§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego neurologa i uznanie opinii sporządzonej przez R. O. za dowód

Postanowienie I ACa 11/17 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2017 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku

dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego neurologa i uznanie opinii sporządzonej przez R. O. za dowód

Teza / krótkie omówienie

dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego neurologa i uznanie opinii sporządzonej przez R. O. za dowód

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- [ ' SAGI Wert Sygn. akt I ACa 11/17 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2017 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: ŚSA Bra Torna SA Barbara Lewandowska SA Dariusz Janiszewski (spr.) łysa Magia On po rozpoznaniu w dniu 17 października 2017 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa A. K. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Zakładu Karnego w S. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 5 października 2016 r. sygn. akt XV C 316/12 l. zmienia zaskarżony wyrok: 1. w punkcie I (pierwszym) w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.000 (cztery tysiące) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 2 grudnia 2010 roku do dnia zapłaty i oddała powództwo w pozostałym zakresie; 2. w punkcie INT (trzecim) w ten sposób, że nie obciąża powoda kosztami postępowania; . I. oddala apelację w pozostałym zakresie; I. . zasądza od pozwanego ma rzecz powoda. kwotę 144 (stb czterdzieści cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. --- STRONA 2 --- SSA Dariusz Janiszewski SSA Ewa Tomaszewska SSA Barbara Lewandowska Sygnatura akt I ACa 11/17 UZASADNIENIE Powód A. K. domagał się zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa — Dyrektora Zakładu Karnego w S. kwoty: - 50.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w związku z odbywaniem kary pozbawienia wolności w przeludnionych celach, - kwoty 26.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu tytułem zadośćuczynienia za pogorszenie stanu zdrowia w związku z brakiem rehabilitacji i niewłaściwym leczeniem w ZK S.. Jednocześnie powód domagał się zasądzenia kosztów postępowania: 2 N 'W uzasadnieniu żądania powód twierdził, że od lipca 2006r. odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w S.. Karę odbywał na Oddziale (...) w dwuosobowych celach, których powierzchnia liczona od wewnętrznych płaszczyzn ścian wynosiła 6,6 m. Z tej powierzchni, po odliczeniu powierzchni kącika sanitarnego, kaloryfera oraz powierzchni wyłączonej przez znajdujące się w celi wyposażenie tj. łóżko piętrowe, stół i 2 taborety, na I osadzonego wolna powierzchnia celi wynosiła 1,7 m *. Zgodnie zart. 110 $ 2 k.k.w. powierzchnia celi mieszkalnej przypadająca na skazanego wynosi nie mniej niż 3 m acele wyposaża się w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według norm odpowiednich dla pomieszczeń mieszkalnych. Powód twierdził, że nie mógł normalnie poruszać się po celi, gdyż praktycznie stale wpadał na współosadzonego, prowadziło to do konfliktów pomiędzy osadzonymi i aktów agresji, czego powód niejednokrotnie doświadczył. Podnosił, że w dniu 17.06.2010r. został pobity przez współosadzonego A. M., w związku z czym doznał kontuzji kręgosłupa. Powód zarzucił, że przeludnienie w celach sprawia umieszczanie w jednej celi skazanych palących z niepalącymi, co dotyczyło również powoda. Powód, jako osoba niepaląca, przebywał w celi z J. S., który jest osobą palącą. Z kolei w dniu 25.08.2010r. powód został umieszczony w celi z osobą chorą na padaczkę, Skutkiem tego rozmontowano łóżka piętrowe i górne łóżko postawiono na podłodze, przez co powierzchnia celi zmniejszyła się o kolejne 1,6 m ?. Pomimo pism powoda do Administracji ZK S., sytuacja w tym zakresie nie uległa zmianie. We wszystkich celach, w których powód odbywał karę, kącik sanitarny oddzielony był od reszty celi półprzezroczystą kotarą zawieszoną na sznurkach, co nie zapewniało minimum intymności osadzonemu ponieważ zza kotary jest widoczna sylwetka człowieka, Brak kącika sanitarnego oddzielonego od reszty celi i oddzielnie wentylowanego sprawia, że wszelkie zapachy i dźwięki związane z czynnościami fizjologicznymi są stale słyszalne i odczuwalne przez powoda, co jest szczególnie uwłaczające podczas spożywania posiłków, zwłaszcza, że muszla klozetowa znajduje się w odległości około 1 m od stołu. Podłoga w celi wyłożona jest drewnianymi klepkami i, zgodnie z zaleceniem pozwanego, zmywana jest przez osadzonych mokrą szmatą. Bez względu na starania osadzonych, zmywanie drewna mokrą szmatą powoduje jego nasiąkanie przez co w celi panuje wilgotny zaduch. Ściany w celach, w których przebywał powód, są zagrzybione, co pogłębiało dolegliwości powoda związane z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc. Przy niekorzystnych warunkach atmosferycznych nie było możliwe otwieranie okna w celi, a podczas spacerów cela nie była wietrzona. W celach, w których przebywał powód nie ma dostatecznego oświetlenia, skutkiem tego po zmroku nie można w celi czytać, nie narażając się na utratę wzroku. Powód twierdził, że m.in. w 1999 i 2003r. przeszedł operacje kręgosłupa z powodu dyskopatii oraz. cierpi na zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa z przewlekłą rwą kulszową prawostronną, a także przewlekłe bóle ewego barku. Został uznany przez ZUS za częściowo niezdolnego do pracy do 31.01.2012r. Podczas leczenia na Oddziale Neurologicznym Szpitala Aresztu Śledczego w G. w dalszym toku leczenia zalecono m.in. rehabilitację. Przez dłuższy okres czasu powód wykonywał czynności rehabilitacyjne we własnym zakresie w celi, jednak na skutek działań pozwanego od lipca 2008r. powód nie miał możliwości wykonywania ćwiczeń rehabilitacyjnych. W dniu 31.07.2008r. powód uzyskał pozwolenie lekarza na samodzielne wykonywanie ćwiczeń rehabilitacyjnych w celi jednakże Dyrektor ZK S. nie wyraził zgody na wykonywanie takich ćwiczeń. Chcąc zminimalizować negatywne skutki braku rehabilitacji powód zwrócił się do Dyrektora ZK S. o zgodę na posiadanie w celi koca do ćwiczeń rehabilitacyjnych, ale takiej zgody również mu nie udzielono. Od tego czasu zaczęły nasilać się bóle kręgosłupa powoda, co było odnotowywane w książce zdrowia. Reakcją na to było jedynie przepisywanie środka przeciwbólowego — Ketonalu, co jednak nie rozwiązywało problemu dodatkowych dolegliwości. Konsekwencją takiego stanu rzeczy były dodatkowe dolegliwości fizyczne i --- STRONA 3 --- Ń ” / / / psychiczne na skutek pogorszenia się stanu zdrowia, tj. poprzez zwiększenie intensywności i częstotliwości występowania bólów płeców, zmniejszenie ruchomości powoda, a także pojawienie się dyskopatii na odcinku L3/L4, L4/L5, L5/S1. Powód twierdził, że ponadnormatywne zmniejszenie rozmiaru celi powoduje także utrudnienia resocjalizacji oraz ograniczenie, a nawet pozbawienie skazanego przysługujących mu praw, jak np. prawa do samokształcenia oraz wykonywania twórczości własnej, posiadania w celi sprzętu audiowizualnego oraz innych przedmiotów będących wyrazem kulturalnych zainteresowań skazanego. Powód, choć był właścicielem sprzętu muzycznego znajdującego się na terenie ZK, nie mógł z niego korzystać do samokształcenia oraz wykonywania twórczości własnej. W tym zakresie powód występował do Dyrektora ZK z licznymi prośbami i wnioskami, które jednak nie zostały uwzględnione. Podobnie przedstawiała się sytuacja z posiadaniem w celi sprzętu audiowizualnego. Powód wskazał, że odbywanie przez niego kary pozbawienia wolności w celi, w której przypada na niego mniej niż 3 m? stanowi zbędną dolegliwość fizyczną i psychiczną. Cierpienie i upokarzające warunki odbywania kary przekraczają nieunikniony element cierpienia wpisanego w karę pozbawienia wolności i naruszają przez to dobra osobiste powoda. Naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci godności i prawa do intymności uzasadnia odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i 448 k.c. Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie, kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa — Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. 'W uzasadnieniu zarzucił, że część roszczenia powoda, uległa przedawnieniu. Pozew został bowiem złożony,w dniu 11.09.2010, zaś dochodzone roszczenie dotyczy okresu od lipca 2006r. Podnosił, że stosownie do art. 442! $ 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się 0 szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W związku z tym pozwany wskazał, że roszczenia powstałe przed 11.09.2007. uległy przedawnieniu. Pozwany zarzucił, iż powództwo jest oczywiście nieuzasadnione i nie zasługuje na uwzględnienie, Roszczenie powoda o zadośćuczynienie nie może być skutecznie kierowane w stosunku do Skarbu Państwa, albowiem w orzecznictwie i doktrynie dominuje pogląd, zgodnie z którym żądanie powoda ma zastosowanie wyłącznie do sprawcy naruszenia dóbr osobistych, zatem jedynie do osoby fizycznej, nie zaś Skarbu Państwa. Zarzucił też, że owód nie wykazał przesłanek wymaganych do zaktualizowania się odpowiedzialności pozwanego, ij. nie określił, na czym miałaby polegać doznana przez powoda krzywda, nie wykazał adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy domniemaną krzywdą a zdarzeniem sprawczym, winy naruszyciela oraz. niezgodności z prawem działania pozwanego. Ponadto, żądana przez powoda kwota zadośćuczynienia jest rażąco wygórowana i zupełnie nie przystaje do rzeczywistości, oraz w sposób ewidentny odbiega także od kwot zasądzanych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawach związanych z niewłaściwymi warunkami odbywania kary. 