§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I ACa 112/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 marca 2009 r. Sąd Apelacyjny w Katowic

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 112/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 marca 2009 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Roman Sugier Sędziowie : SA Piotr Wójtowicz SA Barbara Owczarek (spr.) Protokolant : Marta Palczewska po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2009 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa J. W. (1) przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Aresztu Śledczego w (...) o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 16 grudnia 2008 r., sygn. akt I C 344/08 oddala obie apelacje. Sygn. akt I ACa 112/09 UZASADNIENIE Powód J. W. (1) w pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa – Aresztowi Śledczemu w (...) wnosił o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kwoty 100 000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu oraz zasądzenie kosztów procesu. Uzasadniając żądanie podał, że w okresie 2004-2007 roku przebywał w Areszcie Śledczym w (...). Przez przeważającą część tego okresu przetrzymywany był w celach, w których powierzchnia przypadająca na jedną osobę była mniejsza niż 3 m 2 . Zmuszano go do przebywania w jednej celi z osobą w znacznym stopniu ograniczoną umysłowo, chorą --- STRONA 2 --- psychicznie, wymagającą ze strony powoda pielęgnacji, co potęgowało uczucie upokorzenia. Ponadto otwory okienne były zasłaniane od zewnątrz nieprzezroczystymi taflami szkła, które blokowały dopływ świeżego powietrza, cele były zarobaczone, a ubikacja jedynie prowizorycznie oddzielona od części mieszkalnej. Pozwany w odpowiedzi na pozew wnosił o oddalenie powództwa i o zasądzenie kosztów procesu. Przyznał, że powód przebywał w Areszcie Śledczym w (...) w warunkach nadmiernego przeludnienia, jednakże o tym fakcie każdorazowo informował – zgodnie z procedurą – Sędziego Penitencjarnego Sądu Okręgowego w K.. Pozostałym zarzutom pozwany zaprzeczył podnosząc, że są nieprawdziwe lub nieuzasadnione. Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2008 roku Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 10 000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania, oddalił powództwo w pozostałej części oraz orzekł o kosztach procesu. Rozstrzygnięcie swoje oparł na następujących ustaleniach: Powód J. W. (1)przebywał w Areszcie Śledczym w (...) w okresie od 28 lipca 2004 roku do 19 września 2007 roku. Przez większy okres pobytu powód przebywał w celach, w których nie została zachowana norma 3 m 2 na jednego osadzonego. Pobyt w areszcie był dla powoda pierwszym kontaktem z aresztem więziennym. Przed zatrzymaniem powód zamieszkiwał w luksusowych warunkach, prowadził własną działalność gospodarczą. W okresie pobytu w areszcie, z uwagi na komplikacje w życiu rodzinnym powód przechodził depresję, był leczony farmakologicznie, nie skarżył się na warunki pobytu w areszcie wychowawcy bądź psychologowi. W większości cel mieszkalnych w areszcie pozwanego kąciki sanitarne oddzielone są od pozostałej części celi za pomocą parawanów wykonanych z materiałów płóciennych. Zabiegi dezynsekcyjne i deratyzacyjne przeprowadzane są w pozwanej jednostce cyklicznie przez firmę zewnętrzną, były wielokrotnie sprawdzane przez Powiatową Stację Sanitarno – Epidemiologiczną, która w protokołach pokontrolnych nie stwierdziła jakichkolwiek nieprawidłowości. Świadkowie będący współwięźniami powoda podali, że plaga robactwa nie została wyeliminowana. Z zeznań osadzonych w areszcie wynikało, że robactwo pojawiało się w celach w krótkim okresie czasu po przeprowadzonym zabiegu odrobaczenia. W celu zapewnienia bezpieczeństwa jednostce oraz uniemożliwieniu kontaktów osadzonych ze światem zewnętrznym w areszcie od strony zewnętrznej okna są zabezpieczone nieprzeźroczystymi (matowymi) płytami ze szkła zbrojonego. Od strony wewnętrznej okna są zabezpieczone wystającą konstrukcją z metalowych prętów. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego pismem z dnia 29 września 2008 roku stwierdził, iż zamontowane za oknami osłony tzw. blendy wykonane są zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją i zapewniają prawidłowy dopływ powietrza do pomieszczeń mieszkalnych. W okresie od 10 czerwca 2007 roku do 19 września 2007 roku powód przebywał w jednej celi z osadzonym A. W. (1). A. W. (1) był osobą upośledzoną umysłowo w stopniu umiarkowanym od urodzenia, dotknięty był dewiacyjnymi zachowaniami seksualnymi. Powód spełniał czynności opiekuńcze wobec A. W. (1), pomagał w codziennych czynnościach życiowych, chodził z nim na dodatkowe spacery i korzystał z dodatkowej łaźni z uwagi na schorzenia skóry osadzonego A. W. (1) Na podstawie powyższych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że powód w areszcie był przetrzymywany w warunkach nadmiernego przeludnienia. Okoliczność ta została bezpośrednio przyznana przez stronę pozwaną, z tym, iż pozwany zaznaczył, że przeludnienie w celach miało charakter okresowy. Sąd I instancji nie podzielił jednak twierdzeń strony pozwanej o przemijającym i krótkim charakterze zjawiska przeludnienia w celach więziennych. Przeczą temu bowiem zestawienia, statystyki, zawiadomienia strony pozwanej kierowane do Wydziału Penitencjarnego Sądu Okręgowego w K., sprawozdania z lustracji Aresztu Śledczego w (...) w latach 2005, 2006, 2007, przesłuchania świadków. Dowody te świadczą o permanentnym przeludnieniu jednostki. Nie zostały więc zachowane normy 3m 2 na jednego osadzonego, a zjawisko to nie ma charakteru okresowego lecz jest stanem stałym i długotrwałym. Takich warunków odbywania aresztu tymczasowego - zdaniem Sądu Okręgowego - nie można uznać za uzasadniony i normalny element aresztu i --- STRONA 3 --- sąd w tym zakresie podzielił zarzut powoda, iż doszło do naruszenia jego godności osobistej w stopniu uzasadniającym przyznanie powodowi zadośćuczynienia z mocy artykułu 23 i 448 k.c. Pozwany zarzucał brak bezprawności w jego działaniu twierdząc, że decyzja dyrektora Aresztu Śledczego w (...) o umieszczeniu powoda w takich warunkach miała swoje umocowanie w treści § 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 kwietnia 2006 roku w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów. Jest to lex specialis do art. 248 k.k.w. W ocenie Sądu Okręgowego wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 roku w sprawie sygn. akt SK 25/07 i orzeczenia, iż art. 248 § 1 k.k.w. jest niezgodny z art. 40, 41, 2 Konstytucji RP powyższego działania pozwanego nie można uznać za zgodnego z prawem. Sąd Okręgowy częściowo podzielił stanowisko powoda, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych także poprzez wspólne osadzenie w celi z A. W. (1). Zdaniem tego Sądu nie jest normalnym i uzasadnionym elementem odbywania aresztu konieczność sprawowania opieki nad osobą upośledzoną. Powód wykonując określone czynności higieniczne i opiekuńcze wobec A. W. (1) nie działał w warunkach swobodnie podejmowanych decyzji ani też nie oczekiwał za opiekę dodatkowych profitów od władz pozwanej jednostki. W sytuacji bowiem konieczności spędzania czasu z osadzonym upośledzonym umysłowo chęć zapewnienia bezpieczeństwa dla siebie i pozostałych aresztantów mogła być jedną z przesłanek wykonywania opieki wobec A. W. (1), co prawda racjonalnych, ale poniekąd wymuszonych