§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok I ACa 117/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 maja 2015 r. Sąd Apelacyjny w Katowica

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 117/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 maja 2015 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz Sędziowie : SA Joanna Kurpierz (spr.) SO del. Ewa Solecka Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2015 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa D. C. przeciwko Skarbowi Państwa-Dyrektorowi Zakładu Karnego w (...) o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 30 października 2014 r., sygn. akt I C 853/13, 1) oddala apelację; 2) zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 120 (sto dwadzieścia) złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 117/15 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy oddalił powództwo D. C. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę oraz zasądził od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej kwotę 120 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Powód D. C. wniósł pozew przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Zakładu Karnego w (...) o zobowiązanie pozwanego do przeproszenia powoda za naruszenie dóbr osobistych, zasądzenie na rzecz powoda kwoty 25 000 zł --- STRONA 2 --- tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy oraz zasądzenie 5 000 zł na rzecz Fundacji (...), organizacji pożytku publicznego. Z uzasadnienia pozwu wynika, iż powód odbywał karę pozbawienia wolności, a Zakład Karny w W. naruszył jego dobra osobiste. Powoda osadzono w przeludnionych celach, kąciki sanitarne nie były oddzielone od reszty pomieszczenia, co naruszało intymność. Cele były zagrzybione, wilgotne, stan techniczny dramatyczny, w okresie letnim i zimowym nie wietrzone. Małe skrępowane blindami okna powodowały w celi półmrok. Było złe oświetlenie. Brak było dostępu do ciepłej wody. Były trudności z higieną, opieka medyczna nieprofesjonalna, niewystarczająca. Powód doświadczył szykanowania ze strony pracowników Służby Więziennej. Zachowanie w stosunku do niego było agresywne. 29 marca 2013 roku został pobity. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód rozpoczął przebywanie w Zakładzie Karnym w W. w okresie od 27 października 2011 roku (k. 37 akt), przebywał tam do 29 marca 2013 roku. Przebywał też od 4 kwietnia 2013 roku do 6 września 2013 roku. Tylko raz powód został umieszczony w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego poniżej 3 m 2 na okres 11 dni - od 2 czerwca 2012 roku do 12 czerwca 2012 roku, wydana została stosowna decyzja. Przyczyną jej wydania było to, że zakład nie dysponował wolnymi miejscami w celach mieszkalnych. Decyzja została uchylona po 11 dniach. Warunki w celach były odpowiednie, najpotrzebniejsze sprzęty były. Oddzielenie kącika sanitarnego nie budzi wątpliwości. Kąciki sanitarne były oddzielone drzwiami przesuwnymi. Są wyposażone w muszlę i umywalkę. Była dostępna zimna woda. W celach były łóżka piętrowe podwójne. Codziennie celę można opuszczać (na spacer). Można też było chodzić do świetlicy 2 razy w tygodniu. Okna dało się otwierać, choć były one opatrzone blindami. Pawilon A został wybudowany w 2006 roku i zakładał spełnienie wszystkich norm polskich i europejskich. Pawilon B został oddany do użytku w 2009 roku. W celach jest czysto, schludnie, bo to nowe pawilony. Każda cela ma na odrębną wentylację grawitacyjną i niezależną grawitację kącika sanitarnego. Problemy w wilgocią zdarzają się zimą. Cele są odnawiane. W celi jest dodatkowe oświetlenie jarzeniówkami. Warunki w celach opisane są dodatkowo w notatce służbowej W. D. z 7 lutego 2014 roku (k. 39 akt). Ustalił też Sąd Okręgowy, że powód stwarzał problemy. Miał problemy z