§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zadośćuczynienie

Postanowienie I A Ca 65/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 lutego 2009 r. Sąd Apelacyjny we Wrocł

zadośćuczynienie

Teza / krótkie omówienie

zadośćuczynienie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I A Ca 65/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 lutego 2009 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Walter Komorek (spr.) Sędziowie: SSA Andrzej Niedużak SSA Sławomir Jurkowicz Protokolant: Justyna Łupkowska po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2009 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa W. B. (1) przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Zakładu Karnego w W. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 14 października 2008 r. sygn. akt I C 875/07 1. oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 2.700 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego; 2. zasądza od Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego we Wrocławiu na rzecz adwokat J. B. kwotę 3.294 złote (w tym 594 złote podatku od towarów i usług) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. UZASADNIENIE Powód W. B. (1) domagał się zasądzenia na jego rzecz od Skarbu Państwa - Zakładu Karnego w W. kwoty 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną mu w okresie odbywania w tymże Zakładzie kary pozbawienia wolności, przy czym krzywda ta polegała na tym, że powód zmuszony był do przebywania w przeludnionej celi, w towarzystwie palaczy papierosów – sam jest niepalący – a ze względu na brak warunków do nauki w celi uniemożliwiono powodowi zdobycie średniego wykształcenia. W tych warunkach doszło do naruszenia dóbr --- STRONA 2 --- osobistych powoda – jego godności, zdrowia i prawa do wykształcenia, a naprawieniu uszczerbku tym wywołanego ma służyć żądane zadośćuczynienie. W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu według norm prawnych. W uzasadnieniu podniosła, iż powód przebywał w Zakładzie Karnym w W. w celach: nr 422 o powierzchni 16,98 m 2 oraz 426 o powierzchni 16,98 m 2 . W celach tych, w okresie od sierpnia 2006 do marca 2007 roku przebywało w rożnym czasie od 6 do 7 skazanych, przy normie zaludnienia 3m 2 na 1 osobę. Każdy z osadzonych miał swoje łóżko, każda cela posiadała zamykaną na drzwi ubikację, bieżącą wodę; porządek w celach utrzymywali sami skazani, wykorzystując do tego środki higieniczne otrzymywane od Zakładu Karnego. Strona pozwana dodała, iż przeludnienie występuje praktycznie w każdym zakładzie karnym w Polsce od wielu lat. Administracja Zakładu Karnego w W. nie ma możliwości odmowy przyjęcia danego skazanego do odbywania kary ze względu na przeludnienie w tym Zakładzie. Na potrzeby mieszkalne w Zakładzie Karnym w W. zagospodarowano wszelkie możliwe pomieszczenia. Z ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu wynika, iż powód W. B. (1) od roku 1984 popełniał umyślne przestępstwa przeciwko mieniu w warunkach wielokrotnego powrotu do przestępstwa. Przeciwko powodowi zapadło 8 prawomocnych wyroków sądów karnych. Wyrokiem łącznym z dnia 10 listopada 2004 r. Sąd Rejonowy w Szczecinie wymierzył powodowi łączną karę 3 lat i 10 miesięcy pobawienia wolności. Postanowieniem Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 24 lutego 2005 r. udzielono powodowi warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbywania w/w kary pozbawienia wolności, wyznaczając mu okres próby do 28 lutego 2007 r. Postanowieniem z dnia 30 maja 2006 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie odwołał warunkowe i przedterminowe zwolnienie udzielone skazanemu W. B. (1) postanowieniem Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 24 lutego 2005 r. i zarządził wykonanie reszty nie odbytej kary 3 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem łącznym. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Okręgowy w Szczecinie ustalił, iż w okresie próby, tj. w dniu 27 lipca 2005 r. powód dopuścił się w warunkach recydywy umyślnego przestępstwa rozboju, za które wyrokiem z dnia 12 grudnia 2005 r. Sąd Rejonowy w Szczecinie skazał go na karę 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności. Koniec odbywania kary przez powoda W. B. (1) przewidziany został na dzień 24.05.2009 r. W okresie od 23 sierpnia 2006 r. do 6 marca 2007 r. powód osadzony był w Zakładzie Karnym w W., początkowo w celi nr 426 (obecnie nr 283) o powierzchni 16,98 m 2 , a po dwóch miesiącach został przeniesiony do celi dla niepalących nr 422 (obecnie nr 279) o powierzchni 16,98 m 2 . W okresie, w którym powód W. B. (1) przebywał w Zakładzie Karnym w W., w jednej i drugiej celi umieszczono 7 więźniów. Na