§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I ACa 122/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 kwietnia 2009 r. Sąd Apelacyjny w Kato

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 122/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 kwietnia 2009 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Rafał Dzyr Sędziowie : SA Barbara Owczarek SA Anna Bohdziewicz (spr.) Protokolant : Marta Palczewska po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2009 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa M. M. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Aresztu Śledczego w (...) i Dyrektorowi Zakładu Karnego w (...) o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 6 listopada 2008 r., sygn. akt II C 147/08 1) oddala apelację; 2) zasądza od pozwanego Skarbu Państwa - Dyrektora Aresztu Śledczego w (...) i Dyrektora Zakładu Karnego w(...) na rzecz powoda tytułem kosztów postępowania apelacyjnego 549 (pięćset czterdzieści dziewięć) złotych, w tym 99 (dziewięćdziesiąt dziewięć) złotych podatku od towarów i usług. Sygn. akt I ACa 122/09 UZASADNIENIE --- STRONA 2 --- Powód M. M. domagał się zasądzenia od Skarbu Państwa kwoty 100.000 złotych wskazując, że w czasie pobytu w placówkach penitencjarnych w (...) i (...) przebywał w przeludnionych celach, co stanowiło naruszenie jego dóbr osobistych. Ponadto powód zarzucił, iż przebywając w Zakładzie Karnym w (...) nie mógł wysyłać prywatnych listów z obawy przed narażeniem bliskich na środowiskowy ostracyzm, ponieważ korespondencja była stemplowana pieczątką, z której wynikało, że nadawca jest więźniem. Dodatkowo powód twierdził, iż w Zakładzie Karnym w (...) herbata była wydawana w kotłach, bez należytej dbałości o higienę. W toku postępowania, jako właściwe statio fisci Skarbu Państwa określono: Dyrektora Zakładu Karnego w (...) i Dyrektora Aresztu Śledczego w (...). Obie jednostki Skarbu Państwa wniosły o oddalenie powództwa. Pozwany Skarb Państwa - Dyrektor Zakładu Karnego w (...) potwierdził fakt przebywania powoda w tej placówce, a nadto przyznał okoliczność umieszczenia powoda w przeludnionej celi, co wynikało z ogólnego przeludnienia zakładu karnego. Pozwany zaprzeczył, aby herbata była wydawana w otwartych kotłach. Wyjaśnił, iż herbata podawana jest w termosach, które są hermetycznie zamknięte i wyposażone w kraniki. Pozwany przyznał też, że w zakładzie karnym była praktyka umieszczania na wysyłanej korespondencji stempla „opłata skredytowana” w miejsce znaczków. Powód zwrócił się z prośbą o naklejenie znaczków, co uzasadnił chęcią nieujawniania przed sąsiadami miejsca swojego pobytu. W związku z tą prośbą został pouczony o konieczności złożenia listu, na który zostaną naklejone znaczki. Ostatecznie powód zrezygnował z wysłania korespondencji, skoro znaczki nie zostały wydane bezpośrednio do jego rąk. Pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Aresztu Śledczego w(...) potwierdził, że powód przebywał w tej placówce przez okres 2 miesięcy i został okresowo osadzony w warunkach, w których na jednego osadzonego przypadała mniejsza powierzchnia celi niż 3 m 2 , o czym został zawiadomiony sędzia penitencjarny. Pozwany podniósł, że podjął wszelkie działania zmierzające do złagodzenia skutków przeludnienia. W związku z tym na cele zostały przeznaczone pomieszczenia, które wcześniej nie były zaliczane do pojemności tej placówki. Ponadto pozwany zarzucił, że cele były wyposażone w sprzęt kwaterunkowy w ilości niezbędnej dla osadzonych osób oraz zapewniono odpowiednią ilość środków czystości. Z kolei przesłony okienne zostały zamontowane w oknach cel z uwagi na dobro toczących się śledztw w wyniku interwencji sądu i prokuratury. Zaskarżonym wyrokiem z 6 listopada 2008 r. Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził na rzecz powoda od pozwanego Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w (...) kwotę 2.000 złotych, a od pozwanego Skarbu Państwa – Dyrektora Zakładu Karnego w (...) kwotę 3.000 złotych, natomiast w pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. Sąd pierwszej instancji wydane rozstrzygnięcie następująco uzasadnił: Powód w dacie orzekania odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w (...), gdzie przebywał od 4 czerwca 2007 r. W międzyczasie przez okres dwóch miesięcy przebywał w Areszcie Śledczym w (...) (od 4.07.2007 r. do 5.09.2007 r.). Prawie przez cały okres pobytu w Zakładzie Karnym w (...) powód przebywał w przeludnionej celi. Przez większość tego okresu powód przebywał w celi nr (...), przeznaczonej dla 9 osób, a faktycznie umieszczono w niej 12 osadzonych. Natomiast od września 2008 r. powód przebywał w celi nr (...), która jest przeznaczona dla 6 osób, a zakwaterowano w niej 8 osób. W latach 2003-2006 Zakład Karny w (...) został gruntownie wyremontowany. Wymieniono okna na plastikowe, w celach położono kafelki. Wyznaczono palarnię. Ponadto na terenie zakładu znajduje się ogólnodostępna kuchnia i łaźnia. W celach znajduje się centralne ogrzewanie. Toalety znajdują się poza celami, w wyodrębnionych pomieszczeniach. Zakład Karny w (...) jest zakładem półotwartym, w związku z czym więźniowie w określonych godzinach w ciągu dnia mogą swobodnie poruszać się po jego terenie. Na terenie zakładu znajdują się dwa boiska i sala do podnoszenia ciężarów. Powód składał do Dyrektora Zakładu Karnego w(...) skargi na pieczętowanie korespondencji wysyłanej przez więźniów stemplem „opłata skredytowana”. Powód zarzucił, że taka praktyka narażała jego rodzinę na środowiskowy ostracyzm. Odpowiadając na skargę powoda dyrektor wyjaśnił, iż korespondencja osadzonych, którzy nie mają środków na zakup --- STRONA 3 --- znaczków, jest wysyłana po wyrażeniu zgody przez nadawcę na umieszczenie pieczęci nagłówkowej zakładu karnego. Od połowy lutego 2008 r. opisana praktyka uległa zmianie, a na listy wysyłane przez osadzonych naklejane są znaczki. Od 2001 r. w Zakładzie Karnym utrzymuje się stale przeludnienie, wahające się od 120-140%. Pojemność zakładu wynosi 591 osób, a faktycznie przebywa w nim 728 osadzonych. Powód konieczność przebywania w warunkach przeludnienia odbierał jako poniżenie i naruszenie jego godności. Kierownictwo Zakładu Karnego podejmowało działania, aby pomimo tego stanu rzeczy zapewnić prawidłowe wykonywanie kary pozbawienia wolności. Osadzeni mają zapewnioną opiekę lekarską, organizowane są zajęcia kulturalno-oświatowe. Każdy osadzony ma własne łóżko, materac, pościel i koc. W okresie od 5.07.2007 r. do 5.09.2007 r., w czasie pobytu w Areszcie Śledczym w (...), powód został umieszczony celi o powierzchni 11 m 2 , gdzie przebywało 6 osób, a same łóżka zajmowały powierzchnię 6 m 2 . Z tego względu już przejście między łóżkami stanowiło problem. W celi znajdowała się toaleta oddzielona od reszty pomieszczenia jedynie parawanem z materiału, który zaczynał się na wysokości kolan i nie sięgał sufitu. Opisany sposób urządzenia toalety sprawiał, że załatwianie potrzeb fizjologicznych było uwłaczające. W celi panował fetor, słychać było odgłosy towarzyszące załatwianiu potrzeb. Okna były małe, a dodatkowo napływ powietrza był ograniczany przez przesłony okienne. Skutkiem tego w celi panowała wysoka temperatura. Część osób przebywających w celi spożywała posiłki w łóżkach, ponieważ nie było wystarczającego miejsca dla nich przy stole. Powód przebywał w takich warunkach przez 23 godziny na dobę, z wyłączeniem godzinnego spaceru. Ciasnota panująca w celi rodziła agresję, a do konfliktów między współosadzonymi dochodziło bez powodu. Sąd pierwszej instancji wskazał, iż