Teza / krótkie omówienie
zasadności żądania powoda wymaga więc w świetle powołanych wyżej orzeczeń szerokiego zbadania możliwości przypisania winy pozwanemu, a także stopnia dolegliwości, jakiej powód doznał w wyniku przebywania w przeludnionej
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I A Ca 863/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 września 2010 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Adam Jewgraf Sędziowie: SSA Edward Gniewek SSA Dariusz Kłodnicki (spr.) Protokolant: Justyna Łupkowska po rozpoznaniu w dniu 15 września 2010 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa T. G. przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu Nr (...) w S. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 9 czerwca 2010 r. sygn. akt I C 377/08 1. oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego; 2. zasądza od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Opolu na rzecz adwokata M. B. kwotę 3.294 zł (w tym kwotę 594 zł podatku VAT) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. UZASADNIENIE W dniu 9.10.2008 r. T. G. wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa – Zakładu Karnego Nr (...) w S. kwoty 80.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za szkody wyrządzone mu przez funkcjonariuszy służby więziennej i nieludzkie traktowanie polegające na umieszczeniu go w celach, w których panowało przeludnienie i bardzo złe warunki bytowe.
--- STRONA 2 ---
W szczególności zarzucił brak należytego wyposażenia cel i dostępu do aktów prawnych, niezapewnienie odpowiedniej do pory roku temperatury w celi, brak wentylacji, złe oświetlenie, brak zajęć i działalności KO oraz ćwiczeń fizycznych, brak właściwych warunków do utrzymania higieny osobistej oraz czystości w celi w związku z zawilgoceniem ścian i grzybem, brak zapewnienia minimalnych standardów w zakresie oddzielenia kącika sanitarnego od części mieszkalnej celi, jak również niewłaściwe funkcjonowanie kantyny i zawyżanie cen towarów. W odpowiedzi pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnianiu potwierdził, iż powód przebywał w Zakładzie Karnym Nr (...) w S. w okresie od 20.02.2004 r. do 27.11.2007 r. i został w nim ponownie osadzony w dniu 21.05.2008 r., zaprzeczając przy tym, aby poza występującym czasowo przeludnieniem cel powyżej normatywu w pierwszym z w/w okresów, miały miejsce inne zarzucane mu nieprawidłowości w zakresie stworzenia zarówno powodowi jak i pozostałym więźniom, odpowiednich warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Wskazał przy tym, że o wszystkich przypadkach osadzenia skazanych w celach w warunkach nie zabezpieczających 3 m 2 powierzchni celi przypadającej na osobę, niezwłocznie był informowany sędzia penitencjarny, który nie kwestionował, ani stosowanych w tym zakresie odstępstw, ani też zasadności wydanych decyzji w tym przedmiocie. Podniósł ponadto, że powód w czasie osadzenia miał możliwość korzystania z biblioteki więziennej, zajęć świetlicowych, sportowych i spacerów na wolnym powietrzu oraz kąpieli i widzeń, co umożliwiało mu spędzanie czasu poza celą. Brał również udział w zajęciach kulturalno-oświatowych organizowanych na terenie pozwanego zakładu karnego, a same cele wyposażone były w niezbędny sprzęt kwaterunkowy. Wskazując na brak bezprawności działania wobec osoby powoda, podkreślił zarazem brak jakichkolwiek podstaw do stawianych przez niego zarzutów, co do naruszenia jego godności osobistej poprzez poddanie go nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu. Z ostrożności procesowej podniósł również zarzut przedawnienia roszczenia powoda za okres przed dniem 9.10.2005 r. Wyrokiem z dnia 09.06.2010 r. sygn. akt I C 377/08 Sąd Okręgowy w Opolu oddalił powództwo (pkt I), zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II) oraz zasądził od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Opolu na rzecz adw. M. B. kwotę 3.600 zł plus VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu (pkt III). Rozstrzygnięcie to zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne: Powód przebywał w Zakładzie Karnym Nr (...) w S. w okresie od 20.02.2004r. do 27.11.2007 r. Obecnie od dnia 21.05.2008r. kolejny raz został w nim osadzony. T. G. przebywał w następujących celach mieszkalnych: nr 027 - 35,60 m 2 - 11 osadzonych, nr 241 - 6,12 m 2 - 2 osadzonych, nr 211 - 12,10 m 2 - 4 osadzonych, nr 103 - 6,82 m 2 - 2 osadzonych. Z uwagi na utrzymujące się wysokie przeludnienie Dyrektor Zakładu Karnego Nr (...) w S. w okresie od lutego 2004 r. do listopada 2007 r. wydawał decyzje w