jednego osadzonego w celi powoda przypadało 2,41 m 2 powierzchni. W celi nr 426 był odgrodzony ścianą kącik dla palących. Pomimo istniejącego zakazu palenia tytoniu w celi nr 422 dla niepalących, współosadzeni powoda W. B. (1) łamali regulamin w tym zakresie i palili. Warunki odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w W. są przeciętne. W celach przebywa więcej skazanych niż przewidują normy powierzchniowe. Istnieje możliwość wyboru celi dla palących i niepalących. Osoby uczące się umieszczane są w jednej celi. W każdej celi jest kącik sanitarny z ubikacją w postaci odgrodzonego murem i drzwiami pomieszczenia. Umywalka znajduje się w celi, choć poza kącikiem sanitarnym. Więźniowie raz w tygodniu korzystają z łaźni. Wymiana bielizny osobistej i odzieży oraz ręczników obywa się raz w tygodniu. Pościel i bielizna nocna wymieniane są raz na dwa tygodnie. Zapewniony jest ze strony zakładu karnego dostęp do środków czystości. Nadto, na terenie zakładu jest sklepik, w którym można zakupić wszystkie niezbędne środki higieny osobistej. Zakład Karny w W. zatrudnia 500 skazanych, w kursach zawodowych i dokształcających uczestniczyło w roku 2007 roku ok. 600 skazanych. Do szkoły zasadniczej i technikum przy Zakładzie Karnym uczęszczało ok. 200 skazanych. Zakład posiada świetlicę centralną, jest biblioteka i czytelnia. Prowadzona jest także działalność kościołów 7 wyznań. Zajęcia odbywają się poza celami. Skazanemu codziennie przysługuje l godzina spaceru na świeżym powietrzu (spacerniak). Na powietrzu jest też boisko do koszykówki, piłki siatkowej, mini boisko do piłki nożnej, a także siłownia. Wszystkie wolne pomieszczenia przystosowane zostały na cele mieszkalne. Większość cel wyposażona jest w telewizję kablową (ok. 30 kanałów). W celach jest odpowiednie oświetlenie do czytania. Istnieje możliwość zakupu dodatkowej lampki nocnej. Osoby uczące się przebywają poza celą 5-6 godzin dziennie. Skargi zgłaszane są na piśmie do dyrektora --- STRONA 3 --- Zakładu Karnego w W.. Często kierowane są do działu organizacyjno - prawnego. Większość spraw załatwiana jest przez wychowawcę. Osadzeni mają prawo do widzeń i zakupu dodatkowej żywności na terenie zakładu karnego. Mają także prawo do otrzymywania paczek z żywnością l raz na kwartał. Zapewniona jest stała opieka lekarska; w wypadkach nagłych - natychmiastowa, w innych - raz w tygodniu. W trakcie pobytu w Zakładzie Karnym w W. powód rozpoczął naukę w Technikum Uzupełniającym o kierunku technik technologii drewna. Został i dwa razy nagrodzony za wzorową frekwencję i dobre wyniki w nauce. Semestr I powód ukończył ze średnią ocen 3,9. Był uczestnikiem podkultury przestępczej. Ściśle przestrzegał obowiązujących zasad, jednak stosunku do przełożonych bywał arogancki. Ze współosadzonymi nie zawsze był zgodny. O porządek i higienę dbał w stopniu zadawalającym. Karę pozbawienia wolności odbywał w systemie zwykłym, nie wyrażając woli opracowania indywidualnego programu odbywania kary. Czas wolny spędzał na oglądaniu TV i na nauce. Uczestniczył w zajęciach kulturalno - oświatowych i sportowych. Nie był zatrudniony odpłatnie z powodu braku wolnych miejsc pracy. Był mało krytyczny w stosunku do popełnionych przestępstw. W trakcie pobytu w Zakładzie Karnym w W. powód nie złożył ani jednej pisemnej skargi na rzekomo trudne warunki do nauki lub też na współosadzonych palących tytoń. Po ukończeniu I semestru nauki oceną okresową z dnia 17 stycznia 2007 r. powód zrezygnował z dalszej nauki w Technikum Uzupełniającym przy Zakładzie Karnym w W.. Mimo próby motywowania go do kontynuacji nauki, powód odmówił uczestnictwa w zajęciach szkolnych. Z uwagi na powyższe wycofano powoda ze szkoły. W marcu 2007 r. powód na swój wniosek został przetransportowany do Zakładu Karnego w K. celem dalszego odbywania kary pozbawienia wolności. W sierpniu 2007 r. powód został zakwalifikowany jako kandydat do Zespołu Szkół Zawodowych przy Zakładzie Karnym w Czarnym w zawodzie introligator. Podjął tam naukę w charakterze kucharza, lecz 14 listopada 2007 r. złożył prośbę o wyłączenie go z nauczania. W uzasadnieniu prośby o ponowne przetransportowanie go do Zakładu Karnego w K. napisał, iż w Zakładzie Karnym w Czarnym czuł się zagrożony i dyskryminowany przez wychowawcę. Z uwagi na uzależnienie od alkoholu, powód w styczniu 2008 r. został przetransportowany do Zakładu Karnego nr 2 w G. w celu przymusowego leczenia odwykowego w trybie (art. 177 k.k.w.). W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy we Wrocławiu zważył, iż osadzenie powoda na 6,5 miesiąca w przeludnionych celach w Zakładzie Karnym w W. naruszało jego godność osobistą. Powód po osadzeniu go w dniu 23 sierpnia 2006 r. w