Teza / krótkie omówienie
zasadności żądania powoda wymaga więc zbadania stopnia dolegliwości powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbywa ka
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I A Ca 21/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 lutego 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jan Gibiec (spr.) Sędziowie: SSA Iwona Biedroń SSA Jan Surma Protokolant: Katarzyna Sandecka po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2011 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa A. Ż. przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu Nr (...) w S. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 9 listopada 2010 r. sygn. akt I C 54/10 oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Opolu oddalił powództwo A. Ż. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu nr (...) w S. o zapłatę 100.000 zł oraz zasądził od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 3.600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. W ocenie Sądu Okręgowego ustalony w sprawie stan faktyczny nie uzasadniał uwzględnienia powództwa. Sąd wskazał, że umieszczenie powoda w celach, w których przekroczono powierzchnię minimalną na jednego osadzonego, było praktyką przejściową – powód przebywał w takich warunkach jedynie przez 160 dni. Pozwana przeprowadzała rotację osadzonych, by uniemożliwić utrwalane zjawiska przeludnienia, a ponadto podjęła szereg działań celem umożliwienia posadzonym przebywania kilka godzin dziennie poza celą, na zajęciach sportowych lub kulturalno–oświatowych. Sąd podkreślił, że powód nie wykazał, by jakiekolwiek inne warunki w pozwanej jednostce penitencjarnej nie zostały zachowane, powód miał bowiem zapewnione oddzielne łóżko, swobodny dostęp
--- STRONA 2 ---
do urządzeń sanitarnych, zapewnioną intymność i środki czystości. Działania pozwanego polegające na umieszczeniu powoda w przeludnionej celi nie były nacechowane złą wolą, miał on zapewnione takie warunki, jak inni osadzeni. Przesłanki zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia, ani w postaci bezprawności działań pozwanego, ani jego winy, nie zostały zatem spełnione. Apelację od wyroku wywiódł powód. Domagając się zmiany zaskarżonego orzeczenia przez uwzględnienie powództwa w całości, powód zarzucił, że Sąd I instancji nieprawidłowo nie uwzględnił jego wniosków o przesłuchanie świadków – osób, które były osadzone z powodem - na okoliczność warunków panujących w celach mieszkalnych i niehumanitarnego traktowania, a ponadto wskazał, że niekonstytucyjna norma art. 248 § 1 k.k.w. mogła być stosowana tylko wyjątkowo, była natomiast stałym elementem stosowania wobec powoda kary pozbawienia wolności, a zatem niezgodnie z jej przeznaczeniem. W odpowiedzi na apelację strona pozwana domagała się jej oddalenia w całości i zasądzenia od powoda na jej rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powoda podlegała oddaleniu. Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, korespondujące z przeprowadzonymi w toku postępowania dowodami. Ustalenia te Sąd Apelacyjny przyjął za swoje, czyniąc je podstawą orzekania w postępowaniu apelacyjnym. Okoliczność, iż powód odbywał część kary pozbawienia wolności w warunkach niespełniających norm metrażowych wynikających z art. 110 § 2 k.k.w., nie ulega w niniejszej sprawie wątpliwości. Ustawowa norma przypadającej na jednego skazanego powierzchni celi mieszkalnej wynosi 3 m 2 , w celach dwuosobowych przebywało zaś z łącznie z powodem trzech mężczyzn – na jednego osadzonego przypadało wówczas jedynie od ok. 2,04 m 2 do ok. 2,60 m 2 powierzchni. Pozwany przyznał okoliczność przeludnienia Zakładu Karnego w S., wskazując jednocześnie, iż o istniejącej sytuacji regularnie informowany jest Sąd Okręgowy w Opolu, zaś sędzia wizytator ds. penitencjarnych nigdy nie stwierdził żadnych nieprawidłowości. Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu I instancji, iż umieszczając powoda w przeludnionej celi strona pozwana nie dopuściła się bezprawnego naruszenia jego dóbr osobistych. Niewątpliwie norma 3 m 2 , ustalona jako minimalna i jedna z najniższych w Europie, miała zapewnić osobie skazanej na karę pozbawienia wolności odbywanie jej w warunkach zapewniających zachowanie godności i podstawowego zakresu prywatności. Każde odstępstwo in minus bezspornie stanowi dodatkową dolegliwość, a tym samym powiększa uczucie dyskomfortu związanego z odbywanie kary izolacyjnej, która immanentnie wiąże się z ograniczeniem przestrzeni życiowej każdego z osadzonych, ograniczeniem i tak już uszczuplonego prawa do intymności, jest w rezultacie naruszeniem prawa do godnego, zgodnego ze standardami i poszanowaniem godności ludzkiej odbywania kary pozbawienia wolności. Osadzenie powoda w przeludnionej celi było zatem wystarczające do przyjęcia, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. W ocenie Sądu Apelacyjnego działanie strony pozwanej należało uznać za bezprawne przede wszystkim z uwagi na naruszenie przepisów ustawy k.k.w. Brak jest dowodu potwierdzającego zastosowanie wynikającego z art. 248 § 1 k.k.w. trybu - wydania odpowiedniego zarządzenia przez Dyrektora Zakładu - a nie są wystarczające dla wykazania tej przesłanki informacje zbiorcze pozwanego Zakładu kierowane do Wydziału Penitencjarnego Sądu Okręgowego w Opolu o ilości osób osadzonych i wielkości przeludnienia oraz fakt, że decyzje pozwanego o umieszczeniu osadzonych w przeludnionych celach nigdy nie były uchylane. Co więcej – zdaniem Sadu Apelacyjnego umieszczenie powoda w celi, której powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego nie spełnia normy ustawowej, nawet przy wypełnieniu trybu wskazanego w art. 248 § 1 k.k.w. nie mogłoby zostać w niniejszej sprawie uznane za zgodne z prawem. Należy podkreślić, że art. 248 k.k.w. i akty wydane na jego podstawie tworzą lex specialis wobec art. 110 k.k.w i normują sytuację szczególną, która powinna mieć
--- STRONA 3 ---
zastosowanie jedynie wówczas, gdy trzeba odstąpić od reguły, i ze szczególnych powodów umieścić osadzonego na czas określony w celi, której powierzchnia na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 . Na gruncie niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że okresowe umieszczanie powoda w przeludnionych celach na łączy okres 160 dni nie miało, z uwagi na znaczne przeludnienie ZK w S., charakteru przejściowego – Zakład nie może odmówić przyjęcia skazanego, liczba osadzonych w ZK w S. przekraczała zaś jego pojemność od kilkunastu do dwudziestu kilku procent. Oznacza to, że stosowanie przepisu art. 248 k.k.w. wobec osadzonych stało się normą i nie mają oni zapewnionej minimalnej normy powierzchniowej wynikającej z ustawy. Ponadto należy podkreślić, że zagadnienie bezprawności należy do sfery ocen danego zachowania z punktu widzenia porządku prawnego rozumianego szeroko, w tym konwencji międzynarodowych i orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w świetle których niezapewnienie więźniom odpowiedniej powierzchni mieszkalnej jednoznacznie stanowi pogwałcenie standardów międzynarodowych. Przy ocenie przesłanki bezprawności nie można również pominąć okoliczności, że nie tyle sama treść, co właśnie praktyczna interpretacja art. 248 k.k.w. i stosowanie jego dyspozycji jako panaceum na braki lokalowe więziennictwa stało się przyczyną uznania paragrafu 1 tego artykułu za niezgodny z Konstytucją (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r., sygn. akt SK 25/07; przepis ten utracił moc obowiązującą z dniem 6.12.2009 r.). W uzasadnieniu powołanego orzeczenia TK nie wykluczył stosowania art. 248 k.k.w. w rzeczywiście wyjątkowych sytuacjach. Wskazał jednak na istnienie bardzo wielu negatywnych aspektów stałego odbywania kary izolacyjnej w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m 2 na osobę i podkreślił, że skutkują one naruszeniem zasad odpowiedniego traktowania osadzonych. Podkreślił również, że choć orzeczenie o niekonstytucyjności obejmuje jedynie art. 248 § 1 k.k.w., dla dobra spójności systemu prawnego nowelizacji podlegać powinny jednocześnie przepisy wydanego na podstawie art. 248 § 2 k.k.w. rozporządzenia w sprawie przeludnienia. Cel normy prawnej zawartej w obu aktach prawnych (art. 248 § 1 k.k.w. i § 2 ust. 4 rozporządzenia z 2006 r. w sprawie przeludnienia) jest bowiem tożsamy. Niewątpliwie zatem niezapewnienie przez Państwo osadzonym w jednostkach penitencjarnych minimalnych norm powierzchniowych nie może w obowiązującym porządku prawnym zostać uznane za działanie w warunkach wyłączających bezprawność i uzasadnia konkluzję, iż dobra osobiste powoda, w szczególności zaś jego prawo do intymności i odbywania kary pozbawienia wolności w godnych, gwarantowanych ustawą warunkach, zostało naruszone. Przesłanką odpowiedzialności materialnej przewidzianej w art. 448 k.c. jest nie tylko bezprawne, ale i zawinione działanie