sprawie umieszczenia osadzonych w warunkach, w których powierzchnia mieszkalna wynosi mniej niż 3 m 2 na osobę, powiadamiając za każdym razem o tym fakcie sędziego penitencjarnego. Cele, w których przebywał powód posiadały łóżka dla każdego osadzonego, szafkę, stolik, taboret i kącik sanitarny, z umywalką i toaletą. Znajdowało się w nich także okno, wentylacja, kanalizacja oraz oświetlenie, które jest standardowe. Powód otrzymywał środki czystości i miał możliwość wykonywania codziennej toalety w sposób nie niekrępujący i zapewniający intymność. W Zakładzie Karnym Nr (...) w S. okresie od 2003 r. do 2008 r. prowadzone były przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w S. kontrole sanitarne, podczas których stwierdzono nieprawidłowości w niektórych celach w postaci zawilgocenia ścian, odpadania farby i tynku i grzyba na ścianach. T. G. w czasie osadzenia w pozwanej jednostce penitencjarnej był również uprawniony do korzystania z zajęć świetlicowych, sportowych na wolnym powietrzu, spacerów co umożliwiało mu także spędzanie czasu poza celą. Ponadto mógł korzystać z biblioteki więziennej, a w celi z odbiornika telewizyjnego i radiowego, jak również brać udział
--- STRONA 3 ---
w zajęciach kulturalno oświatowych organizowanych na terenie pozwanego zakładu karnego i uczestniczyć we mszy świętej oraz spotkaniach religijnych odbywających się w Kaplicy. T. G. korzystał z zajęć kulturalnych organizowanych poza celą i angażował się w pracę społeczną na rzecz oddziału mieszkalnego. Obecnie sporadycznie uczestniczy w zajęciach kulturalno- oświatowo- sportowych. W okresie pobytu w Zakładzie Karnym Nr (...) w S. od 2004 r. do 2007 r. powód nigdy nie zgłaszał jakichkolwiek skarg odnośnie zachowania się funkcjonariuszy służby więziennej, czy też wniosków i zastrzeżeń związanych z warunkami pobytu w jednostce penitencjarnej zarówno dyrektorowi jak również żadnemu innemu przełożonemu, czy też wychowawcy. T. G. nie zgłaszał się również na rozmowę z wizytującym więzienie Sędzią Penitencjarnym. Od dnia 21.05.2008 r. powód przebywa w celach mieszkalnych, gdzie zachowane są ustawowe normy powierzchni. W 2008 r. (tj. po wniesieniu niniejszego pozwu) i 2009 r. powód zgłosił kilka skarg dotyczących niewłaściwej opieki lekarskiej, niewłaściwego traktowania przez funkcjonariuszy służby więziennej, jak również zastrzeżeń związanych z warunkami pobytu w jednostce penitencjarnej tj. niewłaściwe rozmieszczenie, niewłaściwy dobór składu osobowego celi, brak możliwości korzystania z telegazety, brak dostępu do aktów prawnych. Wszystkie złożone przez powoda skargi zostały uznane przez Dyrektor Zakładu Karnego Nr (...) w S. za bezzasadne. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W pierwszym rzędzie wskazał na uzasadniony zarzut przedawnienia roszczeń powoda, w jakiej wynikać miały one ze zdarzeń, które miały mieć miejsce wcześniej niż 3 lata przed wniesieniem pozwu, tj. sprzed 09.10.2005 r. Oceniając pozostały ich zakres, na gruncie uregulowań art. 24 kc, art. 448 kc, gwarancji konstytucyjnych oraz wiążących Polskę norm prawa międzynarodowego i konwencji, wskazał na brak podstaw do uznania, aby doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda przez pozwanego. Wskazał przy tym, że spośród okoliczności, które zgodnie z treścią pozwu, miały powodować naruszenie jego godności, za udowodnioną należało uznać okoliczność przebywania przez niego czasowo w celach, w których powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego wynosiła mniej niż 3 m 2 . W ocenie Sądu nie było to jednak zależne od woli i działań pozwanego, lecz wynikało z przyczyn obiektywnych związanych z ograniczeniami budżetowymi oraz sytuacją ekonomiczną panującą w kraju. Podkreślił przy tym, że wbrew stawianym zarzutom brak było podstaw do uznania, że powód w związku z tym odbywał karę w warunkach niegodziwych, w szczególności przy braku wykazania z jego strony, że miały miejsce pozostałe zarzucane przez niego działania, czy też zaniechania pozwanego, które miałyby doprowadzić do naruszenia jego godności, czy też kwalifikowałyby się do uznania ich za bezprawne. Sąd Okręgowy zwrócił przy tym uwagę, że pozwany podjął szereg działań umożliwiających powodowi spędzanie czasu poza celą, a mianowicie uczestniczenie w zajęciach na świetlicy, jak również w zajęciach kulturalno-oświatowych i sportowych na wolnym powietrzu, z których to form aktywności często korzystał. Natomiast okoliczność, że obecnie T. G. nie bierze udziału w tych zajęć wynika tylko i wyłącznie z jego woli, a nie jak twierdzi ze złośliwych działań