Zakładzie Karnym w W. przebywał w celach nie spełniających norm powierzchniowych. Przepis art. 110 kodeksu karnego wykonawczego stanowi bowiem, iż skazanego osadza się w celi mieszkalnej wieloosobowej lub jednoosobowej. Powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, powinna wynosić nie mniej niż 3 m 2 . Cele wyposaża się w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Zgodnie z art. 30 Konstytucji RP przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Nienaruszalność należy traktować jako zakaz pozbawiania godności człowieka, jak też jej ograniczania zarówno przez osoby prywatne, jak i władze publiczne czy organy państwowe. Zaś wskazany obowiązek powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim wszędzie tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne; ich wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka represji. Wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymogów nowożytnego państwa prawa, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Stanowi o tym wprost art.10ust.lratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i --- STRONA 4 --- Publicznych z dnia 19 grudnia 1966 r. głoszący, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Także art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 grudnia 1950 r., ratyfikowanej przez Polskę w 1993 r., wprowadza między innymi obowiązek władzy publicznej zapewnienia osobom osadzonym w zakładach karnych godziwych i humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, nie naruszających godności ludzkiej. Łączy się z tym wynikający z art. 8 ust. 1 Konwencji nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli i ich prawa do intymności, co w odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku. Odpowiednikami powyższych norm prawa międzynarodowego są art. 40, 41 ust. 4 i art. 47 Konstytucji RP wprowadzające wyżej wskazane zasady na grunt prawa polskiego. Wedleart.40 nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu; zakazuje się stosowania kar cielesnych. Artykuł 41 w ustępie 4 stanowi zaś, że każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny. W artykule 47 zapisano natomiast, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Odpowiednia norma prawna zawarta jest też w kodeksie karnym wykonawczym. W art. 4 czytamy, że „kary, środki karne, zabezpieczające i zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego. Zakazuje się stosowania tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i karania skazanego. Skazany zachowuje prawa i wolności obywatelskie. Ich ograniczenie może wynikać jedynie z ustawy oraz z wydanego na jej podstawie prawomocnego orzeczenia”. Dalej Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na przepis art. 1 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (tekst jednolity: Dz. U. z 2002 r. Nr 207, poz. 1761 ze zm.), który stanowi, że do podstawowych zadań Służby Więziennej należy „zapewnienie osobom skazanym na kary pozbawienia wolności lub tymczasowo aresztowanym przestrzegania ich praw, a zwłaszcza humanitarnych warunków, poszanowania godności, opieki zdrowotnej i religijnej”. W uzasadnieniu projektu kodeksu karnego stwierdzono: „Myślą przewodnią nowego prawa karnego musi być ochrona godności człowieka zarówno jako pokrzywdzonego, jak i sprawcy przestępstwa (...)” (s. l). Stąd art. 3 k.k. stanowi: „Kary oraz inne środki przewidziane w tej ustawie stosuje się z uwzględnieniem zasad humanitaryzmu, w szczególności z poszanowaniem godności człowieka”. W kontekście kary izolacyjnej oznacza to, że jej odbywaniu powinny towarzyszyć przyzwoite warunki normalnie dostępne osobie nie pozbawionej wolności. W konkluzji Sąd Okręgowy podkreślił, że samo osadzenie w przeludnionej celi jest wystarczające do przyjęcia naruszenia dóbr osobistych skazanego. Przeludnienie pociąga bowiem za sobą brak minimum przestrzeni ruchowej, co jest jednym z elementów naruszenia dobra osobistego w postaci godności człowieka - osadzonego. Takich warunków nie można uznać za uzasadniony i normalny element odbywania kary pozbawienia wolności, co wynika z art. 110 §2 k.k.w. Przepis artykuł 24 k.c., będący podstawą roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych, stanowi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Przepis ten nie wymaga dla przyjęcia odpowiedzialności winy sprawcy oraz przewiduje domniemanie bezprawności jego działania naruszającego dobra osobistego, co powoduje, że dochodzący ochrony nie musi tej przesłanki udowadniać, natomiast na sprawcy ciąży obowiązek wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. Poza sporem było to, że przez 6,5 miesiąca powód odbywał karę pozbawienia wolności w nadmiernie zagęszczonych celach. Strona