Teza / krótkie omówienie
zasadności żądania powoda wymaga więc zbadania stopnia dolegliwości powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbywa ka
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I A Ca 242/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jan Gibiec Sędziowie: SSA Małgorzata Bohun SSA Sławomir Jurkowicz (spr.) Protokolant: Katarzyna Stalewska po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2011 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa P. G. przeciwko Skarbowi Państwa - (...) we W. i (...) nr (...) we W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 14 maja 2010 r. sygn. akt I C 876/09 oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej 5400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE
--- STRONA 2 ---
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy we Wrocławiu, w połączonych do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia dwóch sprawach, oddalił powództwa P. G. skierowane przeciwko Skarbowi Państwa – (...) we W. i (...) nr (...) we W. o zapłatę łącznie kwoty 234.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych związanych ze złymi warunkami odbywania kary pozbawienia wolności w pozwanym (...) i (...), zasądził od powoda na rzecz Skarbu Państwa – (…) kwotę 7.200 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, a brakującą częścią opłaty od pozwu obciążył Skarb Państwa. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd I instancji oparł na następujących istotnych ustaleniach faktycznych: W (...) nr (...) we W. w marcu 2009 r. występowało przeludnienie. W 2008 r. przeprowadzone zostały remonty sanitariatów w pawilonach (…) . Kierownictwo (...) nr (...) we W. podejmuje niezbędne czynności zapewniające porządek i właściwe warunki bytowe skazanych w zakresie odbywania kary pozbawienia wolności. W 2008 r. w (...) we W. występowało przeludnienie od 101 do 111%. Problem przeludnienia w (...) we W. występuje od 2000 r. Cele generalnie zasilane są wodą zimną, jednak oddziały (…) i (…) , w których urządzenia sanitarne zasilane są także wodą ciepłą. Aby uzyskać ciepłą wodę, osadzeni mogą korzystać z grzałek elektrycznych. W celach mieszkalnych toalety znajdują się w narożniku pomieszczenia i odgrodzone są przegrodą, a wejście do kącika sanitarnego zasłonięte jest kotarą z tkaniny. W trakcie modernizacji oddziałów kąciki tego typu zastępowane są przez kąciki zabudowane z drzwiami. Na 2008 r. zaplanowane zostały remonty cel mieszkalnych, dyżurek, pomieszczeń administracji i kotłowni oraz wymiana instalacji elektrycznej. Mając powyższe na uwadze, Sąd I instancji uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd stwierdził, że powód nie wykazał, że nie zapewniano mu koniecznych warunków bytowych, w celach było robactwo, brak wentylacji, brak dostępu do okien, szyby były powybijane, a podłoga zgniła, brak było środków higieny sanitarnej, materace były stare, podarte i zgniłe, koce nieprane, ściany popisane i żółte ze starości, zaś szafki na rzeczy osobiste były w opłakanym stanie. Natomiast z przeprowadzonych w sprawie dowodów wynika, że zarówno w pozwanym (…) , jak i w pozwanym (...) wyposażenie cel jest zgodne z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 17.10.2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w (...) i (...), w każdej celi jest odgrodzona toaleta, a osadzeni posiadają odpowiednia opiekę medyczną.
