Teza / krótkie omówienie
zasadności żądania powoda wymaga więc w świetle powołanych wyżej orzeczeń szerokiego zbadania stopnia dolegliwości powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotny
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 12/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 stycznia 2010 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jan Surma (spr.) Sędziowie: SSA Aleksandra Marszałek SSA Anna Guzińska Protokolant: Joanna Skuza po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2010 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa T. D. przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 3 listopada 2009 r. sygn. akt I C 549/08 1. oddala apelację; 2. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu na rzecz adw. M. W. (1) kwotę 3.294 zł ( w tym 594 zł podatku VAT) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym; 3. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 2700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 3.11.2009 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu w sprawie z powództwa T. D. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w W. o zapłatę, oddalił powództwo, zasądził od Skarbu Państwa wynagrodzenie na rzecz
--- STRONA 2 ---
adwokata M. W. (1) w kwocie 4.392 zł, w tym podatek VAT tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, jednocześnie Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i nie obciążył powoda kosztami sądowymi. Powyższe rozstrzygnięcie opiera się na ustaleniu, że T. D. przebywał w Zakładzie Karnym w W. w okresie od marca 2007 do 11 grudnia 2008 r. tj. do końca kary odbywanej w warunkach recydywy za przestępstwa m.in. przeciwko mieniu, rodzinie i opiece. Wcześniej powód był kilkakrotnie pozbawiony wolności. W okresie od 1996 r. do 1997 r., a następnie w roku 1999. W okresie od 2003 do 2005 r. odbywał karę pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. W okresie od 2004 r. do 2005 r. powód był pozbawiony wolności w związku z odbywaniem kary za przestępstwa stypizowane w art. 178a § 1 k.k. oraz art. 209 § 1 k.k. Podczas odbywania kary był zatrudniony odpłatnie w (...) jako pracownik budowlany w systemie bezkonwojowym poza terenem ZK. W dniu 04.01.2008 r. po powrocie z pracy został przebadany alkomatem. Ujawniono, że pił alkohol w pracy. Za powyższe wykroczenie, decyzją komisji penitencjarnej u strony pozwanej został przeklasyfikowany z podgrupy R-2 do R-1 i skierowany do odbywania dalszej części kary w ZK typu zamkniętego, wycofano go również z zatrudnienia. Powód przed popełnieniem w/w wykroczenia przebywał poza terenem Zakładu Karnego przez 9 godz. dziennie. W Zakładzie Karnym powód miał opinię przeciętną. Czas wolny przeznaczał na oglądanie telewizji, czytanie prasy i książek, sporadycznie uczestniczył w zajęciach kulturalno-oświatowych i sportowych. Powód jest rozwiedziony, ma jedno małoletnie dziecko, wobec którego jest zobowiązany alimentacyjnie w kwocie po 220 zł miesięcznie. W przeszłości powód nie stronił od alkoholu oraz przebywał w towarzystwie osób o ujemnej opinii środowiskowej. Cela którą obecnie zajmuje powód ma około 16,14 m 2 , nie licząc pow. toalety. W celi przebywa średnio 5-6 osadzonych. W początkowym okresie odbywania kary pozbawienia wolności przez powoda, przez kilka miesięcy w celi przebywało 7 osób. Każdy osadzony ma łóżko, materac, pościel, jeśli nie posiada własnej odzieży, otrzyma ją z zakładu karnego. Cela którą zamieszkuje powód ma wydzielone pomieszczenie sanitarne zamykane drzwiami. Każda cela zaopatrywana jest w odpowiednią ilość środków czyszczących. Na środki do utrzymania higieny osobistej wydawane raz w miesiącu składa się: mydło, proszek do prania, maszynki i krem do golenia. Jeżeli osadzony zużyje je wcześniej, może otrzymać więcej. Osadzony może otrzymać także paczkę ze środkami higieny osobistej od bliskich lub nabyć w kantynie. W przypadku pojawienia się w celi robactwa, karaluchów przeprowadzana była ich utylizacja przez profesjonalną firmę. Powód nie składał jakichkolwiek skarg do wychowawcy i innych pracowników zakładu karnego dotyczących jakości posiłków, dostępności do telefonu, braku prywatności. Nie narzekał w rozmowie z wychowawcą na brak programów kulturalno-oświatowych. W zakładzie karnym osadzeni mogą raz w tygodniu korzystać z hali sportowej. Raz w miesiącu jest organizowany w świetlicy centralnej występ chóru czy kabaretu. Informacja o tej imprezie jest