§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
wystąpienia o stwierdzenie zgodności z konstytucją przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku gdy liczba osadzonych

Wyrok I A Ca 458/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 czerwca 2006 r. Sąd Apelacyjny we Wroc

wystąpienia o stwierdzenie zgodności z konstytucją przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku gdy liczba osadzonych w zakładzie karnym przekroczy w skali k

Teza / krótkie omówienie

wystąpienia o stwierdzenie zgodności z konstytucją przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku gdy liczba osadzonych w zakładzie karnym przekroczy w skali k

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I A Ca 458/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 czerwca 2006 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Adam Jewgraf (spr.) Sędziowie: SSA Andrzej Niedużak SSA Jan Gibiec Protokolant: Monika Kurkowiak po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2006 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa A. L. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu we W. i Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu Nr (...) we W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 21 grudnia 2005 r. sygn. akt I C 73/04 oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego we W. kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Powód - A. L. wniósł powództwo przeciwko Skarbowi Państwa Aresztowi Śledczemu i Zakładowi Karnemu nr (...) we W. o zasądzenie kwoty 100.000,00 zł tytułem notorycznego - zdaniem powoda - łamania Kodeksu Karnego Wykonawczego i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Powód wskazał, że przebywając od marca 2000r. w zakładach karnych nie miał zagwarantowanej powierzchni 3m 2 na jednego osadzonego, nie miał dostępu do głośnika, telewizora, utrudniony dostęp do gazet, nie miał grzałki do zagrzania wody. W związku z powyższym, powód zarzucił, że odbywał karę w nieludzkich warunkach, nie miał właściwej opieki lekarskiej, długo czekał na wizyty, osoby chcące go odwiedzić oczekiwały na widzenie wiele godzin. Ponadto, powód podniósł, że cele są w opłakanym stanie, kącik sanitarny nie jest oddzielony od reszty celi, jedzenie wydawane w mniejszych ilościach niż wynika to z jadłospisu. Jednocześnie wskazał, że generalnie warunki sanitarne i bytowe we wskazanych jednostkach są złe a w --- STRONA 2 --- toku postępowania powód ponadto podniósł, że został osadzony w celi z osobami palącymi pomimo, iż sam jest osobą niepalącą. W konsekwencji, zdaniem powoda, wszystkie podniesione w pozwie okoliczności, spowodowały u powoda rozstrój zdrowia. W odpowiedzi na pozew, pozwany - Skarb Państwa Areszt Śledczy we W. wniósł o oddalenie powództwa wskazując, iż jest ono oczywiście bezzasadne bowiem powód nie wskazał faktów, z których wynikałoby, że funkcjonariusze pozwanego wyrządzili powodowi szkodę. Powód, odbywając kolejną karę pozbawienia wolności za popełnienie przestępstwa z art. 280 k.k., w trakcie tymczasowego aresztowania, nie zgłaszał skarg zawierających zarzuty sformułowane w pozwie. Pozwany przyznał, że okresowo w jednostce pozwanego występuje przeludnienie w granicach 10-15 % jednakże pozwany nie ma na to wpływu, gdyż zobligowany jest do przyjmowania osadzonych skierowanych do jednostki przez sąd i prokuraturę. Ponadto pozwany wskazał, że trudno ustalić jest czy powód przebywał w przeludnionych celach, bowiem często został przemieszczany. Jednocześnie pozwany stwierdził, że w celach utrzymywana jest właściwa temperatura oraz, iż pozwany ma zawartą stałą umowę z zakładem deratyzacji i w przypadku pojawienia się insektów są przeprowadzane zabiegi sanitarne. Ponadto w miarę posiadanych środków budżetowych pozwany dokonuje remontów i modernizacji oddziałów a w pierwszej kolejności modernizowane są kąciki sanitarne. Pozwany wskazał, że w trakcie pobytu powoda w jednostkach penitencjarnych, stan zdrowia powoda był wielokrotnie konsultowany przez lekarzy, w tym specjalistów, a w razie potrzeby zostało podejmowane leczenie. Ponadto, wbrew twierdzeniom powoda, nie miał on ograniczenia w widzeniach, wielokrotnie zostawały mu bowiem przyznawane widzenia dodatkowe lub dłuższe widzenia, w celi zaś miał możliwość korzystania z telewizora. Poza celą zaś miał stały dostęp do biblioteki oraz do przychodzących paczek żywnościowych. Drugi z pozwanych - Skarb Państwa Zakład Karny nr (...) we W., również wniósł o oddalenie powództwa. W odpowiedzi na pozew zarzucił, że powód przebywał w jednostce pozwanego jako tymczasowo aresztowany w okresie od czerwca 2000r. do marca 2002r. oraz od lutego 2004r. i nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń, co do warunków odbywania środka zapobiegawczego. Pozwany wskazał, że powód utrzymywał kontakty z rodziną, oglądał telewizję, czytał prasę oraz miał zapewnioną opiekę medyczną. Zdaniem pozwanego, powód nie wykazał by rzekoma szkoda i uszczerbek na zdrowiu była efektem warunków bytowych w jednostce pozwanego oraz nie wykazał by doszło do naruszenia postanowień (...) przez pozwanego. Pozwany podniósł, że przebywanie przez powoda w przepełnionej celi mogło mieć jedynie charakter przejściowy bowiem w razie przepełnienia jednostki pozwany wykorzystuje na cele mieszkaniowe inne pomieszczenia. Sąd I Instancji, w toku przeprowadzonego postępowania dowodowego ustalił, iż powód w przeszłości przebywał w różnych zakładach karnych - w tym w jednostkach penitencjarnych pozwanych. W 1993r. został skazany na mocy ówczesnego art. 210 § 2 k.k i art. 208 k.k na karę 5 lat pozbawienia wolności. Powód ponownie został skazany w 1995r. za czyn z art. 199 § 1 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.k. odbywając karę łączną do grudnia 1995r., kiedy został warunkowo przedterminowo zwolniony. Zatrzymany w lipcu 1998r. i doprowadzony do Aresztu Śledczego we W., w związku z zarzutem z art. 247 § 1 k.k. został zwolniony wskutek uchylenia aresztu. Powód ponownie został zatrzymany 22.03.2000r. jako podejrzany o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k. i jako tymczasowo aresztowany przebywał w jednostkach penitencjarnych pozwanych. Przy przyjmowaniu do jednostek penitencjarnych, powód każdorazowo oświadczał, iż nałogowo pali papierosy. Przy przyjęciu do Aresztu Śledczego we W., powód domagał się osadzenia w celi dla osób niepalących. Jego prośba została uwzględniona. Sąd Okręgowy, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalił, iż powód w momencie przyjmowania go do jednostki penitencjarnej nie zgłaszał żadnych chorób ani dolegliwości zdrowotnych. W trakcie pobytu w jednostkach powód zgłaszał dolegliwości ze strony układu moczowego i z tego powodu był kilkukrotnie konsultowany przez lekarzy specjalistów. Podkreślić należy, iż w ciągu pobytu w przedmiotowych jednostkach, powód nigdy nie leczył się psychiatrycznie i nie zgłaszał dolegliwości ze strony układu nerwowego. Ponadto, powód miał zapewniony stały dostęp do biblioteki, do czasopism oraz miał możliwość oglądania telewizji. Powód otrzymywał paczki, zezwolenia na paczki dodatkowe oraz miał możliwość kontaktowania się z rodziną. W przypadku gdy zwracał się o zezwolenia na widzenie z dalszą rodziną, prośbę uwzględniano. Uwzględnianie również prośby powoda dotyczące przyniesienia odzieży i środków czystości. --- STRONA 3 --- W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 