--- STRONA 3 ---
Sąd wskazał, że samo osadzenie w przeludnionej celi jest wystarczające do przyjęcia naruszenia dóbr osobistych skazanego. Natomiast z uwagi na fakt, że strona pozwana nie wskazała, jak kształtowało się zaludnienie w celach, gdzie przebywał powód, a jednocześnie przyznawała, że w jednostkach penitencjarnych, gdzie przebywał powód, panowało przeludnienie, bardzo prawdopodobne było, że przeludnienie to dotknęło także powoda. W ocenie Sądu nie oznacza to jednak, że żądanie powoda należało uznać za zasadne. Z art. 24 § 2 k.c. wynika wprawdzie, że jeżeli na skutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Powód wyraźnie jednak domagał się zasądzenia kwoty dochodzonej w niniejszym postępowaniu w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych. Sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych, bowiem przepis ten ma charakter fakultatywny i przysługuje obok innych środków wskazanych w cytowanym wcześniej art. 24 k.c., o ile środki te nie wyczerpują uprawnień osoby, której dobro naruszono. Od oceny Sądu opartej na analizie okoliczności konkretnej sprawy zależy przyznanie pokrzywdzonemu ochrony w tej właśnie formie. Sąd uznał, że po wzięciu pod uwagę winy sprawcy naruszenia dóbr osobistych i jej stopnia należało uznać, że nie było podstaw do zasądzenia na rzecz powoda żądanych kwot. Dla Sądu znamienne było, że choć powód miał do wyboru jeszcze inne roszczenia do realizacji swojego prawa zgodnie z treścią cytowanego wcześniej art. 24 k.c., a więc np. żądania przeniesienia do celi spełniającej normy powierzchniowe, to z tego uprawnienia nie skorzystał. Powód nie wspomniał też, aby przed wniesieniem pozwu skarżył się na warunki lokalowe. W ocenie Sądu powyższe okoliczności i sposób realizowania przez powoda jego praw majątkowych, również w kontekście obecnej sytuacji finansowej w całej sferze budżetowej, w tym służby zdrowia, placówek opiekuńczo wychowawczych, szkół, przedszkoli itp. powoduje, że żądanie powoda zasądzenia na jego rzecz kwoty 234.000 zł tytułem zadośćuczynienia należałoby ocenić jako nieuprawnioną formę dochodzenia prawa podmiotowego, bo sprzecznego z zasadami współżycia społecznego, a zatem nie zasługującego na uwzględnienie, na co wskazuje treść art. 5 k.c. Powyższy wyrok zaskarżył powód w części oddalającej powództwa, wnosząc o oddalenie tego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia lub wydanie wyroku, zarzucając zaskarżonemu rozstrzygnięciu „rażącą surowość”. Apelujący wskazał, że kwestionuje orzeczenie Sądu I instancji oraz jego uzasadnienie, uznając je za „skandal i proceder do wyższych instancji”.
--- STRONA 4 ---
W piśmie procesowym z 2.02.2011 r. powód powtórzył twierdzenia pozwów, wskazując na przeludnienie cel oraz ich złe warunki polegające na tym, że ich ściany są żółte, brak jest wentylacji, co powoduje gnicie materaców do spania, koców, podłogi i szafek na jedzenie. Powód zarzucał także, że opieka medyczna jest nieodpowiednia, a ponadto doznawał on przemocy fizycznej i psychicznej od strony współosadzonych. Powód wniósł także o przeprowadzenie dowodów z dokumentów obrazujących stan rozmieszczenia osadzonych w pozwanym (…) , dokumentacji remontowo- inwestycyjnej tego (…) z przeciągu 5 lat przed dniem 7.07.2009 r., dokumentacji „wypadków nadzwyczajnych” w pozwanym (...) w 2009 r. oraz przesłuchania w charakterze świadka kierownika pozwanego (...). W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. W ocenie Sądu Apelacyjnego zaskarżone orzeczenie Sądu I instancji wydane zostało w oparciu o prawidłowo zgromadzony i oceniony materiał dowodowy, którego analiza doprowadziła ten Sąd do sformułowania trafnych wniosków, znajdujących pełne oparcie w powołanych przepisach prawa materialnego. Za podstawę swojego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny przyjął w całości wszystkie ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy. Jednocześnie w tym miejscu wskazać należy, iż wnioski dowodowe zgłoszone przez powoda po raz pierwszy w postępowaniu apelacyjnym z uwagi na dyspozycję art. 381 k.p.c. nie mogły zostać uwzględnione. W ocenie Sądu Odwoławczego powód powyższe wnioski mógł i powinien był zgłosić na etapie rozpoznawania sprawy przez Sąd I instancji. Tymczasem skarżący w żaden sposób nie usiłował nawet uprawdopodobnić, że nie był w stanie sformułować powyższych wniosków dowodowych w toku postępowania pierwszoinstancyjnego. Przechodząc do oceny zasadności zarzutów apelującego podkreślić należy, iż sprowadzały się one tylko i wyłącznie do zakwestionowania oceny materiału dowodowego, dokonanej przez Sąd I instancji. Skarżący w istocie nie przedstawił jakichkolwiek zarzutów co do rozstrzygnięcia Sądu I instancji, a