zawsze wywieszona na tablicy ogłoszeń. Wszyscy chętni zgłaszają się do wychowawcy, który tworzy listę uczestników. Każdy z osadzonych ma możliwość skorzystania z 3 boisk sportowych. Osadzony ma prawo do godzinnego spaceru dziennie. W tym czasie może też korzystać z siłowni. Zdarza się taka sytuacja, że wyznaczona godzina spaceru pokrywa się z godziną wyznaczoną osadzonemu na kontakt z lekarzem. Na oddziale w którym przebywa powód organizowane są spacery 2 razy dziennie. W przypadku kolizji godzin spaceru i wizyty u lekarza, osadzony powinien zgłosić się do wychowawcy, który skieruje go na kolejny spacer wyznaczony tego samego dnia. W celach mieszkalnych osadzeni mają możliwość korzystania z telewizorów. Organizowana jest telewizja więzienna tzw. lokalna przygotowywana przez innych osadzonych. Osadzeni mają możliwość dokształcania się w zakładzie karnym. Powód w warunkach oddziału półotwartego korzystał z kursu organizowanego poza zakładem pt. "Integracja na rynku pracy". Powód korzystał z tego kursu poza zakładem. Powód miał możliwość korzystania z aparatu telefonicznego na kartę, którą mógł nabyć w kantynie lub otrzymać w liście od rodziny. Z aparatu telefonicznego umieszczonego na jednym oddziale ma możliwość korzystania 120 osadzonych. Dyrektor zakładu karnego określił, że osadzeni mają oprawo do pięciominutowych rozmów raz na 3 dni. Wychowawca ma prawo przedłużyć rozmowę telefoniczną jeżeli osadzony z taką prośbą do wychowawcy się zwróci. Od 9.00 do 18.00 telefon jest czynny z 2 godzinną przerwą. W sytuacjach losowych wychowawca umożliwia osadzonym przeprowadzenie rozmowy telefonicznej w jego gabinecie np. w przypadku choroby osoby bliskiej osadzonego. Powód
--- STRONA 3 ---
nie zwracał się do wychowawcy o przedłużenie rozmów. Nie zwracał się też ze skargą, że inni uniemożliwiają mu korzystanie z telefonu. Osadzony poza kontaktem telefonicznym ma prawo do korespondencji listowej. Ma prawo do dwóch znaczków pocztowych w ciągu miesiąca, wychowawca wydaje również papier i koperty. Wychowawca dysponuje komputerem z dostępem do Internetu. Osadzony może również zwrócić się do wychowawcy np. o adres jakiejś instytucji. Nie może on jednak korzystać z komórki indywidualnej, jest to bardzo poważne wykroczenie. W zakładzie karnym funkcjonuje biblioteka. Osadzony może swobodnie wybrać sobie książkę z dowolnego regału. Każdy osadzony może uczestniczyć w nabożeństwach w kaplicy oraz skorzystać z konsultacji z psychologiem. Jest sala widzeń z rodziną w oddzielanym pomieszczeniu bez obecności funkcjonariuszy. Poza tym są widzenia dozorowane przez funkcjonariusza oraz bez funkcjonariuszy w oddzielnym pomieszczeniu by spotkać się z żoną, konkubiną lub inną osobą bliską. Osadzeni otrzymują trzy posiłki, w tym jeden ciepły składający się z 2 dań. Posiłki dostarczane są do cel w termosach, a następnie są rozdzielane na poszczególne cele. Cały kompleks kwatermistrzowski Zakładu Karnego w W. składa się z nowych urządzeń. Nowa kuchnia wraz z oprzyrządowaniem została zainstalowana z końcem grudnia 2007 r., a została oddana do użycia kilka miesięcy później. Na cały kompleks kwatermistrzowski przeznaczono 7 mln zł, z czego 2 mln. na kuchnię. Przed wydaniem posiłku na cele szef kuchni bada m.in. temperaturę. Lekarz pobiera próbę smakową i stwierdza, czy posiłek nadaje się do spożycia. Przed celą termos jest otwierany i osadzeni którzy są odpowiedzialni za wydawanie posiłków nalewają ciepły posiłek do talerzy czy kubków. Niektóre cele mają okienko podawcze, osadzony podchodzi do okienka i podaje swoje naczynie do którego nalewane są posiłki. Osadzony jest w stanie natychmiast ocenić jakość i temperaturę posiłku i od razu ma możliwość zgłoszenia oddziałowemu skargi. Zakład karny ma obowiązek przyjęcia do jednostki każdego osadzonego, kierowanego przez sąd do odbywania kary, nie może odmówić przyjęcia. Pozwany zakład karny na bieżąco zgodnie z przyjętą procedurą zawiadamiał V Wydział Penitencjarny tut. Sądu o ilości osadzonych. Od kilku miesięcy te informacje są przekazywane drogą elektroniczną – raz w tygodniu. Pozwany jest dużym zakładem karnym, stąd co tydzień wizytują go sędziowie z V Wydziału Penitencjarnego. Zakład Karny w W. jest zakładem przeznaczonym dla skazanych recydywistów z dwoma oddziałami dla skazanych odbywających karę po raz pierwszy. W okresie sprawozdawczym, tj. w 2007 r. w jednostce występowało znaczne przeludnienie. Zakład (...) w W. jest bardzo dobrze zorganizowany