśnie kwota 60 000 zł. Argumentacja Sądu Okręgowego w tym zakresie przytoczona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, znajdująca oparcie w jednolitych poglądach doktryny i orzecznictwa, była ze wszech miar prawidłowa. Jedynie dla porządku odnosząc się do apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny wskazuje, że bezzasadne okazały się zarzuty pozwanego dotyczące zawyżenia przyznanego powodowi zadośćuczynienia. Sąd Apelacyjny wskazuje, że zadośćuczynienie pieniężne stanowi formę naprawienia szkody niematerialnej, tak więc już ze swej natury jest niemożliwe do ścisłego wymierzenia, Okoliczność tę uwzględnia przepis art. 445 k.c. stanowiąc o „odpowiedniej” sumie tytułem zadośćuczynienia pieniężnego. Kryteria, od których ustawodawca uzależnił wysokość zadośćuczynienia, nie są ostre i wymagają przeprowadzenia wnioskowania opartego na dokonaniu ocen konkretnych okoliczności i całokształtu danej sprawy. Krzywda ma bowiem charakter niemajątkowy, dlatego niemożliwe jest przeprowadzenie matematycznego przeliczenia jej zakresu na wysokość należnego świadczenia pieniężnego. Nie powinno jednak ulegać wątpliwości, że o rozmiarze należnego zadośćuczynienia zawsze decyduje rozmiar doznanej krzywdy. Niedający się ściśle wymierzyć charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia, zależy od oceny sądu orzekającego, który powinien uwzględnić całokształt okoliczności danego wypadku, mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. Tym niemniej w judykaturze wypracowane zostały pewne kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Ustalenie wysokości zadośćuczynienia wymaga więc uwzględnienia zwłaszcza rodzaju i rozmiaru doznanych obrażeń, czasookresu, uciążliwości procesu Jeczenia i rehabilitacji, długotrwałości nasilenia dolegliwości bólowych, konieczności korzystania z opieki i wsparcia innych osób oraz jej zakresu, trwałych następstw tych obrażeń w sferze fizycznej i psychicznej (kalectwo, oszpecenie) oraz ograniczeń, jakie wywołują w dotychczasowym życiu, w tym potrzeby stałej rehabilitacji, zażywania środków farmakologicznych, zmiany charakteru zatrudnienia, trybu życia, przyzwyczajeń, sposobu spędzania wolnego czasu, szans na przyszłość oraz innych podobnych czynników. Również wiek poszkodowanego odgrywa istotną rolę; ponieważ intensywność cierpień z powodu kalectwa będzie silniejsza u człowieka pozostającego jeszcze w sile wieku (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004r. I CK 131/03, OSNC 2005/2/40; z dnia 22 czerwca 2005x., sygn. akt III CK 392/04, LEX nr 177203; z dnia 9 listopada 2007r. sygn. akt V CSK 245/07, LEX nr 369691). Sąd Odwoławczy zaznacza też, że zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, gdyż przyznana suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. W judykaturze wskazuje się więc z jednej strony, że zadośćuczynienie musi przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną, ale z drugiej strony - że powinno być utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej. Przenosząc wszystkie powyższe uwagi natury teoretycznej na grunt realiów analizowanego przypadku Sąd Apelacyjny stwierdza, że Sąd Okręgowy w swych ustaleniach faktycznych opisał wszystkie, istotne aspekty krzywdy doznanej przez powoda, które powinny mieć wpływ na ocenę wysokości należnego mu zadośćuczynienia. W rozpoznawanej sprawie Sąd ustalając wysokość zadośćuczynienia wziął pod uwagę przede wszystkimi rodzaj rozstroju zdrowia doznanego przez powoda oraz skutki dla jego stanu zdrowia i związane z tym cierpienia. Sąd Okręgowy w szczególności wziął pod uwagę, że w chwili ujawnienia choroby powód odczuwał znaczne dolegliwości: był osłabiony, leżał, miał wysokie wskaźniki stanu zapalnego CRP. Przebyta choroba spowodowała u niego trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 30%, co wynika z istnienia zakażenia prątkami gruźlicy, trwałych zrostów wraz ze zgrubieniami i zwapnieniami Podkreślenia wymaga, że strona pozwana nie podnosiła w zasadzie w tym zakresie konkretnych zarzutów. Zarzuty apelacji pozwanego sprowadzały się przede wszystkim do wskazania, że powód został wyleczony. Nadto skarżący wskazał, że gruźlica powoda nie wpłynęła na dalsze schorzenia powoda i nie spowodowała stanu niepełnosprawności. Dodatkowo zauważył, że powód podczas pobytu w jednostce penitencjarnej bez ograniczeń korzystał z opieki medycznej, specjalistycznych badań, które w raniach świadczeń komercyjnych opłacane są nie przez Narodowy Fundusz Zdrowia, lecz ze specjalnej środków budżetowych Ministra Sprawiedliwości i nie dotyczą ich ograniczenia kontraktowe NFZ, tak jak to ma miejsce wobec osób przebywających na wolności, i korzystających z publicznej służby zdrowia. W tym miejscu wstępnie wskazać należy że w analizowany przypadku szacując wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia Sąd Okręgowy wbrew zarzutom pozwanego wziął pod uwagę, co wprost wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że --- STRONA 16 --- gruźlica została u powoda trwale wyleczona i nie obserwuje się cech wznowy. Okoliczność ta zdecydowała o tym, że sąd I instancji uwzględnił roszczenie częściowo tj. powoda co do kwoty 60 000 zł, natomiast oddalił powództwo co do dalszej kwoty 40 000 zł. W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe potwierdza, że Sąd Okręgowy dokonał całościowej oceny stopnia doznanej przez pozwanego krzywdy, w tym niewątpliwie wziął pod uwagę wszystkie okoliczności związane z jego powrotem do zdrowia. 