pozwany nie kwestionował faktu przeludnienia występującego zarówno w Zakładzie Karnym w (...), jak również w Areszcie Śledczym w (...). Sąd Okręgowy zakwalifikował żądanie powoda jako roszczenie wynikające z naruszenia jego dóbr osobistych, znajdujące uzasadnienie prawne w przepisach art. 23 k.c. i art. 24 k.c. Jednocześnie Sąd Okręgowy wyjaśnił, że zasądzenie zadośćuczynienia może nastąpić w przypadku spełnienia przesłanek wskazanych w art. 448 k.c. Opierając się na ustaleniach faktycznych poczynionych w sprawie Sąd Okręgowy stwierdził, że powód istotnie przebywał w przeludnionych celach w Zakładzie Karnym w (...) oraz Areszcie Śledczym w (...). Pozwane placówki penitencjarne okresowo informowały o tym fakcie sędziego penitencjarnego. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, iż ustalenie normy powierzchni, jaka powinna przypadać na jednego więźnia, wynika z tego, że umieszczenie zbyt wielu osób na zbyt małej powierzchni i utrzymywanie tego stanu przez dłuższy czas, narusza godność tych osób i rodzi agresję. Negatywnie został też oceniony przez Sąd sposób urządzenia toalet w Areszcie Śledczym, który nie zapewniał intymności osobie korzystającej z toalety, a nadto stanowił źródło dodatkowych dolegliwości dla pozostałych więźniów, którzy byli zmuszeni przebywać w celi o odrażającym zapachu. Sąd pierwszej instancji podniósł, że zgodnie z art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego takich jak art. 10 ust. Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych oraz art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wartości. Przywołane przepisy wskazują na konieczność traktowania każdej osoby pozbawionej wolności w sposób humanitarny, z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Ponadto Europejski Trybunał Praw Człowieka w orzeczeniu z 6.03.2001 r. uznał, że sam fakt przetrzymywania więźnia w przeludnionej celi, w niewłaściwych warunkach sanitarnych, stanowi poniżające traktowanie rodzące obowiązek wypłaty odszkodowania. --- STRONA 4 --- Przesłanką odpowiedzialności za naruszenie cudzego dobra osobistego jest bezprawność działania, rozumiana jako działanie względnie zaniechanie sprzeczne z porządkiem prawnym i zasadami współżycia społecznego. Przepis art. 24 k.c. przewiduje domniemanie bezprawności naruszenia, zatem na osobie, której zarzucono naruszenie dóbr osobistych, spoczywa ciężar wykazania braku bezprawności. W ocenie Sadu pierwszej instancji pozwany Skarb Państwa nie wykazał, aby umieszczenie powoda w przeludnionych celach było zgodne z prawem. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego wykonawczego (art. 110 § 2 k.k.w.) powierzchnia celi przypadająca na jedną osobę nie może być mniejsza niż 3 m 2 . Niedochowanie obowiązku zapewnienia osobie osadzonej powierzchni celi zgodnie z przywołaną normą może nastąpić jedynie w uzasadnionych przypadkach i dodatkowo wymaga zachowania odpowiedniego trybu postępowania (art. 248 k.k.w.). Ponadto ograniczenie to może nastąpić jedynie na czas określony, niezbyt długi i musi być taktowane jako wyjątek od zasady. Zdaniem Sądu Okręgowego zarządzenia Dyrektorów: Zakładu Karnego w (...) i Aresztu Śledczego w (...) o umieszczeniu skazanych w celach z przekroczeniem norm zaludnienia były bezprawne, bowiem nie dotyczyły sytuacji przejściowej, powstałej w określonym, niebyt długim przedziale czasu. Wręcz przeciwnie – przez cały okres pobytu powoda we wskazanych placówkach penitencjarnych panowało przeludnienie, a zatem zarządzenia Dyrektorów tych placówek nie miały charakteru wyjątkowego. Ponadto Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż art. 248 § 1 k.k.w. jest niezgodny z art. 40, 41 ust. 4 i art. 2 Konstytucji RP. Tymczasem w czasie pobytu powoda w Zakładzie Karnym w (...) przepis art. 248 § 1 k.k.w. był