i wzorowo prowadzony. Kierownictwo jednostki dokłada wszelkich starań dla zapewnienia prawidłowego przebiegu wykonywania orzeczonych kar pozbawienia wolności, a w szczególności utrzymania porządku, dyscypliny i godziwych warunków bytowych skazanych. W świetle tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy zważył, że osadzenie powoda w celi nie spełniającej normy powierzchniowej przewidzianej przepisami prawa, a co się z tym wiąże przeludnionej, stanowiło naruszenie dóbr osobistych powoda tj. jego godności. Powód po osadzeniu go w okresie od marca 2007r. w Zakładzie Karnym w W., przebywał w celi nie spełniającej norm powierzchniowych określonych w art. 110 Kodeksu Karnego Wykonawczego. Jednocześnie Sąd I instancji wskazał, iż cele wyposażane były w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku-temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Dalej Sąd I instancji zważył, iż wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymogów nowożytnego państwa prawa, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego oraz w Konstytucji. Zatem samo osadzenie powoda w przeludnionej celi jest wystarczające do przyjęcia, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Przeludnienie pociąga bowiem za sobą – brak minimum przestrzeni ruchowej. Takich warunków nie można uznać za uzasadniony i normalny element odbywania kary pozbawienia wolności, co wynika z art. 110 § 2 kkw. Sąd I instancji wskazał również, iż powód dochodząc ochrony swoich dóbr osobistych nie musi udowadniać winy sprawcy, bo to na stronie pozwanej ciążył obowiązek wykazania, że jej działanie było zgodne z prawem. Sąd Okręgowy zważył jednocześnie, iż powyższe nie oznacza jednak, że zasadne jest żądanie powoda zasądzenia na jego rzecz kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 kc. w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych, bowiem przepis ten ma charakter
--- STRONA 4 ---
fakultatywny i przysługuje obok innych środków wskazanych w cytowanym wcześniej art. 24 kc., o ile środki te nie wyczerpują uprawnień osoby, której dobro naruszono. Od oceny Sądu opartej na analizie okoliczności konkretnej sprawy zależy przyznanie pokrzywdzonemu ochrony w tej właśnie formie. Zasadnicze przesłanki rozstrzygnięcia o roszczeniu opartym na art. 448 kc. to rodzaj naruszonego dobra, intensywność naruszenia oraz jego skutków dla poszkodowanego, a także zachowanie się naruszyciela. Sąd Okręgowy wskazał, iż w niniejszej sprawie nie było podstaw do zasądzenie na rzecz powoda nie tylko żądanej sumy 100.000 zł, ale i każdej innej, niższej kwoty. Nie można bowiem pominąć okoliczności, że powód T. D. nie jest człowiekiem mającym pierwszy raz do czynienia z więziennictwem. Uprzednio powód wiele lat przebywał w zakładzie karnym. Popełniając przestępstwa, za które obecnie odbywa karę, czynił to mając świadomość, z uwagi na wcześniejsze pobyty w zakładach karnych, jakie są warunki odbywania kary izolacyjnej, a mimo to sam dopuścił do powrotu do więzienia. Inna byłaby ocena sytuacji człowieka po raz pierwszy skazanego na karę pozbawienia wolności, za przestępstwo nieumyślne, inna jest natomiast ocena rzeczywistej sytuacji powoda, który z doświadczenia osobistego wie jaką dolegliwość niesie kara pozbawienia wolności i jakie są warunki bytowo - sanitarne w zakładzie karnym. Sąd zważył, iż powód skarży się na krzywdę której doznał ze strony zakładu karnego w związku z przeludnieniem celi, w której przebywał w kontekście naruszenia jego prawa do swobody i prywatności, przy czym należy zauważyć, iż swoboda i prywatność nie mogą być zachowane już choćby z uwagi na fakt, iż cele zakładów karnych rzadko kiedy bywają jednoosobowe, a z reguły przebywa w nich więcej niż dwóch więźniów. Nie ma też wymogów, aby z założenia cele były jednoosobowe lub dwuosobowe, bowiem to właśnie ograniczenie swobody i intymności stanowi podstawową dolegliwość kary izolacyjnej. Mimo przeludnienia celi, w której osadzono powoda, nie można uznać, że naruszenie dobra osobistego powoda w postaci prawa do intymności nastąpiło tylko z tej przyczyny, że zamiast 4 współwięźniów - w celi powoda zamieszkiwała jedna lub dwie osoby więcej. Naruszenie prawa do prywatności, jako wpisane w założenia i cele kary pozbawienia wolności, stanowi jej podstawową dolegliwość, natomiast przebywanie we wspólnych celach jednej lub dwóch osób więcej nie zmniejsza możliwości zachowania intymności w sposób drastyczny i z tego punktu