Teza / krótkie omówienie
zasadności żądania powoda wymaga więc zbadania stopnia dolegliwości powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbywa ka
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 1181/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jan Surma Sędziowie: SSA Walter Komorek SSA Małgorzata Lamparska (spr.) Protokolant: Monika Kurkowiak po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2010 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa D. K. przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 30 lipca 2010 r. sygn. akt I C 713/09 1. oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 2.700 zł kosztów postępowania apelacyjnego. 2. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu na rzecz adwokata P. M. kwotę 2700 zł wraz z należnym podatkiem od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. UZASADNIENIE Zaskarżonym orzeczeniem Sąd I Instancji oddalił powództwo, w którym D. K. domagał się zasądzenia na jego rzecz kwoty 80 000 zł jako zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych podczas odbywania kary pozbawienia wolności. Swoje rozstrzygnięcie oparł na następujących ustaleniach:
--- STRONA 2 ---
Powód D. K. ma 31 lat. W Zakładzie Karnym w W. powód przebywa od kwietnia 2008r. w związku ze skazaniem go za popełnienie czynów z art. 279 § 1 k.k. w warunkach recydywy (włamanie i pobicie). Poprzednio w Zakładzie Karnym w W. przebywał 5 - 6 lat temu. W czasie odbywania przez powoda powyższej kary cele w Zakładzie Karnym w W. były przeludnione. O przeludnieniu administracja Zakładu Karnego informowała na bieżąco Sąd Penitencjarny. Cele, w których podczas pobytu w Zakładzie Karnym w W. przebywał powód, były standardowo wyposażone w sprzęt kwaterunkowy (łóżka i szafki), umywalkę i kącik sanitarny. Stan zaludnienia w celach był zmienny z uwagi na rotację osadzonych spowodowaną przyjęciami, zwolnieniami i przeniesieniami do innych zakładów. W niektórych okresach powód przebywał w celach, w których na jednego osadzonego przypadało mniej aniżeli 3 m kw. powierzchni mieszkalnej. W celach znajdowały się telewizory. W czasie pobytu w zakładzie karnym powód mógł korzystać ze spaceru (raz dziennie) i kąpieli (raz w tygodniu). Korzystał też z zajęć sportowych (siłownia). Wziął również udział w kursie stolarza. Powód nie zgłaszał administracji zastrzeżeń co do warunków odbywania kary. Przy tak poczynionych ustaleniach Sąd I Instancji uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd dał wiarę powodowi, że przez znaczną część lub nawet cały czas pobytu w zakładzie karnym był osadzony w celi przeludnionej, tj. takiej, w której powierzchnia przypadająca na skazanego wynosiła mniej niż 3 m kw. (por. art. 110 § 2 k.k.w.). Wskazał, iż zgodnie z art. 248 § 1 k.k.w., zmniejszenie powierzchni mieszkalnej przypadającej na jedną osobę poniżej 3 m kw. może nastąpić jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach i tylko na czas określony, za powiadomieniem sędziego penitencjarnego Strona pozwana nie wykazała natomiast, aby umieszczenie powoda w przeludnionej celi było podyktowane szczególnie uzasadnionymi okolicznościami. Przetrzymywanie powoda w takiej celi należało zatem uznać co do zasady za bezprawne. Sąd I Instancji uznał także, że w realiach niniejszej sprawy umieszczenie powoda w zbyt ciasnej celi naruszało jego dobra osobiste - przede wszystkim jego godność oraz prawo do prywatności. Wskazał jednakże, że przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych stanowi uprawnienie sądu, nie zaś obowiązek. Stosując natomiast art. 448 k.c. sąd bierze pod uwagę rozmiary i charakter doznanej przez poszkodowanego krzywdy, okoliczności jej powstania, a nade wszystko rodzaj i stopień winy naruszyciela . Sąd Okręgowy ocenił, iż orzekając o zadośćuczynieniu za krzywdę doznaną w związku z odbywaniem kary pozbawienia wolności, sąd musi zaś zachować szczególną ostrożność, gdyż pozbawienie wolności w założeniu stanowi dolegliwość dla osoby skazanej i wiąże się z drastycznym ograniczeniem jej praw a cierpienie i upokorzenie związane z odbywaniem kary więzienia tylko wówczas stanowią naruszenie art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, gdy przekraczają nieunikniony element cierpienia wpisanego w pozbawienie wolności. Sąd Okręgowy stwierdził, iż naruszenie dóbr osobistych powoda, jakkolwiek bezprawne, nie zostało przez stronę pozwaną zawinione a ponadto w żadnym razie nie zostało wykazane, aby niedogodności związane z odbywaniem przez powoda kary stanowiły następstwo celowej dyskryminacji powoda przez funkcjonariuszy służby więziennej, czy też działania dyrektora zakładu karnego wymierzonego przeciw osadzonym w ogólności. Powód znalazł się w zakładzie karnym natomiast w związku z popełnieniem umyślnego przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz mieniu, a odbyta wcześniej kara nie powstrzymała go przed popełnieniem kolejnych takich przestępstw, już w warunkach recydywy. W ocenie Sądu I Instancji