'W piśmie procesowym z dnia 13 lutego 2011 roku powód podtrzymał dotychczasowe twierdzenia w sprawie oraz sprecyzował żądanie pozwu w ten sposób, że wniósł dodatkowo o zobowiązanie pozwanego Skarbu Państwa - Dyrektora Zakładu Karnego w S. do nieumieszczania A. K. w celi, w której powierzchnia użytkowa przypadająca na jednego skazanego jest mniejsza niż 3 m?, poza wypadkami określonymi w ustawie oraz o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa - Dyrektora Zakładu Karnego w S. na rzecz powoda A. K. zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Zarządzeniem z dnia 15 czerwca 2011 roku zwrócono pozew W zakresie rozszerzonego powództwa na podstawie art.130 k.p.c., wobec nieuzupełnienia przez stronę powodową braków pozwu w terminie. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 5 października 2016r. Sąd Okręgowy w Gdańsku w punkcie I. zasądził od pozwanego Skarbu Państwa - Dyrektora Zakładu Karnego w S. na rzecz powoda A. K. kwotę 5.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 13.09.2010r. do dnia zapłaty; w punkcie IL w pozostałym zakresie powództwo oddalił; w punkcie III. koszty zastępstwa procesowego zniósł między stronami; w punkcie IV. odstąpił od obciążenia powoda nieuiszczonymi kosztami sądowymi. Sąd Okręgowy ustalił, że powód odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w S. od lipca 2006 roku do sierpnia/ września 2010 roku. W Zakładzie Karnym w S. występują cele 2-, 5- i 7-osobowe oraz cele pojedyncze przeznaczone do wykonywania kary izolacyjnej. Cele wyposażone są w 1 łóżko koszarowe wraz z wkładem do łóżka dla każdego osadzonego, taboret więzienny, stolik więzienny (mały na dwie osoby lub duży na 4 osoby), szafka (mała na 2 osoby lub duża na 4 osoby), 1 lustro z półką, szczotka, zmiotka i szufelka, miednica plastikowa (1 sztuka na 4 osadzonych), I wieszak drewniany na celę 2-osobową, 2 wieszaki lub więcej na większe cele, Łóżka w celach są piętrowe. Osadzony mógł pobierać z inagazynu przedmioty własne za zgodą dyrektóra ZK, a od 2010 roku za zgodą kierowników oddziałów. W ww. zakładzie karnym dwa razy w roku dokonywana --- STRONA 4 --- jest inwentaryzacja, zaś na bieżąco za wyposażenie cel odpowiadają kwatermistrzowie oddziałowi, którzy zajmują się usuwaniem usterek w celach i dokonują wizytacji cel co najmniej raz dziennie. W celach w ZK w S. nie ma wilgoci, grzyba ani pleśni. Kącik sanitarny w celach, w których powód przebywał nie był murowany, od reszty pomieszczenia oddzielała go kotara materiałowa, przez którą swobodnie przenikały dźwięki i zapachy. W niewielkiej odległości od ww. kącika sanitarnego i tejże kotary w celi wisiała szafka z jedzeniem. Powód występował do Dyrektora ZK S. o zgodę na posiadanie sprzętu audio oraz DVD, przy czym powód otrzymał zgodę na radiomagnetofon, który kupił. Następnie, powód otrzymał zgodę na zakup wzmacniaczy i gitar na których gra i innego sprzętu elektronicznego pomocniczego, który to sprzęt powód zakupił za kwotę ponad 20.000,00 zł, jednakże, z uwagi na zastrzeżenia współosadzonego, powodowi zabroniono korzystania z ww. sprzętów w celi, zatem powodowi sprzęty te były wydawane jedynie okresowo. Powód stworzył w Zakładzie Karnym zespół, z którym grał na zakupionym przez siebie sprzęcie. Sprzęt został przekazany do magazynu, w związku z wyjazdem powoda poza Zakład Kamy w S., w czasie wykonywania czynności procesowych z jego udziałem. Po powrocie z tych czynności powodowi nie zwrócono sprzętu do dalszego użytkowania w tym ZK, bowiem powód został przetransportowany do innej jednostki penitencjarnej. Dnia 21 czerwca 2010 roku powód wystosował pismo do Dyrektora Zakładu Karnego w S., w którym wskazał, że w wyniku pobicia go przez współosadzonego w dniu 17 czerwca 2010 roku w celi nr (...) doznał kontuzji kręgosłupa, której efektem jest drętwienie i stopniowa utrata czucia w lewej nodze. W związku z tym zwrócił się o konsultację neurologiczną oraz badanie TK okolicy lędźwiowej kręgosłupa, Pismem z dnia 31 sierpnia 2010 roku powód poinformował Dyrektora ZK, że współosadzony z celi stanowi zagrożenie dla jego bezpieczeństwa, ponieważ grozi mu ciężkim pobiciem. W dniu 23 sierpnia 2010 roku w Zakładzie Karnym w S. występowało przeludnienie. Pojemność jednostki R-1 wynosiła 839 osób, zaś w tym czasie było w niej 870 osadzonych. Pojemność jednostki R-2 wynosiła 74 osoby, zaś osadzonych było 78 osób. Przeludnienia nie było natomiast na oddziale terapeutyczno - psychiatrycznym. Analogicznie w dniu 30 sierpnia 2010 roku na ww. oddziałach przebywało: - R-1 — 861 osób, - R-2 — 78 osób. Natomiast, w dniu 6 września 2010 roku odnotowano następującą ilość osadzonych w ZK S.: - R-1 — 864, - R-2 — 78. W dniu 7 lipca 2010 roku powód wystąpił do Dyrektora ZK w S. z. pismem, w którym wskazał, że choruje na POCHP (Przewlekłą Obturacyjną Chorobę Płuc) oraz, iż od kwietnia 2009 roku nie pali. Natomiast, współosadzony z powodem J. S. złożył w tygodniu poprzedzającym oświadczenie, iż ponownie zaczął palić. Powód wskazywał, że wskutek tego nie podjęto żadnych działań, zaś bierne palenie stanowi zagrożenie dla jego zdrowia lub życia. Powód przebywał w celi przeludnionej w okresie od 11 września 2007 roku do 10 lipca 2008 roku. Prawdopodobnie w roku 2011 powód zgłosił się do ambulatorium Zakładu Karnego w S., wskazując, iż został pobity i ma złamany ząb, jednakże po zbadaniu powoda i konsultacji z dentystą stwierdzono, iż ząb powoda nie był złamany, lecz ruszał się w wyniku paradontozy. Powód cierpi na dolegliwości bólowe kręgosłupa, w związku z którymi przeszedł m. in. 2 zabiegi operacyjne w roku 1999 i 2003. Powód pismem z dnia 6 sierpnia 2008 roku zwracał się do Dyrektora ZK o wyrażenie zgody na posiadanie w celi koca do ćwiczeń oraz o wyrażenie zgody na wykonywanie przez powoda zaleconych przez lekarza ćwiczeń rehebilitacyjnych w celi, jednakże zgody takiej nie uzyskał. Pismem z dnia 14 maja 2010 roku Dyrektor Zakładu Karnego w S. odpowiedział na skargę powoda z dnia 23 kwietnia 2010 roku, uznając zarzuty w niej zawarte za bezzasadne. W uzasadnieniu Dyrektor ZK wskazał, iż w zakresie opieki medycznej ustalono, że powód nie współpracuje z więzienną służbą zdrowia, gromadzi leki i odmawia ich przyjmowania, przy czym odnosi się niewłaściwie do personelu medycznego. 'W ocenie biegłego pulmonologa stan zdrowia powoda pod względem choroby płuc na podstawie przedłożonej dokumentacji oraz badania sądowo- lekarskiego jest dobry, nie stwierdza się nieprawidłowości w jakimkolwiek stopniu ograniczających możliwości życiowe badanego. Powód nie doznał żadnego trwałego uszczerbku na zdrowiu. Jednocześnie, w ocenie pulmonologicznej na podstawie badania sądowo- lekarskiego nie można stwierdzić, że w skutek odbywania kary pozbawienia wolności w zakładzie karnym pozwanego powód doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu. Brak jest podstaw do rozpoznania jakiejkolwiek niezdolności do pracy z powodu przewlekłego schorzenia układu oddechowego. Rozpoznana u powoda Przewlekła Obturacyjna Choroba Płuc jest łagodnej postaci, nie obserwuje się zaostrzeń wymagających modyfikacji terapii czy zaburzeń wentylacji w spirometrii istotnych orzeczniczo. Jednakże, w opinii biegłego pulmonologa, powód w trakcie odbywania kary nie miał zapewnionej właściwej opieki medycznej, gdyż nie było właściwej reakcji i uruchomienia właściwych procedur medycznych mimo stwierdzenia wielokrotnie faktu krwioplucia u powoda, w szczególności nie skierowano powoda do diagnostyki pulmonologicznej w celu wykonania bronchofiberoskopu i tomografii komputerowej płuc. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego niemożliwe jest określenie dokładnych skutków z tego wynikających. U powoda rozpoznano następujące schorzenia: 1. . zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego z operowaną dyskopatią na poziomie LA-5 i LS-S1, co w konsekwencji spowodowało przewlekłe uszkodzenie korzeni Jędźwiowych z nawracającymi bólami korzeniowymi, --- STRONA 5 --- A Ę / ń 2. zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego z elementami dyskopatii CS-6 i C3-4, co spowodowało, że powstała rwa barkowa lewostronna nawracająca, oraz objawy zapalenia około barkowego ze znacznym ograniczeniem ruchomości barku, 3. elementy przewlekłego uszkodzenia układu oddechowego - przy czym ww. schorzenia są wynikiem zmian samoistnych w stanie zdrowia powoda. Obecny stan zdrowia powoda został spowodowany następstwami samoistnych zmian zwyrodnieniowych. Leczenie stosowane u powoda w Zakładzie Karnym w S. w związku ze zwyrodnieniem kręgosłupa i zabiegami operacyjnymi było prawidłowe, choć występowały późniejsze zaniedbania w zakresie rehabilitacji, przy czym nie wykorzystano w tym zakresie wszystkich dostępnych środków, zaś brak rehabilitacji wpłynął na zwiększenie dolegliwości bółowych powoda i spowodował pogorszenie jego stanu zdrowia w nieznacznym stopniu. Utrudnienia w rehabilitacji, które spowodowały nasilenie dolegliwości bółowych powoda mogły wynikać z utrudnień w stosowaniu rehabilitacji wywołanych zakazami dyrekcji ZK i spowodowały zwiększenie trwałych następstw w stanie zdrowia powoda, głównie w postaci nasilenia dolegliwości bólowych. Zaniedbania w zakresie zleceń rehabilitacyjnych spowodowały u powoda nasilenie trwałych następstw w stanie jego zdrowia, jako że stan fizyczny powoda jest wyraźnie gorszy w stosunku do rówieśników w odpowiedniej grupie wiekowej. W Zakładzie Karnym w S. nie zapewniono powodowi w pełni możliwości realizacji zaleceń rehabilitacyjnych dotyczących postępowania terapeutycznego, co wyrażało się w szczególności poprzez nieustanny zakaz wydania przez Dyrektora ZK kocyka do ćwiczeń rehabilitacyjnych w celi, uniemożliwiając kontynuowanie rehabilitacji zalecanej przez lekarzy. Ww. nieprawidłowości przyczyniły się do ograniczenia ruchomości powoda w chwili obecnej i ewentualnie w przyszłości, jednakże powód, swoim zachowaniem naruszającym przepisy dyscyplinarne ZK, przyczynił się do stosowanych zaostrzeń. Sąd Okręgowy dokonał ustaleń faktycznych na podstawie zeznań świadków G. B., D. B. i R. S., którym dał wiarę. Sąd ten dał wiarę zeznaniom powoda w zakresie, w jakim potwierdzone one zostały innymi dowodami;/j. w zakresie wyposażenia cel w kącik sanitarny i sposobu jego wykonania, którą to okoliczność pozwany przyznał w odpowiedzi na pozew, oraz w zakresie odmowy wydania powodowi kocyka do ćwiczeń, która to kwestia została potwierdzona zeznaniami świadka R. S., pracownika pozwanego zakładu. ' Sąd Okręgowy nie dał natomiast wiary twierdzeniom powoda, co do okoliczności pobicia go przez współosadzonego, braku należytego oświetlenia w celach, umieszczenia powoda w celi z osobami palącymi oraz braku warunków do sprzątania w celi i występowania grzyba na ścianach, jak również braku możliwości używania sprzętu muzycznego, albowiem okoliczności te nie znalazły potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym, zaś okolicznościom pobicia powoda przeczyły zeznania ww. świadka R. S., zaś twierdzeniom co do braku należytego oświetlenia w celach, umieszczenia powoda w celi z osobami palącymi oraz braku warunków do sprzątania w celi i występowania grzyba na ścianach celi przeczyły zeznania świadka G. B.. Nadto, twierdzenia samego powoda pozostawały w sprzeczności ze złożonymi przez niego zeznaniami. Dokumenty urzędowe Sąd Okręgowy ocenił na podstawie art. 244 $ 1 k.p.c. nie znajdując podstaw do zakwestionowania ich prawdziwości, czy autentyczności. Sąd ten nie dopuścił dowodu z oględzin cel, o co wnioskował powód oraz dowodu z informacji Centralnego Zarządu Służby Więziennej albowiem brak było potrzeby przeprowadzenia tychże dowodów wobec faktu, iż powód faktycznie przebywał w celi przeludnionej zgodnie z wyliczeniem pozwanego z k. 108, z którym powód, słuchany informacyjnie, się zgodził. Brak zaś było podstaw prawnych do żądania sporządzenia przez podmioty niebędące stronami zestawień informacji. Sąd Okręgowy oparł się na opiniach biegłych pulmonologa i neurologa, którzy wydawali swoje opinie nie tylko na podstawie badania powoda, lecz również na podstawie dokumentacji medycznej powoda zgromadzonej w aktach sprawy. Opinie biegłych Sąd ten uznał za w pełni wiarygodne, jako że zostały one wykonane rzetelnie i profesjonalnie, przez biegłych o wysokich kwalifikacjach zawodowych. Strony nie zaoferowały dowodów przeciwnych, które by mogły podważyć wnioski wyprowadzone przez biegłych. Biegli zaś w sposób szczegółowy wyjaśnili sposób swojego rozumowania, zaś wszelkie wątpliwości stron wyjaśnili w opiniach uzupełniających. Zauważyć przy tym należy, że dalsze sporządzenie opinii uzupełniającej przez biegłego pulmunologa mogło nastąpić jedynie w razie przedstawienia przez powoda wyników badań, którym miał się poddać. Wyniki te nie zostały przedstawione, zaś powód cofnął wniosek dowodowy ich dotyczący. W tej sytuacji dalsze uzupełnienie opinii biegłego pulmunologa nie było ani celowe, ani możliwe. Wobec jednoznacznych wniosków opinii ww. biegłego, uzupełnionej opiniami pisemną uzupełniającą oraz ustną, brak było podstaw do powołania kolejnego biegłego, zatem wniosek pozwanego w tym zakresie oddalono. Powód podstawy swojego roszczenia upatrywał w art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. i w zw. z art. --- STRONA 6 --- 30 Konstytucji RP., wskazując, że pozwany Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za umieszczenie powoda w Zakładzie Karnym w S. w celach o powierzchni mniejszej niż 3m* na osobę. Zarzucał ponadto, iż wyposażenie celi było nieprawidłowe, kącik sanitarny w celi oddzielony był od reszty celi kotarą zawieszoną na sznurkach, co nie zapewniało minimum intymności oraz higieny. Nadto, zarzucał powód, iż wskutek niewłaściwych warunków osadzenia oraz nieprawidłowego leczenia pogorszeniu uległ stan zdrowia powoda, a wskutek braku rehabilitacji (brak zgody na używanie kocyka do ćwiczeń) cierpiał ból. W konsekwencji zarzucał powód, iż pozwany wskutek ww. działań naruszył jego godność oraz przepisy art. 30 Konstytucji RP, a także spowodował trwałe zmiany w stanie zdrowia powoda. Pozwany w toku postępowania podniósł zarzut przedawnienia dochodzonych przez powoda roszczeń. W niniejszej sprawie zastosowanie znajduje przepis art. 442! $ I k.c., zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Powód odbywał karę pozbawienia wolności w ZK S. od lipca 2006 roku, i w związku z tym powód twierdził, iż od tegoż czasu wyrządzana mu była szkoda, wskutek osadzenia go w nieprawidłowych warunkach. Natomiast, pozew w niniejszej sprawie został złożony w dniu 11 września 2010 roku, zatem stosownie do art. 442! $ 1 k.c. roszczenia za okres do dnia 11 września 2007 roku uległy faktycznie przedawnieniu. W ocenie Sądu Okręgowego nie wykazano, aby podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia pozostawała w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z treścią art. 24 $ 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste Zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W przepisie tym ustanowione zostało domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego. Domniemanie to podlega obaleniu przez wykazanie uprawnienia do określonego działania. Domniemanie bezprawności dotyczy zachowania się sprzecznego z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę lub nawet świadomość sprawcy. Stosownie do treści art. 448 k.c., w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W ocenie Sądu Okręgowego, wbrew twierdzeniom pozwanego, w doktrynie i orzecznictwie utrwaliło się jednoznaczne stanowisko wskazujące na istnienie odpowiedzialności Skarbu Państwa za działania lub zaniechania funkcjonariuszy państwowych, także w zakresie odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych, jeśli doszło do niego w związku z wykonywaniem władzy publicznej (co niewątpliwie ma miejsce w niniejszej sprawie) i to bez względu na zaistnienie zawinienia. Wobec zasadnie podniesionego zarzutu przedawnienia, roszczenie powoda w znacznej części uległo przedawnieniu. Zatem dla oceny merytorycznej zasadności roszczenia, Sąd brał pod uwagę jedynie okres osadzenia powoda po 11 września 2007 roku. Jak ustalił Sąd Okręgowy powód przebywał w celi przeludnionej w okresie od 11 września 2007 roku do 10 lipca 2008 roku, tj. przez okres około 10 miesięcy. Ponadto, w celach, w których powód przebywał brak było wyraźnego oddzielenia kącika sanitarnego od reszty celi - kącik ten od reszty pomieszczenia oddzielała jedynie kotara materiałowa, przez którą swobodnie przenikały dźwięki i zapachy, zaś w niewielkiej odległości od ww. kącika sanitarnego i tejże kotary w celi wisiała szafka z jedzeniem. Osadzeni spożywali posiłki w celi, przy czym kącik sanitarny nie był oddzielnie wentylowany. Okoliczności te były w sprawie bezsporne, jako że pozwany w odpowiedzi na pozew je wprost przyznał. Kwestie osadzania w celach reguluje art. 110 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 roku - Kodeks karmy wykonawczy. W okresie odbywania kary przez powoda, objętym roszczeniem w niniejszej sprawie, obowiązywały dwa stany prawne. W okresie od 1 września 2003 roku do dnia 6 grudnia 2009 roku, art. 110 k.k.w. przewidywał, iż skazanego osadza się w celi mieszkalnej wieloosobowej lub jednoosobowej ($ 1), zaś powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, powinna wynosić nie mniej niż 3 m ($ 2), zaś przy umieszczaniu skazanego w celi mieszkalnej bierze się pod uwagę w szczególności decyzję klasyfikacyjną, konieczność oddzielenia skazanego od tymczasowo aresztowanego, potrzebę zapewnienia porządku oraz bezpieczeństwa w zakładzie karnym, zalecenia