sprawcy naruszenia dobra osobistego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12.12.2002 r., V CKN 1581/00 oraz z dnia 19.04.2006 r., II PK 245/05). Ochrona dóbr osobistych wskazanymi w treści art. 24 k.c. środkami niematerialnymi jest niezależna od winy naruszyciela, a podstawą roszczeń z art. 24 § 1 k.c. jest sama tylko bezprawność działania sprawcy, z uwagi na odesłanie w art. 24 k.c. do „zasad przewidzianych w kodeksie” bezprawność nie jest jednak wystarczającą przesłanką do zasądzenia odpowiedniego zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. Przepis art. 448 k.c. nie może być interpretowany w oderwaniu od zasad rządzących odpowiedzialnością cywilną oraz systemem ochrony dóbr osobistych. Wskazuje na to usytuowanie art. 448 k.c. w tytule VI księgi trzeciej k.c. "Czyny niedozwolone" i okoliczność, że generalną zasadą odpowiedzialności przyjętą w kodeksie cywilnym w odniesieniu do czynów niedozwolonych, jest odpowiedzialność na zasadzie winy. Odnosząc się do kwestii winy wskazać należy, że tę przesłankę odpowiedzialności za niezapewienie osadzonym warunków metrażowych zgodnych z art. 110 § 2 k.k.w. upatrywać należy zasadniczo poza jednostką organizacyjną, która bezpośrednio odpowiadała za warunki w jakich powód odbywał karę, skoro ZK w S., pomimo przepełnienia, nie mógł odmówić przyjęcia skazanego, a gospodarkę finansową prowadzi w oparciu o prawo budżetowe. Reasumując – działania Zakładu Karnego w S., polegające na osadzeniu powoda w celi niespełniającej ustawowych norm powierzchniowych, nie można uznać za zawinione, skoro jednostka ta nie mogła odmówić przyjęcia osadzonego, nie miała możliwości dokonania adaptacji dodatkowych pomieszczeń na cele mieszkalne, a ze swej strony dokładała starań w celu zrekompensowanie osadzonym niedogodności wynikających z przebywania w przeludnionej celi. Jednakże wobec faktu, iż stroną pozwaną jest w niniejszej sprawie Skarb Państwa (jedynie działający poprzez jedną ze swych jednostek organizacyjnych - ZK w S.), przesłankę ewentualnego zawinienia należało rozpatrywać również w kontekście działań Ustawodawcy, do którego obowiązków należy zapewnienie osadzonym godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, i w tym świetle uznać ja za spełnioną.
--- STRONA 4 ---
Odnosząc się do winy Skarbu Państwa trzeba zauważyć, że nie ulegająca wątpliwości okoliczność znacznego niedofinansowania więziennictwa, nie może zostać uznana za przejaw złej woli Ustawodawcy, ani przejaw niehumanitarnej polityki penalnej Państwa. Przyczyną przeludnienia nie jest bowiem świadome działanie w celu stworzenia takich warunków odbywania kary, które same w sobie stanowiłyby dodatkową dolegliwość i represję dla osób skazanych. Należy podkreślić, że niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych aspektów publicznej działalności Państwa, w tym przede wszystkim działań podejmowanych na rzecz osób nie naruszających porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna) jest efektem wieloletnich zaszłości determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji sytemu społeczno – ekonomicznego. Niemożność zapewnienia osadzonym przez Państwo minimalnych norm powierzchniowych wynika nie tylko z niedoinwestowania samego systemu penitencjarnego, ale także odejścia przez ustawodawcę od stosunkowo liberalnego modelu polityki karnej, którego przejawem były obowiązujące od 1997 r. nowe kodyfikacje karne. Wyeliminowanie przeludnienia w zakładach karnych wiąże się więc z koniecznością poczynienia znacznych inwestycji i podjęcia wielu działań natury organizacyjnej, pożądana wydaje się również zmiana polityki karnej w kierunku szerszego wykorzystywania nieizolacyjnych środków karnych. Warunki, w jakich odbywał karę powód A. Ż., odpowiadały możliwościom finansowym Państwa i nie różniły się od warunków innych więźniów, wbrew zarzutowi apelacji, na tle zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób zatem przyjąć, by działania pozwanego wobec powoda miały charakter jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji lub by pozwany umyślnie zmierzał do przysporzenia powodowi większych dolegliwości, niż te standardowo związane z odbywaniem kary pozbawienia wolności. W świetle powyższego, stopień winy pozwanego Skarbu Państwa za naruszenie dóbr osobistych powoda poprzez umieszczenie go na okres odbywania kary pozbawienia wolności w przeludnionej celi uznać należało za niski. Trzeba jednak