21 grudnia 2005 r. oddalił powództwo, zasądzając od powoda na rzecz pozwanych koszty procesu. W ocenie Sądu powód nie dowiódł zaistnienia faktów, które mogłyby stanowić podstawę zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia. Sam fakt występowania przeludnienia w zakładach karnych nie rodzi po stornie pozwanych obowiązku naprawienia szkody, powód winien był bowiem wykazać, ze owo przeludnienie szkodę w jego mieniu lub zdrowiu spowodowało. Powód podał, ze spał na podłodze na materacu w celu, przy czym był to wybór powoda. Odstąpił on bowiem miejsca osobie dodatkowo osadzonej, a przy tym z zaoferowanych dowodów nie wynika by fakt ten spowodował uszczerbek na zdrowiu powoda, nie potwierdza tego także dokumentacja medyczna. Schorzenia w postaci skoliozy kręgosłupa występowały u powoda już wcześniej, a ich powstanie zapewne uwarunkowane było wadami postawy. Choroba zaś układu moczowego miała podłoże bakteryjne. Przy potwierdzonym przez strony pozwaną przeludnieniu w zakładzie karnym, w ilości 106-134% i wskazywanej niemożności podania z iloma osadzonymi powód odbywał karę, nie można przyjmować, że powód przez cały czas przebywał w przeludnionej celi, by to skutkowało uszczerbkiem na jego zdrowiu. Nie można więc uznać, ze swoim działaniem czy też zaniechaniem, poprzez brak nadzoru lub niewłaściwy rozdział środków finansowych, pozwani wyrządzili powodowi szkodę. Strony pozwane nie mają przy tym wpływu na wielkość zaludnienia w jednostkach penitencjarnych do których skazani kierowani są na podstawie prawomocnych wyroków i pozwani nie mają możliwości odmowy przyjęcia skazanego do odbywania kary. Zadaniem administracji tych jednostek jest tylko takie rozmieszczenie osadzonych, aby warunki odbywania kary były jak najmniej uciążliwe. Z dokumentacji medycznej powoda, zeznań świadków, teczki osobopoznawczej nie wynika także aby podejmowane leczenie powoda było nieprawidłowe, bądź by zgłaszał on jakieś dolegliwości zdrowotne i nie uzyskał pomocy medycznej. Przeprowadzone konsultacje lekarskie, w tym kilkanaście razy specjalistyczne, świadczą o tym, że powód miał nieskrępowany dostęp do pomocy medycznej w tym rehabilitacji w zakresu schorzeń kręgosłupa. Przeprowadzono u powoda badania diagnostyczne, w tym USG w zakresie zgłaszanych schorzeń układu moczowego, które nie stwierdziły nieprawidłowości, a w następstwie leczenia farmakologicznego dolegliwości powoda ustąpiły. Okoliczności te potwierdził lekarz św. Kr. Ż., jak iw wychowawca AŚ św . R . C. wskazujący, że powód nie zgłaszał zachorowań. Także św . Z . A., współosadzony z powodem stwierdził, iż powód nie narzekał na zdrowie ani opiekę lekarską, która sprawowana była prawidłowo co potwierdzili nadto inni współosadzeni św . P . D. i K. S.. W tych okolicznościach Sąd oddalił wniosek powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych z zakresu neurologii i logopedii, na okoliczność stanu zdrowia powoda i przyczyn jąkania się. Powód nie zgłaszał żadnych dolegliwości ze strony układu nerwowego, czy tez by doznał urazów głowy. Niewątpliwie stan nerwowy powoda mógł zostać nadwyrężony samym faktem osadzenia i koniecznością długotrwałej izolacji społecznej, lecz było to następstwem prowadzonych przeciwko powodowi postępowań karnych. Tym samym nie wynika to z niewłaściwego działania pozwanych, lecz jest następstwem sprzecznych z prawem zachowań powoda. W zakresie warunków osadzenia w pozwanych jednostkach penitencjarnych również nie występowały nieprawidłowości. Z dokumentów przedłożonych przez pozwane wynika, że przydzielone środki przeznaczane są na malowanie, remonty, bieżące naprawy, których potrzeba wynika niejednokrotnie z tego, że osadzeni celowo uszkadzają mienie. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób tez przyjąć by pozwane naruszały przepisy Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Powód nie wykazał przy tym aby był pozbawiony dostępu do biblioteki czy gazet. Mógł korzystać z telewizora a nawet posiadał własny odbiornik. Pozbawionym podstaw był również zarzut powoda osadzenia w celi z osobami palącymi papierosy. Z dokumentacji dotyczącej powoda, prowadzonej w pozwanych jednostkach, wynika że powód palił nałogowo papierosy i to od dawna, co sam przyznawał w kolejnych wywiadach przy przyjęciu do jednostek. --- STRONA 4 --- Obie pozwane jednostki stosują się do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości określającego zasady dopuszczalności używania wyrobów tytoniowych w zakładach zamkniętych i na wniosek powoda, twierdzącego, że nie pali, przeniesiony powód został do celi dla niepalących. Jednostka penitencjarna nie ma natomiast wpływu na osadzonych, którzy deklarując niepalnie, następnie palą w celi dla osób niepalących. Jak Sąd wskazał, oddalił wniosek dowodowy powoda o przeprowadzenie oględzin w pozwanych jednostkach, gdyż zgłoszone przez powoda fakty miały miejsce w przeszłości i aktualnie warunki te mogły ulec diametralnej zmianie, co nie dawałoby pełnego oglądu warunków bytowych. Oddaleniu polegał także wniosek w przedmiocie wystąpienia o stwierdzenie zgodności z konstytucją przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku gdy liczba osadzonych w zakładzie karnym przekroczy w skali kraju ogólna pojemność, jako pozostający bez wpływu na treść orzeczenia w sprawie, przy wcześniejszych rozważaniach dotyczących przeludnienia w pozwanych jednostkach. Reasumując, wobec braku szkody po stronie powoda wywołanej działaniem bądź zaniechaniem pozwanych, powództwo podlegało oddaleniu. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Powyższy wyrok zaskarżył apelacją powód, zarzucając: • sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na błędnym przyjęciu niedowiedzenia przez powoda zarzutów stawianych administracji pozwanych jednostek penitencjarnych; • naruszenie prawa procesowego poprzez nieuwzględnienie wniosku o przeprowadzenie oględzin cel, co było niezbędnym dla stwierdzenia istniejących warunków bytowych; • błędną wykładnię i zastosowanie przepisów kodeksu karnego wykonawczego, rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczna osadzonych w zakładach karnych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów, oraz rozporządzenia z 26 lutego 1996 r. w sprawie określenia zasad dopuszczalności wyrobów tytoniowych w obiektach zamkniętych podległych Ministrowi Sprawiedliwości. W oparciu o powołane zarzuty apelujący wnosił o zmianę wyroku przez uwzględnienie jego roszczeń w całości. W odpowiedzi na apelację pozwany Areszt Śledczy we W. wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie jest uzasadniona. Wbrew jej wywodom Sąd Okręgowy nie dopuścił się zarzucanych uchybień a rozstrzygnięcie jest trafne i odpowiada zarówno prawidłowo poczynionym ustaleniom faktycznym, w pełni aprobowanym przez Sąd Apelacyjny, jak i wymogom prawa materialnego. Za chybiony uznać należy w pierwszym rzędzie zarzut poczynienia przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych sprzecznych z materiałem dowodowym. Ustalenia owe dokonane zostały bowiem w oparciu o dowody zaoferowane przez strony, tj. zeznania powoda oraz wnioskowanych przez niego świadków jak dokumentacji związanej z odbywaniem przez skarżącego kary pozbawienia wolności a także zeznań funkcjonariuszy służby więziennej. --- STRONA 5 --- Ostatnie z wymienionych dowodów pozwalają na przyjęcie, iż powód w toku procesu nie wykazał aby poniósł szkody