lekarskie, psychologiczne i rehabilitacyjne, potrzebę kształtowania właściwej atmosfery wśród skazanych oraz konieczność zapobiegania samoagresji i popełnianiu przestępstw w trakcie odbywania kary ($ 4). Jednocześnie, na mocy art. 248 k.k.w., w treści obowiązującej w ww. okresie, w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego mógł umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę --- STRONA 7 --- : Ź 7 VA Ń / / : wynosiła mniej niż 3 m. O takim umieszczeniu należało bezzwłocznie powiadomić sędziego penitencjarnego. Natomiast, od dnia 6 grudnia 2009 roku, zmieniony ww. art. 1 10 k.k.w. wprost przewiduje w $ 2a, iż dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić skazanego na czas określony w celi mieszkalnej, w której powierzchnia przypadająca na skazanego wynosi poniżej 3 m, nie mniej jednak niż 2 m % w wyszczególnionych tamże przypadkach, co jest również uwarunkowane wieloma czynnikami tamże wymienionymi, natomiast kontrola prawidłowości wydania decyzji w tym trybie następuje w odrębnym postępowaniu skargowym. Do roszczenia powoda, który przebywał w celi przeludnionej przed dniem 6 grudnia 2009 roku, należało zastosować art. 110 k.k.w. i 248 k.k.w. w brzmieniu sprzed tejże daty. Sąd Okręgowy podzielił zapatrywanie Sądu Najwyższego, wyrażone w uchwale z dnia 18 października 2011 roku, sygn. akt III CZP 25/11, zgodnie z którym umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m Ż może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych, przy czym odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c, za krzywdę wyrządzoną tym naruszeniem nie załeży od winy. Sąd ten podzielił pogląd wyrażony w wyroku z dnia 27 października 2011 roku w sprawie sygn. akt V CSK 489/10, zgodnie z którym samo tylko osadzenie skazanego w celi, w której na jedną osobę przypada powierzchnia mniejsza niż 3 m. k.w. jest wystarczającą podstawą do przyjęcia naruszenia dóbr osobistych skazanego (LEX nr 1102552). Sąd Okręgowy wskazał, że przez szkodę w rozumieniu art. 417 k.c. należy rozumieć także szkodę niemajątkową, a więc również krzywdę, o której mowa w art. 448 k.e., co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że jeżeli źródłem odpowiedzialności jest szkoda pozostająca w normalnym związku przyczynowym z wykonywaniem władzy publicznej, to jest ona oparta na przesłance bezprawności, Z tych względów Sąd Okręgowy uznał roszczenie powoda w zakresie zadośćuczynienia za osadzenie w przeludnionych celach za uzasadnione co do zasady. W ocenie tego Sądu, fakt osadzenia powoda w celach, w których nie dokonano dostatecznego, wydzielenia kącika sanitarnego, był niewątpliwie poniżający i stanowił zdecydowanie nadmierną dolegliwość w stosunku do celu wykonywania kary pozbawienia wolności. Oddzielenie kącika sanitarnego od reszty celi jedynie półprzezroczystą kotarą zawieszoną na sznurkach, nie zapowniało minimum intymności osadzonemu powodowi, Tgwłasżezi 4 brik Gddzielnej wentylacji tegoż kącika sprawiał, s / soi ca cAAT Si SDRJANE SiE przeora. 06 SpikówS (godzi w gódność powod AWRKCJEZA podczść Spożywania' posiłków JRównież za ww. naruszenie dóbr osobistych powoda, tj. jego godności, i to w całym okresie osadzenia powoda w zakładzie karnym pozwanego, zasadnym było przyznanie stosownego zadośćuczynienia. Oceniając roszczenie powoda o zasądzenie zadośćuczynienia za pogorszenie stanu zdrowia w związku z brakiem rehabilitacji i niewłaściwym leczeniem w ZK S., Sąd Okręgowy oparł się na treści obu opinii biegłych, zgodnie z którymi po pierwsze, brak zapewnienia właściwej opieki medycznej powodowi, w szczególności brak przeprowadzenia bronchofiberoskopii i tomografii komputerowej płuc, nie spowodowały żadnego uszczerbku na zdrowiu powoda oraz po drugie, zaniechania w zakresie zaleceń rehabilitacyjnych podczas pobytu w zakładzie karnym pozwanego spowodowały nasilenie trwałych następstw w stanie zdrowia powoda, tj. zwiększenie dolegliwości bólowych powoda oraz pogorszenie jego stanu zdrowia w nieznacznym stopniu, co wynika z utrudnień dotyczących korzystania z rehabilitacji (zakaz wydania kocyka do ćwiczeń rehabilitacyjnych) i narażenia na przewlekły stres związany z pobytem w ZK, do czego przyczynił się również sam powód. Sąd Okręgowy uznał zatem roszczenie powoda w zakresie zadośćuczynienia za pogorszenie stanu zdrowia za słuszne, co do zasady. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że wysokość zadośćuczynienia zależy przede wszystkim od rodzaju naruszonego dobra osobistego, a także intensywności tego naruszenia, zaś przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia należało wziąć pod uwagę w szczególności długość okresu, w ciągu którego poszkodowany był pozbawiony wolności, rodzaj i rozmiar ujemnych doznań poszkodowanego, sposób traktowania oraz zachowania się i postawy osoby odpowiedzialnej za wyrządzoną szkodę, motywy naruszenia, okoliczności towarzyszące pozbawieniu wolności przez odpowiednie organy państwowe i prawidłowość stosowania przepisów w tym zakresie. Ponadto, zasądzone zadośćuczynienie powinno przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będącą jednak wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy. Powód przebywał w ZK S. od lipca 2006 roku do sierpnia/września 2010 roku, tj. w zakresie nieprzedawnionego roszczenia od dnia 11 września 2007 roku, w tym w całym ww. okresie powód przebywał w celach z niedostatecznie wydzielonym kącikiem sanitarnym zaś w okresie do 10 lipca 2008 roku, przebywał ponadto w celi przełudnionej. Wskutek ww. okoliczności, zwłaszcza nie wydzielenia kącika sanitarnego, naruszona została godność powoda, a ponadto, działanie pracowników pozwanego zakładu, polegające na odmowie wydania powodowi kocyka do ćwiczeń rehabilitacyjnych świadczyło o niewłaściwym traktowaniu powoda, co nadto miało wpływ, jak wskazali biegli, na zwiększenie dolegliwości bólowych powoda, który cierpi na schorzenia związane z kręgosłupem. Zgodnie z art. 248 k.k.w. w treści obowiązującej przed 6 grudnia 2009 roku, w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego mógł umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m, jednakże, w ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie nie zachodziły żadne szczególne okoliczności, uzasadniające osadzenie powoda w okresie od dnia 11 września 2007 roku do 10 lipca 2008 roku w celach przeludnionych, albowiem --- STRONA 8 --- spowodowane to było okolicznością przeludnienia panującego w jednostkach penitencjarnych całego kraju. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu Okręgowego, odpowiednie należne powodowi zadośćuczynienie łącznie z tytułu wszystkich wymienionych wyżej naruszeń stanowi kwota 5.000,00 zł, albowiem okres pozostawania powoda w celach z niedostatecznie wydzielonym kącikiem sanitarnym był długi, w odróżnieniu od jedynie 10-miesięcznego okresu pozostawania powoda w przeludnionych, gdyż obejmował cały „nieprzedawniony” okres osadzenia powoda w zakładzie pozwanego, czyli od 11 września 2007 roku do września 2010 roku. Zdaniem tego Sądu, jakkolwiek brak należytej opieki medycznej nie spowodował żadnego uszczerbku na zdrowiu powoda, a jedynie zaniechania w zakresie zaleceń rehabilitacyjnych spowodowały nasilenie trwałych następstw w stanie zdrowia powoda, to niewłaściwym i godzącym w godność powoda była niezaprzeczalnie odmowa wydania mu kocyka do ćwiczeń rehabilitacyjnych, która skutkowała pogorszeniem stanu zdrowia powoda, w szczególności w zakresie zwiększenia jego dolegliwości bólowych w okresie osadzenia oraz prawdopodobieństwem ich zwiększenia w okresie następującym. W ocenie tego Sądu, powyższa kwota zadośćuczynienia jest adekwatna do zakresu krzywdy powoda związanej z naruszeniem jego dóbr osobistych. Wprawdzie 3-letni okres pozostawania powoda w celach z niedostatecznie wydzielonym kącikiem sanitarnym był długi, jednakże 10-miesięczny okres pozostawania powoda w przeludnionych celach oraz brak należytej opieki medycznej nie spowodowały żadnego uszczerbku na zdrowiu powoda, a jedynie brak możliwości wykonywania ćwiczeń rehabilitacyjnych w związku z odmową wydania kocyka, spowodował nasilenie dolegliwości bólowych powoda. Przy tym osadzenie powoda w nieprawidłowych celach naruszało godność powoda w sposób oczywisty, Jecz nie pozostawiło żadnych trwałych następstw. Brak zaś ćwiczeń rehabilitacyjnych był jedynie jedną ze współprzyczyn zwiększenia dolegliwości bólowych powoda, nie zaś jedyną. Poza tym wskazane braki nie miały żadnych innych jednoznacznie wyróżnialnych negatywnych skutków dla stanu zdrowia powoda. W konsekwencji, zdaniem Sądu Okręgowego, krzywdę powoda należało ocenić jako realną, jednakże stosunkowo niedużą, w tym zwłaszcza do zakresu okoliczności wywodzonych pozwem. Pomimo bezspornie nieprawidłowego postępowania pozwanego, przebywanie w przeludnionych celach oraz brak możliwości wydzielenia murowanego kącika sanitarnego spowodowane były również obiektywnymi okolicznościami, związanymi z warunkami panującymi w zakładach karnych całego kraju. Na kwestię zaś dolegliwości bólowych oraz sposobu sprawowania opieki medycznej miały wpływ również inne okoliczności, z tym związane z zachowaniem samego powoda, brakiem jego należytej współpracy ze służbami medycznymi jednostki penitencjarnej. W ocenie Sądu Okręgowego zasądzona kwota nie jest nadmierna, lecz taka, która pozwoli powodowi odczuć rzeczywistą satysfakcję 2 naprawienia wyrządzonej mu krzywdy. Jednocześnie zaś, nie może ona zostać uznana za nadmierną w świetle długotrwałości okresu naruszenia godności powoda i jego prawa do intymności, a jednocześnie długotrwałości i w niewielkim zakresie, lecz jednak, trwałości skutków naruszenia w zakresie zdrowia powoda. Podstawę dla zasądzenia odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia stanowi art. 481 $ 1 k.c. Opóźnienie w spełnieniu świadczenia ma miejsce wówczas, gdy dłużnik nie spełnia świadczenia w terminie, a jeżeli termin nie jest oznaczony, gdy nie spełnia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu (przez wierzyciela). Dla ustalenia daty początkowej odsetek należnych wierzycielowi od dłużnika w przypadku świadczenia zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę istotne jest zatem określenie, w jakim terminie owo świadczenie powinno zostać spełnione. Zobowiązanie, do zapłaty zadośćuczynienia za szkodę na osobie ma charakter zobowiązania bezterminowego. Jego wymagalność należy więc określić na podstawie dyspozycji art. 455 k.c., który stanowi, że jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Zdaniem Sądu Okręgowego, żądanie strony powodowej odnośnie zasądzenia odsetek na rzecz powoda od dnia wniesienia pozwu było uzasadnione, albowiem zobowiązanie pozwanego do naprawienia szkody poniesionej przez powoda jest zobowiązaniem o charakterze bezterminowym, w związku z czym przyznane zadośćuczynienie również należy traktować jak wierzytelność bezterminową, a więc świadczenie to powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania, za które to wezwanie należało uznać wniesienie pozwu w niniejszej sprawie. W konsekwencji, stosownie do art. 481 $ 1 k.c., powód mógł żądać odsetek za czas opóźnienia od dnia wniesienia powództwa, bowiem do tej daty pozwany, mimo, iż kwestionował istnienie oraz wysokość roszczenia, pozostawał w opóźnieniu, wiedząc o żądaniu powoda, jego postawach i nie spełniając świadczenia w tym zakresie. Wniesienie pozwu niewątpliwie wyraża wolę powoda żądania zapłaty w sposób dalej idący niż samo żądanie zapłaty wyrażone w wezwaniu do zapłaty. W pozostałym zakresie, tj. w zakresie roszczeń związanych z okolicznościami rzekomego pobicia powoda przez osadzonego, braku należytego oświetlenia w celach, umieszczenia powoda w celi z palącymi oraz brakiem warunków do sprzątania w celi i występowaniem grzyba. na ścianach, jak również brakiem możliwości używania sprzętu audio i muzycznego, w ocenie Sądu Okręgowego, powód, na którym zgodnie z art. 6 k.c. spoczywał ciężar udowodnienia ww. okoliczności, nie przedłożył materiału dowodowego, który potwierdzałby podnoszone przez niego okoliczności faktyczne lub też uzasadniał --- STRONA 9 --- Dz ś/ Ę/ przyznanie zadośćuczynienia w wysokości wyższej niż. przyznane. W żaden sposób nie udowodnił powód, że podejmowane przez pozwanego w tym zakresie działania pozostawały w sprzeczności z prawem, że w ich wyniku zostały naruszone jego dobra osobiste oraz, że doznał on jakiejkolwiek krzywdy. Co do rzekomego pobicia powoda przez współosadzonego powód nie przedstawił na poparcie swoich twierdzeń żadnych dowodów. Podobnie, odnośnie okoliczności braku należytego oświetlenia w celach, w których powód przebywał oraz okoliczności umieszczenia powoda w celi z osobami palącymi, jak również braku warunków do sprzątania w celi i występowania grzyba na ścianach powód również nie przedstawił materiału dowodowego potwierdzającego ww. okoliczności. Powód zeznał wprawdzie, że był osadzony z osobą niepalącą, która następnie złożyła oświadczenie o tym, że zaczęła ponownie palić, jednakże powód nie zaoferował dowodu na okoliczność zakresu rzeczywistych negatywnych skutków jakie miały wyniknąć dla powoda w tym krótkim okresie osadzenia od złożenia przez współosadzonego takiego oświadczenia do czasu osadzenia powoda ponownie w celi z osobą niepałącą. Za nieudowodnione również uznał Sąd Okręgowy żądania, co do nieprawidłowego wyposażenia cel. Powód nie zaoferował dowodów w tym zakresie. Jego zeznania w tej części również tego, co do zasady, nie dowodziły. Odniośnie okoliczności uniemożliwienia powodowi używania sprzętu audio i muzycznego, Sąd Okręgowy uznał, że brak jest w ww. zakresie spełnienia przesłanki bezprawności działania pozwanego. Powód mógł pobierać z magazynu przedmioty własne za zgodą dyrektora ZK, a od 2010 roku za zgodą kierowników oddziałów i zgodnie z zeznaniami powoda, początkowo powód otrzymał zgodę na używanie radiomagnetofonu, a następnie otrzymał zgodę na zakup wzmacniaczy i gitar oraz innego sprzętu elektronicznego. Z uwagi na zastrzeżenia współosadzonego, powodowi zabroniono korzystania z ww. sprzętów w celi, w związku z czym sprzęty te były wydawane powodowi jedynie okresowo kiedy chciał z nich korzystać, po czym sprzęt ten został przekazany do magazynu, w związku z wyjazdem powoda poza zakład karny. Wobec powyższego roszczenie powoda o zadośćuczynienie za naruszenie jego dóbr osobistych wskutek ww. okoliczności, na których potwierdzenie brak było dowodów, należało uznać za bezzasadne, również dlatego, iż powód nie wykazał także by ww. okoliczności, nawet w sytuacji ich wykazania odpowiednimi dowodami, wywołały u powoda jakąkolwiek szkodę czy krzywdę. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.pc. i art. 100 k.pc. w zw. z art. 108 $ 1 k.pc., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu oraz stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, W konsekwencji Sąd ten zniósł między stronami wzajemnie pozostałe koszty postępowania, tj. koszty zastępstwa procesowego. Z uwagi na trudną sytuację materialną i życiową powoda odstąpiono od obciążania go nieuiszczonymi kosztami procesu w oparciu o treść art. 102 k.p.c. w związku z art. 108 $1 k.pc. Apelację od powyższego wyroku w części uwzględniającej powództwo wniósł pozwany zarzucając naruszenie: -art. 233 $ 1 k.pe. przez: błędną i wewnętrznie sprzeczną ocenę materiału dowodowego przejawiającą się w ustaleniu, że pozwany zabronił powodowi wykonywania ćwiczeń rehabilitacyjnych w celi, gdy okoliczność ta jest sprzeczna z zeznaniami powoda złożonymi na rozprawie w dniu 26 września 2016 roku, z których wynika, że nie zabraniano mu ćwiczyć w celi, taka okoliczność nie wynika też z dowodów, na które powołał się sąd tj. z dokumentacji medycznej powoda, ani z zeznań świadka R. S., który zeznał, że osadzeni nie potrzebują zgody na wykonywanie tego typu ćwiczeń, w konsekwencji poczynienie błędnych ustaleń faktycznych; błędną i wewnętrznie sprzeczną ocenę materiału dowodowego przejawiającą się w ustaleniu, że powód przebywając w jednostce penitencjarnej nie miał zapewnionej należytej opieki zdrowotnej, w szczególności w zakresie rehabilitacji, co przejawiało się w przyjęciu, iż niewydanie powodowi koca do ćwiczeń skutkowało brakiem możliwości wykonywania ćwiczeń rehabilitacyjnych i pogorszeniem się stanu zdrowia powoda, w sytuacji, gdy biegły R. O. w ustnej opinii stwierdził, że higienicznej jest używać koca podczas ćwiczeń, jednocześnie przyznał, że nie wie czy bez koca można ćwiczyć, a sam powód twierdził, że w okresie wcześniejszym wykonywał ćwiczenia we własnym zakresie pomimo nieposiadania koca, w konsekwencji bezpodstawne ustalenie przez sąd tej okoliczności; - art. 217 $ 3 k.pe. w zw. z art. 227 k.p., 232, 278 $ 1 i 286 k.p.c. przez niezasadne oddalenie wniosku dowodowego powoda w przedmiocie dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego neurologa i uznanie opinii sporządzonej przez R. O. za dowód wyczerpujący, wiarygodny w sytuacji, gdy biegły swoje pogłądy oparł na wybiórczo wybranym materiale dowodowym, formułując swoje poglądy pominąłistotne okoliczności mogące mieć wpływ na konkluzje opinii oraz nie był w stanie uzasadnić swoich pogłądów, w końcu stwierdził, że nie wie czy powód mógł wykonywać zlecone mu ćwiczenia pomimo niewydania koca; --- STRONA 10 --- -art. 24 $ 1 k.e. w zw. z art. 448 k.c, przez ich błędną wykładnię 1j. niezasadne założenie, że fakt osadzenia powoda w jednostce penitencjarnej w warunkach przeludnienia oraz w celach, w których kąciki sanitarne były oddzielone od części mieszkalnej nieprzezroczystymi przesłonkami daje podstawę do przyjęcia, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych powodując krzywdę, w sytuacji, gdy biorąc pod uwagę przeciętny poziom życia i zamożność społeczeństwa oraz fakt, że powód znalazł się w jednostce penitencjarnej na skutek popełnienia przestępstwa, zasadnym jest pogląd przeciwny; -art. 363 $ Zi art. 481 $ I k.c. przez zasądzenie odsetek od kwoty głównej liczonych od dnia wytoczenia powództwa, w sytuacji gdy datą początkową biegu odsetek powinien być dzień ogłoszenia zaskarżonego wyroku. Pozwany na podstawie art. 380 k.p.c. domagał się rozpoznania postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 15 lipca 2015 roku w przedmiocie oddalenia wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego lekarza neurologa i uwzględnienia tego wniosku. Nadto pozwany domagał się zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa za obie instancje. 