--- STRONA 5 ---
jedynie stwierdził, że kwestionuje to orzeczenie i jego uzasadnienie oraz przedstawił własną wersję stanu faktycznego. Przenosząc powyższe uwagi na grunt analizowanej sprawy stwierdzić należy, iż w ocenie Sądu Apelacyjnego treść apelacji i jej uzasadnienie stanowi wyłącznie pozbawioną merytorycznych podstaw polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji i trafną oceną spornego żądania pozwu dokonaną przez ten Sąd w oparciu o zgromadzony w analizowanej sprawie materiał dowodowy. Podkreślić przy tym należy, iż apelujący przedstawił jedynie własną wersję zdarzeń, natomiast w żaden sposób nie wykazał, aby dokonując owej oceny Sąd I instancji uchybił i w jaki konkretnie sposób zasadom wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego, co jest konieczne do kwestionowania ustaleń faktycznych Sądu. Mało tego, podkreślić trzeba, iż w realiach analizowanej sprawy Sąd Okręgowy, w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego, uwzględniającego zasady rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c.) ustalił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Co więcej, w uzasadnieniu skarżonego wyroku, które zawiera wszystkie niezbędne elementy, w tym podstawę faktyczną rozstrzygnięcia z ustaleniem faktów, które uznano za udowodnione i wskazanie dowodów, na których Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie oraz wyjaśnienie jego podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa, Sąd ten w sposób precyzyjny, wnikliwy i trafny odniósł się do wszystkich kwestii podnoszonych przez strony w toku procesu. W konsekwencji uznać należało, iż w rzeczywistości treść apelacji stanowi niczym nieuzasadnioną polemikę z prawidłową oceną Sądu Okręgowego dokonaną w tym zakresie i stanowiskiem tego Sądu wyrażonym w uzasadnieniu skarżonego wyroku. Z tych też przyczyn Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje i przyjmuje za własną dokonaną przez Sąd I instancji kompleksową ocenę materiału dowodowego i stanowisko tego Sądu co do braku podstaw do uwzględnienia powództwa. Dlatego też nie zachodzi potrzeba powtarzania pełnej argumentacji w tym zakresie zawartej w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia. Konkludując Sąd Apelacyjny uznał, iż na gruncie prawidłowo poczynionych ustaleń faktycznych i trafnej oceny materiału dowodowego Sąd Okręgowy był w pełni uprawniony do przyjęcia wniosku, że dobra osobiste powoda zostały bezprawnie naruszone, ale w stopniu nie uzasadniającym zasądzenia zadośćuczynienia. Powód zarówno w pozwie, jak i w apelacji konsekwentnie twierdził, że w celach pozwanych jednostek panują złe warunki polegające na tym, że ściany tych cel
--- STRONA 6 ---
są żółte, brak jest wentylacji, co powoduje gnicie materaców do spania, koców, podłogi i szafek na jedzenie oraz że opieka medyczna jest nieodpowiednia, a ponadto powód doznawał przemocy fizycznej i psychicznej od strony współosadzonych. Jednak równie konsekwentnie skarżący nie przedstawiał żadnych dowodów na poparcie powyższych twierdzeń. Należy przy tym zauważyć, że wnioski dowodowe zawarte w pozwie były sformułowane w sposób, który uniemożliwiał przeprowadzenie tych dowodów, natomiast wnioski dowodowe złożone w piśmie procesowym z 2.02.2011 r. były spóźnione z uwagi na dyspozycję przepisu art. 381 k.p.c. Ponadto przeprowadzone w sprawie dowody przedstawione przez stronę pozwaną wykazały, że wbrew twierdzeniom skarżącego, warunki bytowe w pozwanych jednostkach penitencjarnych nie są niezgodne z przepisami ani ogólnie wymaganymi standardami. W związku z powyższym Sąd Odwoławczy stwierdził, że jedyną okolicznością podawaną przez powoda, jaka znajdowała potwierdzenie w przeprowadzonych w sprawie dowodach, był fakt przeludnienia cel w placówkach penitencjarnych, w których skarżący przebywał. Strona pozwana dopuściła się bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda - godności i prawa do prywatności. Niewątpliwie norma 3 m2, ustalona jako minimalna i jedna z najniższych w Europie, miała zapewnić osobie skazanej na karę pozbawienia wolności odbywanie jej w warunkach zapewniających zachowanie godności. Każde odstępstwo in minus bezspornie stanowi dodatkową dolegliwość, a tym samym powiększa uczucie dyskomfortu związanego z odbywanie kary izolacyjnej, która immanentnie wiąże się z ograniczeniem przestrzeni życiowej każdego z osadzonych, ograniczeniem i tak już uszczuplonego prawa do intymności, a