Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I A Ca 6/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 stycznia 2010 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Dariusz Kłodnicki Sędziowie: SSA Franciszek Marcinowski SSA Sławomir Jurkowicz (spr.) Protokolant: Katarzyna Stalewska po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2010 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa T. D. przeciwko Skarbowi Państwa – Okręgowemu Inspektoratowi Służby Więziennej we W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 20 października 2009 r. sygn. akt I C 624/09 1. oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej 540 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego; 2. przyznaje ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu na rzecz adw. B. P. kwotę 3.294 zł (w tym 594 zł podatku od towarów i usług) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. UZASADNIENIE Powód T. D. domagał się zasądzenia na jego rzecz od Skarbu Państwa - Zakładu Karnego w W. kwoty 100.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku oraz kosztami procesu oraz kolejnym pozwem skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu nr 1 we W. o zapłaty kwoty 100.000 zł z ustawowymi
--- STRONA 2 ---
odsetkami od daty wydania wyroku. Jako podstawę wskazując, że w Zakładach tych nie zapewniono osadzonym minimalnych warunków bytowych wymaganych przez prawo. W szczególności, według twierdzeń pozwu strona pozwana ponosi odpowiedzialność za: umieszczenie powoda w celi z osobami palącymi, brak należytego wyposażenia cel, nieodpowiednie wyżywienie, brak zajęć kulturalno-oświatowych, brak dostępu do aktów prawnych i regulaminu, utrudnianie kontaktów z osobami bliskimi, przetrzymywanie korespondencji, brak warunków do utrzymywania higieny osobistej, zagrożenie bezpieczeństwa osobistego powoda wskutek umieszczenia go w celi z osobami o wyższym stopniu demoralizacji, przedmiotowe traktowanie osadzonych przez funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz ograniczanie dostępu do opieki lekarskiej i rozmów telefonicznych. Postanowieniem z dnia 28.05.2008 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu postanowił połączyć sprawę I C 111/08 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą I C 110/08. Obie sprawy były następnie prowadzone pod sygn. I C 624/09. Jako jednostkę właściwą do reprezentowania Skarbu Państwa Sąd I instancji oznaczył Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej we W.. W odpowiedzi na pozwy strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz podniosła zarzut przedawnienia co do roszczeń powoda związanych z jego pobytem w Zakładzie Karnym nr 1 we W.. Wyrokiem z dnia 20.10.2009 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwo (pkt I), nie obciążył powoda kosztami procesu (pkt II) oraz przyznał od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego we Wrocławiu na rzecz adw. B. P. kwotę 3.600 zł wraz z podatkiem VAT w wysokości 792 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu (pkt III). Istotne elementy stanu faktycznego ustalonego przez Sąd Okręgowy przedstawiały się następująco: Powód T. D. ma 28 lat, z zawodu jest technikiem mechanikiem. Powód odbywał karę pozbawienia wolności wymierzoną mu za czyn z art. 286 § 2 k.k. oraz art. 242 § 1 k.k. w okresie od 2.06.2004 r. do 18.01.2005 r. w Zakładzie Karnym Nr 1 we W., a w okresie od 16.03.2005 r. do 30.05.2005 r. w Zakładzie Karnym w W.. W czasie odbywania przez powoda powyższej kary cele w oby jednostkach penitencjarnych były przeludnione, o czym administracja tych Zakładów informowała Sąd Penitencjarny. Cele, w których powód przebywał miały powierzchnię pomiędzy 15 a 17 m 2 , były standardowo wyposażone w sprzęt kwaterunkowy (łóżka i szafki), umywalkę, telewizor i kącik sanitarny (oddzielony drzwiami od reszty pomieszczenia). Stan zaludnienia w celach był zmienny z uwagi na rotację osadzonych i powód w niektórych