stosowany permanentnie, a nie jako wyjątek od zasady. W efekcie prawie przez cały czas powód przebywał w przeludnionej celi. Powód przebywał w Areszcie Śledczym w (...) jedynie przez okres 2 miesięcy, ale uciążliwość powodowało nie tylko osadzenie w celi z naruszeniem norm zaludnienia, ale także złe warunki panujące w celi, na co składał się brak intymności przy korzystaniu z toalety, fetor, brak wentylacji po założeniu dodatkowych przesłon, ciasnota. W tym areszcie stosowanie przepisu art. 248 § 1 k.k.w. również stało się regułą. Sąd pierwszej instancji uznał, że pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Aresztu Śledczego w (...) także nie wykazał, aby jego działanie nie było bezprawne. Wobec powyższych ustaleń Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że roszczenie powoda jest uzasadnione w odniesieniu do zarzutu przebywania w przeludnionych celach. W związku z przeludnieniem w celi w Zakładzie Karnym w (...) dochodziło do spięć i konfliktów między osadzonymi, natomiast w Areszcie Śledczym w (...)z uwagi na przeludnienie powód doznawał upokorzeń przebywając w celi o odrażającym zapachu. W obydwu tych placówkach powód nie miał zapewnionych odpowiednich warunków do spożywania posiłków, z uwagi na brak odpowiedniego wyposażenia celi. W tym zakresie pozwanemu nie udało się obalić domniemania bezprawności działania, co stanowi podstawę do przypisania pozwanemu zawinienia. Sąd pierwszej instancji ustalając wysokość należnego zadośćuczynienia wziął pod uwagę jego kompensacyjny charakter oraz okoliczności niniejszej sprawy. Mając wskazane aspekty na względzie Sąd Okręgowy uznał, że adekwatną kwotą do stopnia naruszenia dóbr osobistych powoda w czasie pobytu w Zakładzie Karnym w (...) będzie zadośćuczynienie w wysokości 3.000 złotych. Sąd uznał, że pobyt w przeludnionej celi narażał powoda na stres, niedogodności związane z ciasnotą. Jednocześnie Sąd miał na uwadze, że Zakład Karny w (...) jest zakładem półotwartym, co daje możliwość osadzonym spędzania znacznej części dnia poza celą. Ponadto powód mógł realizować swoje zainteresowania w ramach zajęć kulturalno-oświatowych, czy sportowych. Zgoła inna sytuacja panowała w Areszcie Śledczym w (...), gdzie powód był zmuszony przebywać w przeludnionej, ciasnej i śmierdzącej celi przez 23 godziny na dobę. Dlatego też z uwagi na natężenie naruszeń wywołanych warunkami panującymi w celi, Sąd pierwszej instancji uznał za uzasadnione przyznanie od Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w (...) zadośćuczynienia w wysokości 2.000 złotych, pomimo że powód przebywał w tej placówce tylko przez okres 2 miesięcy. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się podstaw do przyjęcia, że funkcjonariusze Zakładu Karnego w (...) wyrządzili szkodę powodowi w związku z wysyłaniem jego korespondencji oraz w związku z podawaniem kawy lub herbaty w otwartych naczyniach. Korespondencja skazanych, którzy nie posiadali środków na jej wysłanie, była wysyłana przez zakład. Jeżeli skazany wyrażał zgodę, to korespondencja była opatrywana pieczątką nagłówkową zakładu, a w braku takiej zgody naklejano znaczki. W opisanej sytuacji nie ma podstaw do uznania, że doszło do naruszenia dobra osobistego --- STRONA 5 --- powoda w postaci prawa do korespondencji. Zdaniem Sądu pierwszej instancji brak jest również podstaw do przyjęcia, że powodowi wyrządzono szkodę zmuszając go do spożywania ciepłych napojów z otwartych kotłów. Ze wskazanych względów żądanie powoda przewyższające zasądzone zadośćuczynienie w łącznej wysokości 5.000 złotych nie zasługiwało na uwzględnienie i powództwo w tym zakresie zostało oddalone. Wyrok Sądu pierwszej instancji został zaskarżony zarówno przez Skarb Państwa – Dyrektora Zakładu Karnego w (...), jak również przez