§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zasadności żądania powoda wymaga więc zbadania stopnia dolegliwości dla powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych

Wyrok I ACa 1123/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 grudnia 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wroc

zasadności żądania powoda wymaga więc zbadania stopnia dolegliwości dla powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbyw

Teza / krótkie omówienie

zasadności żądania powoda wymaga więc zbadania stopnia dolegliwości dla powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbyw

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 1123/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 grudnia 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Beata Wolfke - Kobzar Sędziowie: SSA Tadeusz Nowakowski (spr.) SSA Małgorzata Bohun Protokolant: Joanna Skuza po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2011 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa M. K. przeciwko Skarbowi Państwa - (...) w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 5 lipca 2011 r. sygn. akt I C 316/10 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej 2700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy oddalił powództwo M. K. przeciwko Skarbowi Państwa – (...) w W. o zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kwoty 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami, w tym przyznania 25% z żądanej kwoty na rzecz (...) i obciążył powoda obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania pozwanemu. Sąd Okręgowy za podstawę orzeczenia przyjął następujący stan faktyczny sprawy: --- STRONA 2 --- Powód odbywa karę pozbawienia wolności od 22.12.2002 r. m in. za przestępstwo z art. 148 § 1 k.k., w pozwanym (...) przebywał w okresie od 08.08.2007 r. do dnia 12.05.2010 r. w związku z zakwalifikowaniem do nauczania. W tym okresie powód przez miesiąc przebywał w pojedynczej celi przeznaczonej dla osób stwarzających poważne zagrożenie społeczne oraz zagrożenie dla bezpieczeństwa (…), a następnie na oddziale nr(...) w celach nr (...). Powierzchnia każdej z cel wynosiła 15 m 2 i były przeznaczone dla pięciu osadzonych, wyposażone były w pełen węzeł sanitarny z zabudowanym kącikiem sanitarnym oraz z dostępem do wody bieżącej. Cele wyposażone były standardowo w: łóżka, taborety, stoły, szafki, wieszak na odzież, lustro, pojemnik na odpady, zmiotkę i szufelkę, szczotkę do mycia muszli klozetowej. Środki do utrzymania higieny osobistej skazani otrzymywali raz w miesiącu. W celi nr (...) przebywało zwykle sześciu, czasami siedmiu osadzonych. Od stycznia do maja 2010 r. w celi tej mieszkało 5 osadzonych. W celi nr (...), w której byli umieszczani więźniowie uczęszczający do szkoły, w 2010 r. przebywało łącznie pięciu osadzonych, jednakże były okresy, w których zamieszkiwało w niej 7 skazanych. Od stycznia 2010 r. wprowadzono zasadę, że na przyjęcie dodatkowego osadzonego do celi, pozostali skazani musieli wyrazić zgodę, wówczas przysługiwało im dodatkowe 30 minut spaceru. W celi nr (...)w latach 2007-2009 również przebywało w różnych okresach po 7 osadzonych. W celach, w których przebywał powód, osadzeni skarżyli się na insekty, wilgoć. Administracja (...) na prośby skazanych przeprowadzała dezynfekcję. Powód skarżył się wielokrotnie na wyżywienie w pozwanym (…), twierdząc, że jest ono niedobre, nieświeże oraz mało pożywne. Osadzeni mają zapewniony dostęp do służby zdrowia, mogą dwa razy w tygodniu korzystać z wizyt lekarskich, na które należy się wcześniej zapisać. W pozwanym (...) funkcjonuje kantyna, w której osadzeni mogą zaopatrywać się m in. w produkty spożywcze, z wyjątkiem wędlin i