określonymi okolicznościami. Sąd nie podzielił pozostałych zarzutów powoda co do braku odpowiedniej wentylacji cel mieszkalnych, zagrzybienia, braku intymności z uwagi na nie wydzielanie kącików sanitarnych i panującej plagi robactwa. Sąd Okręgowy ostatecznie przyjął, iż roszczenie powoda jest częściowo uzasadnione z uwagi na osadzenie powoda w przeludnionych celach nie spełniających norm z artykułu 110 k.k.w. oraz umieszczenie przez okres 3 miesięcy w jednej celi z A. W. (1), co wymagało ze strony powoda podjęcia określonych czynności opiekuńczych. Zdaniem Sądu zasądzona na rzecz powoda kwota utrzymuje się w rozsądnych granicach, jest adekwatna do rozmiaru i intensywności doznanej krzywdy i odpowiada aktualnym warunkom oraz przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Dlatego dalej idące powództwo oddalono. Powyższy wyrok zaskarżyły apelacją obie strony. Pozwany zarzucił naruszenie prawa materialnego tj.: • art. 24 k.c. w związku z art. 6 k.c. poprzez błędne uznanie, iż pozwany nie obalił domniemania bezprawności działania, w wyniku czego bezpodstawnie przyjęto odpowiedzialność pozwanego, pomimo jego działania zgodnego z prawem, • art. 448 k.c. w związku z art. 24 k.c. przez nietrafne przyjęcie działania pozwanego Skarbu Państwa za zawinione i w konsekwencji przyznanie powodowi na tej podstawie zadośćuczynienia pieniężnego, a także • art. 448 k.c. przez zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie rażąco wygórowanej, z oczywistym naruszeniem przy tym kryteriów wyznaczających jego wysokość. Według pozwanego doszło też do obrazy przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to: • przepisu art. 233 § 1 k.p.c. przez odstąpienie od zasady swobodnej oceny dowodów wyrażającej się w braku wszechstronnego rozważenia całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zaś sprawozdania z wizytacji sędziego penitencjarnego, zawiadomień kierowanych przez pozwanego do sędziego penitencjarnego w trybie art. 248 § 1 k.k.w. oraz historii rozmieszczenia powoda w --- STRONA 4 --- poszczególnych celach mieszkalnych, przez co wyprowadzono błędne wnioski końcowe uznając, iż pozwany nie obalił domniemania bezprawności działania, • sprzeczność ustaleń faktycznych Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, głównie poprzez przyjęcie, iż powód wykonując określone czynności higieniczne i opiekuńcze wobec A. W. (1) nie działał w warunkach swobodnie podejmowanych decyzji, • przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, przejawiające się w przyjęciu przez Sąd za jedyne i właściwe zeznania powoda i świadków, nie uwzględniając treści dowodów z dokumentów oraz zeznań świadków - wychowawcy oraz psychologa Aresztu Śledczego w (...). Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo. Domagał się zmiany wyroku przez uwzględnienie powództwa w całości. Zarzucił błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przyjęcie, że przebywał w celach, w których nie były zapewnione warunki intymności oraz nie funkcjonowała wentylacja. Wskazał także na rażąco zaniżoną kwotę odszkodowania w stosunku do zakresu i charakteru naruszonych dóbr podnosząc, iż w sprawie innego oskarżonego Sąd przyznał mu 1 000 złotych za jeden miesiąc przebywania w warunkach przeludnionych cel. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Obie apelacje nie zasługują na uwzględnienie. Wyrok sądu pierwszej instancji jest trafny. Przede wszystkim podnieść należy, iż Sąd Apelacyjny utożsamia się z wyrażonym przez Sąd Najwyższy stanowiskiem zawartym m.in. w wyroku z dnia 2 października 2007r sygn. akt II CSK 269/07 (zam. M. Prawn. 