podejmowanych przez funkcjonariuszy pozwanego w związku ze składaniem przez niego skarg, w szczególności w sytuacji, gdy żadnej z nich nie złożył do dnia wniesienia pozwu. Wskazał ponadto, że jak wynika z zeznań wysłuchanych w toku procesu świadków wbrew twierdzeniom powoda cele wyposażone były w niezbędny sprzęt kwaterunkowy, więźniowie otrzymywali środki czystości i mieli możliwość wykonywania codziennej toalety w sposób nie niekrępujący i zapewniający intymność. Podkreślił przy tym, że niedogodności które spotkały powoda w związku z odbywaniem kary w takim samym stopniu dotyczyły także innych osadzonych, a warunki tam panujące były takie jakie w danej sytuacji mogła optymalnie zapewnić administracja zakładu. Niezależnie od tego Sąd Okręgowy wskazał, że o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia decyduje ocena stopnia pokrzywdzenia, którego doznała osoba żądająca ochrony prawnej, dlatego też inaczej będzie ona wyglądała w przypadku osadzonych po raz pierwszy, a inaczej tak jak miało to miejsce w przypadku powoda, gdy po raz kolejny odbywał karę pozbawienia wolności wobec dopuszczenia się czynów karalnych mimo tego, że znane mu były realia więzienne. We wniesionej apelacji, zaskarżając niniejszy wyrok w jego punktach I i II, powód zarzucił Sądowi Okręgowemu, że przy jego wydaniu dopuścił się:
--- STRONA 4 ---
1. sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez uznanie, iż ograniczenia jakich doznawał w trakcie pobytu w Zakładzie Karnym w S. nie naruszały jego godności, warunki w celi nie były niegodziwe, odstępstwa w zakresie powierzchni normatywnej należnej skazanym mieściły się w granicach obowiązującego prawa i były zjawiskiem przejściowym, a nadto miał on sposobność spędzania czasu poza celą (uczestniczenie w zajęciach na świetlicy, zajęciach kulturalno-oświatowych i sportowych), otrzymywał także odpowiednie środki czystości, gdy w rzeczywistości – jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. w tym z zeznań powoda i świadków m. in. A. G., R. C. – stale przebywał w celi, w której istniało nadmierne przeludnienie (poniżej 2 m 2 ), nadto brak należytego wyposażenia (połamane sprzęty, meble, stołki, łóżka), nieprawidłowo oddzielone (nie były zabudowane) oraz nienależycie wyposażone sanitariaty w celach mieszkalnych, cele mieszkalne były w złym stanie (grzyb, wilgoć), nie było wentylacji, co powodowało nadmiernie wysoka temperaturę w lecie, nieszczelne okna i zapowietrzone kaloryfery niezapewniajace odpowiedniej temperatury w porze zimowej. Nadto brak warunków do utrzymania należytej higieny osobistej z uwagi na brudne łaźnie i niedziałajace prysznice, a także brak możliwości uczestniczenia przez powoda w zajęciach poza celą oraz dostępu do aktów prawnych, 2. naruszenie prawa materialnego, a to art. 24 k.c. w związku z art. 448 k.c., poprzez błędne przyjęcie, iż panujące w zakładach karnych i aresztach śledczych są elementem odbywania kary pozbawienia wolności, z którym osoba rażąco naruszająca porządek prawny, taka jak powód, winna się liczyć, gdy w rzeczywistości osadzenie skazanego w przeludnionych i niespełniajacych podstawowych wymogów celach, w tym przy braku oddzielenia urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczenia i niezapewnienie skazanemu odrębnego miejsca do spania może stanowić naruszenie dóbr osobistych takich jak godność i prawo do intymności, poszanowanie zdrowia, 3. nieuprawnionego stawiania interesu społeczny (konieczność izolacji skazanego) nad interesem jednostki uznając, iż naruszenie dóbr osobistych skazanego jest w warunkach niniejszej sprawy usprawiedliwione, co narusza przepis art. 24 k.c. i art. 448 k.c., 4. naruszenie prawa materialnego, a to art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c., co nastąpiło przez błędne przyjęcie, że powód w żaden sposób nie wykazał, by w trakcie pobytu u pozwanego doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, takich jak między innymi godność, prawo do intymności, gdy w rzeczywistości z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika między innymi to, że przebywał w przeludnionych i nienależycie wyposażonych celach oraz poprzez mylne uznanie, iż pozwany wykazał brak przesłanki bezprawności działania oraz okoliczności świadczące o istnieniu w zakładzie karnym warunków odpowiadającym obowiązującym normom, gdy w rzeczywistości żadna z powyższych okoliczności nie została przez pozwanego udowodniona. Zarzucił przy tym, że pozwany uniemożliwiał mu wykazanie w sposób należyty podnoszonych okoliczności przenosząc go wielokrotnie z celi do celi uniemożliwiając