okresach przebywał w celach, w których na jednego osadzonego przypadało mniej aniżeli 3 m 2 powierzchni mieszkalnej. Ponadto w obu Zakładach powód mógł korzystać raz dziennie ze spaceru i raz w tygodniu z kąpieli. Korzystał z widzeń z osobami bliskimi i korespondował z nimi, korzystał z opieki lekarskiej i zajęć sportowych. W Zakładzie Karnym w W. wziął również udział w kursie mechanika. Odbywając karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w W. powód uczestniczył w subkulturze więziennej, nie skorzystał z możliwości podjęcia zatrudnienia. Raz był karany dyscyplinarnie za niewłaściwe zachowanie w stosunku do funkcjonariusza Służby Więziennej. Obecnie powód odbywa karę pozbawienia wolności za czyn z art. 279 § 1 w zw. z art. 64 § 1 k.k. i art. 288 k.k. Przy takich ustaleniach Sąd Okręgowy uznał, że powództwo podlega oddaleniu. W ocenie tego Sądu przetrzymywanie powoda w przeludnionej celi uznać należało za bezprawne, skoro strona pozwana nie wykazała, aby było to podyktowane szczególnie uzasadnionymi okolicznościami. Ponadto długotrwałe przebywanie w przeludnionej celi, połączone z takimi niedogodnościami, jak spożywanie posiłków na łóżku, oczekiwanie na możliwość skorzystania ze wspólnej toalety, ograniczenie w wykonywaniu swobodniejszych ruchów, stanowią nadmierną dolegliwość i naruszają jego dobra osobiste, a mianowicie godność i prawo do intymności. W ocenie Sądu powód natomiast nie udowodnił licznych zarzutów dotyczących m.in. umieszczenia go w celi z osobami palącymi, nienależytego wyposażenia cel,
--- STRONA 3 ---
nieodpowiedniego wyżywienia, braku zajęć kulturalno-oświatowych i dostępu do aktów prawnych i regulaminu, utrudniania kontaktów z osobami bliskimi. Tym niemniej mając na uwadze przepisy art. 23-24 k.c., art. 448 k.c., art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka stwierdził, że naruszenie dóbr osobistych powoda, jakkolwiek bezprawne, nie zostało przez stronę pozwaną zawinione, a tym samym nie zachodzą przesłanki przyznania zadośćuczynienia. W ocenie tego Sądu nie zostało wykazane, aby niedogodności związane z odbywaniem przez powoda kary stanowiły następstwo celowej dyskryminacji powoda przez funkcjonariuszy służby więziennej, czy też działania dyrektorów zakładów karnych wymierzonego przeciw osadzonym w ogólności czy powodowi w szczególności. Przy ocenie roszczenia powoda Sąd Okręgowy miał również na uwadze, że znalazł się on w zakładzie karnym w związku z popełnieniem umyślnego przestępstwa przeciwko mieniu, a odbyta kara nie powstrzymała go przed popełnieniem kolejnych przestępstw, zatem czerpanie przez powoda korzyści majątkowych z faktu prawnego pozbawienia wolności mogłoby w tej sytuacji zostać odebrane jako niemoralne. Wniosek ten był tym bardziej uzasadniony, że kwota żądanego zadośćuczynienia – po 100.000 zł za pobyt w każdym z dwóch zakładów karnych – pozostawała, zdaniem Sądu i Instancji, w rażącej dysproporcji do sytuacji majątkowej powoda i nie została przez niego w żaden sposób umotywowana. Gdy idzie o roszczenia związane z pobytem powoda w Zakładzie Karnym nr 1 we W., u podstaw oddalenia powództwa legło przede wszystkim uwzględnienie zgłoszonego przez stronę pozwaną, z powołaniem się na przepis art. art. 442 1 § 1 zd. 1 k.c., zarzutu przedawnienia. Orzeczenie o kosztach postępowania Sąd I instancji wydał na podstawie art. 102 k.p.c. a działając na podstawie § 19 pkt 1 w zw. z § 2 ust. 3 i § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie przyznał wynagrodzenie adwokatowi ustanowionemu dla powoda z urzędu. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód i zaskarżając go w części dotyczącej zapłaty kwoty 100.000 zł od Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w W. zarzucił mu: 1. naruszenie art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. i w zw. z 32 Konstytucji przez jego błędną wykładnię i mimo ustalenia, że powód przebywał w celi, w której powierzchnia mieszkalna przypadająca na jednego osadzonego była mniejsza niż 3 m 2 i doszło do naruszenia art. 110 § 2 k.k.w., to okoliczność ta nie przesądza o naruszeniu dóbr osobistych powoda; 2. naruszenie art. 187 k.p.c. w zw. z art. 316 k.p.c. mające wpływ na treść wyroku poprzez jego błędną wykładnię i twierdzeniu, że okoliczności naruszenia dóbr osobistych powoda nie stanowiły okoliczności faktycznych stanowiących podstawę żądania, tym samym Sąd Okręgowy w postępowaniu dowodowym nie rozpoznał istoty sprawy; 3. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. polegające na niedokonaniu wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, czego efektem jest wadliwa ocena przeprowadzonych w sprawie dowodów oraz dowolna i wybiórcza ich ocena, która przeprowadzona prawidłowo daje pełne podstawy do uznania roszczenia powoda za słuszne; 4. naruszenia art. 3 Konwencji o ochronie podstawowych wolności poprzez jego niezastosowanie. Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia na rzecz pełnomocnika powoda kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
--- STRONA 4 ---
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wyjaśnić, że sąd z urzędu zobligowany jest czuwać nad tym, aby Skarb Państwa był w postępowaniu sądowym reprezentowany w sposób prawidłowy. Zgodnie z art. 67 § 2 k.p.c. za Skarb Państwa podejmuje czynności procesowe organ państwowej jednostki organizacyjnej, z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, lub organ jednostki nadrzędnej. Skoro w niniejszej sprawie dochodzone pierwotnie przez powoda roszczenie związane było z działalnością dwóch zakładów karnych, to uzasadnione było oznaczenie jako właściwego statio fisci jednostki nadrzędnej nad tymi zakładami. Po myśli z art. 3 ust. 1 pkt 2 oraz art. 6 ustawy z dnia 26.04.1996 r. o służbie więziennej (Dz. U. 2002 r. Nr 207 poz. 1761) jednostką organizacyjną służby więziennej nadrzędną nad zakładami karnymi są okręgowe inspektoraty służby więziennej, a nie jak błędnie wskazał Sąd I instancji dyrektorzy tych jednostek, którzy jednostką jedynie kierują. Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny dokonał określania właściwej reprezentacji pozwanego Skarbu Państwa i wskazał jak statio fisci Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej we W.. Wskazać również należy, iż rozpoznanie niniejszej apelacji w związku z określonym przez powoda zakresem zaskarżenia, odnosiło się tylko i wyłącznie do kwestii związanych z pobytem apelującego w Zakładzie Karnym w W. w okresie od 16.03.2005 r. do 30.05.2005 r. W pozostałej bowiem części wobec braku zaskarżenia przedmiotowy wyrok Sądu Okręgowego stał się prawomocny (art. 363 § 1 i 3 k.p.c.). Przechodząc do meritum rozważań stwierdzić należy, iż w pierwszej kolejności analizy wymagały sformułowane w apelacji zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Niewątpliwie bowiem dla oceny trafności zarzutów odnoszących się do wskazywanych przez skarżącego naruszeń prawa materialnego miarodajnym jest stan sprawy, który legł u podstaw wydania skarżonego wyroku (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 7.03.1997 r., II CKN 18/97, OSNC 1997, nr 8, poz. 112). Podkreślić przy tym wypada, że zarzut obrazy przepisu art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystniejszych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej oceny materiału dowodowego (post. SN z dnia 10.01.2002 r., sygn. II CKN 572/99). Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. W realiach analizowanej sprawy powyższe okoliczności nie zaistniały bowiem, Sąd Okręgowy, w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego, uwzględniającego zasady rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c.) ustalił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, które znajdowały odzwierciedlenie w całokształcie zaoferowanego przez strony materiału dowodowego. Dokonując zaś oceny tak zebranego materiału dowodowego nie naruszył reguł swobodnej oceny dowodów wyznaczonych treścią przepisu art. 233 § 1 k.p.c., a w szczególności zasad logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie zasługiwał na uwzględnienie z tej także przyczyny, że skarżący poza sformułowaniem samego zarzutu nie wyjaśnił, na czym owo naruszenie miało by polegać. Z pewnością nie jest wystarczające stwierdzenie, że naruszenie to polega na uznaniu roszczenia powoda za nieuzasadnione. Szczegółowa polemika z tym zarzutem nie jest zatem w ogóle możliwa. Zarzuty apelacji, kwestionujące przeprowadzoną ocenę dowodów i zmierzające do wykazania, iż Sąd ten nie rozpoznał istoty sprawy, opierają się na twierdzeniu, że w ocenie Sądu Okręgowego nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Powyższy zarzut jest nie tylko błędny, ale i niezrozumiały w świetle treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia. Z całą stanowczością zwrócić trzeba uwagę, że tak w ocenie Sądu Okręgowego wyrażonej w pisemnym uzasadnieniu, jak i w ocenie Sądu Apelacyjnego, osadzenie powoda w przeludnionej celi stanowiło naruszenie jego dóbr osobistych, a mianowicie godności oraz prawa do prywatności, które to wartości cywilizowane państwo w sposób odpowiedni winno zapewnić także osobom pozbawionym wolności. Wprawdzie Sąd I instancji uznał za nieudowodnione twierdzenia powoda o innych jeszcze naruszeniach, a to związanych z umieszczeniem powoda w celi z osobami palącymi, czy utrudnianie kontaktu z osobami bliskimi (tylko te okoliczności spośród wskazanych wcześniej w pozwie powód kwestionuje w apelacji), to jednak powyższe nie niweczy oceny, że do naruszenia dóbr osobistych powoda podczas jego pobytu w Zakładzie Karnym w W. doszło już przez to, że przebywał w celi przeludnionej.
--- STRONA 5 ---
Niezależnie od tego Sąd Apelacyjny podziela w pełni ocenę Sądu Okręgowego, iż w świetle przedstawionych przez powoda dowodów nie było podstaw do ustalenia, że strona pozwana dopuściła się także innych sugerowanych w pozwie naruszeń dóbr osobistych powoda. Nie ulega bowiem wątpliwości, także w świetle zeznań samego powoda, iż korzystał on z widzeń z osobami bliskimi – konkubiną. W konsekwencji bardzo lakoniczny zarzut apelującego dotyczący rzekomego utrudniania mu kontaktu z osobami bliskimi jawił się jako oczywiście bezzasadny, a subiektywne odczucie powoda o ograniczaniu mu takiej formy kontaktu nie może stanowić dostatecznego środka do obalenia tych wniosków. W materiale dowodowym niniejszej sprawy brak także wiarygodnych dowodów na okoliczność, iż powód będąc osobą niepalącą przebywał w celach z osobami palącymi, w związku z czym był narażany na utratę zdrowia. Okoliczność ta nie została, jak słusznie stwierdził to Sąd I instancji poparta żadnymi odpowiednimi dla jej wykazania dowodami. Podkreślić przy tym trzeba, iż z zeznań przesłuchiwanego w sprawie świadka R. K. - pracownika Zakładu Karnego w W. wynika, iż zasadą jest umieszczanie skazanych w celach z uwzględnieniem podziału na osoby palące i niepalące. Z kolei z zeznań samego powoda wynika, iż nigdy podczas pobytu w Zakładzie Karnym w W. w spornym okresie nie składał on skarg na umieszczenie go w celi z osobami palącymi. Zasady logiki i doświadczenia życiowego przekonują zaś o tym, iż gdyby taka sytuacja miała miejsce to z całą pewnością powód interweniowałby w tej sprawie składając stosowne skargi. Skoro zaś, jak już wyżej wskazano, tego nie czynił, to jego twierdzenia i zarzuty w tym zakresie pozostawały całkowicie niewiarygodnymi. W świetle powyższych rozważań uznać należało, że zarzuty apelacji, jakoby Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy, wobec braku wskazania jakichkolwiek nowych okoliczności są oczywiście chybione i bezpodstawne. Podobnie jak łączący się z tym zarzut rzekomego naruszenia przepisu art. 187 k.p.c. w zw. z art. 316 k.p.c., który w sprawie z oczywistych okoliczności, wynikających z akt oraz pisemnego uzasadnienia skarżonego wyroku, nie miał miejsca. Powyższe rozważania prowadzą także do