2007/21/172), iż stosownie do art. 30 Konstytucji RP przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych, obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swe zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Podziela także Sąd Apelacyjny wyrażone tamże stanowisko, iż przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 417 k.c. jest szkoda w rozumieniu art. 361 § 2 k.c., może też być zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę w wypadkach wskazanych w art. 445 k.c. i 448 k.c. Sąd Apelacyjny podziela także i to stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2007 roku sygn. akt. VCSK 431/06 (OSNC 2008/1/13), iż ciężar dowodu, że warunki w zakładzie karnym odpowiadały obowiązującym normom i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych spoczywa na pozwanym (art. 6 k.c. w zw. z art. 24 k.c.). Trafnie, wbrew zarzutom pozwanego, Sąd Okręgowy ustalił, iż pozwany naruszył dobra osobiste powoda w stopniu uzasadniającym przyznanie mu zadośćuczynienia poprzez osadzenie powoda w celi, w której metraż na osobę wynosił mniej niż 3m 2 a także z osobą upośledzoną psychicznie. Fakt ten pozwany przyznał. Państwo działając w granicach imperium, realizując swe zadania represyjne nie może wykonywać swych zadań w sposób prowadzący do większego ograniczenia praw człowieka niż wynika to z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Wynika to z art. 30 Konstytucji RP, a także z art. 10 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z 19 grudnia 1966r (Dz. U. z 1977r. Nr 38 poz. 167 i 169) i z art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 grudnia 1950r. Nadto ustawodawstwo polskie w art. 110 k.k.w. zapewniło osadzonemu powierzchnię celi mieszkalnej nie mniejszą niż 3m 2 na osobę. Pozwany utrzymuje, że przetrzymywanie powoda przez większość czasu w celach, gdzie na osadzonego przypadało mniej niż 3 m 2 powierzchni nie było zawinione, gdyż podjął wszelkie możliwe działania zmierzające do zapewnienia osadzonemu godnych warunków zakwaterowania. Według --- STRONA 5 --- skarżącego działanie to nie było też bezprawne z uwagi na przepis art. 248 § 1 k.k.w. oraz powiadomienie sędziego penitencjarnego o koniecznym działaniu. Przepisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, nie zawierają żadnych regulacji normatywnych dotyczących minimalnej powierzchni zakwaterowania przypadającej na jedną osobę pozbawioną wolności lub tymczasowo aresztowaną. Art. 3 tej Konwencji stanowi, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu albo poniżającemu traktowaniu lub karaniu. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał szereg orzeczeń odnoszących się do rozumienia tego przepisu. Można rozważać, czy przebywanie powoda przez określony czas w przeludnionych celach wypełnia dyspozycje przepisu art. 3 Konwencji, które to uregulowanie zgodnie z art. 91 ust. 2 Konstytucji RP ma pierwszeństwo przed ustawą, na stosowanie której powołuje się skarżący. Słusznie bowiem pozwany podnosi, że stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności z niektórymi przepisami Konstytucji RP przepisu art. 248 § 1 k.p.c. nie wyłączyło tego przepisu z obrotu prawnego. Orzekając w tym przedmiocie Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 maja 2008r. przesądził o niekonstytucyjności przepisu art. 248 § 1 k.k.w., ale także orzekł, że przepis ten traci moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. W orzecznictwie dominuje pogląd, zgodnie z którym po ogłoszeniu orzeczenia o niezgodności w Konstytucją przepis prawa objęty tym orzeczeniem nie może stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięcia w toczącym się postępowaniu sądowym. Z powyższego wynika, że w dacie przebywania powoda w Areszcie Śledczym w (...) obowiązywał zarówno art. 3 Konwencji zakazujący