funkcjonariuszami (zezn. świadka A. G. k. 155, zapisy dyscyplinarnych przekroczeń powoda w Zakładzie Karnym w W. k. 40 akt). Ośmiokrotnie był karany dyscyplinarnie. Z zapisów notatki wynika, iż 29 marca 2013 roku osadzony dokonał pocięcia przedramienia lewej ręki oraz usiłował dokonać pocięcia szyi. Był wulgarny. Powód połknął „coś żrącego”. Wobec powoda zastosowano środek przymusu bezpośredniego w wyniku usiłowania dokonania zamachu na życie i zdrowie w dniu 29 marca 2013 roku. Doszło do jego obezwładnienia. Niezwłocznie udzielono mu pomocy medycznej. W pierwszej kolejności Sąd I Instancji zbadał, czy podnoszone naruszenie dóbr osobistych w istocie zaistniało. Rzeczą powoda jest wskazanie dobra, które doznało uszczerbku, a następnie sąd ocenia, czy dobro to jest dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c. i czy faktycznie zostało ono naruszone przez określone zachowanie się pozwanego. Po ustaleniu powyższych przesłanek bada się, czy zachowanie to było bezprawne, co objęte jest domniemaniem, które pozwany, chcąc skutecznie obronić się przed żądaniami powoda, winien obalić. Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd miał na względzie, iż zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania takiej kary stanowi jedno z zasadniczych wymagań demokratycznego państwa prawnego, będące przedmiotem uregulowań o charakterze konstytucyjnym i międzynarodowym (Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i --- STRONA 3 --- Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz.U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167 i 169), Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284). Powód wywodził swoje roszczenie z art. 24 § 1 k.c. i art. 448 k.c. w związku z art. 417 k.c. Przyjęcie odpowiedzialności z art. 24 § 1 k.c. uzależnione jest od istnienia dobra osobistego, a następnie od jego naruszenia bezprawnym działaniem lub zaniechaniem sprawcy, co stanowi przesłanki tej odpowiedzialności. Na pokrzywdzonym spoczywa ciężar udowodnienia istnienia dobra osobistego, faktu jego naruszenia i powstania krzywdy oraz związku przyczynowego pomiędzy nimi, natomiast art. 24 § 1 k.c. konstruuje domniemanie bezprawności działania bądź zaniechania sprawcy. W niniejszej sprawie zachodziła też konieczność oceny, czy w przypadku powoda doszło do skumulowanego efektu takich warunków jak przykładowo złe warunki sanitarne, niehigieniczność, brak prywatności przy korzystaniu z urządzeń sanitarnych i zła wentylacja. W ocenie Sądu I Instancji twierdzenia powoda, odnoszące się do warunków socjalno-bytowych w przedmiotowej jednostce, nie zasługiwały na podzielenie. Pozwany obalił domniemanie bezprawności swego działania względem powoda. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wykazał, że powód nie przebywał w przeludnionych celach, poza okresem objętym indywidualną decyzją Dyrektora Zakładu. Miał zapewnioną właściwą powierzchnię mieszkalną, a nadto pozostałe warunki sanitarno-bytowe były generalnie właściwe i zgodne z obowiązującymi przepisami. Natomiast fakt, iż w niektórych celach występowała wilgoć i zagrzybienie nie świadczył jeszcze o wyrządzeniu krzywdy. Warunki socjalno- bytowe podczas osadzenia w nim powoda odpowiadały wymogom określonym art. 111 k.k.w. i rozporządzeniu wykonawczym. Podkreślił Sąd Okręgowy, że nie każde naruszenie dóbr osobistych obliguje Sąd do zasądzenia zadośćuczynienia. Warunki sanitarno-bytowe, w jakich powód przebywał, były albo całkowicie właściwe, albo jak w przypadku pojawienia się wilgoci i zagrzybienia, nie były przejawem nieludzkiego traktowania, a nadto nie doprowadziło to do wyrządzenia powodowi krzywdy, warunkującej konieczność zadośćuczynienia. W warunkach adekwatnych do sytuacji powoda przebywali także pozostali skazani oraz pracowali funkcjonariusze służby więziennej. Przebywanie