serów, papierosy oraz środki higieniczne. Osadzeni narzekają na wysokie ceny proponowanych tam artykułów. W trakcie pobytu u pozwanego powód uczęszczał do Technikum Uzupełniającego w zawodzie technik mechanik. Nauka obejmowała zajęcia w szkole przez cztery dni w tygodniu w godzinach od 8.00 do 12.00 lub od 15.00 do 19.30, a raz w tygodniu warsztaty w godzinach od 6.00 do 12.00. Skazanym uczęszczającym do szkoły przysługiwał każdego dnia godzinny spacer oraz możliwość korzystania dwa razy w tygodniu po dwie godziny z hali sportowej. Powód korzystał z codziennych spacerów, natomiast nie korzystał z zajęć w hali sportowej. W czasie osadzenia w pozwanym (…) powód był wielokrotnie nagradzany (w szczególności za naukę), ale też karany dyscyplinarnie, m in. za wulgarne i agresywne zachowanie wobec funkcjonariuszy, odmowę wejścia do celi więziennej. Powód utrzymywał kontakt korespondencyjny i telefoniczny głównie z matką, sporadycznie były to wizyty na terenie (...). Powód skarżył się, że prowadzone przez niego rozmowy telefoniczne były rozłączane przez oddziałowego po czterech minutach, pomimo zagwarantowanego czasu 5 minut. O przeludnieniu w pozwanym (…) jego administracja na bieżąco informowała Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział V Penitencjarny, podając jednocześnie aktualny stan przeludnienia, jego przyczyny i środki podjęte w celu odludnienia jednostki. --- STRONA 3 --- Sędzia penitencjarny nigdy nie uchylił decyzji Dyrektora o osadzeniu powoda w celi przeludnionej. W świetle powyższych ustaleń faktycznych Sąd I instancji uznał powództwo za bezzasadne. Kierując się treścią przepisów art. 23, 24, 448 k.c. Sąd ten podkreślił, że ochrona dóbr osobistych za pomocą środków majątkowych zależy od spełnienia łącznie kilku przesłanek, a mianowicie naruszenia dobra osobistego pokrzywdzonego spowodowanego bezprawnym i zawinionym działaniem sprawcy, wyczerpującym przesłanki odpowiedzialności deliktowej zawarte w przepisach kodeksu cywilnego. W niniejszej sprawie jako źródło szkody powód wskazywał fakt umieszczenia go w celach „przeludnionych”. Sąd Okręgowy ustalił, że cele wieloosobowe, w których osadzony był powód miały zmienny skład osobowy, w tym liczebny i zdarzały się okresy, kiedy łącznie w celi pięcioosobowej przebywało 6-7 skazanych, a zatem powierzchnia na jednego osadzonego była mniejsza niż 3m2, tym samym sprzeczna z zasadą wyrażoną w art. 110 § 2 k.k.w., a stan przeludnienia ocenił jako bezprawny w rozumieniu art. 417 k.c. Jednocześnie Sąd ten wskazał, że sam fakt umieszczenia skazanego w przeludnionej celi nie jest wystarczający do przyznania mu zadośćuczynienia, konieczne jest bowiem wykazanie, iż wskutek przebywania w przeludnionej celi doszło u niego do naruszenia określonego dobra osobistego oraz powstania szkody. Powód wprawdzie wskazał, że warunki odbywania kary pozbawienia wolności naruszają jego dobro osobiste jakim jest zdrowie psychiczne, bowiem stał się osobą agresywną i nerwową, to jednak zdaniem Sądu Okręgowego powód okoliczności tych nie wykazał. Poza samymi twierdzeniami o tym fakcie, powód nie wykazał jednak w żaden sposób, na czym miałyby polegać negatywne skutki działań strony pozwanej w sferze jego zdrowia psychicznego. Co więcej, nawet same jego twierdzenia nie wskazują w sposób bezpośredni, czy nawet pośredni, na istnienie w tym zakresie związku przyczynowego. Samo niezadowolenie powoda z warunków, w jakich odbywa (nie po raz pierwszy) karę pozbawienia wolności nie jest wystarczającą przesłanką uzasadniającą odpowiedzialność Skarbu Państwa. Sąd ten zwrócił także uwagę na to, że powód w trakcie odbywania kary uczęszczał poza terenem jednostki do Technikum Uzupełniającego, zatem przez kilka godzin dziennie, przez