widzenia zarzut powoda skierowany w stronę ZK w W., należało uznać za chybiony. Co więcej, powód nie wykazał związku przyczynowego pomiędzy przeludnieniem cel, a krzywdą którą odczuwa w postaci braku zapewnienia mu prawa do prywatności i intymności. Sąd podkreślił, iż powód podczas odbywania kary pozbawienia wolności był zatrudniony odpłatnie w ZK w systemie bezkonwojowym poza terenem ZK. Z uwagi jednak na spożycie alkoholu w miejscu pracy, decyzją komisji penitencjarnej został skierowany do odbywania dalszej części kary w ZK typu zamkniętego. Wycofano go również z zatrudnienia. Powód w związku z wykonywaniem pracy przebywał poza terenem Zakładu Karnego przez 9 godz. dziennie. Utrata tego przywileju niewątpliwie z jego winy sprawia, że jego zarzuty dotyczące braku przestrzeni życiowej oraz prywatności w celi, w której przebywał stają się bezzasadne. Sąd I instancji wskazał ponadto, że nie potwierdził się zarzut powoda w postaci naruszenia przez ZK w W. prawa do intymności przez umieszczenie go w przeludnionych celach bez zapewnienia w nich odpowiednich warunków sanitarnych. Słuchani w sprawie świadkowie - wychowawcy i funkcjonariusze służby więziennej zatrudnieni w ZK w W. zeznali, że w celi, w której przebywał powód toaleta stanowiła część oddzieloną ścianą i była nadto izolowane od reszty pomieszczenia poprzez drzwi. W pomieszczeniu celi zapewniony był dostęp do bieżącej wody, jak również więźniowie otrzymywali niezbędne dla zachowania higieny osobistej środki czystości. Zarzutów powoda dotyczących złego stanu sanitarnego panującego w celi nie potwierdził również świadek powoda - M. W. (2), który co prawda nie mieszkał z powodem w celi, jednakże kilka razy w niej przebywał. Świadek zeznał, że co prawda widział w celi robactwo, karaluchy, jednak fakt ten był za każdym razem zgłaszany administracji ZK, która reagowała przeprowadzając dezynsekcję celi. Odnośnie zaś zarzutu utrzymania czystości w kąciku sanitarnym, należy zauważyć, iż na podstawie art. 116 k.k.w. za stan czystości w kącikach sanitarnych i w ogóle w całej celi, odpowiedzialni są osadzeni w niej więźniowie. Administracja zakładu karnego zobowiązana jest jedynie do zapewnienia więźniom odpowiednich środków czystości. Na podstawie okoliczności ustalonych w sprawie Sąd Okręgowy uznał, że strona pozwana wywiązała się z ciążących na niej obowiązków tym zakresie. Sąd I instancji zważył również, iż powód przed wytoczeniem powództwa, nie składał żadnych skarg na przeludnienie w celach i warunki sanitarne. W ocenie Sądu, powód w pierwszej kolejności winien zwrócić się o poprawę warunków
--- STRONA 5 ---
panujących w celi, w której był osadzony do administracji ZK, a dopiero w przypadku braku reakcji ze strony ZK zwrócić się o ochronę prawną do Sądu z powództwem o nakazanie pozwanej jednostce penitencjarnej umieszczenie powoda w celi nieprzeludnionej. Sąd Okręgowy wskazał, iż choć warunki, w których osadzony był powód w rozważanym okresie naruszały jego godność i prawo do prywatności z punktu widzenia norm powierzchniowych, to stopień tych naruszeń nie przybrał takiej formy aby można podzielić twierdzenia powoda o osadzeniu go w niegodziwych, nieludzkich warunkach. Nadto sposób realizowania przez powoda swojego prawa podmiotowego, w kontekście obecnej sytuacji finansowej w całej sferze budżetowej, w tym służby zdrowia, placówek opiekuńczo wychowawczych, szkół, przedszkoli itp. powoduje, że żądanie powoda zasądzenia na jego rzecz kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia należy ocenić jako nieuprawnioną formę dochodzenia prawa podmiotowego, sprzeczną z zasadami współżycia społecznego, a zatem nie zasługującą na uwzględnienie, na podstawie art. 5 k.c. Orzeczenie o kosztach w punkcie III sentencji wyroku Sąd Okręgowy wydał kierując się normą art. 102 k.p.c., według którego w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Sąd uznał, iż naruszenie dóbr osobistych powoda nastąpiło, a jedynie zgłoszone żądanie zapłaty było nieuzasadnione, stąd z przyczyn słusznościowych obciążanie powoda kosztami sądowymi nie było uzasadnione. Mając z kolei na względzie normę prawną wynikająca z treści art. 108 ustawy o kosztach sadowych w sprawach cywilnych w zw. z § 2 w zw. z § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, Sąd zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej w punkcie IV sentencji wyroku kwotę 3617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Apelację od powyższego