wniosku, iż w sprawie niniejszej nie doszło również do zarzucanego naruszenia art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Zgodnie z treścią pierwszego z powołanych przepisów ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Te zasady precyzują przepisy o odpowiedzialności deliktowej w tym art. 448 k.c. Podkreślić należy, iż w doktrynie i orzecznictwie, przywołanym zresztą trafnie przez Sąd I instancji uzasadnieniu skarżonego wyroku, powszechny jest pogląd, że dla zasądzenia zadośćuczynienia, jak i świadczenia na cel społeczny nie wystarczy ustalenie bezprawności naruszenia (zagrożenia) dobra osobistego, ale konieczne jest ustalenie działania zawinionego. Sąd Odwoławczy podziela przy tym pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z 2 października 2007 r. (II CSK 269/07), zgodnie z którym samo osadzenie w przeludnionej celi nie jest wystarczającą podstawą do uwzględnienie żądania zadośćuczynienia. Warunki, w których przebywał powód nie mogą być bowiem oceniane jako niegodziwe, gdyż osoba osadzona musi się liczyć z ograniczeniami i dolegliwościami. Sąd Apelacyjny stoi również na stanowisku, znajdującym potwierdzenie w ugruntowanym od lat poglądzie wyrażanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego, iż sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych. Podstawowym bowiem kryterium decydującym o możliwości zasądzenia takiego zadośćuczynienia winien być m.in. stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19.04.2006 r., II PK 245/05, OSNP 2007/7-8/101 i w wyroku z 12.12.2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004/4/53). Przenosząc owe uwagi na grunt omawianej sprawy stwierdzić należy, iż w konsekwencji dla uwzględnienia żądania powoda nie było wystarczające jedynie wykazanie obiektywnie nieprawidłowego stanu polegającego na odbywaniu
--- STRONA 6 ---
przez skarżącego kary pozbawienia wolności w przeludnionych celach, ale również konieczne było wykazanie choćby minimalnego stopnia winy naruszyciela. Dokonując oceny w tym zakresie Sąd Apelacyjny w pełni podzielił stanowisko Sądu I instancji, iż działanie strony pozwanej nie było zawinione. Odnosząc się do kwestii winy to tę przesłankę odpowiedzialności za brak zapewnienia osadzonym warunków metrażowych zgodnych z art. 110 § 2 k.k.w. upatrywać należy poza jednostką organizacyjną, która bezpośrednio odpowiadała za warunki, w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności w spornym okresie. Wskazać przy tym trzeba, iż jednostki penitencjarne pomimo przepełnienia nie mogą odmówić przyjęcia skazanego a gospodarkę finansową prowadzą w oparciu o przepisy prawa budżetowego. Co więcej jednostki, w których przebywał powód, w szczególności zaś Zakład Karny w W., w celu zapewnia najlepszych z możliwych warunków metrażowych podejmowały wszelkie działania, które leżały w ich gestii. Działania te z jednej strony ograniczały w pewnym stopniu problem przepełnienia cel, jednakże nie w takim stopniu, by całkowicie je wyeliminować. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak należytego dofinansowania więziennictwa nie może być także uznany za przejaw złej woli ustawodawcy, którego świadomym działaniem byłaby stworzenie takich warunków odbywania kary, które same w sobie stanowiłyby dodatkową dolegliwość i represję dla osób skazanych, co stanowiłoby przejaw niehumanitarnej polityki penalnej państwa. Niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych aspektów publicznej działalności państwa, w tym przede wszystkim działań podejmowanych na rzecz osób, które nie naruszają porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna) jest efektem wieloletnich zaszłości determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji sytemu społeczno – ekonomicznego. W takich zaś realiach zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wola działania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania przez niego kary pozbawienia