tym samym interwencję służb sanitarnych oraz odmawiając podania danych osób przebywających z nim w celi, 5. naruszenie prawa materialnego, a to art. 110 k.k.w. w związku z art. 248 k.k.w. (w brzmieniu sprzed nowelizacji z 9.10.2009 r.), poprzez mylne uznanie, iż odstępstwa od zasad wynikających z przepisów regulujących kwestie związane z powierzchnią normatywną należną skazanym, nie spowodowało istotnego pogorszenia warunków bytowych powoda, gdy w rzeczywistości spowodowało to naruszenie jego dóbr osobistych poprzez jego poniżające traktowanie, w tym naruszenie jego godności osobistej i prawa do intymności, co objawiło się przez wieloletnie przebywanie skazanego w tych warunkach (a nie kilkudniowe) co stanowiło dodatkowa dolegliwość w odbywaniu kary i za co odpowiedzialność ponosi pozwany, 6. naruszenie prawa materialnego, a to art. 422 k.c. z związku z art. 5 k.c., poprzez mylne uznanie przez Sąd I instancji, iż na częściowe uwzględnienie zasługuje zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego, w zakresie w jakiej szkoda wynikła ze zdarzeń za okres przed dniem 9.10.2005 r., gdy w rzeczywistości podniesienie tego zarzutu powinno zostać uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, z uwagi na rodzaj naruszonego dobra chronionego prawem oraz konieczność zapewnienia mu ochrony prawnej,
--- STRONA 5 ---
7. prawa procesowego mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to art. 233 k.p.c. w związku z art. 328 k.p.c.. poprzez niewłaściwą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, odmówienie wiarygodności zeznaniom świadka A. G. (2) i zeznaniom powoda, przy jedynie lakonicznym wskazaniu, iż pozostają one w sprzeczności z innymi dowodami oraz istniejącej sprzeczności w argumentacji zawartej w uzasadnieniu niniejszego wyroku, a ponadto Sąd przyznaje wiarę świadkom (pracownikom służby więziennej), którzy w oczywisty sposób odpowiadając w sposób oględny na pytania pełnomocnika powoda umniejszają winę swojego pracodawcy w procesie „resocjalizacji” skazanego, 8. naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na jego treść, a to art. 102 k.p.c., polegające na przyjęciu, iż powód powinien ponieść koszty zastępstwa procesowego na rzecz pozwanego Skarbu Państwa w wysokości 3600 zł, gdy z okoliczności faktycznych dotyczących osoby powoda, w tym z przedłożonego przez niego oświadczenia o stanie majątkowym wynika wyraźnie, że z uwagi na odbywanie kary pozbawienia wolności, brak pracy i trudną sytuację materialna nie jest w stanie ich ponieść, co uzasadnia odstąpienie od obciążania go kosztami zgodnie z zasadą słuszności. W oparciu o powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądania pozwu w całości oraz obciążenia pozwanego kosztami postępowania za obie instancje. Pełnomocnika powoda z urzędu wniósł ponadto o zasądzenie kosztów zastępstwa adwokackiego za II instancję w/g norm przepisanych, które nie zostały opłacone przez powoda, ani w całości, ani w części. Na wypadek nie uwzględnienia w/w żądań powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji - przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Powód dochodził zasądzenia zadośćuczynienia w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych, poprzez niehumanitarne traktowanie go w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym nr (...) w S.. W apelacji powód podważał część ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji, a także kwestionował przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jego ocenę prawną. Mając na uwadze, że dla oceny trafności zarzutów odnoszących się do naruszeń prawa materialnego miarodajnym jest stan sprawy, który legł u podstaw wydania skarżonego wyroku, w pierwszej kolejności analizy wymagały sformułowane w apelacji zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, nie przekraczając przy tym, wbrew stawianym mu zarzutom, granic swobodnej oceny dowodów wyznaczonych przez ustawodawcę w ramach dyspozycji art. 233 kpc, a swoje stanowisko co do braku zasadności powództwa należycie uzasadnił. Odnosząc się do twierdzeń powoda o przejawach dyskryminacji jakiej mieli się dopuścić względem niego funkcjonariusze strony pozwanej w okresie objętym żądaniem pozwu oraz braku zapewnienia mu humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, to jak trafnie ocenił Sąd I Instancji zebrane dowody potwierdziły jedynie, że w pierwszym z okresów jego osadzenia, tj. w okresie od 20.02.2004 r. do 27.11.2007 r. przebywał w celach przeludnionych, natomiast pozostałe stawiane przez niego zarzuty nie zostały udowodnione.