wyroku, w zakresie punktu I i IV, wniósł powód zarzucając mu: - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 24 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, iż poinformowanie przez jedną statio fisci (Zakład Karny w W.) innej jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa (Sądu Penitencjarnego) o bezprawnym działaniu wyłącza bezprawność tego działania, podczas gdy w rzeczywistości działanie pozwanego cały czas nosiło znamiona bezprawności; - naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka A. S., podczas gdy przeprowadzenie dowodu z zeznań tego świadka mogło mieć kluczowy wpływ na wynik sprawy Powód wniósł o zmianę wyroku w pkt. I i IV poprzez uwzględnienie żądania pozwu w całości, alternatywnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Strona pozwana w odpowiedzi na apelację wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz o obciążenie powoda kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, wskazując, iż jej działanie nie było bezprawne, bowiem miało uzasadnienie w przepisach prawa, tj. art. 248 k.k.w. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. W ocenie Sądu Apelacyjnego poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne pozostają w zgodzie z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i Sąd drugiej instancji przyjmuje je za ustalenia własne. Sąd Okręgowy w oparciu o ów materiał wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, w związku z czym dokonana przez ten Sąd ocena dowodów nie naruszała w żaden sposób reguł zawartej w normie art. 233 § 1 k.p.c. zasady swobodnej oceny dowodów.
--- STRONA 6 ---
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż prawo do ochrony dóbr osobistych przysługuje w przypadku, gdy ich naruszenie nosi znamiona bezprawności. Okoliczność, iż powód odbywał karę pozbawienia wolności w warunkach w różnych okresach czasu niespełniających norm metrażowych wynikających z art. 110 k.k.w., nie ulega w niniejszej sprawie wątpliwości i została przyznana przez stronę pozwaną, która podnosiła jedynie, iż o istniejącej sytuacji regularnie informowany był Sąd Penitencjarny we W., i podkreślając, że jak dotąd żadna z decyzji dyrektora o umieszczeniu osadzonych w przeludnionych celach nie została uchylona. Bezprawność winna być traktowana w kategoriach obiektywnej kwalifikacji czynu z punktu widzenia jego zgodności z ustawą i zasadami współżycia społecznego (tak A. Cisek w Komentarzu do kodeksu cywilnego pod red. E. Gniewka, C.H. Beck 2006, str. 60). Jedną z niekwestionowanych podstaw wyłączenia bezprawności jest działanie w ramach porządku prawnego, a więc w sytuacji, gdy normy prawa usprawiedliwiają i legalizują wkroczenie w sferę cudzych dóbr osobistych. Przepis art. 248 k.k.w. dopuszczał w szczególnie uzasadnionych wypadkach umieszczenie osadzonego na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 , zaś paragraf 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19.04.2006 r. w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów stanowi, że w wypadku wykorzystania miejsc zakwaterowania w dodatkowych celach mieszkalnych, powstałych w wyniku przystosowania innych pomieszczeń do wymogów cel mieszkalnych, osadzonych można umieścić na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 . W ocenie Sądu Apelacyjnego umieszczenie powoda w celi, której powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego nie spełniała normy ustawowej, nawet w świetle powołanej wyżej regulacji nie może zostać uznane za działanie w warunkach wyłączających bezprawność. Należy bowiem podkreślić, że art. 248 k.k.w. przewidywał w sytuacjach w nim wskazanych możliwość umieszczenia osadzonego w celi, której powierzchnia na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 jedynie na czas określony. Przepis art. 248 k.k.w. i akty wydane na jego podstawie tworzą lex specialis wobec art. 110 k.k.w i normują sytuację szczególną, która po winna mieć zastosowanie jedynie wówczas, gdy trzeba odstąpić od reguły. Tymczasem stosowanie tego przepisu wobec osadzonych stało się normą. Nie ulega również wątpliwości, że umieszczenie powoda w celi wraz z sześcioma innymi osadzonymi, nie miało wobec znacznego przeludnienia ZK w W. charakteru przejściowego. Nadto zagadnienie bezprawności należy do sfery ocen danego zachowania z punktu widzenia porządku prawnego rozumianego szeroko, w tym konwencji międzynarodowych i orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w świetle