pięć dni w tygodniu przebywał poza celą mieszkalną. Dodatkowo, w związku z odbywaniem nauki, korzystał ze spacerów oraz miał możliwość korzystania z hali sportowej dwie godziny tygodniowo. Z powyższego Sąd I instancji wywiódł wniosek, iż okresowe przebywanie powoda w przeludnionych celach nie było dla niego tak uciążliwe, jak to opisywał i nie wywołało skutków w zakresie naruszenia jego dóbr osobistych. W świetle przeprowadzonego postępowania dowodowego Sąd Okręgowy uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, że pozwany nie zapewnił powodowi należytego wyposażenia w celach mieszkalnych, w których powód przebywał. W celach tych zapewniono konieczne wyposażenie, posiadały pełny węzeł sanitarny wraz z zabudowanym kącikiem sanitarnym oraz dostępem do bieżącej wody bieżącej, co potwierdzili słuchani w sprawie świadkowie zawnioskowani przez powoda. Postępowanie dowodowe nie pozwoliło zdaniem Sądu I instancji także na danie wiary zarzutom powoda co do niewłaściwego postępowania służb porządkowych roznoszących posiłki. Sąd ten nie podzielił zarzutów powoda odnośnie utrudnionego dostępu osadzonych do więziennej służby zdrowia. Pozwany zatrudnia na stałe kilku --- STRONA 4 --- lekarzy, na terenie (…) mieści się laboratorium, gabinety zabiegowe, izba chorych i apteka. Konieczności zapisywania się na wizyty lekarskie, wynikająca z potrzeby zapewnienia porządku, która zresztą obowiązuje także w warunkach wolnościowych, nie może być utożsamiany z bezprawnością działania pozwanego. Powód przy tym nie wskazywał, aby kiedykolwiek odmówiono mu pomocy medycznej w sytuacji nagłego zachorowania, wymagającego natychmiastowej pomocy lekarskiej. Wobec braku konkretnych zarzutów Sąd I instancji pominął dowód z książeczek zdrowia powoda. W ocenie Sądu Okręgowego także zarzuty powoda odnośnie niezapewnienia należytego wyżywienia, utrudniania mu kontaktów telefonicznych z rodziną, czy też niewłaściwego zaopatrzenia więziennej kantyny, są pozbawione uzasadnionych podstaw oraz wynikają z roszczeniowej postawy powoda. Warunki bytowe, w jakich odbywają karę skazani, często są utrzymane na podstawowym poziomie, zapewniając osadzonym jedynie minimalny standard. Jako niesłuszne i pozbawione uzasadnionych podstaw Sąd ten ocenił zarzuty powoda w zakresie osadzenia go ze skazanymi o wysokim stopniu demoralizacji oraz z osobami chorymi na choroby zakaźne. Sąd Okręgowy podkreślił, że w sytuacji gdy powód sam odbywa karę za zabójstwo, a przy tym przez okres jednego miesiąca był osadzony w celi pojedynczej, przeznaczonej dla osób stwarzających poważne zagrożenie społeczne oraz zagrożenie dla bezpieczeństwa (…), był wielokrotnie karany dyscyplinarnie, nie sposób podzielić zarzutu odnośnie zagrożenia dla powoda osadzeniem go z osobami zdemoralizowanymi. Oceniając ewentualne zagrożenie dóbr osobistych powoda osadzeniem z osobami będącymi nosicielami chorób zakaźnych Sąd I instancji podkreślił, że powód nie udowodnił, aby pozwany „naraził go na zarażenie”. Niezależnie od tego wskazał, że w (…) nie ma oddzielnych cel dla nosicieli wirusa (…), a przestrzegając podstawowych zasad higieny współosadzonym nie grozi zarażenie. Uznając, że powód nie wykazał, aby doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, jak również nie udowodnił by stwierdzone nieprawidłowości (przeludnienie), miały stanowić indywidualnie skierowaną przeciwko powodowi represję, Sąd Okręgowy oddalił powództwo o zapłatę. Rozstrzygnięcie o kosztach oparto na treści art. 98 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wywiódł powód. Powód domagając się jego zmiany i uwzględnienia powództwa w całości, zarzucił, iż wykazał zeznaniami świadków, że działania pozwanego naruszają