--- STRONA 6 ---
W szczególności brak było podstaw do uznania prawdziwości zarówno jego twierdzeń jak i zeznań świadka A. G. (2), co do kwestii stanu cel, w których przebywali w zakresie odnoszącym się do ich wyposażenia, wentylacji, panujących w nich skrajnych temperatur, stanu zagrzybienia, warunków sanitarnych jak również zapewnienia dostępu do rozrywek kulturalno oświatowych i ruchowych. Przeciwko ich twierdzeniom w tym zakresie przemawiał pozostały zebrany w sprawie materiał dowodowy. W szczególności jak wynika z protokołu kontroli sanitarnej (k. 570) oraz pisma Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. (k. 94), w wyniku kontroli interwencyjnych jak i corocznie sprawowanych kontroli u strony pozwanej, nie stwierdzono poważnych uchybień co do stanu sanitarno – technicznego pomieszczeń, w których osadzeni odbywali karę pozbawienia wolności. Jedynymi stwierdzonymi nieprawidłowościami w spornym okresie były występujące w kilku celach zacieki na ścianach, ubytki farby i tynku, brak zapewnienia zmywalności w kącikach sanitarnych oraz niedrożność wentylacji w łaźni. Brak było zatem jakichkolwiek zastrzeżeń co do stanu wyposażenia cel, ich prawidłowej wentylacji i zapewnienia optymalnej w nich temperatury, jak również wydzielania w sposób zapewniający minimum intymności skazanym, kącików sanitarnych. Nie było również uwag, co do braku utrzymania porządku w łaźniach i ich należytego wyposażenia. Okoliczności te zostały potwierdzone także zeznaniami świadków R. C., J. R., K. W. i M. N.. Jak wynika z kolei z wykazów złożonych wraz z odpowiedzią na pozew (k. 47 – 56) oraz zeznań w/w świadków, w miarę posiadanych możliwości finansowych i technicznych, zapewniano powodowi na równi z innymi osadzonymi możliwości uczestniczenia w zajęciach poza pomieszczeniami celi. Zwrócić przy tym należy uwagę, że również świadek A. G. wskazał, że można było swobodnie korzystać z biblioteki, co zaprzecza twierdzeniem powoda o pozbawieniu go dostępu do aktów prawnych. Oczywistym jest, że warunki panujące w Zakładzie Karnym nr (...) w S. można uznać za niezadowalające dla zapewnienia pełnego komfortu dla osadzonych, jednakże jak trafnie wskazał Sąd I Instancji wynikają one z jednej strony ze specyfiki wykonywania kary pozbawienia wolności, co samo przez się wiąże się z ograniczeniem dostępu do pewnych dóbr, a z drugiej strony z poziomu środków jakie przeznaczane są z budżetu państwa na jego utrzymanie, które pozwalają jednakże na sfinansowanie powierzonych mu zadań na poziomie, który zapewnia stworzenie więźniom warunków odbywania przez nich kary z poszanowaniem ich godności osobistej. Oceniając warunki odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności nie można abstrahować, od tego w jakich warunkach funkcjonują inne jednostki budżetowe, takie jak placówki służby zdrowia, szkoły, urzędy, które również borykają się z brakiem środków finansowych na utrzymanie budynków i ich pomieszczeń w należytym stanie technicznym, ich właściwym wyposażeniem oraz zapewnieniem zarówno swoim pracownikom jak i osobom korzystającym z ich usług, odpowiednich warunków do realizacji powierzonych im zadań. Istotna jest również stopa życiowa naszego społeczeństwa, która determinuje powszechną dostępność do placówek zapewniających rozrywki kulturalno – oświatowe. W związku z poczynionymi uwagami, za prawidłową należało uznać ocenę Sądu Okręgowego co do tego, iż spośród twierdzeń powoda, w materiale dowodowym znajduje oparcie jedynie zarzut, co do braku zapewnienia przez stronę pozwaną odpowiedniej powierzchni w celach, w których on przebywał. Pozostałe twierdzenia uznać należało za nieudowodnione. Na taką ocenę wpływ ma również podniesiona przez Sąd I instancji okoliczność braku składania przez apelującego skarg na warunki panujące w zakładzie karnym pozwanego. Odnosząc się do kwestii ponad normatywnego zagęszczenia w celach, w których powód odbywał karę pozbawienia wolności, należy mieć na uwadze, że okoliczność ta została przyznana przez pozwanego z tym, że zaprzeczył on, aby kiedykolwiek na jednego więźnia miała przypadać powierzchnia poniżej 2 m 2 . Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że rozbieżność stron co do ilości metrów kwadratowych celi na jednego skazanego, wynikała z tego, że powód nie uwzględniał przy obliczeniach powierzchni całkowitej danego pomieszczenia, lecz przestrzeń wolną od wyposażenia, co nie znajduje uzasadnienia w świetle przepisów regulujących tą kwestię. Przesądzenie o bezzasadności zarzutów proceduralnych, związanych z prowadzonym przez Sąd I instancji postępowaniem dowodowym i ustalonym stanem faktycznym pozwala na podjęcie oceny tego stanu w oparciu o odpowiednie przepisy prawa materialnego. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko przedstawione w
--- STRONA 7 ---