tortur oraz nieludzkiego lub poniżającego traktowania lub karania oraz przepis art. 248 § 1 k.k.w. pozwalający na umieszczanie osadzonych w celach, w których przypada mniej niż 3 m 2 na jednego osadzonego. W ocenie Sądu Apelacyjnego przepis art. 248 § 1 k.k.w. nie może być wykładany w sposób rozszerzający. Z art. 248 § 1 k.k.w. wynika, że umieszczenie osadzonego w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 na jedną osobę może mieć miejsce w przypadku kumulatywnego spełnienia następujących przesłanek: • musi mieć miejsce szczególnie uzasadniony wypadek, • umieszczenie osadzonych w celach niespełniających wymogu wynikającego z art. 110 k.k.w. może nastąpić na czas określony, • o takim umieszczeniu należy niezwłocznie powiadomić sędziego penitencjarnego. Z dokumentów zawartych w aktach sprawy jak i z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008r. sygn. akt SK 25/07 wynika, że w dacie, kiedy powód przebywał w Areszcie Śledczym w (...) w zakładach karnych oraz aresztach śledczych panowało permanentne przeludnienie. O ile można by dyskutować nad tym, czy panujące przeludnienie w aresztach to ten szczególnie uzasadniony przypadek, na jaki wskazuje art. 248 § 1 k.k.w. to jest bezsporne, że pozwany nie wypełnił obowiązku czasowego umieszczenia powoda w przeludnionych celach oraz prawidłowego powiadomienia o tym sędziego penitencjarnego. Pozwany przesyłał sędziemu penitencjarnemu zbiorcze informacje o tym, w których celach (a dotyczyło to większości cel) jest spełniony normatyw wynikający z art. 110 k.k.w. Powód osadzony był w warunkach przeludnienia w zdecydowanej większości swojego pobytu u pozwanego, czego pozwany nie kwestionował. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji trafnie ustalił, że stanowi to bezprawne naruszenie dóbr osobistych powoda i uzasadnia odpowiedzialność pozwanego przewidzianą w przepisie art. 24 k.c. (por. wyrok SN z 2.10.2007r. II CSK 269/07). --- STRONA 6 --- Wbrew zarzutom pozwanego dla uwzględnienia roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia o jakim mowa w art. 448 k.c. nie jest niezbędne wykazanie winy. Od 1 września 2004r. obowiązuje bowiem nowe brzmienie przepisu art. 417 k.c. zgodnie z którym przesłanką odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej jest niezgodność z prawem określonego działania lub zaniechania. Przepis ten nie wymaga wykazania winy wyrządzającego szkodę. Wymogu takiego nie zawiera też przepis art. 448 k.c. Podnoszony zatem przez pozwanego zarzut naruszenia przepisów art. 24 k.c. i art. 448 k.c. należy uznać za nieuzasadniony. Ponadto działanie pozwanego polegające na osadzeniu powoda w jednej celi z osobą chorą psychicznie, wymagającą pomocy i opieki również stanowiło naruszenie dóbr osobistych powoda. W ocenie Sądu Apelacyjnego stanowisko pozwanego, iż powód godził się na towarzystwo A. W. (1) i nie zgłaszał co do tego zastrzeżeń nie ekskulpuje pozwanego. Oczywistym jest, iż powód przebywając w pozwanym areszcie nie mógł swobodnie dokonywać wyborów, a tym samym sprzeciwiać się decyzjom jego organów. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji sprawowanie opieki nad A. W. (1) nie było swobodną decyzją powoda, związaną z uzyskaniem dodatkowych profitów od władz pozwanej jednostki. W związku ze złym stanem fizycznym i psychicznym współosadzonego A. W. (1), powód był zmuszony do faktycznej nad nim opieki, do pomocy mu w podstawowych czynnościach, a także znoszenia uciążliwości pobytu w jednej celi. Pozwany zdawał sobie sprawę z uciążliwości towarzystwa A. W. (1) skoro osadzony ten często zmieniał cele i współosadzonych (przeważnie co 3 miesiące), z uwagi na skargi pozostałych aresztantów. Ta okoliczność choćby