'W odpowiedzi na apelację pozwanego powód wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. Nadto wniósł o oddalenie wniosku pozwanego o rozpoznanie postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 15 lipca 2015 roku. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. > Apelacja pozwanego jest częściowo zasadna, a zaskarżony nią wyrok podlegał zmianie. 'W obowiązującym systemie apelacji pełnej sąd apelacyjny jest sądem merytorycznym. Rozstrzyga na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału procesowego i z urzędu stosuje prawo materialne. Sąd drugiej instancji ma zatem pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia. W konsekwencji może, a jeżeli je dostrzeże - powinien, naprawić wszystkie naruszenia prawa materialnego, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji, pod warunkiem, że mieszczą się w granicach zaskarżenia. W judykaturze wskazuje się, że sąd drugiej instancji jest władny dokonywać samodzielnych ustaleń faktycznych w oparciu o własną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego przed sądem pierwszej instancji. Nie musi zatem uzupełniać materiału dowodowego, jeżeli nie uznaje takiej potrzeby. Powyższe oznacza, że sąd odwoławczy może dokonać odmiennych ustaleń niż sąd I instancji, jak i odmiennej oceny prawnej. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w niniejszej sprawie nie zachodziła potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego na etapie postępowania odwoławczego. Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy wystarczający był materiał dowodowy zgromadzony przed Sądem Okręgowym. Sąd Apelacyjny podziela w znacznym zakresie ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, a dotyczące okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i uznając je za własne, czyni z nich podstawę faktyczną swoich rozważań, za wyjątkiem ustalenia, że pozwany poprzez zakazy dyrekcji ZK powodował utrudnienia w stosowaniu przez powoda rehabilitacji, co przejawiało się w braku zapewnienia powodowi w pełni możliwości realizacji zaleceń rehabilitacyjnych przez nieustanny zakaz wydawania mu koca do ćwiczeń rehabilitacyjnych w celi. W tym zakresie, zdaniem Sądu Apelacyjnego, trafnie zarzuca pozwany naruszenie przepisu art. 233 $ 1 k.p.c. przez błędną ocenę zgromadzonych dowodów, a w konsekwencji poczynienie błędnych ustaleń faktycznych, o czym będzie mowa dalej. Kontrola instancyjna zarzucanego apelacją naruszenia przepisów prawa materialnego może być dokonywana jedynie w kontekście prawidłowo poczynionych ustaleń faktycznych, w niewadliwie przeprowadzonym postępowaniu, stąd w pierwszej kolejności należy rozważyć zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych. Pozwany zarzuca naruszenie przepisów art. 217 $ 3 k.p.c, w zw. z art. 227, 232, 278 $ 1 i 286 k.p.c. przez niezasadne oddałenie jego wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego neurologa, W tym zakresie, powołując się na art. 380 k.p.c., domaga się kontroli instancyjnej postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 15 lipca 2015 roku w przedmiocie oddalenia wskazanego wyżej wniosku dowodowego i jego uwzględnienia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego wskazana przez pozwanego podstawa rozpoznania postanowienia z dnia 15 lipca 2015 roku nie hoże mieć zastosowania. Zauważyć należy, iż postanowienia sądu można podzielić na trzy grupy. W pierwszej lokują się te, które są'zaskarżalne zażaleniem (art. 394 k.p.c.), w drugiej te, które wprawdzie nie podlegają odrębnemu zaskarżeniu zażaleniem, ale wiążą sąd, który je wydał (art. 359 k.p.c.), natomiast do trzeciej należą te, --- STRONA 11 --- Ź 7 / które nie są zaskarżalne i nie wiążą sądu, w związku z czym mogą być zmienione lub uchylone "stosownie do okoliczności”. Postanowienia dowodowe należą do trzeciej grupy i ich ocena przez sąd drugiej instancji jest dokonywana w sytuacji zgłoszenia zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c. przed sądem I instancji. Przepis art. 380 k.p.c. ma więc zastosowanie jedynie do postanowień wiążących sąd, jeśli miały wpływ na wynik sprawy. Pozwany mógł się domagać kontroli wskazanego w apelacji postanowienia dowodowego sądu I instancji, jako konsekwencji złożenia przed tym sądem zastrzeżenie do protokołu w trybie art. 162 k.p.c. w związku z oddaleniem jego wniosku dowodowego. Takie zastrzeżenie zostało złożone do protokołu posiedzenia w dniu 15 lipca 2015 roku ze wskazaniem naruszonych przepisów art. 278, 285 $ 1, 286 i 227 k.p.c. Pozwany w apelacji zarzucił naruszenie art. 217 $ 3, 227, 232, 278 $ 1 i 286 k.p.e. Tak sformułowany zarzut nie jest jednak zasadny. Kwestię dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego reguluje art. 286 k.p.c. stanowiąc, że Sąd może zażądać ustnego wyjaśnienia opinii złożonej na piśmie, może też w razie potrzeby zażądać dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych. Wskazaną możliwość traktować należy jako obowiązek podjęcia wymienionych czynności wówczas, gdy konieczne jest ustalenie okoliczności wymagających wiadomości specjalnych, a ocena wydanej opinii prowadzi do wniosku, że jest nieprzekonująca, zawiera braki, stwierdzenia budzące wątpliwości lub sprzeczności. Biegły neurolog w swoich opiniach i ustnych wyjaśnieniach wskazał, że w jego ocenie utrudnienia w rehabilitacji powoda wynikały z braku zgody pozwanego na wykonywanie ćwiczeń w celi oraz z braku zgody pozwanego na wydanie powodowi koca do ćwiczeń. Biegły początkowo twierdził, że koc umożliwiał wykonywanie ćwiczeń na podłodze w sposób bardziej higieniczny, by następnie stwierdzić, że nie jest w stanie ocenić czy brak koca uniemożliwiał powodowi wykonywanie ćwiczeń rehabilitacyjnych w celi. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, prima facie, takie labilne stanowisko biegłego mogłoby uzasadniać dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego neurologa, gdyby nie okoliczność, że ocena roli koca przy możliwości wykonywania ćwiczeń rehabilitacyjnych przez powoda, nie wymagała wiadomości specjalnych. Bezspornie w sprawie chodziło o „zwykły” koc, który nie jest specjalistycznym sprzętem rehabilitacyjnym. Oczywistym winno zatem być, że jego użycie przez powoda przy wykonywaniu ćwiczeń rehabilitacyjnych mogło co najwyżej wpłynąć na komfort wykonywania tych ćwiczeń z racji ich wykonywania na podłodze, ewentualnie na higienę ich wykonywania, skoro koc mógł stanowić warstwę izolacyjną pomiędzy podłogą a powodem. Nie ma zaś jakichkolwiek podstaw by twierdzić, że brak koca uniemożliwiał powodowi w ogóle wykonywanie ćwiczeń rehabilitacyjnych w celi. Opinia biegłego neurologa w pozostałym zakresie nie była zaś skutecznie kwestionowana przez pozwanego. W świetle powyższego, nie zaszły przesłanki z art. 286 k.p.e. aby Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii innego biegłego neurologa. Oddalenie tego wniosku dowodowego pozwanego nie stanowiło więc naruszenia przepisów postępowania wskazanych w apelacji. Nie była zatem także podstaw, aby taki dowód został dopuszczony na etapie postępowania apelacyjnego. W konsekwencji trafny jest zaś zarzut naruszenia art. 233 $ 1 k.p.c. przez błędną ocenę materiału dowodowego i błędne ustalenie, że brak koca uniemożliwiał powodowi wykonywanie ćwiczeń rehabilitacyjnych w celi, a zatem, że pozwany ponosi odpowiedzialność za zaniechania powoda w zakresie rehabilitacji, co skutkować miało nasileniem trwałych następstw w stanie zdrowia powoda w postaci zwiększenia jego dolegliwości bólowych i pogorszeniem stanu zdrowia w nieznacznym stopniu. Jak już wskazał Sąd Apelacyjny brak jest jakiegokolwiek dowodu wykazującego, że brak koca uniemożliwiał powodowi wykonywanie ćwiczeń w celi. Potwierdził to zresztą sam powód, który już w uzasadnieniu pozwu wyraźnie wskazał, że przez dłuższy okres czasu we własnym zakresie wykonywał czynności rehabilitacyjne w celi (strona 4 uzasadnienia pozwu). Wynika z tego jednoznacznie, że sam brak koca wykonywania tych ćwiczeń mu nie uniemożliwiał, Trafnie zarzuca pozwany, że Sąd Okręgowy wadliwie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy dokonując błędnego ustalenia, że pozwanemu nie wydano zgody na wykonywanie ćwiczeń w celi. W tym zakresie Sąd Okręgowy powołał się na zeznania świadka R. S. - lekarza zatrudnionego w Zakładzie Karnym w S. dając mu wiarę, Wbrew temu ustaleniu z zeznań tego świadka okoliczność taka jednak nie wynika, świadek wprost bowiem zeznał, że nie ma zakazu wykonywania ćwiczeń w celi (karta 276 akt). Również dokumentacja medyczna powoda, na którą powołał się Sąd Okręgowy, nie mogła stanowić podstawy do wyżej wskazanych ustaleń tego sądu. Potwierdza ona bowiem jedynie potrzebę rehabilitacji powoda, nie zaś brak zgody na wykonywanie przez niego ćwiczeń rehabilitacyjnych w celi. Powyższe wskazuje, że brak jest logiki w wiązaniu przez Sąd Okręgowy wniosków z zebranymi w sprawie dowodami, co świadczy o naruszeniu w tym zakresie art. 233 $ 1 k.p.c. Pozwany zarzucił naruszenie art. 24 $ 1 k.c. w zw. z art. 448 k.c. przez jego błędną wykładnię, Zarzut ten jest wadliwie sformułowany. Zauważyć należy, że czym innym jest naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, a czym innym przez jego niewłaściwe zastosowanie, Pierwsza z wymienionych postaci naruszenia prawa (błędna wykładnia) to nadanie innego znaczenia treści zastosowanego przepisu prawa, czyli mylne zrozumienie jego zwrotów lub treści i tym samym znaczenia całego przepisu. Z kolei niewłaściwe zastosowanie obowiązujących przepisów wyraża się w wadliwym wyborze normy prawnej lub też przybiera postać naruszenia polegającego na mylnej subsumcji wyrażającej się w tym, że nastąpiło wadliwe podciągnięcie ustalonego stanu faktycznego pod przepis prawny i niewłaściwe określenie skutków prawnych wynikających z tego przepisu. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, z treści --- STRONA 12 --- uzasadnienia tego zarzutu nie wynika, aby pozwany kwestionował dokonaną przez Sąd Okręgowy wykładnię tych przepisów. Zarzut nie zawiera bowiem argumentów wskazujących, że Sąd Okręgowy mylnie rozumie zwroty zawarte we wskazanych w zarzucie przepisach czy ich znaczenie prawne. Pozwanemu chodzi bowiem de facto o brak podstaw do zastosowania tych przepisów w ustalonym w sprawie stanie faktycznym, a więc o błąd subsumpcji. Tak rozumiany zarzut trafny jest jedynie w zakresie w jakim Sąd Okręgowy uznał, że pozwany ponosi odpowiedzialność za pogorszenie się stanu zdrowia powoda w zakresie zwiększenia się dolegliwości bólowych wobec braku wykonywania ćwiczeń rehabilitacyjnych w celi. Skoro prawidłowo oceniony materiał dowodowy nie pozwala na dokonanie ustalenia, że pozwany uniemożliwiał powodowi wykonywanie ćwiczeń rehabilitacyjnych w celi, to brak jest też podstaw do oceny, że ponosi on odpowiedzialność za zaniechania w rehabilitacji powoda i związane z tym pogorszenie jego stanu zdrowia. Nie ma zatem przesłanek by uznać, że z tego tytułu powód doznał krzywdy uzasadniającej zasądzenie odpowiedniego zadośćuczynienia od pozwanego. Ocena ta ma zaś wpływ na wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia, o czym będzie mowa dalej. W tej części zarzut naruszenia art. 24 $ 1 k.c. w zw. Z art. 448 k.c. jest słuszny. , Zdaniem Sądu Apelacyjnego zarzut naruszenia przepisów art. 24 $ 1 k.c. w zw. z art. 448 k.c. w pozostałym zakresie nie jest zasadny. Sąd Okręgowy trafnie uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda poprzez umieszczenie go w przeludnionych celach i w celach, w których kącik sanitarny nie był dostatecznie wydzielony. Podważanie tej oceny poprzez samo odwoływanie się do judykatów innych sądów bez wykazania, że oceniane tam stany faktyczne odpowiadają ściśle prawidłowym ustaleniom dokonanym w tej sprawie, jest skazane na niepowodzenie. W ocenie Sądu Apelacyjnego, oczywistym jest, że pobyt w zakładzie karnym wiąże się z naturalnymi dolegliwościami w postaci pogorszenia standardu życia, ale co do zasady obejmuje to zwykłe następstwa przymusowej izolacji, a nie zezwolenie na naruszanie innych uprawnień osoby, wobec której stosowana jest ta represja. Fakt, że pozwany zapewnia określone warunki odbywania kary pozbawienia wolności w postaci samodzielnego miejsca do spania, odpowiedniej temperatury w celach, wymogów co do wyżywienia, opieki medycznej, zajęć resocjalizacyjnych czy umożliwia zaspokajanie potrzeb kulturalnych osadzonych nie wyklucza jednocześnie, że w niewymienionym wyżej aspekcie brak zapewnienia określonych warunków odbywania kary pozbawienia wolności może stanowić naruszenie dóbr osobistych osadzonego, które uzasadnia przyznanie mu odpowiedniego do rozmiaru doznanej tak krzywdy zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy ustalił, że powód przez okres 10 miesięcy był osadzony w przeludnionych celach. Wskazać zatem należy, że sam fakt umieszczenia osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jego. dobra osobistego w postaci prawa do godnego odbywania kary pozbawienia wolności. Pogląd ten znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym wskazuje się, że osadzenie w celi mniejszej niż 3 m * na osobę może stanowić jedyną dolegliwość, stanowi bowiem takie naruszenie minimalnego standardu powierzchni, że samo w sobie stanowi już tak istotną dolegliwość, że jest sygnałem, iż doszło do niehumanitarnego traktowania osoby odbywającej karę pozbawienia wolności i naruszenia jej dobra osobistego. Nie jest więc wymagane, aby obok przeludnienia celi występowały jeszcze inne dolegliwości, ani by warunki odbywania kary miały dodatkowo cechy dręczenia lub upokorzenia osadzonego (por: m.in. SN w wyroku z dnia 14.11.2013 roku IV CSK 121/13 LEX nr 1413043, SN w wyroku z dnia 18.04.2013 roku IIE CSK 232/12 LEX nr 1353199, uchwała SN z dnia 18.10.2011 roku III CZP 25/11 OSNC 2012,2,15 i powołane tam orzeczenia). Sąd Apelacyjny podziela ten pogląd. Oceny tej nie zmienia odwoływanie się pozwanego do warunków życia ubogiej części społeczeństwa, faktu, że osadzenie powoda jest skutkiem jego uprzedniego własnego postępowania stanowiącego naruszenie obowiązujących norm prawa karnego czy wreszcie okoliczność, że wskazane wyżej niedogodności nie były wynikiem represji skierowanych indywidułanie przeciwko powodowi, lecz dotyczyły w takim samym stopniu także innych osadzonych. To, że inne osoby z przyczyn ekonomicznych żyją w warunkach naruszających ich godność lub z powodów systemowych są osadzone w takich warunkach w zakładach karnych nie sprawia, że w sytuacji powoda nie mamy do czynienia z naruszeniem jego dóbr osobistych. Skoro powód wykazał, że doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci godności korzystał z wynikającego z treści przepisu art. 24 k.c. domniemania bezprawności zachowania sprawcy. Dzięki temu powód nie musiał tej przesłanki udowadniać, natomiast to na pozwanym ciążył obowiązek wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. W ocenie Sądu Apelacyjnego pozwany nie wykazał, że jego zachowanie nie było bezprawne. W tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela argumentację przywołaną przez sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Nie zostało bowiem wykazane przez pozwanego ani przed Sądem Okręgowym, ani w apelacji, że zaszły jakiekolwiek szczególne okoliczności, które uzasadniałyby umieszczenie powoda na czas określonych w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m, jak wymagał tego przepis art. 248 k.k, w brzmieniu sprzed 6 grudnia 2006 roku mający zastosowanie w tej sprawie. Z tych samych względów za uzasadnione należy uznać stanowisko Sądu Okręgowego, Że osadzenie powoda w celach, w których kącik sanitarny nie był dostatecznie wydzielony naruszyło jego dobra osobiste w postaci godności i prawa do intymności. --- STRONA 13 --- Rację ma pozwany, że nie każde naruszenie dóbr osobistych rodzi prawo żądania zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. Jego przyznanie zależy od wielu różnych okoliczności, w tym długotrwałości przebywania w przeludnionej celi, uciążliwości z. tym związanych, poczucia krzywdy, jego stopnia, innych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, które mogły zwiększać poczucie krzywdy lub sprawiać, że w ogóle nie powstało (por. m.in. postanowienie SN z dnia 7.12.2011 roku V CSK 113/11 Lex nr 1101690). W ocenie Sądu Apelacyjnego pobyt powoda w celach przeludnionych, zważywszy na jego łączny czas trwania około 10 miesięcy, nie miał charakteru przejściowego, krótkotrwałego, nie. stanowił więc incydentalnego epizodu wynikającego z ogólnej trudnej sytuacji zakładów karnych. Uzasadnia to twierdzenie, że wskutek pobytu w takich warunkach powód doznał krzywdy. Na rozmiar tej krzywdy wpływa także trzyletni okres osadzenia powoda w celach, w których kącik sanitarny był oddzielony od reszty celi jedynie półprzeźroczystą kotarą zawieszoną na sznurkach, co nie zapewniało powodowi minimum intymności podczas wykonywania czynności fizjologicznych, zaś brak oddzielnej wentylacji tego kącika sprawiał, że wszelkie zapachy i dźwięki związane z wykonywaniem tych czynności były słyszalne i odczuwalne przez powoda, co godziło w jego godność , zwłaszcza podczas spożywania posiłków. Długotrwałość tej sytuacji, związane z tym uciążliwości powodowały zatem u powoda uzasadnione poczucie krzywdy, aczkolwiek jej stopień nie jest duży. Niemniej słuszne co do zasady było zasądzenie z tego tytułu na rzecz powoda odpowiedniej kwoty zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy zasądził 5.000 zł. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika jaka część tej kwoty jest odpowiednia dla krzywdy wyrządzonej warunkami odbywania kary pozbawienia wolności w postaci przeludnionych cel czy cel bez dostatecznie wydzielonego kącika sanitarnego, a jaka zarzucanemu pozwanemu utrudnianiu rehabilitacji powoda. Sąd Apelacyjny uznał, że kwota 1.000 źł odpowiada zasądzonemu przez Sąd I instancji zadośćuczynieniu za utrudnianie powodowi rehabilitacji. Skoro jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego pozwany nie ponosi odpowiedzialności za zaniechania powoda w rehabilitacji, to zasądzone zadośćuczynienie winno być obniżone do kwoty 4.000 zł. Kwota ta jest odpowiednia do rozmiaru doznanej przez powoda krzywdy. Pamiętać bowiem należy, że klauzula „odpowiedniej sumy” zawarta w art. 448k.c. pozostawia sądowi orzekającemu margines uznaniowości, co do wysokości zasądzanej kwoty. Jest on dodatkowo wzmocniony fakultatywnym charakterem tego przyznania, co wskazuje na zasadność roszczenia o należne zadośćuczynienie dopiero po przekroczeniu pewnego poziomu krzywdy doznanego wskutek naruszenia dóbr osobistych. Swoboda ta nie oznacza jednak dowolności, gdyż przyznanie odpowiedniej sumy tytułem kompensacji krzywdy, jak i jej odmowa, muszą być osadzone w stanie faktycznym sprawy. Zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną. Suma pieniężna przyznana z tego tytułu powinna wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne czy psychiczne oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek naruszenia dóbr osobistych pokrzywdzonego. Kierując się tymi wytycznymi, w przywołanych wyżej okolicznościach tej sprawy, Sąd Apelacyjny uznał kwotę 4.000 zł za odpowiednią sumę zadośćuczynienia do rozmiaru doznanej przez powoda krzywdy będącej skutkiem naruszenia jego dóbr osobistych tj. godności i prawa do intymności. Kwota ta nie jest też rażąco wygórowana. Za zasadny częściowo uznaje Sąd Apelacyjny zarzut naruszenia art. 481 $ 1 k.c. przez zasądzenie odsetek ustawowych od kwoty zadośćuczynienia od dnia 13 września 2010 roku, lecz z nie z przyczyn wskazanych w apelacji. Brak jest bowiem w okolicznościach tej sprawy podstaw, aby zasądzić odsetki ustawowe dopiero od dnia wyrokowania, czego domaga się skarżący. 'W judykaturze Sądu Najwyższego wyrażono uprzednio pogląd, iż zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę jest wymagalne dopiero z dniem wyrokowania przez sąd. Według tego poglądu zobowiązany zatem dopiero od tego dnia pozostaje w opóźnieniu w zapłacie zasądzonego zadośćuczynienia i tym samym dopiero od tego dnia należą się od niego odsetki za opóźnienie. W nowszych judykatach wskazuje się jednak, że zadośćuczynienie za krzywdę zobowiązany ma zapłacić, z zastrzeżeniem wyjątków niezwłocznie po wezwaniu przez uprawnionego (art. 455 in fine k.c.), w związku z czym odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia powinny być zasądzone od dnia, w którym zobowiązany ma zadośćuczynienie zapłacić. Zdaniem Sądu Apelacyjnego przyjęcie jednego z wyżej przywołanych poglądów uzależnione jest zawsze od okoliczności konkretnej sprawy. Wskazać należy, że odsetki ustawowe stanowią opartą na uproszczonych zasadach rekompensatę typowego uszczerbku majątkowego doznanego przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2000 r., II CKN 725/98). Jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 in fine k.c., uprawniony nie ma możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie: W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Stanowiska tego nie podważa --- STRONA 14 --- 7 «5. ) pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu. Przewidziana w art. 445 $ 1 i art. 448 k.c. możliwości przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Mimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, Jecz deklaratywny (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r, L CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40, z dnia 17 listopada 2006 r, V CSK 266/06, LEX nr 276339, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, LEX nr 738354, i z dnia 18 lutego 2010 r, II CSK 434/09). Wysokość krzywdy może się jednak zmieniać w czasie, Różna zatem w miarę upływu czasu może być też wysokość należnego zadośćuczynienia. W rezultacie początek opóźnienia w jego zapłacie może się łączyć z różnymi datami. Jeżeli więc powód żąda od pozwanego zapłaty określonej kwoty tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od danego dnia, poprzedzającego dzień wyrokowania, odsetki te powinny być, w świetle powyższych uwag, zasądzone zgodnie z żądaniem pozwu, o ile tylko w- toku postępowania zostanie wykazane, że dochodzona suma rzeczywiście się powodowi należała tytułem zadośćuczynienia od wskazanego przez nich dnia. Jeżeli natomiast sąd ustali, że zadośćuczynienie w rozmiarze odpowiadającym sumie dochodzonej przez powoda należy się dopiero od dnia wyrokowania, odsetki od zasądzonego w takim przypadku zadośćuczynienia mogą się należeć dopiero od dnia wyrokowania. Wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdę, a tym samym i początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się zatem różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy. Terminem, od którego należą się odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia za krzywdę, może być więc, w zależności od okoliczności sprawy, zarówno dzień poprzedzający wyrokowanie o zadośćuczynieniu, jak i dzień tego wyrokowania (wyrok SN z dnia 18 lutego 2011 r., I CSK 243/10, LEX nr 848109). Wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, nie jest bowiem orzeczeniem kształtującym treść stosunku prawnego, czy waloryzującym wysokość należnego poszkodowanemu świadczenia. Nie jest zatem wyłączone dobrowolne uznanie odpowiedzialności z tego tytułu bez konieczności wystąpienia przez poszkodowanego na drogę sądową i zaspokojenie takiego roszczenia przez dłużnika, Brak jest zatem podstaw by twierdzić, że do powstania tego roszczenia niezbędne było uprzednie wydanie orzeczenia przez sąd. W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy przyjął, że pozwany pozostawał w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia z tytułu zadośćuczynienia od chwili wniesienia pozwu. Pogląd ten byłby słuszny, gdyby powód wzywał pozwanego do zapłaty zadośćuczynienia przed tą chwilą, W aktach sprawy brak jest jednak dowodu takiego wezwania. Również powód nie twierdził, że takie wezwanie skierował do pozwanego przed wytoczeniem powództwa. W judykaturze zgodnie uznaje się, że wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie - które jest, zgodnie z art. 455 k.c., roszczeniem bezterminowym - należy wiązać z datą zgłoszenia zobowiązanemu roszczenia sprecyzowanego co do jego wysokości. Takim wezwaniem może być także pozew, a wymagalność tego roszczenia będzie się wówczas wiązała z datą jego doręczenia pozwanemu, co w tej sprawie nastąpiło w dniu 1 grudnia 2010 roku. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że zadośćuczynienie w kwocie 4.000 zł odpowiadało rozmiarowi doznanej przez powoda krzywdy także w dacie wezwania pozwanego do jego zapłaty tj. w dacie doręczenia pozwanemu odpisu pozwu w tej sprawie. W toku dotychczasowego postępowania pozwany nie wykazał, aby rozmiar doznanej przez powoda krzywdy istniejącej we wskazanej wyżej chwili był niższy niż zasądzona kwota zadośćuczynienia. Nie było zatem podstaw, aby od zasądzonego zadośćuczynienia odsetki ustawowe na podstawie art. 481 $ 1 k.c. zasądzać dopiero od daty wyrokowania. Należało je zatem zasądzić od następnego dnia po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu w tej sprawie tj. od dnia 2 grudnia 2010 roku. Charakter dochodzonego roszczenia pozwalał pozwanemu już wówczas je spełnić. Z tych względów Sąd Apelacyjny na mocy art. 386 $ 1 k.pc. zmienił zaskarżony wyrok jak w punkcie I podpunkt 1 sentencji oddalając we wskazanej wyżej części powództwo. Zmiana wyroku wymagała dokonania korekty rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przed sądem I instancji. O kosztach tych Sąd Apelacyjny orzekł na mocy art. 108 $ 1 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.. Zdaniem Sądu Apelacyjnego trudna sytuacja życiowa i materialna powoda, na którą wskazywał też Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, pozwala na uznanie, że w sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, o którym mowa w art. 102 k.p.c. aby nie obciążać powoda kosztami postępowania.. 'W pozostałym zakresie apelacja pozwanego jako bezzasadna podlegała oddaleniu na mocy art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na mocy przepisów art. 108 $ 1 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że powód wygrał spór na etapie postępowania odwoławczego w 80%, zaś pozwany w 20%. Strony poniosły koszty zastępstwa procesowego w kwocie po 240 zł w stawce minimalnej - $ 8 ust. I pkt 26 w zw. z $ 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie Dz.U.2015.1800

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Gdańsku#I ACa 11/17 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2017 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku#art.130 k.p.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 110 ustawy#art. 110 k.k.w.#art. 248 k.k.w.#art. 448 k.c#art. 417 k.c.#art. 448 k.e.#art. 455 k.c.#art. 6 k.c.#art. 98 k.pc.#art. 100 k.pc.#art. 102 k.p.c.#art. 227 k.p.#art. 380 k.p.c.#art. 394 k.p.c.#art. 359 k.p.c.#art. 162 k.p.c.#art. 286 k.p.c.#art. 286 k.p.e.#art. 248 k.k#art. 455 in#art. 102 k.p..#art. 385 k.p.c.