w rezultacie jest naruszeniem prawa do godnego, zgodnego ze standardami i poszanowaniem godności ludzkiej odbywania kary pozbawienia wolności. Osadzenie zatem powoda w przeludnionej celi jest wystarczające do przyjęcia, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Sąd Apelacyjny podziela przy tym stanowisko Sądu Okręgowego, że pomimo uznania, że strona pozwana bezprawnie naruszyła dobra osobiste powoda, brak jest podstaw do przyznania mu z tego tytułu zadośćuczynienia pieniężnego. Z literalnego brzmienia art. 448 k.c. wynika, że przyznanie przez Sąd zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych ma charakter fakultatywny. Pogląd, że Sąd nie ma obowiązku zasądzania zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dób osobistych, uznaje się za ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z dnia 19.04.2006 r. II PK 245/05 OSNP 2007/7-8/101) i stanowisko to Sąd niniejszy podziela. W związku z powyższym należy stwierdzić, że do przyznania zadośćuczynienia z art. 448 k.c. nie wystarcza samo stwierdzenie, że miało miejsce bezprawne
--- STRONA 7 ---
naruszenie dóbr osobistych pokrzywdzonego, ale konieczna jest również analiza, czy wystąpiły przesłanki, które mają wpływ na ocenę zasadności powództwa o zadośćuczynienie oraz czy nie wystąpiła jedna z sytuacji, w których mimo naruszenia dóbr osobistych, żądanie to podlegać winno oddaleniu. Jako podstawowe kryteria decydujące o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia należy wskazać stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra i rozmiar tych naruszeń oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 k.c. może być zaś np. nieznaczny rozmiar krzywdy, przebaczenie sprawcy czy niewłaściwe zachowanie poszkodowanego. Decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być również poprzedzona zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania środka w postaci przyznania tytułem zadośćuczynienia kwoty pieniężnej (por. wyrok SN z 12.12.2002 r. V CKN 1581/00, OSNC 2004/4/53). Rozstrzygnięcie w przedmiocie zasadności żądania powoda wymaga więc zbadania stopnia dolegliwości powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbywa karę. Ponieważ zadośćuczynienie ma służyć zrekompensowaniu szkody niemajątkowej, rzeczą Sądu jest również dokonanie oceny, czy określone działanie lub zaniechanie naruszyciela spowodowało ingerencję w sferę psychiczną osoby żądającej przyznania ochrony. Odnosząc się do kwestii winy wskazać należy, że tę przesłankę orzeczenia zadośćuczynienia za niezapewnienie osadzonym warunków metrażowych zgodnych z art. 110 § 2 k.k.w. upatrywać należy zasadniczo poza jednostką organizacyjną, która bezpośrednio odpowiadała za warunki w jakich powód odbywał karę. Przesłankę ewentualnego zawinienia należało rozpatrywać zatem w kontekście działań ustawodawcy, do którego obowiązków należy zapewnienie osadzonym godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Odnosząc się do winy Skarbu Państwa trzeba zauważyć, że nie ulegająca wątpliwości okoliczność znacznego niedofinansowania więziennictwa, nie może zostać uznana za przejaw złej woli, ani przejaw niehumanitarnej polityki penalnej Państwa. Przyczyną przeludnienia nie jest bowiem świadome działanie w celu stworzenia takich warunków odbywania kary, które same w sobie stanowiłyby dodatkową dolegliwość i represję dla osób skazanych. Należy podkreślić, że niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych aspektów publicznej działalności Państwa, w tym przede wszystkim działań podejmowanych na rzecz osób nie naruszających porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna) jest efektem wieloletnich zaszłości determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji sytemu społeczno – ekonomicznego. Niemożność zapewnienia osadzonym przez Państwo minimalnych norm powierzchniowych
--- STRONA 8 ---
wynika nie tylko z niedoinwestowania samego systemu penitencjarnego, ale także odejścia przez ustawodawcę od stosunkowo liberalnego modelu polityki karnej, którego przejawem były obowiązujące od 1997 r. nowe kodyfikacje karne. Wyeliminowanie przeludnienia w (...) wiąże się więc z koniecznością poczynienia znacznych inwestycji i podjęcia wielu działań natury organizacyjnej, pożądana wydaje się również zmiana polityki karnej w kierunku szerszego wykorzystywania nieizolacyjnych środków karnych. Warunki, w jakich odbywał karę powód odpowiadały możliwościom finansowym Państwa i nie różniły się od warunków innych więźniów. Nie sposób zatem przyjąć, by działania pozwanego wobec powoda miały charakter jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji lub by pozwany umyślnie zmierzał do przysporzenia powodowi większych dolegliwości, niż te standardowo związane z odbywaniem kary pozbawienia wolności. W świetle powyższego, stopień winy pozwanego Skarbu Państwa za naruszenie dóbr osobistych powoda poprzez umieszczenie go na okres odbywania kary pozbawienia wolności w przeludnionej celi uznać należało za niski. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy brak jest ponadto podstaw do przyjęcia, by przebywanie w przeludnionej celi, pomimo niewątpliwie większego dyskomfortu, wiązało się z tak negatywnymi odczuciami psychicznymi powoda, by uzasadniały one przyznanie mu zadośćuczynienia finansowego. Przebywanie w zamkniętym pomieszczeniu z kilkoma innymi osobami samo w sobie wiąże się z dużą niedogodnością, i tę powód niewątpliwie odczuwał, jednak zmniejszenie powierzchni minimalnej na jednego osadzonego o kilkadziesiąt centymetrów kwadratowych nie mogło mieć istotnego wpływu na kondycję psychiczną powoda. Administracja (...) dba również o zapewnienie osadzonym higienicznych warunków, spełniających normy sanitarne. W celach znajdują się odpowiednio oddzielone kąciki sanitarne i środki czystości. Nie sposób także nie zauważyć, że wysokość żądanego przez powoda zadośćuczynienia (234.000 zł) w odniesieniu do intensywności naruszenia dóbr ze strony pozwanego (...) wskazuje, że powództwo miało charakter wyłącznie fiskalny. Na marginesie tylko należy dodać, że żądana przez powoda kwota stanowi równowartość minimalnego wynagrodzenia za pracę za okres 14 lat. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w świetle powyższego uznać należało, że powód nie wykazał, aby jego dolegliwości wynikające z przebywania w przeludnionej celi uzasadniały twierdzenie, że przebywał w niegodziwych, niehumanitarnych lub nieludzkich warunkach. Za przyznaniem powodowi kwoty pieniężnej tytułem rekompensaty za naruszenie dóbr osobistych nie przemawia ani stopień nasilenia dolegliwości odczuwanych przez powoda w związku z przebywaniem
--- STRONA 9 ---
w zatłoczonej celi, ani działanie strony pozwanej, dokładającej starań w celu zmniejszenia odczuwanego przez pozwanego dyskomfortu i borykającej się z problemem braku środków na radykalną poprawę stanu (...) i zwiększenie przypadającej na jednego osadzonego powierzchni mieszkalnej. Na marginesie należy dodać, że zasądzenie na rzecz odbywającego karę izolacyjną powoda zadośćuczynienia w kwocie 234.000 zł za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wola dziania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania kary, leżałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, o czym przy ocenie zasadności przyznania zadośćuczynienia, również nie można zapominać. W świetle całokształtu powyższych okoliczności stwierdzić należy, że skoro skarżący nie zdołał wykazać zasadności podnoszonych przez siebie zarzutów, to wyrok Sąd I instancji uznać należało za trafny i odpowiadający wskazanym w jego uzasadnieniu przepisom prawa. W konsekwencji skutkowało to koniecznością oddalenia apelacji powoda jako bezzasadnej, stosownie do treści art. 385 k.p.c. Z uwagi na fakt, że apelacja powoda została oddalona, strona pozwana wygrała sprawę w II instancji, w związku z czym na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. należało zasądzić na jej rzecz od powoda koszty procesu w wysokości 5.400 zł, którą tą kwotę stanowiły koszty zastępstwa prawnego przez adwokata, których stawka wynika z § 2 ust. 1 i 2 , § 6 pkt 7 i § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Jednocześnie Sąd Apelacyjny nie znalazł podstawy dla odstąpienia od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz strony pozwanej. Przepis art. 102 k.p.c. pozwala na odstąpienie od obciążenia kosztami procesu strony przegrywającej. Jednak podstawą tego orzeczenia mogą być wyłącznie szczególnie uzasadnione okoliczności. Za tego rodzaju okoliczności nie może być natomiast uznany sam tylko fakt, że powód nie ma dochodów ani majątku. Okoliczności uzasadniające zaniechanie obciążenia strony przegrywającej kosztami procesu to okoliczności, kiedy powództwo strony przegrywającej co do zasady zasługuje na uwzględnienie, jednak podlega ono oddaleniu na podstawie art. 5 k.c. (por. postanowienie SN z 13.11.1973 r., II PZ 49/73, LEX nr 7337), bądź też z uwagi na upływ terminu do dochodzenia żądań (wyrok SN z 20.12.1979 r., III PR 78/79, OSP 1980/11/196), lub prekluzję (wyrok SN z 5.12.1967 r., III PRN 78/67, OSNC 1968/11/185). Przyczyną zastosowania art.