przepisy Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz k.k.w. Podkreślił, że zostało udowodnione, iż przebywał w celach przeludnionych, a nadto przesłuchani w sprawie świadkowie potwierdzili, iż pozwany nie zapewniał powodowi odpowiednich warunków bytowych, co jego zdaniem przesądza o zaistnieniu naruszenia jego dóbr osobistych. Domagał się ponownego przeanalizowania przez Sąd Odwoławczy zgromadzonego materiału dowodowego. Skarżąc orzeczenie o kosztach postępowania powód wskazał, że znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, nie ma żadnych środków, z których mógłby pokryć koszty strony pozwanej. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. --- STRONA 5 --- Sąd Apelacyjny zaważył, co następuje: Apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, korespondujące z przeprowadzonymi w toku postępowania dowodami. Ustalenia te Sąd Apelacyjny przyjął za swoje, czyniąc je podstawą orzekania w postępowaniu apelacyjnym. Powód dochodzone w niniejszej sprawie roszczenia wywodził z faktu wyrządzenia mu szkody przez pozwanego naruszeniem dóbr osobistych, owych naruszeń upatrywał zaś przede wszystkim w umieszczeniu go w przeludnionej celi, ograniczaniu dostępu do świadczeń medycznych i kontaktów z rodziną, niezapewnienia odpowiednich warunków bytowych, a to niedostateczne i nieodpowiednie wyposażenie cel oraz niezapewnienie odpowiedniego wyżywienia, w tym także na niewłaściwe zaopatrzenie kantyny więziennej. W sprawie zostało wykazane jedynie to, że powód odbywał część kary pozbawienia wolności w pozwanym (...) w warunkach niespełniających normy metrażowe wynikające z art. 110 § 2 k.k.w., okoliczność ta zresztą nie budziła wątpliwości i została przyznana przez pozwanego. Pozostałych, wskazywanych w pozwie oraz dalszych pismach procesowych, uchybień pozwanego powód nie udowodnił. Wprawdzie istotnie na potwierdzenie tych okoliczności przesłuchani zostali świadkowie, to jednak zdaniem Sądu Apelacyjnego zeznania te nie pozwalają na stanowcze ustalenie, iż zarzuty dotyczące wyposażenia cel, wyżywienia, utrudniania kontaktów z rodziną były prawdziwe. Przede wszystkim nie można pomijać, że zeznania współosadzonych, o ile potwierdzają stanowisko powoda, ograniczają się wyłącznie do pewnych ogólnych stwierdzeń, bez podawania konkretnych faktów i szczegółów, ponadto wszyscy świadkowie, omawiając zarzuty stawiane pozwanemu (...), posługują się tymi samymi sformułowaniami, co wyklucza ich spontaniczność, a tym samym rzutuje na ocenę ich wiarygodności. Wobec czego Sąd Apelacyjny uznał za nieusprawiedliwione zarzuty powoda dotyczące warunków sanitarno – higienicznych odbywania kary, opieki medycznej, wyżywienia czy możliwości kontaktów z rodziną. Jako nieusprawiedliwiony Sąd Apelacyjny ocenił zarzut powoda umieszczenia go w jednej celi z osobami chorymi oraz o wysokim stopniu demoralizacji. Jak słusznie zauważył pozwany nie ma przeszkód by osoby będące nosicielami wirusa (…) odbywały karę wraz z osobami zdrowymi, przeciwdziałanie zarażeniu wymaga jedynie przestrzegania określonych zasad, które są powszechnie znane, stąd jakakolwiek segregacja nie jest celowa i usprawiedliwiona. Takie działanie pozwanego nie może być utożsamiane z naruszeniem dóbr osobistych powoda. Co się zaś tyczy zarzutu umieszczenia go w celi z osobami bardziej zdemoralizowanymi, to polemika z nim wydaje się zbędna. Powód odbywa karę pozbawienia wolności za przestępstwo zabójstwa, odbywa karę w (…) typu zamkniętego, a więc dla osób stanowiących największe zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. W tych warunkach nie jest usprawiedliwione oczekiwanie powoda, iż będzie on chroniony przed osobami bardziej zdemoralizowanymi niż on sam. Rozważając zatem usprawiedliwiony zarzut