czerpanie przez powoda korzyści majątkowych z faktu prawnego pozbawienia wolności mogłoby w tej sytuacji słusznie zostać odebrane jako niemoralne. Na powyższe rozstrzygnięcie apelację wniósł powód, który rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego a to: 1. art. 23 k.c. 24 k.c. oraz art. 34 k.c. w zw. z art. 417 k.c. poprzez błędną wykładnię i niezasadne przyjęcie, że winę za bezprawne naruszenie dóbr osobistych powoda może ponosić wyłącznie Zakład Kamy w W., występujący jako statio fisci Skarbu Państwa, a nie Skarb Państwa jako taki oraz przyjęciu, że pomimo stwierdzenia bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda przez pozwanego Sąd uznał, że koniecznym jest aby takie działanie pozwanego wymagało przymiotu zawinienia danego statio fisci, a nie Skarbu Państwa; 2. art. 448 k.c. poprzez błędną wykładnię i niezasadne przyjęcie, że swoboda wynikająca z fakultatywnego charakteru tego przepisu, pozwala, w niniejszej sprawie, także na nieuwzględnienie żądania powoda w całości, w sytuacji gdy
--- STRONA 3 ---
pewien "luz decyzyjny" jaki nadaje Sądowi naruszony przepis pozwala, co najwyżej, na ewentualne zmniejszenie roszczenia; 3. art. 233 § 1 k.p.c. polegające na dokonaniu dowolnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, a w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że bezprawne naruszenie dóbr osobistych powoda przez pozwanego było niezawinione, w sytuacji gdy prawidłowo ustalony stan faktyczny wskazuje w sposób oczywisty na winę pozwanego przejawiającą się w braku tworzenia nowych miejsc przystosowanych do odbywania kary pozbawienia wolności, a tym samym zmuszanie powoda do odbywania kary w warunkach niezgodnych z obowiązującym prawem. 4. art. 328 k.p.c. polegające na niewskazaniu podstawy prawnej dla przyjętego stwierdzenia braku zawinienia pozwanego, przy jednoczesnym uznaniu jego zachowania za bezprawne, oraz przyczyn takiego stwierdzenia. 5. art. 322 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji kiedy Sąd uznał, że kwota żądanego zadośćuczynienia pozostaje w rażącej dysproporcji do sytuacji majątkowej powoda, a ściśle udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe z uwagi na charakter . W konsekwencji apelujący wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 80.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty; ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył: Apelacja nie jest zasadna. Skarżący podnosi zarzuty zarówno naruszenia prawa procesowego jak i materialnego, ale ich analiza pozwala na konkluzję, iż sprowadzają się one do zakwestionowania oceny Sądu I Instancji, iż naruszenie dóbr osobistych nie było zawinione a w związku z powyższym konieczne stało się uwzględnienie żądania zasądzenia zadośćuczynienia. Wskazać jednak należy, iż zarzut naruszenia art. 322 k.p.c. wydaje się niezrozumiały. Przy żądaniu zasądzenia zadośćuczynienia nie ustala się przecież wysokości szkody, ale ocenia się żądanie z uwzględnieniem wszelkich okoliczności sprawy. Nie sposób przyjąć także, że doszło do naruszenia art. 328 k.p.c.. Sąd I Instancji wskazał przecież podstawy prawne swojego rozstrzygnięcia. Wskazać także należy za Sądem I Instancji, iż przesłanką odpowiedzialności materialnej strony pozwanej przewidzianej w art. 448 k.c. jest nie tylko bezprawne, ale i zawinione działanie sprawcy naruszenia dobra osobistego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12.12.2002 r., V CKN 1581/00 oraz z dnia 19.04.2006 r., II PK 245/05). Ochrona dóbr osobistych wskazanymi w treści art. 24 k.c. środkami niematerialnymi jest niezależna od winy naruszyciela, a podstawą roszczeń z art. 24 § 1 k.c. jest sama tylko bezprawność działania sprawcy. Z uwagi na odesłanie w art. 24 k.c. do „zasad przewidzianych w kodeksie” bezprawność nie jest jednak wystarczającą przesłanką do zasądzenia odpowiedniego zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. Przepis art. 448 k.c. nie może być interpretowany w oderwaniu od zasad rządzących odpowiedzialnością cywilną oraz systemem ochrony dóbr osobistych. Wskazuje na to usytuowanie art. 448 k.c. w tytule VI księgi trzeciej k.c. "Czyny niedozwolone" i okoliczność, że generalną zasadą odpowiedzialności przyjętą w kodeksie cywilnym w odniesieniu do czynów niedozwolonych, jest odpowiedzialność na zasadzie winy. Odnosząc się natomiast do zarzutu, iż Sąd I Instancji przesłanki braku zawinienia dopatruje się jedynie w działaniu jednostki organizacyjnej z którą związane jest dochodzone roszczenie to ostatecznie wskazać należy, że tę przesłankę odpowiedzialności za niezapewienie osadzonym warunków metrażowych zgodnych z art. 110 § 2 k.k.w. upatrywać należy zasadniczo poza jednostką organizacyjną, która bezpośrednio odpowiadała za warunki w jakich powód odbywał karę, przesłankę ewentualnego zawinienia należało rozpatrywać zatem w kontekście działań Ustawodawcy, do którego obowiązków należy zapewnienie osadzonym godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności.