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dotyczące podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a także wykładni art. 23 kc, art. 24 kc i 448 kc. Żądanie sformułowane przez powoda w oparciu o powołane przepisy wymagało przede wszystkim ustalenia, czy zachowanie strony pozwanej, które prowadzić miało do naruszenia jego dóbr osobistych w postaci jego godności, było bezprawne, a dopiero na dalszym etapie wykazania zawinienia strony pozwanej warunkującego skuteczne dochodzenie roszczeń o charakterze majątkowym (art. 448 k.c.) oraz samego faktu naruszenia dóbr osobistych. Z tych też względów w ocenie Sąd Apelacyjnego rozważyć należało w pierwszej kolejności, czy pozostawanie przez powoda w przeludnionej celi mogło w realiach niniejszej sprawy wyczerpywać znamiona bezprawności. Odnosząc się do wskazanego problemu należy podkreślić, iż bezprawność winna być traktowana w kategoriach obiektywnej kwalifikacji czynu z punktu widzenia jego zgodności z ustawą i zasadami współżycia społecznego. Niewątpliwie minimalna norma powierzchni przypadającej na skazanego 3 m 2 , przewidziana w art. 110 § 2 k.k.w. (w brzmieniu wg stanu na okres objęty sporem), miała zapewnić osobie skazanej na karę pozbawienia wolności odbywanie jej w warunkach zapewniających zachowanie godności. Każde odstępstwo od tak ustanowionej normy bezspornie stanowi dodatkową dolegliwość, a tym samym powiększa uczucie dyskomfortu związanego z odbywaniem kary izolacyjnej, która immanentnie wiąże się z ograniczeniem przestrzeni życiowej każdego z osadzonych, ograniczeniem i tak już uszczuplonego prawa do intymności, a w rezultacie jest naruszeniem prawa do godnego, zgodnego ze standardami i poszanowaniem godności ludzkiej odbywania kary pozbawienia wolności. Samo stwierdzenie osadzenia w „przeludnionej” celi nie jest jednak wystarczające do przyjęcia, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, skoro działanie takie musi posiadać cechę bezprawności. Jedną z niekwestionowanych podstaw wyłączenia bezprawności jest działanie w ramach porządku prawnego, a więc w sytuacji, gdy normy prawa usprawiedliwiają i legalizują wkroczenie w sferę cudzych dóbr osobistych. Bezprawność jest w szczególności wyłączona w sytuacji uregulowanej art. 248 § 2 k.k.w. (obowiązującym w spornym okresie), który przewiduje upoważnienie dla Ministra Sprawiedliwości do wydania rozporządzenia, regulującego tryb postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów. Przepis ten umożliwia legitymizację przeludnienia więzienia, którą szczegółowo w oparciu o delegację ustawową reguluje § 2 ust. 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 26.08.2003 r. w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólna pojemność tych zakładów (dalej określane jako „rozporządzenie”) obligując dyrektora zakładu karnego do wydania odpowiedniego zarządzenia nakazującego „w szczególnie uzasadnionych wypadkach” umieszczenie osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 , a zatem stanowi odstępstwo od ustanowionej w art. 110 k.k.w. normy. O takim umieszczeniu dyrektor jest każdorazowo obowiązany bezzwłocznie powiadomić sędziego penitencjarnego. W rozpoznawanej sprawie, na etapie postępowania przed Sądem I Instancji, było poza sporem, iż w każdym przypadku umieszczenia powoda w celi nie spełniającej minimalnych wymagań dotyczących powierzchni mieszkalnej przypadającej na jednego osadzonego, tryb wynikający z powołanej regulacji był przez stronę pozwaną stosowany. Ponadto sytuacja ta miała miejsce nie wyniku działania z zamiarem wyrządzenia krzywdy powodowi, a z uwagi na obiektywne i niezależne od administracji Zakładu Karnego okoliczności. Sąd Apelacyjny podziela w pełni pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2.10.2007 r., sygn. akt II CSK 269/07, w którym uznano, iż wprawdzie zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, to jednak osadzenie skazanego w celi w warunkach, w których powierzchnia na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m², przy spełnieniu przesłanek z art. 248 § 1 k.k.w., jest zgodne z prawem. Nie kwestionując okoliczności, iż przesłanka bezprawności należy do sfery ocen danego zachowania przez pryzmat szeroko rozumianego porządku prawnego, a zatem uwzględniającego również normy konwencji międzynarodowych i orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (powołanych przez powoda dla poparcia swej argumentacji w zakresie zaistnienia bezprawności) wskazać
--- STRONA 8 ---
należy, iż istnienie w porządku prawnym normy dopuszczającej ograniczenia powierzchni, na których więźniowie odbywają karę pozbawienia wolności, nie może stanowić o bezprawności takiego działania. Nadto sam fakt uznania art. 248 k.k.w. za niekonstytucyjny (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 26.05.2008 r., sygn. akt SK 25/07) połączony z utratą jego mocy obowiązującej od dnia 6.12.2009 r., nie stanowi wystarczającej przesłanki dla odmowy mocy obowiązującej stosowanej na zasadzie wyjątku regulacji wynikającej z tego przepisy. Istotnym jest to, iż żądanie pozwu dotyczy okresu, w którym przepis ten obowiązywał. Nawet w razie odmiennej oceny istnienia przesłanki bezprawności działania pozwanego w niniejszej sprawie i uznania, że umieszczenie powoda w „przeludnionych” celach nie mogło być traktowane jako działanie przez pozwanego w warunkach wyłączających bezprawność, skoro art. 248 § 1 k.k.w. był de facto stosowany przez stronę pozwaną jako zasada, nie zaś wyjątek od niej, a powodowi nie zapewniono minimalnej powierzchni przez znaczny okres odbywania kary pozbawienia wolności, roszczenie powoda o zadośćuczynienie i tak podlegałoby zdaniem Sądu Apelacyjnego oddaleniu. Jak wskazał Sąd I instancji, sam fakt bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda przez pozwanego jest przesłanką konieczną, ale nie wystarczającą