jednocześnie podkreślić, że problem przeludnienia więzień nabrzmiewa od lat, a zatem Ustawodawca winien zintensyfikować działania w celu zmiany obecnego, nie zasługującego na aprobatę stanu. Dalsze jego utrzymywanie przy obecnym rozwoju gospodarczym kraju będzie bowiem musiało w przyszłości skutkować surowszą oceną przesłanki winy Skarbu Państwa za umieszczanie osadzonych w przeludnionych celach, w szczególności w świetle powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r. Pomimo uznania, że strona pozwana bezprawnie i w sposób zawiniony naruszyła dobra osobiste powoda, Sąd Apelacyjny w pełni podzielił stanowisko Sądu I instancji o braku podstaw przyznania mu z tego tytułu zadośćuczynienia pieniężnego, a to z uwagi na znikomy rozmiar doznanej przez powoda krzywdy. Z literalnego brzmienia art. 448 k.c. wynika, że przyznanie przez sąd zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych ma charakter fakultatywny. Znajduje to potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym pogląd, że sąd nie ma obowiązku zasądzania zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dób osobistych, uznaje się za ugruntowany jest (por. wyrok SN z dnia 19.04.2006 r. II PK 245/05 OSNP 2007/7-8/101). Orzecznictwo Sądu Najwyższego doprecyzowuje również przesłanki, które mają wpływ na ocenę zasadności powództwa o zadośćuczynienie oraz wskazuje sytuacje, w których mimo naruszenia dóbr osobistych, żądanie to podlegać winno oddaleniu. Jako podstawowe kryteria decydujące o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia wskazuje się m.in. stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra i rozmiar tych naruszeń oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 k.c. może być zaś np. nieznaczny rozmiar krzywdy, przebaczenie sprawcy czy niewłaściwe zachowanie poszkodowanego. Decyzja o zasądzeniu zadośćuczynienia winna być również poprzedzona zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania środka w postaci przyznania tytułem zadośćuczynienia kwoty pieniężnej (wyrok z dnia 12 grudnia 2002 r. V CKN 1581/00 OSNC 2004/4/53). Rozstrzygnięcie w przedmiocie zasadności żądania powoda wymaga więc zbadania stopnia dolegliwości powoda wynikającej z przebywania w przeludnionej celi i uwzględnienia wpływu wszystkich czynników istotnych dla oceny warunków, w jakich powód odbywa karę. Ponieważ zadośćuczynienie ma służyć zrekompensowania szkody niemajątkowej, rzeczą sądu jest również dokonanie oceny czy określone działanie lub zaniechanie naruszyciela spowodowało ingerencję w sferę psychiczną osoby żądającej przyznania ochrony.
--- STRONA 5 ---
Dokonując oceny stopnia pokrzywdzenia, którego doznał powód w związku z naruszeniem ustawowej normy minimalnej powierzchni celi na jednego osadzonego, Sąd Apelacyjny wziął pod uwagę, że powód nie odbywał kary w zakładzie typu zamkniętego, i zarówno on, jak i osadzeni wraz z nim więźniowie, mogli codziennie korzystać z licznych oferowanych przez zakład sposobów spędzania czasu poza celą, i zredukować tym samym dyskomfort wynikający z konieczności wspólnego przebywania w przeludnionym pomieszczeniu. Zakład Karny w S. oferuje osadzonym liczne możliwości spędzania czasu poza celą, zmniejszając tym samym ich dolegliwość wynikającą z przebywania w warunkach, w których norma powierzchni przypadającej na jedną osobę nie osiąga wymaganego minimum. Osadzeni mogą przebywać na spacerach, korzystać z biblioteki, spędzać czas na siłowni, boiskach, w świetlicach sportowych, świetlicach i pracowniach do zajęć kulturalno-oświatowych, a także brać udział w spotkaniach rodzinnych lub religijnych, konkursach pisemnych oraz angażować się w występy grup teatralnych lub muzycznych i turnieje sportowe. Powód przez część odbywania kary pracował, a ponadto uczęszczał do szkoły, przebywał zatem w celi dopiero od późnych godzin popołudniowych. Powód nie wykazał również zdaniem Sądu, by ZK w S. naruszył jego prawa przez umieszczenie go w celi o złych warunkach sanitarno-higienicznych. Wyposażenie cel, w których przebywał powód, należy do standardowych. Każdy osadzony ma własne łóżko, koc, materac i miejsce przy stole dostępne są środki czystości, a kącik sanitarny zapewnia intymność skazanych. Ponadto powód mógł korzystać w celi z telewizora i miniwieży. Sędzia wizytator do spraw penitencjarnych nie stwierdził żadnych nieprawidłowości w wizytowanej jednostce, zaś świadek L. J., kierownik działu kwatermistrzowskiego, który