Skarb Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w (...) – w części uwzględniającej powództwo. Pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Aresztu Śledczego w (...) zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. oraz art. 417 k.c. w zw. z art. 110 i 248 k.k.w. poprzez ustalenie, że podczas pobytu powoda w tej jednostce penitencjarnej doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, a w konsekwencji ustalenie, iż zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności pozwanego. Pozwany postawił także zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, a to art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, dokonanie błędnego ustalenia stanu faktycznego oraz błędną ocenę dowodów przez ustalenie, że zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności pozwanego. W związku z podniesionymi zarzutami pozwany wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa, ewentualnie o uchylenie wyroku w tym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Analogiczne zarzuty podniósł pozwany Skarb Państwa reprezentowany przez Dyrektora Zakładu Karnego w (...). Pozwany podniósł zarzut odstąpienia przez Sąd orzekający od zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w braku wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie. Konsekwencją wskazanego naruszenia było ustalenie, iż w niniejszym stanie faktycznym doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci godności i przyjęto, iż pozwany ponosi odpowiedzialność za zawinione naruszenie tego dobra. Pozwany wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonym zakresie i oddalenie powództwa względnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew zarzutom strony apelującej, wydając zaskarżony wyrok sąd pierwszej instancji nie naruszył prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w szczególności dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów, nie naruszył także prawa materialnego. Za chybiony należy uznać zarzut, że materiał dowodowy zebrany w sprawie nie dawał podstawy do przyjęcia, iż swym działaniem pozwany naruszył dobra osobiste powoda, co uzasadniało przyznanie mu zadośćuczynienia. Przede wszystkim Sąd Apelacyjny podziela stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 2 października 2007 r. sygn. akt II CSK 269/07 ( poz. LEX nr 315849), iż stosownie do art. 30 Konstytucji RP przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swe zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Sąd Apelacyjny podziela również wyrażone tamże stanowisko, iż przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 417 k.c. jest szkoda w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. Ponadto należy zwrócić uwagę na stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2007r sygn. akt. V CSK 431/06 (OSNC 2008/1/13), iż ciężar dowodu, że warunki w zakładzie karnym odpowiadały obowiązującym normom i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych spoczywa na pozwanym (art. 6 k.c. w zw. z art. 24 k.c.). Pozwany przyznał, iż zarówno w areszcie śledczym, jak również w zakładzie karnym powód przebywał w warunkach przeludnienia. Zjawisko to utrzymywało się praktycznie przez cały czas pobytu powoda w pozwanych placówkach penitencjarnych. Jak już podniesiono wyżej, Państwo działając w granicach imperium i realizując swe zadania --- STRONA 6 --- represyjne nie może wykonywać tych zadań w sposób prowadzący do większego ograniczenia praw człowieka, niż wynika to z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Obowiązek taki wynika z art. 30 Konstytucji RP, a także z art. 10 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r., Nr 38 poz. 167 i 169) oraz z art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 grudnia 1950 r.. Nadto ustawodawstwo polskie w