wolności, leżałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, od czego nie można abstrahować przy orzekaniu o zadośćuczynieniu. Dodatkowo trzeba podkreślić, że warunki w jakich powód odbywał ową karę, były takie same jak dla innych więźniów, nie mogły być więc one formą jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji. Warunki te odpowiadały standardowi, jaki na obecnym etapie możliwości finansowych państwa można było zapewnić. W ocenie Sądu Apelacyjnego o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia decydować też powinna ocena stopnia pokrzywdzenia, którego doznała osoba żądająca ochrony prawnej. Inaczej bowiem należy ocenić stopień i to nawet subiektywnej wrażliwości osoby, która dotychczas nie była poddana takim czynnikom stresogennym jak osadzenie w zakładzie karnym, niż osoby, która odbywała już karę pozbawienia wolności. Tymczasem powód pomimo młodego wieku po raz kolejny odbywa karę pozbawienia wolności, bierze udział w subkulturze więziennej, a nadto był karany w czasie odbywania przedmiotowej kary za przewinienia dyscyplinarne. Z tych zatem względów sporne roszczenie powoda nie mogło zostać ostatecznie uwzględnione, pomimo tego, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Odnosząc się zaś do ostatniego ze sformułowanych przez apelującego zarzutów, tj. zarzutu naruszenie również art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności poprzez jego niezastosowanie, stwierdzić należy, iż jawił się on jako konsekwencja nie dość uważnej lektury uzasadnienia skarżonego wyroku przez apelującego. Niewątpliwie bowiem Sąd i instancji rozstrzygając o spornym roszczeniu powoda miał również na względzie treść owego przepisu, który zresztą powołał wprost w swoim uzasadnieniu. Z tych też przyczyn, Sąd Apelacyjny, nie znajdując podstaw do stwierdzenia jakoby odbywanie kary pozbawienia wolności przez powoda w Zakładzie Karnym w W. odbywało się w niehumanitarnych warunkach, nie uwzględnił również tego, oczywiście bezzasadnego zarzutu. Reasumując całokształt powyższych wywodów stwierdzić należy, iż zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego wydany został w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny i przy zastosowaniu prawidłowo przywołanych w jego uzasadnieniu przepisów prawa materialnego. Z tych wszystkich względów apelację wniesioną przez powoda należało oddalić po myśli przepisu art.385 k.p.c., jako całkowicie bezzasadną. Jednocześnie rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny uwzględnił
--- STRONA 7 ---
treść art. 102 k.p.c. oraz fakt, iż apelujący pomimo aktualnego odbywania kolejnej kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w W. i mając możliwość podjęcia tam zatrudnienia z oferty tej nie skorzystał. Ponadto zaś sam fakt ubóstwa nie może świadczyć o istnieniu szczególnych okoliczności przemawiających za nieobciążaniem strony kosztami postępowania zwłaszcza, że jak powyżej wskazano zaskarżony wyrok Sądu I instancji był w pełni prawidłowy, zaś apelacja nie zawierała żadnego uzasadnionego zarzutu. W konsekwencji brak było uzasadnionych podstaw do przerzucenia całości kosztów prowadzonego przez powoda procesu na przeciwnika procesowego- Skarb Państwa. Z tych też przyczyn orzeczono, jak w pkt 1 sentencji. Natomiast rozstrzygnięcie o kosztach pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu, zawarte w pkt 2 sentencji, wydano w oparciu o treść § 19 w zw. z § 6 pkt 6 i § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (…). bp
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I A Ca 6/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 stycznia 2010 r. Sąd Apelacyjny we Wroc#art. 286 § 2 k.k.#art. 242 § 1 k.k.#art. 64 § 1 k.k.#art. 288 k.k.#art. 448 k.c.#art. 3 Konwencji#art. 102 k.p.c.#art. 24 k.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 187 k.p.c.#art. 316 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 67 § 2 k.p.c.#art. 3 ust. 1 pkt#art. 6 ustawy#art. 6 k.c.#art.385 k.p.c.