powoda w takich warunkach wynikało zatem z ogólnego stanu budynków jednostki penitencjarnej, a nie z szykanowania powoda, czy znęcania się nad nim przez funkcjonariuszy służby więziennej. Sąd orzekający podzielił pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 01 października 2012 r. (I ACa 337/12, LEX nr 1238213), zgodnie z którym w świetle powszechnie przyjętych kryteriów i poglądów, akceptowanych przez społeczeństwo, nie narusza godności skazanego pobyt przez okres krótszy niż rok w celi zagrzybionej, wymagającej remontu i nie odpowiadającej standardom estetycznym i użytkowym, jeżeli stanowi krótkotrwały, incydentalny epizod, wynikający z ogólnej trudnej sytuacji materialnej zakładów karnych, dotykającej większości osób odbywających karę pozbawienia wolności, nie zaś z chęci poniżenia czy upokorzenia skazanego. W podobnych warunkach mieszka także część społeczeństwa (por. także wyrok SN z dnia 10 maja 2012 r., IV CSK 473/11, Biul. SN 2012/7/12). Możliwym było, że osadzeni mogli odczuwać, szczególnie w okresie letnim, gorąco i mieć poczucie braku dostatecznej ilości powietrza. Jednakże nie było to wynikiem niewłaściwej wentylacji i zaniedbań pozwanego, lecz stanowiło to normalne zjawisko o tej porze roku, które występuje nie tylko w jednostkach penitencjarnych, lecz także w innych pomieszczeniach nie wyposażonych w klimatyzatory. Istotnym przy tym było, że powód nie przybywał bezprawnie w przeludnionych celach, co miało decydujące znaczenie w tej sprawie. Natomiast normalnym jest, że w porze letniej są wysokie temperatury, które wywołują poczucie duszności i gorąca. --- STRONA 4 --- W polskich realiach społecznych klimatyzacja zarówno w mieszkaniach prywatnych, jak i w urzędach nie jest powszechnie stosowana. Wobec tego pod tym względem warunki, w jakich powód przebywał, nie różniły się od tych, które powszechnie występują w warunkach wolnościowych. Odnośnie metrażu celi wskazał Sąd Okręgowy, że podstawowe warunki odbywania kary pozbawienia wolności obejmujące powierzchnię celi określa przepis art. 110 kkw. Przepis ten w brzmieniu obowiązującym od 6 grudnia 2009 przewiduje, że powierzchnia w celi mieszkalnej przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 metry oraz określa warunki jakim muszą odpowiadać cele. Przepis § 2a precyzuje, że dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić skazanego na czas określony, nie dłuższy niż 90 dni, w warunkach, o których mowa w § 2 zdanie drugie, w celi mieszkalnej, w której powierzchnia przypadająca na skazanego wynosi poniżej 3 m 2 , nie mniej jednak niż 2 m 2 i precyzuje kiedy to może nastąpić, w razie: 1)wprowadzenia stanu wojennego, wyjątkowego lub klęski żywiołowej, lub w czasie ich obowiązywania, 2)ogłoszenia na terenie położenia zakładu karnego lub aresztu śledczego stanu zagrożenia epidemiologicznego lub stanu epidemii albo wystąpienia w zakładzie karnym lub areszcie śledczym stanu zagrożenia epidemiologicznego lub stanu epidemii, - uwzględniając stopień zagrożenia dla życia i zdrowia; 3)konieczności zapobieżenia wystąpieniu innego zdarzenia stanowiącego bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa skazanego albo bezpieczeństwa zakładu karnego lub aresztu śledczego albo zapobieżenia skutkom takiego zdarzenia. W stosunku do powoda była wydana stosowna decyzja, na krótki okres czasu, nie można zatem mówić o bezprawności. Podkreślił Sąd, iż odbywanie kary zawsze wiąże się z dyskomfortem. Kara ze swej istoty jest dolegliwa. Społeczeństwa polskiego nie stać na zapewnienie właściwego poziomu życia w wielu innych jednostkach utrzymywanych z budżetu państwa. Zwrócić uwagę należy na fakt, iż w Zakładzie Karnym w W. obiekty są w zasadzie nowe, a zatem i warunki lepsze. Warunki socjalne zatem nie odbiegały od normy. Jeśli chodzi o zarzut szykanowania