do przyznania mu majątkowej ochrony dóbr osobistych i przyznania mu kwoty pieniężnej tytułem zadośćuczynienia. Przepisy art. 448 k.c. oraz art. 24 k.c. nie mogą być bowiem interpretowane w oderwaniu od zasad rządzących odpowiedzialnością cywilną oraz systemem ochrony dóbr osobistych. Wskazuje na to odesłanie w art. 24 k.c. do „zasad przewidzianych w kodeksie” a także usytuowanie art. 448 k.c. w tytule VI księgi trzeciej k.c. „Czyny niedozwolone" oraz okoliczność, że generalną zasadą odpowiedzialności przyjętą w kodeksie cywilnym w odniesieniu do czynów niedozwolonych, jest odpowiedzialność na zasadzie winy. Orzecznictwo Sądu Najwyższego doprecyzowuje przesłanki, które mają wpływ na ocenę zasadności powództwa o zadośćuczynienie oraz wskazuje sytuacje, w których mimo naruszenia dóbr osobistych, żądanie to podlegać winno oddaleniu. Jako podstawowe kryteria decydujące o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia wskazuje się oprócz stopnia winy naruszyciela rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być również poprzedzona zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania środka w postaci przyznania tytułem zadośćuczynienia kwoty pieniężnej. Rozstrzygnięcie w przedmiocie zasadności żądania powoda wymaga więc w świetle powołanych wyżej orzeczeń szerokiego zbadania możliwości przypisania winy pozwanemu, a także stopnia dolegliwości, jakiej powód doznał w wyniku przebywania w przeludnionej celi z uwzględnieniem wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich odbywa on karę. Odnosząc się do kwestii winy wskazać należy, że zachowania pozwanego nie mogą zostać uznane za zawinione, skoro nie mając własnych środków, działając w oparciu o prawo budżetowe, nie mógł odmówić przyjęcia osadzonego, nie miał możliwości dokonania adaptacji dodatkowych pomieszczeń na cele mieszkalne, a ze swej strony dokładał starań w celu zrekompensowanie osadzonym niedogodności wynikających z przebywania w przeludnionej celi. Wobec faktu, iż stroną pozwaną jest w niniejszej sprawie Skarb Państwa, przesłankę ewentualnego zawinienia należało dodatkowo rozpatrywać również w kontekście działań ustawodawcy, do którego obowiązków należy zapewnienie osadzonym godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. W ocenie Sądu Apelacyjnego okoliczność znacznego niedofinansowania więziennictwa nie może zostać uznana za przejaw złej woli ustawodawcy, ani przejaw niehumanitarnej polityki penalnej państwa. Przyczyną przeludnienia nie jest bowiem świadome działanie w celu stworzenia takich warunków odbywania kary, które same w sobie stanowiłyby dodatkową dolegliwość i represję dla osób skazanych. Należy podkreślić, że niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych płaszczyzn publicznej działalności Państwa, w tym przede wszystkim w zakresie podejmowanych działań na rzecz osób nie naruszających porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna) jest efektem wieloletnich zaszłości, determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji sytemu społeczno – ekonomicznego. Niemożność zapewnienia osadzonym przez Państwo minimalnych norm powierzchniowych wynika nie tylko z niedoinwestowania samego systemu penitencjarnego, ale także odejścia przez
--- STRONA 9 ---
ustawodawcę od stosunkowo liberalnego modelu polityki karnej, którego przejawem były obowiązujące od 1997 r. nowe kodyfikacje karne. Wyeliminowanie przeludnienia w zakładach karnych wiąże się więc z koniecznością poczynienia znacznych inwestycji i podjęcia wielu działań natury organizacyjnej. Należy ponadto podkreślić, iż warunki, w jakich powód odbywał karę, odpowiadają aktualnym możliwościom finansowym Państwa i nie różnią się od warunków innych więźniów, nie mają więc charakteru jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji. Odnosząc się do stopnia dolegliwości, jaka jest udziałem powoda w związku z umieszczeniem go w przeludnionych celach, uznać należało, że choć niewątpliwie doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, nie wykazał on, by stopień odczuwanej przez niego dolegliwości uzasadniał podniesione w apelacji twierdzenie, że warunki w jakich odbywa on karę pozbawienia wolności są niehumanitarne. Należy podkreślić, iż w okresie objętym pozwem powód nie domagał się zmiany warunków odbywania kary, nie składał skarg, ani wniosków z tym związanych. Za przyznaniem powodowi kwoty pieniężnej tytułem rekompensaty za naruszenie dóbr osobistych nie przemawia zatem, ani stopień nasilenia dolegliwości odczuwanych przez powoda w związku z przebywaniem w zatłoczonej celi, ani działanie pozwanego Skarbu Państwa. Co więcej, zasądzenie na rzecz odbywającego karę izolacyjną w warunkach recydywy powoda zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wolą działania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania kary, leżałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, o czym przy ocenie zasadności przyznania zadośćuczynienia, również nie można zapominać. Zwrócić należy również uwagę, iż powoływany przez Sąd l instancji fakt powrotu powoda do przestępstwa, skutkujący jego ponownym osadzeniem w zakładach karnych, ma pośredni wpływ na ocenę stopnia jego pokrzywdzenia. Inaczej bowiem należy ocenić stopień nasilenia poczucia krzywdy względem osoby, która dotychczas nie była poddana osadzeniu w