pozwana nie podjęła nawet próby dowodzenia, że sposób odbywania kary pozbawienia wolności w warunkach przeludnienia był w przypadku powoda stanem przejściowym. Bowiem w szczególnie uzasadnionych wypadkach, określonych w art. 248 k.k.w. i przy zachowaniu trybu postępowania wskazanego w tym przepisie oraz w --- STRONA 5 --- przewidzianych w nim przepisach wykonawczych, może dojść do ograniczenia wielkości powierzchni celi na jednego skazanego poniżej 3 m 2 , jednakże jedynie na czas określony. Strona pozwana podkreśliła natomiast, że przeludnienie cel jest zjawiskiem występującym we wszystkich zakładach karnych i aresztach śledczych w Polsce, z uwagi na fakt, iż zakłady karne nie mają wpływu na kierowanie skazanych do odbywania w nich kar pozbawienia wolności. Fakt ten nie zmienia oceny, że w w/w okresie pozwany odbywał karę pozbawienia wolności w przeludnionych celach, co ze strony pozwanego, narażającego powoda na takie warunki odbywania kary, było działaniem bezprawnym. Takiej kwalifikacji owego działania nie sprzeciwia się kolejny argument podniesiony przez pozwanego, że zakłady karne w Polsce nie są dostosowane do przyjęcia obecnej liczny skazanych w warunkach zapewniających im każdorazowo 3m 2 powierzchni celi. Nie ma też znaczenia, że dobra osobiste powoda nie zostały naruszone działaniami, które stanowiłyby indywidualnie skierowaną przeciwko powodowi represję. Podsumowując tę część rozważań Sąd Okręgowy podkreślił, iż warunki odbywania kary pozbawienia wolności przez powoda w Zakładzie Karnym w W., wyrażające się w niezapewnieniu mu ustawowej normy powierzchni mieszkalnej, naruszyły jego godność osobistą. Przesądzenie tej okoliczności nie oznacza jednak automatycznie, że na uwzględnienie zasługuje roszczenie powoda o zasądzenie na jego rzecz zadośćuczynienia. Przepis art. 448 k.c. stanowi, między innymi, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznana krzywdę, a zatem Sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych. Od oceny Sądu opartej na analizie okoliczności konkretnej sprawy zależy przyznanie pokrzywdzonemu ochrony w tej właśnie formie. Przy stosowaniu tego przepisu sąd bierze pod uwagę również winę sprawcy naruszenia dóbr osobistych i jej stopień. Powód skarży się na krzywdę, której doznał ze strony Zakładu Karnego w W. w związku z przeludnieniem cel, w których przebywał, w kontekście naruszenia jego prawa do swobody i intymności, przy czym należy zauważyć, iż swoboda i intymność nie mogą być zachowane już choćby z uwagi na fakt, iż cele zakładów karnych rzadko kiedy są jednoosobowe, a z reguły przebywa w nich więcej niż dwóch więźniów. Nie ma też wymogów, aby z założenia cele były jednoosobowe, bowiem to właśnie brak swobody i intymności stanowi podstawową represję tego rodzaju kary. W celach nr 422 oraz 426, w których przebywał powód, z uwagi na ich powierzchnię, winno przebywać do 5 osób, choć z zeznań świadków wynika, iż normą było przetrzymywanie w niej regularnie 7 osób. Nie sposób jednak przyjąć, że naruszenie dobra osobistego powoda w postaci prawa do intymności nastąpiło tylko z tej przyczyny, że zamiast 5 współwięźniów w celi powoda przebywało ich 7. Naruszenie prawa do intymności, jako wpisane w założenia i cele kary pozbawienia wolności, stanowi jej podstawową dolegliwość, natomiast przebywanie we wspólnych celach dwóch osób więcej nie zmniejsza możliwości zachowania intymności w sposób drastyczny (skoro zachowanie tej intymności w celach wieloosobowych i tak jest niemożliwe) i z tego punktu widzenia zarzut powoda skierowany w stronę ZK w W., należało uznać za chybiony. Należy w tym miejscu przytoczyć pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 02.10.2007 r., II CSK 269/07, z którym zgadza się Sąd rozpoznający sprawę, że samo osadzenie w przeludnionej celi nie jest wystarczającą podstawą do uwzględnienia żądania zasądzenia zadośćuczynienia. Nie każde naruszenie dóbr osobistych pociąga za sobą zasądzenie zadośćuczynienia (por. wyrok SN z dnia 19.04.2006 r., OSNP 2007/7-8/101). Warunki, w jakich przebywał powód, nie mogą być ocenione jako niegodziwe, gdyż osoba osadzona musi liczyć się z ograniczeniami i dolegliwościami, o czym już wyżej wspomniano. Możliwość zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia w rozpoznawanej sprawie można byłoby brać pod uwagę wtedy, gdyby naruszenie norm metrażowych było połączone z jednoczesnym naruszeniem takich standardów, jak oddzielne miejsce do spania dla każdego osadzonego albo oddzielenie węzła sanitarnego od ogólnej przestrzeni celi. W niniejszej sprawie brak podstaw do przyjęcia, że powód odbywał karę pozbawienia wolności w niegodziwych warunkach. Nie potwierdził się zarzut powoda w postaci