art. 110 k.k.w. zagwarantowało osadzonemu uprawnienie do przebywania w celi mieszkalnej, której powierzchnia musi wynosić co najmniej 3m 2 na osobę. Ustanowienie minimalnej normy powierzchni, jaka powinna przypadać na jednego osadzonego ma głęboki sens, ponieważ przetrzymywanie zbyt wielu osób na małej powierzchni prowadzi do negatywnych zachowań i w oczywisty sposób narusza ich godność. W zatłoczonym areszcie, czy zakładzie karnym, osadzony jest pozbawiony wszelkich elementów intymności, powstaje konieczność stałego przebywania w bliskim kontakcie fizycznym z innymi osobami, które mogą być do siebie wrogo, a nawet agresywnie nastawione. Pozwany nie może zatem bronić się zarzutem, iż osadzając powoda w celi mniejszej niż przewidują normy, działał zgodnie z prawem w oparciu o art. 248 § 1 k.k.w. Przywołany artykuł pozwalał, w szczególnie uzasadnionych wypadkach, na osadzenie więźnia w warunkach, w których powierzchnia wynosi mniej niż 3m 2 na osobę. Nie można wszak zaaprobować stanowiska, że powszechnie występujące w skali całego kraju przeludnienie w więzieniach i aresztach stanowi usprawiedliwienie dla nieprzestrzegania norm dotyczących minimalnej powierzchni celi mieszkalnej przypadającej na jednego osadzonego. Przepis art. 248 § 1 k.k.w. znajduje się w części końcowej kodeksu karnego wykonawczego i z założenia reguluje sytuacje, które powinny mieć miejsce jedynie przejściowo, przez czas określony, a ponadto wyłącznie w szczególnie uzasadnionych wypadkach, Natomiast w żaden sposób nie może on sankcjonować zjawiska utrzymującego się permanentnie. W polskim porządku prawnym przewidziano instrumenty, które mają na celu likwidowanie zjawiska przeludnienia w więzieniach i aresztach. Ponadto należy podkreślić, iż przepis ten wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 r. sygn. akt SK 25/07 został uznany za niezgodny z art. 40, 41 ust. 4 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie odroczono termin utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu na okres 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku. Oczywistym jest, że osoba osadzona musi liczyć się z ograniczeniami i dolegliwościami związanymi z umieszczeniem w areszcie, czy też odbywaniem kary pozbawienia wolności. Dolegliwości te nie powinny jednak być większe niż wynika to z faktu izolacji w warunkach określonych przepisami. Przeludnienie panujące w celach w areszcie śledczym powodowało, że ilość sprzętu stanowiącego wyposażenie celi musiała być dostosowana nie tyle do potrzeb osadzonych, co do powierzchni celi. Ograniczenia te w oczywisty sposób wymuszały zmniejszenie liczby sprzętów, aby nie doprowadzać do jeszcze większej ciasnoty. Ponadto w celach w areszcie panowała duchota i wysoka temperatura (powód przebywał w areszcie w (...) w miesiącach letnich), co było wynikiem zamontowania dodatkowych przesłon na okna, ograniczających dopływ powietrza z zewnątrz. W tych warunkach dodatkową dolegliwość stanowiło korzystanie z kącika sanitarnego, jedynie wydzielonego od reszty celi. Dolegliwość ta wzrastała proporcjonalnie do ilości osób przebywających w celi, a należy pamiętać, że w areszcie panowało przeludnienie. Co prawda warunki panujące w Zakładzie Karnym w (...) były znacznie lepsze, to jednak również w tej placówce panowało przeludnienie. Powód, poza krótkim okresem ok. 2 tygodni, cały czas przebywał w wieloosobowej, przeludnionej celi (12 osadzonych w 9-osobowej celi). Zatem przekroczenie normy zaludnienia było o 1 /3. Na aprobatę zasługuje stanowisko Sądu pierwszej instancji, że przebywanie powoda w wyżej opisanych warunkach przeludnionych cel stanowiło przejaw poniżającego traktowania, prowadzący do naruszenia godności i intymności powoda w stopniu przekraczającym nieodzowny element niedogodności związanych z