i by była ona następstwem zaniechania podejmowania działań przez pozwanych wynikających z obowiązujących przepisów prawnych, które służyć miały zapewnieniu powodowi realizacji prawa do odbywania kary w odpowiednich warunkach. Nie potwierdziły się zarzuty powoda dotyczące rzekomo nieprawidłowej opieki medycznej. Zarówno z dokumentacji medycznej powoda, zeznań świadków, teczki osobopoznawczej jak i z depozycji samego apelującego (k. 437) wynika, iż udzielana mu była zawsze, na żądanie, niezbędna pomoc lekarska. W zakresie zgłaszanych dolegliwości układu moczowego przeprowadzono u powoda szereg badań analitycznych, badanie USG nerek i układu moczowego, przeprowadzona została konsultacja urologa i przy rozpoznaniu u powoda nerwicy wegetatywnej, jako przyczyny częstomoczu, zaordynowano mu leki odkażające i uspokajające. Gdy zaś chodzi o zgłoszony ból kręgosłupa, w 2001 r. po zrobieniu prześwietlenia, stwierdzono niewielkie zmiany skoliozy, których zaistnienie trudno jest wiązać z pobytem w pozwanych jednostkach penitencjarnych, skoro po raz pierwszy do pozwanego Aresztu Śledczego powód trafił w czerwcu 2000 r. Rozpoczęta też została rehabilitacja powoda polegająca na naświetleniach i ćwiczeniach wzmacniających, (co powód przyznaje, k.437) odbywająca się raz na dwa, trzy dni. Zarzut, iż podjęta ona została po upływie pół roku od zdiagnozowania, o tyle trudno uznać za zasadny, o ile weźmie się pod uwagę, ze w warunkach wolnościowych powód, o ile w ogóle podjąłby leczenie, na zabiegi rehabilitacyjne czekałby nie krócej. Przeprowadzone badanie RTG w marcu 2005 r. potwierdziły poprzednią diagnozę. Znamiennym jest to, że powód z własnej woli nie wykorzystywał możliwości korzystania z zabiegów i jak zeznał chodził na nie tylko wtedy gdy było to konieczne, gdyż „nie miał zaufania do lekarzy” (k. 437). Korzystał nadto z prześwietleń klatki piersiowej oraz wizyt u stomatologa, u którego był 10 razy i od lekarza dostał fluorożelki. Opieka medyczna sprawowana była zatem prawidłowo i jak się wydaje powód miał możliwość częstszego z niej korzystania niż w warunkach wolnościowych. Trafnie też Sąd meriti, przy wzięciu pod uwagę dotychczasowego braku zgłaszania przez powoda dolegliwości ze strony układu moczowego, oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych z zakresu neurologii i logopedii na okoliczność ustalenia przyczyn jąkania się powoda. Sam fakt, iż schorzenie to ujawniło się w czasie pobytu w jednostkach penitencjarnych, bez wskazania przez skarżącego konkretnych działań pozwanych czy zaniedbań, które mogły by być przyczyną sprawczą tego rodzaju schorzenia, nie dawała podstawy do przeprowadzenia tego rodzaju dowodu. Fakt zaś długotrwałej izolacji, czy też stresy związane z prowadzonymi przeciwko powodowi postępowaniami karnymi, nie mogą obciążać pozwanych, gdyż są następstwem zachowań samego powoda. Nie wykazane też zostały przez skarżącego ewentualne zaniedbania, które miały doprowadzić do osadzenia w celi, w której przebywał, osoby chorej na świerzb. Z zeznań świadka K. Ż. (k. 162) wynika m.in. że osoby przyjmowane do aresztu są badane i w razie stwierdzenia choroby poddawane kwarantannie. Nie znalazły potwierdzenia także zarzuty dotyczące niewłaściwych warunków bytowych w celach, w których na bieżąco przeprowadzane były remonty i które standardem wyposażenia odpowiadały przepisom rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie warunków bytowych osób w zakładach karnych i aresztach śledczych. Powód nie był również pozbawiony dostępu do biblioteki, gazet, mógł korzystać z telewizora, a nawet w celi posiadał własny odbiornik telewizyjny. Z dokumentacji przedłożonej przez pozwanych (k. 91) wynika nadto, iż w