zakładzie karnym, niż osoby, która odbywała już karę pozbawienia wolności i popełniając kolejne przestępstwa powraca do warunków izolacyjnych, które są jej dobrze znane. Oczywiście okoliczność recydywy nie stanowi o dyskryminującym podejściu do naruszenia dóbr osobistych powoda, ale należy ją uwzględnić na tle pozostałych okoliczności sprawy, a w szczególności w kontekście oceny zgodności roszczenia powoda z zasadami współżycia społecznego. W związku z tym Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, iż fakt okresowego umieszczania powoda w celach „przeludnionych” nie spowodował powstania roszczenia dochodzonego pozwem. Za bezzasadne należało również uznać zarzut mylnego uznania przez Sąd Okręgowy, że zasługiwał na uwzględnienie podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia. W pierwszym rzędzie należy zauważyć, że niewątpliwie jedynie na skutek oczywistej omyłki apelujący wskazał, że naruszony w tym zakresie został art. 422 kc, zamiast art. 442 kc, który odnosi się do kwestii przedawnienia roszczeń z tytułu czynu niedozwolonego, z okresu objętego podniesionym przez pozwanego zarzutem. Odnosząc się z kolei do kwestii merytorycznych należy wskazać, że argumenty podniesione przez skarżącego nie odwołują się do szczególnych okoliczności, które miałyby przemawiać za uwzględnieniem jego stanowiska w tym przedmiocie, lecz de facto podważają uregulowania ustawowe przewidujące przedawnienie roszczeń pieniężnych, z tytułu naruszenia dóbr osobistych czynem niedozwolonym. W świetle tej argumentacji, jak również braku jakichkolwiek podstaw do uznania, że podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia stanowiłoby nadużycie przez niego prawa w świetle zasad współżycia społecznego, zarzut ten należało uznać za chybiony. Jedynie na marginesie należy wskazać, że warunki odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności w okresie, objętym tym zarzutem nie odbiegały od tych, które były poddane merytorycznej ocenie pod kątem zasadności dochodzonych w tym zakresie roszczeń. Brak było również podstaw do uznania zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 102 kpc., poprzez jego niezastosowanie. Przepis ten stanowi wyjątek od reguły wynikającej z art. 98 §1 kpc, zgodnie z którą strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowej obrony. Stanowiąc odstępstwo od zasady odpowiedzialności za wynik procesu jest rozwiązaniem szczególnym, niepodlegającym wykładni rozszerzającej, wykluczającym stosowanie wszelkich uogólnień, wymagającym do
--- STRONA 10 ---
swego zastosowania wystąpienia wyjątkowych okoliczności. Ustawodawca nie skonkretyzował pojęcia „wypadków szczególnie uzasadnionych”, pozostawiając ich kwalifikację, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności danej sprawy, sądowi meriti. Za taką wyjątkową okoliczność nie może być uznane to, że Sąd zwolnił powoda z ponoszenia kosztów sądowych, w świetle przedłożonego przez niego oświadczenia majątkowego. Wolą ustawodawcy było udzielenie wsparcia osobom ubogim w ponoszeniu kosztów procesu jakie wiążą się z wytoczeniem powództwa, jedynie w zakresie opłat i wydatków sądowych. Gdyby brak środków finansowych i majątku, według stanu na dzień wyrokowania, miałby każdorazowo uzasadniać nieobciążenia strony przegrywającej obowiązkiem ich zwrotu na rzecz wygrywającego, znalazłoby to niewątpliwie swój wyraz w stosownych uregulowaniach prawnych. Ponadto należy mieć na uwadze, że zasądzenie od powoda zwrotu kosztów procesu na rzecz strony pozwanej w sytuacji, gdy jak twierdzi nie ma jakiegokolwiek majątku na ich zapłatę, w żadnym stopniu nie może wpłynąć obecnie na zaspokojenie jego usprawiedliwionych potrzeb. Brak jest przy tym szczególnych okoliczności, które miałyby przemawiać za tym, aby w przyszłości, gdy jego sytuacja materialna uległa poprawie, miałby tych kosztów nie zwracać. Uwzględnienie stanowiska apelującego, oznaczałoby akceptację takiego stanu rzeczy, w którym osoby ubogie, nie licząc się z kosztami strony przeciwnej mogłyby wytaczać powództwa, bez jakichkolwiek obaw o negatywne dla nich na przyszłość konsekwencje finansowe. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelacje powoda. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 6 i § 12 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.), zasądzając od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 2.700 zł, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Rozstrzygnięcie o wynagrodzenie pełnomocnika powoda z urzędu, znajduje z kolei uzasadnienie w świetle uregulowań § 19 ust. 1, § 20, § 2 ust. 3 w zw. z § 6 pkt 6 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 rozp. Min. Spr. w sprawie opłat za czynności adwokatów (…). bp
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I A Ca 863/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 września 2010 r. Sąd Apelacyjny we Wr#art. 24 kc#art. 448 kc#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 6 k.c.#art. 232 k.p.c.#art. 110 k.k.w.#art. 248 k.k.w.#art. 422 k.c.#art. 5 k.c.#art. 233 k.p.c.#art. 328 k.p.c..#art. 102 k.p.c.#art. 233 kpc#art. 23 kc#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 248 § 2 k.k.w.#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 422 kc#art. 442 kc#art. 102 kpc.#art. 98 §1 kpc#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.