których niezapewnienie więźniom odpowiedniej powierzchni mieszkalnej jednoznacznie stanowi pogwałcenie standardów międzynarodowych. Przy ocenie przesłanki bezprawności nie można również pominąć okoliczności, że nie tyle sama treść, co właśnie praktyczna interpretacja art. 248 k.k.w. i stosowanie jego dyspozycji jako panaceum na braki lokalowe więziennictwa stało się przyczyną uznania paragrafu 1 tego artykułu za niezgodny z Konstytucją (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r., sygn. akt SK 25/07; przepis ten utraci moc obowiązującą z dniem 6.12.2009 r.). Przy czym w uzasadnieniu powołanego orzeczenia TK nie wykluczył stosowania art. 248 k.k.w. w rzeczywiście wyjątkowych sytuacjach. Niewątpliwie zatem niezapewnienie przez Państwo osadzonym w jednostkach penitencjarnych minimalnych norm powierzchniowych nie może w obowiązującym porządku prawnym zostać uznane za działanie w warunkach wyłączających bezprawność i uzasadnia konkluzję, iż dobra osobiste powoda, w szczególności zaś jego prawo do odbywania kary pozbawienia wolności w godnych, gwarantowanych ustawą warunkach, zostało naruszone. Sąd Okręgowy przyjmując, że strona pozwana naruszyła dobra osobiste powoda, tj. jego godność, uznał jednak, iż w niniejszej sprawie brak było podstaw do zasądzenia nawet symbolicznej kwoty zadośćuczynienia, ocenę tą Sąd Apelacyjny podziela. Zważyć bowiem należy, iż przesłanką odpowiedzialności materialnej przewidzianej w art. 448 k.c. jest nie tylko bezprawne, ale i zawinione działanie sprawcy naruszenia dobra osobistego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12.12.2002 r., V CKN 1581/00 oraz z dnia 19.04.2006 r., II PK 245/05). Bezprawność działania bowiem
--- STRONA 7 ---
nie jest wystarczającą przesłanką do zasądzenia odpowiedniego zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c., z uwagi na odesłanie w art. 24 k.c. do „zasad przewidzianych w kodeksie”. Przepis art. 448 k.c. nie może być bowiem interpretowany w oderwaniu od zasad rządzących odpowiedzialnością cywilną oraz systemem ochrony dóbr osobistych. Wskazuje na to usytuowanie art. 448 k.c. w tytule VI księgi trzeciej k.c. „Czyny niedozwolone” i okoliczność, że generalną zasadą odpowiedzialności przyjętą w kodeksie cywilnym w odniesieniu do czynów niedozwolonych, jest odpowiedzialność na zasadzie winy. Prawidłowo Sąd Okręgowy wskazuje, iż z art. 448 k.c. wynika, że przyznanie przez sąd zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych ma charakter fakultatywny. Jako podstawowe kryteria decydujące o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia wskazuje się m.in. stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 k.c. może być zaś np. nieznaczny rozmiar krzywdy, przebaczenie sprawcy czy niewłaściwe zachowanie poszkodowanego. Decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być również poprzedzona zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania środka w postaci przyznania tytułem zadośćuczynienia kwoty pieniężnej (wyrok z dnia 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004/4/53). Rozstrzygnięcie w przedmiocie zasadności żądania powoda wymaga więc w świetle powołanych wyżej orzeczeń szerokiego zbadania stopnia dolegliwości powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbywa karę. Odnosząc się natomiast do kwestii winy wskazać należy, że tę przesłankę odpowiedzialności za niezapewienie osadzonym warunków metrażowych zgodnych z art. 110 § 2 k.k.w. upatrywać należy zasadniczo poza jednostką organizacyjną, która bezpośrednio odpowiadała za warunki w jakich powód odbywał karę. Skoro ZK w W., pomimo przepełnienia, nie mógł odmówić przyjęcia skazanego, a gospodarkę finansową prowadzi w oparciu o prawo budżetowe. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika ponadto, że Zakład Karny w W. oferuje osadzonym liczne możliwości spędzania czasu poza celą, zmniejszając tym samym ich dolegliwość, wynikającą z przebywania w warunkach, w których norma powierzchni przypadającej na jedną osobę nie osiąga wymaganego minimum. Osadzeni mogą przebywać na spacerach, korzystać z biblioteki, spędzać czas na siłowni, boiskach do piłki siatkowej i nożnej oraz w kaplicy. Część ze skazanych pracuje lub uczy się, wiele godzin dnia spędzają więc poza celą, przez co komfort osób, które spędzają ten sam czas w celi, staje się większy. Reasumując – działania Zakładu Karnego w W., polegające na osadzeniu powoda w celi niespełniającej ustawowych norm