--- STRONA 4 ---
Odnosząc się do winy Skarbu Państwa trzeba zauważyć, że nie ulegająca wątpliwości okoliczność znacznego niedofinansowania więziennictwa, nie może zostać uznana za przejaw złej woli Ustawodawcy, ani przejaw niehumanitarnej polityki penalnej Państwa. Przyczyną przeludnienia nie jest bowiem świadome działanie w celu stworzenia takich warunków odbywania kary, które same w sobie stanowiłyby dodatkową dolegliwość i represję dla osób skazanych. Należy podkreślić, że niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych aspektów publicznej działalności Państwa, w tym przede wszystkim działań podejmowanych na rzecz osób nie naruszających porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna) jest efektem wieloletnich zaszłości determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji sytemu społeczno – ekonomicznego. Niemożność zapewnienia osadzonym przez Państwo minimalnych norm powierzchniowych wynika nie tylko z niedoinwestowania samego systemu penitencjarnego, ale także odejścia przez ustawodawcę od stosunkowo liberalnego modelu polityki karnej, którego przejawem były obowiązujące od 1997 r. nowe kodyfikacje karne. Wyeliminowanie przeludnienia w zakładach karnych wiąże się więc z koniecznością poczynienia znacznych inwestycji i podjęcia wielu działań natury organizacyjnej, pożądana wydaje się również zmiana polityki karnej w kierunku szerszego wykorzystywania nieizolacyjnych środków karnych. Warunki, w jakich odbywał karę powód (zarówno co do powierzchni, jak i warunków higienicznych) odpowiadały możliwościom finansowym Państwa i nie różniły się od warunków innych więźniów. Nie sposób zatem przyjąć, by działania pozwanego wobec powoda miały charakter jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji lub by pozwany umyślnie zmierzał do przysporzenia powodowi większych dolegliwości, niż te standardowo związane z odbywaniem kary pozbawienia wolności. Pomimo jednak uznania, że strona pozwana bezprawnie i w sposób zawiniony naruszyła dobra osobiste powoda, Sąd Apelacyjny w pełni podzielił stanowisko Sądu I instancji o braku podstaw przyznania mu z tego tytułu zadośćuczynienia pieniężnego z uwagi na znikomy rozmiar doznanej przez powoda krzywdy. Z literalnego brzmienia art. 448 k.c. wynika, że przyznanie przez sąd zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych ma charakter fakultatywny. Znajduje to potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym pogląd, że sąd nie ma obowiązku zasądzania zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dób osobistych, uznaje się za ugruntowany (por. wyrok SN z dnia 19.04.2006 r. II PK 245/05 OSNP 2007/7-8/101). Orzecznictwo Sądu Najwyższego doprecyzowuje również przesłanki, które mają wpływ na ocenę zasadności powództwa o zadośćuczynienie oraz wskazuje sytuacje, w których mimo naruszenia dóbr osobistych, żądanie to podlegać winno oddaleniu. Jako podstawowe kryteria decydujące o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia wskazuje się m.in. stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra i rozmiar tych naruszeń oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 k.c. może być zaś np. nieznaczny rozmiar krzywdy, przebaczenie sprawcy czy niewłaściwe zachowanie poszkodowanego. Decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być również poprzedzona zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania środka w postaci przyznania tytułem zadośćuczynienia kwoty pieniężnej (wyrok z dnia 12 grudnia 2002 r. V CKN 1581/00 OSNC 2004/4/53). Rozstrzygnięcie w przedmiocie zasadności żądania powoda wymaga więc zbadania stopnia dolegliwości powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbywa karę. Ponieważ zadośćuczynienie ma służyć zrekompensowania szkody niemajątkowej, rzeczą sądu jest również dokonanie oceny czy określone działanie lub zaniechanie naruszyciela spowodowało ingerencję w sferę psychiczną osoby żądającej przyznania ochrony. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy brak jest natomiast podstaw do przyjęcia, by przebywanie w przeludnionej celi, pomimo niewątpliwie większego dyskomfortu, wiązało się z tak negatywnymi odczuciami psychicznymi powoda, by uzasadniały one przyznanie mu zadośćuczynienia finansowego. Przebywanie w zamkniętym pomieszczeniu z kilkoma innymi osobami samo w sobie wiąże się z dużą niedogodnością, i tę powód niewątpliwie odczuwał, zmniejszenie powierzchni minimalnej na jednego osadzonego o kilkadziesiąt centymetrów nie mogło mieć jednak istotnego wpływu na kondycję psychiczną powoda, powód znał warunki odbywania kary pozbawienia wolności a jednak zdecydował się ponieść ryzyko powrotu do nich .Także wysokość żądanego przez powoda zadośćuczynienia w odniesieniu do intensywności naruszenia dóbr ze strony pozwanego zakładu wskazuje, że powództwo miało
--- STRONA 5 ---
charakter wyłącznie fiskalny. Administracja zakładu dba również o zapewnienie osadzonym higienicznych warunków, spełniających normy sanitarne. W celach znajdują się odpowiednio oddzielone kąciki sanitarne i środki czystości. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w świetle powyższego uznać należało, że powód nie wykazał, aby jego dolegliwości wynikające z przebywania w przeludnionej celi uzasadniały twierdzenie, że przebywał w niegodziwych, niehumanitarnych lub nieludzkich warunkach. Za przyznaniem powodowi kwoty pieniężnej tytułem rekompensaty za naruszenie dóbr osobistych nie przemawia ani stopień nasilenia dolegliwości odczuwanych przez powoda w związku z przebywaniem w zatłoczonej celi, ani działanie pozwanego, dokładającego starań w celu zmniejszenia odczuwanego przez pozwanego dyskomfortu i borykającego się z problemem braku środków na radykalną poprawę stanu zakładów karnych i zwiększenie przypadającej na jednego osadzonego powierzchni mieszkalnej. Na marginesie należy dodać, że zasądzenie na rzecz odbywającego karę izolacyjną w warunkach recydywy powoda zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wola dziania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania kary, leżałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, o czym przy ocenie zasadności przyznania zadośćuczynienia, również nie można zapominać. Wobec powyższego uznać należało, iż apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie (art. 385 k.p.c.). Orzeczenie o kosztach zastępstwa procesowego znajduje uzasadnienie w treści art. 98 k.p.c., 99 k.p.c., par.6 pkt 6, par.13 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Sąd nie znalazł natomiast podstaw do zastosowania w niniejszej sytuacji dobrodziejstwa z art. 102 k.p.c. Art. 102 k.p.c. stanowiący, iż w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów, albo nie obciążać jej w ogóle kosztami urzeczywistnia zasadę słuszności i jako wyjątkowy – stanowiący wyłom w zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu nie podlega wykładni rozszerzającej. Nie konkretyzuje on pojęcia „ wypadków szczególnie uzasadnionych”, toteż ich kwalifikacja należy do sądu, który uwzględniając całokształt okoliczności konkretnej sprawy powinien kierować się poczuciem sprawiedliwości. Do kręgu takich okoliczności należą zarówno fakty związane z przebiegiem samego procesu jak i stan majątkowy powoda. Sam stan majątkowy powoda nie może być jednakże taką okolicznością. Powód został zwolniony od kosztów sądowych, jego prawo do „sądu” zostało mu zatem zagwarantowane. Winien jednak jako osoba wszczynając proces, zakończony przegraną liczyć się z kosztami ponoszonymi przez drugą stronę. Powód w tym momencie nie dysponuje żadnym majątkiem, jest to jednak okoliczność uniemożliwiająca ewentualną egzekucję a nie obowiązek poniesienia kosztów w stosunku do przeciwnika procesowego.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I ACa 1181/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny we W#art. 279 § 1 k.k.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 448 k.c.#art. 3 Konwencji#art. 23 k.c.#art. 34 k.c.#art. 417 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 328 k.p.c.#art. 322 k.p.c.#art. 328 k.p.c..#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.#art. 102 k.p.c.#Art. 102 k.p.c.