wskazuje, iż pozwany posiadał wiedzę o uciążliwości przebywania w tej samej celi z A. W. (1) innych osadzonych. Fakt, iż umieszczenie w jednej celi powoda z A. W. (1) było mu nagradzane poprzez przyznanie częstszych wizyt w łaźni oraz spacerów z tym osadzonym, świadczy również o wiedzy pozwanego na temat dyskomfortu powoda związanego z pobytem w jednej celi z A. W. (1). Brak jest natomiast podstaw do przyjęcia, aby krzywda powoda wyrażała się ponad przyjęte przez Sąd Okręgowy ustalenia. Powód musiał się liczyć z pewnym dyskomfortem związanym z osadzeniem go w areszcie śledczym i rezygnacją z luksusowego życia. Powód podkreśla bowiem, iż mieszkał wcześniej w domu składającym się z 7 pokoi i 2 łazienek. Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów powoda, iż pozwany naruszył jego dobra osobiste także poprzez osadzenie go w celi nie mającej odpowiedniej wentylacji, w której brak było oddzielenia urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczeń przeznaczonych do spania i spożywania posiłków oraz w celach, w których była plaga karaluchów. W ocenie Sądu Apelacyjnego zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał podstawy do ustalenia , iż pozwany wykazał, że w tym zakresie warunki panujące w areszcie śledczym odpowiadały obowiązującym normom. Ustalenia Sądu I instancji w tym zakresie są prawidłowe. Podnieść bowiem należy, iż wprawdzie władza publiczna ma obowiązek zapewnienia osobom osadzonym w zakładach karnych godziwych i humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, nienaruszających godności ludzkiej, ma obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają uszczerbku, to jednak - w ocenie Sądu Apelacyjnego - nie można warunków panujących w zakładach karnych i aresztach śledczych oceniać w oderwaniu od przeciętnych warunków życia polskiego społeczeństwa. W czasie upału każdy żyjący na przeciętnej stopie życiowej obywatel musi znosić niedogodności z tym związane. Zatem, skoro z zebranego w sprawie materiału wynika, że okna w celach były uchylane, a dodatkowo raz dziennie podczas spaceru więźniów wietrzono cele, nie można podzielić stanowiska powoda, iż warunki panujące w celi, w tym zakresie naruszały dobra osobiste powoda w stopniu uzasadniającym przyznanie mu zadośćuczynienia. Co więcej, z pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wynikało, iż zabezpieczenie okien tzw. blendy wykonane są zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją i zapewniają prawidłowy dopływ powietrza do pomieszczeń mieszkalnych Podobnie nie podziela Sąd Apelacyjny zarzutów powoda, iż naruszono jego godność osobistą nie oddzielając toalet od reszty celi. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż kąciki sanitarne w celach były oddzielone od reszty celi płócienną zasłoną. Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu Okręgowego, iż w dostateczny zapewniały intymność. Brak podstaw do przyjęcia i to wbrew stanowisku powoda i zeznaniom --- STRONA 7 --- pozostałych osadzonych aby w celi panowała plaga karaluchów. Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż administracja zakładu karnego dokładała wszelkich starań, aby stan sanitarny cel był dobry. Przeprowadzano cyklicznie, średnio co 2 miesiące dezynsekcje i deratyzacje, stan sanitarny aresztu był sprawdzany przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną, która w protokołach nie stwierdzała nieprawidłowości. Brak tego również w protokołach pokontrolnych sędziego penitencjarnego, który wskazywał jedynie na przeludnienie cel. Za pozbawione wiarygodności należy uznać twierdzenia świadków zawnioskowanych przez powoda, a osadzonych razem z nim, iż w celach panowały nieodpowiednie warunki higieniczne i plaga karaluchów. Zeznania te pozostają w sprzeczności z dokumentacją, a nadto świadkowie ci są zainteresowani wynikiem sprawy. Pojedyncze przypadki występowania insektów w celi nie mogą świadczyć o traktowaniu powoda w sposób naruszający jego dobra osobiste. Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny uznał za Sądem i instancji, że warunki pobytu powoda w Areszcie Śledczym w (...) nie zmuszały go do przebywania w celach bez wentylacji, zarobaczonych i bez zachowania warunków odpowiedniej higieny. W tym zakresie powód nie wykazał naruszenia jego godności czy też nieludzkiego traktowania. Nie jest też zasadny zarzut - podnoszony zarówno przez powoda jak i pozwanego - naruszenia przepisu art. 448 k.c. sprowadzający się do stwierdzenia, że zasądzone na rzecz powoda zadośćuczynienie jest rażąco niskie bądź, w przypadku zarzutów pozwanego - wygórowane. Jak już podnoszono wcześniej powód przebywał ponad 3 lata w pozwanym areszcie, w tym w zdecydowanej większości w celi przeludnionej. Ponadto powód przez 3 miesiące dzielił celę z osobą chorą psychicznie . Nie ulega wątpliwości, że stan taki musiał wywoływać u powoda przykre doznania psychiczne, utrzymujące się przez długi czas. W judykaturze utrwalony jest pogląd, że zadośćuczynienie o jakim mowa w art. 448 k.c. nie może być symboliczne lecz powinno poszkodowanemu kompensować doznaną krzywdę. Mając na względzie rodzaj tej krzywdy, czasokres jej trwania, rodzaj doznawanych przez powoda dolegliwości Sąd Apelacyjny uznał, że zasądzona na rzecz powoda kwota nie jest rażąco wygórowana. Trudna sytuacja finansowa pozwanego nie może wpływać na wysokość zasądzonego zadośćuczynienia i usprawiedliwiać naruszania praw osobistych osadzonych. Odnośnie zarzutu powoda o rażąco niskim zadośćuczynieniu należy podkreślić, iż zadośćuczynienie nie może zmierzać do wzbogacenia uprawnionego. Przyznane zadośćuczynienie odnosi się do próby zrekompensowania złych doznań i dyskomfortu psychicznego uprawnionego. Kwota nie może nie uwzględniać ustaleń dokonanych przez sąd orzekający. Sam pobyt powoda w izolacji rodził niewątpliwie dolegliwości, zwłaszcza, że wcześniej powód przebywał w luksusowych warunkach. Nie uzasadnia to jednak przyznania zadośćuczynienia w żądanej bardzo wysokiej kwocie. Powód ponadto nie wykazał, aby poniósł jakikolwiek uszczerbek na zdrowiu wywołany warunkami odbywania kary. Skoro naruszenie dóbr osobistych powoda nastąpiło przez umieszczenie go w przeludnionych celach oraz 3 miesiące z osobą chorą psychicznie, przy czym pozostałe warunki w celi nie były poniżej przeciętnej, zasądzona przez Sąd Okręgowy kwota 10 000 złotych rekompensuje bezprawne działanie pozwanego. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie do przyjęcia jest żądanie powoda dokonania wyceny zadośćuczynienia w ten sposób, aby za jeden miesiąc pobytu w przeludnionej celi żądać 1 000 złotych. Brak jest podstawy prawnej do takiego – jak proponuje powód – rozstrzygnięcia, a wyroki zapadłe w sprawach innych osadzonych w żaden sposób nie wiążą sądu i nie mają wpływu na wysokość zasądzonego powodowi zadośćuczynienia. W tym stanie rzeczy obie apelacje nie mogły odnieść zamierzonego skutku i podlegały oddaleniu na zasadnie art. 385 k.p.c.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 112/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 marca 2009 r. Sąd Apelacyjny w Katowic#art. 248 k.k.w.#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 448 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 30 Konstytucji#art. 417 k.c.#art. 361 § 2 k.c.#art. 445 k.c.#art. 10 ratyfikowane#art. 3 Europejskiej#art. 110 k.k.w.#Art. 3 tej#art. 3 Konwencji#art. 91 ust. 2 Konstytucji#art. 248 § 1 k.p.c.#art. 385 k.p.c.