naruszenia przez ZK w W. prawa do intymności przez umieszczenie w przeludnionych celach, bez zapewnienia w nich odpowiednich warunków sanitarnych w postaci oddzielenia części cel - przeznaczonych na potrzeby sanitarne – od reszty pomieszczenia. Słuchani w sprawie na tę okoliczność świadkowie: B. P., będący zastępca dyrektora Zakładu Karnego w W. oraz więźniowie: T. M. i W. B. --- STRONA 6 --- (2) zgodnie zeznali, że w celach, w których przebywał powód, toalety stanowiły część oddzieloną ścianą i były nadto izolowane od reszty pomieszczenia poprzez zamykane drzwi. W pomieszczeniach cel znajdowały się także umywalki i zapewniony był dostęp do bieżącej wody, jak również więźniowie mogli otrzymać niezbędne dla zachowania higieny osobistej środki czystości. Z relacji świadków wynika też, że więźniowie raz w tygodniu korzystają z łaźni, zaś pościel i bielizna nocna zmieniane są raz na dwa tygodnie. Świadek B. P. zeznał również, że cele były remontowane – odnawiane. Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy przypomniał, że podstawowym kryterium decydującym o możliwości przyznania zadośćuczynienia winien być m.in. stopień winy naruszyciela. Jeżeli chodzi o stopień winy, to umniejsza go w tym przypadku to, że Zakład Karny w W., mający ustawowy obowiązek zapewnić każdemu posadzonemu 3m 2 powierzchni celi (art.110 k.k.w.), nie mógł zarazem odmówić przyjęcia kolejnych skazanych, przez co ów obowiązek stał się niewykonalny. Tym niemniej, w miarę swoich możliwości Zakład Karny w W. podejmował działania w celu poprawy warunków, w jakich osadzeni odbywają kary pozbawienia wolności. Zakład ten posiada świetlicę centralną, gdzie odbywają się zajęcia sportowe. Jest biblioteka i czytelnia. Prowadzona jest także działalność kościołów 7 wyznań. Zajęcia odbywają się poza celami. Skazanemu codziennie przysługuje l godzina spaceru na świeżym powietrzu (spacerniak). Na powietrzu jest też boisko do koszykówki, piłki siatkowej, mini boisko do piłki nożnej, a także siłownia. Wszystkie wolne pomieszczenia przystosowane zostały na cele mieszkalne. Większość cel wyposażona jest w telewizję kablową (ok. 30 kanałów). W celach jest odpowiednie oświetlenie do czytania. Biorąc pod uwagę te działania w ogóle trudno mówić o złej woli po stronie pozwanego. Niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych aspektów publicznej działalności Państwa, w tym przede wszystkim działań podejmowanych na rzecz osób nie naruszających porządku prawnego (szkolnictwo, opieka społeczna, publiczna służba zdrowia), jest efektem wieloletnich zaszłości determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji systemu społeczno - ekonomicznego. W takich zaś realiach zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, co nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wolą działania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania kary pozbawienia wolności, stałoby w sprzeczności z powszechny poczuciem sprawiedliwości. Warunki, w jakich powód odbywał karę, były takie same również dla innych więźniów, więc w żaden sposób nie można ich uznać za przejaw jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził także okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie pozwu w zakresie naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci zdrowia poprzez zmuszanie powoda do przebywania w celach dla palących, tj. wspólnie z więźniami palącymi tytoń. Z zeznań świadka T. B., który odbywał karę pozbawienia wolności razem z powodem W. B. (1), jak zresztą z twierdzeń samego powoda wynika, że powód na własną prośbę został przeniesiony z celi nr 426 do celi nr 422 - dla osób niepalących. Powód sam przyznał, że takie było przeznaczenie tej celi, mimo, iż 4 osoby w niej przebywające paliły papierosy. Powód stwierdził przy tym, iż „widocznie więźniowie ci (palący tytoń) łamali obowiązujący regulamin”. W ocenie Sądu Okręgowego, strona pozwana nie ponosi odpowiedzialności za świadome łamanie zakazu palenia przez osadzonych więźniów w celach przeznaczonych dla osób niepalących. Powód mógł na to zareagować, a skoro tego nie uczynił uprawnionym staje się wniosek o jego przyzwoleniu na palenie papierosów przez współosadzonych. W dalszej części wywodów Sąd Okręgowy zauważył, iż nie potwierdziły się twierdzenia powoda, jakoby na skutek złych warunków w celi – przeludnienia i unoszącego się dymu tytoniowego – nie był on w stanie kontynuować nauki i przystąpić do egzaminu dojrzałości. Świadek C. G., będący wychowawcą powoda w Technikum Uzupełniającym przy Zakładzie Karnym w W., zeznał, iż powód należał do jednych ze zdolniejszych uczniów w klasie, był inteligentny i oczytany i dobrze sobie radził z nauką. Zarazem podkreślił, iż warunki do