powoda, iż odbywał on karę pozbawienia wolności w przeludnionej celi wskazać należy, że ustawowa norma powierzchni celi mieszkalnej przypadającej na jednego skazanego wynosi 3 m2, tymczasem w --- STRONA 6 --- pozwanym (…) w celach pięcioosobowych przebywało łącznie z powodem nawet siedmiu mężczyzn – na jednego osadzonego przypadało wówczas jedynie ok. 2,14 m2 powierzchni. Pozwany przyznał okoliczność przeludnienia (...). Powyższe ustalenie jest zdaniem Sądu Apelacyjnego wystarczające do uznania, że doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda. W tym zakresie słusznie zarzucił powód, iż ocena Sądu I instancji jest nietrafna, co jednak nie miało wpływu na zaskarżone orzeczenie. Sąd Apelacyjny nie podzielił zatem stanowiska Sądu I instancji, iż umieszczając powoda w przeludnionej celi pozwany nie dopuścił się naruszenia jego dóbr osobistych (przy jednoczesnym uznaniu, iż takie jego działanie było bezprawne). Niewątpliwie norma 3 m2, ustalona jako niezbędne minimum, miała zapewnić osobie skazanej na karę pozbawienia wolności odbywanie jej w warunkach zapewniających zachowanie godności i podstawowego zakresu prywatności. Każde odstępstwo skutkujące zmniejszeniem tej normy, niewątpliwie stanowi dodatkową i nieuzasadnioną dolegliwość, a tym samym powiększa uczucie dyskomfortu związanego z odbywaniem kary izolacyjnej. Jakkolwiek odbywanie kary pozbawienia wolności immanentnie wiąże się z ograniczeniem przestrzeni życiowej każdego z osadzonych i jest jej naturalną konsekwencją, jednakże nie usprawiedliwia pozbawiania, i tak już uszczuplonego, prawa do intymności. Wykonywanie kary pozbawienia wolności z naruszeniem normy art. 110 k.k.w. jest w rezultacie naruszeniem prawa do godnego, zgodnego ze standardami i poszanowaniem godności ludzkiej odbywania kary pozbawienia wolności. Z tych względów w ocenie Sądu II instancji już samo osadzenie powoda w przeludnionej celi było wystarczające do przyjęcia, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. W ocenie Sądu Apelacyjnego działanie strony pozwanej należało uznać także za bezprawne przede wszystkim z uwagi na naruszenie przepisów ustawy k.k.w., co zresztą jest zgodne z oceną Sądu I instancji. Z literalnego brzmienia art. 448 k.c. wynika, że przyznanie przez sąd zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych ma charakter fakultatywny, sąd nie ma obowiązku zasądzania zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych (por. wyrok SN z dnia 19.04.2006 r. II PK 245/05 OSNP 2007/7-8/101). Orzecznictwo Sądu Najwyższego doprecyzowuje również przesłanki, które mają wpływ na ocenę zasadności powództwa o zadośćuczynienie oraz wskazuje sytuacje, w których mimo naruszenia dóbr osobistych, żądanie to podlegać winno oddaleniu. Jako podstawowe kryteria decydujące o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia wskazuje się m.in. stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra i rozmiar tych naruszeń oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 k.c. może być m. in. nieznaczny rozmiar krzywdy, przebaczenie sprawcy czy niewłaściwe zachowanie poszkodowanego. Decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być również poprzedzona zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania środka w postaci przyznania tytułem zadośćuczynienia kwoty pieniężnej (wyrok z dnia 12.12.2002 r. V CKN 1581/00 OSNC 2004/4/53). W tym miejscu wyjaśnić także należy, że Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, iż, o ile winę zalicza się do przesłanek roszczeń przewidzianych w art. 448 k.c., to jednak takie rozumienie art. 448 k.c. nie dotyczy sytuacji, w których oparte na tym przepisie --- STRONA 7 --- roszczenie kierowane jest przeciwko Skarbowi Państwa