miarę zaistniałych potrzeb przeprowadzane były zabiegi dezynsekcyjne i deratyzacyjne, których potrzeba przeprowadzenia zrozumiała jest w dużych skupiskach ludzkich, do których należą zakład penitencjarne. Zresztą powód nie wskazywał nawet by z tej przyczyny doznał rozstroju zdrowia, które mogłoby stanowić podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia. W tym miejscu podzielić należy pogląd Sądu pierwszej instancji co do niecelowości dopuszczania dowodu z oględzin cel w sytuacji gdy przedstawione przez powoda zarzuty dotyczyły wyglądu tychże pomieszczeń w latach 2001 – 2003 r. Aktualnie są one odnowione, co strony przyznają i trudno w tej sytuacji przyjmować by Sąd mógł poczynić --- STRONA 6 --- naoczne spostrzeżenia, co do byłego wyglądu cel. Same przy tym złe warunki odbywania kary, pomiatając okoliczność braku ich dowiedzenia, nie mogły przy tym przesądzać o odpowiedzialności pozwanych w sytuacji gdy powód nie wykazał, że pozostają one w związku z jakąkolwiek szkodą powstałą na jego zdrowiu lub też były bezpośrednią przyczyną ujawnionych u niego chorób tym bardziej, iż jak dowiodły pozwane jednostki penitencjarne istniejące warunki były zgodne z przepisami porządkowymi regulującymi karę pozbawienia wolności. To samo odnieść należy do przywoływanego przez skarżącego zarzutu przeludnienia cel, który nota bene powód podnosi jedynie pod adresem pozwanego Aresztu Śledczego, wskazując w swych zeznaniach, że w zakładzie karnym przeludnienia nie było (k. 438). Nie kwestionuje przy tym, że ilość osób osadzonych w celach w których przebywał jedynie okresowo przekraczało normę, co jest w sprawie bezsporne oraz fakt podejmowania przez pozwany Areszt Śledczy działań organizacyjnych czynności zmierzających m.in. do przystosowania innych pomieszczeń Zakładu do wymogów cel mieszkalnych, a wiec działań pozostających w zgodności z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów (z dnia 19 kwietnia 2006 r.) oraz art. 248 kodeksu karnego wykonawczego, zezwalającego na umieszczenie w szczególnie uzasadnionych wypadkach osadzonych, na czas określony, w warunkach w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3m 2 . W sytuacji obowiązywania ostatniego z wymienionych przepisów i nie kwestionowania przez skarżącego jego zgodności z Konstytucją, zbędnym było zwracanie się przez Sądy orzekające z pytaniem, co do zgodności z Konstytucją przepisów rozporządzenia z dnia 19 kwietnia 2006 r., będącym jedynie aktem wykonawczym do przepisu art. 248 § 1 kkw. Poza tym zauważyć należy, a co wynika z zeznań powoda, ze nadmierna ilość osadzonych w celach w których przebywał powód występowała jedynie okresowo a nie na stałe. Tym samym związane z tym faktem niedogodności bytowe, w tym związane ze spaniem powoda na sienniku położonym na podłodze, pomijając okoliczności dokonania tego typu wyboru przez powoda co najmniej w jednym przypadku, nie trwały na tyle długo by skutkować mogły uszczerbkiem na zdrowiu, a wobec istniejącej podstawy prawnej do stosowania okresowego zagęszczenia (art. 248 § 1 kkw), nie mogły być traktowane jako wynik bezprawnych działań pozwanych, który mógłby rodzić żądania powoda z art. 24 i 448 k.c. Oceny powyższej zmienić nie może przywoływane przez apelującego orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zapadłe na tle stosowania art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Stany faktyczne będące podstawą owych orzeczeń dotyczyły bowiem rażących zaniedbań w zakładach penitencjarnych, w tym w zakresie powierzchni przypadających na jednego osadzonego, które istniały na stałe a nie okresowo, wpływając tym samym na poczucie godności skazanych i mających ewentualnie wpływ na ich stan zdrowia, czego