'W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że brak było podstaw do dalszego obniżenia należnego powodowi zadośćuczynienia wyłącznie z tej przyczyny, że ostatecznie doszło do całkowitego wyzdrowienia powoda. Nie jest również trafny zarzut pozwanej w przedmiocie zasądzonych odsetek od kwoty zadośćuczynienia. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 18.02.2011 r. (I CSK 243/10), jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 k.c., uprawniony nie ma ” niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie, W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu. Przewidziana w art. 445 $ 1 k.c. możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Mimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny. Wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdę, a tym samym i początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy. Terminem, od którego należą się odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia za krzywdę, może być więc, w zależności od okoliczności sprawy, zarówno dzień, poprzedzający wyrokowanie o zadoścuczynieniu, jak i dzień tego wyrokowania, Sąd Apelacyjny powyższe stanowisko w pełni podziela. Należy zauważyć, że dopuszczalność różnego ustalania terminów wymagalności zadośćuczynienia wynika z tego, że wysokość tej krzywdy, tak jak i szkody majątkowej, może się zmieniać w czasie, przez co w miarę upływu czasu różna może być wysokość należnego zadośćuczynienia. Jeżeli więc powód żąda od pozwanego zapłaty określonej kwoty tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od danego dnia, poprzedzającego dzień wyrokowania, odsetki te powinny być - jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy - zasądzone zgodnie z żądaniem pozwu, 0 ile tylko w toku postępowania zostanie wykazane, że dochodzona suma rzeczywiście się powodowi należała tytułem zadośćuczynienia od wskazanego przez niego dnia. Jeżeli. ' natomiast sąd ustali, że zadośćuczynienie w rozmiarze odpowiadającym sumie dochodzonej przez powoda należy się dopiero od dnia wyrokowania, odsetki od zasądzonego w takim przypadku zadośćuczynienia mogą się należeć dopiero od dnia wyrokowania, W razie zmiany wysokości krzywdy w czasie możliwa jest również sytuacja bardziej złożona, wymagająca zasądzenia odsetek za opóźnienie w zapłacie co do jednej części należnego zadośćuczynienia od terminu lub terminów poprzedzających dzień wyrokowania, a co do innej części - od dnia wyrokowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 1999 r., II CKN 477/98). W świetle powyższych rozważań i okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, brak zdaniem Sądu Apelacyjnego jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, by dochodzona przez powoda kwota zadośćuczynienia była mu należna dopiero od dnia wydania wyroku. Okoliczności faktyczne niniejszej sprawy nie pozostawiają bowiem wątpliwości, że krzywda, jakiej naprawienia domaga się w niniejszej sprawie powód, istniała już przed wniesieniem : przez niego pozwu. W analizowanym przypadku nie ulega przy tym wątpliwości, że w dacie wniesienia przez powoda pozwu stan zdrowia powoda był stabilny, a rozmiar krzywdy „utrwalony”. Po doręczeniu pozwanemu pozwu w niniejszej sprawie, pozwany wszedł zatem . w posiadanie niezbędnej dokumentacji pozwalającej na dokonanie oceny rozmiaru krzywdy powoda i mógł jej bez trudu dokonać, a tym samym ustalić zakres swojej odpowiedzialności. --- STRONA 17 --- W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zasadnie Sąd Okręgowy zasądził od dnia następnego po doręczeniu pozwanemu pozwu. Reasumując, Sąd Apelacyjny uznał, iż apelacja pozwanego nie zawiera uzasadnionych zarzutów mogących podważyć stanowisko Sądu Okręgowego, a tym samym jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Krzysztof Górski Dorota Gamrat-Kubeczak Leon Miroszewski

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Szczecinie#I ACa 159/21 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 maja 2021 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I W#art. 417 k.c.#art. 417 k.e.#art. 102 pkt 1 kkw#art. 100 zd. 1 kpc.#art. 113 ust. 2 ustawy#art. 233 kpc#art. 278 kpc#art. 100 kpc#art. 417 kc#art. 361 ko#art. 444 kc#art. 445 kc#art. 232 k.pe.#art. 6 k.c.#art. 233 k.p.c..#art. 233 k.p.c.#art. 445 k.c.#art. 455 k.c.#art. 385 k.p.c.