na tej podstawie, że źródłem naruszenia dóbr osobistych było niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. Należy mieć na uwadze, że art. 417 k.c., stanowiący ogólną podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej państwa, który przewiduje obowiązek naprawienia szkody za działanie „niezgodne z prawem”, eliminując znaczenie czynnika subiektywnego (winy). Przepis ten ustanawia zatem surowsze przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej w porównaniu z ogólnymi zasadami opartymi na przesłance winy. Dalej należy zauważyć, że obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej, o którym mowa w art. 417 k.c., obejmuje także szkodę niemajątkową (krzywdę) w ujęciu art. 448 k.c. Oznacza to, że jeżeli źródłem odpowiedzialności jest szkoda niemajątkowa pozostająca w normalnym związku przyczynowym z wykonywaniem władzy publicznej, to jest ona oparta wyłącznie na przesłance bezprawności. Utrzymanie jako przesłanki tej odpowiedzialności także czynnika subiektywnego (winy) naruszałoby bowiem konstytucyjnie ukształtowaną zasadę odpowiedzialności państwa za działania w sferze imperium. Powyższe nie oznacza jednak by obowiązek odszkodowawczy Skarbu Państwa był absolutny. Zasady wynikające z treści art. 417 k.c. nie modyfikują bowiem treści art. 448 k.c., z którego wprost wynika, iż sąd może (a nie musi) przyznać zadośćuczynienie. W licznych orzeczeniach wskazywano na znaczenie konkretnych czynników występujących w okolicznościach sprawy jako podstawy rozstrzygania przez sąd o żądaniach danego pozwu (por. uchwała SN z 18.10.2011 r.). Rozstrzygnięcie w przedmiocie zasadności żądania powoda wymaga więc zbadania stopnia dolegliwości dla powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbywa karę. Ponieważ zadośćuczynienie ma służyć zrekompensowania szkody niemajątkowej, rzeczą sądu jest również dokonanie oceny czy określone działanie lub zaniechanie naruszyciela spowodowało ingerencję w sferę psychiczną osoby żądającej przyznania ochrony. Pomimo zatem uznania, że strona pozwana bezprawnie naruszyła dobra osobiste powoda, Sąd Apelacyjny ostatecznie podzielił stanowisko Sądu I instancji o braku podstaw przyznania mu z tego tytułu zadośćuczynienia pieniężnego, a to z uwagi na znikomy rozmiar doznanej przez powoda krzywdy. Dokonując oceny stopnia pokrzywdzenia, którego doznał powód w związku z naruszeniem ustawowej normy minimalnej powierzchni celi na jednego osadzonego, Sąd Apelacyjny wziął pod uwagę, że powód odbywał karę w pozwanym (…) w związku z zakwalifikowaniem go do nauczania. Z uwagi na naukę powód przez pięć dni w tygodniu, zwykle przez około 5 godzin dziennie przebywał on poza terenem (…). Ponadto jako osoba ucząca się mógł każdego dnia korzystać z godzinnego spaceru, a także miał możliwość korzystania z dodatkowego czasu zajęć w hali sportowej. Wykorzystując oferowane powodowi możliwości mógł on w znacznym stopniu zredukować dyskomfort wynikający z konieczności wspólnego przebywania w przeludnionym pomieszczeniu. Osadzeni w pozwanym (…) mogą przebywać na spacerach, korzystać z biblioteki, spędzać czas na zajęciach sportowych, a także brać udział w spotkaniach rodzinnych lub religijnych. To, że powód nie wykorzystywał skierowanej także do niego oferty spędzania czasu nie może obciążać pozwanego. --- STRONA 8 --- Nie zmienia to faktu, że już tylko z uwagi na naukę powód przebywał w celi dopiero od godzin popołudniowych. Powód nie wykazał również zdaniem Sądu Apelacyjnego, by pozwany naruszył jego prawa przez umieszczenie go w celi o złych warunkach sanitarno-higienicznych. Wyposażenie cel, w których przebywał powód, należy do standardowych. Każdy osadzony ma własne łóżko, szafkę, miejsce przy stole, dostępne są