powierzchniowych, nie można uznać za zawinione, skoro jednostka ta nie mogła odmówić przyjęcia osadzonego, a ze swej strony dokładała starań w celu zrekompensowanie osadzonym niedogodności wynikających z przebywania w przeludnionej celi. Wobec faktu, iż stroną pozwaną jest w niniejszej sprawie Skarb Państwa (jedynie działający poprzez jedną ze swych jednostek organizacyjnych - ZK w W.), przesłankę ewentualnego zawinienia należało jednak rozpatrywać również w kontekście działań Ustawodawcy, do którego obowiązków należy zapewnienie osadzonym godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ulegająca wątpliwości okoliczność znacznego niedofinansowania więziennictwa, nie może zostać uznana za przejaw złej woli Ustawodawcy, ani przejaw niehumanitarnej polityki penalnej państwa. Przyczyną przeludnienia nie jest bowiem świadome działanie w celu stworzenia takich warunków odbywania kary, które same w sobie stanowiłyby dodatkową dolegliwość i represję dla osób skazanych. Należy podkreślić, że niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych aspektów publicznej działalności Państwa, w tym przede wszystkim działań podejmowanych na rzecz osób nie naruszających porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna) jest efektem wieloletnich zaszłości determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji sytemu społeczno - ekonomicznego. Niemożność zapewnienia osadzonym przez Państwo minimalnych norm powierzchniowych wynika nie tylko z niedoinwestowania samego systemu penitencjarnego,
--- STRONA 8 ---
ale także odejścia przez ustawodawcę od stosunkowo liberalnego modelu polityki karnej, którego przejawem były obowiązujące od 1997 roku nowe kodyfikacje karne. Wyeliminowanie przeludnienia w zakładach karnych wiąże się więc z koniecznością poczynienia znacznych inwestycji i podjęcia wielu działań natury organizacyjnej, pożądana wydaje się również zmiana polityki karnej w kierunku szerszego wykorzystywania nieizolacyjnych środków karnych. Należy ponadto podkreślić, iż warunki w jakich powód odbywa karę odpowiadają aktualnym możliwościom finansowym Państwa i nie różnią się od warunków innych więźniów, nie mają więc charakteru jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji. W świetle powyższego, stopień winy pozwanego Skarbu Państwa za naruszenie dóbr osobistych powoda poprzez umieszczenie go na okres odbywania kary pozbawienia wolności w przeludnionej celi uznać należy za niski. Dokonując z kolei oceny stopnia pokrzywdzenia, którego doznał powód w związku z naruszeniem ustawowej normy minimalnej powierzchni celi na jednego osadzonego, Sąd Apelacyjny wziął pod uwagę, że zarówno powód, jak i osadzeni wraz z nim więźniowie, mogą korzystać ze wskazanych wyżej, licznych oferowanych przez zakład sposobów spędzania czasu poza celą, i zredukować tym samym dyskomfort wynikający z konieczności wspólnego przebywania w przeludnionym pomieszczeniu. Na uwadze należy mieć również okoliczność, iż powód podczas odbywania kary pozbawienia wolności był zatrudniony w ZK w systemie bezkonwojowym poza terenem ZK, w związku z czym przebywał poza terenem ZK przez 9 godz. dziennie, co niewątpliwie skutkowało zmniejszeniem jego dolegliwości związanych z przebywaniem w przeludnionej celi. Z uwagi jednak na spożycie alkoholu w miejscu pracy powód został skierowany do odbywania dalszej części kary w ZK typu zamkniętego i wycofano go z zatrudnienia. Konsekwencje te spadły na powoda w wyniku jego zawinionego zachowania. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w świetle powyższego uznać należało, że powód nie wykazał, aby jego dolegliwości wynikające z przebywania w okresowo przeludnionej celi uzasadniały twierdzenie, że warunki w jakich odbywa on karę pozbawienia wolności są niegodziwe, niehumanitarne lub nieludzkie. Przebywanie w zatłoczonym pomieszczeniu samo w sobie wiąże się z pewnością z dyskomfortem, jednakże – jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 października 2007 r. ( II CSK 269/07) – nie jest ono wystarczająca postawą do uwzględnienia żądania o zasądzenie zadośćuczynienia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, za przyznaniem powodowi kwoty pieniężnej tytułem kompensaty za naruszenie dóbr osobistych nie przemawia ani stopień nasilenia dolegliwości odczuwanych przez powoda w związku z przebywaniem w zatłoczonej celi, ani działanie pozwanego, dokładającego starań w celu zmniejszenia odczuwanego przez pozwanego dyskomfortu