odpowiada za warunki bytowe osadzonych potwierdził, że maja oni zapewnione wymagane wyposażenie i mogą zgłaszać zastrzeżenia co do sprzętu, na które kierownictwo Zakładu reaguje. Powód nie zgłaszał skarg na warunki panujące w celach ani na nie nie narzekał, co potwierdzili przesłuchani w sprawie świadkowie – byli wychowawcy powoda W. K. i W. R.. W ocenie Sądu I instancji Sąd I instancji prawidłowo nie uwzględnił wniosków dowodowych powoda o przesłuchanie pięciu współosadzonych z nim osób oraz Dyrektora Zakładu Karnego, a także o przeprowadzenie dowodu z treści wyroków sądów powszechnych (zgłoszonych w pismach z dnia 11.01.2010 r. - k. 71 verte oraz z dnia 12 maja 2010 r. – k. 122-123), jako nieprzydatnych do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Dyrektor Zakładu mógłby zostać przesłuchany jedynie jako strona, dowód z przesłuchania stron Sąd zarządza zaś jedynie w przypadku, gdy po wyczerpaniu innych środków dowodowych lub w ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Treść powołanego przez powoda wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie musiała zaś być przez powoda dowodzona, jako że jest znana sądom z urzędu. W ocenie Sądu Apelacyjnego w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy brak było podstaw do przyjęcia, by przebywanie w przeludnionej celi, pomimo niewątpliwie większego dyskomfortu, wiązało się z tak negatywnymi odczuciami psychicznymi powoda, by uzasadniały one przyznanie mu zadośćuczynienia finansowego. Zamknięcie w pomieszczeniu z kilkoma innymi osobami samo w sobie wiąże się z dużą niedogodnością, i tę powód niewątpliwie odczuwał, zmniejszenie powierzchni minimalnej na jednego osadzonego o kilkadziesiąt centymetrów nie mogło mieć jednak istotnego wpływu na jego kondycję psychiczną w sytuacji, gdy przez większość dnia mógł on przebywać poza celą. Jak wyżej wskazano, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w czasie odbywania kary powód nie skarżył się na przeludnienie i nie domagał zmiany sytuacji, nie sposób zatem przyjąć, by na skutek przeludnienie tak istotnie wpływało na jego kondycję psychiczną, że zasadne jest przyznanie mu zadośćuczynienia pieniężnego. W świetle powyższego uznać należy, że w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki uzasadniające przyznanie powodowi zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenia jego dóbr osobistych. Za przyznaniem powodowi rekompensaty nie przemawia bowiem ani stopień nasilenia dolegliwości odczuwanych przez niego w związku z przebywaniem w zatłoczonej celi, ani działanie pozwanego, dokładającego starań w celu zmniejszenia odczuwanego przez powoda dyskomfortu i borykającego się z problemem braku środków na poprawę stanu zakładów karnych i zwiększenie przypadającej na jednego osadzonego powierzchni mieszkalnej. Na marginesie należy zaś zauważyć, że zasądzenie na rzecz odbywającego karę izolacyjną powoda zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało z celowego i nacechowanego złą wola dziania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki
--- STRONA 6 ---
odbywania kary, leżałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, o czym przy ocenie zasadności przyznania zadośćuczynienia, również nie można zapominać. Nie można również zapominać, że wobec wniesienia pozwu w niniejszej sprawie w dniu 13.10.2009 r., roszczenie powoda w części obejmującej żądanie zadośćuczynienia za naruszanie jego dóbr osobistych w okresie do dnia 13.10.2006 r. nie zasługuje na uwzględnienie nie tylko z przyczyn wskazanych powyżej, ale również z powodu jego przedawnienia. Wobec powyższego uznać należało, iż apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie (art. 385 k.p.c.). Orzekając o kosztach na mocy art. 98 § 1 kpc Sąd Apelacyjny miał na uwadze bezzasadność apelacji oraz brak szczególnie uzasadnionych wypadków pozwalających na kierowanie się dyspozycją art. 102 kpc. Przypomnieć bowiem należy, iż zła kondycja finansowa powoda, w świetle art. 108 ust. o kosztach, nie zwalnia go od obowiązku zwrotu kosztów stronie wygrywającej. mw
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I A Ca 21/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 lutego 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wrocła#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 248 k.k.w.#art. 110 k.k.w#art. 248 § 2 k.k.w.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 98 § 1 kpc#art. 102 kpc.#art. 108 ust.