powód, gdy chodzi o ewentualną szkodę na zdrowiu, w toku postępowania nie wykazał. Niewątpliwie zgodzić należy się, że przy odbywaniu kary, dla zapewnienia jej godziwych warunków, istnieje potrzeba zachowania odpowiednich norm powierzchniowych. Jednakże w istniejącej sytuacji związanej z wykonywaniem kary pozbawienia wolności związanej z niedostateczną liczbą zakładów penitencjarnych, które co należy podkreślić związane jest z ogólną kondycją ekonomiczną Państwa, przy dodatkowo istniejącej regulacji art. 248 § 1 kkw, okresowe zwiększenie ilości osób osadzonych w jednej celi, zarówno ze względów jurydycznych jak i społecznych (wynikających z potrzeby wykonywania orzeczonych kar oraz izolacji osób skazanych) nie można uznać za bezprawne jeżeli, jak wyżej wskazano nie niesie to za sobą uszczerbku na zdrowiu osoby osadzonej. Nie można przy tym zapominać, ze niedogodności związane z odbywaniem kary pozbawienia wolności, których apelujący doświadcza, znajdują swe pierwotne źródło w jego postępowaniu, co oczywiście nie odbiera m prawa do odbywania kary w odpowiednich warunkach nie naruszających jego dóbr osobistych. Wbrew zarzutom apelacji Sąd meriti nie dopuścił się również naruszenia, przy ocenie zarzutów powoda, rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 26 lutego 1996 r. w sprawie określenia zasad dopuszczalności wyrobów tytoniowych w obiektach zamkniętych podległych Ministrowi Sprawiedliwości. Pomijając okoliczność, iż z akt osobopoznawczych powoda wynika, że deklarował się on jako osoba paląca i fakt palenia papierosów przyznał w swoim zeznaniu (k. 435/2), stwierdzić należy, że po zgłoszeniu żądania przeniesienia do celi dla osób niepalących, prośba powoda została po kilku dniach w pełni uwzględniona. --- STRONA 7 --- Fakt, iż w owej celi osadzeni i tak palili papierosy, mimo deklaracji nieużywania tytoniu, nie może obarczać strony pozwanej, gdyż nie można postawić w tym przypadku zarzutu uchybień natury organizacyjnej, szczególnie w sytuacji gdy powód istnienia tego rodzaju zachowań współosadzonych nie zgłaszał administracji zakładów penitencjarnych. Mając na względzie powyższe rozważania Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja powoda nie znajduje uzasadnienia, co w oparciu o art. 385 k.p.c., powodowało jej oddalenie. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do wyniku apelacji, na podstawie art. 98 k.p.c. Sąd Apelacyjny nie znalazł przy tym podstaw do stosowania wyjątkowej reguły z art. 102 k.p.c., gdyż same subiektywne przekonanie powoda o słuszności jego żądania nie pozwala uznać tego rodzaju przypadku za szczególnie uzasadniony i to w sytuacji, gdy w procesie powód po stronie pozwanej zaangażował dwie jednostki, które dla odpierania żądań powoda zużywały swoje środki. Okoliczność odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności, sama przez się też, jako okoliczność leżąca na zewnątrz procesu, nie mogła decydować zastosowania art. 102 k.p.c. Przeciwny pogląd prowadzić by musiał do zaakceptowania odstępowania od zasądzenia kosztów na rzecz strony przeciwnej w każdym przypadku gdy strona jest osobą odbywającą karę, co stanowiłoby nieuzasadnione uprzywilejowanie tego typu osób, nie znajdujące uzasadnienia w obowiązujących przepisach regulujących zasady zwrotu kosztów procesu. jk

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I A Ca 458/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 czerwca 2006 r. Sąd Apelacyjny we Wroc#art. 280 k.k.#art. 210 § 2 k.k#art. 208 k.k#art. 199 § 1 k.k.#art. 60 § 1 k.k.#art. 247 § 1 k.k.#art. 280 § 2 k.k.#art. 98 k.p.c.#art. 248 kodeksu#art. 248 § 1 kkw.#art. 248 § 1 kkw#art. 3 Europejskiej#art. 385 k.p.c.#art. 102 k.p.c.