powoda, a także zarzut pobicia powoda w dniu 29 marca 2013 roku, ustalił Sąd, iż powód sam nie przestrzegał dyscypliny obowiązującej w Zakładzie Karnym. W dniu 29 marca 2013 roku powód dokonał ataku na swoje zdrowie i życie, a zatem obowiązkiem funkcjonariuszy było podjęcie stosownych działań, aż do przymusu bezpośredniego. Sąd Okręgowy w niniejszym postępowaniu nie jest nadto władny oceniać postępowania funkcjonariuszy, gdyż wchodzą one w zakres kognicji organów administracji jednostki penitencjarnej i Sądu Penitencjarnego w razie ich zaskarżenia przez osadzonego. W świetle powyższego stwierdził Sąd Okręgowy, że powództwo powoda było nieuzasadnione. Apelację od opisanego wyroku wniósł powód. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. obrazę przepisów prawa materialnego tj. naruszenie przepisów art. 23 KC i 24 KC w zw. z art. 448 KC poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; II. --- STRONA 5 --- naruszenie prawa procesowego tj. art. 233 k.p.c., polegające na nie rozważeniu w toku podejmowania decyzji wszystkich okoliczności, które to uchybienie proceduralne miało istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Wskazując na powyższe wniósł o: 1. zmianę tego wyroku w zaskarżonym zakresie poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie na rzecz powoda całej żądanej sumy; 2. ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji; 3. zasądzenie od pozwanego kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne oraz ocenę dowodów leżącą u podstaw zaskarżonego wyroku. Powód swój zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. (bez wskazania paragrafu) opiera jedynie na „nie rozważeniu w toku podejmowania decyzji wszystkich okoliczności”, nie przytaczając ich jednak in concreto, nie wykazał też w jakikolwiek sposób, by to ewentualne uchybienie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. Uzasadnienie apelacji składa się w zasadzie z licznych cytatów z orzecznictwa i ogólnych twierdzeń dotyczących zapewnienia osadzonym godziwych warunków pobytu, jednak ze względu na stopień ich ogólności, nie sposób odnieść je do niniejszej sprawy. Podnosząc zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. (w tym § 1 tego artykułu), skarżący nie wykazał żadnego uchybienia podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (tak m. in. SN w wyroku z 16.12.2005 r., III CK 314/05, LEX nr 172176), zaś inne uzasadnienie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie jest adekwatne do treści tego przepisu. Nie można odnieść się do zarzutu podniesionego w uzasadnieniu apelacji, że Sąd I Instancji nie przeprowadził istotnych elementów postępowania dowodowego w celu ustalenia czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda i czy strona pozwana ponosi za to odpowiedzialność, bowiem zarzut ten nie został bliżej sprecyzowany i jako taki wymyka się kontroli instancyjnej. Sąd Apelacyjny zauważa jednak, że Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe starannie, realizując zgłoszone w tym zakresie wnioski stron, a wynik tego postępowania odzwierciedla treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Nie doszło też do obrazy przepisów prawa materialnego, a to art. 23 k.c., 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe ich zastosowanie. Rację ma przy tym skarżący, że przepisy związane z ochroną dóbr osobistych ustanawiają zasadę domniemania bezprawności działania sprawcy, a obalenie tego domniemania, zgodnie z regułą wynikającą z art. 6 k.c. obciąża stronę pozwaną. Na powodzie ciąży jednak obowiązek wykazania istnienia dobra osobistego, jego naruszenia (co zresztą skarżący przyznaje) i związanej z tym krzywdy. Powód nie wykazał jednak, by w Zakładzie Karnym w W. panowały tak złe warunki, jak zarzucał w pozwie. Z niekwestionowanych ustaleń faktycznych