nauki w klasach były odpowiednie. Sale były przestronne i dobrze wyposażone. Szkoła w Zakładzie Karnym w W. ma bibliotekę i czytelnię, z której, za zgoda opiekuna, można korzystać także w celu samokształcenia. Z powyższego wynika, iż tylko od powoda zależało to, czy wykorzysta stworzoną mu szansę na ukończenie szkoły średniej i zdanie matury. Warunki, jakie w tym względzie posiadał powód, nie odbiegały od tych, które mieli inni uczniowie odbywający naukę na terenie Zakładu Karnego w W.. Takie wnioski płyną z relacji nauczyciela powoda – --- STRONA 7 --- świadka C. G., jak również z zeznań świadka M. K., który również uczęszcza do szkoły na terenie Zakładu Karnego w W.. Ten ostatni stwierdził, iż mimo trudnych warunków w celach możliwe jest ukończenie szkoły, bowiem „dla chcącego – nic trudnego”. Jak wynika zatem z w/w zeznań świadków, warunki panujące w celach Zakładu Karnego w W., pomimo, iż nie do końca odpowiadały przepisom prawa (przeludnienie cel), nie musiały stanowić przyczyny rezygnacji ze szkoły. Znamienne jest także, iż jak wynika z ustaleń Sądu Okręgowego, zaniechanie nauki przez powoda w Zakładzie Karnym w W. pokrywało się z przeniesieniem go, na jego wniosek, do Zakładu Karnego w K., mieszczącego się bliżej miejsca zamieszkania powoda. W ocenie Sądu Okręgowego, powód zrezygnował z dalszej nauki w Zakładzie Karnym w W. głównie z tej przyczyny, że został przeniesiony do innego zakładu karnego. Co więcej, przebywając w Zakładzie Karnym w K. powód został skierowany do nauki zawodu kucharza w Zakładzie Karnym w Czarnym. Wkrótce, mimo dobrych wyników, zrezygnował z uczęszczania do szkoły, wnioskując zarazem o powrotne przeniesienie go do Zakładu Karnego w K.. Niebawem też, z uwagi na uzależnienie od alkoholu, został w trybie art. 177 k.k.w. skierowany na leczenie odwykowe do Zakładu Karnego nr 2 w G.. Z powyższego należy zatem wysnuć wniosek, że powód z przyczyn osobistych i z własnej winy nie chciał kontynuować nauki; przeszkodą w tym nie były warunki panujące w celach Zakładu Karnego w W.. Mając powyższe na uwadze, wyrokiem z dnia 14 października 2008 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I C 875/07 Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwo, odstąpił od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz strony pozwanej i przyznał adwokatowi J. B. ze Skarbu Państwa kwotę 4.392 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu przed tym Sądem. Powyższy wyrok zaskarżył w całości powód, zarzucając: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego, a to art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. poprzez dokonanie błędnej i dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w szczególności poprzez pominięcie korzystnych dla powoda zeznań świadków B. P., T. M., C. G., Ł. T. i W. B. (2) oraz przez ustalenie, że istniała zgoda współosadzonych na palenie tytoniu w celi, pomimo, iż brak jest dowodów dla potwierdzenie tej okoliczności. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego: a) a) art. 417 k.c. poprzez brak jego zastosowania, pomimo że przepis ten przewiduje szczególną odpowiedzialność Skarbu Państwa za działania funkcjonariuszy publicznych; b) art. 448 k.c. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na pominięciu obowiązku zastosowania w niniejszej sprawie art. 417 k.c.; c) art. 7 Konstytucji RP poprzez brak jego zastosowania, co doprowadziło do akceptacji w orzeczeniu stanu niezgodnego z obowiązującym porządkiem prawnym; d) art. 77 Konstytucji RP poprzez błędną jego wykładnię, pomijającą obowiązek Skarbu Państwa wyrównania szkody o charakterze niematerialnym i zastosowanie zbyt wąskiej definicji szkody użytej w tym przepisie. W oparciu o powyższe powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie na jego rzecz od strony pozwanej kwoty 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia, a na rzecz adwokata J. B. od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego we Wrocławiu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. --- STRONA 8 --- Strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Okręgowy zebrał wystarczający materiał dowodowy, poczynił na jego podstawie prawidłowe ustalenia faktyczne i wyciągnął wnioski odpowiadające tym ustaleniom. Sąd Apelacyjny akceptuje je w całości i nie widzi potrzeby wprowadzania do nich zmian w kierunku sugerowanym w apelacji; podziela także ocenę prawną materiału dowodowego zebranego w sprawie. Skargi na przeludnienie w celach składają do sądów polskich oraz do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu tymczasowo aresztowani, skazani bądź ukarani. Do Strasburga trafiło ich co najmniej 90, bo w tylu sprawach Trybunał zwrócił się o zajęcie