i borykającego się z problemem braku środków na radykalną poprawę stanu zakładów karnych i zwiększenie przypadającej na jednego osadzonego powierzchni mieszkalnej. Co więcej – zasądzenie na rzecz odbywającego karę izolacyjną w warunkach recydywy powoda zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wola dziania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania kary, leżałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, o czym przy ocenie zasadności przyznania zadośćuczynienia, również nie można zapominać. Podzielić należy również zapatrywanie Sądu I instancji, iż nie doszło do naruszenia prawa do intymności powoda, bowiem w zajmowanych przez niego celach były zachowane odpowiednie warunki sanitarne, osadzeni otrzymywali niezbędne dla zachowania higieny osobistej środki czystości, mieli dostęp do bieżącej wody, zaś pomieszczenie, w której znajdywała się toaleta było oddzielone ścianą i izolowana do reszty celi poprzez drzwi. Niezasadne okazały się również twierdzenia powoda o złej jakości posiłków. Posiłki te dostarczane są bowiem do celi w termosach, po wcześniejszym pobraniem z nich przez lekarza próbki smakowej. Powód nie wykazał również by uniemożliwiano mu kontakt telefoniczny z osobami bliskimi. Jak wynika bowiem z zeznań
--- STRONA 9 ---
świadków (M. H., Ł. M., K. C.) telefon pozostaje do dyspozycji osadzonych w porach określonych w wewnętrznym regulaminie ZK, zaś w przypadkach losowych wychowawca udostępnia aparat telefoniczny znajdujący się w jego gabinecie. Powód zaś nigdy się nie skarżył na brak odstępu do telefonu. Odnosząc się z kolei do podniesionego przez powoda zarzutu naruszenia prawa procesowego, tj. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. polegającego na pominięciu dowodu z zeznań świadka A. S., który również przebywał w Zakładzie Karnym w W., stwierdzić należy, iż nie zasługuje on na uwzględnienie. Okoliczność na którą powód powołał tego świadka, tj. istnienie przeludnienia w zajmowanej przez powoda celi oraz pozostałych warunków panujących w ZK w W., należało uznać za dostatecznie wyjaśnioną - w tym również za pomocą zeznań innego świadka wskazanego przez powoda, tj. M. W. (2) - co prawidłowo uczynił Sąd Okręgowy. Wskazać również należy, iż brak było podstaw do nieobciążania powoda kosztami postępowania przed Sądem Okręgowego, na podstawie art. 102 k.p.c. Przepis ten ustanawia zasadę słuszności, będącą odstępstwem od zasady odpowiedzialności za wynik procesu; jest rozwiązaniem szczególnym, niepodlegającym wykładni rozszerzającej, wykluczającym stosowanie wszelkich uogólnień, wymagającym do swego zastosowania wystąpienia wyjątkowych okoliczności. Sama sytuacja ekonomiczna strony przegrywającej, nawet niekorzystna, nie stanowi podstawy zwolnienia - na podstawie art. 102 k.p.c. Art. 121 k.p.c. stanowi natomiast, że zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów przeciwnikowi. Zatem skoro strona pozwana zażądała tych kosztów, zachodziła podstawa ich zasądzenia. W sprawie nie występują bowiem żadne okoliczności, które uprawniałyby do odstąpienia od zasady zwrotu kosztów (art. 102 k.p.c.). Mając na uwadze powyższe, uznać należało, iż na podstawie art. 385 k.p.c. apelacja powoda jako bezzasadna podlegała oddaleniu. W punkcie 2 na podstawie art. 29 ustawy z dnia 26.05.1982 r. Prawo o adwokaturze w zw. z § 2 ust. 3, § 6 pkt 6 i § 13 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.), Sąd zasądził od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu na rzecz adw. M. W. (1) kwotę 3.294 zł (w tym 594 zł VAT) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi w postępowaniu apelacyjnym z urzędu. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 6 i § 12 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.), zasądzając od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. J.Ł.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I ACa 12/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 stycznia 2010 r. Sąd Apelacyjny we Wroc#art. 178a § 1 k.k.#art. 209 § 1 k.k.#art. 110 Kodeksu#art. 110 § 2 kkw.#art. 448 kc.#art. 24 kc.#art. 116 k.k.w.#art. 5 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 108 ustawy#art. 24 k.c.#art. 227 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 248 k.k.w.#art. 110 k.k.w.#art. 110 k.k.w#art. 448 k.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 233 k.p.c.#Art. 121 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 29 ustawy#art. 98 k.p.c.