odbywaniem kary pozbawienia wolności. Na skutek tego doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda takich jak godność osobista i brak intymności, co uzasadniało przyznanie mu zadośćuczynienia na zasadzie art. 24 § 1 i 448 k.c. Jak już wskazano, podstawę dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych stanowi przepis art. 24 § 1 k.c., który przewiduje domniemanie bezprawności działania naruszającego dobra osobiste. W konsekwencji tego na sprawcy naruszenia ciąży obowiązek wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. W toku niniejszego procesu pozwany areszt nie wykazał, iż nie ponosi odpowiedzialności za stan cel, który dodatkowo stanowił źródło dolegliwości dla osadzonych w warunkach przeludnienia. Ponadto samo powiadomienie Sędziego penitencjarnego o --- STRONA 7 --- fakcie przeludnienia w pozwanych placówkach penitencjarnych nie zwalnia strony pozwanej od odpowiedzialności z powołaniem na przepis art. 248 § 1 k.k.w.. W stanie faktycznym niniejszej sprawy powód w istocie był umieszczony w warunkach przeludnienia na czas nieokreślony, skoro stan taki utrzymywał się prawie przez cały okres jego osadzenia. Wbrew zarzutom skarżącego dla uwzględnienia roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia, o jakim mowa w art. 448 k.c., przez pozwany Skarb Państwa, nie jest konieczne wykazanie winy. Stanowisko takie było uzasadnione w czasie, gdy odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza Skarbu Państwa uzależnione było od wykazania jego winy. Od 1 września 2004 r. obowiązuje nowe brzmienie art. 417 k.c., zgodnie z którym przesłanką odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej jest niezgodność z prawem określonego działania lub zaniechania. Przepis ten obecnie nie wymaga zawinionego działania wyrządzającego szkodę. Wymogu zawinionego działania nie zawiera także art. 448 k.c.. Zatem zarzut naruszenia art. 24 i 448 k.c. jest nieuzasadniony. Niezasadne są także zarzuty skarżącego kwestionujące wysokość zasądzonego zadośćuczynienia. Ustalenie wysokości zadośćuczynienia stanowi uprawnienie sądu merytorycznie rozpoznającego sprawę w pierwszej instancji, który dokonuje wszechstronnej oceny okoliczności sprawy, korygowanie przez sąd odwoławczy wysokości ustalonego już zadośćuczynienia jest uzasadnione tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie. W tym stanie rzeczy, wbrew zarzutom skarżącego zasądzone przez sąd pierwszej instancji zadośćuczynienie nie jest w ocenie Sądu Apelacyjnego rażąco niewspółmierne jako rażąco wygórowane. Wysokość zasądzonego przez sąd pierwszej instancji zadośćuczynienia jest adekwatna do stopnia naruszenia dóbr osobistych powoda, odpowiada aktualnym warunkom oraz przeciętnej stopnie życiowej społeczeństwa, nie jest nadmierna. Mając na względzie wyżej przytoczone argumenty nie sposób też podzielić zarzutu pozwanego, iż występowanie przez powoda z żądaniem zapłaty zadośćuczynienia stanowi nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c.. Zatem apelacja pozwanego nie mogła odnieść skutku i należało ją oddalić na mocy art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego rozstrzygnięto w oparciu o przepis art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 122/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 kwietnia 2009 r. Sąd Apelacyjny w Kato#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 10 ust.#art. 3 Europejskiej#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 248 k.k.w.#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 2 Konstytucji#art. 417 k.c.#art. 233 k.p.c.#art. 361 § 2 k.c.#art. 6 k.c.#art. 10 ratyfikowane#art. 110 k.k.w.#art. 24 § 1 k.c.#art. 248 § 1 k.k.w..#art. 448 k.c..#art. 5 k.c..#art. 385 k.p.c.#art. 98 § 1 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.