--- STRONA 10 ---
102 k.p.c. może być również precedensowy charakter sprawy (por. wyrok SN z 29.08.1973 r., I PR 188/73, OSNC 1974/3/59). W tych wypadkach powód może być słusznie przeświadczony o tym, że co do zasady jego roszczenie jest uzasadnione, jednak przegrywa sprawę z uwagi na okoliczności, których nie jest w stanie przewidzieć, co uzasadnia zwolnienie go od obowiązku zwrotu kosztów procesu stronie wygrywającej. Przesłanką zastosowania powyższego przepisu może być także okoliczność, że strona wygrywająca prowadziła proces w sposób nielojalny, przykładowo wprowadzając Sąd w błąd albo celowo dążąc do przewleczenia procesu lub zwiększenia jego kosztów (por. postanowienie SN z 20.12.1973 r., II CZ 210/73, Lex nr 7366; wyrok SN z 4.04.1975 r., I PR 4/75, OSNC 1976/2/35). Odnosząc powyższe uwagi do realiów niniejszej sprawy, Sąd Apelacyjny uznał, że okoliczności związane z przebiegiem procesu nie uzasadniają zastosowania art. 102 k.p.c. wobec powoda. Analiza postępowania w I instancji nie pozwala bowiem, na przyjęcie, aby strona pozwana zachowywała się w sposób nielojalny bądź wprowadzała Sąd czy też stronę pozwaną w błąd. Bez wątpienia strona pozwana nie dążyła do przewłoki procesu ani do zwiększenia jego kosztów, a wręcz przeciwnie – już przy złożeniu pozwu przytoczyła wszystkie okoliczności istotne w sprawie oraz przedstawiła wymagane dla jej rozstrzygnięcia dowody, nie składając zbędnych wniosków dowodowych. W niniejszej sprawie nie jest również możliwe uznanie, że powód wytaczając proces mógł być słusznie przeświadczony o zasadności swojego powództwa. Powództwo nie powoda zostało bowiem oddalone z uwagi na okoliczności których powód nie był w stanie przewidzieć, takich jak przedawnienie, prekluzja lub sprzeczność powództwa z zasadami współżycia społecznego. Przyczyną oddalenia powództwa była wyłącznie jego bezzasadność polegająca na tym, że zadośćuczynienie nie przysługiwało powodowi z uwagi na znikomy stopień dolegliwości odczuwanych przez niego oraz na zachowanie strony pozwanej, która dochowała wszelkich starań, aby zmniejszyć odczuwany przez powoda dyskomfort. Nie sposób także stwierdzić, że powód czując, że jego prawa zostały naruszone wystąpił o ich ochronę do Sądu, gdyż powództwo powoda miało na celu wyłącznie uzyskanie korzyści finansowej, a nie ochronę jego praw, o czym świadczą: wysokość dochodzonej kwoty (234.000 zł) okoliczność, że powód nie sformułował żadnych innych żądań poza żądaniem pieniężnym, choć mógł domagać się zaprzestania naruszeń jego prawa przez przeniesienie go do celi o odpowiednich warunkach bytowych oraz fakt, że nigdy wcześniej powód nie kwestionował warunków odbywanej przez niego kary pozbawienia wolności.
--- STRONA 11 ---
Należy także zauważyć, że niniejsza sprawa nie ma charakteru precedensowego, o czym świadczy znaczna ilość pozwów osób osadzonych w (...) dochodzących od Skarbu Państwa zadośćuczynienia z uwagi na zbyt małą ilość miejsca w celach. Z powyższych względów w niniejszej sprawie art. 102 k.p.c. nie mógł w sprawie znaleźć zastosowania wobec powoda.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I A Ca 242/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 kwietnia 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wr#art. 24 § 2 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c.#art. 5 k.c.#art. 381 k.p.c.#art. 6 k.c.#art. 232 k.p.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 385 k.p.c.#art. 391 § 1 k.p.c.#art. 102 k.p.c.