wynika, że pawilony, w których przebywał powód są stosunkowo nowe i są sukcesywnie odnawiane. Cele wyposażone są w odpowiednie sprzęty, kąciki sanitarne są zabudowane i oddzielone od reszty celi, zapewnione jest więc prawo do intymności. W celi i kąciku sanitarnym wentylacje są niezależne, jest dostęp do zimnej wody, zapewnione są ciepłe kąpiele. Cele mogą być wietrzone, wbrew zarzutom powoda. Sporadycznie (zimą) występują problemy z wilgocią, co jednak nie jest wystarczające, by uznać, że w ten sposób naruszono godność powoda, by był nieludzko, bądź poniżająco traktowany. --- STRONA 6 --- Sąd Apelacyjny rozpoznający niniejszą apelację podziela zawarte w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2012 r. stanowisko (sygn. IV CSK 473/11 LEX 1211994), że: „w świetle powszechnie przyjętych kryteriów i poglądów, akceptowanych przez społeczeństwo, nie narusza godności skazanego pobyt przez trzy miesiące (długość pobytu w prezentowanym orzeczeniu – uwaga Sądu Apelacyjnego) w celi zagrzybionej, wymagającej remontu i nieodpowiadającej standardom estetycznym i użytkowym, jeżeli stanowi krótkotrwały, incydentalny epizod, wynikający z ogólnej trudnej sytuacji materialnej zakładów karnych, dotykającej większości osób odbywających karę pozbawienia wolności, nie zaś z chęci poniżenia czy upokorzenia skazanego. W podobnych warunkach, jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy, mieszka także część społeczeństwa. Wszystko to sprawia, że - obiektywnie oceniając - w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie można uznać, iż pobyt powoda w takich warunkach, mógł mieć wpływ na jego poczucie własnej wartości. Jak stwierdził Sąd Najwyższy, o naruszeniu dobra osobistego w postaci uchybienia godności osadzonego w zakładzie karnym nie można mówić w przypadku pewnych uciążliwości lub niedogodności związanych z samym pobytem w takim zakładzie, polegających np. na niższym od oczekiwanego standardzie celi lub urządzeń sanitarnych, dla wielu bowiem ludzi nieodbywających kary pozbawienia wolności warunki mieszkaniowe bywają często równie trudne. Godność skazanego przebywającego w zakładzie karnym nie jest naruszona, jeżeli odpowiada uznanym normom poszanowania człowieczeństwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2010 r., IV CSK 449/10, niepubl.).” W okolicznościach niniejszej sprawy trudno uznać, by oceniane warunki osadzenia powoda wyrządzały mu krzywdę uzasadniająca przyznanie zadośćuczynienia. Przypomina się, że środki pozbawiające osobę wolności mogą często pociągać za sobą nieuchronny element cierpienia i poniżenia. Tylko, jeśli wykraczają one poza nieuchronny element cierpienia i upokorzenia związanego z daną formą zgodnego z prawem karania, można mówić o poniżającym i nieludzkim traktowaniu. O naruszeniu godności skazanego z prawem do ochrony prawnej można mówić dopiero wtedy, gdy cierpienia i upokorzenie przekraczają konieczny element cierpienia wpisanego w odbywanie kary pozbawienia wolności, zwłaszcza przy bierności zakładu karnego, który nie dba o poprawę warunków odbywania kary i godzi się na przepełnienie cel, nie dba o zwiększenie ich ilości, o remonty, o polepszenie warunków socjalnych, żywieniowych, czy wreszcie kulturalnych (zob. wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach: z 29.07.2010 r. sygn. V ACa 222/10, z 22.04.2010 r. sygn. I ACa 10/10). Podkreślić nadto należy, w ślad za ugruntowanym orzecznictwem, że godność człowieka – także osoby odbywającej karę pozbawienia wolności – jak i inne dobra osobiste, podlega ochronie także na podstawie art. 40 ust. 4 Konstytucji, art. 3 Konwencji oraz art. 4 k.k.w. Przepisy te nakazują wykonywanie kary w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności skazanego oraz zakazują stosowania tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i