stanowiska do pełnomocnika ministra spraw zagranicznych do spraw postępowań przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Powtarza się w nich zarzut nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, poddania torturom, pogwałcenia prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego - wszystko to w związku z pobytem w przeludnionym areszcie śledczym bądź zakładzie karnym. Innymi słowy, chodzi o naruszenia art. 3 i art. 8 konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Głównym zarzutem w skargach kierowanych przeciwko Polsce jest niezapewnienie normy metrażu na osadzonego w celi mieszkalnej, która powinna wynosić nie mniej niż 3 m 2 , zagwarantowanej przez art. 110 § 2 w związku z art. 248 § 1 kodeksu karnego wykonawczego. Skarżący zarzucają ponadto brak odpowiednich warunków higieny, dostatecznego dopływu powietrza i odpowiedniej do pory roku temperatury w celach, właściwego oświetlenia do czytania oraz braki w wyposażeniu cel w odpowiedni sprzęt. Inne zarzuty dotyczą m.in. małej liczby zajęć kulturalno-oświatowych i sportowych, braku dostępu do specjalistycznej opieki medycznej, umieszczania razem osób niepalących z palącymi, braku dostępu do ciepłej wody i możliwości korzystania z łaźni. Przewiduje się, iż na kanwie tych skarg zostanie wydany wyrok pilotażowy. Wyrok taki może być wydany, gdy przeciwko państwu wpływają skargi od grupy osób pokrzywdzonych funkcjonowaniem lub brakiem funkcjonowania odpowiednich rozwiązań prawnych, w rezultacie których cała ta grupa osób została pozbawiona lub nadal jest pozbawiana praw i wolności wynikających z konwencji, a pozostawienie nadal tego naruszenia w porządku prawnym może spowodować wpływ kolejnych skarg do Trybunału. W wyroku z 26 maja 2008 r. (SK 25/07) polski Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż art. 248 § 1 k.k.w. jest niezgodny z art. 40, art. 41 ust. 4 i art. 2 Konstytucji RP. Stwierdził w nim m. in., iż w związku z brakiem wskazania czasu, na jaki powinno się kierować osadzonych do cel o zmniejszonym metrażu, może powodować to ich niehumanitarne traktowanie. Trybunał odroczył jednak o 18 miesięcy wejście w życie tego wyroku, argumentując to koniecznością zmiany polityki karnej oraz podjęcia działań organizacyjnych w celu wyeliminowania przeludnienia w jednostkach penitencjarnych. Jeżeli Trybunał w Strasburgu wyda spodziewany wyrok pilotażowy, to zobowiąże w ten sposób rząd polski poprzez zalecenie tzw. środków ogólnych do wyeliminowania poważnego defektu systemowego i strukturalnego, z jakim mamy do czynienia w związku z istnieniem i stosowaniem przepisów art. 110 § 2 i art. 248 § 1 k.k.w. Sąd Apelacyjny jest daleki od tego, aby antycypować treść takiego wyroku, a zarazem czuje się związany tymi wskazaniami, które zawarł w podobnej sprawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 6 grudnia 2007 r., sygn. akt I A Ca 499/07, i które podzielił Sąd Najwyższy, odmawiając przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. W związku z zarzutem przeludnienia cel w zakładach karnych podniesiono tam m.in. że równie dalekie od oczekiwanych są warunki leczenia w wielu szpitalach umiejscowionych w przedwojennych budynkach bądź też w szpitalach, w których pacjentów przetrzymuje się na korytarzach, z braku możliwości zapewnienia im miejsca w salach. To, co bowiem w innych krajach jest już standardem (np. dwuosobowe sale z pełnym węzłem sanitarnym), w warunkach panujących --- STRONA 9 --- w publicznej służbie zdrowia w Polsce uchodzi jeszcze za niespotykany komfort. Nikt z tego powodu nie wnosi powództwa o zadośćuczynienie za brak owego komfortu, licząc się z realiami publicznej służby zdrowia w Polsce. Krytycznie zatem należy odnieść się do powództwa powoda, który nadmiernego zagęszczenia cel, w których przebywał, doświadczał przez 6,5 miesiąca. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest bowiem pogląd, zgodnie z którym sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych (por. wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2006 r., II PK 245/05, OSNP 2007/7-8/101). Podstawowym kryterium decydującym o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia winien być m.in. stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. W wyroku z dnia 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004/4/53, Sąd Najwyższy wskazał także, iż decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być poprzedzona zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania środka nadmiernie odczuwanego przez osobę zgłaszającą swe pokrzywdzenie z tego tytułu. Odnosząc się do kwestii winy pozwanego w przedmiotowej sprawie należy zauważyć, iż do przeludnienia cel w jego zakładzie karnym