środki czystości, a kącik sanitarny zapewnia intymność skazanych. Ponadto powód mógł korzystać w celi z telewizora. Powód nie zgłaszał skarg na warunki panujące w celach, poza zgłoszeniem konieczności dezynsekcji w związku z pojawianiem się karaluchów, ani na nie nie narzekał, co potwierdzili przesłuchani w sprawie świadkowie – R. C., kierownik działu kwatermistrzowskiego w pozwany (...) k. 180-181, P. Ż., wychowawca powoda, k. 190). W ocenie Sądu Apelacyjnego w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy brak było podstaw do przyjęcia, by przebywanie w przeludnionej celi, pomimo niewątpliwie większego dyskomfortu, wiązało się z tak negatywnymi odczuciami psychicznymi powoda, by uzasadniały one przyznanie mu zadośćuczynienia finansowego. Zamknięcie w pomieszczeniu z kilkoma innymi osobami samo w sobie wiąże się z dużą niedogodnością, i tę powód niewątpliwie odczuwał, zmniejszenie powierzchni minimalnej na jednego osadzonego o kilkadziesiąt centymetrów nie mogło mieć jednak istotnego wpływu na jego kondycję psychiczną w sytuacji, gdy przez większość dnia mógł on przebywać poza celą. Jak wyżej wskazano, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w czasie odbywania kary powód nie skarżył się na przeludnienie i nie domagał zmiany sytuacji, nie sposób zatem przyjąć, by na skutek przeludnienia tak istotnie wpływało na jego kondycję psychiczną, że zasadne jest przyznanie mu zadośćuczynienia pieniężnego. W świetle powyższego uznać należy, że w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki uzasadniające przyznanie powodowi zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenia jego dóbr osobistych. Za przyznaniem powodowi rekompensaty nie przemawia bowiem ani stopień nasilenia dolegliwości odczuwanych przez niego w związku z przebywaniem w zatłoczonej celi, ani działanie pozwanego, dokładającego starań w celu zmniejszenia odczuwanego przez powoda dyskomfortu i borykającego się z problemem braku środków na poprawę stanu (…) i zwiększenie przypadającej na jednego osadzonego powierzchni mieszkalnej. Wobec powyższego uznać należało, iż apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie (art. 385 k.p.c.). O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Sąd Apelacyjny uznał, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw do nieobciążania powoda kosztami postępowania tak przed Sądem I instancji jak i w postępowaniu apelacyjnym, na podstawie art. 102 k.p.c. Przepis ten ustanawia zasadę słuszności, będącą odstępstwem od zasady odpowiedzialności za wynik procesu; jest rozwiązaniem szczególnym, niepodlegającym wykładni rozszerzającej, wykluczającym stosowanie wszelkich uogólnień, a wymagającym do swego zastosowania wystąpienia wyjątkowych okoliczności. Sama sytuacja ekonomiczna strony przegrywającej, nawet niekorzystna, nie stanowi podstawy zwolnienia - na podstawie art. 102 k.p.c. Zgodnie zaś z treścią art. 108 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zwolnienie od kosztów sądowych, przyznane stronie, nie zwalnia jej z obowiązku zwrotu kosztów procesu --- STRONA 9 --- przeciwnikowi. Zatem, skoro strona pozwana zażądała tych kosztów, zachodziła podstawa ich zasądzenia. W sprawie nie wystąpiły bowiem żadne okoliczności, które uprawniałyby do odstąpienia od zasady zwrotu kosztów (art. 102 k.p.c.).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I ACa 1123/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 grudnia 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wroc#art. 148 § 1 k.k.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 417 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 110 k.k.w.#art. 448 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 102 k.p.c.#art. 108 ustawy