karania skazanego. Ograniczenie praw i wolności skazanego może wynikać jedynie z ustawy i wydanego na jej podstawie prawomocnego orzeczenia. Ustawowe ograniczenia praw i wolności osób odbywających karę pozbawienia wolności zamieszczone są m.in. w kodeksie karnym wykonawczym, regulującym zasady i sposób wykonywania orzeczonych przez sądy kar. Jak wynika z niekwestionowanych ustaleń faktycznych, powód przebywał w warunkach przeludnienia jedynie przez okres 11 dni, w dodatku pobyt w tych warunkach nie był bezprawny, gdyż wynikał z decyzji dyrektora zakładu karnego, umocowanego do wydania takiej decyzji na podstawie art. 110 § 2a k.k.w. (k.35). Zgodnie z art. 7 i 34 k.k.w., skazany może zaskarżyć do sędziego penitencjarnego oraz do sądu penitencjarnego decyzje wydawane przez funkcjonariuszy z powodu ich niezgodności z prawem. W tym szczególnym trybie następuje zatem stwierdzenie, czy decyzja oraz działania i zaniechania funkcjonariusza służby więziennej ograniczające prawa osoby osadzonej były zgodne z prawem czy bezprawne. Z wyżej przytoczonych względów podzielić należy pogląd Sądu Najwyższego, zawarty w wyroku z dnia 22 lutego 2012 r., IV CSK 276/11 (OSNC 2012, nr 9, poz. 107), iż sąd w sprawie o naruszenie dóbr osobistych skazanego nie może oceniać, czy wydana decyzja była bezprawna. Do oceny tej uprawniony jest jedynie sędzia lub sąd penitencjarny w razie odwołania się skazanego od decyzji lub podjęcia działania z urzędu. Gdyby skazany, pozbawiony przez funkcjonariusza zakładu karnego pewnych uprawnień przewidzianych w kodeksie karnym wykonawczym, mógł - bez zaskarżenia takiej decyzji w trybie przewidzianym w tym kodeksie - skutecznie --- STRONA 7 --- dochodzić ochrony bezpośrednio przed sądem cywilnym w sprawie o naruszenie dóbr osobistych, to przewidziany i uregulowany w kodeksie karnym wykonawczym tryb postępowania penitencjarnego nie tylko nie mógłby spełniać funkcji zakładanych przez ustawodawcę, lecz w istocie straciłby rację bytu. Podsumowując, rozstrzygnięcie Sądu I Instancji należy uznać za prawidłowe. Powód nie przebywał bezprawnie w przeludnionej celi, zaś warunki odbywania przez niego kary pozbawienia wolności nie naruszały jego godności, prawa do intymności i nie stanowiły przejawu dyskryminacji, bądź nieludzkiego i poniżającego traktowania. W świetle powyższego, skoro zarzuty apelacji nie znalazły potwierdzenia, apelacja podlegała oddaleniu, na podstawie art. 385 k.p.c. Pozwany Skarb Państwa reprezentowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa zażądał kosztów postępowania apelacyjnego. Zgodnie z art. 99 k.p.c. przepisy o wynagrodzeniu adwokata stosuje się także do zwrotu kosztów Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania powinno znaleźć się w orzeczeniu końcowym, zgodnie z art. 108 k.p.c. Powód przegrał postępowanie, a zatem powinien ponieść koszty procesu w oparciu o art. 98 k.p.c. , a powołane wyżej przepisy stosuje się w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny uznał zatem, że powód powinien zwrócić przeciwnikowi koszty procesu w kwocie 120 złotych, to jest w wysokości określonej w obowiązującym od dnia 24 lutego 2012 r. Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 3 lutego 2012 r. , zmieniającym Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( Dz.U. 2013 r. poz. 461).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 117/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 maja 2015 r. Sąd Apelacyjny w Katowica#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 417 k.c.#art. 111 k.k.w.#art. 110 kkw.#art. 23 KC#art. 448 KC#art. 233 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 6 k.c.#art. 40 ust. 4 Konstytucji#art. 3 Konwencji#art. 4 k.k.w.#art. 110 § 2a k.k.w.#art. 385 k.p.c.#art. 99 k.p.c.#art. 108 k.p.c.#art. 98 k.p.c.#art. 391 § 1 k.p.c.