doszło nie w wyniku celowego działania powoda, tj. poprzez skupienie osadzonych na zbyt małej powierzchni, lecz w wyniku nieliczenia się z pojemnością tego zakładu przez podmioty zewnętrzne kierujące nakaz przyjęcia kolejnych skazanych do tego zakładu. Jednostka penitencjarna, mimo przepełnienia, nie może odmówić przyjęcia skazanego, a gospodarkę finansową prowadzi w oparciu o prawo budżetowe. Z niespornych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, iż administracja Zakładu Karnego w W. uczyniła wszystko, aby zapobiec nadmiernemu zagęszczeniu cel, uprzedzając je poprzez adaptację na cele wszystkich wolnych pomieszczeń. Działania te nie zapobiegły jednak, z przyczyn niezależnych od pozwanego, przepełnieniu Zakładu Karnego w W.. Nie można zatem mówić o jego złej woli. Zatem należy zwrócić uwagę, iż brak należytego dofinansowania więziennictwa nie może być utożsamiany ze złą wolą ustawodawcy, którego świadomym działaniem byłoby stworzenie takich warunków odbywania kary, które same w sobie (przeludnienie, złe warunki sanitarne itp.) stanowiłyby dodatkową dolegliwość i represję, będącą wyrazem niehumanitarnej polityki penalnej państwa względem osób odbywających kary pozbawienia wolności. Niedofinansowanie więziennictwa, tak jak i wielu innych sfer publicznej działalności państwa otaczającego opieką osoby nie naruszające porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna), jest efektem wieloletnich zaszłości historycznie uwarunkowanych i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji systemu społeczno-ekonomicznego. W takich zaś realiach zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wolą działania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania kary, stałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości. Warunki, w jakich powód odbywał karę, były takie same w przypadku innych więźniów, nie może być więc mowy o jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji. Warunki te cechował taki standard, jaki na obecnym etapie możliwości finansowych państwa można było zapewnić. Przepisy art. 417 k.c. oraz art. 7 i 77 Konstytucji RP, cytowane w apelacji jako rzekomo naruszone przez zaskarżony wyrok, nie narzucają takiej wykładni art. 448 k.c., która pozbawiałaby sąd prawa odmowy zadośćuczynienia, jeśli mimo stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych jest to uzasadnione okolicznościami konkretnego przypadku. Wbrew odmiennym twierdzeniom apelacji, jakoby powód nie zdobył wykształcenia średniego w związku z niezapewnieniem mu przez pozwanego odpowiednich warunków do nauki, stwierdzić trzeba, iż rezygnacja z nauki przez powoda była wynikiem jego świadomego wyboru, bo do tej pory wszystko wskazywało na to, że mimo zagęszczenia cel, w których przebywał, powód da sobie radę z materiałem szkolnym, tym bardziej, iż cechowały go odpowiednie zdolności. Zawsze powód mógł skorzystać w celu pogłębienia wiedzy z czytelni poza celą, mógł też wymóc na administracji zakładu karnego, aby osoby, które zadeklarowały się jako niepalące, nie zatruwały powodowi powietrza w celi, co miało go rzekomo zniechęcić do dalszej nauki. Słusznie zatem Sąd Okręgowy upatruje rzeczywistej przyczyny rezygnacji z nauki przez powoda w zawnioskowaniu przez niego przenosin do Zakładu Karnego w K., bliżej miejsca zamieszkania powoda. Nie można też pozwanego czynić odpowiedzialnym za to, że powód narażony był na wdychanie dymu papierosowego w celi, do której odesłane zostały osoby deklarujące się jako niepalące. Tymczasem powód przyzwalał im na łamanie regulaminu, w tym przypadku na palenie papierosów, co może oznaczać, iż nie miało to dla niego tak dużego znaczenia, --- STRONA 10 --- czy współosadzeni palą czy też nie. Zawsze jednak powód mógł złożyć skargę na palących, bo tylko w ten sposób administracja Zakładu Karnego w W. mogłaby ukrócić samowolę owych palących i zaprowadzić porządek w celi, w której powód przebywał. Orzeczenie Sądu Apelacyjnego uzasadniają przepisy art. 385 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. bp

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I A Ca 65/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 lutego 2009 r. Sąd Apelacyjny we Wrocł#art. 177 k.k.w.#art. 110 kodeksu#art. 30 Konstytucji#art. 3 Europejskiej#art. 8 ust. 1 Konwencji#art. 47 Konstytucji#art. 4 czytamy#art. 1 ust. 3 pkt#art. 3 k.k.#art. 110 §2 k.k.w.#art. 248 k.k.w.#art. 448 k.c.#art.110 k.k.w.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 417 k.c.#art. 7 Konstytucji#art. 77 Konstytucji#art. 8 konwencji#art. 248 § 1 kodeksu#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 41 ust.#art. 2 Konstytucji#art. 385 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.